Dodaj do ulubionych

RONSON-PEGAZ

    • mmmppp Podatek PCC-1 22.04.05, 15:44
      Czy wiecie sąsiedzi coś o podatku od czynności cywilnoprawnych?
      Moze mamy jakiegos prawnika na forum który by dal pare szczegółów?

      M.
      • Gość: Jasti Re: Podatek PCC-1 IP: *.adso.com.pl 25.04.05, 09:11
        Wg tego co podała mi pani notariusz parę miesięcy temu, podatku od czynności
        cywilnooprawnych od nabytego lokalu nie płacimy. Płacimy za to 2 % podatku od
        nabytego gruntu, którą to cenę podaje się osobno. Głowy ani ręki za to uciąć
        sobie nie dam ;-)
        • Gość: Jasti Pytanie o deski tarasowe IP: *.adso.com.pl 25.04.05, 09:21
          Mam pytanie do posiadaczy tarasów na parterze. Jak drodzy sąsiedzi
          poradziliście sobie z doprowadzeniem desek do czystości po remoncie? Powoli się
          z niego wygrzebujemy i mój taras jest po nim cały pokryty białym nalotem, nie
          wiem czy mogę go po prostu wyszorować szczotą, wodą i proszkiem, czy też jakieś
          specjalistyczne preparaty należałoby zastosować, przetarłam w jednym miejscu i
          decha zrobiła się taka szorstka, nie chciałabym go na wstępie zniszczyć :-/
          Dzięki z góry.
          • aston_martin Re: Pytanie o deski tarasowe 25.04.05, 09:58
            ja zaastosowalem wariant "szczota + woda", ale z doglebnymi porzadkami
            wstrzymaj sie jeszcze troche, bo ponoc maja lada dzien tynkowac mur
            ogrodzeniowy i murki odgradzajace poszczegolne tarasy. po tych zabiegach tarasy
            zapewne beda wymagaly ponownego czyszczenia.
            pozdrawiam:))

            • Gość: Olsen smieci IP: *.murator.com.pl 25.04.05, 18:59
              Witam,
              mam propozycje aby zostaly nam wstawione kontenery do segregacji smieci. Bo mnie
              krew zalewa jak wyrzucam szklo z papierem do tego samego pojemnika.
              Pozdr
              • Gość: vdcmike Re: smieci IP: 217.96.70.* 25.04.05, 19:24
                popieram
                • Gość: Gosia Re: smieci IP: *.chello.pl 25.04.05, 21:57
                  ja tez fanka segregacji :) POPIERAM!!!
              • crusader73 Re: smieci 25.04.05, 21:59
                Również przyłączam się do wniosku Szanownego Sąsiada z parteru :)
                Mam tylko nadzieję, że zawartość poszczególnych kontenerów nie będzie za każdym
                razem trafiać do jednego zbiorczego pojemnika ekipy wywożącej śmieci (jak to
                często ma miejsce) bo wówczas traci to sens...
                • Gość: art1970 Re: smieci IP: *.rada.com.pl 26.04.05, 09:50
                  Interweniowałem już w tej sprawie w Arendzie dwa tygodnie temu. Też jestem za
                  segregacją. W środę mają się pojawić kontenery.
                  • Gość: olsen Re: smieci IP: *.murator.com.pl 26.04.05, 12:03
                    fajnie!!! czekamy...
            • Gość: Jasti Re: Pytanie o deski tarasowe IP: *.adso.com.pl 26.04.05, 09:43
              Dzięki, też w takim razie zastosuję ten wariant :-) I nic się deskom nie stało,
              nie zrobiły się chropowate? Mam wrażenie, że jakieś takie mało odporne :-/ Mój
              taras jest z boku, nie w ciągu przed biurowcem, myślę, że do mnie nie dolecą
              pyły z tynkowania muru, ale może moje murki też będą tynkować?? Ooo to byłaby
              bardzo dobra nowina, tak więc faktycznie wstrzymam się jeszcze z gruntownym
              czyszczeniem, dzięki za info :-)
    • Gość: HSN Sprzedaż mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 08:01
      Hej
      Na stronie Ronsona zaktualizowano listę dostępnych mieszkań. Do sprzedania
      zostało już tylko 17 mieszkań. Mimo promocji nie za bardzo sprzedają się
      mieszkania typu XVII (z widokiem na biurowiec).
      Wygląda na to, że niedługo doczekamy się wszystkich naszych sąsiadów. Ja czekam
      na mojego sąsiada z "drzwi obok". Ciekawe kiedy będę mógł go poznać.
      Pozdrawiam
      • Gość: gosia_iv Re: Sprzedaż mieszkań IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 26.04.05, 08:57
        Witam,
        jestem nową sąsiadką z klatki C V piętro. Za kilka dni odbieram mieszkanie.
        Tak więc za kilka dni rozpocznie się remont...
        Pozdrawiam
        • Gość: sasiedzi Re: Sprzedaż mieszkań IP: *.platforma.org / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:02
          To bedziemy sasiadami:-) Pozdrawiamy.
      • violetta22 Re: Sprzedaż mieszkań 26.04.05, 10:34
        Cześć,
        Właśnie chciałam Wam powiedzieć, że obok mojego mieszkania ( 6p klatka A)
        ktoś rozpoczał prace wykończeniowe nr. mieszkania 40.

        Też się niecierpliwię, kiedy poznam właścicieli.

        HSN, Ciebie widziałam chyba zaraz na dzień po Twojej imprezie, stałeś na
        balkonie z telefonem w ręku.
        pozdrawiam,
        v

        Gość portalu: HSN napisał(a):

        > Hej
        > Na stronie Ronsona zaktualizowano listę dostępnych mieszkań. Do sprzedania
        > zostało już tylko 17 mieszkań. Mimo promocji nie za bardzo sprzedają się
        > mieszkania typu XVII (z widokiem na biurowiec).
        > Wygląda na to, że niedługo doczekamy się wszystkich naszych sąsiadów. Ja
        czekam
        >
        > na mojego sąsiada z "drzwi obok". Ciekawe kiedy będę mógł go poznać.
        > Pozdrawiam
        • Gość: Jasti Re: Sprzedaż mieszkań IP: *.adso.com.pl 26.04.05, 10:57
          A ja wiem, że obok mnie "pod czwórką" sąsiedzi mieszkają dłużej niż my (czyli
          dłużej niż 2 tygodnie :-))) ale jeszcze niestety nie mieliśmy możliwości ani
          okazji poznać się. Chciałam nawet zapukać po sąsiedzku i przedstawić się ale
          wracamy nieraz tak późno, że po prostu zapominamy. Sąsiedzie, jesteś tu??
          :-)))
        • crusader73 Re: Sprzedaż mieszkań 26.04.05, 11:19
          Zaraz, zaraz... Viola, czy to nie Ciebie spotkałem dzisiaj rano w windzie?
          Jechałem z parkietem i dwoma fachowcami z poziomu -1, a na parterze weszła
          sąsiadka z VI piętra - to byłaś Ty? :)

          Pozdrawiam,
          Jarek
          • violetta22 Re: Sprzedaż mieszkań 26.04.05, 11:55
            niestety Jarku,
            do pracy dziś jechałam windą sama,

            to znaczy, że mam na 6p juz sąsiadów, ciekawe pod którym numerem.

          • Gość: luter Re: Sprzedaż mieszkań IP: 213.17.181.* 26.04.05, 12:05
            a na 4 dalej zer0 sąsiadów. może trzeba się przebić przez ścianę
            i powiększyć metraż kilka razy:)

            • Gość: olsen ROLETY ZEWNETRZNE IP: *.murator.com.pl 26.04.05, 13:16
              Pytanie do sasiadow ktorzy maja rolety zewnetrzne - jakie sa wytyczne architekta
              odnosnie ich instalacji, wygladu, budowy itd.
              Ktos cos wie, jest jakis oficjalny dokument?
              Moze jakies wskazowki gdzie ewentualnie zamawiac bo firma sprawdzona a produkt
              dobry :-)
              Pozdr
              • Gość: vdcmike Re: ROLETY ZEWNETRZNE IP: 217.96.70.* 26.04.05, 21:59
                Osobiscie polecilbym raczej szyby antywlamaniowe o stopniu ochorny P3 lub
                lepszym a przy okazji mozna sobie zazyczyc eleganckie zaluzje wewnetrzne
                (miedzy szybami). Nie widac tego i zlodzieja nie kusi.
              • Gość: gosia_iv Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.04.05, 07:40
                Będę musiała założyć coś na okna, żeby szanowni sąsiedzi nie podglądali mnie ;-
                ) Czy zakładacie rolety? I jakie macie doświadczenia w tym temacie? Zastanawiam
                się co zrobić z częsciami stałymi okien...
                • Gość: olsen Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.murator.com.pl 27.04.05, 09:26
                  do podgladania mozna sie przyzwyczaic ;-)
                  ja chce zalozyc rolety zewnetrzne
                  szyby antywlamaniowe wydaja sie fajnym pomyslem ale pewnie wymagaja wymiany
                  calych okien, prawda?
                  • Gość: Jasti Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 10:47
                    Jeśli wymienicie szyby u producenta okien nie stracicie na nie gwarancji. W
                    innym przypadku tak. Nie trzeba wymieniać całych okien, wymieniają same szyby.
                    Można dodatkowo zamontować blokady w ramach. Mam namiar na jedną firmę
                    montującą rolety zewnętrzne ale niestety nie jest sprawdzona.
                    • Gość: vdcmike Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 11:55
                      Jesli juz instalujecie takie zabezpieczenia sprawdzie 10x czy maja odpowiednie
                      certyfikaty uznawane przez zaklady ubezpieczen. Przy okazji... max. rabat za
                      kraty/rolety/szyby antywalamaniowe to jedynie 10%... natomiast alarm z
                      powiadomieniem juz 40%.
                      • Gość: Jasti Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 12:23
                        Jeśli to do nas była skierowana ta odpowiedz, to jeszcze nic nie instalujemy
                        póki co, narazie tylko planujemy. A masz namiar na jakąś dobrą firmę od
                        alarmów, tych które polecasz?
                      • Gość: vdcmike Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 13:43
                        Oczywiscie chodzi o rabat przy skladce ubezpieczeniowej.
                      • Gość: vdcmike Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 13:45
                        > Jesli juz instalujecie takie zabezpieczenia sprawdzie 10x czy maja
                        odpowiednie
                        > certyfikaty uznawane przez zaklady ubezpieczen. Przy okazji... max. rabat za
                        > kraty/rolety/szyby antywalamaniowe to jedynie 10%... natomiast alarm z
                        > powiadomieniem juz 40%.

                        oczywiscie mowa o rabacie w skladce ubezpieczeniowej
                  • Gość: vdcmike Re: ROLETY ZEWNETRZNE... a wewnętrzne? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 11:54
                    Nie... wymieniaja tylko szklo w istniejacych oknach, dobry szklarz nawet
                    wykorzysta jedna istniejaca szybe.
              • Gość: Gosia Re: ROLETY ZEWNETRZNE IP: *.chello.pl 30.04.05, 21:28
                W marcowym 'Ladny dom'jest pokazanych kilkadziesiat ofert roznych rolet
                zewnetrznych roznych firm.
      • Gość: pb Re: Sprzedaż mieszkań IP: 217.153.39.* 26.04.05, 17:11
        Przepraszam a jaka to promocja ?
        • Gość: HSN Re: Sprzedaż mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 07:21
          Promocja polegała na tym, że przy zakupie mieszkań, których okna wychodziły na
          biurowiec, nabywca otrzymywał pewną pulę pieniędzy (chyba 15 - 25 tys pln) na
          zabudowę kuchenną. W związku z tym mieszkanie było po prostu tańsze o 3 do 5 m2.
      • Gość: gosia_iv Re: Sprzedaż mieszkań - meldunek IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.04.05, 07:32
        Witam ponownie,
        czy ktoś już może meldował się? Czy mieliście jakieś problemy? Za kilka dni
        musze wymeldowac się z mojego 'starego' mieszkania i chciałabym się zameldować
        w nowym, ale mimo zapewnień Ronsona, że owszem można i bez problemów to się
        załatwia, jestem jakaś niepewna...Jakie macie doświadczenia?
        • Gość: gosia_iv Meldunek IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.04.05, 14:39
          Witam ponownie,
          czy ktoś już może meldował się? Czy mieliście jakieś problemy? Za kilka dni
          musze wymeldowac się z mojego 'starego' mieszkania i chciałabym się zameldować
          w nowym, ale mimo zapewnień Ronsona, że owszem można i bez problemów to się
          załatwia, jestem jakaś niepewna...Jakie macie doświadczenia?
          • Gość: agrest Re: Meldunek IP: *.rada.com.pl 27.04.05, 15:45
            Może się mylę, ale wydaje mi się, że do zameldowania potrzebny jest akt
            własności nieruchomości, a z tym na razie krucho.... chyba, że wystarczy umowa
            zawarta z developerem (raczej wątpię)...
            pozdrawiam :-)
            • Gość: gosia_iv Re: Meldunek IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.04.05, 16:24
              No własnie, też dotychczas też tak myśłam, ale w Ronsonie twierdzą, że
              wystarczy umowa przedwstępna. To nikt się jeszcze nie meldował???
              • Gość: agrest Re: Meldunek IP: *.rada.com.pl 27.04.05, 17:07
                My nie musimy się na razie meldować, w związku z tym nie jest to dla nas taki
                pilny temat. Nie wiem niestety, czy ktoś inny próbował już się zameldować.
                • Gość: olsen Re: Meldunek IP: *.murator.com.pl 27.04.05, 17:54
                  ja rowniez zamierzam sie meldowac ale jakos nie mam czasu tego zalatwic. trzeba
                  miec ksero umowy z ronsonem + jakies pismo od ronsona ktorego sie jeszcze nie
                  doczekalem. i tyle wystarczy (mama nadzieje). ile to trwa i jak wyglada to nie wiem.
                  • Gość: gosia_iv Re: Meldunek IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 24.05.05, 16:09
                    zameldowałam się - nie było problemów. Druk zameldowania musi byc podpisany
                    przez przedstawiciela Ronsona.
          • Gość: MV Re: Meldunek IP: 195.124.18.* 06.05.05, 14:16
            Witaj,
            ja się już zameldowałam ( podobno byłam druga ). Nie było żadnych problemów,
            wystarczyła karta meldunkowa podpisna i podstęplowana przez Ronsona + dowód
            osobisty. Nawet nie chcieli kopii umowy. 15 min i gotowe
            Powodzenia MV
    • violetta22 wyścigi konne 26.04.05, 13:31
      a zapomniałam Wam powiedzieć, ze w weekend dowiedziałam się
      kiedy prawdopodobnie rozpocznie się sezon wyścigowy

      Pan z ochrony wyścigów powiedział mi, że sezon zacznie sie w połowie maja.

      To informacja dla hazardzistów:)
      pozdr.
      v
      • Gość: olsen Re: wyścigi konne IP: *.murator.com.pl 27.04.05, 09:28
        jak wyglada sprawa z "dostepem" do terenu wyscigow (bo jeszcze nie bylem)?
        mozna tam sobie pobiegac? i jesli tak to w jakich godzinach?
        • violetta22 Re: wyścigi konne 27.04.05, 09:46
          ochrona nie robi problemów,chyba nie ma ograniczeń czasowych
          nie proponuję biegania późnym wieczorem bo tren jest nieoświetlony
          można tam spokojnie sobie wejść,
          biegać również,
          nie wolno tylko wprowadzać psów
          • Gość: gosia_iv Re: wyścigi konne IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.04.05, 10:17
            Rowerkiem też oczywiście można?
            • Gość: HSN Re: wyścigi konne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 10:32
              Tak, rowerkiem też.
          • Gość: Jasti Re: wyścigi konne IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 10:40
            Wczoraj zrobiliśmy sobie spacerek po całym terenie wyścigów (spooory!) i
            zastanawia nas fakt, że pomiędzy stajniami są normalne domy mieszkalne, kto tam
            może mieszkać? Czy to jest coś na wzór robotniczych śląskich familoków, wie
            ktoś? Bardzo zmartwił mnie fakt, że nie można wprowadzać tam psów, do niedawna
            nie było tych kartek :-( Psa co prawda jeszcze nie mamy ale planujemy, a tam
            taki ładny teren do wybiegania. I zastanawia mnie, że mimo tych kartek z
            zakazem spacerowało tam kilku właścicieli ze swoimi pupilami (?)
            • violetta22 Re: wyścigi konne 27.04.05, 12:35
              mieszkaja tam pracownicy wyscigów konnych,
              jeszcze za czasów PRL dostawali oni mieszkania na tym terenie + różnego rodzaju
              deputaty:)))))))
              ludzie z psami, mogę się spodziewać że to mieszkańcy tych domów

              myślę, ze popołudniu ochrona się nie czepia właścicieli psów,
              natomiast rano, kiedy konie są wyprowadzane na hipodrom i do chodzików
              jest absolutny zakaz wprowadzania psów

              mozesz zapytac ochrony, tak będzie najlepiej
              • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 14:06
                Dziękuję Violu, bardzo pocieszająca wiadomość. A spacerujący ludzie z psami
                raczej nie wyglądali na mieszkańców tego "miasta w mieście", swoją drogą
                niesamowicie to wygląda, dlatego ciekawa jestem jak się wślizgnęli ;-) A
                ochronę na pewno zapytam :-)
                • crusader73 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 27.04.05, 14:59
                  Gość portalu: Jasti napisał(a):
                  > (...) A spacerujący ludzie z psami
                  > raczej nie wyglądali na mieszkańców tego "miasta w mieście", swoją drogą
                  > niesamowicie to wygląda, dlatego ciekawa jestem jak się wślizgnęli ;-)

                  Nie trzeba przeskakiwać przez płot albo szukać w nim dziury - ludzie wchodzą
                  przez bramę, na której wisi kartka z "psim zakazem" :)

                  Niedawno byłem w mieszkaniu z bratem i jego psiakiem. Później poszliśmy na
                  teren wyścigów. Ponieważ wcześniej nie było tych zakazów, to uznaliśmy, że jest
                  to pozostałość po jakiejś imprezie, której jeszcze nie usunęli.
                  Przeszliśmy z psem obok ochroniarzy, których nasz czworonóg zupełnie nie
                  zainteresował.
                  Być może jest więc tak jak napisała Viola - rano "psiarze" są ganiani, a po
                  południu nikt na nich nie zwraca uwagi.
                  • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 15:31
                    Świetne :-)) Niedługo odwiedzą nas moi rodzice z psem, sporym zresztą, więc pod
                    kurtką się nie zmieści no chyba, że weszłabym z Pudzianem ale niestety nie dane
                    jest mi go znać ;-)
                    • crusader73 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 27.04.05, 20:59
                      Jasti, muszę Cię jednak nieco zmartwić. Ale tylko trochę :)
                      Właśnie wróciłem z mieszkania, które oglądałem z bratem i jego psiakiem.
                      Skoczyliśmy też poganiać psa po wyścigach :)
                      Tym razem ochroniarz kulturalnie interweniował - stwierdził, że z psami można
                      spacerować wyłącznie po terenie leżącym z lewej strony od wejścia (czyli po
                      części leżącej od strony Puławskiej).
                      Mimo to wydaje mi się, że i tak jest tam sporo miejsca dla czworonogów.
                      • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 28.04.05, 11:08
                        :-( a ten teren po "lewej" to który dokładnie, bo nie bardzo kojarzę
                        dzisiaj..Chodzi o ten od bramy wjazdowej przy stacji orlen? Tam jest wjazd na
                        wyścigi od strony Puławskiej.
                        • violetta22 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 28.04.05, 11:17
                          Jasti,
                          nie, wchodząc bramą od wyścigowej masz dwa szlabany,
                          na wprost i jeden z lewej strony
                          czyli z lewej to poprosu z lewej:))))))))
                        • crusader73 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 28.04.05, 11:18
                          Gość portalu: Jasti napisał(a):
                          > :-( a ten teren po "lewej" to który dokładnie, bo nie bardzo kojarzę
                          > dzisiaj..Chodzi o ten od bramy wjazdowej przy stacji orlen? Tam jest wjazd na
                          > wyścigi od strony Puławskiej.

                          Tak, chodzi o odcinek od wejścia głównego przy Puławskiej do wejscia położonego
                          blisko naszego bloku.
                          • Gość: HSN Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:21
                            Crusader, Viola może ustalićie wspólną wersję ;-)
                            • violetta22 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 28.04.05, 11:23
                              Jarek mówi o terenie , po którym można spacerować z psami,
                              a ja wskazałam wejście na ten teren:)))))

                              Gość portalu: HSN napisał(a):

                              > Crusader, Viola może ustalićie wspólną wersję ;-)
                              • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 28.04.05, 11:36
                                ratunku o co chodzi :-))) ale ok, załapałam ;-)
                              • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 28.04.05, 11:41
                                "Jarek mówi o terenie , po którym można spacerować z psami,
                                a ja wskazałam wejście na ten teren:)))))"

                                ale jest malutki problemiczek, przy tym szlabanie po lewej przy budce strażnika
                                jest naklejona kartka "zakaz wprowadzania psów"! I co?? :-)
                                • violetta22 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 28.04.05, 11:45
                                  skoro ochrona powiedziała Ci , że możesz spacerować z lewej strony,
                                  tzn że zamykasz oczy i nie widzisz tej kartki:)))))
                                  • Gość: Dorota Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.pegasus.com.pl 05.05.05, 09:32
                                    Bez problemu spacerujemy z psem po "lewej" stronie. Teren jest znaczny, więc
                                    piesek może się wybiegać. Na dalsze spacery zachęcam na Kopę Cwila i Służew nad
                                    Dolinką. Tylko przejściem podziemnym trzeba przejść.
                                    • Gość: art1970 Pojemniki na śmieci IP: *.rada.com.pl 05.05.05, 10:03
                                      Z radością chciałbym zakomunikować, że dziś po długich walkach i staraniach z
                                      naszej strony pojawiły się pojemniki na segregację śmieci ! Wszystkim, którzy
                                      się do tego przyczynili : dziękujemy :)
                                      • violetta22 Re: Pojemniki na śmieci 05.05.05, 15:04
                                        cześć a widziałeś jaka śmieciarka po to przyjeżdża?
                                        Ja widziałam tylko jedną taką ogólną............

                                        Gość portalu: art1970 napisał(a):

                                        > Z radością chciałbym zakomunikować, że dziś po długich walkach i staraniach z
                                        > naszej strony pojawiły się pojemniki na segregację śmieci ! Wszystkim, którzy
                                        > się do tego przyczynili : dziękujemy :)
                                        • Gość: art1970 Re: Pojemniki na śmieci IP: *.rada.com.pl 05.05.05, 15:09
                                          Nie widziałem bo dopiero dzis przywieźli puste, zobaczymy przy pierwszym
                                          wywozie.
                                    • violetta22 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 05.05.05, 12:53
                                      Cześć Dorota,
                                      a to Ty masz takiego rudego pieska?
                                      • Gość: Dorota Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.pegasus.com.pl 05.05.05, 17:07
                                        Tak, to Lord
                                        • violetta22 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 06.05.05, 09:16
                                          o to mijałyśmy się chyba w długi weekend w drzwiach furtki:)
                                          pozdrawiam,
                                          v
                                          • Gość: Dorota Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.pegasus.com.pl 06.05.05, 09:24
                                            A tak, przepuszczałaś mnie. Mój pies raczej nie przestrzega zasad kultury, gdy
                                            w perspektywie ma spacer:)
                                            Pozdrawiam,
                                            Do zobaczenia.
                                    • Gość: vdcmike Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.cbr.tp.pl 06.05.05, 10:56
                                      Troche niemile to przejscie... a w dodatku tam ktos w nim mieszka (maja nawet
                                      samochod... parkuje nad przejsciem na chodniku po drugiej stronie pulawskiej...
                                      taki rozsypujacy sie fiat125p). Przy okazji... jest jeszcze inna metoda
                                      przedostania sie na druga strone pulawskiej... najpierw kladka przez
                                      rzymowskiego, a potem zaraz za petla tramwajowa pod most od potoku ;) tylko
                                      polecam isc lewa strona ;) zawsze to jakas dodatkowa atrakcja ;) Jak ktos gral
                                      w HL2 to pewnie skojarzy klimaty...
                                      • Gość: Rudekolek Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.tpi.pl 06.05.05, 11:17
                                        Muszę się tam przejść ale jedyna broń jaką bym wykombinował z HL2 to łom.
                                • crusader73 Re: wyścigi konne.. i psy :-) 28.04.05, 13:44
                                  Gość portalu: Jasti napisał(a):
                                  > ale jest malutki problemiczek, przy tym szlabanie po lewej przy budce
                                  > strażnika
                                  > jest naklejona kartka "zakaz wprowadzania psów"! I co?? :-)

                                  I nic :-) Skręcasz w lewo i rzucasz patykami w psa ;)
                                  • Gość: Jasti Re: wyścigi konne.. i psy :-) IP: *.adso.com.pl 28.04.05, 15:04
                                    Ja Ci dam patykami w psa! Jak zobaczę, to jak znajdę porządnego drąga... ;-)
    • crusader73 Kolejny defekt... 26.04.05, 16:08
      Drzwi windy porysowane, ściany i schody potłuczone, płyta na filarze rozwalona,
      wypadająca kostka... a teraz widzę, że wcięło wąską płytę marmurową na parterze
      (nad drzwiami naszej sąsiadki spod "8").

      Wiecie coś na ten temat?
      • Gość: vdcmike Re: Kolejny defekt... IP: *.cbr.tp.pl 26.04.05, 16:25
        Myslice, ze ktos zrobil sobie z tego jakis brakujacy parapet ?
      • metaxa101 Re: Kolejny defekt... 26.04.05, 17:25
        Moim zdaniem nie jest to kolejny defekt, tylko (prawdopodobnie) kolejne
        zniszczenie wspólnej części naszego budynku. Porysowane drzwi, potłuczone
        schody i płyty na ścianach oraz filarze to nie jest dzieło developera, tylko
        mieszkańców lub ekip wykańczających mieszkania lokatorów.
        • crusader73 Re: Kolejne zniszczenie... 26.04.05, 18:14
          OK, określenie "defekt" faktycznie nie do końca trafione. Wiadomo jednak o co
          chodzi.

          W przeciwieństwie jednak do porysowanych drzwi, tutaj nie do końca wiadomo czy
          to wina lokatorów bądź ekip remontowych. Równie dobrze może to wynikać z
          niechlujnego przymocowania płyty przez wykonawcę.

          Jak tak dalej pójdzie, to za pół roku do swojego mieszkania będę musiał
          wchodzić po drabinie bo winda zostanie zdemolowana a schodów zupełnie już nie
          będzie...
          • violetta22 Re: Kolejne zniszczenie... 27.04.05, 08:45
            cześć,
            tej płyty na 8 nie było od początku, tzn, przynajmniej od marca
            pamiętam kiedy byłam pierwszy raz w biurze,
            pomyślałam sobie, że jeszcze do końca nie wykończyli klatki

            apropo ekip - to wczoraj spotkaliśmy wspaniałych robotników w klatce A
            jeden z nich palił sobie w windzie papierosa
            wyładowując sprzęt z windy opierali jakieś żelaztwo o ściany
            a miny mieli takie, że bez kija nie podchodź

            • aston_martin RE: JASTI 27.04.05, 10:23
              JASTI: sasiedzi spod 4 tu nie bywaja, ale zapewniam Cie ze sa bardzo w
              porzadku:)))
              za to ja jestem spod 5 i zapraszam:) wpadnijcie kiedys wieczorem, poznamy sie:)

              pozdrawiam
              • Gość: Jasti Re: JASTI IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 10:42
                Dziękujemy za zaproszenie i vive versa :-) W wolnej chwili chętnie wpadniemy
                poznać sąsiadów spod piątki :-) Pozdrawiamy!
                • Gość: Jasti Re: JASTI IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 14:08
                  errata: oczywiście "VICE VERSA" :-)
      • Gość: Sasiadka Re: Kolejny defekt... IP: *.crowley.pl 05.05.05, 17:02
        Ej tam, szczegolow sie czepiacie nawet bym nie zauwazyla ;))))

        Mam powazniejszy problem - nie ma pstryczka do odpalania swiatelka na tarasie !

        Pozdr.
        Lidka
    • Gość: vdcmike Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 13:55
      Uwazam, ze za sprawa odpowiedniego, zamknietego, internetowego forum
      miekszancow mozna by bylo zrezygnowac (przynajmniej czesciowo) z zebran
      wspolnoty mieszkaniowej. Dzieki temu zyskujemu nastepujace korzysci:
      1. Duzo latwiej policzyc glosy
      2. Nie trzeba przekladac innych waznych spotkan aby brac udzial w "obradach"
      wspolnoty - oddasz swoj glos lub wysuniesz postulat kiedy bedziesz mial czas
      3. Historia wypowiedzi
      4. Brak problemu z lokalizacja
      ...
      W rezultacie duzo sprawniejsze funkcjonowanie wspolnoty. Co o tym myslicie ?
      • Gość: art1970 Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.rada.com.pl 27.04.05, 14:07
        Wszystko super z jednym wyjątkiem. Wszyscy powinni mieć dostep do netu i
        wiedzieć jak się po nim poruszać. Z tym bywa różnie.
        • Gość: vdcmike Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.cbr.tp.pl 27.04.05, 14:16
          Podejrzewam, ze frekwencja na zebraniach "na zywo" nie bedzie pozwalala na
          przyjecie jakiejkolwiek uchwaly.
      • violetta22 Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? 27.04.05, 17:17
        Myślę ze to świetny pomysł,
        pod warunkiem , że będzie to forum zastrzeżone tylko z dostępem dla
        zarejestrowanych członków.
        • Gość: HSN Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:48
          Sąsiadka (zdaje się spod 8) już założyła (jakieś 300 postów temu) takie forum na
          yahoo, ale jakoś się nie przyjęło. Pewnie wszyscy będą się wypowiadać tutaj.

          Pomysł takiego forum jest dobry, chociaż "realnych" zebrań zastąpić
          internetowymi się nie da.
          • Gość: olsen Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.murator.com.pl 27.04.05, 17:56
            no i nie zapominajmy o integracji sasiedzkiej ktorej zebrania na forum nam nie
            zapewnia :-)
            • crusader73 Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? 27.04.05, 20:52
              Osobiście uważam, że internet jest dobrym rozwiązaniem do spraw mniejszej
              rangi. Natomiast sprawy poważniejsze, wymagające przedyskutowania, wg mnie
              lepiej załatwiać na spotkaniach.

              ...aspekt integracyjny również nie jest tu bez znaczenia ;)
              • Gość: vdcmike Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.cbr.tp.pl 28.04.05, 14:20
                Z praktyki wiem, ze niestety sprawy tej wiekszej wagi zalatwia sie najgorzej
                wlasnie na spotkaniach... kazdy ma jakies watpliowsci, kazdemu sie cos nie
                podoba, zaczynaja sie klotnie (chyba, ze to mieliscie na mysli piszac o
                integracji) a kolejne godziny leca i w koncu staje na niczym.
          • Gość: Sasiadka Re: Zebrania wspolnoty - czy konieczne ? IP: *.crowley.pl 27.04.05, 22:35
            Ale jednak po cichu licze, ze predzej czy pozniej forum na jahuuuu sie
            przyjmie.
            :)


            PS. zakonczylam stuki :)
            • violetta22 dzien dobry - domofon 28.04.05, 10:51
              widzę , że chyba ze względu na pogodę sennie dziś na naszym forum.

              Zapytam ponownie,
              czy u Was domofony zostały naprawione?
              U mnie nadal, czyli od 3 tygodni nie działa.


              • Gość: HSN Re: dzien dobry - domofon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 10:59
                Nie, nadal nie zostały naprawione.
                Podobno kłopot z domofonami ma tylko klatka A.
              • Gość: Sasiadka Re: dzien dobry - domofon IP: *.cussons.com.pl 28.04.05, 10:59
                U mnie czesto nie dziala (jest jakby gluchy) ale na szczescie mam blisko drzwi
                wejsciowe. Swoja droga ile razy mozna zglaszac ten sam problem ?

                • violetta22 Re: dzien dobry - domofon 28.04.05, 11:09
                  Mam propozycję,
                  może w związku z tym,kazdy z nas wystosuje list do Arendy,
                  z inofrmacją, ze jeżeli do końca przyszłego tygodnia tego nie naprawią, to
                  weźmiemy fachwoca na ich koszt,
                  im wystawi faktury, skoro z ich strony nikt nie potrafi tego nareperować

                  c Wy na to?
                  pozdr.
                  v

                  Gość portalu: Sasiadka napisał(a):

                  > U mnie czesto nie dziala (jest jakby gluchy) ale na szczescie mam blisko
                  drzwi
                  > wejsciowe. Swoja droga ile razy mozna zglaszac ten sam problem ?
                  >
                  • Gość: HSN Re: dzien dobry - domofon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:28
                    violetta22 napisała:

                    > Mam propozycję,
                    > może w związku z tym,kazdy z nas wystosuje list do Arendy,
                    > z inofrmacją, ze jeżeli do końca przyszłego tygodnia tego nie naprawią, to
                    > weźmiemy fachwoca na ich koszt,
                    > im wystawi faktury, skoro z ich strony nikt nie potrafi tego nareperować
                    >
                    > c Wy na to?

                    Nie za ostro?
                    Chociaż może i dobrze, tylko zdaje się, że nie możemy wezwać fachowca na ich
                    koszt. No ale postraszyć można.

                    Z wrodzonego lenistwa proponuję żebyś, jako pomysłodawczyni, napisała taki list
                    i opublikowała go na forum. Wszyscy zainteresowani, którym nie działają
                    domofony skopiują sobie ten list i każdy wyśle na arenda@arenda.waw.pl

                    Taka zorganizowana akcja. Zobaczymy czy jest tam jakiś cwaniak. ;-)))
                    • violetta22 Re: dzien dobry - domofon 28.04.05, 11:53
                      no tak, może powinniśmy się z nimi ja z Aniołem z alternatywy 4 patyczkować,
                      w końcu płacisz za coś czynsz?

                      w cenie tego mieszkania kupiłeś jakiś standard,
                      nie uważasz , że to ich obowiązek utrzymać ten standard?


                      jak znajdę chwilę to napisze taki list
                      pozdr.
                      v

                      >
                      > Nie za ostro?
                      > Chociaż może i dobrze, tylko zdaje się, że nie możemy wezwać fachowca na ich
                      > koszt. No ale postraszyć można.
                      >
                      > Z wrodzonego lenistwa proponuję żebyś, jako pomysłodawczyni, napisała taki
                      list
                      >
                      > i opublikowała go na forum. Wszyscy zainteresowani, którym nie działają
                      > domofony skopiują sobie ten list i każdy wyśle na arenda@arenda.waw.pl
                      >
                      > Taka zorganizowana akcja. Zobaczymy czy jest tam jakiś cwaniak. ;-)))
                    • Gość: Sasiadka Re: dzien dobry - domofon IP: *.cussons.com.pl 28.04.05, 15:17
                      'Byleco' i w pospiechu ale info juz maja a ja dowod w sprawie :)

                      =================
                      Szanowni Państwo,
                      Proszę o sprawną interwencję w sprawie nie działającego domofonu.

                      Problem polega na tym, iż czasem uda się usłyszeć i wpuścić gościa ale częściej
                      jest tak, że domofon jest głuchy i nie działa fukcja otwierania bramki\drzwi.
                      Problem ten utrudnia życie mieszkańców conajmniej od dwóch tygodni i podobnie
                      jak ja, są oni już zmęczeni tymi utrudnieniami.

                      Jeśli problem nie zostanie usunięty będziemy zmuszeni do podjęcia odpowiednich
                      kroków w celu wyeliminowania problemu.

                      Z poważaniem
                      xxx
                      (mieszkanie nr xxx)
                      • violetta22 Re: dzien dobry - domofon 29.04.05, 13:34
                        wracając do sprawy domofonu.,
                        ponieważ pani Bożena nie odbiera telefonu komórkowego od kilku dni
                        i w zwązku z tym jest nieuchwytna, to postanowiłam zadzwonić do biura
                        Arendy,
                        moje zgłoszenie przyjął jakiś sympatyczny pan, który powiedział, że się tym
                        zajmie,
                        bedę Wam relacjonowała na bieżącą jak wygląda sytuacja.

                        Ponieważ niedługo zacznie się długi weekend, to życzę wszystkim udanego
                        wypoczynku.
                        Pozdrawiam,
                        v
              • Gość: luter Re: dzien dobry - domofon IP: 213.17.181.* 28.04.05, 11:03
                sennie, ale słońce się przebija. u mnie domofon nie działa
                od 4 tygodni
                • Gość: Gosia Mieszkania IP: *.chello.pl 29.04.05, 20:09
                  Tabela mieszkan pozostalych do sprzedazy w Pegazie chyba nie jest aktualna.
                  Za sciana u sasiadow slychac dzis bylo wiertarki i mloty a w tabeli na stronie
                  Ronsona to mieszkanie jest ciagle na sprzedaz.

                  Udanej majowki sasiadom zycze :)
                  • Gość: Bożena i Jarek Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 02:03
                    Witamy.
                    Jesteśmy zainteresowani kupnem mieszkania w tym domu.Bardzo nam się podoba
                    lokalizacja, otoczenie i standard budynku oraz to że istnieje grupa mieszkańców
                    która rozmawia ze sobą na tym forum.Z zaintersowaniem prześledziliśmy całe
                    forum RONSON-PEGAZ i chcieliśmy zasiegnąć waszej opini przed podjęciem
                    ostatecznej decyzji. Czy jesteście zadowoleni z waszego wyboru tego domu?
                    Czy problemy które się pojawiają będzie można rozwiązać w przyszłości.
                    Szczególnie chcemy się poznac waszą dotyczą bezpieczeństwa oraz wentylacji
                    budynku - zapach papierosów we własnym mieszkania to jest coś czego chyba nie
                    moglibyśmy zaakceptować.
                    Pozdrawiamy wszystkich mieszkańców Pegaza
                    Bożena i Jarek
                    • Gość: kasia Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.05.05, 23:56
                      up
                    • crusader73 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? 02.05.05, 09:32
                      Cześć!
                      No to po kolei:

                      Gość portalu: Bożena i Jarek napisał(a):
                      > Czy jesteście zadowoleni z waszego wyboru tego domu?

                      NA CHWILĘ OBECNĄ BARDZO! WPRAWDZIE WPROWADZAM SIĘ ZA MIESIĄC I NIE MOGĘ
                      OCENIĆ "JAK SIĘ MIESZKA", ALE NIE SĄDZĘ ABY OCENA ULAGŁA POGORSZENIU.

                      > Szczególnie chcemy się poznac waszą dotyczą bezpieczeństwa oraz wentylacji
                      > budynku - zapach papierosów we własnym mieszkania to jest coś czego chyba nie
                      > moglibyśmy zaakceptować.

                      OCENĘ BEZPIECZEŃSTWA POZOSTAWIAM OSOBOM JUŻ MIESZKAJĄCYM, KTÓRE MAJĄ NA OKU
                      OCHRONĘ PRZEZ CAŁĄ DOBĘ.
                      CO DO WENTYLACJI TO Z TEGO CO WIEM, PROBLEM NIE POJAWIA SIĘ WE WSZYSTKICH
                      MIESZKANIACH. TAKTUJĘ GO ZRESZTĄ JAKO PRZEJŚCIOWY.

                      Pozdrawiam przyszłych sąsiadów!
                      Jarek

                      PS - nad którym mieszkaniem się zastanawiacie?
                      • Gość: vdcmike Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.cbr.tp.pl 02.05.05, 11:07
                        W bud. Pegaz nie ma ochrony (bo to co jest to raczej marna recepcja) - to na
                        szczescie mozna latwo zmienic. Wentylacja dziala w miare pooprawnie (jak na
                        wentylacje mechaniczna) pod warunkiem, ze w calym pionie sa zalozone
                        odpowiednio wyregulowane kratki ograniczajace przeplyw (a z tym roznie bywa -
                        na czas prac wykonczeniowych chyba wszyscy to zdejmuja). Troche mi przeszkadza
                        akustyka mieszkan (slysze np. jak sasiad zza sciany szoruje zeby, ze nie
                        wspomne o innych czynnosciach), mozna sie jednak przywyczaic (chociaz
                        podejrzewam, ze sasiad w swojej lazience zdemontowal jedna warstwe silki w celu
                        powiekszenia pomieszczenia - na dniach zrobie odwiert probny (mam juz
                        odpowiednie wiertlo 23cm ;)) i sie wszystko wyjasni). Ogolnie mieszka sie
                        bardzo dobrze. Okolica jest przyjemna i spokojna. Polecam.
                        • Gość: kasia Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.05, 17:42
                          coraz poważniej rozważam zakup. czy ktoś się orientuje dlaczego mieszkania typu
                          XX w połowie są jeszcze nie sprzedane?????? wyglądają ciekawie i własnie coś
                          takiego mnie interesuje ale czy nie ma tu aby żadnego haczyka?
                          • crusader73 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? 02.05.05, 18:26
                            Kasiu, jeżeli opierasz się wyłącznie na tabeli mieszkań podanej na stronie
                            Ronsona, to zweryfikuj to lepiej ze stanem rzeczywistym w Biurze Sprzedaży.
                            Kilka osób zwracało już uwagę na błędy zawarte na stronie.

                            ...a o ewentualnym haczyku nic mi nie wiadomo.
                          • Gość: vdcmike Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.cbr.tp.pl 02.05.05, 22:42
                            Mieszkania typ XX sa jak dla mnie rewelacyjne (ze wzgledu na usytuowanie
                            wzgledem stron swiata). Podejrzewam, ze jesli faktycznie pozostalo tyle
                            mieszkan tego typu to przez ich mocno specyficzna cene w przeliczeniu za m.kw.
                            • Gość: kasia Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.05.05, 14:00
                              to ulga ze nic tam nie jest nie tak. a odnośnie ceny to orientujesz sie moze
                              jak wyglada? pozdrawiam
                              • Gość: vdcmike Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: 217.96.70.* 03.05.05, 21:00
                                O ceny niestety musisz zapytac w biurze... ale pytaj o konkretne mieszkanie
                                (typ i pietro). Przyznam szczerze, ze ja sie kiedys zdziwilem (delikatnie
                                mowiac) cena typu XX.
                      • Gość: Bożena i Jarek Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 00:33
                        Dziękujemy za opinię. Wstępnie mamy zarezerwowane mieszkanie typ XVI na VII
                        piętrze nr 41. Sąsiaduje ono z szybem windowym. Czy słychać windy w mieszkaniu?
                        Pozdrawiamy wszystkich

                        Bożena i Jarek
                        • crusader73 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? 03.05.05, 11:00
                          Moje mieszkanie jest usytuowane na przeciwko windy i jedyne co słyszę to
                          dzwonki podczasotwierania drzwi. Nie wiem jednak jak jest w mieszkaniach
                          przyległych do wind.
                          • Gość: art1970 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 12:10
                            My mieszkamy przy windzie i potwierdzam,że jej nie słychac. Poza tym najlepiej
                            zróbcie test, będąc następnym razem w tym mieszkaniu. Zobaczycie czy wam to nie
                            przeszkadza.
                            • Gość: olsen Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 12:51
                              rowniez mieszkam przy windzie i nic nie slysze
                            • Gość: olsen mialo byc i nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 12:55
                              jak widze mialy byc oddzielne smietniki na smieci i ich nie ma :-(
                              czyzby kolejny "popis" zarzadcy budynku?
                              a jak wyglada sytuacja z kablowka i internetem? bo jakos sie zgubilem w nadmiarze informacji.
                              mamy juz antene zbiorcza z dostepem do PIECIU kanalow? :-)
                              pozdrawiam
                              • Gość: art1970 Re: mialo byc i nie ma IP: *.rada.com.pl 04.05.05, 11:01
                                Masz racje w 100 %. Pani Bożena załatwia sprawę z pojemnikami na segregację od
                                dwóch tygodni. Sprawę kablówki załatwia od lutego 2005. Bardzo proszę o
                                telefony w tych sprawach do Arendy. Mi ciągle podają inne terminy. Na dzien
                                dzisiejszy pojemniki - w tym tygodniu, kablówka - w tym miesiącu.
                                • violetta22 a co z Waszymi domofonami? 04.05.05, 11:43
                                  cześć
                                  po mojej rozmowie z innym administratorem z Arendy poprawiona została praca
                                  domofonów.
                                  sprawdzałam, mogę się łączyć z naszą " ochroną" nawet mogę rozmawiać z gośćmi
                                  dzowniącymi do moich drzwi,
                                  naomiast nie mogę im ich otworzyć, ale to już szczegół:)))) który zgłosiłam i
                                  nawet dziś chciał to naprawić pan fachowiec.
                                  a jak Wasze domofony sie sprawują?
                                  pozdrawiam,
                                  v
                                  • Gość: HSN Re: a co z Waszymi domofonami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 11:58
                                    Z powodu dłuuugiego weekendu "byłem wyjechany" i nie mogłem sprawdzić, ale dziś
                                    postaram się to zrobić i jutro napiszę jak się sprawy mają z moim domo.
                                    • Gość: olsen Re: a co z Waszymi domofonami? IP: *.murator.com.pl 04.05.05, 12:51
                                      to mozna dzwonic do ochrony?! i z nim pogawedzic?! fajnie!!!
                                      rozumiem, ze musze nacisnac ten przycisk bez kluczyka, tak?

                                      u mnie domofon chyba dobrze dziala.
                                      pozdrawiam
                                  • Gość: HSN Re: a co z Waszymi domofonami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 07:50
                                    U mnie działa.
                                    Przynajmniej jeśli chodzi o dzwonienie z klatki, ale chyba nie ma różnicy czy z
                                    klatki, czy "z furtki".
                                    • violetta22 Re: a co z Waszymi domofonami? 06.05.05, 13:38
                                      wczoraj dowiedzialam się dlaczego niektóre domofony nie dzialają prawidlowo,
                                      tzn, na przykład moj.

                                      otórz ktoś zmienił oprogramowanie systemu i płytki umieszczone w słuchawce
                                      domofonu nie sa kompatybilne z tym nowym oprogramowaniem.......

                                      dlatego tez nadal ( czytaj od 4 tygodni) moj domofon nie dziala prawidlowo

                                      pozdrawiam,
                                      zycze milego dnia i weekendu
                                      v



                                      Gość portalu: HSN napisał(a):

                                      > U mnie działa.
                                      > Przynajmniej jeśli chodzi o dzwonienie z klatki, ale chyba nie ma różnicy czy
                                      z
                                      >
                                      > klatki, czy "z furtki".
                                      • crusader73 Re: a co z Waszymi domofonami? 10.05.05, 10:49
                                        Może komuś przyda się informacja, że jutro po naszym bloku będzie się kręcił
                                        magik od domofonów. Z tego co wiem, ma być do godziny 19:00 (jeżeli dobrze
                                        pamiętam, to od 10:00).
                                        Dla chcących go namierzyć: ma być u mnie (kl. A, lok. 33, V piętro) o godzinie
                                        18:30.
                        • Gość: vdcmike Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: 217.96.70.* 03.05.05, 21:01
                          Ja mam winde "w mieszkaniu" i zupelnie nic nie slychac (nawet tego gongu jak
                          sie zatrzymuje).
                          • Gość: Bożena i Jarek Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 00:50
                            Dziękujemy za info o windzie. Chyba skusimy sie na mieszkanie w takim
                            sympatycznym miejscu. Czy na forum są nasi sąsiedzi - klatka A VII piętro? I
                            czy wiadomo już coś na temat TV, Internetu i telefonu?

                            • Gość: gosia_iv Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 04.05.05, 08:12
                              Witam,
                              mieszkałam kiedys przy windzie - samej windy nie było słychać.Ale szukając
                              poprzedniego mieszkania stwierdziłam, że nie moze to być mieszkanie przy
                              windzie. Dziś w Pegazie nie mam też mieszkania przy windzie.. Jeśli nie
                              przeszkadza Ci to, że któryś z sąsiadów będzie "kręcił się" w okolicach Twoich
                              drzwi, to jest OK.Pamiętaj, że zawsze może Ci się to znudzić, mimo że sąsiedzi
                              są sympatyczni :-)
                      • aneta47 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? 04.05.05, 19:16
                        A ja chciałam spytać miłch mieszkańców Pegaza ile wynosi czynsz za mieszkanie z
                        metra?

                        Pozdrawiam
                        Aneta
                        • Gość: Dorota Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? IP: *.pegasus.com.pl 05.05.05, 09:28
                          Cześć, przynajmniej u nas około 6.8 zł. z metra. Nie wiem, czy wszyscy płaca
                          tak samo, ale chyba tak. W tym jest ochrona,i cała reszta. W czynszu mam też
                          miejsce garażowe, więc osoby bez garażu pewnie płacą mniej.Mieszkamy w Pegazie
                          od dwóch dni. I przyznam, że uciążliwości nie doświadczyłam, oprócz śnieżenia
                          telewizora na antenie pokojowej.
                          • aneta47 Re: Wasza opinia o mieszkaniu w Pegazie ? 05.05.05, 11:38
                            Bardzo dziękuję za informacje.

                            Pozdrawiam serdecznie
                            Aneta
                            • karrolla1 woda w garażu 06.05.05, 11:43
                              Szanowni sasiedzi, czy zauwazyliscie w ostatnich dniach wode i mokre sciany w
                              garazu? Jestem troche zdziwiona. Nie zdazylo jeszcze dobrze popadac, a garaz
                              juz w kilku miejscach stoi w wodzie.
                              • Gość: vdcmike Re: woda w garażu IP: *.cbr.tp.pl 06.05.05, 12:07
                                No to bedzie mozna na grzyby do garazu pojsc ;) BTW: To typowe ze sciany pekaja
                                i leje sie woda gruntowa... typowe jest tez to, ze tego nikt nie naprawia.
                                • aston_martin Re: woda w garażu 06.05.05, 13:05
                                  Jak pada deszcz to musi być mokro. Takie jest odwieczne prawo natury;))))
    • violetta22 sprytni sąsiedzi 09.05.05, 08:52
      Witam serdecznie w ten wiosenny poranek.

      Moi drodzy, chciałam wam opowiedzieć jakich mam sprytnych sąsiadów,

      wpadli na genialny pomysł,
      otórz zamowili sobie szafe wnekową na przedpokój, u jakiejś
      bardzo " profesjonalnej firmy"
      w sobotę w godzinach przedpołudniowych, usłyszałam, że coś się dzieje na
      korytarzu na moim piętrze,
      piłowanie, stukanie, etc.

      jak już się wystroiłam do wyjścia
      i wyszłam ocywiście z mieszkania, to w chmurze pyłu zobaczyłam dwóch dzielnych
      " fachowców", którzy urzadzili sobie zakład stolarski na klatce.

      widocznei moi sąsiedzi posprzatali sobie mieszkanie i nie chcieli mieć bałaganu.
      Na moje pytanie czy nie moga tego robić w mieszkaniu,
      fachowcy w sposób mało grzeczny zdecydownaie odpowiedzieli , że nie i co mnei
      to obchodzi.

      Drzwi do mieszkania moich sąsiadów były uchylone, natomiast nikt nie raczył
      wyjść na korytarz.
      Pozwolili swoim " fachowcom" załatwic sprawę.

      Rzekomi fachowcy ogólnie rzecz mówiąckazali mi się odczepic i już.
      Jak Wam się podobaja moi sąsiedzi?
      Czyż nie są sprytni?

      Zastanawia mnie jak ułozy nam się w przyszłości?

      pozdrawiam,
      v
      • crusader73 Re: sprytni sąsiedzi 09.05.05, 09:26
        To mi podsunęło genialny pomysł.
        Gdy ja będę robił szafy wnękowe to zabronię fachowcom pylić nie tylko w
        mieszkaniu ale i na mojej klatce (przecież trzeba dbać o otoczenie mieszkania!)
        i wyślę ich np. piętro wyżej... a co tam! ;-)))))

        A tak poważnie to współczuje "kreatywnych" sąsiadów (jeżeli to faktycznie za
        ich sprawą ekipa przeniosła się na zewnątrz).
        Nie powinnaś jednak odpuszczać tym tępym "fachowcom". Przecież klatka jest
        również Twoją własnością!
      • Gość: Dorota Re: sprytni sąsiedzi IP: *.pegasus.com.pl 09.05.05, 09:26
        Ci sąsiedzi to nie My (rudy piesek).
        Pozdrawiam.
        D.
      • Gość: olsen Re: sprytni sąsiedzi IP: *.murator.com.pl 09.05.05, 09:28
        hm, kiepsko to wyglada ze tacy ludzie beda naszymi sasiadami :-(
      • Gość: HSN Re: sprytni sąsiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:31
        Nie chcę się wtrącać, ale jak będziesz na publicznym forum pisać w ten sposób o
        swoich sąsiadach, zanim z nimi porozmawiasz i wszystko wyjaśnisz, to w
        przyszłości może wam się nie ułożyć.

        Przecież to nie sąsiedzi byli nieprzyjemni, tylko ich ekipa, a to nie to samo.
        Poza tym mogło ich nie być, mogli nie usłyszeć całego zajścia. A może ekipa po
        korytarzowych robotach wszystko ładnie wysprzątała, a może zrobili to sąsiedzi
        osobiście?
        Po co od razu wytaczać działa i nakręcać spór, pamiętaj, że będziesz musiała
        mieszkać z tymi sąsiadami przez kilka, może kilkanaście lat.

        Pozdrawiam
        • violetta22 Re: sprytni sąsiedzi 09.05.05, 10:06
          HSN żartujesz chyba?

          przecież nie podałam który to numer mieszkania,
          więc jeśli to czytają to może się zawstydzą i więcej tego już nei zrobią.

          poza tym co to znaczy, że może po robotach wszystko zostało ładnie wysprzątane?
          czyżbyś popierał takie postępowanie?
          uważasz , że to ok i kazdy może montować sobie szafy na korytarzu?

          taki pył osiada nie tylko na podłodze ale na ścianach i suficie.
          To, ze ci " fachowcy" sprzątneli podłogę niczego nie załatwia,
          pył będzie osiadał kilka dni i oprzyj się o ścianę na takim korytarzu,

          myslisz, że montowli im szafy bez ich obecności w domu?




          • Gość: HSN Re: sprytni sąsiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:14
            violetta22 napisała:

            > HSN żartujesz chyba?

            Nie, dlaczego?

            > przecież nie podałam który to numer mieszkania,
            > więc jeśli to czytają to może się zawstydzą i więcej tego już nei zrobią.

            A trudno się domyślić? Na piętrze jest 5 mieszkań, jedno jest Twoje, jedno
            wciąż wolne, zostają trzy, wybór niewielki, prawda? Ale to przecież nie o to
            chodzi, żeby wszyscy wiedzieli, że sąsiedzi spod XX są be. Ty, jak piszesz,
            chciałaś ich zawstydzić, a ja piszę, że może taki post, to nie najlepsza droga.
            Sąsiedzi mogą się nie zawstydzić, a zdenerwować i konflikt z bliskimi sąsiadami
            będzie eskalował, a o przyjemnej koegzystencji można zapomnieć i po co to? Poza
            tym uważam, że najpierw powinnaś z nimi porozmawiać, może nieświadomi byli, że
            roboty mogą Ci przeszkadzać. Można to było załatwić inaczej. Broń boże Cię nie
            pouczam, piszę tylko jak ja bym zrobił.

            > poza tym co to znaczy, że może po robotach wszystko zostało ładnie
            wysprzątane?
            > czyżbyś popierał takie postępowanie?
            > uważasz , że to ok i kazdy może montować sobie szafy na korytarzu?

            Tak uważam. Nie widzę nic złego w pracach korytarzowych, pod warunkiem
            zachowania ostrożności i pozostawienia po sobie porządku.

            > taki pył osiada nie tylko na podłodze ale na ścianach i suficie.
            > To, ze ci " fachowcy" sprzątneli podłogę niczego nie załatwia,
            > pył będzie osiadał kilka dni i oprzyj się o ścianę na takim korytarzu,

            Szczerze mówiąc nie pomyślałem o tym, ale kupując mieszkanie w nowym budynku
            świadomy byłem zarówno plusów, jak i minusów tej sytuacji. Minusem, na który
            się godziłem (wprowadzając się na samym początku), była konieczność mieszkania
            wśród brudu, hałasów i uciążliwości wykańczania sąsiedzkich mieszkań i teraz
            się nie skarżę. Więcej tolerancji.

            > myslisz, że montowli im szafy bez ich obecności w domu?

            Nie mam pojęcia, ale to możliwe, czemu nie? I właśnie z powodu tej mojej
            niewiedzy zachowuję wstrzemięźliwość w ocenianiu i wydawaniu wyroków.

            Pozdrawiam & peace

            • violetta22 Re: sprytni sąsiedzi 09.05.05, 11:27
              HSN,

              może faktycznei powinnam wyluzować,

              ale wiesz, wydawało mi się, że skoro ja staram się jak najmniej
              utrudniać życie innym, to że wszyscy powinni myśleć w ten sam sposób

              tu popełniłam błąd,
              no bo skąd naprzykład moi sasiedzi mogliby przewidziec, że
              dla mnie będzie uciążliwe montowanie szaf na korytarzu

              wg tego co powiedziałeś, powinnam iść i im przed montażem powiedziec, że to
              będzie mi przeszkadzało.

              W tej sytuacji dziwię się, ze informowałeś sąsiadów, że na Twojej parapetówce
              moze być głośno, bo przecież wiadomo, że skoro to jest nowy blok to będą
              parapetówki i zazwyczaj na nich jest głośno.


              • Gość: HSN Re: sprytni sąsiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 12:11
                Twój post jest nasycony ironią i sarkazmem czy tylko mi się wydaje?

                Ludzie są różni. Gdybyśmy mieszkali na jednym piętrze, a ja bym montował szafy
                na korytarzu, to nie przyszłoby mi do głowy pójść do Ciebie i przepraszać, ale
                nie dlatego, że jestem chamem i nieumiejącym się zachować gburem, tylko
                dlatego, że nie przyszłoby mi do głowy, że powinienem to zrobić, bo Tobie może
                to przeszkadzać. W moim zachowaniu nie byłoby nic ze złośliwości i
                wystarczyłoby byś przyszła do mnie i powiedziała "HSN przeszkadza mi jak
                montujesz szafy na korytarzu, bo się pyli, mógłbyś robić to u siebie?", a ja
                bym powiedział "OK" i zwinął cały interes do mieszkania. Rozumiem, że rozmowa z
                ekipą montującą nie była przyjemna, ale to nie oni mają decydujące zdanie i nie
                z nimi trzeba rozmawiać.
                Powtarzam, że ludzie są różni. Gdybyś Ty montowała szafy na korytarzu, a ja bym
                wyszedł z mieszkania na zapylony korytarz, to do głowy by mi nie przyszło, że
                coś jest nie w porządku. Dałbym długiego kroka, szusa nad ekipą i poszedł w
                swoją stronę. Ale może to ja jestem zbyt tolerancyjny.
                Staram się tylko namawiać do rozmowy, bo tylko tak można dojść do porozumienia
                i kompromisu. Niedomówieniami i publicznym piętnowaniem nic nie osiągniemy. Tak
                uważam.
                Co do mojej parapetówki, to informowałem i przepraszałem sąsiadów za hałasy,
                ponieważ wiedziałem, że może to być uciążliwe i uznałem to za swój obowiązek.
                A to, że blok jest nowy i parapetówki będą nadal uważam za oczywiste.
                Czekam na zaproszenia ;-)
                • violetta22 Re: sprytni sąsiedzi 09.05.05, 12:50
                  taka jest niestety wada słowa pisanego,
                  różnie można ją interpretować.

                  mój post był raczej nasycony rozczarowaniem
                  i oczywiście chęcią daszej dyskusji na ten temat,
                  ponieważ lepiej jest rozmawiać, niż
                  nie rozmawiać.

                  pewne rzeczy dla Ciebie i dla mnie są oczywiste, tak jak to że informowałeś
                  sąsiadów o parapetówce ( też zamierzam iśc za Twoim przykładem)

                  z tej dyskusji wynika, że są sprawy, które nie są w równym stopniu oczywiste
                  dla wszystkich







                  • Gość: art1970 Pierwsza impreza plenerowa IP: *.rada.com.pl 09.05.05, 13:04
                    Chciałbym Was poinformować, ze w sobotę będziemy mieli pierwszą plenerową
                    imprezę na Wyścigach. Canal Plus obchodzi swoje 10 urodziny w Polsce i szykuje
                    Mega-koncert ( m.inn. Kayah, Faithless). Ciekawe jak nasze osiedle zniesie
                    wizyte ok 10 000 gości ?
                  • Gość: Rudekolek Re: sprytni sąsiedzi IP: *.tpi.pl 09.05.05, 15:57
                    Montowanie szaf na korytarzu świadczy tylko o inteligencji monterów. Łatwiej
                    jest chyba usunąć pył z pustych pomieszczeń korytarza niż z zakamarków
                    mieszkania.

      • Gość: vdcmike Re: sprytni sąsiedzi IP: *.cbr.tp.pl 09.05.05, 09:57
        Na moim pietrze byla analogiczna sytuacja jakis miesiac temu, jednak stolarze
        elegancko uprzatneli "swoj zaklad" po skonczonej pracy, tak, ze zupelnie mi to
        nie przeszkadzalo.
        Mam jednak inny problem... sasiedzi z pionu polakierowali sobie podlogi i sie
        wyniesli... a ja przez weekend musialem spac przy wszyztkich oknach otwartych -
        koszmarny, gryzacy smrod wdzieral sie do mojego mieszkania przez cudowna
        wentylacje. Mam wiec do wszystkich prosbe - jesli lakierujecie to uchylcie okna
        w swoich mieszkaniach i chociaz zalozcie oryginalne ograniczniki przeplywu do
        wentylacji. Unikniecie gniewu sasiadow.
        • violetta22 Re: sprytni sąsiedzi 09.05.05, 10:14
          w takim razie może zróbmy głosowanie dotyczace pracowni na korytarzach,
          jeśli dla większości sąsiadów jest to akceptowalne i Wam nie przeszkadza,
          to dostosuję się i nie bedę na to reagowała,

          mam tylko nadzieje, że części wspólne bloku nie ulegna szybko zniszczeniu
          dzieki tym pracowniom i nie bedziemy musieli zaraz płacić administratorowi
          za ich remonty

          czekam na wasze głosy w tej sprawie

          pozdrawiam,
          v



          Gość portalu: vdcmike napisał(a):

          > Na moim pietrze byla analogiczna sytuacja jakis miesiac temu, jednak stolarze
          > elegancko uprzatneli "swoj zaklad" po skonczonej pracy, tak, ze zupelnie mi
          to
          > nie przeszkadzalo.
          > Mam jednak inny problem... sasiedzi z pionu polakierowali sobie podlogi i sie
          > wyniesli... a ja przez weekend musialem spac przy wszyztkich oknach
          otwartych -
          >
          > koszmarny, gryzacy smrod wdzieral sie do mojego mieszkania przez cudowna
          > wentylacje. Mam wiec do wszystkich prosbe - jesli lakierujecie to uchylcie
          okna
          >
          > w swoich mieszkaniach i chociaz zalozcie oryginalne ograniczniki przeplywu do
          > wentylacji. Unikniecie gniewu sasiadow.
          • Gość: vdcmike Re: sprytni sąsiedzi IP: *.cbr.tp.pl 09.05.05, 11:56
            Dopoki nie bedzie winnych za zniszczenia w czesciach wspolnych to bedziemy
            placic wszyscy, dlatego wszytkich namawiam aby zglaszac wszelkie "wybryki"
            prowadzace do uszkodzen w administracji z zadaniem obciazenia osob
            odpowiedzialnych kosztami naprawy. To jedyna metoda aby wszyscy zaczeli dbac o
            wspolna wlasnosc.
          • dairinn Re: sprytni sąsiedzi 10.05.05, 11:14
            Mnie nie przeszkadzają prace na korytarzu. Jestem w stanie zrozumieć, że szafy
            to jeden z końcowych etapów wykańczania mieszkania (ja na przykład jeszcze nie
            mam szaf, a mieszkam prawie 3 miesiące...).
            A sprzątnięcie w mieszkaniu po całej tej robocie jest brdziej uciążliwe, niz
            uprzątnięcie klatki schodowej.
            Kilka warunków:
            1. montowanie o normalnej porze (w dzień, nie w nocy!!)
            2. żadnych zniszczeń na klatce
            3. porządne sprzątnięcie po fakcie

            :)
    • crusader73 Barierki balkonowe 09.05.05, 09:46
      Mam pytanie do Szanownych Sąsiadów :)
      Boję się, że za jakiś czas barierki na balkonie będą pordzewiałe albo będą
      miały jakieś nie ładne zacieki.
      W jaki sposób należy o nie dbać? Jakich specyfików unikać (pewnie wszelkiego
      radzaju proszków czyszczących), a jakie najlepiej stosować na takiej
      powierzchni?

      Z góry wielkie dzięki za wszelkie uwagi!
      Jarek

      PS - ależ rewelacyjnie wczoraj latały samoloty!!! :))))
      • Gość: HSN Re: Barierki balkonowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:48
        Też się nad tym zastanawiam. Stal niby nierdzewna i kwasoodporna (ach, te nasze
        deszcze) ale wiadomo, różnie bywa.
        Najwięcej na temat konserwacji elementów ze stali nierdzewnej znaleźć można na
        gazetowym forum dom->kuchnia i łazienka, tam sporo osób się wypowiada na ten
        temat. Jak poszukasz, to znajdziesz.

        A samoloty rzeczywiście boskie. Niektóre latają tuż nad nami. Tylko aparat
        chwycić i robić zdjęcia pilotom ;-)
        Swoją drogą trochę jestem nienormalny chyba, bo przez ten remont Okęcia mamy
        hałas, wibracje, samoloty niebezpiecznie blisko, a ja się głupi cieszę :-)))
        • crusader73 Re: Barierki balkonowe + samoloty :) 09.05.05, 11:17
          Dzięki za pokierowanie we właściwym kierunku :)

          A co do samolotów, to w sobotę szedłem kładką nad Rzymowskiego i oczom nie
          wierzyłem - mega kolos nad naszym blokiem!!! Ależ żałowałem, że nie ma mnie w
          tym momencie na balkonie :(
          Kolejne samoloty latały już nieco dalej, ale wciąż widać było, że startują z
          tego bliższego pasa.
          Poluję na aeroplany śmigające nad naszym blokiem :)))

          HSN, nie jesteś sam - ja również mam coś z wariata ;)
          • Gość: vdcmike Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.cbr.tp.pl 09.05.05, 12:01
            Samoloty przestana latac tedy od 14 maja ;) Niestety... zaczna juz na stale od
            lipca 2006.
            • Gość: HSN Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:53
              Ooooo, to jest news!!!
              Vdcmike, skąd wiesz? Napisz coś więcej.
              • Gość: vdcmike Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.cbr.tp.pl 09.05.05, 15:36
                13 maja konczy sie remont podstawowego pasa na okeciu (teraz samoloty
                korzystaja z tego krotkiego i dlatego lataja nad wyscigami). W czercu 2006
                oddany zostanie Terminal 2 a wraz z nim ma wzrosnoc o 140% liczba odprawianych
                pasazerow (czyli liczba samolotow x2,5). Sa plany, ze stary terminal i krotki
                pas zostanie przeznaczony pod obsluge tanich linii. To chyba jedyne miejsce na
                swiecie, gdzie lotnisko jest umieszczone praktycznie w centrum miasta ;). Info
                pochodza glownie z biznespolska.
                • Gość: M&J Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.bphpbk.pl 09.05.05, 15:52
                  Terminal mają już skończyć na wigilię tego roku (jeżeli nie będzie "obsunięć")
                  już cały szkielet jest teraz została obudowa i wykończenie.
                  Co jakiś czas podają o tym info w kurierze warszawskim na TVP3
          • Gość: Jasti Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.adso.com.pl 09.05.05, 16:00
            To ja również przeżyłam podobny "wstrząs" w piątek wracając z pracy. Idę sobie
            zamyślona, wychodzę zza rogu na naszą aleję, a nad wyścigami mega kolos schodzi
            do lądowania! Pierwsza myśl, spada! Aż sobie krzyknęłam z wrażenia, czym
            ubawiłam panów robotników tynkujących mur okalający sąsiadujący dworek. Dopiero
            po sekundzie uświadomiłam sobie bliskość lotniska. Ale trzeba przyznać,
            wrażenie było mocne ;-) Samoloty z naszej strony było słychać równie dosyć
            często, co bez ich widoku nie jest już taką przyjemnością...
            • Gość: vdcmike Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.cbr.tp.pl 09.05.05, 16:09
              Samolot schodzacy do ladowania = bardzo cichy samolot czego nie da sie
              powiedziec w zaden sposob o samolocie startujacym. Niestety... kierunek w
              ktorym samoloty startuja zalezy od kierunku i szybkosci wiatru. W niedziele np.
              startowaly lecac w naszym kierunku i bylo glosno.
              • Gość: luter Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: 213.17.181.* 11.05.05, 08:52
                samolot lądujący może być równie głośny jak startujący, w zależności od
                ilości, rodzaju i pułapu chmur.
                • Gość: vdcmike Re: Barierki balkonowe + samoloty :) IP: *.cbr.tp.pl 11.05.05, 13:37
                  Tak... tylko w tch samych warunkach atmosferycznych startujacy bedzie zawsze
                  glosniejszy od ladujacego, chociazby ze wzgledu na ciag silnikow ustawiany do
                  tych operacji (czasami jak jest b. silny wiatr laduje sie na duzym ciagu z max.
                  otwartymi klapami... ale to sporadyczne przypadki na okeciu, gdzie sila wiatru
                  jest umiarkowana).
    • crusader73 Akty notarialne 10.05.05, 10:53
      Dowiedziałem się w BS, że podpisywanie aktów być może rozpocznie się na
      przełomie maja/czerwca.

      Czy ta operacja wiąże się z jakimiś dodatkowymi kosztami poza wpłatą 2%
      wartości mieszkania?
      • violetta22 Re: Akty notarialne 10.05.05, 14:06
        z tego co sie zdążyłam zorientować od zakupu mieszkań na rynku pierwotnym nie
        płaci się 2% podatku
        opłaty są za:
        taksa notarialna+vat
        księga wieczysta + wniosek do pisu do księgi + wpis do księgi wieczystej

        gdzieś tutaj na gazeta.pl jest kalkulator dotyczący zakupu mieskzania i opłat

        jeśli brałes kredyt hipoteczny to wiąże się to z kolejnymi opłatami,
        z tego co wiem to pani w BS może wyliczyć Ci wszystko i podać dokładną kwotę
        jaką trzeba będzie zapłacić.

        Ronson proponuje dwóch notariuszy , krórzy tym się zajmują
        i tutaj można wybrać jednego z nich, pobierają chyba trochę inną opłatę, ale
        różnica jest niewielka


        crusader73 napisał:

        > Dowiedziałem się w BS, że podpisywanie aktów być może rozpocznie się na
        > przełomie maja/czerwca.
        >
        > Czy ta operacja wiąże się z jakimiś dodatkowymi kosztami poza wpłatą 2%
        > wartości mieszkania?
        • Gość: Gosia Drzwi wewnetrzne IP: *.chello.pl 13.05.05, 15:28
          Dzis pan od drzwi robil pomiar w moim mieszkaniu i okazalo sie, ze otwory nie
          sa standardowe :/ Sa wyzsze niz standard przez co bede chyba musiala wziac
          szersza listwe co rowna sie 260zl dodatkowo na kazde drzwi !!! Cholera mnie
          zaraz wezmie, kto robil takie otwory? Czy to moze ta firma ma dziwne standardy??

          Do tego jedne otwory sa wezsze, drugie szersze... wrrrr...

          jak bylo u was z drzwiami? Zadnych problemow?
          • karrolla1 Re: Drzwi wewnetrzne 13.05.05, 16:05
            Mielismy identyczny problem. Przy pomiarze uslyszalam, ze drzwi maja
            niestandardowy wymiar i w zwiazku z tym 250 zł dopłaty od 1 drzwi. Podjelismy
            decyzje, ze "doprowadzimy" drzwi do standardowego wymiaru, aby uniknac
            dodatkowych oplat. Zawsze jest jakies wyjscie, ale rozumiem Twoje
            zdenerwowanie.

            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > Dzis pan od drzwi robil pomiar w moim mieszkaniu i okazalo sie, ze otwory nie
            > sa standardowe :/ Sa wyzsze niz standard przez co bede chyba musiala wziac
            > szersza listwe co rowna sie 260zl dodatkowo na kazde drzwi !!! Cholera mnie
            > zaraz wezmie, kto robil takie otwory? Czy to moze ta firma ma dziwne
            standardy?
            > ?
            >
            > Do tego jedne otwory sa wezsze, drugie szersze... wrrrr...
            >
            > jak bylo u was z drzwiami? Zadnych problemow?
            • Gość: Gosia Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.chello.pl 13.05.05, 18:45
              Ja chyba tez bede doprowadzac otwory do standardu, bo nie usmiecha mi sie
              wydawac dodatkowych 1300zl :(
          • Gość: Dorota Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.pegasus.com.pl 13.05.05, 16:51
            Kupiliśmy drzwi, a potem okazało się, że te otwory są inne niż normalnie - jak
            mówisz. Zapłaciliśmy 300 zł za obniżenie 5 otworów drzwi. też byliśmy zdziwieni.
          • metaxa101 Re: Drzwi wewnetrzne 13.05.05, 18:43
            Nie rozumiem o jakich standardach piszecie? Otwory drzwiowe są normalnej
            wielkości. To nie jest JWConstruction z drzwiami 200/60/8! Jeżeli pójdziecie do
            firm które poważnie traktują klientów (np. Barausse, Klimek&Kluś itp) to nikt
            nie będzie zdziwiony wymiarami otworów drzwiowych tylko przyjdą (PRZED ZAKUPEM
            DRZWI) zmierzą i przygotują Wam dokładnie takie drzwi jakich będziecie
            potrzebować. A potem je również zamontują. Owszem, takie drzwi nie kosztują 500
            PLN tylko zaczynają się od 2 500 PLN. Ale w tym przypadku coś za coś.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Gosia Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.chello.pl 13.05.05, 19:08
              'Moja' firma wlasnie takiego pomiaru dokonywala. Drzwi jescze nie kupilam,
              wlacilam dopiero zaliczke 100zl. I bynajniej nie zaplace za moje drzwi 500zl od
              sztuki tylko 4 razy tyle :/
          • Gość: vdcmike Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.cbr.tp.pl 14.05.05, 10:01
            Wyglada na to, ze firma w ktorej zamowilas drzwi najnormalniej w swiecie chce
            Cie orznac. To takie typowe w tym kraju :( Przy okazji... otwory budowlane o
            szer. 90-94cm sa TYPOWYMI otworami pod drzwi ze skrzydlem 80cm. Jak kupowalem
            swoje drzwi zjezdzilem chyba ze 20 firm... w kazdej potwierdzali to co
            napisalenm. Pozdrawiam.
            • Gość: Gosia Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.chello.pl 14.05.05, 10:54
              vdcmike, chodzi mi o wysokosc, nie o szerokosc. wg ich standrd jest do 210 cm,
              u mnie sa ok 213 - standardowa listwa juz ich nie zalapie.

              Jesli chodzi o szekosc to tylko jedne drzwi (do naszej sypialni), beda musieli
              centymetr zwezic, bo sa wezsze od reszty. Drzwi bedziemy miec wlasnie 80tki.
              • Gość: vdcmike Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.cbr.tp.pl 14.05.05, 14:06
                Widocznie w niektorych mieszkaniach jest wiecej niz 210, u mnie bylo ok.
              • Gość: vdcmike Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.cbr.tp.pl 14.05.05, 14:09
                Przy okazji... jest juz UPC w naszym budynku ?
                • Gość: Rudekolek Re: Drzwi wewnetrzne IP: *.tpi.pl 14.05.05, 18:45
                  UPC Brak.
                  • Gość: art1970 Kablowka IP: *.met.pl 14.05.05, 19:34
                    UCP ma byc w lipcu, Aster w czerwcu..... przy dobrych wiatrach. Dziwne ze nikt
                    nie moze zrobic porzadku w tym temacie.
                    • Gość: gosia_iv Re: Kablowka IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.05.05, 23:00
                      A właśnie, czy ktos z Was korzysta może z 7 programów, które podobno sa obecnie
                      podłaczone przez Aster? Ponieważ wprowadzam się za kilka dni a z gniazdka
                      wystaje jedynie kabel bez końcówki, mam pytanie, czy zakładaliście wtyczkę we
                      własnym zakresie, czy też robi to pan monter?
                      • Gość: luter Re: Kablowka IP: 213.17.181.* 16.05.05, 07:37
                        robi to pan monter. szybko i profesjonalnie. efektem jest siedem krystalicznych
                        kanałów. niestety narazie tylko siedem. montera zamawia się przez call center.
      • Gość: vdcmike DOMOFONY IP: 156.106.204.* 16.05.05, 11:52
        Podobno montowane byly jakies dodatkowe plytki w domofonach... wiecie moze o
        jaka funkcjonalnosc rozszerzaly dzialanie domofonu ?
        • Gość: luter Re: DOMOFONY IP: 213.17.181.* 16.05.05, 12:26
          nie ma żadnej dodatkowej funkcjonalności. nie ma dodatkwoych
          płytek, to była wymiana starych na nowsze. na zasadzie wymiany softu.
          • Gość: vdcmike Re: DOMOFONY IP: 156.106.204.* 16.05.05, 14:20
            cudownie... nawiasem mowiac liczylem na mozliwosc otwierania furtki i drzwi na
            dole za pomoca karty zblizeniowej (no ale do tego nie potrzebna wymiana ani
            modyfikacja domofonow w mieszkaniach)
            • metaxa101 Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe 16.05.05, 15:05
              Czy ktoś z Was orientuje się może, jaki jest przybliżony koszt zainstalowania
              kart zbliżeniowych (tj. infrastruktury - czujników, sterowników itp)? Koszt
              jednej karty to ok. 150 - 200 PLN (ale może są tańsze, bo potrzebne byłyby
              najprostsze karty bez obsługi różnych poziomów dostępu - mam na ten temat
              bardzo wyrywkowe informacje).
              Jeżeli koszty byłyby rozsądne to może warto spróbować zebrać pieniądze wśród
              mieszkańców i zainstalować to rozwiązanie.
              Uważam że takie rozwiązanie na pewno uprzyjemniłoby (a pewnie i ułatwiło)
              otwieranie furtki i drzwi i skróciło (choć trochę) czas.
              • Gość: gosia_iv Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 16.05.05, 15:09
                Za kartę w poprzednim mieszkaniu płaciliśmy 20 złotych (właściwie to za drugą,
                bo pierwsza była 'za darmo').
                Ile kosztowała infrastruktura nie wiem, bo karty zbliżeniowe zostały
                zamontowane w ramach ogrodzenia osiedla (ale mogę sie dowiedzieć :-)
                • metaxa101 Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe 16.05.05, 15:16
                  Właściwie to mogłem wcześniej poszukać w Internecie. Jeżeli ceny podane na tej
                  witrynie są prawdziwe, to koszt zamontowania kart zbliżeniowych jest minimalny.
                  Czy ktoś z Was ma doświadczenie i może zweryfikować te informacje?
                  www.corral.pl/corral/index.php?id=5003
                  www.karta.pl/karta/index.php?id=50
                  A może istnieje możliwość rozszerzenia funkcji naszego domofonu o czytnik kart
                  zbliżeniowych?
                  • Gość: vdcmike Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: 156.106.204.* 16.05.05, 15:40
                    Takie sa ceny, ok. 10 zl za karte i w zaleznosci od czytnika od 150 do ...
                    (tutaj zalezy czego sie od tego wymaga). Szczerze mowiac nie rozumiem dlaczego
                    zainstalowano nam takie archaiczne rozwiazanie (oszczednosc praktycznie zadna,
                    a wygoda mieszkancow nieporownywalna). Osobiscie jestem za naprawieniem tego
                    bledu. Metaxa101, dobrze klikasz w internecie :) zobacz czy ta cudowna firma,
                    ktora produkowala nasze domofony ma rowniez rozwiazanie z kartami ew. podaj mi
                    nazwe tej firmy (jestem daleko od domofonu i sytuacja ta niepredko ulegnie
                    zmianie). Z gory dzieki i pozdrawiam wszystkich.
                    • Gość: art1970 Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: *.rada.com.pl 16.05.05, 15:46
                      Karty zbliżeniowe funkcjonuja na innych osiedlach Ronsona (np. Ochota). Sam
                      jestem zdziwiony, że u nas to nie funkcjonuje. Jestem za.
                      • aneims Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe 17.05.05, 20:35
                        odnosnie kart zblizeniowych - czy nikt nie zwrocil uwagi, ze wiekszosci
                        budynkow elektroniczny zamek (domofon :-) znajduje sie rowniez przy wejsciu z
                        garazy do wind? a u nas niet.
                    • Gość: Sasiadka Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: 81.210.22.* 24.05.05, 17:14
                      To moze mamy szansę na wynegocjowanie lepszego czytnika bez dodatkowych oplat?
                      Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak sie stalo - patrzac na inne inwestycje
                      Ronsona. Tez uwazam iz czytnik jest archaiczny ale planujac rozbudowe
                      infrastruktury nalezy wziac pod uwage to, ze bedzie budynek obok (14 pietrowiec
                      na tylach naszego podworka) i ze system wybrany przez nas stalby sie
                      standardem dla mieszkancow bloku obok (zakladam, ze nie bedzie bramy izolujacej
                      os siebie te dwa bydynki) i bedzie mozna wejsc na teren od strony "naszej" oraz
                      kiedys Cataliny (chyba ze tam wejscia nie planowano).

                      Pozdrawiam
                      Lidka

                • aston_martin TV!!! 16.05.05, 15:23
                  w odpowiedzi na pogloske ze mozliwe jest zamontowanie gniazdka antenowego i
                  odbior 7 (wow!) kanalow tv, zadzwonilem do panow, ktorzy przeciagali kable i oto
                  co ustalilem:
                  dostep do owych 7 (wow!) kanalow oraz montaz gniazdek antenowych nastepuje po
                  podpisaniu umowy z ASTER. tyle ze na gniazdko antenowe ja juz mam jedna umowe:
                  jest to moja umowa przedwstepna, a raczej zalacznik nr 4 - standard wykonczenia.
                  co Szanowni Sasiedzi na to? tradycyjnie prosze o wyprowadzenie mnie z tzw.
                  przyslowiowego bledu
                  pozdrawiam
                  • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 16.05.05, 15:44
                    Zadzwoniłeś do nieodpowednich osób. Ekipa, która montowała kable była jedynie
                    podwykonawcą (ekipa z Płocka). Antenę zbiorczą na naszym dachu podłączają bez
                    żadnej łachy. Proszę dzwonić do Pana Mizaka tel.602/410101. Po montażu
                    rzeczywiście podpisuje się potwierdzenei wykonania usługi na druku AsterCiti,
                    ale wg mnie nie jest to równoznaczne z podpisaniem umowy. Poza tym za okres
                    dostarczania sygnału z anteny na dachu nie płacimy nic. Jest to rekompensata za
                    ślimacze tempo prac przy podłączeniu naszego budynku do sygnału Aster. Jeżeli
                    UPC bedzie szybciej, to mimo, że mam 7 kanałów z anteny podłączonej przez
                    Aster, wybieram telewizję konkurencyjną do nich.
                  • Gość: vdcmike Re: TV!!! IP: 156.106.204.* 16.05.05, 15:48
                    aston_martin - wyprowadzam Cie z bledu ;) ronson podpisal z aster umowe
                    wylacznosci swiadczenia uslugi za co aster zobowiazal sie zainwestowac w
                    infrastrukture wewnatrzbudynkowa, w tym gniazdka. Z drugiej strony - jesli nie
                    podpiszesz umowy z aster to gniazdko Ci nie potrzebne. Umowa wylacznosci dziala
                    min. 1 rok liczac od czasu podpisania pierwszej umowy swiadczenia uslug. Nie ma
                    co liczyc wiec na innego dostawce, cokolwiek nie mowia zainteresowane strony
                    (ronson, administracja, upc). Taka rzeczywistosc. Mam jednak nadzieje, ze nie
                    kasuja za ta "namiastke kablowki w postaci 7 programow". Oczywiscie mozesz sie
                    klocic z ronsonem o zapisy w umowie... ja probowalem w innej sprawie -
                    skonczylo sie na tym ze wykonawca mial inne plany niz developer i nie ma
                    winnego.
                    • aston_martin Re: TV!!! 16.05.05, 17:09
                      art1970 i vcdmike - dzieki:). w praktyce wyglada to tak, ze ten Pan odsyla na
                      infolinie aster (801114114) i tam mozna umowic montaz.
                      pozdrawiam
                      • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 16.05.05, 17:17
                        Proponuję zadzwonić pod podany przez mnie numer. Na infolini nie maja nawet
                        informacji o naszym budynku. Powiedzą Ci bys dzwonił w przyszłym tygodniu. Jak
                        cos to mam też komórkę do montera, który w 30 minut "podłączy Cię" do anteny.
                        • violetta22 Re: TV!!! 16.05.05, 17:48
                          cześć,
                          ja zadzwoniłam na inforlinie i powiedzieli mi, że montuja 12 kanałów polskich
                          tzw Aster City Antena?
                          umówiłam się na montaż, ale wydaje mi się, że coś tu nie gra.


                          • Gość: luter Re: TV!!! IP: 213.17.181.* 17.05.05, 07:37
                            mr mizak odsyła do call center. dzwonić należy nie na ogólne, tylko na
                            warszawskie 4 114 114. trzeba przyciskać, wtedy wiedza o naszym budynku się u
                            nich pojawia. jak ja dzwoniłem, ponad godzinę weryfikowali informacje i pózniej
                            oddzwonili do mnie z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia.
                            następne czynności idą już z automatu. przyjeżdża monter i wszystko instaluje.
                            do podpisu daje druk potwierdzenia wykonania usługi - nie jest to formą umowy
                            ale ja i tak zamierzam pózniej korzystać z aster.
                            • aston_martin Re: TV!!! 17.05.05, 09:33
                              zgadza sie. Herr Mizak zrzuca nas na call center. tyle ze ja trafilem na
                              konsultanta-intelektuana-zylete i zamiast godziny czekalem na umowienie montera
                              3 minuty:))
                              • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 17.05.05, 10:33
                                No proszę jak się wszystko zmienia. Ja atakowałem mr Mizaka 2 miesiące, a tu
                                słyszę 3 minuty. Ehhhh.....
                                • Gość: art1970 Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.rada.com.pl 17.05.05, 11:10
                                  Przed chwilą otrzymałem informację o podłączeniu naszego budynku do pełnych
                                  usług AsterCiti (TV, internet, telefon). Podobno ma to byc najbliższy
                                  poniedziałek, 23.05.2005. Ze względu na fakt, iż jest to już kolejny, podawany
                                  przez mr Mizaka termin, prawdopodobieństwo podłączenia w tym czasie oceniam na
                                  50%.
                                  • Gość: M&J Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.bphpbk.pl 17.05.05, 11:48
                                    nie do wiary?! mam nadzieję że rzeczywiście w poniedziałek to wyszystko ruszy,
                                    my mamy juz dosyć tych kilku marnych programów i braku internetu :-( .

                                    A tak z "innej beczki" co sądzicie o comiesięcznej opłacie za sprzątanie? idąc
                                    klatką mam duże wątpliwości czy ktoś tu sprząta! winda również nie wygląda
                                    najlepiej, niedługo nie będzie sie zamykać do końca bo tyle ma dziwności w
                                    prowadnicach. (winda w klatce C i tak pozostawia dużo do życzenia?! a właściwie
                                    jej użytkownicy we wczesnych klasach podstawówki dzieciaki wypisują takie
                                    bzdury i głupoty na ścianach)

                                    denerwuje mnie również brak koszy na śmieci na dziedzińcu, czasami jak się
                                    idzie to leżą min. niedopałki papierosów,papierki itp. Mam nadzieję że nasze
                                    małe zielone tereny szczególnie te przy ławkach nie zmienią się zaraz w
                                    popielniczki i śmietniki.
                                    • Gość: Rudekolek Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.tpi.pl 17.05.05, 12:01
                                      W systemie Aster Al. Wyścigowa 8B jest zaplanowana na Grudzień 2005.
                                      • Gość: art1970 Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.rada.com.pl 17.05.05, 12:33
                                        Pan Mizak twierdzi, że dogadali się w/s nieszczęsnego kawałka 5 m, który nie
                                        należał do nich i teraz przeprowadzenie światłowodu to kwestia dwóch, trzech
                                        dni. Pożyjemy, zobaczymy.....
                                        • Gość: Gosia Siatka IP: *.chello.pl 18.05.05, 11:14
                                          W ubieglym tygodniu bylam w komorce lokatorskiej i mamy siatke na gorze!!! :)
                                          • Gość: art1970 Klucz od zewnętrznych drzwi do piwnicy IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 10:17
                                            Po Naszych interwencjach Arenda dorabia dla wszystkich właścicieli piwnic klucz
                                            od zewnętrznych drzwi. Powinien być do odbioru u ochrony w przyszłym tygodniu.
                                            • crusader73 Re: Klucz od zewnętrznych drzwi do piwnicy 23.05.05, 12:57
                                              A słychać coś może o kluczach do furtki?
                                              Padnie domofon i znowu będziemy mieli "Dni Otwartych Drzwi" na Pegazie...
                                              • Gość: art1970 Re: Klucz od zewnętrznych drzwi do piwnicy IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 13:57
                                                Jak sami nie załatwimy tej sprawy to nikt nam nie pomoże. Ja jestem za.
                                        • Gość: art1970 Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 10:15
                                          No i mamy sygnał (tak przynajmniej twierdzą zawodnicy z Astercity). Jutro ma
                                          pojawić się oficjalna informacja na tablicy ogłoszeń, od środy przedstawiciele
                                          Aster maja zawitać do naszych mieszkań z pełną ofertą TV kablowej + internetu.
                                          Wreszcie...
                                          • Gość: luter Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: 213.17.181.* 23.05.05, 11:06
                                            a dlaczego zniknął sygnał z anteny zbiorczej?


                                            • Gość: art1970 Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 11:28
                                              u mnie działa.
                                              • Gość: luter Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: 213.17.181.* 23.05.05, 11:32
                                                qrcze. u mnie działało do soboty i nagle przestało. myślałem,
                                                że zlikwidowali już antenę, skoro pojawia się normalny pakiet?

                                          • Gość: gosia_iv Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 23.05.05, 14:26
                                            a telefonu nie będzie?
                                            • Gość: art1970 Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 15:46
                                              Telefon też będzie, szczegóły u przedstawicieli handlowych Astercity.
                                              • Gość: jola Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: 62.148.92.* 23.05.05, 17:33
                                                wlasnie odkryłam to forum :) mieszkam na pegazie i mam kilka drobnych uwag, byc
                                                moze juz o nich rozmawialiscie

                                                po pierwsze domofon znow nie dziala

                                                po drugie juz niedługo pora zmienic kody dostepu do budynku - mysle ze wielu
                                                robotnikow po zakonczeniu prac nie wyrzuciło ich z pamieci

                                                po trzecie czytniki zamiast wklepywania kodu byłyby ok

                                                jestem za kluczem do piwnicy

                                                mysle ze przydałyby sie kamery ...... to kosztuje ale bardzo łatwo wejsc do
                                                budynku przez garaz wchodzac za wjezdzajacym samochodem, a jesli nie kamery to
                                                klucze do wejcia z piwnicy czy garazu do wind

                                                co na to nasza administracja ?

                                                pozdrawiam
                                                • Gość: jola Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: 62.148.92.* 23.05.05, 17:36
                                                  i jeszcze jedno. zwroccie uwage waszym wykonawcom zeby nie dewastowali naszych
                                                  klatek schodowych i windy - odbity slad buta pana x na scianie nie jest miła
                                                  pamiatka. im nie zalezy - my za szkody zapłacimy :)

                                                  pozdrawiam
                                                  • Gość: vdcmike Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.proxyplus.cz / 217.96.70.* 23.05.05, 18:06
                                                    jola: poczytaj forum dokladniej... szczegolnie watki "pilnujcie swoje ekipy".
                                                    pozdrawiam.
                                                • Gość: vdcmike Zamek szyfrowy (furtka) - zmiana kombinacji IP: *.proxyplus.cz / 217.96.70.* 23.05.05, 17:40
                                                  Kody do furtki i drzwi przy portierni mozna zmienic samemu, potrzebne sa do
                                                  tego dwie osoby jedna w mieszkaniu a druga przy kasecie domofonu na dole. Dla
                                                  zainteresowanych przesylam linka do instrukcji jak to zrobic:

                                                  www.proel.com.pl/pdf/io_4.9_cd1803.pdf
                                                  Pozdrawiam.
                                                  • Gość: jola Re: Zamek szyfrowy (furtka) - zmiana kombinacji IP: 62.148.92.* 23.05.05, 18:20
                                                    pod warunkiem ze domofon zadziała :)
                                                  • Gość: HSN Re: Zamek szyfrowy (furtka) - zmiana kombinacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:40
                                                    Dzięki vdcmike, tego nie znałem.
                                                    Ciekawe tylko czy działa.
                                              • Gość: vdcmike Re: Pakiety Aster dostępne 23.05.2005 IP: *.proxyplus.cz / 217.96.70.* 23.05.05, 17:35
                                                Heh... myslalem ze jak na technologie VoIP to ceny polaczen tel. w aster beda
                                                jakies normalne... tymczasem cenia sie tak jakby byli klasycznym operatorem
                                                tel. (nawet w tp troche to korzystniej wychodzi, a po godz. 18, w weekendy i
                                                swieta, czyli wtedy gdy jestem w domu, to i 2x taniej w tp).
                                • violetta22 TV!!! 18.05.05, 12:16
                                  Czy komuś z Was Aster proponowało założenie 12 kanałów?
                                  Mnie tak poinformowano na infolini. Dziś ma przyjść magik i to zainstalować.
                                  pozdrawiam
                                  v
                                  • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 18.05.05, 12:43
                                    12 kanałów? Napisz jakich i za ile. Ja mam tylko 7.
                                    • violetta22 Re: TV!!! 18.05.05, 13:45
                                      dzisiaj pewnie się dowiem ile to mnie będzie kosztowało,

                                      ten pakiet nazywa sie Antena i zestaw programów możesz odszukac na stronie
                                      Aster

                                      PS. na inforlinii podaja nadal informację, że kablókę będziemy mieli dopiero w
                                      grudniu
                                      pozdrawiam
                                      v
                                      • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 18.05.05, 14:11
                                        Nie daj się wrobić w płacenie pieniędzy. Monter podłączy Cie do anteny
                                        zbiorczej na dachu. Jest to rekompensata za czas oczekiwania na TV kablową.
                                        Takie są ustalenia Aster z Ronsonem. Myślę, ze będziesz miała 7 a nie 12
                                        kanałów, poinformuj jutro czy tak było.
                                        • violetta22 Re: TV!!! 18.05.05, 14:29
                                          ok,
                                          zobaczymy co panowie mi zaproponują
                                          dziękuję za informacje.
                                        • violetta22 Re: TV!!! 19.05.05, 11:32
                                          dzięki za radę,
                                          już opowiadam co się wydarzyło wczoraj a'propo 12 kanałów z Aster
                                          otórz nie wydarzyło się nic,
                                          nikt się nie pojawił, pomio że potwierdzałam wczoraj około 13, czy napewno któś
                                          z Aster się pojawi w godzinach po 18.

                                          Dziś na infolinii dowiedziałam się, ze ich pracownik był u mnie o godzinie 12
                                          i zdziwił się , że nikogo nie było.

                                          postanowiłam, że będę oglądała tv na antenie pokojowej, do momentu aż inny
                                          operator cable tv nie wejdzie do naszego budynku.
                                          Mam ich dość

                                          Gość portalu: art1970 napisał(a):

                                          > Nie daj się wrobić w płacenie pieniędzy. Monter podłączy Cie do anteny
                                          > zbiorczej na dachu. Jest to rekompensata za czas oczekiwania na TV kablową.
                                          > Takie są ustalenia Aster z Ronsonem. Myślę, ze będziesz miała 7 a nie 12
                                          > kanałów, poinformuj jutro czy tak było.
                    • Gość: Sasiadka Re: TV!!! IP: *.crowley.pl 21.05.05, 20:03
                      Trzeba byc czujnym przy podpisywaniu aktow, ostatnio w Rzepie czytalam, ze
                      zapisy o wylacznosci w zakresie swiadczenia uslug typu dostawa tv, internetu
                      itp pojawiaja sie w aktach notarialnych.

                      Pozdrawiam
                      Lidka
                      • Gość: M&J TV!!! IP: *.bphpbk.pl 25.05.05, 09:00
                        gdzie nasza telewizja!!!??
                        wczoraj miałabyć jakaś informacja na tablicy?
                        • Gość: art1970 Re: TV!!! IP: *.rada.com.pl 25.05.05, 09:59
                          Magda ! Dzwoń do Arendy, ja już nie mam siły z nimi walczyć.
                          Artur
                          • Gość: M&J Re: TV!!! IP: *.bphpbk.pl 25.05.05, 11:12
                            Dzwoniłam do Arendy i Astera,
                            według najświeższych informacji ZNÓW ZOSTALIŚMY WYSŁANI NA DRZEWO!! NASTĘPNE
                            KILKA DNI CZEKANIA!!!!(dziś ma być wywieszona kartka na naszej tablicy) Aster
                            ma na koniec tego miesiąca przygotować umowy do podpisu i od 1 czerwca będzie
                            możliwość podłączenia telewizji.

                            A odniośnie całokształtu współpracy z jw firmami, wkurza mnie takie traktowanie
                            klientów i to że sami musimy działać w tych wszystkich sprawach!!!!
                            Mam wielką ochotę kupić "talerz TV" i mieć ich ...
                            Jeżeli chodzi o Arendę to mam nadzieje że Ronson coś zadziała w końcu to on
                            jest odpowiedzialny za tą firmę on ją wynajął. (zresztą zaraz do nich zadzwonię)
                            Zrzucają tylko na siebie odpowiedzialność i "umywaja ręce" a my sami zajmujemy
                            się sprawami za które też sami im płacimy!
              • Gość: HSN Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 10:56
                Wygląda na to, że koszty zmiany systemu na zbliżeniowy nie jest duży. Ja jestem
                jak najbardziej za takim systemem, bo niezmiernie mnie irytuje podwójne
                wbijanie kodu podczas wchodzenia do budynku, ale:
                1. Trzeba chyba poczekać na założenie wspólnoty mieszkaniowej i jeśli
                podejmiemy decyzję "za", przeprowadzić operację na własny (niewielki) koszt,
                2. Nie wiem czy wszyscy będą zainteresowani. Pieniądze niewielkie, ale ludzie
                oszczędni (zwłaszcza jak wszystkie pieniądze ładują w wykańczanie mieszkania).
                Poza tym jak ktoś ma samochód i miejsce postojowe w garażu, to może nie widzieć
                potrzeby takich modyfikacji systemu, bo w ogóle nie korzysta z furtki i wejścia
                koło ochrony.

                Pozdrawiam
                • Gość: vdcmike Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: 156.106.204.* 18.05.05, 11:16
                  Koszt rzedu 40zl/mieszkanie (wliczajac 3 karty/mieszkanie+czytnik+montaz) to
                  naprawde smieszne pieniadze. Ponadto czesto samochod porzuca sie pod domem aby
                  na chwile wyskoczyc i cos zabrac. Wtedy stosowanie kodu w dwoch miejscach jest
                  jeszcze bardziej irytujace. Mysle rowniez, ze wcale nie trzeba czekac na
                  ustanowienie wspolnoty... mozemy zglosic wniosek do administracji+developera.
                  Przy okazji - moze macie jakies newsy dot. kamer wokol budynku, tynkowania muru
                  i takich tam ???
                • aston_martin segregacja smieci 18.05.05, 11:21
                  z zadowoleniem zaobserwowalem, ze pojawily sie dodatkowe pojemniki sluzace do
                  segregowania smieci.
                  ze smutkiem odnotowalem, ze nie widac ich juz spod tabunow smieci.
                  powody (?):
                  a) pojemniki te sa takiej wielkosci, ktora z powodzeniem moglaby sluzyc
                  mieszkancom domu... jednorodzinnego (?)
                  lub
                  b) nikt nie zabiera stamtad smieci (??)
                  czyli uzywajac sportowej nomenklatury, tradycyjnie juz w naszym bloku: "pomysl
                  dobry, wykonanie gorsze"
                  Pani Podwysocka powinna juz dawno zostac pracownikiem kazdego wlasciwie miesiaca
                  i "w cuglach" - okreslenie adekwatne do nazwy naszej nieruchomosci- zdobyc tytul
                  pracownika roku/ duzy portret na scianie w Arendzie i zarzadzanych przez Nia
                  nieruchomosciach:)))
                  jak tylko bede mial troche wiecej czasu zadzwonie do firmy i wysune jej
                  kandydature! A potem zrobimy przyjecie na czesc!
                  :)
                  • Gość: ika tpsa IP: 213.77.42.* 18.05.05, 11:42

                    czy orientujecie się kiedy można się spodziewać tpsa na terenie pegaza?
                    madame podwysocka twierdziła dwa miesiące temu, że najwcześniej za pół roku.
                    czy jest jakaś nadzieja aby to przyspieszyć?
                    • Gość: art1970 Re: tpsa IP: *.rada.com.pl 18.05.05, 12:11
                      Do tego co mówi Pani Bożena dodajemy 3 miesiące i z reguły się sprawdza :)
                      Tak na poważnie to dzwoń do Pana Edwarda (biuro Ochota). Jest lepiej
                      poinformowany.
                      • Gość: ika Re: tpsa IP: 213.77.42.* 18.05.05, 12:20
                        Bardzo bym Cię prosiła abyś podał mi namiary na Pana Edwarda z biura Ochota :))
                        Bo nic w tym temacie nie wiem :)))
                        • Gość: art1970 Re: tpsa IP: *.rada.com.pl 18.05.05, 12:45
                          Już podaję : Pan Edward Wasilewski tel. 822 32 18
                  • Gość: art1970 Re: segregacja smieci IP: *.rada.com.pl 18.05.05, 12:08
                    To samo chciałem dziś napisać. Z tego co wiem po wstawieniu pojemników na
                    segregację, nikt nie przyjechał by je wywieźć. Ochroniarz twierdzi, że już
                    interweniował u Pani Podwysockiej, obawiam się że trochę to potrwa. Tym
                    bardziej, że zwykłe śmieci i śmieci segregowane wywożą dwie różne firmy.
                    Niepokojące jest też to, że wiele osób nie potrafi przeczytać informacji do
                    jakiego rodzaju odpadów służy poszczególny kontener i ładują wszystko do
                    jednego (papier ze szkłem, plastik do papieru itp). Jest też druga grupa, tzw
                    leniwych, którzy wyrzucają zwykłe śmieci do tych pojemników, bo nie chce im się
                    otwierać klapy.
                    • Gość: Sasiadka Re: segregacja smieci IP: *.crowley.pl 21.05.05, 20:05
                      Skad wiesz, ze dwie rozne firmy beda wywozic smieci po ich segregacji?

                      Przeciez smieciarka moze miec wewnatrz kontenera przegrody na smieci
                      posegregowane....

                      pozdr.
                      Lidka
                      • Gość: art1970 Re: segregacja smieci IP: *.rada.com.pl 23.05.05, 10:07
                        Informacja o tym, że dwie różne firmy to wywożą pochodzi z Arendy.
                • metaxa101 Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe 18.05.05, 13:05
                  Mam samochód, mam miejsce postojowe w garażu i widzę BARDZO DUŻĄ POTRZEBĘ
                  wykonania takiej modyfikacji, bez względu na to czy koszt będzie wynosił 50,
                  100, 200 czy XXX PLN.
                  Sprawdziłem również kto jest producentem naszego domofonu - firma PROEL
                  (www.proel.pl). Z informacji na stronie wynika, że nie oferują czytnika
                  kart zbliżeniowych, ale nie dzwoniłem jeszcze do nich.
                  Natomiast co do instalacji, to trzeba to bezwzględnie "przepuścić" przez naszą
                  administrację, ponieważ tylko oni będą mogli w sposób efektywny zarządzać
                  przydzielaniem i wydawaniem kart dostępowych dla obecnych i przyszłych
                  lokatorów.
                  • Gość: vdcmike Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: 156.106.204.* 18.05.05, 14:20
                    Juz rozmawialem z PROELem... da sie przylaczyc czytnik zewnetrzny do centralki
                    naszego systemu domofonowego. Pod koniec roku maja byc tez ladniejsze
                    (aluminium szczotkowane) kasety domofonowe (to to ce teraz mamy czarne i
                    wyglada na technologie z poprzendiej epoki) z opcjonalnym czytnikiem kart.
                    Mysle, ze nam jednak wystarczy (na razie) czytnik do istniejacego systemu.
                    Jesli chodzi zas o zarzadzanie kartami - jak najbardziej sie zgadzam, ze musi
                    to zalatwiac administracja.
                    • Gość: ? Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.05, 18:52
                      Czy to znaczy, ze zaplacimy za dwa rupiecie?
                      Kto nam wciska to g.... ?
                      • metaxa101 Re: DOMOFONY - karty zbliżeniowe 19.05.05, 09:32
                        O jakim g... piszesz i o jakim wciskaniu? I o co właściwie pytasz? Jeżeli (a)
                        jesteś mieszkańcem i (b) będziesz chciał korzystać z kart zbliżeniowych to
                        zapłacisz za instalację czytnika i za karty. Jak nie będziesz chciał(a) z tego
                        korzystać to nie zapłacisz i dalej będziesz otwierał furtkę i drzwi wejściowe
                        kodem. Tyle. A już zupełnie na marginesie - to jeśli chcesz żeby następnym
                        razem poważnie traktować Twoje posty to używaj nicka (po polsku "pseudonimu lub
                        ksywki") zamiast znaku zapytania.
    • crusader73 Lodówka... 23.05.05, 20:59
      Rozglądam się właśnie za lodówką i mam niemałą zagwozdkę.
      Najbardziej podobają mi się modele firmy ARISTON, ale niewiele o niej wiem.
      Może macie jakieś doświadczenia z tą firmą? Czy jest ona godna zaufania?

      ...mnie osobiście kojarzy się ona jedynie z reklamą na koszulkach piłkarzy
      Juventusu, z czasów, gdy grał tam Zbigniew Boniek :))))

      Z góry dziękuję za wszelkie uwagi i sugestie!
      Pozdrawiam,
      Jarek
      • Gość: HSN Re: Lodówka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:39
        Doświadczeń z Aristonem nie mam, ale człowiek, który robi nam kuchnie stanowczo
        odradzał, mówiąc, że cały zamówiony przez jego firmę sprzęt wracał od klientów
        do napraw gwarancyjnych. W jego szczere intencje mogę wierzyć, bo to nasz
        znajomy i nie polecał żadnej konkretnej firmy, tylko odradzał Ariston.
        Ale jak poczytasz dział forum "kuchnie i łazienki", to zobaczysz, że każdy ma
        swoje zdanie i na każdą firmę można znaleźć tyle samo pochwał, co obelg.

        My mamy lodówkę Siemensa, który kojarzy mi się, niestety, z koszulkami Realu, z
        czasów obecnych (nieznoszę ich) :)))
    • Gość: HSN Gdzie jest prąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:29
      • Gość: HSN Re: Gdzie jest prąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:33
        Pusty post wysłąłem niechcący.

        Gdzie jest prąd?
        Rano nie było (przynajmniej w klatce A). Bezpieczniki w mieszkaniu w porządku,
        a na klatce ciemno i windy nie działają, więc awaria jakaś większa. Ktoś coś
        wie? Ktoś coś zgłaszał?
        Swoją drogą czy nie powinniśmy mieć dostępu do zewnętrznego bezpiecznika od
        mieszkania, który znajduje się w szafce na klatce? Jest zamknięty na dość
        specyficzny klucz i nie mogłem się do niego dostać.
        • Gość: luter Re: Gdzie jest prąd? IP: 213.17.181.* 24.05.05, 08:10
          podobno prąd już jest:) dziwna sprawa, bo część oświetlenia klatki A działała
          • Gość: HSN Re: Gdzie jest prąd? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 08:33
            No i dobrze, że działała, bo klatkę mamy bez okien i mielibyśmy egipskie
            ciemności ;-)
            Podejrzewam, że cząść oświetlenia ma osobną instalację elektryczną i w związku
            z tym może działać jako awaryjna właśnie w takich wypadkach jak ten.
            • Gość: luter Re: Gdzie jest prąd? IP: 213.17.181.* 24.05.05, 08:39
              tak podpowiada rozsądek, ale jeśli tak jest, to chyba ktoś niezupełnie
              trzezwy to projektował. akurat schody od 4 p do 2 tonęły w egipskich
              ciemnościach a lampy świeciły gdzieś w głebi korytarzy
              • Gość: gosia_iv Re: Gdzie jest prąd? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 24.05.05, 14:26
                dzwoniłam do arendy - podobno powinno działać zasilanie awaryjne. Zgłosiłam
                jego brak - mają zobaczyć co się z tym dzieje. A swoją drogą to dziw bierze, że
                dzisiaj nie spadłam ze schodów - 'macałam' stopą gdzie kończą się schody. Nie
                chcę nawet myśleć, co działoby się w obliczu jakiegoś zagrożenia w takich
                ciemnościach :-( Nawet nie ma strzałek na klatce...Jak oni przyjęli ten budynek
                do użytkowania?!
    • Gość: HSN Windy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 07:42
      Nie wiecie może kiedy ruszą drugie windy w klatkach A i C?
      • Gość: jola Re: Windy IP: 62.148.92.* 24.05.05, 10:46
        za kilka miesiecy, kiedy skoncza sie remonty i nie bedzie obawy ze zostana
        zdewastowane. tak robia w innych inwestycjach
        • Gość: HSN Re: Windy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:54
          Za kilka miesięcy, to znaczy kiedy? Za ile miesięcy?
          Kiedy skończą się remonty? W jaki sposób zostanie wyznaczona data zakończenia
          remontów?
          Rozumiem, że żadnych konkretów w tej sprawie nie ma.
          • Gość: art1970 Re: Windy IP: *.rada.com.pl 24.05.05, 14:20
            Obawiam się, że do końca roku będziemy mieli takie windy. Ciągle ktoś kupuje
            mieszkania, ciągle rozpoczynają się remonty, itp. A propos remontów : w ubiegły
            czwartek jakiś zawodnik wiercił w ścianie o 1.15, czy ktoś go pobije ? (drugie
            miejsce daję gostkowi z tej niedzieli : 7.50 - przycinanie kafelek w łazience).
            • Gość: Gosia Re: Windy IP: *.chello.pl 24.05.05, 16:25
              Melduje sasiadowi, ze to nie u mnie ;)
              • Gość: jola Re: Windy IP: 62.148.92.* 24.05.05, 16:34
                u mnie tez nikt sie nie zameldował ........ moze dlatego ze mnie w domu nie
                ma :)

                a tak powaznie to miło ze strony ronsona ze pozwala na meldunek.
                ciekawe kiedy zdobędzie zaswiadczenie o samodzielności lokali i zacznie
                ustanawiac i sprzedwać mieszkania. moj bank mnie juz sciga.
              • Gość: art1970 Re: Windy IP: *.rada.com.pl 24.05.05, 16:45
                Sąsiadko, melduję że u Ciebie kończą przed 22.00. W niedziele też cicho :)
            • Gość: vdcmike Re: Windy IP: *.proxyplus.cz / 217.96.70.* 25.05.05, 12:29
              Odnosnie zawodnika, ktory wiercil o 1:15 - chcesz zeby go polamac czy wystarczy
              standardowe obijanie ? ;)
              • Gość: art1970 Re: Windy IP: *.rada.com.pl 25.05.05, 12:45
                Vdcmike : Namierzyłeś go? Jeśli tak to wystarczy standardowo z bańki :)
                • Gość: gosia_iv aster vs tp sa IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 25.05.05, 13:43
                  wczoraj monter astera ujawnił informację, iż chłopaki z astera mają problem z
                  tpsą, bo tpsa nie chce udostępnić ich swoich studzienek (czy innych takich
                  kanałów). Jak tak dalej pójdzie to faktycznie zastanie nas grudzień (dla
                  niewtajemniczonych infolinia Aster informuje że kablówka będzie w grudniu 2005).
                  Czy ktoś z Was z klatki C chce może założyć zbiorczą Cyfrę? Założyłabym sobie
                  indywidualnie (mam antenę z poprzedniego mieszkania), ale w moim mieszkanku no
                  signal o godzinie 13.00).
                  • Gość: M&J Re: aster vs tp sa IP: *.bphpbk.pl 25.05.05, 14:49
                    Witam sąsiadkę,
                    my właśnie zastanawiamy się nad tą opcją (również klatka C), ale musimy mieć
                    więcej szczegółów.
                    tzn. jak wygląda sprawa z kanałami (czy można mieć swój pakiet, czy to czasem
                    nie oznacza że każdy będzie miał ten sam, czy jest internet, jakie łącza
                    przepływ itd, itp.)
                    Musimy przedzwonić na infolinię i wtedy damy znać.
                    pozdrawiam
                    • Gość: gosia_iv Re: aster vs tp sa IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 25.05.05, 15:14
                      internetu nie ma w cyfrze (miała być z 3 lata temu). Każdy otrzyma dekoder (i
                      bedzie mógł oglądać co chce) - wspólna będzie tylko antena na dachu. Musisz
                      liczyć się również z tym, że mając jeden dekoder w domu nie będziesz mógł
                      oglądać na innym telewizorze innych programów (uczy to kompromisu w
                      małzeństwie). Jestem (a właściwie byłam) użytkowniczką Cyfry od prawie 4 lat i
                      powiem że jest kilka fajnych rzeczy, ktore przyzwyczają:
                      - podgląd nazwy opisu programu/filmu,ktory leci obecnie (lub w następnej
                      kolejności), godziną rozpoczęcia, zakończenia - nie trzeba mieć gazetki
                      telewizyjnej
                      - możesz wybrac sobie wersję oryginalną z napisami (lub lektorem - co kto woli)
                      i kilka jeszcze kilka fajnych rzeczy...
                      A poza tym bardzo dobry obraz, którego w kablówce nie uzyskasz :-(
                  • Gość: vdcmike Re: aster vs tp sa IP: *.proxyplus.cz / 217.96.70.* 26.05.05, 11:43
                    gudzien 2005 to realny termin, poza tym aster widac nie chce zaplacic za
                    dzierzawe kanalizacji, a tepsa nie ma obowiazku udostepniania jej za friko,
                    trzeba ponaciskac na tepse o taki pakiet jak robia w bud. jwc (neo, tel i C+) -
                    nazywaja to tripleplay, tyle, ze tepsa bedzie rozmawiala tylko z developerem
                    • Gość: art1970 Aster IP: *.rada.com.pl 30.05.05, 10:12
                      A jednak, Aster juz jest. Zamawiamy przez BOK tel (22) 411-41-14.
                      • Gość: Rudekolek Re: Aster IP: *.tpi.pl 30.05.05, 10:31
                        Niestety w BOK nic nie wiedzą o dostępności usług. Informują że jest tylko
                        pakiet podstawowy a reszta pod koniec roku.
                        • Gość: M&J Re: Aster IP: *.bphpbk.pl 30.05.05, 11:18
                          my również w sobotę się cieszyliśmy z info, ale dziś rano kiedy zadzwoniłam do
                          nich z zamiarem umówienia się na instalację powiedzieli mi że nic nie wiedzą i
                          jeszcze nie planowali podłączenia tylko podstawowe kanały :-(((
                          nie wiem czy się śmiać czy płakać !!!!!!!!!!!
                          • Gość: art1970 Re: Aster IP: *.rada.com.pl 30.05.05, 11:35
                            Mam sygnał od kompetentnej osoby z Aster, że kablówka + internet + telefon
                            będzie dostępna od 01.06.2005. Od środy BOK bedzie przyjmować zapisy.
                            • Gość: gosia_iv Re: Aster IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 31.05.05, 07:29
                              taa, jestem ciekawa od której środy...Już było tyle postow na temat Astera, że
                              przestałam już trochę wierzyć...
          • Gość: gosia_iv Re: Windy IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 24.05.05, 14:22
            w poprzednim mieszkaniu doświadczyłam sytuacji kiedy druga winda nie była
            włączona (przez kilka miesięcy) - i muszę przyznać, że słusznie. Pierwsza winda
            nigdy nie chodziła juz tak, jak ta druga włączona z opóźnieniem. W klatce C
            wydaje mi się, że jedna winda jest już ciutkę źle 'chodząca'. Z 1,5 miesiąca
            temu kiedy zaczynałam zabawe z Ronsonem winda chodziła lepiej (zwłaszcza w
            okolicach 1 piętra).
            • Gość: luter Re: Windy IP: 213.17.181.* 24.05.05, 14:37
              całkowicie się zgadzam. winda klatka A ta sama sytuacja. jezdzi coraz
              gorzej + odrapane drzwi. massakra
              • violetta22 Windy 24.05.05, 15:27
                potwierdzam,
                do tego ktos wydrapał na drzwiach imię swojej ukochanej + serce....
                mamy w budynku romantycznych robotników((((( wandali


                a nie wiecie kiedy pojawią sie na filarach przed brama końskie głowy?

                ta tymczasowa ozdoba w postaci folii niezbyt mi się podoba


                Gość portalu: luter napisał(a):

                > całkowicie się zgadzam. winda klatka A ta sama sytuacja. jezdzi coraz
                > gorzej + odrapane drzwi. massakra
                • Gość: gosia_iv Re: Windy IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 24.05.05, 16:05
                  lepiej chyba, zeby wszyscy wprowadzili się. Nie chciałabym być swiadkiem
                  sytuacji kiedy jakaś cieżarówka powoduje upadek końskiej głowy ;-)
    • Gość: Bożena Jarek(BAJ) Nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:48
      Witamy wszystkich mieszkańców Pegaza. Kilka dni temu pytaliśmy was o opinie na
      temat mieszkania w tym miejscu. Jest nam bardzo miło miło oznajmić, że kupiliś
      tutaj mieszkanie. Pozdrawiamy wszystkich. Bożena i Jarek - BAJ

      p.s.
      Tym którzy niepokoją się o los WYŚCIGÓW NA SŁUŻEWCU chcemy przekazać informację
      za TVN 24 (Biznes Informacje z piątku 20 maja),że spółka ktora zarządza
      Wyścigami chce wejść w kooperację z amerykańską firmą która zajmuje się
      totalizatorem końskim w USA. Podobną operację wykonał kiedyś TOTOLOTEK wchodzac
      w spółkę z G-TECH z USA i utworzył obecne LOTTO.Być może zostanie stworzona
      sieć kolektur która utrzyma cały ten interes. Trzymamy kciuki.
    • Gość: Sasiadka Internet- jest czy nie IP: 81.210.22.* 31.05.05, 10:46
      Witam wszystkich.
      Dzisiaj przychodzi do mnie monter z Aster wciagnac kable do mieszkania, bo
      jeszcze nie mam. Kilka dni temu dzwonilam do Aster i powiedziano mi, ze jesli
      chodzi o internet i kablowke, to dopiero na przelomie roku...

      Widze, ze sa wpisy, ze mozna juz miec internet, wiec chcialam zapytac kto ma
      oraz z kim kompetentnym sie w tej sprawie kontaktowac, bo mi juz skrzydelka
      opadly.

      Swoja droga, przy okazji tej sprawy dzwonilam do pani Podwysockiej.
      Pani Podwysocka nieprzyjemna i zniechecajaca do kontaktu. Nie dawala mi nawet
      zadac pytania, przerywala mowiac "nie". Oczywiscie dawalam jej mowic te
      swoje "ja sie tym nie zajmuje, to nie moja sprawa..... bleble..bleble...", po
      czym zadawalam to samo pytanie, znow przerywa nie dajac zapytac. Za trzecim
      razem udalo mi sie wyartykulowac pytanie do konca, przekazujac o co mi chodzi.
      Niemile wspomnienie, zaczynam rozwazac zebranie podpisow sasiadow na zmiane
      osoby zajmujacej sie naszymi sprawami z ramienia Arendy, bo widzialam juz wiele
      takich uwag. Nie mam ochoty placic za przymus obcowania z tak odpychajaca
      osoba.

      Pozdrawiam
      L
      • Gość: art1970 Re: Internet- jest czy nie IP: *.rada.com.pl 31.05.05, 11:15
        Napiszę raz jeszcze to co mi powiedziano : kablówka + internet + telefon będzie
        dostępna od 01.06.2005. Od środy BOK bedzie przyjmować zapisy(głowy za to nie
        dam, termin był już zmieniany wielokrotnie).
        Telefony do osób kompetentnych : Aster Pan Mizak 602/410101, z ramienia Ronsona
        Pan Edward Wasilewski 822-3218 lub 852-25-12. Rozmawiając z nimi dowiesz się
        więcej niż rozmawiając z Panią Bożeną.
        • Gość: gosia_iv Akty notarialne- kiedy? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 31.05.05, 13:34
          miały być na przełomie maja i czerwca...podobno nie ma jakiś dokumentów z sądu
          i urzedu dzielnicy..Czu ktoś z Szanownych sąsiadów jest zorientowany w obencej
          sytuacji?
          • Gość: olsen Re: Akty notarialne- kiedy? IP: *.murator.com.pl 31.05.05, 14:38
            tez slyszalem ze ronson czeka na jakies dokumenty - a ich zalatwienie moze trwac
            baardzo dlugo, jesli sie nie myle to moze byc jeszcze jakies pol roku. niemniej
            ronson liczy(l), ze dokumenty da sie zalatwic wczesniej
            • Gość: gosia_iv Re: Akty notarialne- kiedy? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 31.05.05, 16:22
              dzisiaj usłyszałam, ze jakieś kilka tygodni (ktoś kiedyś pisał o kartotekach do
              gminy, dzisiaj też usłyszałam o tym temacie...) Chyba zadzwonię do urzędu i
              dopytam się w czym problem...
        • Gość: art1970 Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.rada.com.pl 31.05.05, 17:44
          Od dziś, tj 31.05.2005 można zamawiać przez BOK (22)4114114 pakiety Aster.
          Pierwsze możliwe terminy montażu to piątek rano. Maja promocje kabel (60
          kanałów) + net 512 za 139,99 zł na miesiąc. Wreszcie...
          • Gość: gosia_iv Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 01.06.05, 07:33
            wczoraj dzwoniłam koło południa i jeszcze nic nie wiedzieli...Ale dzisiaj
            zadzwonię ponownie. A telefonu nie będzie?
            • Gość: art1970 Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.rada.com.pl 01.06.05, 09:58
              Telefon też możliwy, tak jak w tytule postu.
              • Gość: M&J Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.bphpbk.pl 01.06.05, 11:07
                stała się rzecz niemożliwa od poniedziałku będę mieć TV i internet !!!!!!!!!
                Chociaż przez moment "zmrozili mi krew" powiedzieli że podłączą TV a pozostałe
                rzeczy pod koniec roku, ale na szczęście coś im się pomyliło.

                pozdrawiam
                • violetta22 Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne 01.06.05, 12:33
                  oby tak się stało,
                  daj znać w poniedziałek:)

                  pozdr.
                  v

                  Gość portalu: M&J napisał(a):

                  > stała się rzecz niemożliwa od poniedziałku będę mieć TV i internet !!!!!!!!!
                  > Chociaż przez moment "zmrozili mi krew" powiedzieli że podłączą TV a
                  pozostałe
                  >
                  > rzeczy pod koniec roku, ale na szczęście coś im się pomyliło.
                  >
                  > pozdrawiam
                  • Gość: Rudekolek Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.tpi.pl 01.06.05, 15:42
                    Ja mam termin instalacji na sobotę rano.
                    • Gość: luter Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: 213.17.181.* 02.06.05, 07:27
                      a u mnie dostępne dotychczas 7 podstawowych kanałów wczoraj automatycznie
                      rozmnożyło się do 60
                      • Gość: art1970 Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.rada.com.pl 02.06.05, 10:00
                        Potwierdzam, u mnie też. Wydaje mi się, że wszystkim włączyli, by zachęcić.
                        Ciekawe na jak długo.
                        • Gość: Dorota Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.pegasus.com.pl 02.06.05, 10:22
                          Nam wszystko wyłączyli. Obecnie mamy 0 kanałów. Nastapiło to zaraz po tym, jak
                          zamówiliśmy sobie w Aster Kablówkę Internet i telefon. Wspaniała zachęta...
                          • Gość: art1970 Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.rada.com.pl 02.06.05, 10:43
                            Mi też wyłączyli najpierw antenę zbiorczą. Kanały telewizyjne i radiowe Aster
                            są na innych częstotliwościach. Na nowo trzeba ustawiać częstotliwości w
                            telewizorze i radioodbiorniku.
                            • Gość: Dorota Re: Internet, kablówka, telefon już dostępne IP: *.pegasus.com.pl 02.06.05, 11:36
                              Może masz rację. Dzięki. Sprawdzimy.
                              D.
                              • violetta22 kuchnie 03.06.05, 11:29
                                witam sąsiadów,
                                właśnie uporałam się z drzwiami wewnętrznymi ( czekałam na nie 6 tygodni)
                                ale w końcu są.
                                Poniewaz firma, ktora je montowała nie koniecznei była profesjonalna to
                                chciałabym poradzić się Was, gdzie zamówić meble.
                                Macie może jakies dobre doświadcznia, możecie mi kogoś polecić?
                                pozdrawiam,
                                v22
                                • Gość: gosia_iv Re: kuchnie IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 03.06.05, 12:54
                                  niestety nie mogę Ci polecić takiej ekipy...W ogóle przy urządzaniu tego
                                  mieszkania straciłam zaufanie do tzw. ekip i fachowców...
                                  • violetta22 Re: kuchnie 03.06.05, 16:23
                                    Ja niestety również jestem coraz bardziej rozczarowana,
                                    powiedz chociaz jakiej firmie nie ufać?

                                    pozdr.
                                    v
                                    Gość portalu: gosia_iv napisał(a):

                                    > niestety nie mogę Ci polecić takiej ekipy...W ogóle przy urządzaniu tego
                                    > mieszkania straciłam zaufanie do tzw. ekip i fachowców...
                                • Gość: Damcio Re: kuchnie, szafy itp. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 20:47
                                  Witam
                                  Polecam www.rprp.com.pl
                                  Ja jestem zadowolony. :-)
                                  Pozdrawiam sąsiadów.
                                  • Gość: olsen Re: kuchnie, szafy itp. IP: *.murator.com.pl 08.06.05, 19:13
                                    z moich fachowcow od kuchni tez jestem zadowolony
                                    wszystko zrobili tak jak mialo byc
                                    nie sa z warszawy ale dzieki temu maja troche nizsze ceny
                                    jak cos moge podac namiary
                                    • violetta22 Re: kuchnie, szafy itp. 08.06.05, 21:05
                                      cześć w takim razie proszę prześlij mi na @

                                      a'propo internetu właśnie piszę z domu


                                      pozdrawaim,
                                      v22

                                      Gość portalu: olsen napisał(a):

                                      > z moich fachowcow od kuchni tez jestem zadowolony
                                      > wszystko zrobili tak jak mialo byc
                                      > nie sa z warszawy ale dzieki temu maja troche nizsze ceny
                                      > jak cos moge podac namiary
                              • Gość: Rudekolek Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 14:00
                                • Gość: vdcmike Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.cbr.tp.pl 03.06.05, 14:13
                                  hehe pozno troche
                                • Gość: Gosia Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.chello.pl 03.06.05, 15:16
                                  WOW!!!! :)
                                  • Gość: art1970 Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.rada.com.pl 03.06.05, 15:59
                                    A myślałem że jak wróce po pracy to będę pierwszy, a tu Rudekolek mnie
                                    uprzedził..... Melduję, że u nas też już działa. Nastepny wpis obiecuję z
                                    Wyścigowej :)
                                    • Gość: Gosia Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.chello.pl 03.06.05, 16:19
                                      Jak dlugo sie czeka na termin montazu?
                                      • Gość: Sasiadka Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.aster.pl 08.06.05, 19:07
                                        Nareszcie jestem w sieci :))))

                                        HURRRAAAAA!!!
                                    • Gość: Rudekolek Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.tpi.pl 03.06.05, 16:23
                                      Niestety telewizji jeszcze nie mam, podczas przeciągania kabla urwał się drut
                                      sygnałowy i teraz nie ma pilota w peszli. W poniedziałek mają przyjść ze
                                      specjalną sprężyna i przeciągnąć kabel do TV.
                                      • Gość: art1970 Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.rada.com.pl 03.06.05, 16:46
                                        Na internet, kablówkę lub telefon czeka się max 3 dni robocze. W moim przypadku
                                        monter zjawił się po dwóch dniach.
                                        • Gość: Jasti Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 17:36
                                          Jak to miło przyjść do domu i móc sobie pobuszować po internecie :-) Właśnie
                                          był u nas akwizytor Astera, niepocieszony, że już mamy. Ciekawe ilu jeszcze
                                          przyjdzie. Tak to nie można się było doprosić, a teraz walą drzwiami i oknami ;-
                                          )
                                          pozdrowienia
                                          • Gość: art1970 Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.aster.pl 03.06.05, 20:23
                                            U mnie też był przed chwilą, zszokowany, że juz wszyscy zamówili. Nie jest to
                                            chyba dziwne po kilku miesiącach oczekiwań.
                                            • Gość: Dorota Opłaty za instalacje - do tych co już założyli TV IP: *.pegasus.com.pl 07.06.05, 11:47
                                              Czy możecie powiedzieć, ile zażyczył sobie Aster/monter za zainstalowanie
                                              sygnału TV w drugim-dodatkowym gniazdku oraz jeszcze w kolejnym Internetu. Czy
                                              przeciągał u was kabel? Nam powiedział wczoraj, że od gniazdka bierze 80 zł. Co
                                              znaczy, że za same gniazdka zapłacimy 240 zł. (telefon, TV w sypialni, Internet
                                              w pokoju).
                                              • Gość: art1970 Re: Opłaty za instalacje - do tych co już założyl IP: *.rada.com.pl 07.06.05, 12:11
                                                Sprawa jest nieco skomplikowana. Jeżeli podwykonawca z Płocka (firma, która
                                                przeciągałą kable w mieszkaniach ok dwóch miesięcy wstecz) przeciągnęła Ci
                                                kable do wszystkich pokoi to powinnaś zapłacić 19 zł za każde dodatkowe
                                                gniazdo. Jeżeli nie zrobili Ci tego (u mnie zrobili za dodatkową opłatą) to
                                                wtedy Aster to robi na swój koszt i rzeczywiście opłaty rosną znacząco.
                                                Najlepszym rozwiązaniem wg mnie (jeżeli oczywiście nie masz przeciągniętych
                                                kabli)jest rozmawiać bezpośrednio z monterem. W najgorszym wypadku zamówić
                                                jedno dodatkowe gniazdo i z niego przeciągnąć kable do drugiego TV oraz
                                                przewiercić w ścianie do internetu.
                                                • Gość: Dorota Re: Opłaty za instalacje - do tych co już założyl IP: *.pegasus.com.pl 07.06.05, 12:37
                                                  Dziękuję. Dziś Aster przychodzi jeszce raz. Zobaczymy.
                                              • Gość: Rudekolek Re: Opłaty za instalacje - do tych co już założyl IP: *.tpi.pl 08.06.05, 07:56
                                                U mnie zainstalowali drugie gniazdo z przeciągnięciem kabla bez opłat. Jeśli w
                                                jednym pokoju jest tylko Internet a w drugim tylko TV to instalacja gniazda
                                                standardowo 19zł.
                                                • Gość: Dorota Re: Opłaty za instalacje - do tych co już założyl IP: *.pegasus.com.pl 08.06.05, 09:20
                                                  Już wiem wszystko. Dwa gniazda gratis, trzecie za 80 zł (wzięliśmy też telefon).
                                          • Gość: Przedst. ASTER Re: Pierwszy wpis na forum z domowego Internetu. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.05, 13:24
                                            Jestem właśnie tym nipocieszonym.Opiekuję się waszym budynkiem z ramienia ASTER
                                            i nikt inny nie będzie przychodził.Udzielam informacji, doradzam ,zawieram
                                            umowy na wszyskie usługi.Posiadam pulę numeracji telefonów do wyboru.Uruchamiam
                                            programy cyfrowe. Zapraszam do współpracy. Kontakt 604 949 545 Wojciech
                                            Jaskulowski
        • Gość: Sasiadka Re: Internet- jest czy nie IP: *.aster.pl 08.06.05, 20:03
          Dzieki wielkie za pomoc.

          Internecik juz hula.
          Zarzekalam sie, ze nie Aster ale mnie przeglodzili i zmieklam ;0
          Normalnie sie bez tego zyc nie da - co za czasy.

          Pozdrawiam
          Lidka
          • violetta22 Re: Internet- jest czy nie 08.06.05, 21:38
            cześć,
            internet jest ale instalacja trwała 2,5 godziny
            .............. koszmarnie długo
            • Gość: art1970 Re: Internet- jest czy nie IP: *.aster.pl 08.06.05, 21:43
              Widzę, ze coraz więcej osób ma juz internet w domu. Do niedawna wpisy głównie
              pojawiały się między 7.00 a 16.00 a teraz to i nawet wieczorem coś się dzieje :)
              • Gość: Dorota Re: Internet- jest czy nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 21:51
                U nas instalacja trwała ponad 4 godziny. Wczoraj do 23.30. Chyba nie są
                przygotowani do tych naszych podpodłogowych tuneli. Ale na szczęście już po
                wszystkim, choć dekoder mam zablokowany, a wczoraj działał...Jak zadzwonię po
                raz setny do Aster, to chyba Pani mnie po głosie pozna.
                • Gość: art1970 Re: Internet- jest czy nie IP: *.aster.pl 08.06.05, 21:56
                  Masz problemy z dekoderem cyfrowym? Napisz coś więcej, bo przymierzam się do
                  zamówienie canal plus przez Aster.
                  • Gość: Dorota Re: Internet- jest czy nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 22:42
                    Myślę, że to nie jest problem. Podobno Panowie muszą dojechać z umową do biura
                    i wówczas, gdzieś tam, ktoś tam włączy nam sygnał. A Panowie dopiero około
                    20.00 wyszli od nas, bo dziś znowu byli...Tak, nie możemy się rozstać. Wczoraj
                    nie mogli bowiem włączyć telefonu. Dziś zatem mamy już i TV i Internet i
                    telefon i podobno od jutra Canal +. Jeżeli chodzi o szczegóły cenowe to przez
                    pierwsze dwa miesiące Canal+ i kilka innych kanałów (bo to jest Pakiet), jest z
                    1 zł. Potem to 44 zł./m-c.
                    • Gość: Blade Re: Cyfra+ IP: *.aster.pl 09.06.05, 09:07
                      Instalatorzy nie muszą z umową jechać do biura, żeby odblokować cyfrowy dekoder.
                      Dzwonią, podają kod i osoba siedząca po drugiej stronie telefonu odblokowuje.
                      Podobnie rzecz ma się z telefonem. U mnie nie byli dłużej niż 1 h. Cyfra działa
                      - w ramach promo mam też HBO i HBO2 ale nie pamiętam do kiedy....;-)
                    • Gość: art1970 Re: Internet- jest czy nie IP: *.rada.com.pl 09.06.05, 10:17
                      Dzięki za odpowiedź. Z tego co wyczytałem na stronach Aster, po 1 zł sa
                      pierwsze dwa okresy rozliczeniowe, niekoniecznie pełne miesiace. Jeśli ktoś
                      zamówi dekoder 20 danego miesiącą to zapłaci 1 zł za okres krótszy niż miesiąc.
                      Sprytnie jest to ukryte. Po dwóch okresach zwiększają opłatę do 39 zł (przez
                      kolejne 10 okresów rozliczeniowych, w tym wypadku pełnych miesięcy).
                      Podsumowując, średnio po roku wychodzi 34 zł/miesiąc za canal plus + inne z
                      pakietu cyfrowego. Nie wiem tylko czy opłata za użytkowanie dekodera w
                      wysokości 10 zł/miesięcznie liczona już jest w opłacie 39 zł czy dodatkowo
                      płacimy 10 zł w każdym miesiącu.
                      • Gość: ASTER przedst. ASTER-przedst.firmy TV+INT+TEL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.05, 12:43
                        Jestem przedstawicielem handlowym dla Waszego budynku.Zajmuję się wszystkimi
                        sprawami związanymi z usługami świadczonymi przez
                        ASTER.Informuję,doradzam,instaluję usługi tv cyfrowej.Umawiam monterów,psiadam
                        pulę numerów telefonicznych do wyboru.Zapraszam do współpracy.Kontakt Wojciech
                        Jaskułowski 604-949-545
    • crusader73 :-))))))) 04.06.05, 21:21
      Wreszcie nadeszła ta wiekopomna chwila - dzisiaj się wprowadzam :))))))

      Mieszkanie urządzone jest w stopniu minimalnym, ale nie chcę już dłużej
      czekać :) Właśnie zaraz będę ruszał w drogę ze swoim dobytkiem :)

      Pozdrowienia dla wszystkich!
      Jarek
      • Gość: art1970 Re: :-))))))) IP: *.aster.pl 04.06.05, 23:31
        crusader73 : Witamy w domu !
        • crusader73 Re: :-))))))) 06.06.05, 10:27
          No i pierwszy weekend w nowym mieszkaniu za mną :)
          Niesamowite wrażenie - budzę się i za oknem widzę masę zieleni aż po sam
          horyzont :))))

          Wczoraj miałem małą winną posiadówkę, ale oczywiście nie zabrałem ze sobą
          korkociąga - dzięki temu był pretekst, aby poznać się osobiście z sąsiadem z
          dołu, ale Lutera niestety nie było w domu. Nie było też mojego piętrowego
          sąsiada. Myślałem jeszcze o A-klatkowych sąsiadach - HNSie i Violetcie - ale
          niestety nie pamiętełam numerów Waszych mieszkań... no i trzeba było dobierać
          się do wina wpychając korek do środka butelki :)))))

          Jarek
          • violetta22 Re: :-))))))) 06.06.05, 10:42
            witam serdecznei Jarku:)))

            To Ciebie widziałam wczoraj z zkupami w czarnej koszulce z ludkiem z kreskówek?

            Jeśli tak to o mały włos na Ciebie nie wjechałam:)
            ale miałbys powitanie:)
            sorry
            v
            • crusader73 Re: :-))))))) 06.06.05, 11:00
              violetta22 napisała:
              > To Ciebie widziałam wczoraj z zkupami w czarnej koszulce z ludkiem z
              kreskówek?
              Ten ludek to Jerzy... Jeż Jerzy (pozdrowienia dla HNS'a ;))))

              Pięknie byś mnie powitała ;) Ale nie było tak źle - kontrolowałem sytuację :)
          • Gość: HSN Re: :-))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 11:56
            crusader73 napisał:
            Myślałem jeszcze o A-klatkowych sąsiadach - HNSie i Violetcie - ale niestety
            nie pamiętełam numerów Waszych mieszkań...

            też mi wytłumaczenie, phi!

            Jeśli chodzi o piwo to ja mówię, że cały świat to jeden wielki otwieracz, z
            winem rzeczywiście nie jest już tak łatwo, ale można sobie dać radę. Gdybyś
            wpadł do mnie pod 24, to z pewnością bym Cię poratował.

            Witaj w domu Crus :)
    • p_b2000 Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie 06.06.05, 15:10
      Przede wszystkim witam wszystkich mieszkańców Pegaza.

      Niedawno załatwiliśmy wszystkie formalności tak więc czas pomyśleć o
      wykończeniu mieszkania i tutaj od razu pytanie czy ktoś z Was mógłby polecić
      sprawdzoną ekipę (tzn. solidną i rozsądną cenową) do wykończenia mieszkania ? A
      może akurat u kogoś kończy w najbliższym czasie pracę jakaś ekipa i byłaby
      zainteresowana kolejnym mieszkaniem ?

      Z góry dziękuję
      PB

      Pb2000_bez_tego_@poczta.fm

      • Gość: art1970 Re: Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie IP: *.rada.com.pl 06.06.05, 15:39
        My jestesmy zadowoleni z naszej ekipy, był już taki wątek wklejam :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=11759877&a=21497106
        • p_b2000 Re: Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie 06.06.05, 16:40
          Dzięki - a nie masz czasem jakiegoś numeru telefonu do nich ?
          pb2000_usunto_@poczta.fm
          • Gość: art1970 Re: Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie IP: *.rada.com.pl 06.06.05, 16:56
            Mam, wysyłam Ci na maila.
            • Gość: art1970 Re: Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie IP: *.rada.com.pl 06.06.05, 17:02
              Podaj maila bo ten poniżej nie działa
              • p_b2000 Re: Ekipa do wykonczenia mieszkania w Pegazie 06.06.05, 17:10
                mail: pb2000@poczta.fm
      • Gość: vdcmike Urzad Pocztowy IP: *.cbr.tp.pl 07.06.05, 11:09
        Ktos moze wie, jaki numer ma urzad pocztowy obslugujacy nasza ulice ???
        • Gość: vdcmike Re: Urzad Pocztowy IP: *.cbr.tp.pl 07.06.05, 11:46
          Urzad Pocztowy przy ul. Beldan 2 (oczywiscie nie wiedzieli o istnieniu budynku
          8b na al. Wyscigowej... mieli natomiast 8, 8a i 10). Jeszcze smutniejsza
          sprawa... dotarly do mnie 2 przesylki, o ktorych istnieniu nie wiedzialem
          poniewaz nie zostaly awizowane z powodu... nieosiagalniosci straznika na
          recepcji !!!
          • Gość: Gosia Re: Urzad Pocztowy IP: *.chello.pl 08.06.05, 10:49
            Beldan 2 ma kod 02-695, czy ta sama poczta moze obslugiwac kilka kodow?
            jesli to ta poczta to mamy przechlapane, srednio zeby zalatwic cokolwiek(nawet
            kupic znaczek) trzeba czekac srednio 20min. Zdarzalo mi sie nawet godzine :/
            Najgorsza poczta jaka znam!
            • Gość: luter Re: Urzad Pocztowy IP: 141.11.234.* 08.06.05, 11:57
              tak, może obsługiwać kilka kodów. poprzedni adres też miałem obsługiwany przez
              bełdan 2, z kodem 02-679.
              • Gość: Gosia Re: Urzad Pocztowy IP: *.chello.pl 08.06.05, 15:53
                ?????
                02-679 to moj obecny kod !! Obsluguje mnie poczta na Pulawskiej ?!?!
                • Gość: Gosia Re: Urzad Pocztowy IP: *.chello.pl 08.06.05, 16:05
                  Tak sobie mysle Modzelewskiego jest bardzo dluga, moze jest podzielona?

                  • Gość: Blade Notariusz IP: *.aster.pl 08.06.05, 17:09
                    Cześć, czy ktoś ma wiarygodną informację na temat przewidywanego terminu
                    podpisywania aktów notarialnych?
                    Pozdrawiam,
                    Sąsiad
                    • crusader73 Re: Notariusz 08.06.05, 18:19
                      Wczoraj w BS powiedziano mi, że prawdopodobnie akty ruszą za 1-2 miesiące.

                      Jeżeli o mnie chodzi, to chętnie zajmę ostatnią pozycję w kolejce po akty
                      not. :)))))

                      Pozdrawiam!
                      Jarek
                      • Gość: Gosia Re: Notariusz IP: *.chello.pl 08.06.05, 18:39
                        Tak? to ja wskocze na twoje miejsce ;)
                      • karrolla1 Re: Notariusz 09.06.05, 08:53
                        Oj, to niedobrze ze tak przeciagaja sprawe z aktami. Mnie mowili ze bedzie
                        jeszcze w tym miesiacu. Nie podoba mi sie ta sprawa. Akt notarialny jak dla
                        mnie jest najwazniejszy. Nie rozumiem skad to opoznienie.
                        • Gość: gosia_iv Re: Notariusz IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 09.06.05, 11:23
                          Mnie również zalezy na szybkim podpisaniu aktu...Z tego co się dowiedziałam to
                          sprawa wydłużyła się ze względu na konieczność połączenia dwóch ksiąk
                          wieczystych , na których stoi Pegaz. Wniosek złożony był w styczniu i czekają
                          na rozpatrzenie przez sąd...
                          Tak więc trochę pechowo...Kredyt na Pegaza jest już spłacony.
                          Aha, z wieści zza balkonowych - za miesiac rozpoczyna się budowa Pegaza II.
                          Dla mnie właściwie nic nowego (przez 3 lata mieszkałam w miejscu, gdzie naokoło
                          budowali nowe budynki. Jak w końcu zakończyli budowy to się wyprowadziłam...do
                          Pegaza). Niestety przez tą nową budową trochę ubrudzi się elewacja Pegaza, ale
                          nic na to nie poradzimy...Czy wiecie z której strony PII będzie miał 14 pięter?
                          Czy bedzie cały taki wielki?
                          • karrolla1 Re: Notariusz 09.06.05, 11:40
                            Ciekawa jestem ile to potrwa. Uwazam, ze i tak w umowie RONSON podal zbyt dlugi
                            okres oczekiwania na spisanie aktu notarialnego i mimo tego nie wywiazal sie z
                            tego terminu. Mam troche doswiadczenia z innymi developerami i wiem, ze ten
                            okres powinien byc krotszy. Tym bardziej mnie to niepokoi.
                            Jesli chodzi o budynek PegazII to podobno z jednej strony ma miec 13 pieter, z
                            drugiej 8 (od strony biurowca).
                            A tak na marginesie obilo mi sie ostatnio o uszy, ze teren gdzie w ubiegly
                            weekend odbywala sie gielda motoryzacyjna ma byc sprzedany i jest bardzo duze
                            prawdopodobienstwo ze powstana kolo nas inne bloki i nie bedzie juz tak zielono
                            jak w tej chwili. Troche byloby tego szkoda.
                            • Gość: vdcmike Re: Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 09.06.05, 12:38
                              Dziwne... to przeciez jedyny dojazd na wyscigi.
                              • karrolla1 Re: Notariusz 09.06.05, 12:41
                                Jest jeszcze dojazd od Poleczki i podobno ta czesc od wyscigowej ma byc
                                przeniesiona na tamta strone. Czas pokaze i tak nie mamy na to wplywu,
                                zwlaszcza ze chodzi tu o finanse.
                                • Gość: vdcmike Re: Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 09.06.05, 12:45
                                  no to faktycznie kawal terenu na budowy z tego mozna zrobic :(
                                • Gość: luter Re: Notariusz IP: 141.11.234.* 09.06.05, 13:40
                                  przecież ta część od wyścigowej nie należy tylko do wyścigów. tam są kawałki
                                  prywatnych gruntów i działki. jeśli ktoś to wszystko hurtem kupi i wybuduje
                                  osiedle, to będzie koszmar.
                                  dojazd od poleczki faktycznie jest, ale dość ciasno.
                                • violetta22 do korolla - Notariusz 09.06.05, 15:19
                                  cześć skąd masz takie informacje?
                                  jak firma to kupiła, lub chce kupić?


                                  karrolla1 napisała:

                                  > Jest jeszcze dojazd od Poleczki i podobno ta czesc od wyscigowej ma byc
                                  > przeniesiona na tamta strone. Czas pokaze i tak nie mamy na to wplywu,
                                  > zwlaszcza ze chodzi tu o finanse.
                                  • karrolla1 Re: do korolla - Notariusz 09.06.05, 15:34
                                    Wiem to od osoby ktora jest wspolorganizatorem imprez na wyscigach. Napisalam
                                    ze jest duze prawdopodobienstwo, ze tereny te zostana sprzedane. Nie wiem komu.
                                    Ale mysle, ze chetnych jest wielu.
                                    • Gość: vdcmike Re: do korolla - Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 09.06.05, 16:02
                                      to ja sie zapisuje do stowarzyszenia przyjazne miasto ;) perspektywa 10
                                      dodatkowych blokow przed oknami nie podoba mi sie
                                      • Gość: Blade Re: do korolla - Notariusz IP: *.aster.pl 09.06.05, 16:15
                                        Plotki, ploty, ploteczki....;-)
                                      • violetta22 Re: do korolla - Notariusz 09.06.05, 16:16
                                        nie wiem juz co sądzić,
                                        ostatnio cztałam jakiś artykół, w którym napisano, że wyścigiami konnymi ma
                                        zarządzać jakaś amerykańska firma, która specjalizuje się w tym i zarzadza
                                        innymi torami na świecie.
                                        pierwszy raz słysze, ze mieliby budowac osiedla na terenie wk.
                                        ( z wyjątkiem nieszczęsnego osiedla hipodrom)

                                        Gość portalu: vdcmike napisał(a):

                                        > to ja sie zapisuje do stowarzyszenia przyjazne miasto ;) perspektywa 10
                                        > dodatkowych blokow przed oknami nie podoba mi sie
                                        • violetta22 Re: do korolla - Notariusz 09.06.05, 16:19
                                          ups przepraszam za wtórny analfabetyzm
                                    • violetta22 nasze forum 09.06.05, 16:13
                                      poczytałam sobie dziś trochę forum cataliny
                                      chciałam sprawdzić z jakimi oni borykają się problemami.
                                      Nasunęło i się kilka refleksji,
                                      tylko jedna z nich:
                                      - otórz powiem tylko, ze nasze forum jest bardzo kulturalne,

                                      cieszy mnie ogromnie fakt, że jesteście sympatycznymi osobami

                                      pozdrawiam,
                                      v
                                      • Gość: art1970 Re: nasze forum IP: *.rada.com.pl 09.06.05, 17:12
                                        Masz rację, też często zaglądam do nich. Wyzwiska i obrażanie innych jest tam
                                        na porządku dziennym, u nas całkiem inna kultura...
                                        • Gość: Rudekolek Re: nasze forum IP: *.tpi.pl 10.06.05, 07:21
                                          Katalińczycy są OK.
                                        • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 07:32
                                          a może byśmy tak założyli swoją domenę z ładnym adresem np. www.pegaz.pl?
                                          • Gość: Rudekolek Re: nasze forum IP: *.tpi.pl 10.06.05, 08:32
                                            Opłatę za domenę doliczymy do czynszu:)
                                            • Gość: ika opłaty za energię IP: 213.77.42.* 10.06.05, 08:41
                                              Drodzy sąsiedzi,
                                              Czy ktoś z Was dostał już rachunek za energię i elektrykę?
                                              • Gość: luter Re: opłaty za energię IP: 141.11.234.* 10.06.05, 08:56
                                                jak chcesz, to jeszcze dzisiaj dostaniesz za ostatnie trzy miesiące:P

                                            • Gość: Rudekolek Re: nasze forum IP: *.tpi.pl 10.06.05, 08:46
                                              www.ronson-pegaz.end.pl
                                              • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 09:15
                                                A może jakąś ładniejszą domenkę (jeśli chodzi o nazwę i wizualizację)?
                                          • Gość: Rudekolek Re: nasze forum IP: *.tpi.pl 10.06.05, 09:27
                                            Tyle w 1 minutę się udało wygenerować ale to taki przykład darmowej domeny.
                                            Niestety domena www.pegaz.pl jest już zajęta przez biuro rachunkowe.
                                            • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 10:09
                                              a moze www.pegaz.com.pl byłby fajniejszy?czy byłaby wtedy płatna domena?
                                              (przepraszam za lamerskie pytania...)
                                              • crusader73 Re: nasze forum 10.06.05, 10:14
                                                Ta jest już niestety zajęta przez firmę ubezpieczeniową.
                                              • Gość: HSN Re: nasze forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 10:15
                                                To bez znaczenia czy płatna czy nie, bo już zajęta :-)
                                                Warto sprawdzić przed zaproponowaniem.
                                                • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 10:49
                                                  a może www.pegaz.waw.pl? Wygląda na to, że nikt się tutaj nie przylepił...
                                          • Gość: vdcmike Re: nasze forum IP: *.cbr.tp.pl 10.06.05, 11:42
                                            Oczywiscie... tylko trzeba ja najpierw odkupic od pewnej firmy zapewne za
                                            symboliczbe 500 tys. zl ;). Z wolnych domen jest jeszcze tylko www.pegaz.waw.pl
                                            • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 12:12
                                              jak dla mnie to może już być www.pegaz.waw.pl :-)
                                              • Gość: vdcmike Re: nasze forum IP: *.cbr.tp.pl 10.06.05, 14:20
                                                do czynszu wliczymy oplate za utrzymanie tej domenty ??? to beda jakies
                                                naprawde grosze rocznie.
                                                • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 14:28
                                                  myśle, ze tak. W poprzednim mieszkanku wspólnota opłacała utrzymanie domeny
                                                  (nie były to duże pieniądze). Ale powinni wypowiedzieć się mieszkańcy. Zapewne
                                                  łatwiej załatwilibyśmy to, gdyby była już Wspólnota.
                                                  • Gość: art1970 Re: nasze forum IP: *.rada.com.pl 10.06.05, 14:48
                                                    Jak rozumiem chcecie się wynieść z forum gazety ? Tyle lat, ehhh.....
                                                  • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 14:57
                                                    Pora się usamodzielnić...poza tym nasze wątki są trochę za długie (z całym
                                                    szacunkiem)...
                                                  • Gość: vdcmike Re: nasze forum IP: *.cbr.tp.pl 10.06.05, 17:43
                                                    czesto na tym forum poruszane sa tematy, ktore moga miec pozniej wplyw np. na
                                                    cene odsprzedazy mieszkan, warto to zminic
                                                  • Gość: gosia_iv Re: nasze forum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.05, 19:34
                                                    a co już chcesz sprzedawać?
                                                  • Gość: Bożena Jarek(BAJ) Re: nasze forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 22:00
                                                    Jesteśmy za i chetnie będziemy wspólfinansować taką domenę.
                                                    W tej chwili załatwiamy resztę formalnosci i zamierzamy się wprowadzić pod
                                                    koniec sierpnia. Pozdrowienia dla wsystkich.
                                                  • Gość: jarek (BAJ) Re: nasze forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 22:17
                                                    Zapomniałem dodać ,że jestem architektem i prowadzę firmę projektowania wnętrz.
                                                    Jestem w stanie bezpłatnie udzielić krótkiej porady ewentualnym potrzebującym
                                                    pegazowiczom (oczywiście w granicach rozsądku).Mam dostęp do planów mieszkań
                                                    Pegaza tak że będzie mi łatwiej odnieść się do ewentualnych pytań. Kontakt ze
                                                    mną można nawiązać przez stronę www.veduta.pl. Ponieważ swoje mieszkanie będę
                                                    urządzał przez lipiec i sierpień proszę o ewentualną wyrozumiałosć wszystkich
                                                    sasiadów z klatki A siódme piętro.
                                                  • Gość: Blade Ubezpieczenie IP: *.aster.pl 11.06.05, 14:32
                                                    Mieszkanie można ubezpieczyć dopiero po wpisie do księgi wieczystej czy
                                                    wcześniej? Jeśli ktoś ma jakieś pewne informacje, będę wdzięczny za pomoc.
                                                    Pozdrawiam,
                                                  • Gość: gosia_iv Re: Ubezpieczenie IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 13.06.05, 07:35
                                                    Czy chodzi o normalne ubezpieczenie? Nie ma tutaj przeszkód...Możesz
                                                    ubezpieczyć od zaraz.
                                                  • Gość: renia Re: Ubezpieczenie IP: 62.148.92.* 15.06.05, 19:28
                                                    ubezpieczyc mozna teraz. ja ubezpieczyłam w maju i nawet cesje na bank udało mi
                                                    sie zrobic :)
                                                  • Gość: M&J sąsiedzi Pegazu IP: *.bphpbk.pl 17.06.05, 09:54
                                                    Cześć,
                                                    chce podzielić się z Wami pewnym zdarzeniem jakie wczoraj wieczorem
                                                    zaobserwowałam (ZGROZA) nasz sąsiad zza płota (z domu jednorodzinnego, który
                                                    graniczy z nami i biurowcem) wczoraj wieczorem po 20.00 wyrzuciał śmieci ze
                                                    swojej działki na nasz teren !!!!! zastanawiam się gdzie to zgłosić i komu?
                                                    Należałoby złapać go na gorącym uczynku, szkoda że nie miłam sprzętu pod ręką
                                                    to bym go nagrała!
                                                  • Gość: gp Re: sąsiedzi Pegazu IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.06.05, 10:08
                                                    Zglos ronsonowi (podejrzewam ze dowodem moga byc lezace tam smieci). Jesli
                                                    sytuacja sie powtorzy zastrzelimy drania. A tak na marginesie - slyszalem ze to
                                                    wlasciciel "naszego" biurowca.
                                                  • Gość: vdcmike Re: sąsiedzi Pegazu IP: *.cbr.tp.pl 17.06.05, 10:18
                                                    A ja jestem zwolennikiem kar "oko za oko" wiec moze sie zmowimy i...
                                                    jednorazowo wysypiemy naszemu sasiadowi za ogrodzenie smieci z naszych 110
                                                    mieszkan... sadze ze powinno dac mu to do myslenia.
                                                  • Gość: renia Re: sąsiedzi Pegazu IP: 62.148.92.* 17.06.05, 12:12
                                                    dobry pomysł. mam troche smieci na stanie :)o której ?
                                                  • Gość: Jasti Sprawy Balkonowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 19:23
                                                    Chciałabym zwrócić się z prośbą do sąsiadów mieszkających na wyższych piętrach
                                                    klatki A o zwrócenie uwagi na następujący problem. Ktoś niestety notorycznie
                                                    strzepuje papieroski na nasz taras (mieszkanie nr 3) i wyrzuca niedopałki, a
                                                    nawet resztki budowlane. Deski są wiecznie zabrudzone białym nalotem, ostatnio
                                                    znalazłam nawet w rododendronie kawałek płyty g-k... Nie wnikam, czy robią to
                                                    mieszkańcy, czy też panowie z którejś ekipy budowlanej. Proszę tylko o
                                                    uszanowanie faktu, że my tam mieszkamy i lubimy swój taras, który choć jeszcze
                                                    bywa składzikiem, śmietnikiem ogólnodostępnym bynajmniej nie jest.
                                                  • Gość: Jasti Re: Sprawy Balkonowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 19:24
                                                    oczywiści chodzi o klatkę C, pomyłka, przepraszam.
                                                  • Gość: Blade Re: Sprawy Balkonowe IP: *.aster.pl 21.06.05, 21:14
                                                    W chwili obecnej jest obecna ekipa budowlana w lokalu 78,3 m na piętrze 6. Wiem,
                                                    bo jako, że zasiedlam mieszkanie sąsiadujące (7p) odczuwam uroki wiercenia
                                                    ścian.....
                            • Gość: gosia_iv Re: Notariusz IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 09.06.05, 13:55
                              czy to znaczy że 13 pięter PII będzie od strony Granitowej?
                          • Gość: Gosia Re: Notariusz IP: *.chello.pl 10.06.05, 09:12
                            14 pietr bedzie mial od strony Cataliny.
                            • Gość: gosia_iv Re: Notariusz IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 10.06.05, 09:16
                              to dobrze, bo myślałam, że postawią nam takiego 14-pietrowego klocka przy
                              naszym 'latającym koniku'...
                  • Gość: luter Re: Urzad Pocztowy IP: 141.11.234.* 09.06.05, 07:21
                    właśnie właśnie
                    bynajmniej do bełdan 02679 należy modzelewskiego 46/50
                  • Gość: vdcmike Re: Urzad Pocztowy IP: *.cbr.tp.pl 09.06.05, 10:42
                    na modzelewskiego 85 tez jest UP
                    • Gość: Gosia Re: Urzad Pocztowy IP: *.chello.pl 09.06.05, 12:09
                      ale 85 to juz odlegle Modzelewskiego, za Woronicza :D
        • midarek_gazeta księga wieczysta na miejsce garażowe 07.06.05, 18:03
          Witajcie!
          Kupiłem od Ronsona mieszkanie na Bemowie. Developer twierdzi, że po zakupie
          garażu stanę się udziałowcem w dużej księdze wieczystej obejmującej wszystkie
          miejsca garażowe w budynku. Nie próbowałem na razie zbyt mocno nalegać, ale
          widzę, że ronsonowe Panie nie dopuszczają innej możliwości, tj. samodzielnej
          księgi wieczystej lub wpisu do księgi wieczystej mieszkania.

          Czy przerabialiście może taki sam temat na Pegazie i jak (ewentualnie) Wam
          poszło z negocjacjami?

          pozdrawiam
          midarek
          • Gość: art1970 Ujęcie wody IP: *.aster.pl 07.06.05, 23:02
            Mam pytanie: czy ktoś orientuje się gdzie znajduje się najbliższe ujęcie wody
            (źródełko) od Pegaza. My jeździmy na Romera ale wydaje mi się, że jest bliżej.
            • Gość: luter Re: Ujęcie wody IP: 213.17.181.* 08.06.05, 07:25
              oligocen? jest po drugiej stronie rzymowskiego, za mc'donaldsem
              • mmmppp Re: Ujęcie wody 13.06.05, 22:19
                Gość portalu: luter napisał(a):

                > oligocen? jest po drugiej stronie rzymowskiego, za mc'donaldsem

                To juz jest czynne? Od kilku miesiecy bylo nieczynne bo woda byla troche "za
                ciezka". Z tego ujecia butelki z woda stawaly sie zielone po 2 tyg.

                Od jakiegos czasu my przywozimy z Ursynowa (za kosciolem przy parkingu, rog
                Dereniowej i Indiry Ghandi) lub z Pulawskiej (jak jedziesz w strone Piaseczna to
                ze 2 km po lewej stronie - trzeba zrobic nawrotke na swiatlach)

                Mariusz
                • Gość: HSN Re: Ujęcie wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 07:23
                  No właśnie, Luter podał niedawno adres wodopoju, więc poszedłem obadać sprawę i
                  źródełko jest nieczynne do odwołania (zdaje się, że już ponad pół roku) z
                  powodów, o których napisał mmmppp i nie wiadomo kiedy zostanie uruchomione.
                  Tzn. wiadomo kiedy: jak przejdzie kontrolę SanEpidu, tylko nie jest znany
                  termin tej kontroli.
    • violetta22 hałas w nocy 21.06.05, 11:11
      Cześć,
      nie wiem , czy u Was wieczorem równiez słychać okropny hałas, dudnienie, coś w
      rodzaju wiercenia młotem pneumatycznym.
      Przez kilka dni myślałam, że poprostu ktoś przeprowadza prace wykończeniowe
      ciężkim sprzętem,
      dziwiło mnie tylko, że hałas pojawia się o różnych porach, czasem o 4 rano
      ale wczoraj odkryłam co to jest

      Wdrapałam się późnym wieczorem na ostatnie piętro , tam gdzie jest maszynownia
      i okazało się, że schody i poręcze drżą od pracy któregoś z urządzeń.

      zgłosiłam to oczywiście ochronie

      zobaczymy jak szybko sprawdza które urządzenie tak pracuje.

      Huk był niesamowity......

      • art1970 Re: hałas w nocy 21.06.05, 11:18
        W klatce B nic nie słychać. Poza wiertarką, która w różnych porach zaczyna swój
        łabędzi śpiew :)
        • Gość: vdcmike Re: hałas w nocy IP: *.cbr.tp.pl 21.06.05, 12:54
          art1970: masz racje... ta wiertarka w kl. B bywa nie do zniesienia podobnie jak
          walenie mlotkiem czasami grubo po 22. - jedno i drugie dochodzi z mieszkania nr
          63 na 6p. i tak juz od ponad 3 miesiecy
          • art1970 Re: hałas w nocy 21.06.05, 14:24
            Dzięki za podpowiedź. Długo próbowałem zlokalizować tego zbója ale ciągle się
            ukrywał. Vdcmike : jak go namierzyłeś?
      • Gość: vdcmike Re: hałas w nocy IP: *.cbr.tp.pl 21.06.05, 12:34
        moze slyszysz infradzwieki ;) nieslyszalne dla wiekszosci ludzi, co do urzadzen
        to poza wentylatorami i kotlownia (klatka B) nie ma nic.
        • violetta22 Re: hałas w nocy 21.06.05, 15:15
          no tak zapomniałam dodać , ze mieszkam w klatce A
          i juz ze mnie zrobiłes nietoperza:)))))))))


          Gość portalu: vdcmike napisał(a):

          > moze slyszysz infradzwieki ;) nieslyszalne dla wiekszosci ludzi, co do
          urzadzen
          >
          > to poza wentylatorami i kotlownia (klatka B) nie ma nic.
      • Gość: Blade Dziura wykuta w piwnicy IP: *.aster.pl 21.06.05, 21:18
        Cześć wszystkim,
        Własnie jestem po wizytcie w piwnicy z której wychodziła ekipa, która wykuła
        dzirę z ścianie (był tam otwór). Ponoć mają być drzwi do pomieszczeni, które tam
        sie znajdowało. Nie wiem w jakim celu.
        Tak sobie myślę, czy jako właściciele mieszkań nie jesteśmy też
        współwłaścicielami części wspólnych budynku? Jeśli tak to czy Ronson nie
        powinien pytać nas o zgodę na przeprowadzanie takich prac?
        Co o tym sądzicie?
        • Gość: vdcmike Re: Dziura wykuta w piwnicy IP: *.cbr.tp.pl 22.06.05, 09:23
          Wolne mieszkania, miejsca parkingowe i komorki lokatorskie sa wlasnoscia
          ronsona. Mnie zastanawia natomiast czy inne elementy budynku tez... np.
          kotlownia.
      • Gość: Blade Notariusz IP: *.aster.pl 21.06.05, 21:25
        Zaczyna mnie już irytować fakt, że Ronson choć nie dotrzymał warunków umowy -
        które zapewne u większości z Was, którzy już mieszkacie w zakresie terminu
        podpsywania aktów notarialnych nie raczył nawet oficjalnie się w tej sprawie
        wypowiedzieć.
        Pisałem dwukrotnie maila do Pana Gutowskiego, z prośbą, żeby oficjalnie się w
        tej sprawie wyartykułował, rzecz jasna bez odpowiedzi. Przecież na dobrą sprawę
        mogą nas tak zwodzić w nieskończoność! A to My ponosimy związane z tym koszty
        (ubezpieczenie).
        Może, w myśl zasady, że grupa zawsze jest silniejsza wystosujemy jakieś
        oficjalne pismo do Ronsona w tej sprawie?
        TYMCZASEM ZAŚ UCZULAM WSZYSTKICH, KTÓRZY PODPISUJĄ Z RONSONEM UMOWY, ŻEBY W
        PARAGRAFIE DOTYCZĄCYM KAR, ZASTRZEGALI SOBIE RÓWNIEŻ KONKRETNE KWOTY A NIE
        JEDYNIE TERMINY W PRZYPADKU NIE DOTRZYMANIA ZE STRONY RONSONA UZGODNIONEGO
        TERMINU PODPISANIA AKTÓW NOTARIALNYCH!
        • art1970 Re: Notariusz 21.06.05, 22:04
          Zgadzam się z przedmówcą w zupełności, już mnie to czekanie na akt denerwuje.
          Jestem za napisaniem wspólnego, ostrego pisma do Ronsona w tej sprawie. Tak
          naprawdę to jakby ktoś bardzo mocno się zdenerwował to mozna pociągnąć Ronsona
          po kosztach. W umowie mamy napisane, że ze względu na niedotrzymanie terminu
          podpisania aktu notarialnego przez dewelopera przysługuje nam odstąpienie od
          umowy. Ponieśliśmy już koszty związane z wykończeniem mieszkania, więc nawet
          niepełnosprawny adwokat z taką sprawą dałby sobie radę. Tyle tylko, że zyskujemy
          jedynie satysfakcję moralną + zwrot poniesionych kosztów a tracimy mieszkanie.
          Wybór niestety jest prosty.
          • Gość: Blade Re: Notariusz IP: *.aster.pl 21.06.05, 23:24
            Dokładnie, dlatego iż większość z nas (jeśli nie wszyscy) popełniła błąd nie
            zapisując w umowie konkretnych karnych kwot a nie jedynie zapisu o możliwości
            odstąpienia od umowy w razie nie wywiązania się Ronsona z terminów (z czego
            przecież w praktyce i tak nikt nie skorzysta...)uczuliłem na forum osoby, które
            zdecydują się na zakup mieszkania od Ronsona, żeby taki zaspis wynegocjowały.
            • Gość: vdcmike Re: Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 22.06.05, 09:21
              Ja mysle, ze przecietny prawnik bez wiekszego wysilku "naklonilby" ronsona do
              wyplacenia rekompensaty z tyt. ponoszonych przez mieszkancow kosztow (np.
              ubezpieczenia) w zwiazku z opoznieniem podpisywania aktow notarialnych. Nawet
              jesli cale odzyskane w ten sposob pieniadze mialyby stanowic wyplate prawnika
              lub nawet trzebaby bylo do tego doplacac - jestem za.
        • karrolla1 Re: Notariusz 22.06.05, 09:44
          Jestem jak najbardziej za. Sprawa aktow notarialnych jak dla mnie jest
          skandaliczna. Pomijam fakt, ze w umowie podany jest chyba najdluzszy z
          mozliwych terminow i mimo tego jeszce sie z tego terminu nie wywiazali i
          oczywiscie nikt nie raczyl nikogo poinformowac skad to opoznienie.
          • art1970 Re: Notariusz 22.06.05, 10:02
            Można się z nimi trochę poprzepychać np wstrzymac płatności za czynsz do
            momentu oficjalnej odpowiedzi dlaczego nie ma aktów i kiedy będą. Myślę, że
            wtedy odpowiedź przyszłaby bardzo szybko. Dobrze byłoby się razem spotkac w tej
            sprawie i uzgodnić postępowanie, tu na forum nie ma sensu.
            • Gość: vdcmike Re: Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 22.06.05, 10:26
              art1970... ciekawe posuniecie :) hipotek czynszami nam nie obciaza.
              Przy okazji... tez dostajecie faktury za czynsz okolo 10 dnia miesiaca z
              terminem platnosci do 14 ???
              • karrolla1 Re: Notariusz 22.06.05, 10:36
                Mysle, ze spotkanie w tej sprawie jest konieczne. Jesli chodzi o faktury za
                czynsz to tez mnie to dziwi, ze dostaje ja do skrzynki na 2 dni przed terminem
                platnosci.
                • aston_martin Re: Notariusz 22.06.05, 12:42
                  ...i to jest bardzo słuszna koncepcja. jestem za. również mnie to irytowało, i
                  poruszałem ten temat wielokrotnie w rozmowach z sasiadami:) ktos tu nam jest
                  winien ubezpieczenie kredytu od 01 kwietnia... :-!
                  • art1970 Re: Notariusz 22.06.05, 14:51
                    Proponuję spotkanie zainteresowanych os w przyszłym tygodniu. Kto jest za ?
                    • aston_martin Re: Notariusz 22.06.05, 15:08
                      za:)
                      • Gość: MV Re: Notariusz IP: 195.124.18.* 22.06.05, 15:30
                        Wspólne spotkanie to świetny pomysł.
                        Niedawno jak wczoraj bank poinformował mnie, ze moje ubezpieczenie kredytu się
                        skończyło i od czerwca będą mi je potrącać z konta. Podniosła mi się więc
                        adrenalina i nieomieszkałam zadzwonić do Ronsona. Otrzymałam odpowiedź podobna
                        do Waszych - "sąd się jeszcze sprawą nie zajął...Może za 2 - 3 miesiące"

                        A do tego musimy sobie doliczyć kojejne 2, 3 miesiące na założenie księgi w
                        sądzie.
                        Oświadczyłam Ronsonowi, że mam ich zamiar obciążyć kosztami ubezpieczenia na co
                        otrzymałam odpowiedź iż mam złożyć odpowiednie pismo do Pani Prezes.
                        Myślę, że każdy zainteresowany powinien złożyć pismo podobnej treści tak więc
                        miło byłoby się spotkać

                        Pozdrawiam
                        MV
                        • art1970 Re: Notariusz 22.06.05, 15:50
                          Ja już jestem na etapie przepychanek, pismo złożyłem 30.04.2005, do dziś
                          odsyłam faktury za czynsz z opisem: "Błędna kwota, nie uwzględniająca
                          pomniejszenia za ubezpieczenie kredytu, do momentu otrzymania poprawnej faktury
                          wstrzymuję płatność". Mimo to nadal siedzą cicho. Dlatego konieczne jest
                          spotkanie by omówić dalsze kroki.
                          • violetta22 Re: Notariusz 22.06.05, 16:15
                            cześć ,
                            świetny pomysł z tym spotkaniem. Jeśli tak długo będą załatwiać akt notarialny
                            to niedługo nasi wspaniali politycy uchwala vat 22% i dopłacimy ten podatek od
                            wartości naszych mieszkań.
                            art. 1970 - rozmawiałes z pania prezes w tej sprawie?
                            czy masz opinie jakiegoś prawnika mówiącą , ze można tak robić? tzn,
                            pomniejszac f-ry za czynsz?
                            ja też nie jestem uszczęśliwiona tym ubezpieczeniem dodatkowym.
                            Hmmm przydałby nam się jakiś prawnik

                            art1970 napisał:

                            > Ja już jestem na etapie przepychanek, pismo złożyłem 30.04.2005, do dziś
                            > odsyłam faktury za czynsz z opisem: "Błędna kwota, nie uwzględniająca
                            > pomniejszenia za ubezpieczenie kredytu, do momentu otrzymania poprawnej
                            faktury
                            >
                            > wstrzymuję płatność". Mimo to nadal siedzą cicho. Dlatego konieczne jest
                            > spotkanie by omówić dalsze kroki.
                            • karrolla1 Re: Notariusz 22.06.05, 16:26
                              A czy nie mozemy spotkac sie jeszcze w tym tygodniu? Nie bedzie mnie w
                              przyszlym tygodniu a BARDZO mi zalezy aby byc na tym spotkaniu. Ja chyba tez
                              przestane placic czynsz. Mam nadzieje, ze uda nam sie wszystkim zebrac i zrobic
                              cos w tej kwestii bo widze ze RONSON zaczyna Nas traktowac wyjatkowo
                              niepowaznie.
                              • art1970 Re: Notariusz 22.06.05, 16:37
                                Mogę się spotkać choćby dzisiaj, tylko nie wszyscy będą o tym wiedzieć i nie
                                przyjdą. Nie każdy śledzi forum codziennie, dlatego zaproponowałem przyszły
                                tydzień.
                                Viola : nie rozmawiałem z Panią Prezes, nie jest to takie łatwe by z nią
                                porozmawiać, ale wiem, że czyta to forum, więc o sprawie wie napewno. Poza tym
                                przesłałem pismo, więc zna historię.
                    • Gość: vdcmike Re: Notariusz IP: *.cbr.tp.pl 22.06.05, 16:51
                      za!
                      proponuje w jakies pobliskiej knajpce przy zimnym piwie
                      • Gość: Damcio Re: Notariusz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 18:38
                        Też jestem za spotkaniem, tylko trzeba wybrać konkretny termin, który i tak
                        wszystkim nie przypasuje. Knajpka to dobry pomysł - przyjemne z pożytecznym. :-)
                        • Gość: Blade Notariusz - spotkanie organizacyjne IP: *.aster.pl 23.06.05, 20:34
                          Cześć Wszystkim,
                          Bardzo się cieszę, że mamy jedno zdanie w tej kwestii. Jestem cały czas na
                          miejscu, więc każdy termin jest mi na rękę. Każdy miesiąc zwłoki to nasza
                          strata, więc przejdźmy do działania. Mamy Wyścigi pod ręką. Wjazd jest tam za
                          darmo, jest gdzie usiąść (chyba, bo nie byłem). Może tam - w najbliższy weekend?
                          • art1970 Re: Notariusz - spotkanie organizacyjne 23.06.05, 22:42
                            Niestety mi ten weekend nie pasuje. Proponowałbym przyszły tydzień i raczej
                            dzień roboczy, chyba, że zbierze się jednak grono chętnych na sobote lub niedzielę.
                        • Gość: Blade Impreza w sobotę 25.06 IP: *.aster.pl 23.06.05, 20:38
                          Lojalnie uprzedzam, że w najbliższą sobotę, tj. 25.06 mam zaplanowaną imprezę.
                          Klatka C piętro VII. Może być (i zapewne bedzie) głośniej niż zwykle. Bardzo Was
                          proszę o wyrozumiałość. ;-)Z góry dzięki.
    • Gość: Blade FV za czynsz IP: *.aster.pl 23.06.05, 20:49
      Rekordowy był miesiąc 05.2005 Fv leżała w skrzynce 13.05 a termin płatności
      oczywiście 14.05.2005
      Moim zdaniem musimy wymusić na Ronsonie, żeby FV trafiały do nas do 7 każdego
      miesiaca. Księgowa w Ronsonie działa w znany i praktykowany sposób. FV wystawia
      w różnych oczywiście terminach (jak jej tam jest wygodnie) z datą zawsze 01
      każdego miesiąca i terminem płatności na 14-go. Tak być nie może.
      Ronson ma wszystko gdzieś a jeśli na ten przykład ktoś wyjedzie i nie będzie go
      między 10-14 (kiedy to lądują FV w naszych skrzynkach), spóźni się siłą rzeczy z
      płatnością - nota odsetkowa murowana! Gdzie tu miejsce na poważne traktowanie?
      Musimy je sobie wyrobić.
    • Gość: Blade Dziura wykuta w piwnicy cd. IP: *.aster.pl 23.06.05, 20:53
      Dziura i ew. drzwi, które tam będą (a będą służyć w jakimś konkretnym celu) nie
      należą do powierzchni na sprzedaż (tak jak kom. w piwnicy). Należą moim zdaniem
      do części wspólnej budynku - ale może się mylę.
      Chodzi mi tylko o to, żeby jeśli Ronson robi coś niezgodnie z prawem top warto
      byłoby to wiedzieć - niby czemu mają nam grać na nosie - raz sobie pozwolimy to
      będzie tak zawsze.
      • Gość: MV Re: Spotkanie IP: 195.124.18.* 24.06.05, 13:06
        Czy możemy się spotkać w poniedziałek lub we wtorek?
        Może godzina 19.00, 20.00???
        Spotkamy się może przed wejściem do budynku i w zależności od pogody
        zapewne wymyślimy gdzie się najlepiej ulokować. Zawsze zostaje klatka i schody
        jak to było w Alternatywach 4...
        Ponieważ nie wszyscy korzystają z forum warto byłoby wywiesic kartkę na naszej
        nablicy ogłoszeń o planowanym spotkaniu. Zrobię to z chęcią tylko
        zmobilizujmy się i ustalmy termin
        Pozdrawiam
        MV
        • art1970 Re: Spotkanie 24.06.05, 13:28
          Jestem za wtorkiem godz. 19.00.
        • Gość: M&J Re: Spotkanie IP: *.bphpbk.pl 24.06.05, 13:50
          Nam bardziej pasuje poniedziałek, ale jeżeli chcecie wtorek to o 20.00
          pozdrawiam
          • Gość: vdcmike Re: Spotkanie IP: *.cbr.tp.pl 24.06.05, 14:14
            Mi pasuje wtorek, godz. dowolna. Moze ustalimy jakas agende spotkania, bo nie
            ma sensu sie spotykac bez zadnego okreslonego celu.
            • Gość: Dorota Re: Spotkanie IP: *.pegasus.com.pl 24.06.05, 14:21
              Wtorek o 20.00. Jest OK. Zbierzmy się na ławeczkach przed wejściem.
              • aston_martin Re: Spotkanie 24.06.05, 14:36
                wtorek, 20.00, przed wejściem. potwierdzam. zjawię się.
              • art1970 Re: Spotkanie wtorek 20.00 24.06.05, 14:38
                ok, postanowione wtorek 28.06.2005 godz. 20.00 na ławkach przed wejściem.
                Dobrze byłoby poinformować tych, którzy nie czytają forum.
                • Gość: vdcmike Re: Spotkanie wtorek 20.00 IP: *.cbr.tp.pl 24.06.05, 14:46
                  Rozumiem, ze nie bedziemy organizowac zadnej parady i zostaniemy juz przy tych
                  lawkach do konca spotkania.
                  • karrolla1 Re: Spotkanie wtorek 20.00 24.06.05, 15:09
                    No coz, jak pisalam wczesniej przyszly tydzien kompletnie mi nie pasuje, bo
                    mnie po prostu nie ma. Zaluje bardzo, ale mam nadzieje, ze spotkanie bedzie
                    udane i bede mogla dolaczyc do Waszych ustalen.

                    Pozdrawiam,
                    • Gość: mv Re: Spotkanie wtorek 20.00 IP: 195.124.18.* 24.06.05, 16:05
                      Cieszę się, że jesteśmy tak świetnie zorganizowani.
                      Zaproszenie napisane - wtorek 20.00 .Zostanie dzisiaj powieszone
                      na naszej tablicy ogłoszeń.

                      Może osoby, które nie mogą przybyć na spotkanie a chciałyby poruszyć pewne
                      sprawy podeślą tematy na forum a my je poddamy pod dyskusję.
                      To takie połowiczne rozwiązanie ale zawsze coś...

                      Życzę wszystkim miłego weekendu
                      MV
                      • Gość: Blade Re: Spotkanie wtorek 20.00 IP: *.aster.pl 24.06.05, 18:28
                        Ok, wtorek.
                        Tematy do poruszenia:
                        1. Sprawa notariusza i tego co chcemy uzyskać w tej kwestii od Ronsona.
                        2. Terminy przysyłania FV z czynszem.
                        • Gość: Sasiadka Re: Spotkanie wtorek 20.00 IP: *.aster.pl 25.06.05, 02:33
                          A mnie pozostaja jedynie weekendy :(
                          Pomyslcie prosze o tych, co duzo podrozuja sluzbowo.

                          Pozdrawiam
                          L
                      • Gość: Dorota Spotkanie wtorek 20.00 IP: 213.241.41.* 28.06.05, 13:18
                        Niestety nie będziemy mogli być dzisiaj na spotkaniu.
                        Wyższa konieczność.
                        Na pewno popieramy kwestię rekompensat (forma do ustalenia) za przedłużającą
                        się patową sytuację z wpisem do ksiąg. Bardzo nas to drażni, a zwłaszcza to, że
                        nikt nic nie wie i sprawa ma byc rozwiązana od pół roku "juz za kilka tygodni".
                        W razie czego odpowiednie pismo chętnie podpiszemy. Klatka C m. 85.
                        Czy ktoś z Was mógłby jutro, czy też w najbliższych dniach napisać mi jakie
                        tematy podjeliście podczas spotkania? Na następnym na pewno będziemy. I tym co
                        wtedy nie będą, z przyjemnością złożymy relację:). Pozdrawiam i owocnych
                        rozmów. Dorota
                        • Gość: gosia_iv Re: Spotkanie wtorek 20.00 IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 28.06.05, 14:30
                          dzisiaj dzwoniłam do ronsona - oczywiście w ciągu kilku tygodni powinno się
                          wyjaśnić (ha, ha). Aha, poruszyłam temat terminu aktua notarialnego 3-mc od
                          podpisania umowy przedwst i co zamierzają zrobić z tym zobowiązaniem. Co
                          usłyszałam? Że to jest siła wyższa. Ponieważ prawdpopodobnie nie zjawię się na
                          spotkaniu (m 92), daję temat pod rozwagę czy jesteśmy w stanie zwalczyć ten
                          zapis w umowie i zmusić Ronsona do zwiększenia działania w tym zakresie. A może
                          sami zobaczmy w sądzie czy w ogóle wniosek jest złożony(?!)
                          Pozdrawiam

                          • Gość: gosia_iv Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 21:28
                            • art1970 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 28.06.05, 21:32
                              Ustaliliśmy, że lepiej nie pisać na otwartym forum o niektórych ustaleniach.
                              Wyślij maila na adres artur@met.pl to odpowiem.
                              • Gość: Jasti Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 22:13
                                Ja z Rudekolkiem spod Trójki też niestety nie zdążyliśmy na spotkanie czego
                                bardzo żałujemy i teraz pałamy chęcią poznania szczegółów. Skoro takie padły
                                ustalenia to piszę z tym samym pytaniem na maila do Przedmówcy.
                                A propos siły wyższej, to negocjowaliśmy ten zapis w umowie i to np. piorun czy
                                ulewne deszcze-sytuacje nie do przewidzenia nie do przewidzenia opóźniające
                                oddanie mieszkań, a nie za późno (hm...) złożony wniosek...
                                Pozdrawiamy sąsiadów.
                                • Gość: Jasti Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 22:17
                                  Sorry za podwójne "nie do przewidzenia" ;-) zmęczenie padło mi na oczy
                                • Gość: gosia_iv Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 29.06.05, 07:29
                                  ogladałam wczoraj umowę i żadnej siły wyższej nie znalazłam - może dlatego, że
                                  kupiłam mieszkanie już po otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie?!
                                  • violetta22 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 15:27
                                    cześć
                                    mam taka propozycje dotyczacą nas wszystkich,
                                    może zrobimy tzw integrację sąsiedzką na dziedzińcu przed naszym budynkiem?
                                    Co Wy na to?
                                    myśle, że fajnie byłoby mówic sobie po imieniu i rozpoznawac się.

                                    pozdrawiam,
                                    violetta
                                    • Gość: gosia_iv Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 29.06.05, 15:29
                                      nie wiem czy nasi starsi sąsiedzi byliby zadowoleni ;-)
                                      • violetta22 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 16:15
                                        bez przesady... myślisz, że starsi ludzie nie potrafią już się dobrze bawić.
                                        poza tym to nie musi być huczna impreza tylko mały sąsiedzki meeting np przy
                                        grillu i symbolicznym piwie:)))))) lub winie.
                                        Kazdy przynosi to co lubi jeść i pić

                                        Możemy zrobić głosowanie na następnym spotkaniu dziedzińcowym i dowiedzieć się
                                        czy ktoś się na to nie zgadza.

                                        Gość portalu: gosia_iv napisał(a):

                                        > nie wiem czy nasi starsi sąsiedzi byliby zadowoleni ;-)
                                        • crusader73 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 17:41
                                          Wszelkie pomysły mające na celu poznanie się z sąsiadami mają moją akceptację :)

                                          Wczorajsze spotkanie wg mnie miało - obok pewnych postanowień - jeszcze jeden,
                                          równie ważny plus: poznałem kilka osób znanych z forum oraz tych jedynie
                                          czytających nasze wpisy (sąsiadko z VIIIp., kl. A - ujawnij się ;-))

                                          ...a tak na marginesie, to Art1970 wyrósł chyba na pegazowego Aktywistę Nr 1 ;-
                                          ))))) Brawa za poprowadzenie spotkania!

                                          Pozdrawiam!
                                          Jarek (Vp., kl.A)
                                          • art1970 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 18:21
                                            "...a tak na marginesie, to Art1970 wyrósł chyba na pegazowego Aktywistę Nr 1 ;-"


                                            pegazowy aktywista, hmmm... jakaś kaska z tego będzie ? :)))
                                            • Gość: HSN Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 07:45
                                              art1970 napisał:
                                              > pegazowy aktywista, hmmm... jakaś kaska z tego będzie ? :)))

                                              No, popatrzcie, jak tylko dorwał się do władzy, to od razu chce kasę!
                                              ;-)))
                                              • Gość: (BAJ) Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 08:18
                                                My też chętnie się "zintegrujemy" z innymi mieszkańcami.
                                                Planujemy wprowadzić się do Pegaza około 1 września.
                                              • art1970 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 30.06.05, 10:11
                                                HSN napisał:No, popatrzcie, jak tylko dorwał się do władzy, to od razu chce
                                                kasę! ;-)))

                                                HSN, nie wiesz że władza = pieniądze ! Dawaj diengi :)
                                                • Gość: gosia_iv Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 30.06.05, 10:34
                                                  z tymi diengami to bym uwazała...może nie wszyczy uczyli się tego jakże kiedys
                                                  słusznego jezyka ;-0
                                                • Gość: HSN Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:05
                                                  art1970 napisał:
                                                  > HSN, nie wiesz że władza = pieniądze ! Dawaj diengi :)

                                                  Nie mam! Wszystkie utopiłem w zabudowie kuchennej ;-)

                                                  A co do integracyjnego party, to oczywiście jestem za, ale zmykam na urlop i
                                                  nie będzie mnie przez prawie 2 tygodnie, więc na razie odpadam.
                                                  Pozdrawiam i do widzenia Państwu.
                                                  • Gość: gosia_iv Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 30.06.05, 15:10
                                                    następne spotkanie jest we wtorek o 20.00?
                                                  • crusader73 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 01.07.05, 08:37
                                                    Gość portalu: gosia_iv napisał(a):
                                                    > następne spotkanie jest we wtorek o 20.00?

                                                    Tak wspólnie ustaliliśmy. Chyba nie ma tu żadnych zmian?
                                          • Gość: Sezon Wyscigowy Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.chello.pl 01.07.05, 14:10
                                            No ujawniam się od czasu do czasu :) Naprawdę...
                                        • Gość: vdcmike Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.cbr.tp.pl 29.06.05, 21:46
                                          Ja jestem za.
                                      • mmmppp Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 22:14
                                        Gość portalu: gosia_iv napisał(a):

                                        > nie wiem czy nasi starsi sąsiedzi byliby zadowoleni ;-)

                                        Na pewno będą. Nikt nie chce byc odtrącany ani stać z boku. Imprezka powinna być
                                        jak najbardziej otwarta i wcale wg nas nie musi być huczna. My z żoną jesteśmy
                                        za. Chętnie poznamy sąsiadów.

                                        Dorota i Mariusz
                                        • Gość: gosia_iv Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 30.06.05, 07:36
                                          też jestem za
                                    • art1970 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 29.06.05, 15:30
                                      Jestem za.
                                    • Gość: GC Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.vitalas.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:21
                                      to spotkanko sąsiedzkie, "intergracyjne" juz sie w koncu odbyło czy nie ..?
                                      Jeli nie to jestem(smy) za! Pozdrawiam sąsiadow !
                                      • rysek Witam sąsiadów 01.07.05, 20:00
                                        Dołączyliśmy do grona posiadaczy mieszkania w Pegazie. Serdecznie pozdrawiam
                                        tych którzy trzymali za to kciuki :) Grill murowany :)
                                      • art1970 Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? 01.07.05, 20:10
                                        Jeszcze się nie odbyło. Trzeba będzie ustalić konkretny termin, myśle, że można
                                        poruszyć ten temat podczas kolejnego spotkania na dziedzińcu, we wtorek o 20.00.
                                        • Gość: Jasti i Rudekolek Re: Czy są jakieś ustalenie po spotkaniu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.05, 22:12
                                          Jak najbardziej za integracją sąsiedzką :-)

                                          • Gość: Rudekolek Jak co dzień w Pegazie. IP: 195.205.152.* 01.07.05, 22:42
                                            www.bozzetto.com/neuro.htm
                                            • Gość: Tomek Impera 02.07.2005 IP: *.aster.pl 02.07.05, 18:02
                                              Lojalnie uprzedzam, że w najbliższą sobotę, tj. 02.07 mam zaplanowaną imprezę.
                                              Klatka C piętro II. Może być (i zapewne bedzie) głośniej niż zwykle. Bardzo Was
                                              proszę o wyrozumiałość. ;-)Z góry dzięki.


                                              • Gość: Jasti Re: Impera 02.07.2005 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.05, 23:08
                                                a tak, słychać, że dobrze się bawicie :-) Nie stłukło Ci się coś? Bo coś jakby
                                                komuś spadło szklanego ;-)
                                                • Gość: Tomek Re: Impera 02.07.2005 IP: *.aster.pl 02.07.05, 23:22
                                                  Przpraszamy sąsiąda z parteru, ale papieros Golden American nie należał do
                                                  żadnego z naszych gości ;)
                                                  Pozdrawiamy,
                                            • Gość: GC Re: Jak co dzień w Pegazie. IP: *.eranet.pl 02.07.05, 23:54
                                              chyba nie jest aż tak żle w Pegazie .. ?
                                              Za tydzien (mam nadzieje) wprowadzamy sie (kl.C) ... chyba nie jest az tak
                                              źle..?
                                              • Gość: Jasti Re: Jak co dzień w Pegazie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.07.05, 21:00
                                                Oczywiście, że nie! :-) bez obaw możesz się wprowadzać, pastisz uroków życia
                                                codziennego w bloku, a że czasami samoloty słychać, to tak swoją drogą niezły ;-
                                                ))
                                                • art1970 Re: Jak co dzień w Pegazie. 03.07.05, 21:06
                                                  dla mnie najlepsza akcja z saksofonem, super :))))
                                                  • art1970 Spotkanie wtorek 05.07.2005 godz. 20.00 04.07.05, 14:41
                                                    Przypominam o naszym jutrzejszym spotkaniu o 20.00 przy ławkach.
                                                  • crusader73 Re: Spotkanie wtorek 05.07.2005 godz. 20.00 05.07.05, 08:29
                                                    Pomimo szczerych chęci nie będę mógł uczestniczyć w spotkaniu. Artur, mam
                                                    prośbę - puściłbyś mi maila z podsumowaniem spotkania, ok?
                                                    Z góry wielkie dzięki!

                                                    Owocnego debatowania! :)
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Jarek
                                                  • art1970 Re: Spotkanie wtorek 05.07.2005 godz. 20.00 05.07.05, 10:16
                                                    Ok, wyślę wieczorem na skrzynkę gazeta.pl.
                                                  • Gość: gosia_iv Re: Jak co dzień w Pegazie. IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 05.07.05, 07:38
                                                    taak, dzisiaj około północy czułam się trochę jak na tym filmiku - dwóch
                                                    człowieczków wyszło na balkon (VI piętro część B na rogu na części C) zaczeło
                                                    palić papieroska i głośno dyskutować wtrącając różne pie... i inne (trwało to
                                                    okolo 15 minut). Nie wiem czy mam rację, ale to mieszkanie chyba jeszcze jest
                                                    remontowane (taką mam nadzieję, ze to nie są sąsiedzi).
                                                  • Gość: vdcmike Re: Jak co dzień w Pegazie. IP: *.cbr.tp.pl 05.07.05, 10:00
                                                    Rozumiem, ze chodzi o balkon nalezacy do mieszkania w klatce C na VIp.
                                                    Przyznaje, ze tez mnie obudzili. To jednak nic w porownaniu z tym co wyczyniali
                                                    przez kilka miesiecy (chyba robotnicy) w mieszkaniu typu XIII na VIp (kl. B).
                                                  • art1970 Re: Jak co dzień w Pegazie. 05.07.05, 22:37
                                                    Gosia, właściciel mieszkania zwrócił się do mnie (mail) by Cię przeprosić za
                                                    zaistniałą sytuację. Wklejam maila do Ciebie:

                                                    "przepraszam za formę kontaktu ale był to jedyny dostępny adres na forum, z
                                                    przyczyn technicznych do końca tygodnia nie mam możliwości logowania się i
                                                    uczestnictwa w dyskusji. Postaram się przyjechać o 20.00 na wyścigi.
                                                    Jeżeli się nie wyrobię to mam do Pana jeszcze ogromną prośbę aby w moim imieniu
                                                    przeprosić Autorkę wiadomości "Jak co dzień w Pegazie ", podejrzewam, że chodzi
                                                    o ekipę w moim mieszkaniu klatka C p.VI. W dniu dzisiejszym zwróciłem uwagę
                                                    wykonawcom, remont kończę ok. 28-07-2005. Z góry dziękuję. "
                                                  • Gość: gosia_iv Re: Jak co dzień w Pegazie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 23:12
                                                    Dziękuję za informację i przeprosiny. Przeprosiny oczywiście przyjęte :-)
                                                  • vale_46 POWITANIE 06.07.05, 09:25
                                                    Witam Szanownych Sąsiadów!
                                                    Od dłuższego czasu obserwuję forum.
                                                    Dosyć tego kamuflażu.
                                                    Właśnie odebrałem klucze i teraz jako pełnoprawny (choc bez aktu) mieszkaniec
                                                    Pegaza (kl.C) mogę się juz ujawnić.
                                                    Bardzo miło mi wszystkich powitać!

                                                    Zacznę od najmniej miłej informacji:
                                                    - w moim lokalu będą wyburzane ściany (prawie wszystkie oprócz nośnych)...
                                                    Oczywiście będę ostrzegał możliwie wcześniej. Narazie terminy nie są ustalone.
                                                    Z góry przepraszam ale początki dla wszystkich są trudne...:(
                                                    Mam nadzieję, że spotkam się z Waszą wyrozumiałością.
                                                    Po wykończeniu mieszkania postaramy się (z żoną) być idealnymi sąsiadami. :)
                                                  • Gość: gosia_iv Re: POWITANIE IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 06.07.05, 10:01
                                                    witamy, a czy mozna wiedziec na jakim pietrze sasiad zamieszka?
                                                  • tmatyj Re: POWITANIE 06.07.05, 10:18
                                                    Witam,
                                                    a można prosić o info z którego piętra?

                                                    i bardzo prosimy w weekend nie za wcześnie...
                                                    bo są wśród nas leniuchy ;-)
                                                  • Gość: Blade Re: POWITANIE IP: *.aster.pl 06.07.05, 11:22
                                                    A piętro które? ;-)
                                                  • vale_46 Re: POWITANIE 06.07.05, 11:34
                                                    Widzę, że strach blady padł na okolice :))

                                                    Myślę, że wyburzanie będzie słychać wszędzie...

                                                    Dla zainteresowanych: piętro VII

                                                    W week-endy na pewno na wyburzanie nie pozwolę.
                                                    Co innego drobne kucie lub wiercenie...
                                                    Oczywiście nie przed 9:30 i nie po 21:30.

                                                    Wszelkie sygnały o niewłaściwym postępowaniu moich ekip będę chętnie przyjmował.
                                                    Kultury pracy trzeba uczyć wszystkich (nawet budowlańców)! :)
                                                  • blade303 Re: POWITANIE 06.07.05, 12:32
                                                    Nie będzie tak źle ;-)
                                                  • Gość: vdcmike Wyburzanie scian IP: *.cbr.tp.pl 09.07.05, 09:58
                                                    vale_46 napisał:

                                                    > Widzę, że strach blady padł na okolice :))
                                                    >
                                                    > Myślę, że wyburzanie będzie słychać wszędzie...
                                                    >
                                                    > Dla zainteresowanych: piętro VII
                                                    >
                                                    > W week-endy na pewno na wyburzanie nie pozwolę.
                                                    > Co innego drobne kucie lub wiercenie...
                                                    > Oczywiście nie przed 9:30 i nie po 21:30.
                                                    >
                                                    > Wszelkie sygnały o niewłaściwym postępowaniu moich ekip będę chętnie
                                                    przyjmował
                                                    > .
                                                    > Kultury pracy trzeba uczyć wszystkich (nawet budowlańców)! :)

                                                    Dzisiejszy dzien (sobota) ktos rozpoczal o 7:44 od... wyburzania scian w kl. C
                                                    na VIIp. !!! Mysle, ze dotrzymasz obietnicy i nauczysz korzystac z zegarka
                                                    swoja ekipe budowlana. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Dorota Alarm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 11:03
                                                    A jak Wam się spało przy akompaniamencie alarmu z firmy Legrand? Uroczo
                                                    było...ups... od rana już dwa razy wył, więc pewnie to nie koniec. Ochrona nie
                                                    ma kontaktu z właścicielem i tak pewnie co 4 godziny będzie wył do
                                                    poniedziałku. To wcale nie jest śmieszne, zwłaszcza w nocy i nad ranem.
                                                  • vale_46 Re: Wyburzanie scian 11.07.05, 08:32
                                                    Witam,
                                                    Jestem niewinny!
                                                    U mnie wswzystkie sciany jeszcze stoją (wczoraj sprawdzałem) a ekipy żadnej
                                                    jeszcze nie ma.
                                                    Jak będą się mieli pojawić - NA PEWNO dam znać.

                                                    Hałas musiał więc pochodzić z innego lokalu...

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: gosia_iv Wesołe chłopaki na VII.. IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.07.05, 09:04
                                                    Dzisiaj w nocy w klatce C (mieszkanie przy windzie)ujawnili się kolejni weseli
                                                    chłopcy. Grubo po pólnocy zaczeli mocno dyskutowac, smiac itd. skutecznie
                                                    wybudzajac cala okolicę...
                                                    Mam nadzieje, ze jest to ktos z ekipy, a nie stali mieszkancy....
                                                  • vale_46 Re: Wesołe chłopaki na VII.. 11.07.05, 10:59
                                                    Skoro "przy windzie" - to potwierdza dodatkowo fakt, że to nie ja!
                                                    To pewnie w lokalu 105...

                                                    Chyba zostały jeszcze dwa mieszkania (włącznie z moim) i całe piętro będzie
                                                    gotowe...;)
                                                  • violetta22 Re: Jak co dzień w Pegazie. 06.07.05, 09:16
                                                    Cześć,
                                                    Art, poniewaz wczoraj niestety nie udało mi się dotrzeć na spotkanie , czy moge
                                                    poprosić cię o przesłanie na @ ustaleń z wczorajszego spotkania.
                                                    z góry dziekuję
                                                    v22
                                                  • art1970 Re: Jak co dzień w Pegazie. 06.07.05, 10:09
                                                    Viola, info masz na skrzynce gazeta.pl
      • Gość: vdcmike Roboty drogowe ? IP: *.cbr.tp.pl 25.06.05, 12:05
        Orientujecie sie moze, co to za roboty aktualnie sa wykonywane na naszej
        ulicy ? Wykonawca wykazuje sie wyjatkowa amatorszczyzna, pewnie bedziemy mieli
        trwale tego slady - juz w tej chwili ogrodzenie dzialki SGH jest historia :(
        • Gość: vdcmike Re: Roboty drogowe ? IP: *.cbr.tp.pl 25.06.05, 12:11
          sprostowanie - ogrodzenie jeszcze jest ;)
          • aston_martin Re: Roboty drogowe ? 25.06.05, 17:03
            czy słupki zapobiegające parkowaniu po naszej stronie Al. Wyścigowej to
            działanie służb uprawnionych, czy może inicjatywa "oddolna" naszego sąsiada?
            nie żebym był przeciwko, zastanawiam się jedynie czy wszystko odbyło się tu
            zgodnie z prawem (?)
            do zobaczenia we wtorek :)
            • Gość: HSN Re: Roboty drogowe ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 09:41
              Oj, dały nam się te roboty drogowe we znaki bardziej niż jakiekolwiek roboty
              wykończeniowe sąsiadów.
              Donośny dźwięk młotów pneumatycznych w niedzielny poranek (a właściwie w środku
              nocy, bo zaczęli o 7 rano!) to naprawdę niezapomniane przeżycie. Szlag by ich
              trafił!

              A sąsiad na słupki pewnie zgodę miał. W taką samowolkę budowlaną nie chce mi
              się wierzyć, ale z drugiej strony nie takie rzeczy się robi. Jak ktoś ma
              możliwości i mu się chce, to niech to sprawdzi.
              • Gość: vdcmike Re: Roboty drogowe ? IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 10:19
                Moich sasiadow (klatka B) roboty drogowe (ziemne?) nie przebily ;) juz czwarty
                miesiac mam codziennie wiercenie w scianach czyms kalibru maszyn uzywanych w
                kopalniach... nie wiem co mozna robic w jednym mieszkaniu tyle miesiecy takim
                sprzetem... chyba zadna sciana (rozwniez elementy nosne) juz sie nie ostala ;).
                Z niecierpliwoscia czekam jak sie sasiedzi wprowadza - bedzie dlugoterminowa
                akcja odwetowa ;)
                • Gość: gosia_iv Re: Roboty drogowe ? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 27.06.05, 11:24
                  w poprzednim mieszkanku nade mną mieszkał sąsiad, który prze 1 rok zawsze w
                  sobotę i niedzielę rano (około 7.00) stukał, pukał...a przed 9.00 przestawał...
                  a wiec 4 miesiace to jak widzisz nie jest długo ;-)
                • art1970 Re: Roboty drogowe ? 27.06.05, 11:27
                  Czy dziś akcja z megawiertarką o 7.15 to też Ci sami? Mieszkam w klatce B i
                  powoli już tracę cierpliwość. Może wspólnie coś wymyślimy?
                  • Gość: vdcmike Re: Roboty drogowe ? IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 12:48
                    Dzisiaj tak jakby z klatki C... ale nigdy nic nie wiadomo ;)
                  • Gość: M&J Re: Roboty drogowe ? IP: *.bphpbk.pl 27.06.05, 15:45
                    To u WAs w klatce ? koszmar człowiek "przegina" dziś rano pomyślałam tylko że
                    miał szczeście że już nie spałam.

                    A jeżeli chodzi o wyrzucanie gruzu i resztek "pieknego" aswaltu na teren SGH to
                    może trzeba było zadzwonić do Straży Miejskiej?.
                    Mam nadzieję że załatają te łaty w chodniku.
                    • Gość: M&J Re: Roboty drogowe ? IP: *.bphpbk.pl 27.06.05, 15:47
                      sorki za "w" w asfalcie :-)))
                    • Gość: vdcmike Re: Roboty drogowe ? IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 23:26
                      ktos wspominal o lataniu chodnika ??? ;)
            • Gość: HSN Zamki w drzwiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 09:43
              Dodatkowe. Zamontowaliście? Chcecie zamontować? Czy ten jeden "ronsonowski"
              wystarczy?
              • Gość: Dorota Re: Zamki w drzwiach IP: 213.241.41.* 27.06.05, 09:57
                Zamontowalismy drugi i wymieniono nam wkładkę w starym zamku. Dwa zamki - To
                chyba przy ubezpieczeniu ważne, ale głowy nie dam. Zapłaciliśmy 350 zł.
              • Gość: vdcmike Re: Zamki w drzwiach IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 10:14
                Drugi zamek ma "pokretas" od wewnetrznej strony przez co jest to superwygodne,
                jesli chcesz zamknac drzwi bedac w mieszkaniu. Ponadto faktycznie jest jakas
                marna znizna przy ubezpieczeniu ruchomosci w mieszkaniu.
                • aston_martin to byla brutalna niedziela;) 27.06.05, 11:21
                  niedziela byla hardcorowe'a. ot, w sam raz dla wszystkich zmeczonych tygodnierm
                  pracy... dopiero po interwencji naszej spontanicznej sasiedzkiej grupy
                  interwencyjnej u odpowiednich sluzb troche sie uspokoilo...
                  • Gość: vdcmike Re: to byla brutalna niedziela;) IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 13:02
                    Z tego co widac (dot. robot w sobote i niedziele) wykonywano kanalizacje
                    telekomunikacyjna dla netii na potrzeby "naszego" biurowca, tak wiec jest
                    dodatkowy powod, aby troche powalczyc ;) Jak wam sie podoba rozpruty chodnik po
                    drugiej stronie Wyscigowej ? Jak sie podoba osadzenie studzienek ? Ponadto
                    przypadkiem zauwazylem, ze resztki gruzu i scietego asfaltu z chodnika wywozone
                    byly na dzialke SGH (rog wyscigowej i "lacznika" do rzymowskiego).
                • Gość: HSN Re: Zamki w drzwiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:03
                  Czy dodatkowy zamek instalowała Wam ta oficjalna ekipa od wymieniania wkładek,
                  czy robiliście to we własnym zakresie?
                  • Gość: vdcmike Re: Zamki w drzwiach IP: *.cbr.tp.pl 27.06.05, 12:53
                    Zamek, ktory tam sie montuje nie jest niestety dostepny ogolnie w sprzedazy
                    (pasuje tam jedynie zamek Stark III firmy okbud (www.okbud.waw.pl))... tak wiec
                    nie bylo wyboru. Poza tym montaz byl za friko (czyt. wliczony w cene zamka)
                    wiec sie nie zastanawialem ;)
    • Gość: gosia_iv Wieści z sądu... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 29.06.05, 15:08
      Dzwoniłam dzisiaj do sądu:
      1. wniosek wpłynął 8 lutego (a nie w styczniu)
      2. 2 czerwca wniosek został odesłany do poprawki - Ronson miał na to 14 dni
      3. w przyszym tygodniu być może poprawki zostaną zweryfikowane w sądzie.

      Tak wygląda nasza sprawa u źródeł...
      • Gość: Sezon Wyscigowy Re: Wieści z sądu... IP: *.chello.pl 30.06.05, 12:15
        Gosia, prosze o kontakt w tej sprawie. Adres: Aniamania@aol.com
    • crusader73 Murek i pojemniki na śmieci 03.07.05, 12:38
      Prawdopodobnie już zauważyliście jak nam wyładniała kolejna część muru Wyścigów
      (od strony wejścia głównego).
      Tym razem liftingowi został poddany fragment znajdujący się na przeciwko willi.

      Sprawa druga - gdzie się podziały nasze pojemniki do sortowania śmieci????????
      • art1970 Re: Murek i pojemniki na śmieci 03.07.05, 13:09
        Jarek, pojemniki zniknęły, gdyż Arenda zmieniła firmę, która zajmuje się wywozem
        śmieci. Podobno znaleźli 50% tańszą (na moje pytanie czy zauważymy obniżkę w
        czynszu, usłyszałem, że nie, ciekawe, prawda?).
        Pojemniki na segregację śmieci podobno pojawią się w tym tygodniu.
        Artur
    • violetta22 umowa ze Stoenem 05.07.05, 10:29
      witam wszystkich,
      czy też macie problem z podpisaniem umowy ze Stoenem?
      Wysłałam ją do nich w kwietniu, co miesiąc dostawałam informacje, ze prosze
      dowiadywać sie pod koniec miesiąca i tak to do tej pory nie mam umowy
      Wam też tak odpowiada Stoen?

      pozdrawiam
      v22
      • art1970 Re: umowa ze Stoenem 05.07.05, 12:22
        Też nie dostałem umowy. Też czekam od kwietnia. W przeciwieństwie do Ciebie nie
        dopytywałem sie czemu jej nie odsyłają. Wydaje mi się, że dopóki nie mamy aktu
        notarialnego, nie możemy podpisywać umowy z elektrownią, gdyż prawnie nie
        jesteśmy właścicielami naszego mieszkania. Znów wracamy do tematu aktów
        notarialnych. Czy ma ktoś jakieś nowe wieści?
        • Gość: vdcmike Re: umowa ze Stoenem IP: *.cbr.tp.pl 05.07.05, 12:47
          Mam dokladnie ten sam problem... mysle, ze przed otworzeniem pierwszego
          rachunku za energie el. trzeba bedzie wziasc cos na uspokojenie ;)
          • aston_martin Re: umowa ze Stoenem 05.07.05, 13:22
            ja ich troche przycisnalem i dostalem odpowiedz ze "abonenci indywidualni
            fakturowani sa co pol roku" wiec pol roku po podpisaniu umowy mozna sie
            spodziewac pierwszego rachunku.
            • aston_martin ARENDA 05.07.05, 14:16
              Po dyskusji z sąsiadem, który zobowiązał się do napisania pisma w sprawie
              ARENDY, powstała propozycja, żeby zamiast pisma spróbować najpierw zaprosić P.
              Podwysocką na jedno z naszych spotkań i wyjaśnić z Nią parę dręczących nas
              kwestii.
              Temat ten poruszymy jeszcze podczas dzisiejszego (05.06) spotkania, ale
              zapraszam do wymiany poglądów na ten temat również na forum internetowym.
              • Gość: vdcmike Re: ARENDA IP: *.cbr.tp.pl 05.07.05, 15:00
                Pomysl jest bardzo ok. Osobiscie nie podoba mi sie kilka kwestii zwiazanych z
                zarzadzeniem nasza nieruchomoscia wiec bylaby okazja do publicznej debaty.
                Glownie interesuja mnie takie sprawy:
                1. Co dzieje sie z pieniedzmi przeznaczonmi na konserwacje techniczna (jest w
                bud. kilka drobnych usterek (ogranicznik furtki, samozamykacz drzwi
                wejsciowych, plyta z piaskowca rozbita za pomoca furtki i wiele innych), ktore
                juz dawno powinny zostac naprawione) ?
                2. Czy ze zuzycia energii el. oraz wody/sciekow dla czesci wspolnych
                przewidywane sa jakies okresowe rozliczenia (zakladajac, ze co miesiac z
                kazdego mieszkania pobierane jest 50zl na en. el. cz. wsp. to daje nam ok.
                5000zl; przy cenie 1kWh z uwzglenieniem oplat przesylowych itp. na poziommie
                0,3zl za kwote 5000zl mozna kupic ok. 17 000 kWh a wiec 17MWh !!!! idac
                dalej... w pegazie mamy energooszczedne oswietlenie czesci wspolnych,
                taka "zarowka" pobiera ok. 25W energii, przy zalozeniu ze miesiac ma 30 dni,
                kazdy po 24h ;) = 720h swiecenia oswietlenia czesci wpolnych w miesiacu, po
                wykonaniu prostego dzielenia: 17 000 000 / 720 / 25 = 944 - tyle walsnie
                energooszczednych "zarowek" mozna zasilac taka energia przez okres jednego
                miesiaca; wychodzi po ok. 100 zarowek na pietro co nawet przy uwzglednieniu
                energii pobierabej przez widny, wentylacje, ogrzewanie, tv na portierni itp.
                wydaje sie wartoscia mocno zawyzona).
                3. Wywoz odpadow/nieczystosci zwanych potocznie smieciami - moim zdaniem
                rozliczanie tego na podstawie metrazu mieszkania jest krzywdzace dla osob
                posiadajacych wieksze m - nie uwazam aby lokator mieszkajacy samotnie w dajmy
                na to mieszkaniu o pow. 100m2 "wyprodukowal" wiecej odpadow niz 5 studentow
                wynajmujacych kawalerke o pow. 40m2.
                4. Utrzymanie porzadku - chyba nie wymaga komentarza
                5. Faktury za czynsz - dlaczego faktury wystawia ronson development 2000 ? Co
                robi wiec nieslawna arenda ?
                • Gość: renia Re: ARENDA IP: 62.148.92.* 05.07.05, 19:47
                  słuchajcie, nie wiem czy zdaze na to spotkanie, ale mam juz komplet dokumentów
                  złozonyc do sadu. Nie bede na forum tego analizować. Powiem krotko - chwile to
                  potrwa.

                  sprawa zaproszenia pani admisnitrator wydaje mi sie słuszna pod warunkiem ze na
                  spotkaniu bedzie przedstawiciel dewelopera. to on ja zatrudnił i warto zeby
                  wiedział jak sie rzeczy maja, posłuchał razem z nami co ma do powiedzenia.
                  jesli deweloper sie nie dowie to nie bedzie zadnego efektu takiego spotkania bo
                  administrator sam do swoich uchybień sie nie przyzna. Poza tym jest w interesie
                  Dewelopera znac temat bo na koniec dnia ponosi konsekwencje tzw. winy w
                  wyborze :)



                  • tmatyj PO SPOTKANIU 05-07-2005 05.07.05, 22:38
                    Witam, witam.
                    Postanowiłem zostawić jednak ślad w sieci...
                    A więc: mamy dziś wtorek, 5 lipca 2005 godzinę około 22:36.
                    Szanowna pani Administrator powiedziała, że prześle mi na maila wykaz
                    obowiązków należących do naszej wspaniałej Ochrony. Ciekawe czy w jakimś
                    rozsądnym czasie otrzymam odpowiedź (oby), czy przyjdzie mi czekać tak jak na
                    korektę pierwszej faktury (jedyne 5 miesięcy)...
                    Jak tylko dostanę to umieszczę na forum :-)
                    Zresztą podobną prośbę zgłaszałem już jedyne 3 miesiące temu, więc może już
                    niedługo…
                    Na wszelki wypadek podam jeszcze kontakt:
                    tmatyj@ na serwerze idea.net.pl (to aby spamu uniknąć)
                    • tmatyj PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administrator 06.07.05, 12:50
                      Witam,
                      chciałem podkreślić że jestem pozytywnie zszokowany szybkością reakcji pani
                      administrator.
                      Pozwolę sobie zacytować maila jakiego otrzymałem:

                      „Panie Tomaszu
                      zgodnie z wczorajszą umową przkazuję:
                      propozycję instrukcji ochrony obiektu, zakras prac porzadkowych i list do
                      developera.
                      jednoczenie informuję, że drzwi boczne do klatek A i C są otwarte, czas
                      oświetlenia korytarzy bocznych ma być dzisiaj skrócony, a na skarpie od
                      Granitowej uzgodniłam że firma zajmująca się zielenią dzisiaj wyrwanie chwasty
                      i zasieje trawę.
                      Pozdrawiam Bożena Podwysocka”

                      Załączone pliki umieściłem na:
                      tommat.webpark.pl/start.html
                      Przepraszam za wygląd stronki ale czasu mało…

                      Nie wypowiadam się na temat zawartości tych plików i treści maila (propozycję
                      instrukcji…??? ) bo czasu mi brak. Ale jak tylko wieczorkiem znajdę chwilkę, to
                      myślę że będzie o czym dyskutować ;-)

                      W razie co podaję znów namiar do mnie:
                      tmatyj@ na serwerze idea.net.pl

                      Pozdrawiam
                      TM
                      • Gość: walbo5 Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.05, 16:47
                        Za to Pan Gutowski nie popisał się. Odwołał wizytę 20 minut przed przyjściem.
                        Nic nowego.
                      • blade303 Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr 06.07.05, 17:04
                        Witam wszystkich. W lipcu już chyba nie dam rady stawić się na spotkaniu -
                        przynajmniej wtorkowym..;-(
                        Szczerze to najbardziej zalezy mi na akcie notarialnym bo tu dostaję najbardziej
                        po kieszeni...poza tym zupełnie na marginesie na Arendę jesteśmy skazani nie
                        przez rok od momentu podpisania umowy z Ronsonem ale przez rok od podpisania
                        aktu notarialnego....
                        Ochrona - można dyskutować. Ja czuję się bezpiecznie co nie zmnienia faktu, że
                        można zadbać, żeby było lepiej - w końcu za coś te prawie 60pln/mieszkanie biorą.
                        Sprzątanie - całkowicie temat leży. Mieszkałem przez ostatnie kilka lat w
                        piasecznie (Villa Nova). Dzień w dzień widziałem Panie, które sprzatały na
                        kolanach blok po bloku, klatkę po klatce (2 w kazdym bloku!)a miały co robić bo
                        na podłogach leżała wykłądzina - jak w hotelu..... Codziennie przez 3 lata rano
                        pachniało czystością. Jak się ściany przyrysowały zaraz było naprawione w myśl
                        zasady, że lepiej działać od razu a nie czekać aż się uzbiera.....
                        Z tego co obserwuję - przynajmniej w klatce C jest brudno, klatki są
                        niedoczyszczone (w sumie to chyba tej Pani, która sprząta na VIIp. to jeszcze
                        nie widziałem - a wychodzę i przychodzę o różnych porach...). Ściany już
                        podrapane z odpryskami włącznie - a na konserwację co miesiąc idzie jakaś
                        gigantyczna kasa!
                        Pomieszczenie gdzie są śmieci i garaż (czyszczenie posadzek itd.???!!!) - nie ma
                        co wspominać, uśmiech ciśnie się na usta.
                        Jeśli przyjmiemy i zrzucimy wszystko na fakt, że przecież tyle jest jeszcze
                        mieszkań remontowanych, że nie da rady utrzymać czystości i porządku i na pewno
                        jak się już wszyscu wprowadzą będzie lepiej to za chwilę niedługą nasz blok
                        będzie koszmarnie zniszczony.
                        Reasumując firma sprzątająca z tego co napisane jest w pliku na pewno się nie
                        wywiązuje.
                        • art1970 karty do domofonu 06.07.05, 17:37
                          Powoli pojawia się szansa na dorobienie kart do domofonu. Nie będę podawał ceny
                          bo negocjacje ciągle trwają, poza tym zwróciłem się z prośbą do Ronsona o
                          pokrycie kosztów związanych z modyfikacją. Pod koniec tygodnia napiszę więcej
                          szczegółów.
                          • Gość: renata akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:18
                            zgodnie z obietnica przekazuje ze otrzymałam dzis fax z kopia złozonego przez
                            prawników dewelopera wniosku do sadu z prosba o przedekretowanie sprawy
                            połaczenia ksiag do jednej kw do innego sedziego (aktualny wybiera sie na
                            urlop) oraz wnioeskiem o przyspieszenie wpisu. wniosek był poparty bardzo
                            rzeczowa i konktretna argumentacja, w dwóch zadaniach przedstwiał i opisywał
                            sadowi nasze i dewelopera przesłanki dla których sad uwazam powninen miec
                            wzglad.
                            czyli jednym słowem ta sprawa, tak jak z administracja sie ruszyła.
                            pozdrawiam
                            • Gość: paulina Re: akt notarialny IP: *.aster.pl 06.07.05, 21:15
                              RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!
                              !RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!
                              !!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!
                              !!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!
                              !!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA
                              !!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENI
                              A!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!REN
                              IA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!RENIA!!!!!
                              • Gość: gosia_iv Re: akt notarialny IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 07.07.05, 12:43
                                Dzięki Renia...A co z notariuszem o którym rozmawiałysmy na spotkaniu?
                                • Gość: renata Re: akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:52
                                  rozmawiałam dzis z noatriuszem. wstepnie sie zgodziła. przykład taksy
                                  notarilanej (jedynej tak naprawde przy nabyciu mieszkania negocjowanej pozycji -
                                  pozostałe bowiem czyli podatki, oplaty sadowe za urzadzenie ksiegi, wpis
                                  itp.to narzucone ustawami stawki) jesli chodzi o mieszkanie 210 tys złotych to
                                  1950 złotych. drozsze mieszkania - wyzsza taksa. jaka jest srednia cena
                                  mieszkan wiekszych od 46 m2 ? negocjowac mozna dwojako - procent od taksy
                                  naleznej do stałej kwoty za kazdy akt (np. za dwa typy mieszkań). opcja
                                  pierwsza jest chyba lepsza bo kazde mieszkanie inaczej sie ceni - w zaleznosci
                                  od lokalizacji, wiec ktos zyska, ktos straci przy opcji 2. co wy na to ?

                                  pozdrawiam
                                  renia
                                  • Gość: gosia_iv Re: akt notarialny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 19:04
                                    średnia cena większych mieszkań to około 350tys.Możesz dowiedzieć się jaka
                                    byłaby wtedy taksa? W moim przypadku będzie jeszcze odrębny akt na garaż. Czy w
                                    tym przypadku dałoby się coś wynegocjować (ten temat będzie obecnie dotyczył
                                    niektórych z nas ale proszę Reniu o informację).
                          • Gość: vdcmike Re: karty do domofonu IP: *.cbr.tp.pl 07.07.05, 15:00
                            Nawet wymiana calego systemu domofonowego (przy zalozeniu, ze okablowanie
                            zostaje stare) nie jest jakas przerazajaca kwota i mysle, ze swobodnie ronson
                            moglby wyskoczyc chociazby z czesci tej kaski, ktora placimy co miesiac za tzw.
                            konserwacje techniczna.
                        • Gość: Rudekolek Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: 195.205.152.* 08.07.05, 16:38
                          > Sprzątanie - całkowicie temat leży. Mieszkałem przez ostatnie kilka lat w
                          > piasecznie (Villa Nova). Dzień w dzień widziałem Panie, które sprzatały na
                          > kolanach blok po bloku, klatkę po klatce (2 w kazdym bloku!)a miały co robić
                          bo
                          > na podłogach leżała wykłądzina - jak w hotelu..... Codziennie przez 3 lata
                          rano
                          > pachniało czystością. Jak się ściany przyrysowały zaraz było naprawione w myśl
                          > zasady, że lepiej działać od razu a nie czekać aż się uzbiera.....

                          Jak ja idę do pracy rano to też codzinnie widzę jak sprzątaczki sprzątają, a
                          mieszkam w Pegazie. Może wszyscy za późno wstają i dlatego nie widzą
                          sprzątaczek. Trzeba na następnym spotkaniu poruszyć sprawę godzin pracy ekipy
                          sprzątającej np. od 0900 a nie 0600. Będą wtedy oczy cieszyć.
                      • Gość: Jasti Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.05, 21:52
                        Jest wieczór, a gigantyczne chwasty jak były przed moim tarasem i tarasem
                        sąsiadów, tak nadal są... Tak więc przynajmniej w tym przypadku kolejne puste
                        obietnice niestety... :-/
                        • Gość: (BAJ) Następny remont na siódmy piętrze. Sorry. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 23:27
                          Z dniem dzisiejszym odebraliśmymy klucze od naszego mieszkania. Klatka A VIIp.
                          Żarty się skończyły i musimy zrobić całe mieszkanie do końca
                          sierpnia.Obiecujemy przestrzegać wszystkich zasad "kulturalnego remontu"
                          niemniej jeżeli ktoś będzie miał zastrzeżenia prosimy o info. Niestety na dobry
                          początek :o wywalamy cały środek mieszkania (sprawnie i szybko).
                          Pozdrowienia.:))
                          Bożena i Jarek
                          • tmatyj Re: Następny remont na siódmy piętrze. Sorry. 07.07.05, 08:29
                            to pewnie nic z uroczą pobudką o 7:00 urządzoną przez kopakę wrzucającą
                            betonowe płyty na metalową ciężarówkę. Rewelacja! polecam wszystkim ;-))
                            • Gość: M&J budowa IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 08:40
                              rzeczywiście koparka dziś o 7.00 REWELKA!
                              ciekawe jak bedzie w weekendy?! Jak budowali nasz Pegaz to w soboty
                              (przynajmniej na poczatku) nie oszcządzali się.
                              • Gość: M&J Re: budowa IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 08:48
                                mam jeszcze pytanie: czy drzwi boczne A i C, zostały otwarte nasze życzenie?!
                                szczerze mówiąc nie bardzo mi się to podoba. Ochroniarz (chociarz ich praca
                                pozostawia dużo do życzenia) nie jest w stanie zapanować nad tym kto, gdzie
                                wchodzi, wtedy przynajmniej widział. Mógł przepytać. Wczoraj gość który wszedł
                                na terem Pegazu (wszedł za jakimś majstrem) przez drzwi boczne A? i pytanie czy
                                był to sąsiad, robotnik czy ...??

                                Podsumowując wolałabym aby ochroniarz otwierał te drzwi tylko na życzenie.
                                • crusader73 Re: budowa 07.07.05, 09:24
                                  Gość portalu: M&J napisał(a):
                                  > mam jeszcze pytanie: czy drzwi boczne A i C, zostały otwarte nasze życzenie?!
                                  > szczerze mówiąc nie bardzo mi się to podoba. Ochroniarz (chociarz ich praca
                                  > pozostawia dużo do życzenia) nie jest w stanie zapanować nad tym kto, gdzie
                                  > wchodzi, wtedy przynajmniej widział. Mógł przepytać. Wczoraj gość który
                                  > wszedł na terem Pegazu (wszedł za jakimś majstrem) przez drzwi boczne A? i
                                  > pytanie czy był to sąsiad, robotnik czy ...??
                                  >
                                  > Podsumowując wolałabym aby ochroniarz otwierał te drzwi tylko na życzenie.

                                  Drzwi zostały otwarte na prośbę mieszkańców.
                                  I jak przystało na drzwi ewakuacyjne powinny one pozostać otwarte. Jak Twoim
                                  zdaniem miałaby wyglądać ewakuacja w przypadku - odpukać!!! - np. pożaru?
                                  Leciałbyś do portiera po kluczyk? ;)
                                  Zauważ, że drzwi ewakuacyjne posiadają klamkę tylko z jednej strony - od
                                  środka - i dlatego swobodne wejście do budynku z zewnątrz jest niemożliwe.

                                  Rozmawialiśmy o tym na ostatnim spotkaniu i nikt nie miał co do tego
                                  wątpliwości.
                                  • Gość: M&J Re: budowa IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 10:36
                                    przy drzwiach przynajmniej od klatki C bez klamki również dasz radę otworzyć.
                                    Ale oczywiście uważam że drzwi ewakuacyjne powinny być otwarte (i służyć do
                                    ewakuacji), a w przypadku kiedy nie mamy monitoringu, furtka jest przez
                                    większość czasu otwarta i dodatkowo drzwi boczne podparte kamieniem, to nie
                                    trzeba się trudzić, aby bez problemu dostać się do budynku niezauważonym.
                                    • Gość: paulina jeszcze raz chwasty IP: *.crowley.pl 07.07.05, 10:51
                                      Oczywiscie Hej, nie Chej.

                                      A tak na serio: Moi Drodzy,
                                      w umowie, ktora podpisywalismy jest wyraznie napisane, ze ogrodki sa czescia wspolna do wylacznego
                                      korzystania przez wlascicieli przyleglych mieszkan.

                                      My (ja i moj maz) nie zyczymy sobie zeby jakas Arenda petala sie nam pod oknami. Nie mamy tez zamiaru
                                      za tego typu uslugi nikomu placic.


                                      Niech mac bedzie z Wami!
                                      • Gość: paulina Re: jeszcze raz chwasty IP: *.crowley.pl 07.07.05, 10:55
                                        Moc nie mac
                                  • Gość: gc Re: budowa IP: *.vitalas.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:34
                                    zgdaza sie ze te dzrwi mają klamkę od środka; ale do niedawna nie mozna bylo
                                    ich otworzyc, bez uzycia "ochraniarza" i jego kluczy.. skoro teraz jest juz
                                    mozliwosc otwarcia od wewnątrz bez "ochraniarza" (np. w razie pożaru..) to
                                    bardzo dobrze!
                                    • Gość: walbo5 artykuł IP: *.trebruk.com / *.arcticpaper.com 07.07.05, 12:41
                                      Słuchajcie, my sobie tak biadolimy spotykamy się , rozmaiwamy, inni działają a
                                      może tak byśmy zrealizowali to co już planowaliśmy (obsmarować ich w prasie),
                                      to chyba szybsza droga do realizacji tego czego się zobowiązali lub jak padło
                                      na ostatnim spotkaniu sprawa w sądzie ( ale ta będzie trwała latami). Z
                                      doświadczenia wiem że artykuły potrafią zdziałać cuda.
                                      Do wczoraj miałam nadzieję na grzeczny dialog z Ronsonem, ale po południu
                                      okazało się, że nasze roszczenia ich nie interesują, a nawet potrafia być
                                      niegrzeczni przy próbie wyegzekwowania tego co się nam należy. Ronson za
                                      naszymi plecami zwycvzajnie się śmieje z nas. Przygotowałam parę punktów które
                                      warto opisać. Co Wy na to ?
                                      • Gość: vdcmike Re: artykuł IP: *.cbr.tp.pl 07.07.05, 14:55
                                        Ja na zaden artykul sie NIE zgadzam !!! Mialem doswiadczenia z niejednym
                                        developerem w Wawie i Ronsona oceniam calkiem wysoko. Taki artykul w dluzszej
                                        perspektywie wyrzadzi wieksza szkode nam - mieszkancom niz Ronsonowi.
                                        Popatrzcie ile powstalo artykulow n/t chociazby takiego JWC i zaden z nich nie
                                        odnisl zamierzonego skutku, wrecz przeciwnie.
                                        • crusader73 Re: artykuł 07.07.05, 15:04
                                          Takie sprawy powinniśmy uzgadniać podczas naszych spotkań, a nie na otwartym
                                          forum.
                                        • Gość: walbo5 Re: artykuł IP: *.trebruk.com / *.arcticpaper.com 07.07.05, 15:13
                                          widać nie śledzisz prasy, i nie wiesz ile można zyskac JWC nieźle oberwało, a
                                          ludzie na tym zyskali. Ronson jest dobry do czasu kiedy nie właci się
                                          wszystkich pieniędzy, potem przepadłeś. Zakup mieszkania to poważna inwestycja,
                                          dlaczego tolerować niedociągnięcia. Do dnia dzisiejszego nie doczekałem sie
                                          poprawki w łazience, odpływ z wanny był skierowany do góry, a nie na dół, to
                                          jedna z rzeczy które mieli wykonać ? Dlaczego mam płacić drugi raz za to samo ?
                                          Co nam może ronson zrobić ??? Obrazi się ??? Nie rozumiem
                                          • Gość: vdcmike Re: artykuł IP: *.cbr.tp.pl 07.07.05, 15:40
                                            Patrzysz na ten problem bardzo krotkowzrocznie i jak mniemam za wszelka cene
                                            chcesz sie odegrac na deweloperze. Ja do zadnego artykulu reki nie przyloze
                                            chociaz tez mam sporo zastrzezen do sposobu w jaki traktowany jest klient po
                                            zakupie mieszkania. Ponadto nie sadze, ze sie obrazi... ale psujac wizerunek
                                            dewelopera posrednio psujesz opinie dot. jego inwestycji. Jesli nadal nie
                                            rozumiesz co mam na mysli to polecam nastepujacy eksperyment:
                                            1. Zadzwon do kilkunastu agencji nieruchomosci i powiedz ze masz 3 pokojowe, 5
                                            letnie, 80 metrowe mieszkanie do sprzedania powiedzmy na mokotowie. Podaj kilka
                                            szczegolow dot. lokalizacji, standardu itp. Spytaj na ile wyceniaja dany lokal.
                                            2. Powtorz pkt. 1 mowiac, ze to lokal budowany przez JWC.
                                            • Gość: walbo5 Re: artykuł IP: *.trebruk.com / *.arcticpaper.com 07.07.05, 15:50
                                              reasumując - nasze spotkania są bezcelowe, bo zawsze omawiamy strategie
                                              wyegzekwowania czegoś od Ronsona. Polubownie nie chcą, więc jak , chcesz bulić
                                              za wszystko , to płać...Ja mam jeszce inne potrzeby niż tylko poprawki po
                                              Ronsonie.
                                          • Gość: Waol Re: artykuł IP: *.rolimpex.waw.pl 07.07.05, 16:37
                                            Jako przyszły mieszkaniec wydałem kupę kasy i chciałbym żyć w
                                            przeświadczeniu,że zrobiłem interes życia bo kupiłem przyzwoite lokum za
                                            rozsądne pieniądze u markowego developera. Chcę być człowiekiem sukcesu w
                                            oczach bliznich, a nie ofiarą która dała się nabrać i ma w efekcie odpływ do
                                            wanny zamontowany góra do dołu albo odwrotnie. Ponieważ nie mam wanny problem
                                            mnie nie dotyczy. Jestem więc przeciwko obnsmarowywaniu Ronsona.
                                            • Gość: renata Re: artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:41
                                              jestem przeciwko artykułowi
                                      • violetta22 Re: artykuł 07.07.05, 16:37
                                        Czy Ronson oficjalnie odpowiedział na nasze uwagi?
                                        Skąd wiemy, że nasze roszczenia ich nie intersują? i kto w stosunku do Ciebie
                                        zachował się niegrzecznei. Może należałoby to ustalić i ewentualnie powiadomić
                                        przełożonego tej osoby.
                                        Nie można generalizować. Jedna osoba nie stanowi o całej firmie.
                                        Jeśli ktoś źle Ciebie potraktował to nie należy tego ignorować tylko eskalować.
                                        Wydaje mi się, że najpierw trzeba rozmawiać, negocjować.

                                        W/g mnie taki artykuł to ostateczność.

                                        • Gość: walbo5 Re: artykuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 16:45
                                          ten argumnet w pełni przemawia, OK emocje tak bezczelnego zachowania moze
                                          wzieły góre, mam nadzieje że Pan ma zwierzchnika.
                                          • Gość: gosia_iv Re: artykuł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 19:19
                                            Jestem za ugodowym postępowaniem. Wiele z nas słyszało o róznych przygodach z
                                            deweloperami. My Polacy mamy we krwi malkontectwo (chociażby nie wiem jak
                                            dobrze było). Nie mówię, ze sprawa wygląda źle w naszym przypadku - finalizacja
                                            aktów notarialnych zbliza się (jeszcze niektórzy z nas będa je przesuwać ze
                                            względu na brak srodków). Fakt, ze firma nie wystarczajaco starala sie o
                                            przyspieszenie terminu zalatwienia sprawy w sadzie...To, ze są usterki -
                                            wszędzie tak jest. Oczywiście mozna tutaj powiedzieć ze zapłaciliśmy znacznie
                                            wiecej niz gdzie indziej i mozna byloby oczekiwac lepszej jakosci lub wrecz
                                            braku poprawek. Badzmy realistami.Deweloper mial wykonawcę i to on jest przede
                                            wszystkim winien być może czasami niedoróbek.
                                            Ja jestem optymistką i wiem ze wszystko zakonczy sie dobrze. Wiem rowniez ze
                                            nasze glosy w sprawie przyspieszenia aktow daly pewien skutek i problemy, ktore
                                            wiaza sie z zarzadzca nieruchomoscia.
                                            Pozdrawiam wszystkich
                                            • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 01:34
                                              Moi Drodzy,

                                              chyba jestem nienomalna, ale jak czytam Wasze posty to mam wrazenie, ze kupilam
                                              mieszkanie u jakiegos innego develepera.

                                              1. Na codzien zarzadzam bezposrednio i posrednio ok. 30 ludzimi i jakos nie mam
                                              pieprzonego problemu zeby wbic kod 2 krotnie do mieszkania, ktore jest moja
                                              wlasnoscia, nie posiadam potrzeby posiadania kolejnej karty w moim portfelu,
                                              ktora bedzie nastepna wejsciowka.
                                              2. Moj maz zarzaca wieksza iloscia osob i zebyscie widzieli jego minke, jak
                                              sobie wbija.
                                              3. Sygnal dzwiekowy jest bardzo uzyteczny: 1 sygnal ? kochankowie sie ubieraja,
                                              2-gi wychodza przez okno, 3-ci jest o.k.
                                              4. Z radoscia odchwaszczam ogrodek bedacy czescia wspolna, ale przynalezacy do
                                              MNIE
                                              5. Mam zaje? sasiadow!!!!!!
                                              6. Portierzy/ochrona jest w porzo
                                              7. Sprawa naprawde istona dla nas sa akty notarialne i Renata jest super babka,
                                              ktora wziela sprawy w swoje rece i wszyscy powinnismy jej to jakos
                                              zrekompensowac!!!!
                                              8. Z ostatniego spotkania wyszlam, bo wkurw mnie wzial, ze jestesmy tak bardzo
                                              nie merytoryczni.
                                              9. Jestem bardzo (and moj maz) zadowoleni z naszego mieszkania.
                                              10. Nigdzie nam sie tak dobrze nie mieszkalo (a mieszkalismy w roznych
                                              miejscach).
                                              11. Nasze koty sa takze szczesliwe!!!!
                                              12. Jezeli cos nam sie nie podoba (w naszem zwiazku), to sobie robimy po
                                              swojemu liczac do jednego (prawda partnerska)
                                              13. Niech Moc bedzie z Wami!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              14. Jestem sfrustrowana Wasza frustracja!!!!!!
                                              15. Zrefrusrujcie mnie, please!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 01:53
                                                Moj kompuer interpretuje interpunkcje po swojenu.

                                                Zeby nie bylo niedomowien interpunkcych: MAMY ZAJEBISTYCH SASUADOW!!!! (parter)
                                              • Gość: jasti Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 06:20
                                                Przyznam się,że większość problemów poruszanych na zebraniu także nas nie
                                                dotknęła, może z racji braku czasu, a może szczęśliwym trafem, nie wiem.
                                                Wstukiwanie kodu też nam nie przeszkadza specjalnie, przyzwyczailiśmy się ale
                                                skoro większości przeszkadza, to nam wszystko jedno w sumie co będzie. Dzięki
                                                pikaniu słyszę, że wraca narzeczony z pracy i cieszę się :-) W poprzednim
                                                mieszkaniu też mieliśmy domofon z kodem i uważam to za zaletę. Przesadą jest
                                                podwójne jego wstukiwanie.
                                                Panowie portierzy są ok :-) Mamy zastrzeżenia do braku ochrony i monitoringu,
                                                szczególnie, że mieszkamy na parterze od strony budowy, która właśnie ruszyła :-
                                                (
                                                Odchwaszczać części wspólnej nie przynależącej do mnie również nie mam czasu.
                                                Praca, normalne, ale ślub bierzemy 6 sierpnia - pochwalę się, a co ;-)
                                                Co do kotów to czy pręgowana kotka z obróżką przeciwpchelnokleszczową to Wasza?
                                                I taki młody nieufny kot? Jeśli tak, to ja się nie dziwię, że są szczęśliwe, bo
                                                odwiedzają nas regularnie, kotka była dziś 2 razy, głośnym miaukiem domagając
                                                się otwarcia tarasu :-)
                                                Sąsiadów też mamy sympatycznych ale nie mieliśmy jeszcze okazji poznać się
                                                bliżej.
                                                • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 08:37
                                                  Jasti,

                                                  koty nalezy przeganiac, bo musza znac zasady. A zasady sa takie, ze maja swoj
                                                  dom i maja wracac, jak sa wolane. Jezeli nie wracaja, to caluja caly dzien
                                                  szybe. Po przeprowadzce mielismy z nimi mnostwo problemow, bo przezywaly cos,
                                                  co okreslam "szokiem wolnosci". Obecnie jest NAPRAWDE lepiej. Jezeli bedziecie
                                                  dla kotow mili i bedziecie je wpuszczac, to beda Was nekac. Sasiadka Lidka
                                                  (najblizsza nam) koty regularnie przegania. Nic jej nie piszczy, nie mialczy, a
                                                  jak wchodzi, to po cichu (koci surwiwalik).

                                                  Mysle, ze troche duzo wszyscy narzekamy, nie skupiajac sie na ISTOTNYCH DLA NAS
                                                  WSZYSTKICH problemach. A najwazniejsze na tym etapie sa akty notarialne. Byc
                                                  moze w przyszlym roku zmienia sie przepisy i brak aktow powaznie uderzy nas po
                                                  kieszeniach.

                                                  Skoro dla wiekszosci jest dzisiaj problemem ubezpieczenie kredytu, to pomyslcie
                                                  o tym co wyzej.
                                                  Ale zeby cos zalatwic, to trzeba to samemu (na ogol w tym kraju) zrobic a nie
                                                  narzekac i szukac winnych, bo to do niczego konstruktywnego nie prowadzi.

                                                  Ochrona tak!!!!! Jestesmy jak najbardziej za tym. Jest to jednak (jak wyzej)
                                                  nasz problem (tarasowych mieszkancow) i musimy sie zebrac i wspolnie
                                                  roztrzygnac ta kwestie (ktora jest bardzo prosta do rozwiazania). Proponuje
                                                  najblizszy weekend, przy browarku lub innym trunku, na ktoryms z nie
                                                  zasiedlonych tarasow. Nie bedziemy musieli sprzatac (to jest zart). Choc
                                                  wyobrazcie sobie mine sasiadow, jak przyjda do swojego gniazdka a tam sterty
                                                  walajacych sie butelek, petow, itp... Mozemy im zrobic taki happening. A co,
                                                  stac nas na to!!!!!! Moze dojda do wniosku, ze po wprowadzeniu sie nalezy
                                                  zorganizowac niezla imprezke dla najblizszych? A bylo by milo, bo sa mili.
                                                  • Gość: Jasti Re: artykuł & chwasty IP: 213.241.2.* 08.07.05, 11:55
                                                    Paulino, nam koty nie przeszkadzają, bo kochamy zwierzęta, a swoich (oprócz
                                                    rybek) jak narazie nie mamy. Więc ich odwiedziny, a raczej jednej kotki, bardzo
                                                    gadatliwej :-) są dla nas miłe. Raz tylko mało narzeczony nie dostał zawału,
                                                    gdy siedząc przy komputerze przy otwartym tarasie coś mu się nagle otarło o
                                                    nogi, a następnie powiedziało beztrosko miau ;-)
                                                    Jak najbardziej za spotkaniem tarasowiczów :-)
                                                  • Gość: Sasiadka Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 12:55
                                                    No i wyszlo na to, ze nie kocham zwierzat ;))

                                                    Koty sa fajne, psy sa hiperfajne ... ale musza znac swoje miejsce !

                                                    :)))
                                                  • Gość: Jasti Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 22:33
                                                    Muszą, zgadza się. Ale ja mam fioła na ich punkcie, więc się nie przejmuj ;-)
                                                  • Gość: Sasiadka Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 12.07.05, 19:45
                                                    Dopoki Ci rybek nie zezra z akwarium ;))))

                                                    Pozdr.
                                                    Lidka
                                                  • Gość: Jasti Re: artykuł & chwasty IP: *.adso.com.pl 13.07.05, 11:56
                                                    A wiesz co, jakoś tak zawsze od razu zmierza w stronę sypialni, gdzie stoi
                                                    akwarium! Cwaniara! Ale dostęp ograniczony bo pudła stoją przed ale z
                                                    upodobaniem włazi na nie - wtedy przeganiamy ;-)
                                                  • Gość: Sasiadka Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 13.07.05, 19:55
                                                    Jasti,
                                                    Ona ponoc nie lubi wody ;) ale to pewnie kwestia motywacji.
                                                    Nalesnik za to lubi! To tak na wszelki wypadek pisze ;)

                                                  • Gość: paulina link zamnietego forum IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:40
                                                    Lidka,

                                                    giwnij Sasiadom link, cos go zrobila kiedys!!!!!!! Do roboty!!!
                                                  • rikusy Re: artykuł & chwasty 21.07.05, 22:43
                                                    Dziewczyny!
                                                    mam nieśmiałą prośbę: czy możecie dyskutować o swoich kotach, kwiatkach i
                                                    rybkach i innych "pierdółkach" na jakimś prywatnym forum, lub przez gg,
                                                    lub "mailowo", lub na ławeczkachprzed blokiem ?! ..
                                                    (no i .. juz się naraziłem!)
                                                    Rikus
                                                  • Gość: ligon Re: artykuł & chwasty IP: *.crowley.pl 22.07.05, 10:16
                                                    rikusy napisał:

                                                    Rikusy!

                                                    Przylaczam sie do Twojego apelu.
                                                    Ja tez jestem za podniesieniem standardow w naszym budynku i uwazam, ze swobodna wymiana mysli w
                                                    wykonaniu naszych sasiadek obniza te standardy, a przede wszystkim standardy tego forum.



                                                    > Dziewczyny!
                                                    > mam nieśmiałą prośbę: czy możecie dyskutować o swoich kotach, kwiatkach i
                                                    > rybkach i innych "pierdółkach" na jakimś prywatnym forum, lub przez gg,
                                                    > lub "mailowo", lub na ławeczkachprzed blokiem ?! ..
                                                    > (no i .. juz się naraziłem!)
                                                    > Rikus

                                                  • crusader73 Re: artykuł & chwasty 22.07.05, 10:59
                                                    Z tego co pamiętam, na ostatnim spotkaniu większość (wszyscy?) opowiedzieli się
                                                    za zwrotem kosztów a nie za "podniesieniem standardu".

                                                    Powód nr 1: co miałoby obejmować "podniesienie"? Montaż kamer? Można to
                                                    wynegocjować z firmą ochroniarską (wiele z nich ma to w standardowych ofertach).

                                                    Powód nr 2: każdy z nas ponosi różne koszty ubezpieczenia kredytu, a są pewnie
                                                    i tacy, którzy kosztów takich nie ponoszą.

                                                    Pozdrawiam i zapraszam do uczestniczenia w spotkaniach.
                                                    Jarek
                                                  • art1970 Re: artykuł & chwasty 22.07.05, 11:10
                                                    Zgadza się, decyzja o formie "odszkodowanie" (za niedotrzymanie terminu
                                                    podpisania aktu) została już podjęta na ostatnim spotkaniu. Powiem więcej,
                                                    deweloper został już o tym powiadomiony. Ustalenia są takie, że każdy
                                                    pokrzywdzony wysyła pismo, poparte dokumentem z banku o wysokości kosztów,
                                                    poniesionych z tego tytułu. Oczywiście po podpisaniu aktu. Wcześniej trudno
                                                    ocenić ewentualne straty z tego tytułu.
                                                    Co do rozmów sąsiadek, nie przeszkadza mi to. Niech piszą ile wlezie :)
                                                  • Gość: GC Re: artykuł & chwasty IP: *.eranet.pl 23.07.05, 09:37
                                                    Dokładnie tak!

                                                    aha, jeszcze propos słupków (znowu się narażę..).
                                                    Teraz przynajmniej jest swobodne przejście chodnikiem, w stronę Rzymmowskiego;
                                                    moja partnerka (zyciowa - nie posiadająca auta) nie ociera sie codziennie rano
                                                    idac na przystanek o auteczka zapelniające do tej pory chodnik ..
                                                    a poza tym jest poprostu ladniej (view).
                                                    GC
                                                  • Gość: HSN Re: artykuł & chwasty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:33
                                                    rikusy napisał:

                                                    > Dziewczyny!
                                                    > mam nieśmiałą prośbę: czy możecie dyskutować o swoich kotach, kwiatkach i
                                                    > rybkach i innych "pierdółkach" na jakimś prywatnym forum, lub przez gg,
                                                    > lub "mailowo", lub na ławeczkachprzed blokiem ?! ..
                                                    > (no i .. juz się naraziłem!)
                                                    > Rikus

                                                    ABSOLUTNIE NIE!
                                                    Takie mniej lub bardziej prywatne rozmowy na forum sprawiają, że jest
                                                    ono "nasze", sąsiedzkie, rodzinne niemal i stanowią dla mnie ogromną warość. Na
                                                    przykład historie o Krowie i Naleśniku czytam z prawdziwą przyjemnością. Nie
                                                    przestawajcie dziewczyny.

                                                    Rikusy nie musisz czytać wszystkich wątków.
                                                  • Gość: Rudekolek Re: artykuł & chwasty IP: 195.205.152.* 22.07.05, 13:05
                                                    Może zatrudnić moderatora naszego forum który będzie pilnował żeby nie
                                                    pojawiały się na niej osobiste dyskusje. Jeśli o kotach i psach to BAN, jeśli
                                                    narzekanie na złe sprzątaczki umieszczamy na forum . Koszt by był niewielki
                                                    jeśli złożą się wszyscy mieszkańcy.
                                                  • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:31
                                                    Jasti,
                                                    uwazaj na pudla!!! Cholera jedna potrafi najwieksze pudlo zamienic w kawaleczki
                                                    (lubi sobie porzezbic, bo dusze ma artystyczna). Czasem jak jest wku..ona, to
                                                    przynosze jej kartonik, zeby odreagowala. Potem musze sprzatac po lajzie
                                                    jednej!!!
                                                  • Gość: jasti Re: koty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 23:15
                                                    ha! Ostatnio wskoczyła na pudło, w którym stoi sobie zapakowany póki co skaner,
                                                    pudło ma dziurki na rękę i ta małpa zaczęła karton rozrywać! Pewnie
                                                    stwierdziła, że za mała ta dziurka jakaś ;-) Raz zniknęła na dłużej, bo
                                                    schowała się pod szafki kuchenne w otwór z zaworami od kaloryfera..... ja Ci
                                                    dziękuję, przecież mogła się zaklinować!
                                                  • Gość: paulina Re: koty IP: *.aster.pl 14.07.05, 08:10
                                                    Jasti,

                                                    Pudla to pewnie by zaszczula. Uchwyty w pudlach w formie otworow, to jej
                                                    ulubione dzierganki. Jak sobie poszerzy do odpowiedniej wielkosci, to potem tam
                                                    wlazi. Jeszcze razem z Nalesnikiem lubia styropian.

                                                    Teraz po szalonej nocy (az strach pomyslec u ilu sadziadow byly, ile pudel
                                                    poniszczyly i ile rybek z akwariow wyzarly :-) leza obydwa jak przecinki ledwo
                                                    zywe.
                                                  • Gość: gosia_iv Kl.C VI p. - dyskutanci... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 15.07.05, 07:36
                                                    z przykroscią znowu wczoraj byłam swiadkiem bardzo głosnej rozmowy
                                                    telefonicznej jednego z panów na balkonie w klatce C przy windzie. Rozmowa była
                                                    grubo po 22 (ja na nieszczescie mam na załamaniu bloku sypialnię) i nie jest to
                                                    niestety pierwszy raz kiedy 'sąsiedzi' (wydaje mi się, ze kiedys jeden sasiadów
                                                    przepraszam za swoją ekipę - jesli oczywiscie to jest ekipa remontująca). Od
                                                    kilku ładnych dni koło pólnocy czasami pozniej budza mnie wlasciwie nie smiechy
                                                    lecz prawie ryczenia ze smiechu najcześciej dochodzace z balkonu(pisalam jakis
                                                    czas temu o głosnych rozmowach na balkonie w rzeczonym mieszkaniu).
                                                    No dobrze, wylalam troche żółci...Wczoraj widzialam ze ochroniarz spojrzal w
                                                    gore (przeciez rozmowa niosla sie po okolicy). Czy nie mozemy w jakis sposob
                                                    reagowac na takie zachowania? Oczywiscie moglam wczoraj otworzyc szeroko okno,
                                                    poprosic grzecznie o uszanowanie innych sasiadow, ale obawiam sie, ze
                                                    przyniosloby to odwrotny skutek...
                                                  • Gość: jasti Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 23:18
                                                    Paulina, ja w pierwszej chwili doznalam małego szoku, bo na jakiego znowu pudla
                                                    mam uważać?? Wyobraziłam sobie szalonego pudla wchodzącego mi przez taras, a to
                                                    o "pudła" chodziło... ;-)
                                                  • crusader73 Re: artykuł & chwasty 08.07.05, 12:46
                                                    Gość portalu: paulina napisał(a):
                                                    > (...) Ochrona tak!!!!! Jestesmy jak najbardziej za tym. Jest to jednak (jak
                                                    > wyzej) nasz problem (tarasowych mieszkancow) i musimy sie zebrac i wspolnie
                                                    > roztrzygnac ta kwestie (ktora jest bardzo prosta do rozwiazania).

                                                    Dotychczas wydawało mi się, że sprawa ochrony to problem wszystkich mieszkańców
                                                    niezależnie od piętra zamieszkania... ale ja jestem ciemnym blondynem, więc
                                                    może się nie znam ;)
                                                    Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do absurdalnej sytuacji, w której mieszkańcy
                                                    poszczególnych pięter będą domagać się wykluczających się wzajemnie pomysłów na
                                                    ochronę ("tarasowicze" będą chcieli kamer, "II-piętrowcy" będą chcieli klucze
                                                    do furtki, a "V-piętrowcy" nie będą chcieli ani kamer ani kluczy bo wg nich
                                                    dobrze jest jak jest...).

                                                    A co do formy spotkań, to przecież zależy ona wyłącznie od nas. Jeżeli chcemy
                                                    aby były konkretne, a nie wypełnione wodolejstwem, to wcześniej ustalajmy
                                                    temety na każde z nich i trzymajmy się ich.

                                                    Pozdrawiam!
                                                    "V-piętrowiec" Jarek
                                                  • tmatyj Re: artykuł & chwasty 08.07.05, 15:14
                                                    No cóż...
                                                    ja tam bym się wprosił na spotkanie tarasowiczów bo pewnie będzie
                                                    interesujące ;-))
                                                    ale sam też mam pewne obawy po 1 p. to jednak nisko i też bym był
                                                    zainteresowany wzmożonością ochrony (zwłaszcza jak zaczyna się budowa...)

                                              • art1970 Re: artykuł & chwasty 08.07.05, 10:21
                                                Szanowna Paulino,
                                                1.Karty do domofonu (jeżeli wogóle będą) nie będą obowiązkowe, jeśli nie chcesz
                                                takich udogodnień to nadal możesz wchodzić na kod. Uszanuj tych, którzy chcą
                                                mieć takie ulepszenia. Tym bardziej, że takie były ustalenia z deweloperem.
                                                2.Jeśli spotyka się tak duża grupa osób, to trudno utrzymać merytoryczną
                                                dyskusję, dlatego ostatnio tak to wyglądało.
                                                3.Też jestem bardzo zadowolony z mieszkania, nasz kot mam nadzieję, że też.
                                                4.Zgadzam się, że akty notarialne są dla nas najważniejsze, chciałbym tylko
                                                przypomnieć, że to był główny powód inaugurującego spotkania "na dziedzińcu".
                                                Jestem bardzo zadowolony, że się wspólnie spotykamy, poznajemy coraz więcej
                                                sąsiadów i to jest największy zysk z tych spotkań.
                                                • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 11:01
                                                  Drogi Arcie,

                                                  Sprawe kart poruszylam, bowiem jest to dla mnie jeden z przykladow, ze
                                                  zachowujemy sie czasem jak goscie pieciogwiazdkowego hotelu, ktorym wszystko
                                                  sie nalezy i wszystko trzeba przyniesc na tacy.
                                                  Byc moze zle cos zrozumialam, albo zinterpretowalam, ale jestem jasnowlosa
                                                  woman i mam prawo nie rozumiec i wycierac gumka myszka bledy, ktore robie
                                                  piszac na komputerze.
                                                  • Gość: renata Re: artykuł & chwasty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 20:08
                                                    mam chwile czasu, to sobie poczytałam co piszecie.
                                                    Paulina, rozumiem Twoja frustracje. Niektóre z poruszanych kwestii sa
                                                    jakosciowo banalne. Musze jednak przyznac ze zazartosc niektórych sasiadów w
                                                    ICH drazeniu jest imponujaca !!!!! wielka tez ich dbałosc o szczegóły i
                                                    drobiazgową analizę "precyzji cudzych wypowiedzi". mam wiec ufnosc ze taki
                                                    potencjał i determinacja "przyszłej wspólnoty" sie nie zmarnuje i zaowocuje
                                                    konstruktywnym i skutecznym działaniem w rozwiazywaniu rzeczy naprawde dla nas
                                                    istotnych.
                                                    Jestes teraz mniej sfrustrowana ? :)
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: paulina Re: artykuł & chwasty IP: *.aster.pl 08.07.05, 20:31
                                                    Renato,
                                                    prywatnie Ci powiem, co doprowadzilo mnie do tej frustracji (nie na forum).
                                                    Jezeli masz troche czasu, to wpadnij na kawke.
                                                  • Gość: Jasti Re: koty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 20:42
                                                    Paulino, tak sobie myślę i mam nadzieję, że nie psujemy Ci wychowania kotów
                                                    wpuszczając je do domu? Połazi zawsze trochę, pomiauczy i sobie idzie. Po
                                                    prostu nie mamy serca jej przeganiać, bo to miłe odwiedziny. Jak ma na imię ta
                                                    pręgowana koteczka?
                                                  • Gość: paulina Re: koty IP: *.aster.pl 09.07.05, 11:19
                                                    Jezeli Wam kicia nie przeszkadza, to jej nie przeganiajcie. Musicie jednak miec
                                                    swiadomosc, ze moze Was nekac, jezeli bedzie Was lubila.

                                                    Kotka to Krowa a kocur to Nalesnik.
                                                  • Gość: Jasti Re: koty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 22:32
                                                    Nie uciążliwe to nękanie i nawet już mówimy: "o, kotki dziś nie było" :-)
                                                    Niezłe imionka swoją drogą ;-) Czytałam, że Grocholi kot nazywa się Jejku, a
                                                    jej sąsiadki Ratunku albo na odwrót więc fajnie brzmi jak wołają swoje koty ;-)
                                                  • Gość: Jasti Re: koty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.05, 22:59
                                                    Właśnie odwiedza nas kotka i melduję, że na Krowa nie reaguje ;-)
                                                  • Gość: paulina Re: koty IP: *.aster.pl 10.07.05, 11:24
                                                    Jasti,

                                                    bo ona krowa jest, to dlatego nie reaguje.
                                • Gość: gc Re: budowa IP: *.vitalas.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:32
                                  ZGADZAM SIĘ !! (VI p. kl. C)
                            • Gość: gc Re: Następny remont na siódmy piętrze. Sorry. IP: *.vitalas.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:28
                              oooo, o 7:00 trzeba juz wstawać!
                              czas leci a dzisiaj takie trudne czasy gdzie trzeba liczyć sie z każdym
                              milionem..!
                          • violetta22 Re: Następny remont na siódmy piętrze. Sorry. 07.07.05, 09:14
                            Gratuluje odbioru kluczy.
                            Które mieszkanie kupiliście w klatce A?

                            pozdr.
                            v
                            • Gość: baj Re: Następny remont na siódmy piętrze. Sorry. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:56
                              mieszkanko numer 41
                        • Gość: paulina chwasty IP: *.aster.pl 07.07.05, 08:10
                          Jakies 2-3 soboty temu wraz z sasiadka Lidka zalozylysmy gumowe rekawice i
                          wlasnymi recami powyrywalysmy chwasty w naszych ogrodkach. Od tej pory ilosc
                          znajdowanych petow, steropianow i innych smieci drastycznie zmalala. Zasadzone
                          "wlasciwe" roslinki rozwijaja sie w duzo szybszym tempie. Praca byla mila, bo
                          wykonywalysmy ja przy browarku, na swiezym powietrzu, przy duchowym wsparciu
                          kotow paletajacych sie miedzy recami i nogami. Lidka wymyslila konkurs "na
                          najlepiej odchwaszczony ogrodek". Przewodniczaca komisji sedziowskiej ? Lidka,
                          sekretarz(rka) ? Paulina.

                          Niech moc bedzie z Wami i niech wspiera Was znana melodia: Chej chlopcy,
                          dziewczeta do roboty, do roboty, do roboty!!!
                          • Gość: Jasti Re: chwasty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 17:21
                            Ale to nie chodziło o chwasty w ogródkach ale na części wspólnej mieszkańców
                            czyli przed naszym tarasem i z boku tarasu sąsiadów. My osobiście ogródka nie
                            posiadamy, własny taras obsiałam dookoła na wąskim pasie ziemi i sobie rosną
                            roślinki, a za tym chwasty, których sama wyrywać nie zamierzam bo to jest
                            właśnie utrzymanie terenów zielonych w inwestycji Pegaz. :-/
                        • Gość: Sasiadka Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 20:16
                          Jasti,
                          Przytarasowe ogrodki sa wylaczone ze wspolnego uzytkowania, w zwiazku z czym
                          zakasalam rekawy i wyrwalam chwasty rosnace w moim ogrodku nie czekajac na
                          administracje :) W moim mniemaniu to calkiem relaksujace zajecie!

                          Obawiam sie, ze drzewa Wam wyrosna zanim sie doczekacie na odchwaszczanie przez
                          administracje ;)

                          Pozdrawiam
                          Lidka

                          • Gość: Jasti Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 20:32
                            Lidko, jak już napisałam, nie chodzi o przytarasowe ogródki. Ja takowego nie
                            posiadam. Tak więc teren przed i obok mojego tarasu jest częścią wspólną i
                            płacimy właśnie za to żeby było nam ładnie. Ja też zakasałam rękawy i posiałam
                            kwiatki i zasadziłam pnącza pod tarasem i właśnie zastanawiam się czy jeśli już
                            zabiorą się za to odchwaszczanie nie skoszą mi tego! Oj muszę to jakoś
                            symbolicznie odgrodzić...
                            • Gość: olsen Re: PO SPOTK. 05-07-2005 - info od Pani Administr IP: *.aster.pl 09.07.05, 16:55
                              czesc,
                              czytam o jakis ustaleniach z wtorkowego spotkania (05.07). Czy moglby mi je ktos
                              przeslac na jw20931[at]sgh.waw.pl, prosze... :-)
                              Na nastepnym spotkaniu postaram sie byc.
                              I jeszcze jedna prosba - o streszczenie jak obecnie wyglada sprawa z aktami
                              notarialnymi. Chyba ze jest to juz w jakims watku...

                              Pozdr
                              Kuba

                      • tmatyj Kolejne info od Pani Administr 08.07.05, 15:20
                        Witam,
                        zostałem zaszczycony kolejnym mailem...
                        z jednej strony dobre wieści a z drugiej... :-((
                        a sami przeczytajcie...
                        cytyje...
                        "
                        Panie Tomaszu
                        za Pana pośrednictwem przekazuję następujące informacje:
                        - pojemniki na segregację odpadów będą ustawione w tę sobotę
                        - w sobotę rownież będzie zabrany kontener z placu budowy a w zamian będą
                        postawione pojemniki na gruz w zagrodzonej części przed śmietnikiem po lewej
                        strony wejścia od Wyścigowej
                        - po zabraniu kontenera będzie zamknięta brama na plac budowy
                        - zielsko od strony ogrodzenia placu zostało spryskane środkami chemicznymi i
                        czekamy na efekty
                        - ostatnia niestety najgorsza wiadomość prace na budowie niestety będą
                        prowadzone od 6-22. Zachowana będzie tylko przepisowa cisza nocna.
                        Pozdrawiam Bożena Podwysocka
                        "

                        ostatnie info mnie dobija.. :-(

                        to ja idę na drzemkę...
                        • Gość: gosia_iv Re: Kolejne info od Pani Administr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 20:36
                          Przeżyjemy tę budowę - trochę nam się blok i mieszkania będą brudzić, przed
                          6.00 będą budzić nas chłopaki na budowie (np. jeżdżący koparką)...Okno od
                          sypialni mam od podwórka wiec nie powinno tak bardzo mi
                          przeszkadzać...Współczuję sąsiadom, którzy mają okna głownie na budowę :-(
                          • Gość: Jasti Re: Kolejne info od Pani Administr IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.05, 20:42
                            Dziękuję, też już sobie współczuję...
                    • tmatyj Spotkanie we wtorek 12 lipca... 11.07.05, 11:54
                      Witam wszystkich.

                      Dziś rano wstałem sobie, ładne słoneczko, kopara nie pracuje... zyć nie umierać.
                      Do czasu...
                      Wyszedłem na klatkę i...
                      syf, syf i jeszcze raz syf.
                      Nie omieszkałem zadzwonić do Arendy. Oddzwonił do mnie pan z firmy sprzątającej
                      i nie mając siły na dalszą z nim dyskusję zaprosiłem go na nasze wtorkowe
                      spotkanie na 20.
                      Myślę że chwilę zajmie nam rozmowa z nim.
                      Przepraszam że bez konsultacji ale myślę że warto będzie ustalić parę
                      kwestji... np. to aby choć raz porządnie posprzątali, zdrapali te syfy, kleje i
                      inne pozostałości jeszcze z budowy.
                      Tak więc proszę o wzięcie pod uwagę tego punktu przy ewentualnym ustalaniu
                      planu spotkania.

                      Pozdrawiam.
                      TM.
                      • rysek Do Jasti :) 11.07.05, 12:01
                        Zaproszę oczywiście, że zaproszę ale najpierw musimy się dorobić grila no i
                        łazienki, chyba że każdy będzie biegał do siebie hihi. Jeżeli ie zdążymy przed
                        6.08 to przynajmniej bedzie kolejny powód do toastów. A i drazu informuje że
                        pewnie 21.08 u nas bedzie głośno (poprawinki)
                        • jasti1978 Re: Do Jasti :) 12.07.05, 00:27
                          iii tam, grilla można nabyć za 20 zł tak coby był na jeden raz :-)))
                      • art1970 Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 11.07.05, 12:39
                        Pomysł dobry, tylko trzeba sprawdzić, czy spotkanie się odbędzie. Ostatnio
                        coraz większej ilości osób nie podobają się nasze spotkania(zarzuty znajdują
                        się na forum), poza tym okres urlopowy, więc nie wiem czy będą chętni.
                        PS. Dobrze byłoby też poinformować, tych którzy tu nie zaglądają o zebraniu z
                        firmą, która sprzata. Ogłoszenie na tablicy to chyba najlepsza wersja.
                        • tmatyj Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 11.07.05, 13:18
                          ok, powieszę na tablicy ogłoszenie, że we wtorek o 20 pojawi się pan z firmy
                          sprzątającej...
                          • Gość: Jasti Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.adso.com.pl 11.07.05, 14:09
                            My na 20-tą niezdazymy niestety... moze na koncowke przynajmniej sie zalapiemy
                            chyba ze przesuniemy godzine, bo na ostatnim spotkaniu i taksporo osob
                            dolaczylo pozniej. Co Wy na to?
                          • Gość: gosia_iv Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.07.05, 14:11
                            Proponuję ostry reżim czasowy (np. maksymalnie 0,5 godziny na zarzuty przeciwko
                            panu sprzatajacemu). Po tym punkcie proponuję podziękowac Panu sprzątajacemu i
                            dyskutować na nasze tematy w 'swoim gronie'.
                            Następny punkt - akty notarialne oraz sprawa notariusza (ostatnio jakoś nikt
                            nie była zainteresowany tym temat a to jednak wazna dla nas sprawa - Renia
                            będziesz po 8.00?). I po trzecie proponuję aby założyć, ze spotykamy sie nie
                            dłuzej niz na 1 godzinę -nie bedzie dlugiego "bicia piany" ;-)
                            Dbajmy o swój czas i naszych sąsiadów :-)

                            • tmatyj Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 11.07.05, 14:38
                              Jestem ZA!
                              Czyli tak:
                              1. Sprzątanie (15 min może jednak starczy???)
                              2. Akty Notarialne (może jakieś zapisy kto zainteresowany?)
                              3. czy coś nowego w sprawie garaży?
                              4. może na następne spotkanie uda się zaprosić pana ogrodnika? ;-)
                              5. i może jakaś prośba (skoro groźby nie skutkują) do Ronsona aby wreszcie
                              wykończył [tzn. dokończył ;-) ] nam bramę... i murek... i...
                              • Gość: gosia_iv Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.07.05, 15:26
                                Masz rację ad.1 15 minut wystarczy.
                                Ad2 - myślę, że większośc z nas jest zainteresowana
                              • art1970 Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 11.07.05, 16:00
                                Mnie niestety nie będzie. Odpowiadam, więc dziś na punkt trzeci. Po apelach na
                                forum, na tablicy ogłoszeń i na spotkaniach mamy na dziś 20 chętnych. Czekam z
                                zapisami do końca tygodnia i oficjalnie atakuję Ronsona. Info jak zareagowali
                                otrzymacie mailem (Ci, którzy je podali). Jeśli byłby ktos jeszcze chętny,
                                proszę powiedzieć na zebraniu jak ma się dopisać.
                                Co do aktów to z tego co pamiętam po ostatnim spotkaniu miała pojawić się
                                informacja na forum, poza tym mieliśmy dopisywac się do wspólnego pisma.
                                Poruszcie też ten wątek. Poza tym gdzie jest obiecany przez Pania Bożene kosz
                                na śmieci na dziedzińcu?
                                Jeszcze jedno, jest szansa na częściowe lub całkowite pokrycie kosztów montażu
                                kart do domofonów przez dewelopera. Po powrocie kompetentnej osoby z urlopu
                                (przyszły tydzień) znane będą końcowe ustalenia w tej sprawie. Jak zawsze
                                poinformuje na forum.
                                • Gość: gosia_iv Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.07.05, 16:05
                                  jutro będę mieć informację z sadu, czy sad bedzie rozatrywal wniosek przez
                                  zastepczego orzecznika (czy tez bedziemy musieli czekac do sierpnia na powrót
                                  dotychczasowego orzecznika). Renia, jeśli już dzisiaj coś wiesz, to prosze daj
                                  znać :-)
                                  sasiadka z V pietra
                              • Gość: vdcmike Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 08:47
                                O jakich zapisach piszesz w pkt. 2 ? Jesli masz na mysli kolejnosc podpisywania
                                aktow to informuje, ze zostala ona juz ustalona dawno temu i odbedzie sie w
                                kolejnosci podpisywania umow przedwstepnych.
                                • tmatyj Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 12.07.05, 10:34
                                  Chodziło mi raczej o listę chętnych do podpisywania aktu u wspólnego
                                  notariusza. Coby ten mógł sobie wyliczyć ile może nam opuścić ;-)
                                  • Gość: vdcmike Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 10:54
                                    W takim razie super... poniewaz nie bedzie mnnie na dzisiejszym spotkaniu to
                                    prosze dopisac do niej rowniez mnie (wysle info na priva).
                                    • art1970 Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 12.07.05, 11:44
                                      Prosze dopisać też i mnie.
                                      • Gość: gosia_iv akty notarialne - wiesci z sadu IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 12.07.05, 12:09
                                        Przewadniczacy nie przedekretował wniosku Ronsona na innego orzecznika. Sa
                                        urlopy i prawdpopodobnie zaznajomienie się nowego orzecznika ze sprawa mogłoby
                                        potrwać (nowy orzecznik ma miesiac na zaznajomienie sie ze sprawa), dochodzi to
                                        tego kolejka spraw do rozpatrzenia...
                                        Wynik: mogłoby to potrwac znacznie dłuzej niz gdyby wrocila pani orzecznik z
                                        urlopu (wraca na poczatku sierpnia) i zajela sie ponownie tym wnioskiem. Tak
                                        wiec do sierpnia nic nie zmieni sie w naszej sprawie....
                      • Gość: gimi Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... IP: *.aster.pl 11.07.05, 22:26
                        Mysle, na temat sprzatania wystarczy ok. 5 min. Wychodze do pracy ok. 5.00 i
                        widze jak sie tutaj uwijaja. Nie mam zwyczaju korzystac z windy i nie widzialem
                        jeszcze jakiegos syfu (poza syfem wykonczeniowym) na pietrach przez ktore
                        przechodze.
                        • czarnypietrek Pismo w sprawie aktów (notarialnych) 11.07.05, 23:26
                          Witajcie,
                          Mam dla Was pismo w sprawie aktów. Nie jest to niestety robota profesjonalisty
                          (znajomy dał nogę na urlop;), ale słowo się rzekło...
                          Kilka spraw gwoli wyjaśnienia.
                          1. Nie jestem pewien czy pismo ma być skierowane do tej akurat osoby,
                          2. Nie jestem pewien czy Ronson zawalił sprawę w "uzupełnianiu dokumentacji
                          sądowej" (może nazywa się to inaczej),
                          3. Nie jestem pewien co do "pracowników/przedstawicieli",
                          4. Nie jestem zwolennikiem potrząsania szabelką (ostanie zdanie)
                          I to chyba wszystko.
                          Pozdrawiam zadowolonych i malkontentów
                          Piotrek
                          • czarnypietrek Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd 11.07.05, 23:40
                            hmm... coś się zepsuło nie ma linka... Spróbuję jutro, może to przez tą porę.
                            • czarnypietrek Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd 12.07.05, 08:28
                              aat-t.ath.cx/aat/pismo_akty.doc
                              mam nadzieję, że teraz będzie dobrze
                              • art1970 Re: Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd 12.07.05, 10:15
                                Drobna uwaga. Pan Edward nie zajmuje się takimi sprawami, odpowiada za stan
                                techniczny obiektu. Pismo powinno być skierowane do prezesa lub Pana
                                Gutowskiego. Poza tym nie ma informacji o tym w jaki sposób Ronson ma oddać
                                podaną kwotę, np. kompensata czynszu itp.
                              • Gość: gosia_iv Re: Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 12.07.05, 11:21
                                moim zdaniem nie mozna pisac o opieszalosci w uzupełnianiu dokumentów
                                sadowych .Napisałabym bardziej o możliwości przyspieszenia sprawy w sadzie z
                                której Ronson nie do konca skorzystał, a po drugie sprawe wydłuzyly braki
                                formalne we wniosku. Nie pisałabym również o niekompetencji (mocne słowa).
                                • zzrobert Re: Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd 13.07.05, 08:54
                                  >a po drugie sprawe wydłuzyly braki
                                  > formalne we wniosku. Nie pisałabym również o niekompetencji (mocne słowa).

                                  Czyli uważasz:
                                  braki formalne we wniosku <> niekompetencji
                                  To jak to nazwiesz?
                                  Amatorszczyzna?
                                  • Gość: gosia_iv Re: Pismo w sprawie aktów (notarialnych) cd IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 13.07.05, 11:32
                                    nazwałabym to raczej 'brakiem profesjonalnego podejścia". Nie chcę bronić
                                    dewelopera, ale takie pamietaj ze takie pismo swiadczy rowniez o piszacych
                        • jasti1978 Re: Spotkanie we wtorek 12 lipca... 13.07.05, 09:45
                          Witam Was, tak jak przypuszczałam nie zdążyliśmy na spotkanie, więc czy mógłby
                          ktoś zdać relację? Bylibyśmy wdzieczni.
                      • tmatyj po spotkaniu 12 lipca... 13.07.05, 15:22
                        Witam wszystkich.

                        A więc po spotkaniu…
                        1. Pan z firmy sprzątającej robi co może… Kurz będzie bo remonty, brudne plamy
                        (Np. po kleju) raczej zniknęły. Jest w moim odczuciu lepiej…
                        Generalnie wszelkie uwagi należy wpisywać do zeszytu na ochronie, on to
                        codziennie przegląda i stara się reagować…
                        Może będzie jeszcze lepiej ;-)
                        Schody przed wejściem będą umyte pod ciśnieniem, ale to dużo ponoć nie da ;-(
                        Na zimę może byśmy zamontowali tam coś antypoślizgowego? Ale mamy na to jeszcze
                        czas…

                        2. Co do aktów…
                        Pismo od Roniona nie wnosi nic. Moje osobiste spostrzeżenie jest takie, że mimo
                        iż oni uważają inaczej, w moim odczuciu jest to ewidentna ich wina, a
                        odpowiedzialność starają się przerzucić na innych. Ale o tym możemy
                        podyskutować nie na forum…
                        Do tej pory nie wiem kiedy będziemy podpisywać... :-(
                        Pomysł podniesienia standardów raczej odpadł. Złote konie nam w bramie
                        zamontują czy co? Kamery zamontuje firma ochroniarska przy odpowiednim
                        negocjowaniu umowy, ewentualny montaż kart domofonowych nie wydaje się zbyt
                        drogi (ponoć to miało i tak być w standardzie…) jak i dodatkowe zabezpieczenia
                        przy wyjściu do budynku z garaży, więc…
                        Raczej niech Ronson się skupi (jak napisał w piśmie), na dopełnieniu wszystkich
                        zobowiązań wynikających z umowy!!!
                        Każdy raczej powinien dochodzić rekompensat / odszkodowania finansowego. Ale,
                        co zostało powiedziane na spotkaniu, dopiero po podpisaniu Aktów. Wtedy będzie
                        można wyliczyć straty własne.

                        Co do notariusza sprawa wygląda tak:
                        Renata podała taksę jaką uzyskała od Notariusza: (był jakiś wątek wcześniej..)
                        Przypomnę, taksa notarialna (myślę że jeszcze do negocjacji) wyniosła 1950 zł
                        od 210 tys.
                        Ja dzwoniłem do kancelarii Horbana (Ronson tam też załatwia swoje papiery)
                        Wyszło mi tak:
                        Dla 210 tys:
                        1760 taksa
                        387,20 Vat
                        2420 opłata sądowa
                        40 za księgę
                        75 za 10-stronicowy wpis do księgi ??? (7,50 za stronę, średnio ok. 10 stron)
                        w sumie: niecałe 4700

                        Zobowiązałem się zadzwonić do kancelarii Horbana oraz do Notariusza z Mińska
                        Maz. i pogadać jak to wyjdzie cenowo przy większej liczbie osób, i aby podali
                        koszty dla: 210 tys, 230 tys, 250 tys (az do...) 410 tys.
                        Jak coś będę miał, dam znać…

                        Powstała też lista chętnych do skorzystania ze wspólnego Notariusza. Mam 20
                        osób (w tym 3 zgłoszone z forum). Listę też położę na ochronie (portierni) –
                        zainteresowanych zapraszam do wpisu lub proszę o maila na tmatyj@ na serwerku
                        idea.net.pl
                        Najlepiej podać imię i nazwisko, nr lokalu i kontakt (tel, mail lub oba)

                        Poruszyliśmy też temat placu zabaw dla dzieci, ma ponoć być ale kiedy?
                        I temat budowy nowego budynku… ale tego lepiej publicznie nie prezentować ;-)
                        Trzeba by sprawdzić parę rzeczy…

                        I to chyba tyle. Przepraszam jak coś pominąłem ale myślami błądziłem za
                        meczem ;-)))
                        Zdążyłem na drugą połowę…

                        i jeszcze ustaliliśmy że w lipcu już nie ma co się spotykać chyba że coś
                        pilnego wypadnie.
                        Tak więc przewidywany termin następnego spotkania jakoś w sierpniu.

                        I to na tyle… czekam na wasze uwagi i spostrzeżenia…
                        Pozdrawiam
                        TM.
                        • art1970 Re: po spotkaniu 12 lipca... 13.07.05, 16:48
                          Bardzo dziękuję za bardzo dokładną relację ze spotkania. Jezeli chodzi o
                          rekompensatę dotyczacą aktów to jestem już pewien, ze podnoszenie standardów
                          budynku nie wchodzi w rachubę. Ze względu na fakt, iż Pan Andrzej zwrócił się
                          do mnie z taką propozycją, poinformuję go jutro o Naszych ustaleniach.
                          Prawdopodobnie każdy będzie musiał indywidualnie wystąpić z konkretnym pismem +
                          dokumentem z banku o stratach z tytułu niedotrzymania terminu przez dewelopera.
                          Zgadzam się, ze będzie na to czas po podpisaniu aktów.

                          PS. Ja widziałem pierwszą i drugą połowę i to live :)
                        • Gość: paulina Re: po spotkaniu 12 lipca... IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:36
                          Tomatyj i inni Sasiedzi,

                          nasza sasiadka "Sasiadka" zalozyla onegdaj zamkniete forum (link na tym forum,
                          przy dobrym humorze sasiadki "Sasiadki", jak ja pomolestujemy, to pewnie giwnie
                          nam jescio raz). Moze powinnismy zaczac z niego smialo korzystac?
                        • Gość: HSN Re: po spotkaniu 12 lipca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 13:02
                          W dzisiejszym Metrze opisują Pegaza II.
                          Źródło może nie jest najpewniejsze, ale piszą, że w budynku będzie 80 mieszkań
                          i 80 miejsc postojowych w garażu.
                          Poruszam sprawę, bo na zebraniu były wątpliwości czy mieszkańcy Pegaza II będą
                          mięli swoje garaże. Okazuje się, że tak, chociaż przepis o 1,5 miejscu
                          postojowym/mieszkanie nie będzie realizowany.
                        • Gość: renata Re: po spotkaniu 12 lipca... IP: *.aster.pl 16.07.05, 22:09
                          witam, ja w kwestii wyjasnienia co do kosztow sporzadzenia aktu. kwota 1950
                          zlotych ktora podalam kiedys na forum jest kwota maksymalmna przy wartosci
                          mieszkania 210 tys. i od tej walsnie kwoty mozna byloby schodzic w dol.
                          zapytalam was o inne przykladowe wartosci i sugerowalam ze mozna probowac
                          negocjowac takse obniozna np. o procenty np o 40 procent od kazdej wartosci
                          bazowej. z przykladowej kwoty 1950 mozna wtedy dojsc do np. 900 zlotych. jesli
                          bedzie wielu chetnych to jest mozliwe do zrobienia. tak naprawde notariusz
                          tylko raz sporzadza draft umowy a potem uzupelnia o dane konkretnego
                          mieszkania. interes mu sie kreci przy wielu umowach
                          pozdrawiam
                          • vale_46 TAKSA NOTARIALNA 18.07.05, 08:55
                            Zaczerpnąłem wiarygodnych informacji na temat taks notarialnych.
                            W naszym przypadku (mieszkań hipotecznych o wartości od 60 000 do 1 000 000
                            pln) wynosi ona MAKSYMALNIE:
                            0,5% od kwoty ponad 60 000pln + 1100pln

                            Tak mówi kodeks lub inna gruba księga.

                            Jeden z notariuszy, którego zapytałem o możliwość obniżenia taksy raczej sie
                            oburzył...:)
                            Na szczęście mam koleżankę, która niebawem stanie się notariuszem i ona dowie
                            się u swoich kolegów, który ile obniży swoją taksę.
                            Jest to jak najbardziej zgodne z prawem (powiedziała) chociaż Rada Notarialna
                            (organ nadrzędny) raczej na to nie pozwala (ale to juz jest niezgodne z prawem)

                            Szukać szans trzeba u młodych notariuszy. Młode wilki najprędzej zbuntują sie
                            przeciwko "sitwie" starych natariuszy. W końcu chodzi o dużą kasę ;)
                            Będę informował co uda mi się ustalić... Wstępnie można powiedzieć, że są
                            szanse...
                            Jestem za tym, żeby negocjować procent opłaty tak aby każdy zaoszczędził
                            proporcjonalnie do wartości swojego mieszkania. Wydaje mi się, ze tak będzie
                            najsprawiedliwiej.
                            Pozdrawiam
                            • vale_46 Re: TAKSA NOTARIALNA 04.08.05, 09:37
                              Mój "kontakt notarialny" nie zgodził się na obniżenie taksy w
                              przypadku "grupowego" podpisywania aktów.
                              Motywacja jest krótka - w "środowisku" byłby skończony i porównał to do
                              podcinania gałęzi , na której siedzi...:(
                              Mimo tego, że jest to młody notariusz, już został "ustawiony".
                              Zatem w Warszawie może być trudne znalezienie "czarnej owcy".
                              Łatwiej będzie negocjować taksę indywidualnie, gdyż pojedynczy przypadek (typu
                              przyjaciel przyjaciela)jest trudny do zauważenia i "środowisko" nie musi się o
                              tym dowiedzieć.
                              Drugą alternatywą jest wspomniany notariusz z innego miasta - może to być
                              jednak kłopotliwe.
                              Pewne jest to, że wkurzające to to jest BARDZO!
                              • metaxa101 Re: TAKSA NOTARIALNA 04.08.05, 10:48
                                Akt notarialny (chyba) nie musi być podpisany w siedzibie notariusza. Jeżeli
                                zgłosiłoby się więcej osób, to wydaje mi się że można zaprosić notariusza do
                                Warszawy i przeprowadzić całą akcję w biurze Ronsona.
                                Nie wiem ile czasu zajmuje przeciętnie podpisanie aktu, niemniej wydaje mi się
                                że przy dużej liczbie osób notariuszowi będzie się opłacało przyjechać do
                                Warszawy na jeden (dwa, trzy...) dni i zarobić kilkanaście (kilkadziesiąt) tys.
                                PLN w dość krótkim czasie.
                  • art1970 Garaże 05.07.05, 22:40
                    Osoby zainteresowane grupowymi negocjacjami w/s zakupu garaży proszę o kontakt
                    mailowy : artur@met.pl. Oczywiście te osoby, które nie były na dzisiejszym
                    spotkaniu.
                    • aston_martin spadajace pranie 07.07.05, 18:29
                      *dotyczy glownie sasiadow z klatki "C", chyba że akurat byl silny wiatr*
                      Dear all,
                      Uprzejmie informuję, iż pranie, ktore laduje na moim tarasie grzecznie odnosze
                      do ochrony i tam jest ono do odebrania. Pomyslalem sobie, ze tak bedzie
                      najlepiej, bo wracam do domu o roznych nieprzewidywalnych porach, bez wyraznej
                      regularnosci. w zwiazku z tym moze byc tak, ze ktos zostanie na tydzien bez
                      ulubionej skarpetki firmy "reebok", lub podkoszulki "fruit of the loom", czego -
                      jak sadze - wszyscy chcielibysmy uniknac (oba wymienione przedmioty znajduja
                      sie u ochrony).
                      Ja ze swojej strony deklaruje, ze postaram sie utrzymywac taras we wzglednej
                      czystosci, zeby nie trzeba bylo prac tych rzeczy od nowa.
                      Mam nadzieje ze zaproponowane rozwiazanie spotka sie z aprobata mieszkacow
                      wyzszych pieter.
                      Druga opcja jest opisywanie kazdej rzeczy, ktora sie suszy, numerem mieszkania -
                      wtedy gotow jestem osobiscie dostarczyc ja wlascicielowi.

                      Pozdrawiam:)
                      • rysek Re: spadajace pranie 07.07.05, 19:09
                        Moje pranie nie będzie spadać, na twój taras co najwyżej na taras sąsiadki spod
                        3 :). Chociarz mam nadzieję że nie będzie spadać wogóle.
                        Pozdrawiam
                        • jasti1978 Re: spadajace pranie 07.07.05, 20:25
                          Sąsiadka spod trójki wyraża gotowość oddania spadającego prania właścielowi, w
                          razie czego ochronie, chyba że wcześniej zarekwiruje je wizytujący nas
                          regularnie kot ;-) na to rady nie mam ;-)
                          • rysek Re: spadajace pranie 07.07.05, 20:45
                            postaramy się ograniczyć liczbę spadającej garderoby, ale zanim się wprowadzimy
                            jeszcze troche potrwa. Mam jednak nadzieję, że z naszego tarasu nic na wasz nie
                            spadnie :)
                            • Gość: Jasti Re: spadajace pranie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.05, 21:02
                              A na którym piętrze nad nami będziecie mieszkać? Może na 6? Pytam, bo skoro nie
                              mieszkacie jeszcze, pewnie mieliście ekipę remontową, a jakieś łobuzy zrzucały
                              nam pety i resztki remontowe na taras, założyłam o tym nawet osobny wątek i na
                              szczęście jest spokój od jakiegoś czasu.
                              • rysek Re: spadajace pranie 07.07.05, 22:17
                                Na 8 zaraz nad Dorotą :) Jeszcze nie mieliśmy żadnej ekipy, ale jak już ją
                                wpuścimy to postaramy się dopilnować aby byli grzeczni. Pozdrawiam serdecznie :)
                                • Gość: Dolina Usterki na Lazurowej Dolinie-Ronson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 23:17
                                  Witam wszystkich mieszkańców Pegaza,
                                  Będę włąścicielem mieszkania na "Lazurowej Dolinie", moglibyście służyć opinią
                                  dotyczącą najczęściej spotykanych usterek. Chciałbym wiedzieć czego mogę się
                                  spodziewać:)
                                  Z góry dziękuję i Pozdrawiam
                                  • art1970 Re: Usterki na Lazurowej Dolinie-Ronson 07.07.05, 23:23
                                    Witam, poczytaj ten wątek :
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=11759877&a=18428573&s=1, tam jest
                                    wszystko opisane.
                                    • Gość: Dolina Re: Usterki na Lazurowej Dolinie-Ronson IP: 213.241.38.* 07.07.05, 23:41
                                      Dzieki, poczytam.
                                      Ale jak by coś się komuś przypomniało to piszcie.
                                      Dobranoc
                                • Gość: Jasti Re: spadajace pranie IP: *.aster.pl 08.07.05, 00:18
                                  o proszę :-) miłej przeprowadzki
                      • Gość: renata Re: spadajace pranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 19:40
                        uffffff to nie moje :) a juz sie wystraszyłam. chociaz ta
                        skarpetka .............. hmmmmm., sprawdze. dam znac. podam numer mieszkania:)
                      • gckk Re: spadajace pranie 09.07.05, 00:21
                        podobnie jak AstonMartin i inni sądziedzi, mimo ze nie jestem "tarasowcem"
                        równiez zobowiązuje się wobec sąsiadow (szczegolnie kl.C) odprowadzać pranie do
                        ochrony lub powiadamiać (np. na forum) gdyby takowe pranie mialo "podlecieć" z
                        niższych kondygnacji w górę.. (silny wiatr!) ..lądując na moim balkonie :-)

                        "Balkonowiec-6piętrowiec"

                        ps.
                        propos, jestem za ochroną dla 6piętrowców i za tym by nowa budowa Ronsona nie
                        budzila mnie o g.6 rano ... może zima ich powstrzyma!!!
                    • art1970 Re: Garaże 08.07.05, 16:41
                      Ponawiam prośbę. Osoby zainteresowane grupowymi negocjacjami w/s zakupu garaży
                      proszę o kontakt mailowy : artur@met.pl.
                      Na dziś mamy 19 chętnych, zapisy kończymy w przyszłym tygodniu. Na początku
                      następnego wysyłam do Ronsona konkretną ofertę.
    • Gość: Zero Re: RONSON-PEGAZ IP: *.gts.pl 12.07.05, 13:44
      Witam,
      wiekszosc z Panstwa ma juz mieszkania zakupione a moze i zasiedlone juz w
      Pegazie. Na pierwszy rzut oka wydaje sie ze nalezy pogratulowac wyboru.
      Ronson w zeszlym tygodniu oglosil oferte mieszkaniowa dotyczaca Pegaz II ktore
      budowa dopiero sie rozpocznie.
      Wstepnie jestem zainteresowany ta lokalizacja. Na pewno maja Panstwo wiele
      informacji, spostrzezen i doswiadczen, pozytywnych i negatywnych, ktore bylyby
      kolejnym z wielu zrodele zbierania przeze mnie informacji (a postow
      wygenerowanych jest tak duzo :-)). Z uwagi ze kazda budowa jest inna a usterki
      zdarzaja sie u kazdego developera/wykonawcy (raczej mysle o pietrze wyzszym
      wiec kwestia tajemniczej dzialki rog Wyscigowej i Granitowej mnie nie
      interesuje)zalezy mi przede wszystkim na tematach:
      - subiektywna odczuwalnosc halasu od Pulawskiej i Rzymowskiego
      - stopien uciazliwosci samolotow z Okecia
      - stopien uciazliwosci imprez na Wyscigach
      - plany co do terenow Wyscigow Konnych (czy raczej zostana na najblizsze x lat
      czy mozliwa jest transformacja na tereny mieszkalno-biurowo-supermarketowe lub
      np. tor zuzlowy :-) )
      - reakcja developera na zglaszane usterki ktore wiadomo ze beda
      - terminowsc prac budowlanych
      - terminowosc podpisania aktow notarialanych
      - zgodnosc stanu oddania do uzytku z planami budynku i mieszkania

      Bede wdzieczny za jakiekolwiek, nawet szczatkowe informacje i wrazenia

      Pzdr

      Zero
      • art1970 Re: RONSON-PEGAZ 12.07.05, 14:18
        Witam
        Pytań jest sporo, więc od razu odpowiadam:
        - hałasu z Puławskiej i Rzymowskiego: nie słychać;
        - okna szczelne, nie słychać samolotów (za to je widać :)
        - jesli jest koncert na wyścigach to z racji nagłośnienia słychać, jeśli chodzi
        o inne utrudnienia to ciężko zaparkować auto pod blokiem gdy jest jakaś impreza;
        - co do planów na terenach wyścigowych to różne wersje już się pojawiały, nawet
        te z budynkami mieszkalnymi ale z tego co wiem to na razie nic nie będzie
        budowane;
        - reakcja na usterki: średnia ale są słowa ostrej krytyki (wątki wcześniej);
        - terminowośc prac budowlanych - bardzo dobra;
        - terminowość aktów : czy to ochota czy wyścigi wszędzie poślizg, proponuję
        wpisać do umowy przedwstępnej kary finansowe, inaczej nic się nie zmieni;
        - zgodność stanu oddania z planami: dość dobra, ale są różnice, mur miał
        wyglądać inaczej, brak kart do domofonów, a co najgorsze to fakt, iż pojawił
        się budynek biurowy 12 m od bloku, mimo, że deweloper zapewniał, że nie ma
        możliwości na kontyuację budowy biurowca.

        Zaznaczam, że są to tylko moje spostrzeżenia, ktoś inny może mieć odmienne
        zdanie na ten temat.
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 12.07.05, 14:24
        Witam!
        Moja ocena kilku punktów:
        - subiektywna odczuwalnosc halasu od Pulawskiej i Rzymowskiego
        => do mojego mieszkania hałas dociera w ilości szczątkowej. Problem szumu
        komunikacyjnego dla mnie nie istnieje.

        - stopien uciazliwosci samolotow z Okecia
        => zależy czy ktoś lubi oglądać (i nasłuchiwać) startujące/lądujące samoloty.
        Zdecydowana większość samolotów ląduje i startuje jednak prawie niezauważalnie.
        W ciągu ostatnich 2 miesięcy chyba jedynie kilka razy samolot przeleciał nad
        naszym blokiem, co nie mogło pozostać niezauważone :)

        - stopien uciazliwosci imprez na Wyscigach
        => chodniki zatarasowane parkującymi samochodami, problem ze znalezieniem
        miejscówki dla "bolidów" mieszkańców. Innych problemów nie dostrzegłem (chyba,
        że dla kogoś będzie nim dolatująca z Wyścigów muzyka).

        - reakcja developera na zglaszane usterki ktore wiadomo ze beda
        => w moim przypadku wystawiam ocenę 3- za podejście gościa podczas odbioru
        pierwszego oraz ocenę 4+ za podejście (innej juz osoby) podczas odbioru
        ostatecznego. Późniejsze zgłoszenia również przyjmowane bez problemów i
        stosunkowo sprawnie poprawiane. Tak było przynajmniej w moim przypadku. Nie
        miałem jednak poważniejszych usterek. Wiem jednak, że są osoby, które wystawią
        w tym punkcie zdecydowanie niższe oceny.

        - terminowsc prac budowlanych
        => z tego co pamiętam, postęp prac odbywał się zgodnie z harmonogramem. W
        pewnym momencie wykonawca był nawet około pół miesiąca do przodu w stosunku do
        planów. Budynek oddany w terminie.

        - terminowosc podpisania aktow notarialanych
        => do dzisiaj nie rozpoczęło się podpisywanie aktów (kilkumiesięczne
        opóźnienie). Temat bardzo aktualny - polecam lekturę wątku dotyczącego tej
        sprawy.

        Pozdr.
        Jarek
        • art1970 Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredytu 12.07.05, 14:55
          Przed chwilą rozmawiałem z Panem Andrzejem, który przekazał mi stanowisko
          Ronsona w powyższej kwestii. Dziś lub jutro otrzymamy oficjalne pismo od
          dewelopera do skrzynek pocztowych dotyczące zaistniałej sytuacji. Poza tym jest
          szansa na zwrot całości lub części poniesionych przez nas kosztów z tytułu
          ubezpieczenia kredytu. Są dwie propozycje. Pierwsza Ronson za powyższą kwotę
          podnosi standard budynku (np. kamery, karty do domofonu itp). Druga : po
          przekazaniu odpowiednich dokumentów, zwrot poniesionych przez nas kosztów.
          Niestety mnie dziś nie będzie, proszę by ktoś przedstawił ten temat innym.
          Postarajcie się też ustalić, którą drogą będziemy podążać. Ronson preferuje
          pierwsze rozwiązanie.
          • Gość: vdmike Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 15:58
            Ja jestem jak najbardziej za podniesieniem standardu budynku.
            • art1970 Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt 12.07.05, 16:34
              Vdmike : Porusz proszę ten temat dziś na spotkaniu by wypowiedzieli się
              wszyscy. Dzięki
              • Gość: vdcmike Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 16:56
                art1970: niestety... nie bedzie mnie na spotkaniu :( wiem ze bedzie tmatyj wiec
                moze On ?
          • Gość: fokus Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.arcticpaper.com 12.07.05, 16:04
            o przekazaniu oficjalnego pisma od Pana Gutowskiego dt aktów notarialnych
            rozmawiałam tydzień temu. Mieliśmy je otrzymać do piątku w zeszłym tygodniu.
            Przestałam wierzyć w jakiekolwiek słowa Pana Gutowskiego - nie pierwszy już raz
            zostałam oszukana.
            Czekam kiedy się to zmieni ????
          • Gość: Fokus Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.arcticpaper.com 12.07.05, 16:05
            jestem za podniesieniem standardu budynku
          • Gość: Sasiadka Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: 213.17.168.* 12.07.05, 16:39
            A ja jestem za podnoszeniem standardu budynku (cokolwiek to znaczy) ale
            niestety nie teraz ale w chwili, gdy bedziemy mieli wspolnote mieszkaniowa.
            Przykro mi ale nie wierze w to, ze pieniadze te zostana dobrze spozytkowane.

            Nie do konca rowniez podoba mi sie rowniez, ze grupa stanowiaca jakies 30%
            mieszkancow chce za wszystkich decydowac, nie tak to sobie wyobrazalam...
            Sadze, ze z pewnymi inicjatywami wrecz warto poczekac, aby nie uszczesliwiac na
            sile mieszkancow nie mogacych obecnie zabrac glosu - chodzi mi dokladnie o
            infrastrukture.

            Tak wiec jutro wysylam im pismo w sprawie refundacji kosztow. Uwazam, ze poki
            co jest to sprawa finansowa do zalatwienia pomiedzy mna i Ronsonem, z tytulu
            umowy kupna - sprzedazy i jej konsekwencji.


            Pozdrawiam
            Lidka

            • Gość: agrest Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.rada.com.pl 12.07.05, 16:49
              Nie chcę siać zamętu, ale jeśli np. ktoś ponosi koszt 200zł/miesiąc na
              ubezpieczenie, ktoś inny np. 50zł/mies. a jeszcze ktoś inny kupił mieszkanie za
              gotówkę i nie ponosi żadnych kosztów związanych z oczekiwaniem na akt
              notarialny to chyba trochę niesprawiedliwe, żeby niektórzy finansowali więcej a
              inni mniej na wyposażenie wspólne, które i tak powinno być w standardzie.
              Pozdrawiam :-)
            • Gość: vdcmike Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 17:07
              Grupa Trzymajaca Wladze ?
            • Gość: luter Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: 213.17.181.* 13.07.05, 08:33
              szanowni sąsiedzi. ponieważ niedawno wróciliśmy z wakacji a po powrocie
              pojawiła się cała masa spraw do załatwienia, nie mogliśmy brać udziału
              w spotkaniach, które się do tej pory odbywały.
              również wydaje mi się, że hasło podniesienie standardu budynku jest mgliste
              /może nowa wersja odbojnika - drzwi bramki?:)/
              prośba do sąsiadki - czy mógłbym dostać wzór takiego pisemka? też chętnie wyślę
              ronsonowi.
              poproszę na luter/big.mac.edu.pl jeśli nie sprawi to kłopotu
          • rikusy Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt 21.07.05, 22:21
            "MY" też jestesmy za opcją nr 1 (poprawa standardu budynku!), tzn. ja jestem,
            bo moja kobita czyli "partnerka życiowa" (tak się chyba teraz mówi) nie
            chce "poprawy" tylko chce "zwrot".
            Kl.C.
            • Gość: baj Re: Akty notarialne zwrot za ubezpieczenie kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 01:58
              Myślę że powiedzenie "lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu" jest tutaj w
              pełni adekwatne. Pragnę dodać że kanarek jest raczej małym ptaszkiem.
              Fruuu... ;)
      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 16:54
        > - subiektywna odczuwalnosc halasu od Pulawskiej i Rzymowskiego
        jest duzo lepiej niz poczatkowo sadzilem, nic nie slychac
        > - stopien uciazliwosci samolotow z Okecia
        sporadycznie sie zdarza, ze jakis samolot slychac... ale to nie wiaze sie
        bynajmniej z lokalizacja - w wawie jest tak wszedzie
        > - stopien uciazliwosci imprez na Wyscigach
        mieszkam tu od 3 miesiecy i zadnej imprezy nie slyszalem a o jej obecnosci
        swiadczy jedynie liczba porzuconydch wszedzie samochodow
        > - reakcja developera na zglaszane usterki ktore wiadomo ze beda
        nie jest zle, ale mogloby byc lepiej
        > - terminowsc prac budowlanych
        ronson to chyba jedna z nielicznych firm, ktora z tego terminu wywiazala sie
        wzrorowo
        > - terminowosc podpisania aktow notarialanych
        no tutaj troche zmascili - jak sie okazuje przez pewne niedopatrzenie i czas
        trwania prcedur sadowych, ale bez winy nie sa
        > - zgodnosc stanu oddania do uzytku z planami budynku i mieszkania
        zgodnosc 100% (o biurowcu, ktory jest mial powstac bylem informowany przez
        ronsona, nawet dostalem plany jak bedzie usytuowany itp.)
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 12.07.05, 17:05
          moze dodam tylko, ze zedycowalem sie na zakup mieszkania zanim jeszccze pegaz
          worosl nad poziom ziemii
        • Gość: vdcmike FURTKA IP: *.cbr.tp.pl 22.07.05, 11:17
          Mysle, ze dorazne naprawy furtki, drzwi wejsciowych i domofonow (oplacane z
          naszej kasy) nie sa rozwiazaniem tego problemu. Proponuje zazadac od
          administracji bardziej radykalnych krokow - wymiana na sprzet mniej zawodny,
          lepszej marki (oczywiscie kosztami powinna byc obciazona firma, ktora
          dostarczyla i zamontowala ten cudowny bubel z NAJNIZSZEJ polki). Pozdrawiam
          sasiadow !!!
    • Gość: olsen Ubezpieczenie IP: *.aster.pl 19.07.05, 23:15
      Czy nie majac podpisanej umowy notarialnej mozemy juz ubezpieczac mieszkania?
      Wybaczcie jesli pytanie juz padlo na forum.
      Pozdr
      • Gość: r Re: Ubezpieczenie IP: *.aster.pl 19.07.05, 23:19
        tak
    • crusader73 Słupki 20.07.05, 09:07
      Przy wejściu głównym leżą słupki, które będą montowane na chodniku przed naszym
      blokiem. Z pewnością będzie to wyglądać estetycznie, ale współczuję
      zmotoryzowanym sąsiadom, którzy będą mieć jeszcze większe problemy z
      parkowaniem. Ogonek samochodów będzie się kończyć w okolicach Cataliny...
      • Gość: paulina Re: Słupki IP: *.aster.pl 20.07.05, 09:22
        Od strony naszego bloku mieszcza sie zaledwie 4 autka. Gdybysmy po drugiej
        stronie parkowali ergonomicznie (czyli z mysla o innych) akurat wleza w
        niewykorzystane miejsca 4 autka.
        • crusader73 Re: Słupki + kosze na śmieci 20.07.05, 09:52
          Tylko 4? Sądziłem, że znacznie więcej mieści się po naszej stronie. W takim
          razie słupki nie są wielkim problemem dla zmotoryzowanych sąsiadów.

          Co sądzicie o 2 (słownie: dwóch) koszach (a raczej popielniczkach) na śmieci,
          które stanęły na naszym osiedlu?
          Osobiście spodziewałem się, że będzie ich zdecydowanie więcej.
          • crusader73 Re: Słupki + kosze na śmieci 21.07.05, 09:03
            Drobna korekta: po naszej stronie ulicy parkuje 6 samochodów. To wcale nie tak
            mało...
            • Gość: jasti jak symptatycznie i miło... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.05, 19:46
              Może nie wszyscy sąsiedzi to zauważyli. Otóż drzwi od furtki są zepsute. Każdy
              kto tylko ma chęć może sobie śmiało wejść. Pan ochroniarz stojący przy wejściu
              do budynku poinformował mnie, gdy chciałam je zamknąć, że nie warto, bo i tak
              nie ma to sensu. Przynajmniej stał i patrzył kto wchodzi... A zastawione drzwi
              w holu też się zepsuły. Ot i mamy standardzik...
              • Gość: gosia_iv Re: jak symptatycznie i miło... IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 22.07.05, 07:45
                a ktoś zgłosił to do Arendy?
                • zzrobert Re: jak symptatycznie i miło... 22.07.05, 13:08
                  hmm

                  Ochrona, firma sprzątająca, administrator sam zauważył i zareagował (no i
                  wyciągnął wnioski na przyszłość)?
                  Czy mają w d... bo to problem mieszkanców i ich sprawa?
            • Gość: gosi_iv Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 22.07.05, 07:46
              no i stanęły dzisiaj słupeczki...od razu lepiej wyjezdzalo sie dzisiaj z
              garazu - widoczność poprawiona :-)
              • Gość: HSN Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:28
                Samochód mam, miejsca w garażu nie, ale i tak jestem zadowolony z tych słupków,
                bo ładnie wyglądają i organizują nam Wyścigową, na której panowała już ostra
                samowolka.
                A miejsce parkingowe kupię przy okazji.
                • Gość: vdcmike Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.cbr.tp.pl 22.07.05, 11:47
                  Na dniach oddany zostanie biurowiec a wtedy wszyscy docenimy slupki przy
                  pegazie (btw.: ciekawe, gdzie interesanci przyjezdzajacy do biurowca, czy
                  chociazby pracownicy beda parkowac swoje autka).
                  • art1970 Re: Słupki + kosze na śmieci 22.07.05, 11:52
                    Z tego co wiem to pracownicy biurowca będą mieli swój parking, interesanci, tak
                    jak my, czyli wolna amerykanka.
                    • Gość: Rudekolek Re: Słupki + kosze na śmieci IP: 195.205.152.* 22.07.05, 12:57
                      A może w zamian za opóźnienia związane z aktem notarialnym postawić słupki z
                      drugiej strony ulicy. Widoczność się poprawi jeszcze bardziej a goście którzy
                      będą ewentualnie do nas przyjeżdżać niech sobie wykupią miejsce parkingowe za
                      40000.
                      • metaxa101 Re: Słupki + kosze na śmieci 22.07.05, 13:21
                        Cieszę się bardzo że słupki zostały postawione. Wyjazd z garażu był coraz
                        częściej ruletką (trafię w inny samochód czy nie trafię...). Co do gości, to
                        ten sam problem występuje we wszystkich nowych inwestycjach.
                        Natomiast cena garażu - jak ktoś chce to kupuje garaż i nie narzeka na brak
                        miejsca na zaparkowanie samochodu. Jak nie chce to nie kupuje (niedaleko na
                        bokserskiej jest parking strzeżony) i szuka miejsca pod blokiem.
                        Natomiast co mają wspólnego słupki z aktem notarialnym???
                        • Gość: jasti Re: Słupki+koty IP: 195.187.253.* 22.07.05, 14:59
                          To bylo zapewne ironicznie, bo zaczynamy chyba wpadac w jakas lekka paranoje.
                          Co do rozmow o kotach, to z tego co mi wiadomo, drodzy Nowi Na Forum, to jest
                          to forum mieszkancow Pegaza i wszystko co dotyczy jego i jego mieszkancow moze
                          byc tu zamieszczone. Jesli sie komus to nie podoba, to wystarczy nie czytac
                          poszczegolnych postow, a nie opowiadac bzdury, ze tego typu wypowiedzi obnizaja
                          standard forum!!! Cos podobnego :-/
                          Dzieki HSN, Sasiedzie :-)
                          Paulino, Krowa nie byla u nas od tygodnia. Moze budowa ja przestraszyla? Az nam
                          jej brak :-)
                          Pozdrowienia dla wszystkich przyjaznych i ceniacych sobie rodzinna atmosfere na
                          tym forum, a nie tylko utyskujacych pieniaczy.
                          • crusader73 Re: Słupki+koty+...ryba 22.07.05, 18:29
                            Dodam jedynie, że koty - w przeciwieństwie do niektórych sąsiadów ;-)
                            regularnie uczestniczą w naszych sąsiedzkich spotkaniach :)

                            ...koty jednak to małe piwo - pokręcą się, pogryzą co się da i pójdą dalej...
                            Ja natomiast mam u siebie rybę należącą do Artura (art1970), który wyjechał "do
                            wód" :)
                            Doglądam temperatury, dokarmiam i drżę aby w ciągu 2 tygodni nie wypłynęła mi
                            na powierzchnię brzuchem do góry!!!...niby można ją wtedy wcisnąć między dwa
                            kamyczki, ale to już nie to samo...
                          • Gość: paulina Re: Słupki+koty IP: *.aster.pl 22.07.05, 21:48
                            Jasti,

                            nie wiem dlaczego ta Krowa do Ciebie nie przychodzi. Do mnie jeszcze
                            przychodzi.
                            • Gość: Jasti Re: koty+woda! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 21:52
                              Paulina no jeszcze tego by brakowało, żeby do Ciebie własna kocica nie
                              przychodziła!
                              Ratunku, nie ma wody!!!
                              • Gość: paulina Re: koty+woda! IP: *.aster.pl 22.07.05, 22:20
                                Przy portierni wisi kartka, ze przepraszaja, ale woda bedzie rano.
                                • Gość: Dorota Swiństwo na maxa! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 22:59
                                  Wody nie ma bo nie udało się zakończyć podłączania biurowca. Panowie zamiast
                                  zacząć prace o 9.00, jak mówiła kartka, zaczęli po 10.00. I nie skończyli
                                  roboty. Skandal. Poszli sobie i wszystkich mają w d. A jeżeli ktoś urządza
                                  dzisiaj imprezę? Rąk można nie myć, ale z toalety raczej nie można zrezygnować.
                                  • Gość: vdcmike Re: Swiństwo na maxa! IP: *.cbr.tp.pl 23.07.05, 09:43
                                    Zimna woda jest, cisnienie normalne. Od wczoraj natomiast brakuje cieplej -
                                    ktora jest podgrzewana na naszym dachu wiec bazposredniego zwiazku z
                                    przylaczeniem biurowca nie ma (chyba, ze sie cos u nas uszkodzilo w momencie
                                    przerwy w doplywie wody, ew. zapchalo mulem z rur). Mi brakuje natomiast nr
                                    telefonu na ktory mozna dzwonic ze zglaszaniem awarii tego typu 24h/7d.
                                    • Gość: GC Re: Swiństwo na maxa! IP: *.eranet.pl 23.07.05, 10:11
                                      Pogotowie wodociagowe - 841 04 75 lub 994. Wczoraj ok 22ej dzwonilem do nich.
                                      Powiedzieli ze wciąż walczą z awarią związaną z podłączeniem nowego biurowca (a
                                      jednak..) i ze ponoć "panują nad sytuacją" ...
                                      z kolei dzisiaj rano rozmawialem z naszym konserwatorem - p. Dariuszem Książek
                                      (502 715 713), ktory potwierdził, iz w związku z nieudanymi wczorajszymi
                                      probami podłączenia biurowca do sieci (wody), nie ma za bardzo czym zasilać
                                      naszej kotłowni (czy czegos tam..) bo jak okreslił "woda praktycznie do nas nie
                                      dochodzi", no i ponoć non stop z tym walczą. Chyba pozostaje prostest (do
                                      kogo ? do wodociagow ?) W kazdym razie wygląda na tym razem to nie
                                      wina "naszych" służb obsługi ..
                                      Pzdr!
                                      GC
                                      • Gość: mexx Dzierzawa Wyscigow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.07.05, 20:56
                                        Witam wszystkich, czy ktos slyszal cos o tym, ze teren Wyscigow Konnych ma
                                        zostac oddany w dzierzawe firmie, ktora w tej chwili dzierzawi Stadion
                                        Dziesieciolecia? Dzis sie o tym dowiedzialam i przerazilo mnie to. Wyobrazacie
                                        sobie bazar na terenach Wyscigow? Po drugiej stronie Wyscigow deweloper
                                        wyprzedaje mieszkania po 3900...Cos w tym musi byc...Pomocy!
                                      • mexx3 Dzierzawa Wyscigow! 26.07.05, 21:04
                                        Witam wszystkich! Czy ktos slyszal o tym, ze teren Wyscigow ma zostac oddany w
                                        dzierzawe obecnemu dzierzawcy Stadionu Dziecieciolecia? Podobna w tym roku
                                        ostatni raz odbyly sie gonitwy... Jak sie o tym dowiedzialam, to sie
                                        przerazilam! Pomocy! Powiedzcie, ze to nie prawda, a tylko glupia plotka....
                                        • Gość: Marcin Re: Dzierzawa Wyscigow! IP: *.chello.pl 26.07.05, 23:56
                                          Najpierw zrodlo: skad sie dowiedzialas ?
                                          A jesli chodzi o przyszlosc wyscigow to niestety bardzo trudno sprawdzic bo
                                          piecze sprawuje nad tym terenem Skarb Panstwa, a znajac nasze panstwo i nasze
                                          skarby nim zarzadzajace, moze na tym terenie w kazdym momencie powstac wszystko,
                                          tym bardziej ze to byloby logiczne, teren zbyt atrakcyjny zeby sie marnowal nia
                                          niedochodowe wyscigi i sporadyczne imprezy.
                                          Dlatego glowne haslo reklamowe Ronsona i Cataliny - widok na Wyscigi , 140 ha
                                          zieleni itd. powinno byc ostatnim argumentem wyboru tej lokalizacji.
                                          • Gość: mexx3 Re: Dzierzawa Wyscigow! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.05, 00:06
                                            Witam, w zalaczeniu przesylam link
                                            inwestycyjny.wp.pl/POD,3,a,1,b,1,c,11,index.html?P%5Bobr%5D=pb&P%5Bnumer%
                                            5D=7572046&ticaid=1
                                            najgorsze jest to, ze okres na skladanie ofert dopiero sie zaczal i skonczy sie
                                            w pazdzierniku.
                                            Mam malutka nadzieje, ze raczjej nikt nie pozwolilby sobie na likwidacje
                                            jednego z najstarszych torow wyscigowych w Europie tym bardziej ze wszedzie
                                            jest to dochodowy intere. Ale, Bog jeden wie, w Polsce wszystko jest mozliwe.
                                            Pozostaje pytanie co zrobia z teranami najblizej nas.
                                    • vale_46 HAŁAS NA VII p kl.C 23.07.05, 15:42
                                      Witam,
                                      Zgodnie z obietnicą informuję, ze od poniedziałku 24.07.2005. rozpoczynają się
                                      prace wykończeniowo-remontowe w moim mieszkaniu na VII p w klatce C.

                                      Najgorsze będzie wyburzanie ścian, które rozpocznie się w poniedziałek około
                                      12:00 i może potrwac do wtorku.
                                      Potem to już standardowe kucie, wiercenie i układanie parkietów.
                                      Raz będzie głośniej a raz ciszej ale przekazałem wykonawcy zalecenia zeby
                                      mozliwie litościwie traktował sąsiadów...:)
                                      Mam nadzieje, ze da się to przeżyć (w końcu nie raz takie rzeczy się odbywały)

                                      Pozdrawiam, z góry przepraszam i mam nadzieję, ze się to szybko nie powtórzy..;)

                                      • Gość: vdcmike KONIEC ŻARTÓW IP: *.cbr.tp.pl 23.07.05, 16:22
                                        Odwiedzajac w dniu dzisiejszym smietnik natknalem sie na niespodzianke w
                                        postaci odchodow zwierzecych i bardzo prosze wlasciciela tego czworonoga aby to
                                        sprzatnal. Pozdrawiam i na drugi raz prosze nie puszczac zwierzaka aby
                                        zalatwilo potrzebe na czesciach wspolnych.
                                        • Gość: Dorota Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.05, 11:41
                                          Ponieważ jesteśmy jedynymi właścicielami czworonoga - psa, uwagę przyjęłam
                                          osobiscie. Zatem spiesze donieść, że nasz czworonóg nie załatwia się na terenie
                                          naszego "osiedla". Nie przyszłoby mi do głowy, a tym bardziej jemu, żeby
                                          otworzyć sobie (jemu) wejscie do śmietnika i tam (dodatkowo) w ciemnościach
                                          (lub zapalić mu jeszcze światło) pozwolić mu się załatwiać. Zwłaszcza że
                                          wyjście z terenu jest na wyciągnięcie ręki.
                                          Nie widziałam, tego co Ty widzialeś. Ale może jednak to nie czworonóg a ktoś o
                                          pionowej pozycji ciała. Za daleko miał moze do domu....
                                          Czy, sądząc po tytule postu, już od dawna powstrzymywałeś się od udzielenia nam
                                          ostrzeżenia? Czy moge wiedzieć, czym naraziliśmy ci się kiedykolwiek ?
                                          • cyfra135 Re: KONIEC ŻARTÓW 24.07.05, 12:27
                                          • cyfra135 Re: KONIEC ŻARTÓW 24.07.05, 12:29
                                            Ktoś zapomina , że nie tylko po naszym "gospodarstwie" przechadzają sie koty
                                            bezdomne . I niekoniecznie czworonóg w postaci psa mógł to zrobić , tym
                                            bardziej , że czworonóg raczej wychowany dobrze. A kotki robią co chca . Sama
                                            dzisiaj takiego widziałam . Pozdr
                                            • Gość: vdcmike Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.cbr.tp.pl 24.07.05, 14:13
                                              Kotek tez czworonog, poza tym zupelnie mnie nie interesuje kto jakiego
                                              zwierzaka poziada - do czasu kiedy staje sie to dla mnie i dla reszty uciazliwe.
                                              • Gość: paulina Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:11
                                                Nie zartujcie! Widzialam to "cos" i zapewniam, ze czegos "takiego" nie moglby
                                                zrobic ZADEN kot.
                                                1. Nie tak wygladaja kocie gowna.
                                                2. Kot potrzebuje czegos miekkiego do tych spraw, zeby sobie zakopac, a nie
                                                twardego betonu.
                                                3. Robi zdecydowanie mniej i w innej konsystencji.

                                                A tak baj we lej, to czesto jak wynosze smieci stwierdzam, ze smietnik jest
                                                otwarty. To taka ciezka praca zamknac za soba drzwi do smietnika?
                                                • Gość: paulina Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl 24.07.05, 21:14
                                                  Jezeli nie wierzycie, ze tak nie wygladaja kocie gowna, to zapraszam do mnie na
                                                  rekonesans (kocia kuweta).
                                                • Gość: PG WYMIANA ZAMKOW IP: 217.97.133.* 25.07.05, 10:57
                                                  Jak oceniacie profesjonalizm firmy La porte, ktora w ubiegla sobote wymieniala w
                                                  naszym budynku zamki?
                                                  Po regulacji moich drzwi powstal przeswit w progu - w tym momencie nie sa juz
                                                  one przeciwogniowe. Dodatkowo firma wykonala usluge podcinania drzwi - efekt -
                                                  drzwi zostaly krzywo przyciete a skleika (fornir) postrzepiona/y. Narobili
                                                  wiecej szkod niz dobrego.
                                                  • rgorgiel witam 25.07.05, 12:01
                                                    Witam Sasiadow,
                                                    klatka A, pietro 4, od jutra (wt) zaczynam prace wykonczeniowe, zyczcie
                                                    powodzenia:) Ekipa mi znana, kulturalna, beda pracowac w sensownych godzinach.
                                                    Pozdrawiam, Rafal
                                                  • Gość: luter Re: witam IP: 213.17.181.* 25.07.05, 12:35
                                                    ooo to chyba pierwszy bezpośredni sąsiad na piętrze. witam:)
                                                  • Gość: vdcmike Re: WYMIANA ZAMKOW IP: *.cbr.tp.pl 25.07.05, 13:12
                                                    Nie powinienes odbierac wykonania uslugi - juz byly takie przypadki -
                                                    wymieniali okleiny drzwi w naszym pegazie.
                                                  • Gość: PG Re: WYMIANA ZAMKOW IP: 217.97.133.* 25.07.05, 13:37
                                                    i nie odebralem
                                                    maja jutro przywiezc nowa okleine.

                                                  • Gość: PG Re: WYMIANA ZAMKOW IP: 217.97.133.* 25.07.05, 13:39
                                                    i nie odebralem
                                                    maja jutro przywiezc nowa okleine.

                                                    Pytanie co z krzywo przycietymi drzwiami - czy komus w Pegazie wymieniano juz drzwi?
                                                  • Gość: vdcmike Re: WYMIANA ZAMKOW IP: *.cbr.tp.pl 25.07.05, 13:46
                                                    jali bedzie to optycznie zauwazalne po wymianie okleiny to popros i ich wymiane
                                                  • Gość: fokus Re: WYMIANA DRZWI IP: *.arcticpaper.com 26.07.05, 10:53
                                                    Mnie wymieniono: okleinę oraz drzwi do piwnicy, bo się uparłam i nie
                                                    zakceptowałam tych które były. Polega to na tym że zdjemują z lokalu nie
                                                    zamieszkałego i montują w domu osoby składjącej reklamację. Uwaga wymiana
                                                    okleiny to operacja trwająca około 3 godziny.
                                                  • Gość: GCKK Re: WYMIANA ZAMKOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:18
                                                    Mamy nieciekawe doświadczenia z tą firmą - "monopolistą na dzrwi i zamki"! Juz
                                                    w trakcie remontu okazało sie że otwór drzwiowy jest za nisko osadzony i nie
                                                    mozna było położyć terakoty o standardowej grubości w przedpokoju (nie żeby tam
                                                    jakiś super gruby gres..) Skonczylo sie oczywiscie na podcięciu drzwi, co na
                                                    szczęście zrobili w miarę ok. Jednak otwór "pod drzwi" to chyba kwestia
                                                    wykonawcy budynku a nie LaPorty, ...
                                                    Jesli chodzi o domykanie to wciąz są z tym problemyz.

                                                    GC
                                            • Gość: vdcmike plyty granitowe - slup przy bramie IP: *.cbr.tp.pl 24.07.05, 14:15
                                              Czy ktos byl moze swiadkiem zajscia w nastepstwie ktorego zniszczono nasze dwie
                                              plyty granitowe na lewym slupie przy bramie ???
                                              • Gość: vdcmike Re: plyty granitowe - slup przy bramie IP: *.cbr.tp.pl 24.07.05, 14:25
                                                Ewentualnie, moze widzial ktos pojazd parkujacy przy bramie wczoraj (sobota
                                                23.07) po godz. 16 albo dzisiaj (niedziela) przed godz. 13 ???
                                                • Gość: Dorota Re: plyty granitowe - slup przy bramie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.05, 18:27
                                                  Przed 13.00 widziałam jakiś ciemny kombi z naklejką na tylnej szybie "Pomoc
                                                  psychologiczna". A wczoraj z Castoramy duży samochód.
                                              • Gość: baj Składany słupek przy bramie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:43
                                                Smutno się robi widząc postepującą dewastację naszego domu. Zniszczenia w
                                                bramie będą postępować biorąc pod uwagę ,że jest to teraz jednyne miejsce
                                                parkingowe po tej stronie ulicy. Proponuję aby zablokować wjazd do bramy przy
                                                pomocy ruchomego składanego słupka do którego klucz miałaby ochrona. Wjazd do
                                                bramy byłby udostepniany tylko w uzasadnionych przypadkach (pogotowie, straż
                                                przeprowadzka i.t.p.).Zniszczenie granitowego cokołu i plamy z oleju
                                                silnikowego na kostce brukowej to dopiero początek. Następnym razem jakiś
                                                pijany kierowca zawracając ciężarówką w naszej bramie sprawdzi jej wytrzymałość
                                                na zginanie.
                                                Jarek
                                                • Gość: vdcmike Re: Składany słupek przy bramie IP: *.cbr.tp.pl 26.07.05, 10:51
                                                  Pomysl ze slupkiem jest ok... moze nawet dwa slupki, zeby za nic w swiecie nie
                                                  dalo sie zawrocic nawet malym autem. Na bramie powinna byc dodatkowo
                                                  tabliczka "zakaz postoju, brama pozarowa" z dopiskiem, ze wszystkie samochody
                                                  nie stosujace sie do zalecenia zostana odcholowane.
                                                • zzrobert Re: Składany słupek przy bramie 27.07.05, 07:58
                                                  Znając Polskę to ochroniarz będzie nieobecny gdy przyjedzie karetka (straż po
                                                  prostu przejedzie przez słupek).
                                                  Może łatwiej i skuteczniej by ochrona pilnowała dobytku aktywniej?

                                                  Ps. Można i zaminować teren ale ani wyglądu ani bezpiczeństwa nieruchomości to
                                                  nie zmieni. A jak zobserwowałem po słupkach przy budynku nic nie dało to a
                                                  nawet pogorszyło przepustowość Wyścigowej samaochody nadal parkuja przy
                                                  budynku - ulica teraz jest już jednokierunkowa.
                                          • Gość: olsen Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl 28.07.05, 21:08
                                            widzialem jednego czworonoga w naszym budynku i jesli to o nim mowa to wydaje
                                            sie byc bardzo sympatyczny. to on czy ona?
                                            • Gość: paulina Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl 28.07.05, 22:27
                                              Jezeli to byl czwonorog kot o masci szarej, dachowej, to pewnie Krowa. Nalesnik
                                              tez jest masci szarej, dachowej, tylko ma biale skarpetki. Krowa ma zwyczaj
                                              zaczepiania "milych nieznajomych", prowadzi rowniez obfite zycie towarzyskie na
                                              parterze (robimy co sie da, zeby nie szwedala sie po klatce).

                                              Obydwa sa zaszczepione (mozna je dotykac bez obaw), nosza opaski
                                              przeciwkleszczowe na wszelki wypadek. Maja ogromne poczucie humoru, ale na
                                              pewno to gowno to nie ich robota.
                                              • Gość: paulina Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.aster.pl 28.07.05, 22:41
                                                (robimy co sie da, zeby nie szwedala sie po klatce). ? ochrona jest uczulona na
                                                to, zeby koty ni wlazily do bloku. Panowie sami mi powiedzieli, ze koty
                                                przeganiaja. Jezeli moje koty znajduja sie na klatce (bo sa sprytne, uwielbiaja
                                                wyzwania i lubia lamac przepisy), to zapewniam, ze nie zanieczyszcza jej, nie
                                                beda natarczywa (ponad to co im sie pozwoli). Nie chce zeby koty, sprawialy Wam
                                                jakiekolwiek trudnosci i prosze je przeganiac, one sa kumate.
                                        • Gość: renata Re: KONIEC ŻARTÓW IP: 62.148.92.* 25.07.05, 13:37
                                          bardzo przykro to powiedziec, ale smietnik zanieczyscił człowiek a nie zadne
                                          zwierze
                                          • Gość: vdcmike Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.cbr.tp.pl 25.07.05, 13:55
                                            moze to efekt ciagle otwartej furtki... i zlosliwosci ludzkiej
                                          • Gość: luter Re: KONIEC ŻARTÓW IP: 213.17.181.* 25.07.05, 13:56
                                            może to jakiś dziad borowy wracając z wyścigów zrobił
                                            sobie toui toui'a? bramka nie zamknięta itd.
                                          • Gość: MM Re: KONIEC ŻARTÓW IP: 217.17.46.* 25.07.05, 14:01
                                            Moze zatem ktos wracając z wyscigow nie zdążył do toalety, a ze nasza furtka
                                            jest szeroko otwarta skorzystal z takiej dogodnej mozliwosci.....
                                            • Gość: vdcmike Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.cbr.tp.pl 25.07.05, 14:04
                                              smiem przypuszczac, ze to jakas bardziej zlosliwa bestia niz "dziad borowy"...
                                              moze to ktos z polecenia wlasciciela biurowca... uciazliwe prace przy
                                              dorowadzeniu kabli w sobote i niedziele, zalewanie wyciec w chodnikach po 12 w
                                              nocy, stwarzanie problemow z woda w sobote i niedziele itp...
                                          • Gość: Gc Re: KONIEC ŻARTÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:19
                                            może ochraniarz .. oni nie mają gdzie..?
                                            • rysek Re: KONIEC ŻARTÓW 29.07.05, 13:41

                                              Gość portalu: Gc napisał(a):

                                              > może ochraniarz .. oni nie mają gdzie..?

                                              To już leka przesada, dla wiadomości ochroniarze mają toaletę w swoim
                                              pomieszczeniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                              Równie dobrze mógł to być któryś z robotników którzy wykańczają mieszkania a
                                              nie mają toalety założonej w mieszkaniu!
                                              • tmatyj Re: KONIEC ŻARTÓW 01.08.05, 08:32
                                                Ja bym raczej obstawiał przy robotnikach którzy chodzą z naszego osiedla na
                                                plac budowy.
                                                Może się mylę ale czy przypadkiem pomieszczenie obok śmietników nie jest
                                                wykożystywane jako kanciapa dla ekipy budowlanej Pegaz2 ???
                                                Ktoś coś wie na ten temat???
                                                • metaxa101 Re: KONIEC ŻARTÓW 01.08.05, 08:35
                                                  [...]wykorzystywane[...]
                                                  • tmatyj Re: KONIEC ŻARTÓW 01.08.05, 08:43
                                                    sory, jeśli chodzi o ortografię to mam wszystkie możliwe dys... ;-)
                          • Gość: Jasti Re: koty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.05, 22:40
                            Paulino, jabkbyś szukała swojej podopiecznej, to właśnie siedzi na kartonie pod
                            trójką ;-)
                        • Gość: HSN Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 18:52
                          Ech, głupi ja, który w swej naiwności sądziłem, że słupki uniemożliwią
                          parkowanie po "naszej" stronie i dzięki temu Wyścigowa stanie się szersza i
                          bardziej przejezdna.
                          Oj, głupi HSN, przecież polak potrafi. Postawili słupki? Nadal można parkować
                          tylko, że już całkiem na ulicy. Tak więc nie dość, że słupki nie zdały egzaminu,
                          to jeszcze przez ich zainstalowanie Wyścigowa zrobiła się węższa i jeszcze
                          trudniej się przez nią przecisnąć.
                          • Gość: vdcmike Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.cbr.tp.pl 22.07.05, 19:11
                            straz miejska "mieszka" blisko ;)
                            • Gość: HSN Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:21
                              Gość portalu: vdcmike napisał(a):

                              > straz miejska "mieszka" blisko ;)

                              No, tak, ale donosić/skarżyć na "swoich" to nie w moim stylu.
                              • Gość: vdcmike Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.cbr.tp.pl 22.07.05, 19:34
                                "swoi" nie zastawialiby drogi ;) jak sie ludzie przyzwyczaja tak parkowac to
                                bedzie mozna zapomniec o przejezdzie jesli uruchomia biurowiec czy jak bedzie
                                jakas impreza na wyscigach
                              • Gość: WODA Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.cbr.tp.pl 22.07.05, 19:36
                                Czy ktos wie kiedy bedzie ? Podejrzewam, ze to jakis problem z naszymi pompami
                                (wylaczyly sie) i teraz prawie to nie leci... jesli na wlaczenie trzeba bedzie
                                czekac do poniedzialku to rewelacja ;)
                          • Gość: GC & RIKUS Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.eranet.pl 23.07.05, 09:59
                            wiesz to jest w myśl, że każdy dobry (wydawać by się mogło że rozsądny) uczynek
                            spotka zasłużona kara... Lepej więc sie nie wychylac, bo niektorzy sąsiedzi
                            rzeczywiście zaczną namawiac swoich gości na wykupienie miesc garazowych za xxx
                            tys.
                            • crusader73 Pierwszy trafiony... 01.08.05, 08:50
                              No i stało się to, co stać się musiało. Jeden z samochodów parkujących przy
                              słupkach został wczoraj puknięty.
                              Akurat oglądałem startujący samolot, gdy usłyszałem huk - jakiś emeryt jadący
                              od strony Wyścigów zahaczył stojący pod blokiem samochodów. Tuż za gościem
                              jechał radiowóz, a chodnikiem naprzeciwko niego szedł patrol policji - był bez
                              szans ;)

                              Kto będzie następny?...
                              • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 09:13
                                Też to widziałem. Nie powiem żebym się cieszył z nieszczęścia sąsiada (zresztą
                                otarcie jest niewielkie), ale może ten przypadek nauczy niektórych sąsiadów, że
                                nie należy parkować na ulicy.
                                • metaxa101 Re: Pierwszy trafiony... 01.08.05, 10:26
                                  Napiszę dosadniej - GŁUPOTA osób parkujących na ulicy, po stronie chodnika
                                  gdzie stoją słupki sprawia, że ulica stała się jednokierunkowa a samochody
                                  jadące od strony wyścigów ryzykują czołówkę z tymi od rzymowskiego/bokserskiej,
                                  a wyjazd z naszego garażu jest jeszcze bardziej utrudniony.
                                  Mam szczerą nadzieję, że wkrótce zostanie postawiony znak zakazu postoju po tej
                                  stronie, a wtedy interwencja SM będzie już tylko kwestią czasu.
                                  • Gość: GC Telefony z TP ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 12:32
                                    Mam pytanie:
                                    czy ktoś juz posiada działający telefon z TP SA i/lub neostradę ?
                                    Podpisaliśmy umowę 11.07. i teraz dowiedzieliśmy się z TP, że
                                    cyt. "...inwestycja nie jest oddana..." i w związku z tym nie wiadomo kiedy
                                    doczekamy się sygnału w mieszkaniu ...
                                    GC
                                    • Gość: szej Re: Telefony z TP ? IP: 213.77.42.* 01.08.05, 12:58
                                      umowę z tp podpisalam 17.06. budynek mial byc podłączony w 30 tyg. tydzień temu
                                      na błekitnej linii konsultantka powiedziała mi, że nie ma szans na telefon bo
                                      nie ma możliwości technicznych. dzwoniąc na numer podany na plakacie tpsa
                                      zawieszonym u nas w budynku uspokajaja ale terminu nie podaja.szlag trafia.
                                      • Gość: GC Re: Telefony z TP ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:13
                                        dzięki za info!
                                        Czyli ulotki i wizytowki (zostawiane przez przedstawicieli TP) wprowadzają nas
                                        w błąd !, bo można w nich wyczytać coś takiego ze "... w tym bloku istnieje
                                        juz mozliwosc instalacji telefonów TP!, zadzwon teraz!, umow sie !!" jeszce
                                        gdzie dowiedzialem sie ze od 11 lipca rozpoczną instalacje ..

                                        Reasumując, po zakupie garazu, znowu wyszlo ze jestem naiwny .. czy
                                        nierozsądny, jakoś tak..
                                        • Gość: ligon Re: Telefony z TP ? IP: *.crowley.pl 01.08.05, 13:32
                                          Proponowalbym Ci zerwac w takim wypadku umowe z tepsa. Ich monopolistyczne zagrywki sa ogolnie
                                          znane i dziwie sie wszystkim sasiadom, ktorzy postanowili podpisywac cokolwiek z ta firma. Tym bardziej,
                                          ze w naszym budynku sa inne mozliwosci i nie jestesmy na nich skazani...
                                  • Gość: renata Re: Pierwszy trafiony... IP: 62.148.92.* 01.08.05, 12:41
                                    nie bardzo podoba mi sie ze sugerujesz mi glupote. niezbyt to eleganckie, wiec
                                    sie powtrzymaj od takich komentarzy. parkuję, tak jak wielu innych, tam gdzie
                                    jest miejsce. jesli druga strona ulicy, ta z chodnikiem, jest do bolu i do
                                    konca zaparkowana, to stawiam samochod po tej na ktorej sa slupki. nie jest to
                                    wiec glupota czy wygodnictwo tylko koniecznosc. wszyscy wiedza ze slupki
                                    ograniczyly mozliwosci parkowania tym ktorzy nie maja garazy. jesli masz w
                                    przeciwienstwie do moich, glupich pomyslow, jakies madre to z niecierlpiwoscia
                                    czekam.
                                    • Gość: Marcin Re: Pierwszy trafiony... IP: *.gts.pl 01.08.05, 13:01
                                      Jednak mimo wszystko lamiac przepisy i narazajac na szwank czyjes mienie i
                                      zdrowie.
                                      Rozumiem ze szerokosc ulicy i warunki parkowania byly znane przed rozpoczeciem
                                      inwestycji wiec de facto kupujac mieszkanie, byla zgoda ze gdzie parkowac nie
                                      bedzie. Podejrzewam ze jesli np. mieszkancy z inwestycji przy Metrze Wilanowska
                                      zaczeli byc parkowac na prawym pasie Pulawskiej bo garaz drogie, nie
                                      wzbudziloby do ogolnego entuzjazmu i zrozumienia.
                                      Podobnie jesli ktos kupilby mniejsze mieszkanie bo nie chcialby placic wiecej i
                                      trzymal czesc mebli na korytarzu przy windach.
                                    • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:04
                                      A jak jedziesz do centrum i nie możesz znaleźć miejsca parkingowego, to też
                                      stawiasz samochód po prostu na ulicy, czy jednak tam gdzie jest miejsce, nawet
                                      jeśli jest to daleko i trzeba trochę dojść?

                                      Brak miejsc po drugiej stronie nie jest żadnym wytłumaczeniem.

                                      Ja również mam samochód, a nie mam miejsca w garażu, ale nie przyszło mi do
                                      głowy zaparkować na ulicy pod blokiem, żeby było blisko.
                                      • Gość: Blade Re: Pierwszy trafiony...- słupki itp. IP: *.aster.pl 01.08.05, 13:18
                                        Póki nie ma zakazu zatrzymywania się i postoju - nikt nie łamie przepisów.
                                        Słupki zaś to próba wymuszenia rozważenia decyzji o zakupie mijsca w garażu.
                                        Poza tym ile osbób podejmie ten temat tyle będzie różnych opinii więc szkoda
                                        czasu na dysputy.
                                        Dla tych z nas którzy mają kłopty z wyjeżdżaniem z garażu proponuję wynając
                                        osobę, która na wzór tych z przejść dla pieszych, w momencie opuszczania garażu
                                        przez samochód, będzie wychodziła na szosę i wstrzymywała ruch pokazując znak:
                                        STOP: WYJAZ Z GARAŻU a do Zarządu Dróg proszę wystąpić od razu nie tylko o
                                        przemianowanie Al. Wyściogowej na drogę jednokierunkową ale za jednym zamachem o
                                        zmianę nazwy na Al. Mieszkańców Pegaza.
                                        ;-)
                                        • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony...- słupki itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:27
                                          Albo wynajmijmy "Stacza", który za symboliczną złotówkę będzie ułatwiał
                                          parkowanie i popilnuje samochodu podczas naszej nieobecności.
                                          ;-)
                                    • metaxa101 Re: Pierwszy trafiony... 01.08.05, 14:20
                                      Uważam że parkowanie na ulicy i blokowanie przejazdu to nie tylko GŁUPOTA ale
                                      również PROSTACTWO. W imię własnego wygodnictwa ograniczasz i utrudniasz
                                      możliwość przejazdu ulicą (blokujesz ją po prostu) oraz zasłaniasz widoczność
                                      osobom wyjeżdżającym z garażu.
                                      Poza tym z kilkudziesięcu samochodów parkujących pod naszym budynkiem jedynie
                                      trzy albo cztery notorycznie stają po stronie ulicy gdzie są słupki.
                                      Co do rozwiązania - pięć minut spacerkiem od naszego domu jest parking
                                      strzeżony.
                                      • Gość: Blade Re: Pierwszy trafiony...do METAXA 101 IP: *.aster.pl 01.08.05, 14:51
                                        Zatrudnij się w Straży Miejskiej i poproś o ten rewir. Zrobisz tu porządek i od
                                        tego momentu okolica pełna będzie samych inteligentów.
                                        ;-)
                                        • metaxa101 Re: Pierwszy trafiony...do METAXA 101 01.08.05, 15:24
                                          Dziękuję, nie skorzystam. Zostawiam tą szansę dla Ciebie, żebyś mógł/mogła
                                          dorobić sobie do pensji i kupić miejsce w garażu.
                                          • Gość: ligon Re: Pierwszy trafiony...do METAXA 101 IP: *.crowley.pl 01.08.05, 15:42
                                            Dzentelmeni o pieniadzach nie rozmawiaja?
                                            • crusader73 Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! 01.08.05, 15:59
                                              Ludzie, ta rozmowa za daleko zaszła.
                                              Wzajemne obrażanie na forum jest proste, ale pamiętajcie, że kiedyś będziecie
                                              musieli spojrzeć sobie w oczy na klatce...

                                              Jak to było w "Krzyżakach"? - Pax między chrześcijany... :)
                                              • Gość: ligon Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.crowley.pl 01.08.05, 17:33
                                                W Krzyzakach bylo ogniem i mieczem :)
                                              • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.aster.pl 01.08.05, 19:28
                                                Proponuje poszczuc zadalekoposuwajacychsiesasiadow rybkami (jezeli jeszcze
                                                zyja) i kotami (jeszcze zyja).
                                                • Gość: Blade Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.aster.pl 01.08.05, 19:30
                                                  ;-)
                                                  • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.aster.pl 01.08.05, 19:46
                                                    Nie wiem Blade co Ci odpowiedziec, bo zaraz przeczytam, ze powinnam z Toba na
                                                    gg, mailem lub na lawce.
                                                • crusader73 Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! 01.08.05, 21:21
                                                  Gość portalu: paulina napisał(a):
                                                  > Proponuje poszczuc zadalekoposuwajacychsiesasiadow rybkami (jezeli jeszcze
                                                  > zyja) i kotami (jeszcze zyja).

                                                  Rybka (sztuk 1), pomimo tego, że zwą ją "bojownik" jest ostatnią istotą, która
                                                  nadaje się do wysłania w bój - zamiast pływać wyleguje się na liściach i
                                                  kamyczkach... ot leser.
                                                  A Naleśnika jakoś sobie nie wyobrażam w roli agresora ;)
                                                  • Gość: Blade Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.aster.pl 01.08.05, 21:41
                                                    No tak ale przy tym jest zmorą dla innych rybek...;-)
                                                  • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... wrzućcie na luz! IP: *.aster.pl 01.08.05, 21:59
                                                    Nalesnik, to nie jakis nalesnik. Razem z Krowka jak trzeba potrafia zrobic
                                                    porzadek!
                                • Gość: GC Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 12:37
                                  zgadzam się. Sytuacja na naszej ulicy robi się coraz gorsza... do tego dochodzą
                                  różnego rodzaju "prace wykopaliskowe" prowadzone na ulicy..
                                  słupki nie pomagają (a tak się cieszyłem), wyjazd z garażu to duże ryzyko ..
                                  A moze przemysleć temat i zglosić wniosek do zarządu drog i mostow by
                                  wyscigowa stala sie ulicą jednokierunkową ... ?. Zmierzam do tego, że parkingi
                                  gdzieś blisko chyba szybko nie powstaną a garaze pewnie szybko nie stanieją , z
                                  drugiej strony nowi lokatorzy wprowadzją się do naszego budynku czyli bęzie
                                  coraz gorzej ..
                                  GC
                                  • Gość: Blade Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 01.08.05, 12:43
                                    Głupotą to było kupić miejsce parkingowe za 40 tys. pln.
                                    Pozdrawiam miłych i rozsądnych sąsiadów.
                                    • Gość: GC Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:05
                                      Gość portalu: Blade napisał(a):

                                      > Głupotą to było kupić miejsce parkingowe za 40 tys. pln.
                                      > Pozdrawiam miłych i rozsądnych sąsiadów.

                                      oczywiście wszystcy domyslamy sie ze to jest tylko Twoja prywatna opinia. Jesli
                                      uda Ci sie zakupić miejsce za 50%-60% tej sumy (tak jak planujecie "hurtowo")
                                      to oczywiscie moje gratulacje! Ja po prostu byłem własnie tak naiwny i kilka
                                      miesiecy temu kupilem to miejsce (przy okazji kmieszkania) za ok. 35 tys. m.in.
                                      po by mieć spokoj z parkowaniem, stłuczkami no i wygodę! Tak jak juz kiedys
                                      ktos napisał - jest to prywatna decyzja kazdego z nas (mieszkancow Pegaza) i
                                      jesli uwazasz ze jest to zbyt drogo dla Ciebie, to ok, to Twoj problem (nikt
                                      Cię nie zmusza do zakupu) i w związku z tym bedziesz parkować przy słupach to
                                      również ok - Twoja decyzja. Proponuje tylko byś uszanował (w miarę mozliwosci)
                                      decyzje takich "naiwniakow" jak ja ...
                                      Pozdrawiam
                                      GC
                                    • karrolla1 Re: Pierwszy trafiony... 01.08.05, 13:07
                                      co w tym glupiego szanowny sasiedzie?
                                    • Gość: BAJ Re: Pierwszy trafiony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 07:48
                                      Czy myślałeś o tym że ktoś kto mieszka na Białołęce głupotą nazwie kupowanie
                                      mieszkania w Pegazie za tą cenę, jeżeli tam można za to dostać kilkadziesiąt
                                      metrów więcej.
                                      Czy myślałeś o tym że ktoś kto mieszka
                                    • Gość: BAJ Re: Pierwszy trafiony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 08:28
                                      > Głupotą to było kupić miejsce parkingowe za 40 tys. pln.
                                      > Pozdrawiam miłych i rozsądnych sąsiadów.

                                      Czy pomyślałeś że głupotą może nazwać mieszkaniec Białołęki kupno mieszkania w
                                      Pegazie za tą cenę.
                                      Czy pomyślałeś że głupotą może nazwać mieszkaniec Pegaza z I piętra kupno
                                      takiego samego mieszkania parę pięter wyżej za kilkadziesiąt tysiecy złotych
                                      więcej.
                                      A ty na którym piętrze mieszkasz?

                                      Quiz dla wszystkich:
                                      Moja znajoma która jest singlem kupiła sobie małe niedrogie mieszkanie na
                                      Bemowie z ... dwoma(!!)miejscami parkingowymi w garażu podziemnym.
                                      DLACZEGO ???
                                      Info dodatkowe: To nie była promocja - kup jedno drugie dostaniesz za darmo

                                      Powodzenia.
                                      Jarek
                                      • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 02.08.05, 09:14
                                        Cena mieszkan nie ma tu nic do rzeczy. Wiekszosc mieszkancow na pewno kupilaby
                                        miejsce parkingowe. Sa tacy (to nie zart), ktorzy kupiliby 2. Jednak ich cena
                                        jest chora. Kupno mieszkania porownam do kupna garnituru. Mozna za 500 zl i
                                        mozna za 3 tys. Nie kazdy jednak ma ochote kupowac chleb za 20 zl.
                                        • Gość: raffi Re: Pierwszy trafiony... IP: 193.201.167.* 02.08.05, 10:01
                                          1. Przejazd Wyscigowa nie jest latwy, ale jakos daje rade, ale zakaz parkowania
                                          moze pomoc
                                          2. Progi zwalniajace: NIE, jak juz ktos napisal: hamujace i ruszajace po
                                          przejechaniu progu auta to wiecej halasu i spalin
                                          3. Moj apel o spokojna, konstruktywna dyskusje na forum, polskie piekielko
                                          niech w pegazie sie nie pojawia
                                          4. HSN, Luter: wytrzymujecie jakos moje 'wykanczanie' mieszkania? Potrwa
                                          jeszcze kilka dni, a ja juz jestem 'wykonczony'
                                          • Gość: luter Re: Pierwszy trafiony... IP: 213.17.181.* 02.08.05, 10:07
                                            ad.3 to właśnie miałem na myśli
                                            ad.4 gdybyś nie uprzedzał o 'wykańczaniu', wogóle nie wiedziałbym, że tam
                                            się cokolwiek dzieje:) ekipa zachowuje się bardzo ok.



                                            Gość portalu: raffi napisał(a):

                                            > 1. Przejazd Wyscigowa nie jest latwy, ale jakos daje rade, ale zakaz
                                            parkowania
                                            >
                                            > moze pomoc
                                            > 2. Progi zwalniajace: NIE, jak juz ktos napisal: hamujace i ruszajace po
                                            > przejechaniu progu auta to wiecej halasu i spalin
                                            > 3. Moj apel o spokojna, konstruktywna dyskusje na forum, polskie piekielko
                                            > niech w pegazie sie nie pojawia
                                            > 4. HSN, Luter: wytrzymujecie jakos moje 'wykanczanie' mieszkania? Potrwa
                                            > jeszcze kilka dni, a ja juz jestem 'wykonczony'
                                          • violetta22 cd zakłady 02.08.05, 10:08
                                            nie wiem , czy zauwazyliście, ale dziś pod Pegaza podjechał dźwig.
                                            wygląda na to, że zostanie wymieniona stłuczona część elewacji.

                                            Jeśli tak to może niedługo też zostanie naprawiony uszkodzony filar......

                                          • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:14
                                            Wykańczanie nam nie przeszkadza oprócz jednego razu. W sobotę od 8 w nocy chyba
                                            odbywało się kucie betonu w łazience i te wiertarki udarowe nas trochę
                                            wykończyły. Co prawda mieliśmy dzięki temu dłuuugą sobotę, ale nie rób tak
                                            więcej, pliz.
                                            Oprócz tego wszystko OK.
                                            • Gość: raffi Re: Pierwszy trafiony... IP: 193.201.167.* 02.08.05, 12:11
                                              > Wykańczanie nam nie przeszkadza oprócz jednego razu. W sobotę od 8 w nocy
                                              chyba

                                              no tak, miniona sobota rano, sorki za pobudke.
                                              Pozdrawiam!
                                              • ewanka Re: Pierwszy trafiony...spowalniacze a odśnieżanie 02.08.05, 14:20
                                                Witam,
                                                Jeśli zdecydujecie się na wymuszenie na ZDM zrobienia "leżących policjantów" na
                                                jezdni to pługa do odśnieżania tam na pewno nie zobaczycie. A tak to jest
                                                szansa, że może ktoś odśnieży ulicę.
                                                Pozdrawiam
                                                E.
                                                • zzrobert spowalniacze a odśnieżanie ;) 02.08.05, 19:04
                                                  hehehe pług na Wyścigowej.
                                                  Od 2 lat tu mieszkam i nie widziałem takiego "urządzenia".

                                      • Gość: luter Re: Pierwszy trafiony... IP: 213.17.181.* 02.08.05, 09:24
                                        przeglądam te posty i zaczynam odnosić wrażenie, że retoryka powoli zbliża się
                                        do dna, argumenty natomiast zamieniają się w bełkot. co się stało? kiedyś było
                                        tutaj całkiem fajnie. mam nadzieję, że nie wyjdzie to poza virtual.
                                        • Gość: Marcin Re: Pierwszy trafiony... IP: *.gts.pl 02.08.05, 09:40
                                          I wyglada na to ze duza czesc mieszkancow szczyci sie tym ze nie kupila miejsca
                                          w garazu :-) I na zlosc temu niedobremu developerowi, niech sobie nie mysli ze
                                          bedzia dawal takie ceny a my bedziemy to kupowac :-)
                                          (mi sie zdawalo ze jak szukam garnituru i mam w sklepie do wyboru same po 3
                                          tys. PLN to ide do innego szukac tanszych a nie postanawiam od teraz chodzic do
                                          pracy w t-shirt)

                                          Wiec ja dolaczajac sie, szczyce sie tym ze nie kupilem mieszkania w Serenacie
                                          na Polach Mokotowskich. Nie sobie nie mysla, ze dam sie naciagnac :-)
                                          • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 02.08.05, 10:00
                                            To prawda, ze markowy garnitur w dobrym gatunku mozna kupic za mniejsza kaske.
                                            :-), ale upieram sie, ze chleb za 20 to przesada :_)
                                  • Gość: Kasia Re: Pierwszy trafiony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:24
                                    A moze przemysleć temat i zglosić wniosek do zarządu drog i mostow by
                                    > wyscigowa stala sie ulicą jednokierunkową ... ?.


                                    To byłby koszmar.
                                    Wyobraź sobie wyścigową jednokierunkową np. od Rzymowskiego do Puławskiej jak
                                    nie znajdziesz miejsca z 1 razem, musisz wjechać na Puławska gdzi aby zawinąć
                                    musisz jechać aż do końca Wyścigów pote zawijać i spowrotem, potem zaliczasz
                                    wiadukt w strone ochoty i na Rzymowskiego dopiero za Kościołem znów zawijka
                                    aby można wjechac od Rzymowskiego w Wyścigową i tak ze 3 razy zanim znajdziesz
                                    miejsce!!!!! Pomysł jak dla mnie nie do przyjęcia!!!
                                    • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:30
                                      Gość portalu: Kasia napisał(a):
                                      > Wyobraź sobie wyścigową jednokierunkową np. od Rzymowskiego do Puławskiej

                                      A w drugą stronę? Już spoko.

                                      PS. Pomysł na zrobienie z Wyścigowej ulicy jednokierunkowej traktuję jak żart.
                                      • violetta22 Re: Pierwszy trafiony... 01.08.05, 13:35
                                        a co powiecie na to aby na Wyscigowej zostały zrobione ograniczniki prędkości (
                                        śpiący policjanci)?
                                        przypuszczam , że zmniejszyłoby to natężenie ruchu ( teraz wiele osób z
                                        ursynowa jeździ wyścigową aby objechać korki na Rzymowskiego do skrzyżowania
                                        przy GM).
                                        i wyjeżdzaacy z garażu mieliby większy komfort wiedząc, ze nie trafi im się
                                        samochód jadący 100/h przed nosem.



                                        Gość portalu: HSN napisał(a):

                                        > Gość portalu: Kasia napisał(a):
                                        > > Wyobraź sobie wyścigową jednokierunkową np. od Rzymowskiego do Puławskiej
                                        >
                                        >
                                        > A w drugą stronę? Już spoko.
                                        >
                                        > PS. Pomysł na zrobienie z Wyścigowej ulicy jednokierunkowej traktuję jak żart.
                                        • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:49
                                          Jako mieszkaniec klatki A jestem przeciwny "śpiącym policjantom".
                                          Znacznie bardziej wolę samochód, który przejedzie szybko i będzie hałasował
                                          przez sekundę, od samochodu, który będzie hamował z piskiem opon
                                          przed "śpiącym", a potem z piskiem tychże opon, a także rykiem silnika,
                                          przyśpieszał po pokonaniu przeszkody.
                                          • Gość: luter Re: Pierwszy trafiony... IP: 213.17.181.* 01.08.05, 14:05
                                            zgadzam się z hsn. ewentualnie niech sobie taki policjant leży gdzieś
                                            wcześniej /blisko wyjazdu/wjazdu na rzymowskiego/ lub obok legrandu, zmniejszy
                                            to "atrakcyjność" drogi na skróty i jednocześnie zabezpieczy przed dodatkowymi
                                            dB
                                          • Gość: GC Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:05
                                            Gość portalu: HSN napisał(a):

                                            > Jako mieszkaniec klatki A jestem przeciwny "śpiącym policjantom ..."

                                            Czyli nie ma rozwiązania, a moze nie ma problemu ? Moze obstawione obydwie
                                            strony ulicy plus do tego aktualne roboty wykopaliskowe juz na tyle
                                            przyhamowują ruch (w zasadzie i tak jest juz 1-kierunkowy..) że moze dajmy
                                            sobie spokoj z naszymi "inicjatywami"... ? Z kolei zastosowanie mniej
                                            inwazyjnych środków np. znak ograniczenia prędkości do 30 km/h lub inne prosby
                                            o rozsądek - dorze wiemy, nikogo nie powstrzymają przed rozwijaniem
                                            prędkosci ..
                                            GC
                                        • Gość: GC Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:55
                                          violetta22 napisała:

                                          > a co powiecie na to aby na Wyscigowej zostały zrobione ograniczniki prędkości
                                          > (śpiący policjanci)?

                                          Popieram! Bez względu na sytuację z parkowaniem, swoją drogą konieczne
                                          jest "unormowanie" ruchu na naszej ulicy. Uważam, ze śpiący policjanci
                                          przyhamują choć trochę rozpędzonych i "sprytnych" Rodaków , a nawet moze
                                          niektorzy z nich zrezygnują z tego skrótu... ?!!
                                          GC
                                        • tmatyj Re: Pierwszy trafiony... 01.08.05, 14:04
                                          Co do śpiących policjantów i ew. zakazu postoju to trzeba pisać pismo do Urzędu
                                          Dzielnicy. Oni odpowiadają za tę ulicę.
                                          ja jestem za śpiącymi, co do zakazu się nie wypowiadam bo moja rodzinka czasem
                                          tam parkuje...
                                          Ale problem jest.
                                          Najlepiej jakby były słupki tylko przy wyjeździe z garażu i z bramy, a dalej
                                          mogłoby ich już nie być…

                                          A z tego co mi wiadomo (właśnie dzwoniłem do UM i nieoficjalnie, nikt nie
                                          kojarzy takiej sprawy ale nie mają czasu by to od ręki dokładnie sprawdzić,
                                          więc trzeba pismo do nich posłać z prośbą o sprawdzenie...) to nasz kochany
                                          Deweloper nie ma zgody na postawienie tych słupków. I co wy na to???

                                          A może jeśli podoba Wam się pomysł aby słupki zostały przy wyjeździe z garażu i
                                          z bramy a resztę zdemontować to może skrobniemy pisemko do Urzędu w tej sprawie
                                          jako przyszli właściciele i już mieszkańcy?
                                          Może ktoś by się tego podjął?

                                          • Gość: GC Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:11
                                            tmatyj napisał:

                                            > Co do śpiących policjantów ...

                                            Na forum, chyba nie da sie tego ustalić - "przegłosować". Proponuję temat
                                            podniesći ewent. głosowanie na najblizszym spotkaniu mieszkanców. Słupki tylko
                                            blisko bramy i wyjazdu z garazu - to dobry pomysł. Instalacja "śpiących
                                            policjantow" trochę wczesniej, np ciut przed zakrętem (przy Legrandzie) i przy
                                            wjeździe z Rzymowskiego - tez OK!
                                            GC
                                          • Gość: g Re: Pierwszy trafiony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 18:42
                                            > A z tego co mi wiadomo (właśnie dzwoniłem do UM i nieoficjalnie, nikt nie
                                            > kojarzy takiej sprawy ale nie mają czasu by to od ręki dokładnie sprawdzić,
                                            > więc trzeba pismo do nich posłać z prośbą o sprawdzenie...) to nasz kochany
                                            > Deweloper nie ma zgody na postawienie tych słupków. I co wy na to???

                                            A ja widziałam taka decyzję wydaną przez dzielnicę Mokotów. Może pofatyguj się
                                            do dewelopera
                                            • Gość: Rudekolek Re: Pierwszy trafiony... IP: 195.205.152.* 01.08.05, 20:49
                                              >A ja widziałam taka decyzję wydaną przez dzielnicę Mokotów. Może pofatyguj się
                                              >do dewelopera
                                              Gratulacje Urzędowi dzielnicy Mokotów za przemyślaną decyzję.
                                              - Z garażu wyjechać i tak nie można.
                                              - Al. Wyścigowa jest teraz węższa o szerokość samochodu.
                                              - Mieszkańcy nieposiadający garażu nie mają gdzie parkować.
                                              - Niedługo na spotkania blokowe PEGAZA trzeba będzie zamówić RING BOKSERSKI.
                                              Bilans: Strata=100% Zysk=0%
                                              • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 01.08.05, 22:08
                                                > - Niedługo na spotkania blokowe PEGAZA trzeba będzie zamówić RING BOKSERSKI.
                                                > Bilans: Strata=100% Zysk=0%

                                                Nie poddawaj takich pomyslow! To sa kolejne koszty!!! Bardziej ekonomicznym
                                                rozwiazaniem bedzie uczynic placyk z lawkami miejscem krwawych roztrzygniec.
                                                • Gość: _meta_ Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 01.08.05, 22:40
                                                  Witam,
                                                  Widzę, że drodzy sąsiedzi coraz bardziej się różnicują...
                                                  Jaki będzie kolejny etap ;)
                                                  Pozdrawiam,
                                                  • Gość: jasti Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 22:56
                                                    Pierwszy raz cieszę się, że nie posiadamy samochodu...Fakt jest faktem, że
                                                    sytuacja wygląda tragicznie i współczuję wyjeżdzającym z garażu, koło którego
                                                    codziennie staje duży, szeroki, wysoki i długi samochód rodzinny (nie znam się
                                                    na samochodach, ale ten jest duuży), skutecznie zasłaniając cały widok. Nie
                                                    rozumiem naprawdę takiego myślenia wyłącznie o własnej korzyści, co jednak jest
                                                    wygodnictwem, a nie koniecznością. Nie mieszkamy w domach jednorodzinnych na
                                                    odludziu ale w bloku z ciasną ulicą bez miejsc do parkowania i warto czasem
                                                    pomyśleć o innych mieszkańcach, a nie tylko o, za przeproszeniem własnym
                                                    tyłku...mamy tworzyć przecież jakąś wspólnotę, a sami utrudniamy sobie
                                                    życie...przykre :-/
                                                  • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 01.08.05, 23:10
                                                    Zluzujmy, bo po stronie slupkow juz kilka razy widzialam samochod z ogromnym
                                                    napisem "Gabinet Pomocy Psychologicznej", albo cos w tym rodzaju (plansza z
                                                    tylu) :-))))))
                                                  • Gość: HSN Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 07:07
                                                    Akurat ten samochód z reklamą pomocy psychologicznej jest chyba podpisany
                                                    jakimś telefonem, można zadzwonić i poprosić o parkowanie w innym miejscu.

                                                    PS. Tak sobie myślę, że naleśnik z krówką (rostopioną) brzmi nawet smacznie ;-)
                                    • Gość: Gc Re: Pierwszy trafiony... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 13:33
                                      To byłby koszmar.
                                      > Wyobraź sobie wyścigową jednokierunkową ...

                                      oczywiscie, że to nie jest dobry pomysł. Trzeba jednak w jakis sposób
                                      uporządkować sytuacje na Al. Uciemięzonych Mieszkańców Pegaza.. .

                                      GC
                                      • crusader73 Re: Pierwszy trafiony... 19.08.05, 09:16
                                        Postawili zakaz zatrzymywania się po stronie słupków. To tak na wszelki
                                        wypadek, gdyby ktoś jeszcze nie zauważył. Lepiej gdy ja zwrócę na to uwagę, a
                                        nie straż miejska ;)
                                        • Gość: paulina Re: Pierwszy trafiony... IP: *.aster.pl 19.08.05, 09:39
                                          To gdzie teraz bedzie parkowala pomoc psychologiczna? Przeciez ona sie teraz
                                          zalamie ;)
                                          • Gość: Dorota Re: Pierwszy trafiony... IP: 213.241.41.* 19.08.05, 10:44
                                            Pomoc psychologiczna po doprawieniu dwóch straconych w bojach lusterek nie
                                            traci animuszu. Teraz dla podkreślenia swej wyjątkowości staje po przeciwnej
                                            stronie, ale zawsze tak by się wyróznić - na skos. Nie mozna jak wszyscy tak
                                            mało fantazyjnie.
                                            • Gość: ligon Re: Pierwszy trafiony... IP: *.crowley.pl 19.08.05, 11:08
                                              Proponuje zwrocic sie do Arendy z wnioskiem o zorganizowanie pomocy psychologicznej (: o) dla
                                              pomocy psychologicznej : )
                                        • Gość: raffi Re: Pierwszy trafiony... IP: 193.201.167.* 19.08.05, 09:52
                                          niedawno widzialem taka sytuacje: ktos zaparkowal na chwile zaraz za znakiem
                                          zakazu zatrzymywania sie i postoju, pojawila sie straz miejska i... nawet nie
                                          zwrocili uwagi, pojechali dalej:)

                                          a tak z innej beki: wkrotce wprowadzam sie:)
                                          • art1970 Re: Pierwszy trafiony... 19.08.05, 10:13
                                            Przy okazji okazało się, że ze swoimi samochodami spokojnie mieścimy się po
                                            drugiej stronie ulicy. Trzeba tylko przy parkowaniu pamiętać by nie zajmować
                                            kilku miejsc. A miejsca parkingowego za taką kwote nadal nie kupię, czekam na
                                            normalną ofertę.
                                            • violetta22 dobra wiadomość 19.08.05, 10:49
                                              witam wszystkich,
                                              wczoraj otrzymałam telefon od kogoś od developera, ze w dniu dzisiejszym
                                              zostanie wymieniona peknięta szyba w elewacji budynku.

                                              cieszy mnie to niezmiernie, moge się już nie obawiac jesiennych opadów deszczu

                                              PS. art1970 również na to czekam:)
                                              pozdrawiam,
                                              v
                                          • Gość: gosia_iv Dobra wiadomość z sądu - dzisiaj dokonano wpisu IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 19.08.05, 15:02
                                            W ciągu 2 tygodni Ronson otrzyma pismo - czyli za około miesiąca bedzie mogła
                                            zacząć się akcja podpisywania aktów
                                            • art1970 Re: Dobra wiadomość z sądu - dzisiaj dokonano wpi 19.08.05, 15:09
                                              Lepiej późno niż wcale. Tylko to już prawie pięć miesięcy po deklarowanym w
                                              umowie terminie. Czy ustalił ktoś już ostateczne ceny z notariuszem? Kilka osób
                                              na forum deklarowało załatwienie tego tematu nieco taniej. Czy są jakieś szczegóły?
                                              • Gość: gosia_iv Re: Dobra wiadomość z sądu - dzisiaj dokonano wpi IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 19.08.05, 16:05
                                                przydałaby się jakieś namiary do notariusza (a wczesniej orientacja cenowa) -
                                                trzeba przecież chwilę wcześniej namiary dać do Ronsona (p.Agnieszka
                                                Litwińska). A czasu mamy na to już mało - w ciągu 2 tygodni musimy zdecydowac o
                                                notariuszu.
              • Gość: GCKK Re: Słupki + kosze na śmieci IP: *.eranet.pl 23.07.05, 09:33
                Zgadza się, teraz my (naiwniacy ktorzy kupili wczesniej garaz) mają
                zdecydowanie lepiej, czytaj bezpieczniej, szczegolnie przy wyjeżdżaniu z
                garazu. Popieram slupki!
                GC
      • Gość: gosia_iv Re: Słupki IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 20.07.05, 10:41
        a moim zdaniem jesli tylko pojawia sie slupki naprzeciwko naszego bloku, ronson
        bedzie miec zaraz klientow na garaz ;-)
        • Gość: vdcmike Re: Słupki IP: *.cbr.tp.pl 20.07.05, 11:12
          A jesli garaze nadal beda sie sprzedawaly marnie to slupki powstana i po
          drugiej stronie chodniaka...
          Przy okazji... wczoraj widzialem jak z naszego garazu wyjezdzal zielony
          polonez ;) napedzany gazem - podejrzewam, ze to auto ekipy jenak chyba trzeba
          ich uswiadomic, ze parkowanie aut napedzanych propanem-butanem w garazach
          podziemnych jest zabronione! Gaz ten jest ciezszy od powietrza i nie pomoze
          nawet najlepsza wentylacja garazu.
          • art1970 Re: Słupki 20.07.05, 12:50
            W sprawie garaży pismo jest już złożone, jak tylko wróci prezes powinna być
            odpowiedź. Mam nadzieję, że nadal będziemy konsekwentni w tej sprawie i żadne
            słupki nie rozbiją naszej grupy :)
            • violetta22 Re: Słupki 20.07.05, 13:04
              Ja też mam taką nadzieję, wolę płacić za parking strzezony , który jest na
              terenie wyścigów konnych niż wydac tyle kasy na garaż.


              art1970 napisał:

              > W sprawie garaży pismo jest już złożone, jak tylko wróci prezes powinna być
              > odpowiedź. Mam nadzieję, że nadal będziemy konsekwentni w tej sprawie i żadne
              > słupki nie rozbiją naszej grupy :)
              • Gość: gosia_iv Re: Słupki IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 20.07.05, 13:29
                ja tam wolę garaż...nie ma to jak zimą zejść do garażu, gdzie stoi nie
                zasniezony samochodzik.
                Powracając do samochodu na gaz, to z tego co wiem w Polsce nie ma przepisów,
                które zabraniałyby wjazdu do garazu z zagazowanym samochodem (od razu wyjasniam
                nie mam samochodu na gazik).
                Jesli to ktos z ekipy remontujacej i wjezdza do garazu to:
                1. ochroniarz wpuszcza do garazu bo został o to poproszony (np. sa do
                wniesienia ciezkie rzeczy)
                2. wlasciciel udostepnil pilota do garazu (ja osobiscie nie zrobilabym tego -
                ale moze byc to np ktos z rodziny).

                Drugi wariant jest taki, ze to ktos z mieszkancow...
                • vale_46 Re: Słupki / garaże 20.07.05, 13:52
                  Jednym z punktów negocjacji w sprawie garazy powinno byc równiez bezpieczeństwo
                  aut tam zaparkowanych (tak mi się ten polonez na gaz z ekipą budowlaną w środku
                  skojarzył)...
                  Całkiem niedawno(ok 3 miesiące temu) z garażu podziemnego, w którym parkowałem
                  poprzednio (na pobliskim Ursynowie) ukradziono dwa samochody i usiłowano ukraść
                  mój skutecznie go uszkadzając.
                  Złodzieje, równiez wjechali swobodnie swoim samochodem do garazu i wyjechali
                  kilkoma samochodami lokatorów...
                  Bez względu na to czy pilnuje sie pilota, czy przekazuje sie go ekipom
                  budowlanym brama HORMANN nie jest ŻADNYM zabezpieczeniem!!!
                  Takiego pilota można sobie "dorobić" a wtedy garaż pełen samochodów to
                  prawdziwe Eldorado.
                  Nie wiadomo kto czyta to forum dlatego nie chce wnikac w szczegóły których
                  doświadczyłem bo mogłyby posłużyć za instrukcje...
                  dobrze, że mamy ochronę... ;)

                  przydałoby sie forum prywatne...
                  • art1970 Re: Słupki / garaże 20.07.05, 14:01
                    Vale_46 : ten temat był poruszany na jednym z naszych spotkań. Z tego co
                    pamiętam administrator wysłał zapytanie do Ronsona o kamery (też te w garażu).
                    To na pewno zwiększyłoby bezpieczeństwo.
                  • Gość: gosia_iv Re: Słupki / garaże IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 20.07.05, 14:48
                    to prawda, że dla chcącego nic trudnego...W poprzednim mieszkanku tez spotkałam
                    sie z kradzieżami z garażu, ale były to jak się okazało pewne 2 marki
                    samochodow,ktore byly serwisowane w ASO, w których dochodziło do zdarzen
                    ginieca samochodow krotko po wizycie w serwisie...
                    Powiem nawet, ze pozniej osiedle zostalo ogrodzone w taki sposob, ze garaze nie
                    byly juz dostepne 'z ulicy'. Pojawialy sie przypadki kradziezy mimo to.
                    Niestety zawsze znajdzie sie amator cudzego mienia
                    • Gość: gosia_iv Re: Słupki / garaże IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 21.07.05, 07:39
                      aha, policzyłam - jest około 20 słupków do postawienia...
                      • karrolla1 Klatka C 25.07.05, 08:32
                        Mam prosbe do wlascicieli mieszkan w klatce C (powyzej V pietra), aby zwrocili
                        uwage swojej ekipie, by nie zrzucali petow i popiolu na balkony sasiadow z
                        nizszych pieter. Mam juz serdecznie dosc sprzatania balkonu po jakichs
                        niewychowanych gnojkach. Mam szczera nadzieje, ze zachowuja sie tak robotnicy, a
                        nie osoby juz mieszkajace w bloku.
                        • Gość: M&J co się stało?!?!?! IP: *.bphpbk.pl 25.07.05, 09:16
                          Witam sąsiadów,
                          właśnie wróciliśmy z urlopu, wypoczeci itd., a tu odrazu przez samym wejściem
                          do budynku "zderzenie" z rzeczywistością!?.
                          Proszę o info co się u nas stało!! płyty peknięte, oderwane, ochroniarze
                          oczywiście nic nie wiedzą i nic nie widzieli,
                          furtka nie działa podobnie jak drugie drzwi wejściowe (podobno coś się popsuło,
                          i oczywiście nikt z firmy jeszcze nie zdążył przyjechać i naprawić to podobno
                          super urządzenie?!)
                          i najgorsze na wycieraczce znalazłam ulotki, co oznacza że ktoś wpuścił
                          gostkówktórzy łazili po budynku zostawiając jakieś śmieci,
                          krew mi sie zagotowała na tą "ochronę" moim zdaniem jeżeli już wpuszczają takie
                          osoby to niech zostawiają ulotki w skrzynkach, a nie na wycieraczkach. Moja
                          znajomą właśnie dzięki takim znaką okradli wyjechała,nie zbierała ulotek (co
                          często się zdarza są one narzędziem,złodzieje po tym poznają kogo nie ma w domu)
                          a przy takiej ochronie to bez problemu moga mi wszystko z domu powynosić!!!

                          I na koniec wycieli mi drzewo , teraz mam piękny widok na wiadukt z
                          puławskiej , budynek sąsiadai całą Catalinę :((

                          pozdr
                          • Gość: Jasti Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.05, 22:37
                            ja też zupełnie nie rozumiem dlaczego wycięli to drzewo rosnące po lewej stonie
                            przy bramie. Przecież nie koliduje zupełnie z budową!!! A takie było ładnie.
                            Gdzie tu sens i logika? Po to wycinają żywe dorosłe drzewa, żeby potem w ich
                            miejsce postawić donicę z krzaczkiem? Dajcie spokój, co to za polityka :-/
                            Druga sprawa: tydzień temu została wysłana do mnie paczka. Nie dotarła, nie ma
                            nawet awizo. Sytuacja powtarza się, gdyż jakiś czas temu do mojej połówki też
                            nie doszła paczka, ponieważ listonosz nie zostawił awizo nie zastawszy
                            ochroniarza a tym samym nie mogąc dostać się do skrzynek. To jest jakaś
                            paranoja! Czekam na ważną przesyłkę i nie ma możliwości jej otrzxymania, bo
                            ochroniarz gdzieś sobie poszedł! Od początku miało ich być dwóch, wtedy problem
                            by nie istniał. Zawsze ktoś powinien tam siedzieć, a coraz częściej portiernia
                            jest pusta. Zamierzam zadzwonić w tej sprawie do arendy.
                            Nie ma to jak miło zakończyć dzień...
                            • Gość: paulina Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.aster.pl 26.07.05, 08:15
                              Jasti,
                              niedochodzace paczki, to nie jest wina naszych panow ochroniarzy. Mialam taki
                              sam problem i przeprowadzilam sledztwo, z ktorego wynika, ze nasza kochana
                              poczta przy Beldan nie rozwozi paczek! 3 tygodnie temu wyslano mi z Poznania
                              paczke priorytetowa. Oczywiscie nie doszla. Wysylajacy wyslal w ubiegly wtorek
                              powtornie kolejna paczke, rowniez priorytetowa. Tez nie doszla! W ubiegly
                              piatek znalazlam w skrzynce awizo. Bylam przekonana, ze to ta druga przesylka,
                              a pierwsza zaginela. Jakiez bylo moje zdumienie, gdy okazalo sie, ze to ta
                              pierwsza paczka, a awizo jest powtorne (pierwszego nie dostalam). Wczoraj
                              postanowilam nie czekac kolejne 2 tygodnie na awizo (powtorne) dotyczace
                              drugiej paczki i zadzwonilam na poczte. Oczywiscie paczka spokojnie czekala
                              sobie na to, az ktos w koncu ja zauwazy i zawiadomi mnie o tym.
                              Kilka osob stojacych w kolejce po paczki byly w takiej samej sytuacji.
                              Wiekszosc miala powtorne awiza, ktore byly pierwszymi jakie do nich doszly!!!!

                              Moja rada: zadzwoncie na poczte i spytajcie sie, czy nie ma tam Waszych paczek.
                              • Gość: paulina Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.aster.pl 26.07.05, 08:23
                                Radze dzwonic, bo sterczenie w tych koszmarnych kolejkach na naszej poczcie
                                mnie osobiscie calkiem przerasta.
                            • Gość: vdcmike Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.cbr.tp.pl 26.07.05, 10:47
                              U mnie na 10 paczek/listow poleconych przychodzi 1 awizo (a zeby bylo ciekawiej
                              awizo pojawilo sie nastepnego dnia po tym jak odebralem przesylke ;). Jak sie
                              spodziewam przesylki i nie ma awizo udaje sie na poczte, gdzie jasnie wielmozna
                              pani w okienku robi wielka laske i pol godziny szuka przesylki. Jesli przesylki
                              sie nie spodzieawam wraca sobie do nadawcy bo nie wiem o jej istnieniu. Jesli
                              ta sytuacja jeszcze troche potrwa to pracownicy pocztexu wogole nie beda sie
                              fatygowac na Wyscigowa 8b.
                              • Gość: jasti Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: 213.241.2.* 26.07.05, 13:25
                                Przesyłka odnalazła się. Leży sobie spokojnie na poczcie od 18-go. A awiza
                                dalej nie ma. Nie zamierzam tak tego zostawić, do cholery czasy prl-u się
                                skończyły, a widocznie nie zaważyły tego panie tam pracujące. Co za chamstwo.
                                • Gość: HSN Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:49
                                  Zaniepokiłem się trochę doniesieniami o naszej poczcie ponieważ też aktualnie
                                  czekam na przesyłkę i w związku z waszymi "rewelacjami" nie wiem jak długo mam
                                  jeszcze czekać i kiedy interweniować. Chciałem tylko nadmienić, że już jedna
                                  przesyłka na Wyścigową do mnie doszła tzn. awizo było od razu i paczka na
                                  poczcie też, więc wszystko było OK.
                                  • Gość: Rudekolek Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: 195.205.152.* 26.07.05, 13:57
                                    Telefon na pocztę: 843 76 25 jakby interesowało, Twoja paczka już tam zapewne
                                    czeka.
                                    • Gość: ligon Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.crowley.pl 26.07.05, 16:21
                                      bezposredni telefon do okienka z paczkami: 843 94 91.

                                      pozdrawiam
                                      • Gość: paulina Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.aster.pl 26.07.05, 21:26
                                        Pierwsze paczki przychodzily do mnie w terminie i bez problemow. Prawdopodobnie
                                        w tym miesiacu sa jakies urlopy, choroby, etc... Serdecznie zal mi bylo wczoraj
                                        pani z okienka paczkowego. Miala niezly ... Ale mam sposob na nasza poczte:
                                        przychodze przed samym zamknieciem. Wszystkie okienka przypominaja filmy z
                                        kaczorem Donaldem: tak szybko jest wszystko wydawane, ze widac tylko powidoki,
                                        a tak naprawde to nic nie widac tylko slychac szelest wymienianych z petentami
                                        papierkow.

                                        Krowy nie ma w domu. Pewnie zadrecza Cie teraz Jasti?
                            • Gość: HSN Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 07:32
                              Po wszystkich informacjach dotyczących działania naszej poczty i w związku z
                              oczekiwaniem na paczkę, udałem się wczoraj na pocztę zapytać co i jak. O dziwo
                              nie było tłumów i byłem pierwszy w kolejce (i tak czekałęm ok. 5 min.). Paczki
                              jeszcze nie było. Wróciłem do domu, a po chwili przyszedł listonosz z
                              paczką :))).
                              Poczta Polska przyzwyczaiła mnie już, że standardem jest awizo (żeby listonosz
                              się nie przedźwigał), a nie dostarczenie paczki, dlatego jestem bardzo mile
                              zaskoczony. Co prawda zawartość paczki nie była całkiem taka, jaka miała być,
                              ale z tym Poczta nie ma już nic wspólnego.
                              Możliwości są dwie, wystraszyli się mojej "interwencji" i szybko zareagowali ;)
                              albo może nie są tacy źli.
                              • Gość: jasti Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: 213.241.2.* 28.07.05, 11:53
                                Dzwoniliśmy na poczte w sprawie przesyłki poleconej, która powinna była dojść
                                do nas 18-go i po tym gdy dowiedzieliśmy się, że właśnie leży tam sobie od 18-
                                go, a nawet awiza nie dostaliśmy, "trochę" ostro zareagowaliśmy. Następnego
                                dnia awizo pojawiło się w skrzynce. Może mieli po tylu interwencjach mały
                                pogrom na tej poczcie i dobrze, może sytuacja się poprawi, świadczyłaby o tym
                                sytuacja opisana przez HSN.
                            • Gość: olsen Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki IP: *.aster.pl 28.07.05, 20:24
                              potwierdzam - czekalem na paczke, awizo nie zostało zostawione, w konsekwencji
                              paczka wrocila do nadawcy :-(
                              • tmatyj Re: co się stało z drzewem+niedochodzące paczki 01.08.05, 08:41
                                Nie wiem jak ma się tu sytuacja, ale jak mieszkałem na śródmieściu (poczta na
                                Nowogrodzkiej) to wszystkie skargi na paczki / awiza - czyli listonoszy -
                                kazali składać na poczcie głównej - bo tam ci od paczek urzędują.
                                Na jakiś czas pomagało. Ale tylko pisemne zażalenia...
                                tak więc można coś napisać jak będzie się sytuacja powtarzać...
    • Gość: HSN Twardość wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 07:31
      Moja wczoraj podłączona zmywarka zażądała podania informacji o twardości wody.
      Orientuje się ktoś?
      • Gość: M&J Re: Twardość wody IP: *.bphpbk.pl 27.07.05, 09:24
        My mieliśmy dołączony pasek dzięki któremu mogliśmy sprawdzić twardość wody.
        Niestety nie pamiętam wyniku, ale mogę ci sprawdzić, jak wrócę po pracy :-)

        A jeżeli chdzi o Teren Wyścigów, to nie martwiłabym się tym ponieważ zarówno w
        umowie jak i w ustawie (bo tak jak ktoś pisał jest tylko parę takich miejsc w
        Europie) jest punkt że muszą się tu odbywać Wyścigi konne i tym samym teren
        musi zostać. A na pewno ten główny tor przy którym mieszkamy. Mogą wynająć te
        miejsca na tyłach, ale tam wjazd jest od kłobudzkiej.
        Na pewno nikt się nie zgodzi na bazar.(przynajmniej w to wierzę)
        A z takiego żródełka wiem że mogą na tyłach powstać boiska, więc teren będzie
        typowo sportowy.
        • Gość: Sasiadka Re: Twardość wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 13:28
          Szybko zapomnialas o Rywinie, jesli wierzysz, ze cokolwiek jest na tym swiecie
          niezmienne i "na zawsze".

          Sasiedni budynek (biurowiec) to ponoc tego namiastka.

          Pozdr,
          Lidka
      • Gość: vdcmike Re: Twardość wody IP: 212.160.172.* 27.07.05, 12:04
        Moj pasek pokazal sredniotwarda, tak wiec na zwywarce ustawilem srodkowy poziom
        (chyba 3) twardosci wody... dziala juz pol roku wiec chyba nie jest zle ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka