Dodaj do ulubionych

Apartamenty płomyka

IP: *.skynet.net.pl 29.11.10, 19:39
Witam, Poszukuję opinii na temat inwestycji na Starych Włochach pod nazwą apartamenty płomyka. Czy ktoś coś wie o tej inwestycji? Będę wdzięczny za opinie na temat inwestora PROFBUD-WILANÓW, standardu jaki sobą reprezentuje, ich sytuacji finansowej, okolicy, komunikacji z centrum itp. Być może już ktoś tam zakupił mieszkanie i mógłby się wypowiedzieć w kwestii ceny za metr2 oraz jakości tej inwestycji. Interesuje mnie również jaki jest stosunek sąsiadów to tej inwestycji oraz czy za blokiem gdzie jest dużo wolnego miejsca nic dużego w przyszłości nie powstanie. Pzdr A
Obserwuj wątek
    • Gość: GoldBlog Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 29.11.10, 23:33
      proszę bardzo:

      1. ceny za metr powyżej 9 tys. PLN (nie pamiętam dokładnie rozmawiałem w końcówce marca 2010, chyba 9200 wówczas śpiewali.

      2. dramatycznie niska sprzedaż (a właściwie jej brak) od końcówki marca 2010 do dziś, czyli przez ponad 8 m-cy nie sprzedali nic. Gdy zaczynali sprzedaż od razu z oferty wyłączone było jedno mieszkanko na parterze (ok. 40 metrów) i tak jest do tej pory nic nie sprzedali. Ciekawe ile tak pociągną.

      Nie rozumiem pytania zwróconego do ludzi, którzy tam kupili mieszkania, wszystko wskazuje na to, że nikt tam nic nie kupił. Jak znam życie to jedno mieszkanko na parterze w rozliczeniu otrzymał były właściciel gruntu lub ktoś inny. Tak to miało miejsce na Bratniej.

      3. okłamują jak wielu polskich deweloperów marketingową papką, używając określenia apartamenty (ale zgodnie z tym określeniem się cenią):

      (def.) Minimalna powierzchnia apartamentu 100 m2 (...) recepcja w budynku lub na osiedlu (...) centralna instalacja klimatyzacyjna (...) wysokość – min. 2,9 metra (...) concierge, zaplecze rekreacyjne itp.

      W "apartamentach" Płomyka, zamiast atrybutów apartamentów mamy drzwi wejściowe do mieszkań w okleinie... i to by było na tyle tych łapartamentów. Pic na wodę dla leszczy, którym liczy się cenę jak za apartamenty, a po skończeniu sprzedaży blok będzie zwykłym blokiem. Bo nim de facto jest.

      4. Problemem Starych Włoch jest dramatyczny brak miejsc w publicznych szkołach i przedszkolach.

      5. Odnośnie terenu za blokiem, to nie wiem czy nie ma ta powstać drugi bloczek od tego samego dewelopera. Jeśli nawet coś tam powstanie to nie będzie to wysokie, bo wyżej niż wspomniane łapartamenty Płomyka tam się wybudować zgodnie z prawem nie da. Patrz: blok na ul. Stawki - mieszkania na najwyższej kondygnacji nie są lokalami mieszkalnymi, czytaj problemy prawne.
      • Gość: Kiks Re: Apartamenty płomyka IP: *.home.aster.pl 12.12.10, 13:11
        Ja ma propozycje do Człowieka który pisze że sprzedaż bardzo mała albo wogóle
        Jestem klientem który kupił mieszkanie na tej inwestycji i powiem że to nie jest pierwsze moje mieszkanie personel bardzo dobry kierownictwo bardzo uprzejme, doradzają a nie naciągają a pożądek na budowie -jeżdziłem po różnych budowach ale tak prowadzonej budowy w trakcie robót nie widziałem - jakość robót bardzo dobra pracowałem dwa lata temu w firmie budowlanej i wiem co mówie - a nr umowy swiadczy że sprzedano ok 30-40% polecam bardzo tą inwestycje
        • Gość: Gold Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 12.12.10, 13:20
          >Ja ma propozycje do Człowieka który pisze że sprzedaż bardzo mała albo wogóle

          Czytam...czytam i czytam i nie mogę się doczytać żadnej propozycji. Nie mogę pojąć, jak ktoś kto nie potrafi się składnie wypowiedzieć, ma kasę żeby kupić mieszkanie za 8400-9500 w nieapartamencie o cenach apartamentu.

          Proszę bardzo, proszę zerknąć na stronę tej antyinwestycji, sprzedane 1 mieszkanie... taka cudna firma a nawet strony by nie aktualizowała??

          A.... zapomniałbym piszesz pan o ynwestycji.... jakiś czas temu zgrabnie zostało to skomentowane... i jakoś antydebil nie doczekał się informacji jaka jest roczna stopa zwrotu na tej ynwestycji. Zatem pozwolę sobie zacytować:

          że co powiadasz?? ynwestycji

          Jaką roczną stopę zwrotu zakładasz po odliczeniu kosztów wykończenia, notarialnych itp. skoro wykończysz ten łapartament na poziomie nie łapartamentu a zwykłego mieszkania to przyjmijmy minimum 1,5 k PLN za metr, dodając miejsce parkingowe wychodzi ci jakieś 11 tys. PLN za metr

          ynwestycja jak się patrzy, uświadom masy jaka jest roczna stopa zwrotu.... 10%?? za mniej się chyba nie opłaca...

          czyli za 2 lata sprzedajesz za 13,3 tys. PLN za metr???


          Dziwna sprawa przez 9 m-cy żadnego postu o budowie tego niewielkiego bloczku, a tu nagle jeden za drugim... kupiłem super deweloper.... polecam dewelopera..... polecam bardzo tą inwestycję -> rozumiem, że bank ciśnie dewelopera z kredytem?
        • Gość: GoldBlog Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 12.12.10, 13:30
          co pan widziałeś... pożądek na budowie

          błagam niech mi ktoś wytłumaczy jak ktoś kto:
          1. nie potrafi się składnie wypowiedzieć i składa propozycję, której nie ma
          2. słownika ortograficznego nie widział
          3. kupuje mieszkanie w zwykłym bloczku, gdzie goście nie będą mieli nawet gdzie zaparkować i nazywa to łapartamentem
          4. płaci za to jak za dworek, po cenach nadmuchanych do bólu tuż przed przykręceniem kurka z kredytami
          5. nazywa to jeszcze inwestycją.... tylko z ujemną stopą zwrotu

          Jak ktoś taki bierze na to kasę?? Przecież widać, że intelektem nie zarabia.
        • Gość: gość Re: Apartamenty płomyka IP: 178.73.28.* 17.12.10, 16:48
          Dwa lata temu pracował w firmie budowlanej, a teraz kupił apartamęta.
          Ewa Drzyzga jeszcze nie zaprosiła do programu?
    • Gość: antydebil Re: Apartamenty płomyka IP: *.ip.netia.com.pl 30.11.10, 11:54
      >Poszukuję opinii na temat inwestycji na Starych Włochach

      że co powiadasz?? ynwestycji
      Jaką roczną stopę zwrotu zakładasz po odliczeniu kosztów wykończenia, notarialnych itp. skoro wykończysz ten łapartament na poziomie nie łapartamentu a zwykłego mieszkania to przyjmijmy minimum 1,5 k PLN za metr, dodając miejsce parkingowe wychodzi ci jakieś 11 tys. PLN za metr

      ynwestycja jak się patrzy, uświadom masy jaka jest roczna stopa zwrotu.... 10%?? za mniej się chyba nie opłaca...

      czyli za 2 lata sprzedajesz za 13,3 tys. PLN za metr???
    • Gość: beata Re: Apartamenty płomyka IP: 192.168.1.* 07.12.10, 14:00
      Sprawdzony inwestor, warto się zainteresować. Wykorzystywane najlepsze materiały na rynku budowlanym, ale przede wszystkim co najważniejsze to uczciwość devlopera
      • Gość: zulugula Re: Apartamenty płomyka IP: *.ip.netia.com.pl 07.12.10, 18:04
        beata... Pani Beata z biura sprzedaży?
      • Gość: zulugula Re: Apartamenty płomyka IP: *.ip.netia.com.pl 07.12.10, 18:09
        Pani Beatko z biura sprzedaży, może najpierw ceny dla tych nie-apartamentów w dół o kolejne 1,5 tys.

        proponuję też nie wciskać obowiązkowo miejsca postojowego za.... 30 tys. PLN!
        i może coś ruszy, bo na razie mamy bloczek, w którym sprzedana jest (lub nie) tylko jedna kawalerka
      • Gość: Rudy Kłamca 3x15 Re: Apartamenty płomyka IP: *.180.242.184.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.10, 19:28
        taaa, gdzie sprawdzony? może jakieś konkrety, fakty? Sprawdzony to ja mogę kupić komputer znanego producenta w sklepie, a na razie naganiaczce z biura sprzedaży dziękujemy!

        Jak cena spadnie do 5-6k to może łaskawie ktoś się tym zainteresuje, a teraz do widzenia!
      • Gość: ron Re: Apartamenty płomyka IP: *.acn.waw.pl 07.12.10, 22:49
        mimo wszystko: w jakim sensie "sprawdzony"? Może jakieś konkrety?
    • Gość: credit ynwestur Pomyłka IP: *.jmdi.pl 07.12.10, 22:05
      Przy tej cenie i lokalizacji powinny się nazywać "Apartamenty POMYŁKA"
    • Gość: Gość Re: Apartamenty płomyka IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.12.10, 21:04
      Ceny od 8000,00-9500,00 zł/m2. Jakość i wykonanie ok. Lokalizacja jak dla mnie super. To ich pierwsza inwestycja. Tereny za apatamentami należa do kilku prywatnych osób. Sprzedane mają trochę mieszkań. Kupiłem.
      WG
      • tomekwwa Re: Apartamenty płomyka 10.12.10, 22:52
        To w biedaszybach na conrada nie starczyło dla ciebie miejsca???
      • Gość: zulugula Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 10.12.10, 23:21
        z jakimi apartamentami??? czytać nie umiesz?? nie wiesz co to apartamenty??? definicje znaleźć gdziekolwiek na necie to za trudno??


        (def.) Minimalna powierzchnia apartamentu 100 m2 (...) recepcja w budynku (...) centralna instalacja klimatyzacyjna (...) wysokość – min. 2,9 metra (...) concierge, zaplecze rekreacyjne itp.
      • Gość: zulugula Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 10.12.10, 23:29
        beata... Pani Beata z biura sprzedaży?

        tym razem pisze pani z domu??
    • kocica_ewela Re: Apartamenty płomyka 12.12.10, 17:30
      Jak ktos glupi to tam kupi :D
      • Gość: badboy Raczej Apartamęty Pomyłka IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.10, 19:36
        Raczej Apartamęty Pomyłka.
    • Gość: Zik Re: Apartamenty płomyka IP: *.skynet.net.pl 17.12.10, 16:05
      Szkoda, że jest tutaj mało osób które wypowiadają się całkiem merytorycznie. Widać chociażby po adresach IP, że kilka nicków to te same osoby (zulugula, goldblog itd.). Generalnie widzę po prostu kilku złośliwych sąsiadów i złośliwców dla których możliwości kończą się na 5k. Zastanawiam się nad tą inwestycją z kilku powodów:
      1. Czy to są apartamenty czy nie to kwestia nazewnictwa, ważne jest, wykonanie i że jest 5 km do centrum. Blisko do centr handlowych itp. Za apartamenty wydaje mi się trzeba by dużo więcej zapłacić. Proszę zobaczyć ile kosztują mieszkania, nie apartamenty przy parku szczęśliwickim (blisko bo około 3km). Tam ceny skaczą do 13k/m2 i nie są to apartamenty.
      2. Cena metra rzeczywiście sprawdziłem 8000-9500, a nawet teraz 7800 w promocji. W tej okolicy takie są. Mówię o okolicy stawów, a nie okolicy torów.
      3. Okolica wydaje mi się ładna, bo jak ma się przeludniony i zaczadzony Mokotów do niedocenianych Włoch nad stawami. Nie mylić Włochy w innych rejonach np. przy torach, czy lotnisku bo to też Włochy. Nie można generalizować.
      4. Miejsc do parkowania jest mnóstwo. Nie jest to dla mnie argument. Kto nie widział braku miejsc do parkowania niech jedzie na Kabaty. Tam to jest wszystko poodgradzane i zabetonowane. Mieszkałem tam prawie 5 lat i poza metrem i knajpami nic mnie nie urzekło.
      5. Jak zauważyłem w tej okolicy buduje się coraz więcej, więc deweloperzy zauważyli walory i możliwości.
      6. Nie wiem jak z wykończeniem bo się na tym nie znam, ale wygląda to sensownie porównując do innych budów.
      7. Blok kameralny, blisko szkoła (jedna z lepszych), dużo prywatnych przedszkoli, blisko park na którego zagospodarowanie jest już przyznana dotacja z UE, blisko centrum (jw), blisko głównych ulic (a tym samym na tyle daleko, że ich nie "słychać").

      Czy ktoś z krytyków mógłby się rzeczowo i kulturalnie ustosunkować do powyższych punktów. Również tych co już zakupili tam mieszkania proszę o opinię czym się kierowali i jakie ceny udało im się wynegocjować (myślę o m2).
      • Gość: gość Re: Apartamenty płomyka IP: 178.73.28.* 17.12.10, 16:44
        > 1. Czy to są apartamenty czy nie to kwestia nazewnictwa, ważne jest, wykonanie
        > i że jest 5 km do centrum. Blisko do centr handlowych itp. Za apartamenty wydaj
        > e mi się trzeba by dużo więcej zapłacić. Proszę zobaczyć ile kosztują mieszkani
        > a, nie apartamenty przy parku szczęśliwickim (blisko bo około 3km). Tam ceny sk
        > aczą do 13k/m2 i nie są to apartamenty.

        Apartamenty, Ville, Parc-i. Na nowobogackich to działa.
        Jakie będzie wykonanie, to się okażę po oddaniu apartamętów do użytku.
        5 km od centrum? Wolę inaczej: 12 minut Kolejami Mazowieckimi latem, 2h zimą. Samochodem nocą 15 minut, w dzień zależy od miliona czynników i nawet boję się podawać t max.
        Przy Parku Szczęśliwickim można kupić mieszkanie w płycie, wykończyć je i też będzie apartamęt z widokiem na park, przepraszam - parc.
        Gdzie te 13k/mkw? Poproszę i link, chętnie poprzeglądam oferty.

        > 2. Cena metra rzeczywiście sprawdziłem 8000-9500, a nawet teraz 7800 w promocji
        > . W tej okolicy takie są. Mówię o okolicy stawów, a nie okolicy torów.

        Co dają te stawy? Przecież nie widać ich z okna. Komary znad stawów dolatują do mieszkań? Naprawdę nie rozumiem podnietu stawami.

        > 3. Okolica wydaje mi się ładna, bo jak ma się przeludniony i zaczadzony Mokotów
        > do niedocenianych Włoch nad stawami. Nie mylić Włochy w innych rejonach np. pr
        > zy torach, czy lotnisku bo to też Włochy. Nie można generalizować.

        Włochy nie stają się przeludnione? Wiesz co się dzieje w szkołach i przedszkolach na Włochach? Przy torach czy przy stawie, to jeden czort. Włochy to miasteczko doklejone do miasta, poprzecinane torami, z infrastrukturą dróg pod domki jednorodzinne, nie pod wielkie, nadźgane wszędzie gdzie się da osiedla.

        > 4. Miejsc do parkowania jest mnóstwo. Nie jest to dla mnie argument. Kto nie wi
        > dział braku miejsc do parkowania niech jedzie na Kabaty. Tam to jest wszystko p
        > oodgradzane i zabetonowane. Mieszkałem tam prawie 5 lat i poza metrem i knajpam
        > i nic mnie nie urzekło.

        Na chama da się zaparkować wszędzie, racja, to takie "warszawskie".

        > 5. Jak zauważyłem w tej okolicy buduje się coraz więcej, więc deweloperzy zauwa
        > żyli walory i możliwości.

        Deweloperzy wykupili za małą kasę podmokłe grunty podmywane wodami podziemnymi, na których kiedyś były fabryki, tereny przemysłowe: Marvipol, Dolcan, Supo.

        > 6. Nie wiem jak z wykończeniem bo się na tym nie znam, ale wygląda to sensownie
        > porównując do innych budów.

        Jak nie wiesz, to się nie wypowiadaj :)

        > 7. Blok kameralny, blisko szkoła (jedna z lepszych), dużo prywatnych przedszkol
        > i, blisko park na którego zagospodarowanie jest już przyznana dotacja z UE, bli
        > sko centrum (jw), blisko głównych ulic (a tym samym na tyle daleko, że ich nie
        > "słychać").

        Która "jedna z lepszych" szkół jest blisko tej inwestycji?
        Jaki park jest blisko? Szczęśliwicki?
        Co to jest "głowna ulica"? Jerozolimskie, na których korek zaczyna się obecnie na Zawiszy, a kończy w Pruszkowie?

        Retorycznie: pisałeś z biura sprzedaży?
        • Gość: Zik Re: Apartamenty płomyka IP: *.skynet.net.pl 17.12.10, 18:02
          > 1. Czy to są apartamenty czy nie to kwestia nazewnictwa, ważne jest, wykonanie
          > i że jest 5 km do centrum. Blisko do centr handlowych itp. Za apartamenty wydaj
          > e mi się trzeba by dużo więcej zapłacić. Proszę zobaczyć ile kosztują mieszkani
          > a, nie apartamenty przy parku szczęśliwickim (blisko bo około 3km). Tam ceny sk
          > aczą do 13k/m2 i nie są to apartamenty.

          Apartamenty, Ville, Parc-i. Na nowobogackich to działa.
          Jakie będzie wykonanie, to się okażę po oddaniu apartamętów do użytku.
          5 km od centrum? Wolę inaczej: 12 minut Kolejami Mazowieckimi latem, 2h zimą. Samochodem nocą 15 minut, w dzień zależy od miliona czynników i nawet boję się podawać t max.
          Przy Parku Szczęśliwickim można kupić mieszkanie w płycie, wykończyć je i też będzie apartamęt z widokiem na park, przepraszam - parc.
          Gdzie te 13k/mkw? Poproszę i link, chętnie poprzeglądam oferty.


          Pierwsze lepsze z brzegu ... i to nie nowe
          www.citydom24.pl/nieruchomosc/mieszkanie/993878
          > 2. Cena metra rzeczywiście sprawdziłem 8000-9500, a nawet teraz 7800 w promocji
          > . W tej okolicy takie są. Mówię o okolicy stawów, a nie okolicy torów.

          Co dają te stawy? Przecież nie widać ich z okna. Komary znad stawów dolatują do mieszkań? Naprawdę nie rozumiem podnietu stawami.


          ... A co daje park szczęśliwicki? Czy byłeś tam kiedyś jak nie był zagospodarowany - ja byłem, szału nie robił.

          > 3. Okolica wydaje mi się ładna, bo jak ma się przeludniony i zaczadzony Mokotów
          > do niedocenianych Włoch nad stawami. Nie mylić Włochy w innych rejonach np. pr
          > zy torach, czy lotnisku bo to też Włochy. Nie można generalizować.

          Włochy nie stają się przeludnione? Wiesz co się dzieje w szkołach i przedszkolach na Włochach? Przy torach czy przy stawie, to jeden czort. Włochy to miasteczko doklejone do miasta, poprzecinane torami, z infrastrukturą dróg pod domki jednorodzinne, nie pod wielkie, nadźgane wszędzie gdzie się da osiedla.

          To chyba dobrze, że infrastruktura lokalna nie pozwala na budowanie molochów tak jak to jest w innych dzielnicach.


          > 4. Miejsc do parkowania jest mnóstwo. Nie jest to dla mnie argument. Kto nie wi
          > dział braku miejsc do parkowania niech jedzie na Kabaty. Tam to jest wszystko p
          > oodgradzane i zabetonowane. Mieszkałem tam prawie 5 lat i poza metrem i knajpam
          > i nic mnie nie urzekło.

          Na chama da się zaparkować wszędzie, racja, to takie "warszawskie".

          Bez urazy, ale ja nie jestem warszawiakiem. Parkuję tam gdzie ogólnie prawo na to zezwala. Nie bardzo rozumiem słowa wszędzie w tym znaczeniu.

          > 5. Jak zauważyłem w tej okolicy buduje się coraz więcej, więc deweloperzy zauwa
          > żyli walory i możliwości.

          Deweloperzy wykupili za małą kasę podmokłe grunty podmywane wodami podziemnymi, na których kiedyś były fabryki, tereny przemysłowe: Marvipol, Dolcan, Supo.

          ... nie mam wiedzy w tym zakresie.

          > 6. Nie wiem jak z wykończeniem bo się na tym nie znam, ale wygląda to sensownie
          > porównując do innych budów.

          Jak nie wiesz, to się nie wypowiadaj :)

          No przecież nie wypowiedziałem się. Po co ta złośliwość.

          > 7. Blok kameralny, blisko szkoła (jedna z lepszych), dużo prywatnych przedszkol
          > i, blisko park na którego zagospodarowanie jest już przyznana dotacja z UE, bli
          > sko centrum (jw), blisko głównych ulic (a tym samym na tyle daleko, że ich nie
          > "słychać").

          Która "jedna z lepszych" szkół jest blisko tej inwestycji?
          Jaki park jest blisko? Szczęśliwicki?
          Co to jest "głowna ulica"? Jerozolimskie, na których korek zaczyna się obecnie na Zawiszy, a kończy w Pruszkowie?

          Jak jesteś z okolic to pewnie wiesz która szkoła.
          Park min. Szczęśliwicki.
          A co do ulic to pokaż mi główne ulice w W-wie na których nie ma korków. Tutaj plusem jest odległość, kolejka mazowiecka, i ... modernizacje dróg które w przyszłości coś dobrego dadzą.

          Retorycznie: pisałeś z biura sprzedaży?

          ... nie nie jestem z biura. Zerknij na górę, to ja zakładałem ten wątek. Mimo zgryźliwości dzięki za cenne wskazówki na które wcześniej nie zwróciłem uwagi.
          • Gość: jacek Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 19:37
            na zumi mozna latwo sprawdzic - odleglosc samochodowa to 8.1 km - chyba ze oni tam w biurze sprzedazy maja juz helikoptery - ale nawet dla nich jest to 7.5 km - jednym slowm 50% pomylki - niezly rozrzut

            > 5. Jak zauważyłem w tej okolicy buduje się coraz więcej, więc deweloperzy
            > zauważyli walory i możliwości.

            www.wlochy.org.pl/Aktualnosci/gospodarka_przestrzenna/Deweloperzy_pozeraja_Wlochy.html
            lapowki lapowki i jeszcze raz lapowki - oraz ta sama ferajna w samorzadzie od 20 lat - ktora dbala o to by bylo PZP - Wlochy sa wskazane jako gmina rekordzistka w raporcie NIK z 2008 roku - 0.36% powierzchni pokrytej PZP


            szkola przepelniona, z przedszkolami jeszcze gorzej

            a czemu nie wspomniales o samolotach ??? wszak to czesto uczeszczany szlak niebieski - latamy do 23.30 i potem od 5.30 - na sen zostaje 6 godzin, za wylaczeniem lata - gdy dochodza czartery

            ze tez zatrudniaja w biurach sprzedazy samych w kobialce przywiezionych, dla ktorych jedyna rozrywka to centrum handlowe ???
            • Gość: gość Re: Zik pisze z biura sprzedazy IP: 178.73.28.* 18.12.10, 00:55
              No właśnie, zapomniałem o samolotach :)
              • Gość: jacek Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 07:39
                > No właśnie, zapomniałem o samolotach :)

                jak juz ktos kupi - to z pewnoscia o nich bedzie pamietal

                w biurze sprzedazy beda szli w zaparte - nieprawdaz, Zik ?


                • Gość: Zik Re: Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.skynet.net.pl 18.12.10, 20:24
                  Zastanawiam się czy np. taki pan Jacek mieszka w okolicy? Bo skoro tak aktywnie udziela się w tym temacie to musi mu bardzo zależeć na zniechęceniu ludzi do tego rejonu, zresztą to widać. A z drugiej strony skoro mieszka w okolicy to jest "życzliwym" sąsiadem i musi jakoś sobie dawać radę z tymi samolotami. Ciekawe co w temacie samolotów mogą powiedzieć mieszkańcy tak popularnej dzielnicy Ursynów, a bliżej Kabat... ? Nie, nie jestem przedstawicielem biura sprzedaży tylko potencjalnym klientem, który w tym rejonie upatruje przyszłość. Nic dziwnego, że jest taki opór ze strony ludzi którzy tam mieszkają, bo żal się dzielić z innymi tymi "ogrodami W-wy" :). Czy każdy kto się wypowie bez krytyki jest od razu sprzedającym. Żenada jeżeli chodzi o tok rozumowania co niektórych. Panie Jacku niech śpi pan spokojnie mnie pan skutecznie zniechęcił, nie okolicą i samolotami tylko typowym wiejskim podejściem ludzi "ubogich" którzy zamieszkują często rejony domków jednorodzinnych tylko dlatego, że obrotny dziadek czy pradziadek zapisał im w akcie ziemię na którą przez całe życie nie byliby w stanie uciułać. Mnie stać żeby wybierać i przebierać. Tam widzę potencjał, bez względu czy ktoś to akceptuje czy nie.
                  Widzę, że kontynuacja tego wątku nie bardzo ma sens. Zatem jako otwierający pozwolę go zamknąć. Pozdrawiam.
                  • Gość: GoldBlog Re: Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.spray.net.pl 18.12.10, 20:58
                    Ojej zamknięcie nie zadziałało. Proszę pisać do admina, że zamknięty wątek przez otwierającego już jest a hołota dalej pisze. To było żartem.

                    Jacek faktycznie mieszka w tej okolicy, ale po drugiej stronie ul. Popularnej nie wiem, czy nie przebąkiwał coś o wyprowadzce. Nie krytykowałbym go, gdyż jak mało kto zna grzeszki deweloperów w tej okolicy, a domku z tego co pamiętam nie dostał w spadku.

                    + do Zik
                    - super, że już nie pisze Pan, że to inwestycja, to zawsze jakiś plus, że po zwróceniu uwagi dotarło do Pana, że jak coś ma ujemną stopę zwrotu to nie jest inwestycją. Szkoda, tylko że nie przyznał Pan tego. Ale i tak +

                    - za "apartamenty"
                    Niestety pisanie, że to kwestia nazewnictwa jest mocno żenujące. To proponuję kolegom w pracy powiedzieć, że Toyota Yaris to limuzyna z szoferem i potem tłumaczyć, że to kwestia nazewnictwa i głupio się śmieją. Cóż tu też portiera i concierge nie będzie. Skoro może Pan wybierać bo Pana na to stać zakładam, że takie pieniądze zarobił Pan umysłowo, od takiej osoby można oczekiwać, że będzie wiedziała co to jest apartament i jakie wymogi i atrybuty powinien posiadać taki budynek.

                    - za porównanie do Kabat, spoko nie każdy jest specjalistą ruchu lotniczego
                    Porównanie było bzdurne, sytuację starych Włoch można porównać tylko do Ursusa w kierunku na zachód od Leroy Merlin.

                    Już tłumaczę, bo nie każdy musi to wiedzieć. W Polsce dominują zdecydowanie wiatry zachodnie. Lądowania zatem wykonuje się najczęściej ze wschodu na zachód i tak samo przeprowadza się starty. Starty są głośniejsze od lądowań (pełna moc silników). Oznacza to, że najgłośniej jest właśnie nad częścią Ursusa (pas 29-11) i Starymi Włochami (pas 33-15).

                    Cóż kierunki lądowań i startów są bardzo zmienne - tak jak wiatr, więc spokojnie może być Pan w Ursusie i Starych Włochach, a lotów nie będzie, ale średnie dane dla każdego roku nie pozostawiają złudzeń. To najgorsze pod tym względem okolice w Warszawie.
                  • Gość: jacek Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 21:02
                    >Zastanawiam się czy np. taki pan Jacek mieszka w okolicy? Bo skoro tak aktywnie udziela się >w tym temacie to musi mu bardzo zależeć na zniechęceniu ludzi do tego rejonu, zresztą to >widać.

                    sa dwa modele zmian oblicza miasta:

                    rozwoj

                    1. Planowanie i realizacja planu - czyli podejmujemy decyzje np. budujemy bloki we Wlochach - miasto wywlaszcza wlascicieli, zmienia uklad ulic i dzialek, przygotowuje infrastrukture - instalacje, szkoly, przestrzen publiczna i sprzedaje podzielone dzialki deweloperom

                    i rozboj

                    2. Za male pieniadze deweloperzy skupuja male dzialki, przy waskich ulicach, bez infrastruktury, bez szkol, z siecia napowietrzna, bez przsterzeni publicznej za lapowki pozyskuja wuzetki na bloki wsrod domkow i sie karuzela kreci

                    "A z drugiej strony skoro mieszka w okolicy to jest "życzliwym" sąsiadem i musi jakoś sobie dawać radę z tymi samolotami. Ciekawe co w temacie samolotów mogą powiedzieć mieszkańcy tak popularnej dzielnicy Ursynów, a bliżej Kabat... ?"

                    moze postawic wlasne 4 litery - ze tak samo uciazliwe sa samoloty wszedzie - z dwom roznicami"
                    1. lotnisko Okecie chwali sie wlasnie taka metoda walki z halasem zwiazanym z nocnymi operacjami lotniczymi - kieruje je na tereny o mniejszym zaludnieniu - czyli Wlochy
                    2. jak myslisz czemu ULC dopuscil do wysokiej zabudowy Ursynowa i Kabat - a blokuje zabudowe we Wlochach powyzej 4 pietra ???

                    > Nie, nie jestem przedstawicielem biura sprzedaży

                    jestes pracownikiem, nikt ci nie zarzuca tego ze jestes "przedstawicielem biura sprzedaży
                    "

                    "tylko potencjalnym klientem, który w tym rejonie upatruje przyszłość. Nic dziwnego, że jest
                    taki opór ze strony ludzi którzy tam mieszkają, bo żal się dzielić z innymi tymi "ogrodami W-wy" :). "

                    kup dom - bedziesz wspoltworzyl miasto ogrod

                    "Czy każdy kto się wypowie bez krytyki jest od razu sprzedającym. "

                    jak ktos robi z 7.5 km - 5 km, z braku miejsc w przedzkolach i szkole - wybor i dostepnosc itp - musi byc wyjatkowo naiwnym sprzedawca

                    "Żenada jeżeli chodzi o tok rozumowania co niektórych. "

                    niech zgadne - Zik ?

                    "Panie Jacku niech śpi pan spokojnie mnie pan skutecznie zniechęcił, nie okolicą i samolotami tylko typowym wiejskim podejściem ludzi "ubogich" którzy zamieszkują często rejony domków jednorodzinnych tylko dlatego, że obrotny dziadek czy pradziadek zapisał im w akcie ziemię na którą przez całe życie nie byliby w stanie uciułać. "

                    wlasnie tacy sprzedaja dzialki deweloperom

                    "Mnie stać żeby wybierać i przebierać."

                    nogami

                    "Tam widzę potencjał, bez względu czy ktoś to akceptuje czy nie. Widzę, że kontynuacja tego wątku nie bardzo ma sens. Zatem jako otwierający pozwolę go zamknąć. Pozdrawiam. "

                    to forum ma troche inne zasady - post zalozony zyje wlasnym zyciem





                  • Gość: GoldBlog Re: Zik pisze z biura sprzedazy IP: *.spray.net.pl 18.12.10, 21:10
                    mapa hałasu Okęcie

                    ul. Płomyka jest dokładnie na granicy tej strefy - to nie jest lokalizacja apartamentów a mieszkań komunalnych

                    teraz proszę zobaczyć liczbę operacji lotniczych na Okęciu i w FIR Warszawa, rośnie o kilka/kilkanaście % rocznie (ostatnio FIR 8%) rok do roku, do roku 2020 zakłada się przyrost ruchu pasażerskiego o 70% w stosunku do 2008

                    liczba samolotów do obsłużenia jest ograniczona, w dużej mierze załatwi się to poprzez ruch samolotów cięższych (bardziej hałaśliwych) i dalszy wzrost ruchu
                    • Gość: lukas Re: Zik pisze z biura sprzedazy IP: 193.201.36.* 04.05.11, 16:12
                      a ja na przekór wszystkim... nie wierzę ani osobom posądzanym o pracę w biurze sprzedaży ani przeciwnikom tej inwestycji. nie zamierzam nikomu niczego udowadniać w zamian podam kilka informacji o moim życiu w Starych Włochach:

                      1. kupiłem mieszkanie rok temu w innej okolicznej inwestycji,
                      2. zapłaciłem jak za "łapartament" - 8000/m ale była to najtańsza cena za metr jaką znalazłem przez pół roku szukając głównie na mokotowie i ursynowie (na Włochy trafiłem przypadkiem),
                      3. faktycznie sprzedawali "apartamenty" jednak od początku mówię "mieszkanie", "blok", "piwnica", "garaż" - grzeją mnie definicje a ciecia, który spisywał godziny wejścia i wyjścia z budynku wyrzuciliśmy
                      4. włożyłem w wykończenie blisko 200 000 PLN i żałuję bo dziecko mi rysuje podłogę, maże po meblach, niania uszkodziła szafkę w kuchni, meblarze zrobili fuszerkę a projektantka zaproponowała rozwiązania, które nie są praktyczne a wydawały się takie być - mogłem zaopatrzyć się w ikea a podłogi zrobić z deski barlineckiej w promocji - przynajmniej by nie było szkoda
                      5. mieszkam pół roku - przez ten czas przerobiłem i samoloty i korki w godzinach szczytu i "niby park" i inne wady Włoch znalezione tu i w innych miejscach - które można przerobić w pół roku bo przecież o zajętości szkół nie miałem możliwości się przekonać.

                      Jednak czuję się tu bardzo dobrze. Lubię spokój okolicy i niską zabudowę. Cieszę się, że po ulicach nie kręcą się karki jak na blokowiskach. Do samolotów się przyzwyczaiłem (wcześniej mieszkałem bezpośrednio przy głośnej ulicy i do tego nie mogłem się przyzwyczaić przez dwa lata). Park (ten "niby park" ze stawami) właśnie remontują. Do pracy (biurowce przy galerii mokotów) jeżdżę pół godziny autobusem (od drzwi do drzwi, przy czym po drodze są jeszcze dwa remonty), żona do pracy do centrum jeździ również pół godziny - samochodem. W bliskiej okolicy jest żłobek, przedszkole i szkoła (publiczne) ale jak miasto nie zrobi nic z procedurą rekrutacyjną to i tak będzie słabo z miejscem bo pierwszeństwo mają matki samotnie wychowujące dzieci, których jest jak grzybów po deszczu a z "mężem" żyją w konkubinacie ale to nie tylko problem Włoch.

                      Nie rozumiem agresji na forum. Albo to fanatyczni obrońcy swoich decyzji zakupowych próbują sobie oczyścić sumienie albo sąsiedzi próbujący odstraszyć potencjalnych nabywców żeby nie było tłumów. Jeśli ci drudzy to "nie idźcie tą drogą" ;) Jak nie będzie popytu do deweloperzy zejdą z cen i mieszkania zacznie kupować margines ;)

                      A tym wszystkim agresywnym zadymiarzom i przeciwnikom Włoch proponuję - zostańcie sobie na Ursynowie czy Bemowie w swoich "wieżowcach" - tam mogły stanąć bo nic nie lata nad głowami ;)
                      • Gość: jacek od razu wskazuje dwa kity i to jakie !!! IP: *.speed.planet.nl 05.05.11, 20:21
                        1. kit - Do pracy (biurowce przy galerii mokotów) jeżdżę pół godziny autobusem (od drzwi do drzwi, przy czym po drodze są jeszcze dwa remonty),

                        otoz mialem nieprzyjemnosc przez cale trzy miesiace dojezdzac w okolice Galmoka 189/401 - do ktorych jeszcze trzeba dojsc przez park - moj rekord dojazdu to 35 minut, srednio jednak powyzej 40 minut, powrot zas - od 45 do 60 minut - ale to bylo PRZED rozpoczeciem budowy wezla Lopuszanska - z tej pol godziny nawet sie nie chce smiac

                        2. kit - żona do pracy do centrum jeździ również pół godziny - samochodem.

                        biorac pod uwage, ze od 7 rano do 10 Slaska jest zablokowana samochodami objezdzajacymi korek na Popularnej w kierunku alej w pol godziny to moze dojezdza, ale do ronda Dudajewa

                        jednym slowem - malo kto naprawde sprawdza ile czasu zajmuje mu dojazd/dojscie i stara sie zracjonalizowac swoja sytuacje


    • Gość: jacek Zik, a czemu wciskacie trzypietrowy budynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 08:44
      jako dwupietrowy ??

      czemu sluzy ta mistyfikacja ??

      czy wyzszy budynek to wyzsza kameralnosci - czy tez lepiej wtedy widac "kameralne usytuowanie" ???
      • Gość: Zik Re: jacek bartosiewicz z ul. Bratniej ? IP: *.skynet.net.pl 19.12.10, 17:48
        Miałem już nie zaglądać na ten wątek, bo zrobił się żałosny, ale przeglądając inny w interesującej mnie sprawie natrafiłem na poniższy:

        forum.gazeta.pl/forum/w,290,85502339,85558583,jacek_to_jacek_bartosiewicz_z_ul_Bratniej.html
        Ale heca, wszystkie pana argumenty poszły w łeb :) "czy to pan ...". Niech pan sobie chociaż zmieni nick'a albo postara się o dynamiczny adres IP. Mimo wszystko pozdrawiam. :)
        • Gość: jacek czy od popelniania przestepstw maleje halas lotnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 18:00
          lotniczy ???

          > Miałem już nie zaglądać na ten wątek, bo zrobił się żałosny,

          zalosny zrobil sie od samego poczatku - takich naiwnych prob manipulacji z biura sprzedazy to forum widzialo juz setki

          ale przeglądając i
          > nny w interesującej mnie sprawie natrafiłem na poniższy:
          >
          > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,290,85502339,85558583,jacek_to_jacek_bartosiewicz_z_ul_Bratniej.html

          i od razu ubylo jednego pietra w "apartamentach pomylka" ? wzrosla kameralnosc inwestycji ?? zmniejszyl sie halas lotniczy ?? zbudowala sie szkola i przedszkole ??

          > Ale heca, wszystkie pana argumenty poszły w łeb :)

          a ktory konkretnie ???

          >"czy to pan ...". Niech pan sobie chociaż zmieni nick'a albo postara się o dynamiczny adres
          > IP. Mimo wszystko pozdrawiam. :)

          dzieki za dobre rady osoby obeznanej z technik manipulacji i wprowadzania w blad
    • Gość: antyynwestur Re: Apartamenty płomyka IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.10, 11:45
      Oto opis strefy ograniczonego użytkowania dla Okęcia i z czym to się wiąże. Granica tej strefy przebiega środkiem południowej glinianki - w linii prostej 160 metrów o tych anty-apartamentów. Hałas rośnie z roku na rok (tak samo jak ruch lotniczy) ale granice strefy na nowo określą pewnie za kilkanaście lat. Gdyby ta strefa została określona w 2010 a nie 2007 to ul. Płomyka byłaby w strefie - odsyłam do statystyk ruchu na Okęciu. LAtają tu co raz cięższe samoloty a nie odwrotnie.

      Faktycznie INWESTYCJA i APARTAMENTY - w lokalizacji mieszkań komunalnych


      "W sierpniu 2007 roku wojewoda zdecydował o powstaniu nowego Obszaru Ograniczonego Użytkowania wokół lotniska Okęcie ( dalej : OOU). Rozporządzenie weszło w życie 25 sierpnia 2007 r. Wieloletnie zabiegi mieszkańców o ograniczenie uciążliwości lotniska spełzły na niczym. Lotnisko powiększono o drugi terminal, co umożliwiło drastyczne zwiększenie ilości operacji lotniczych startów i lądowań samolotów nad dachami naszych domów.
      W zamian, ustanowiono obszar ograniczonego użytkowania, w którym istnieje zakaz budowy nowych domów mieszkalnych, szpitali, ośrodków zdrowia, przedszkoli i szkół oraz obiektów sportowych itp. Oznacza to oczywiste pogorszenie warunków życia mieszkańców. Należy też pamiętać o jeszcze innych, pośrednich ryzykach wiążących się z faktem utworzenia OOU, takich jak możliwość sytuowania obiektów przemysłowych w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej, brak monitoringu hałasu lotniczego, stopniowa degradacja środowiska naturalnego oraz spadek wartości rynkowej położonych w OOU nieruchomości ( w chwili obecnej o ok. 10%)
      W intencji ustawodawcy mieszkańcy mają prawo do odszkodowań z powodu przekroczenia norm jakości środowiska albo prawo do żądania wykupu swoich domów, które utraciły walory domów mieszkalnych.
      Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze od początku nie zamierzało płacić i nadal uchyla się od wypłaty odszkodowań. Bez wytoczenia PPL sprawy sądowej nie możemy spodziewać się od nich ani grosza. A samoloty latają…
      Mieszkanie pod pasem nalotów jest niezdrowe. Sprzedanie domu lub mieszkania w OOU staje się trudne. Wielu z nas jest skazanych na pogorszenie zdrowia i uszczerbek na majątku z powodu rozbudowy lotniska."
      • Gość: lukas Re: Apartamenty płomyka IP: 193.201.36.* 04.05.11, 16:20
        podanie tej treści bez definicji "Obszaru Ograniczonego Użytkowania" oraz z wytłuszczeniem kilku zdań z kontekstu jest manipulacją...

        Antyynwestor ten i inni chybą chcą zmniejszyć popyt ;)
        • Gość: gonzo Re: Apartamenty płomyka IP: *.spray.net.pl 05.05.11, 20:04
          manipulacją to jest twój komentarz, manipulacja by miała miejsce jakby tekst był:
          - nieprawdziwy
          - niekompletny (i nie byłoby to zaznaczone poprzez (...) )
          - przeinaczony


          a tu tylko cytat z wytłuszczeniami


          Nic z tych rzeczy nie ma. Pierwszy raz czytam/słyszę aby wytłuszczenie było manipulacją, dziecko w podstawówce wie, że tak się zaznacza najciekawsze fragmenty.

          Definicję dowolnego pojęcia można sobie znaleźć, gdyby ktoś ją przekłamał to byłoby to manipulacją.

          Gratuluję durnego komentarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka