Dodaj do ulubionych

Nie kupujcie nic w Dom Development !!!

IP: *.geac.com.pl / 10.1.10.* 22.02.02, 16:24
Witam,

Na pewno odradzam DD. Kupilem u nich mieszkanie - Akacje V. Wszystko bylo
super do momentu przekazania mieszkan. Pod wzgledem wykonania wszystko OK,
oddanie budynkow nawet przed terminem. Natomiast obsluga posprzedazna w tej
firmie nie istnieje. Jestes dobrym klientem dopoki nie wplacisz calej kasy.
Pozniej DD ma Cie w d....ie. Od kilku m-cy wszyscy miszkancy Akacji V nie moga
doprosic sie podpisania aktow notarialnych, choc zgodnie z umowa przedwstepna
powinno to nastapic w 90 dni od oddania budynku. Zmuszaja nas do wykupu miejsc
parkingowych, ktore de facto kupilsmy wraz z mieszkaniem - udzial w gruncie.
Jako zarzadca narzucaja rozwiazania rodem z ksiezyca. Nie mozemy miec kablowki
z Aster City tylko DD narucil nam jakas firme pt. Przystan Internetowa.
Naprawde radze sie dobrze zastanowic.

Pit

Obserwuj wątek
    • Gość: Yogi Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.dostep.pl 25.02.02, 07:38
      Ja mam z DD doświadczenia wręcz przeciwne. Zawsze gdy coś szedłem tam załatwić
      obsługiwano mnie bardzo uprzejmie, rzetelnie i kulturalnie. Wszystkie paragrafy
      jakie chciałem aby zostały zawarte w umowie, zostały tam umieszczone.
      Konsultacja z prawnikiem ds. nieruchomosci oraz handlowcem z DD wypadła na 5-
      tkę. Prawnik nie miał żadnych uwag. Dodaje że mieszkanie kupiłem na Derby Bis i
      nie jestem zwiazany w żadne sposób z DD (poza oczywiście umową). Miejsce
      parkingowe zostało przeze mnie zakupione razem z mieszkaniem, na podstawie
      odrebnej umowy, tak że nikt nie nędzie mi mógł wcisnąc później kitu i zażądać
      jakis dodatkowych opłat. Jeżeli zaś chodzi o kablówkę, to uważam że jak
      zawiązecie wspólnote mieszkańców to będziecie mogli do woli wybierac w firmach
      dostarczających sygnał kablem do domciu, jeżeli tylko spełnicie warunki
      techniczne.

      Pozdrwawiam
      Miś Yogi Derby Bis
    • Gość: MOOZG Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.lot.pl 25.02.02, 08:40
      Mogę się mylić ale udział w gruncie a miejsce parkingowe, to sa dwie różne
      rzeczy i nie należy ich mylić. Poza tym przejżyj sobie oferty innych
      developerów. Praktycznie wszyscy wymagają wykupienia miejsca parkingowego. Ja
      mam mieszkanie w JWC i akty podpisywaliśmy rok po otrzymaniu kluczy, także się
      nie przejmuj.

      pozdrawiam.
    • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 25.02.02, 08:55
      Napewno DD nie zmusza do kupowania mejsc parkingowych-nie chcesz to nie
      kupuj...., poza tym ja jestem bardzo zadowolona z ich uslug i polecam wszystkim-
      DD napewno nie oszuka i mieszkanie wybuduje w terminie. Jezeli chodzi o Aster
      City-no coz..podobnie jak TPSA nie sa zainteresowani osiedlem Akacje V
      wogole....
      ziuta
      • Gość: Tola Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 25.02.02, 09:34
        Zgadzam sie z poprzednia osoba ( mieszkam na Akacjach V ) jestem zadowolona ze
        wspolpracy z DD bylam od poczatku poinformowana o koniecznosci zakupu miejsca
        parkingowego a co do kablowki wydaje mi sie ze jest dobra ja nie potrzebuje 70
        programow poniewaz kozystam ewentualnie tylko z 40 a poco mam placic za inne(
        jesli chcesz kupic to kup jesli nie to mozesz skozystac z roznych platworm
        cyfrowych - wolny rynek nikt cie nie zmusza0 Co do telefonow to TPSA ma to
        osiedle gleboko w d......... a ini operatorzy np. Netia ma tyle dlugow ze nie
        jest zainteresowana. Aster jakos tez nie jest zainteresowany samo prowadzilam
        rozmowy z przedstawicielem tej firmy nigdy nie potrafili dokladnie okreslic
        powodow dla czego i ewentyalnie kiedy beda instalowac kablowke.
        Akty notarialne to jest inna bajka.
        • Gość: Wojtas Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 22.04.02, 13:05
          A co to za "konieczność zakupu miejsca parkingowego" ?
          Za ten teren lokatorzy zapłacili przy zakupie mieszkania, więc DD tylko kantuje
          próbując sprzedać go jeszcze raz ...
          Myśląc tak można np. stwierdzić że DD od jutra zaczyna pobierać opłaty 10 zł za
          wjazd na odsiedle - a dlaczego nie ?
          Przecież to cały czas własność Dom Development.
      • Gość: Wojtas Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 22.04.02, 12:57
        Gość portalu: ziuta napisał(a):

        > Napewno DD nie zmusza do kupowania mejsc parkingowych-nie chcesz to nie
        > kupuj...., poza tym ja jestem bardzo zadowolona z ich uslug i polecam wszystkim
        > -
        > DD napewno nie oszuka i mieszkanie wybuduje w terminie. Jezeli chodzi o Aster
        > City-no coz..podobnie jak TPSA nie sa zainteresowani osiedlem Akacje V
        > wogole....
        > ziuta

        Zainteresowanie Telekomuny (dalej nazywaną TPSA dla ułatwienia) osiedlem Akacje 5
        stało się już (niestety) faktem - można sobie telefon podłączyć za 50 PLN bo
        promocja.
        Nie żeby to był jakiś powód do dumy ...

    • Gość: Pit Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.geac.com.pl / 10.1.10.* 25.02.02, 13:22
      Witam Panstwa,
      Posty jakie sie pojawily w odpowiedzi na moj watek dziwnie mi "pachna" DD.
      Niestety nie jestem osamotniony w moich odczuciach. Zapraszam na jedno z zebran
      mieszkancow "AKACJI V", niech zaintersowani sami sie przekonaja. Ludzie z DD
      tez sa mile widziani :). Odbywaja sie dosc czesto, bo i spraw jest sporo.
      Badz tez na liste dyskusyjna tychze mieszkancow
      groups.yahoo.com/group/akacjev.

      PS. Napisalem moje uwagi jako przestroge dla osob podejmujacych decyzje o
      zakupie mieszkania. I nie bede wdawal sie w polemike z osobami, ktore jak
      widac sa b.dobrze zaznajomione z tematem AKACJI V. Pozdrawiam pracowników DD :)

      Pit
      • Gość: mrzania Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.citicorp.com 25.02.02, 14:02
        również jestem mieszkanką Akacji V i niestety nic nie jest tak jak miało być i widać, że ludzi "nie zaznajomionych
        w piśmie" (czytaj w prawie) bardzo łatwo można przerobić . Oczywiste jest z pounktu widzenia prawa, że DD
        pobiera niezgodnie z prawem dwie ceny : za lokal wraz z udziałem w gruncie i za wydzielone miejsce do
        prakowania znajdujące sie na tym samym gruncie, z tego co wiem DD chce wydzielić działkę pod miejsca do
        parkowania jednak będzie to trudne (acz wykonalne) jednym słowem granda i bałagan na osiedlu
        • Gość: Peter Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 15:02
          Pracownicy działu PR firmy DD winni działać bardziej subtelnie i wyrafinowanie.
          Proszę nie traktować nas klientów jak stado baranów. Za artykuły sponsorowane
          trzeba zapłacić gazecie, a nie publikować je za friko na naszym forum.
      • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 26.02.02, 08:20
        No niezle....jak sie chwali DD to juz trzeba byc pracownikiem tej firmy????
        Pudło..... Chwalę bo jestem zadowolona z DD! Wokół mnie ludzie zakupili
        mieszkania (niektórzy wpłacili całą kwotę!) i do tej pory ich nie odebrali,
        mijają miesiące a oni są zupełnie bezradni....pomyślcie tylko...dorobek
        życia... I wtedy sobie myśle, że i ja mogłam przecież trafić na firmę "KRZAK"-
        nigdy nic nie wiadomo...
        Czasami nie warto być takim zgniuśniałym i narzekającym na wszystko i
        wszystkich dokoła, przecież można się uśmiechnąć, bo i życie będzie wtedy
        łatwiejsze!
        • Gość: Miłka Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 62.89.106.* 26.02.02, 09:08
          Ziuta,
          tak trzymaj! Trzeba być dobrze nastawionym do życia, bo inaczej można by
          oszaleć. Oczywiście, że kupno mieszkania dla przeciętnego Polaka to inwestycja
          /do spłacania/ na całe życie, ale czy przy okazji trzeba być aż tak
          zgorzkniałym i wszędzie doszukiwać się pułapek? Ja po dwóch miesiącach
          przemyśleń, zbierania opinii, kalkulacji zdecydowałam się na DD. I wierzę, że
          podjęłam słuszną decyzję. Staram się myśleć optymistycznie.

          Pozdrawiam wszystkich optymistów, a pesymistom życzę więcej uśmiechu i
          kolorowego podejścia do życia.

          Miłka
          • Gość: Wojtas Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 22.04.02, 13:12
            Powodzenia - chyba że kupiłaś mieszkanie + miejsce parkingowe ...
            albo samo mieszkanie np. na osiedlu Bartycka .... :-((
      • Gość: Karolina Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 09:31
        Witam,
        Hehehehehe, wg tego co piszecie DD ma chyba agentów porozsyłanych w całej Wawie
        ponieważ, każdy z wpisów jest z innego serwera. Dlatego uważam, że mówienie iż
        to jedynie dział PR Dom Dev dokonuje pozytywnych wpisów jest lekką przesadą. Ja
        kupiłam mieszkanko na Derbach wiec jeszcze go nie odebrałam ale moja siostra
        mieszka na Akacjach V i mówiła mi wiele o komitecie strajkowym, który się
        zawiązał pomimo tego iż w umowach jest podobno napisane iż miejsce postojowe
        nie stanowi przedmiotu umowy i że mieszkańcy będą mieli prawo do jego zakupu.
      • Gość: kaja Re: do Pita i innychz Akacje V IP: 212.106.0.* 26.02.02, 09:53
        Jeżeli jesteście zainteresowani telefonami, a TPSA i Netia nie chcą wejść, to
        może zrobicie tak, jak ja i inni mieszkańcy osiedla Rodziny Połanieckich
        (osiedle budowane przez Barc, niestety, ale po podpisaniu aktów notarialnych i
        pozbyciu się developera powoli wszystko prostujemy i zaczyna się tu całkiem
        miło żyć). U nas też nie chciała wejść TPSA i Netia, więc weszła mała firma
        Spray Sp.z o.o., która bierze sygnał od Netii. Płacimy abonament standardowy 30
        zł + VAT (w TPSA 35+VAT) i impulsy są liczone po stawka w TPSA w abonamencie
        standardowym minus 3%. Oczywiście, istnieje pewne ryzyko związane z tym, że
        firma jest nieznana, mała i nowa, ale od prawie roku mamy telefony i jak na
        razie wszysko jest OK. Wolę nieznaną firmę, niż czekać 3 lata na TPSA.
        Zaznaczam, że nie jestem pracownikiem Spray S.A., tylko pomyślałam, że może was
        to zainteresuje, bo my jesteśmy zadowoleni. PIT, jeśli będziesz chciał więcej
        wiadomości, to podaj skrzynkę pocztową, prześlę ci namiary na firmę.
      • Gość: Tola Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 26.02.02, 11:22
        Odwiedzilam ta strone i widze ze powtarzaja sie tam te same osoby ok 10 szt a
        na osiedlu mieszkan jest ponad 300. Co wiec sadza pozostali mieszkancy? A moze
        maja inne zdanie, podobne do mojego?
    • Gość: AA Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 195.94.206.* 25.02.02, 15:31
      CZY PRZYPADKIEM DD NIE CHCE PODPISAĆ AKTÓW NOT. BO WASZE NIERUCHOMOŚCI ZASTAWIŁ
      LUB CHCE ZASTAWIĆ W BANKU POD KREDYT, A POTEM ZWINĄ SIĘ NA SZESZELE.
    • Gość: qrek Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 62.233.165.* 25.02.02, 20:27
      Zaczynacie mnie powoli niepokoić.
      Mam pytanie do przyszłych mieszkańców Derby, czy ktoś z Was widział może
      sprawozdanie cash-flow szanownego DD. Czy wiadomo co się dzieje z pieniędzmi
      wpłaconymi przez klientów na Derby, przecież z tego co słyszłem to większość
      powpłacała znaczne kwoty przekraczające 50 proc. wartości mieszkania. Czy nie
      boicie się powtórki z Warinwestu, też przecież dużego developera swego czasu?
      Z tego co widzę na forum ruszyła budowa na Bogusławskiego, która niewątpliwie
      jest bardziej opłacalna dla DD niż Derby. Czy DD stosuje project finance czy
      wrzuca wszystko do wspólnego wora???
      Bo jeżeli stosują to drugie rozwiązanie to mam nadzieję, że wszyscy sobie
      zdajemy sprawę z tego że jest to system argentyński który wiadomo do czego
      prowadzi. A czemu BOS zaostrzył wymagania odnośnie kredytu - czyżby coś
      wiedzieli ??
      Proponowałbym też dowiedzieć się w Gazecie Wyborczej czy DD płaci terminowo za
      ogłoszenia bo pamiętam, że Warinwest przestał płacić za reklamy trzy miesiące
      przed upadłością, a zwiększył tylko ich intensywność.

      Naprawdę trzymam kciuki za wszystkich nabywców mieszkań na Derbach, jednak w
      momencie jak DD się sypnie to już wogóle stracę wiarę w polskich developerów
      (zresztą już straciłem i buduję własną małą chałupkę pod Warszawą, co
      serdecznie każdemu polecam)

      Pozdrowienia
      • Gość: Optymist Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 22:15
        A na koniec:

        Memento mori.
        • Gość: Paweł Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 62.89.106.* 26.02.02, 11:33
          Drodzy malkontenci!
          Może spotkajcie się gdzieś i ponarzekajcie wspólnie! Mam wrażenie, że nie
          chodzi wam o wyrażenie opinii o DD, ale po prostu już tak z natury lubicie
          narzekać, a to forum jest do tego niezłym miejscem.
          Może zajrzyjcie do wątków o JWC, tam z penością znajdziecie wspólny język z
          jego uczestnikami. Tam przecież wszyscy narzekają.

          • Gość: aa Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 195.94.206.* 26.02.02, 12:05
            Skoro DD jest solidną frmą to dlaczego żaden bank, nie chce dać poręczenia, że
            DD wywiąże się z umowy. Takie poręczenia to powszechna praktyka w Europie. Co z
            tego ,że DD jest solidny. Jeśli zbankrutuje, całe ryzyko finansowe leży po
            stronie nabywcy a durne teksty o optymiżmie na forum są żenujące w przypadku
            ryzyka utraty 150 000, zł minimum.
            • Gość: Paweł Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 62.89.106.* 26.02.02, 12:12
              Jednak wolę pozostać przy swoim optymiźmie niż być żenująco pesymistycznie
              nastawiony do wszystkich i wszystkiego. Popieram sugetię Ziuty - załóż własną
              spółdzielnę - będziesz wiedział o niej WSZYSTKO!
            • Gość: Tola Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 26.02.02, 12:26
              Wymien chociaz jedna firme developerska badz spoldzielnie mieszkaniowa ktora
              posiada takowe bankowe poreczenie ja osobiscie nie znam.
              A DD przynajmnie porecza kredyty ktore zaciagalismy to chyba tez o czyms
              swiadczy ( czytaj wiarygodnosc firmy oczywiscie do pewnego stopnia)
            • Gość: Wozimek Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.siemens.pl 26.02.02, 12:33
              Gość portalu: aa napisał(a):

              > Skoro DD jest solidną frmą to dlaczego żaden bank, nie chce dać poręczenia, że
              > DD wywiąże się z umowy. Takie poręczenia to powszechna praktyka w Europie. Co z
              >
              > tego ,że DD jest solidny. Jeśli zbankrutuje, całe ryzyko finansowe leży po
              > stronie nabywcy a durne teksty o optymiżmie na forum są żenujące w przypadku
              > ryzyka utraty 150 000, zł minimum.

              ... więc najlepiej jest jęczeć i stękać, zupełnie jakby Ci to mogło pomóc. Jak
              nie masz kasy na szmat ziemi pod Warszawą i własny dom, to najlepiej skocz z
              mostu, albo otwórz sobie żyły. Będzesz spokojniejszy. Polski rynek mieszkaniowy
              to GNÓJ - wszyscy o tym wiedzą. Trzeba z tym życ i próbować znaleść kogoś, kto w
              tym łajnie najmniej śmierdzi. Ja wybrałem DD, czy słusznie?... Jeszcze nie wiem.
      • Gość: ziuta Re: do Greka IP: *.man.polbox.pl 26.02.02, 12:01
        No ładnie! Ale z Ciebie optymista! Straszysz i to nieźle, jak przeczytałam to
        włosy na głowie stanęły mi dęba, mimo, ze ja juz mieszkam sobie...a ci z Derby
        to pewnie przed ekranem padli na zawał. Może w takim razie założysz
        spółdzielnie lub zarejestrujesz swoją działalność gospodarczę przekształcając
        swój domek pod Wawą w chałupkę dla frustratów....tylko pamiętaj, żeby co jakiś
        czas publikować swój cash flow!
    • Gość: Marcin Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 62.148.92.* 26.02.02, 13:13
      Stary,
      Masz takie same problemy jak większość ludzi którzy kupili mieszkania gdzie
      indziej.
      Poza tym- jak się nie orientujesz w temacie to lepiej nic nie mów. Za miejsce
      parkingowe płacisz osobno, bo jego wybudowanie dla Ciebie cokolwiek kosztuje i
      póki co, jest obarczone inną stawką VAT.
      A udział w gruncie wydzielają Ci na umowie po to, żebyś nie płacić podatku od
      czynności cywilno-prawnych od wartości całego mieszkania, tylko od samego
      gruntu.


      Ja nie kupiłem mieszkania w DD tylko w JW bo mnie nie było stać na DD. I
      zaręczam Ci, że nie chciałbyś nawet słyszeć o problemach, jakie mamy my
      (klienci JW) - z jakością oddawanych mieszkań, terminami i robieniem ludzi w
      balona przez Naszego developera ;-)

      Marcin
      • Gość: Wojtas Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 22.04.02, 13:21
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Stary,
        > Masz takie same problemy jak większość ludzi którzy kupili mieszkania gdzie
        > indziej.
        > Poza tym- jak się nie orientujesz w temacie to lepiej nic nie mów. Za miejsce
        > parkingowe płacisz osobno, bo jego wybudowanie dla Ciebie cokolwiek kosztuje i
        > póki co, jest obarczone inną stawką VAT.
        > A udział w gruncie wydzielają Ci na umowie po to, żebyś nie płacić podatku od
        > czynności cywilno-prawnych od wartości całego mieszkania, tylko od samego
        > gruntu.
        >
        >
        > Ja nie kupiłem mieszkania w DD tylko w JW bo mnie nie było stać na DD. I
        > zaręczam Ci, że nie chciałbyś nawet słyszeć o problemach, jakie mamy my
        > (klienci JW) - z jakością oddawanych mieszkań, terminami i robieniem ludzi w
        > balona przez Naszego developera ;-)
        >
        > Marcin

        W moim przypadku (mieszkam na Akacjach 5) tzw. wybudowanie czyli wydzielenie go,
        położenie kostki brukowej i wstawienie 3 słupków kosztowało 6000 + 22% VAT czyli
        7320 zł.
        Drobna sprawa to fakt że na sprzedaż ziemi jest u nas 0% VAT.
        Po protestach mieszkańców, Dom Development odpowiedział że 6000 zł to za grunt, a
        reszta to za słupki+kostka.
        Fajny ten biznes...
    • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 26.02.02, 15:06
      Witam ponownie wszystkich, szczegolnie Tole, Ziute, Karoline i reszte
      optymistow patrzacych kolorowo na zycie,

      1) Jezeli moj strzal dot.pracownikow DD i zmaieszczania przez nich postow nie
      byl trafiony przepraszam zainteresowanych za taka sugeste. Jednak takie sa
      moje odczucia.
      2) Szkoda ze dyskusja z merytorycznej przerodzila sie w dywagacje o
      optymizmie/pesymizmie itp.
      3) Skoro wydalem na mieszkanie prawie 150 tys, to chyba w zwiazku z tym mam
      prawo oczekwiac solidengo traktowania mnie jako klienta rowniez po zakonczeniu
      inwestycji.
      4) Sprawa parkingow nie jest tak klarowna jak to niektorzy przedstawili.
      Sprzedawane miejsca parkingowe zlokalizowane sa na tych samych dzialkach, na
      ktorych wybudowane zostaly bloki mieszkalne. Ten sam ogrodzony teren. Sprawa
      ich wylaczenia przez DD nie jest zakonczona i moze jeszcze potrwac. Kto ma
      racje mieszkancy czy DD pewnie okaze sie w sadzie. Natomiast nie przeszkadza to
      DD w ich sprzedazy.
      5) W umowie przedwstepnej znajduje sie paragraf, ktory mowi o podpisaniu przez
      DD wlasciwych aktow notarialnych w termnie 90 dni od przekazania budynkow do
      eksploatacji. Nastapilo to w sierpniu ub.r.
      6) Telefony/internet/tv kablowa. Ta sprawe mieszkancy sami moga to zalatwic,
      tylko niech DD pozwoli im na to, podpisujac umowy sprzedaży.
      7)Bez aktow notarialnych nie jestesmy prawnymi wlascicielami, w zwiazku z tym
      nie mozemy zawiazac wspolnoty i rozwiazac tych spraw, za to skazani jestesmy
      na decyzje DD, ktore sa podejmowane bez konsultacji z mieszkancami.
      8) Kolejna konsekwencja takiego postepowania "wspanialego DD" jest fakt, ze to
      nie DD a ja musze poniesc dodatkowe koszty zwiazane z ubezpieczeniem kredytu,
      gdyz nie moge zabezpieczyc go hipoteka na mieszkaniu.
      10) Na liscie dyskusyjnej mieszkancow AKACJI V moze rzeczywiscie pojawia sie
      kilkanascie osob. Wynika to z faktu ze nie wszyscy maja dostep do netu. Poza
      tym nieprawda jest ze mieszka tam juz 300 rodzin. Polowa mieszkan stoi pusta.
      Mieszkancy, ktorzy spotykaja sie w sprawie swoich problemow, to nie "komitet
      strajkowy", a ludzie ktorzy chca walczyc o przyslugujace im prawa.
      11) Nie jestem zgorzknialy i narzekajacy po prostu, chce wyegzekwowac nalezne
      mi prawa.

      Pozdrawiam
      Pit
      • Gość: Tola Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 26.02.02, 16:09
        Napisalam o ilosci mieszkan na osiedlu ( nigdy nie liczylam) a nie o
        mieszkaniach zamieszkalych ( drobne sprostowanie ) a jesli nawet zamieszkalych
        jest 200 mieszkan a na spotkania przychodzi ok 30 osob to jest to 15% wiec
        uwazam ze jest to miejszosc i pozostawie to bez komentarza. Prawda jednakze
        jest fakt ze kazdy moze sie wypowiedziec na forum a inni moga sie z tym zgodzic
        bac nie.

        Pozdrawiam
        Pia71 oraz innych piszacych
        • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 26.02.02, 16:40
          Gość portalu: Tola napisał(a):
          > Napisalam o ilosci mieszkan na osiedlu ( nigdy nie liczylam) a nie o
          > mieszkaniach zamieszkalych ( drobne sprostowanie ) a jesli nawet zamieszkalych
          > jest 200 mieszkan a na spotkania przychodzi ok 30 osob to jest to 15% wiec
          > uwazam ze jest to miejszosc i pozostawie to bez komentarza. Prawda jednakze
          > jest fakt ze kazdy moze sie wypowiedziec na forum a inni moga sie z tym zgodzic
          >
          > bac nie.
          >
          > Pozdrawiam
          > Pia71 oraz innych piszacych

          Tolu,
          Uwazam ze umieszczanie 10 osob w kontekscie 300 mieszkan - nie wazne
          zamieszkanych czy nie jest slowna manipulacja.
          Chcialbym byc tak zadowolony i beztroski jak Ty jestes i pozostale 75%
          mieszkancow. Rozumiem, ze Tobie i "wiekszosci" odpowiada wszystko. Rozumiem tez
          ze kupilas mieszkanie za gotowe i nie masz problemow zwiazanych z ubezpieczeniem
          kredytu. Masz tez kase na zakup miejsca parkingowego, za ktore zaplacilas kupujac
          mieszkanie.A fakt czy akt wlasnosci dostaniesz za rok czy za 5 tez Ci jest
          obojetny. W porzadku. Ale sa ludzie, którym nie jest wszystko jedno i ktorzy
          chca walczyc o swoje. Dlatego przestrzeglem potencjalnych nabywcow przed DD.

          Pozdrawiam
          Pit

          PS. Sprawa opieszalosci w podpisywaniu aktow notarialnych przez DD, nie jest
          pierwsza w ich wydaniu. Chcialem przypomniec "Sprawe dla reportera" bodajze z
          2000 r.
          • Gość: moozg Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 19:24
            A mógłbyś przedstawić jakieś konkrety dotyczące wspomnianego programu ?
            • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 09:31
              Witam,

              Jak napisalem wczesniej byl to program pani Elzbiety Jawarowicz pt. "Sprawa
              dla reportera" wyemitowany przez 1 program TVP. Nie pamietam dokładnie w jakim
              miesiacu, ale byl to rok 2000. Sprawa dotyczyla tego samego problemu, czyli
              nie podpisania przez DD aktow notarialnych, a dotyczyla jednego z osiedli
              AKACJE. W programie poza innymi goscmi uczestniczyl rowniez pan prezes DD,
              ktory tlumaczyl sie mocno i gesto.
              Wowczas zaniepokoilem sie na powaznie. Bylem w tym czasie w trakcie realizacji
              inwestycji przez DD, czyli dokonywalem kolejnych wplat wlasnych i transz
              kredytu na moje mieszkanie. Oczywiscie tlumaczylem sobie ze mnie to nie
              spotka, ze to powazna firma o ugruntowanej pozycjii itd., i ze to jest napewno
              pojednynczy wypadek przy pracy.
              A historia jak widac sie powtarza.
              Mysle ze DD jako duza firma uwaza ze moze postepowac z ludzmi wlasnie w ten
              sposob, gdyz jak nie kupi jedna osoba to przyjdzie 10 nastepnych. Male firmy
              deweloperskie na takie postepowanie sobie nie pozwalaja - mam przyklady wsrod
              znajomych. Klient jest klientem do konca czyli az do podpisania aktu
              notarialnego no i oczywiscie przez okres zarzadu osiedelm przez dewolopera.

              Pozdrawiam
              Pit

          • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 08:42
            To wszystko to nie jest już kwestia optymizmu czy też jego braku. Wybierając DD
            poczyniliśmy (z mężem mym) pewne rozeznanie na rynku. Rozejrzeliśmy się dookoła
            i wybraliśmy firmę solidną, z ugruntowaną pozycją na rynku, z odpowiednim
            kapitałem. Oczywiście, że mieliśmy pietra czy nam wybudują mieszkanie, ale nie
            stało się to celem nadrzędnym w naszym życiu bo byśmy zwariowali!
            Mówisz Pit, że trzeba "walczyć o swoje"-jasne, ale trochę nie tak. Trzeba
            podejść spokojnie do sprawy-zbadać wszystko co się da, bez awantur i zbędnych
            dyskusji. Np kwestia telefonów itp. uwierz że to nie DD wstrzymuje TPSA czy
            Aster, to oni po prostu mają nas gdzieś. Wielokrotnie rozmawialiśmy z TPSA
            dotarliśmy trochę wyżej i oni nie znają tematu naszego osiedla. To chyba dla
            nich inwestycja nie warta nic... Musimy chyba poczekać aż mentalność ludzi się
            zmieni i wtedy może coś się uda! Jeżeli chodzi o PPI, tak jak pisał jeden z
            gości tego formum, może warto z nimi spróbować? Przecież nikt inny się nie
            interesuje sprawą. Jeżeli zaś chodzi o DD i to, że niby oni blokują innych
            operatorów....bzdura....bo na zdrowy rozum i biorąc pod uwagę ich doświadczenie
            szybko by wyszło szydło z wora. DD działając w naszym imieniu wybiera
            operatora, który przedstawił ofertę, w miarę korzystną, ale pamiętajmy ze
            jednyną. Dla mnie kwestia TV jest w porządku, jeżeli chodzi o telefon to ta
            cena jest zbyt wygórowana, więc może warto poczekać na promocję!
            W każdym razie grunt to nie przesadzać!

            pozdrawiam
            • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 09:03
              Ziuta,

              Sprawa tv/internetu/telefonu jest naprawde sprawa wtorna. Wymienilem ja jako
              konsekwencje podstawowego problemu jakim jest niepodpisanie przez DD aktow
              notarialanych. Czy naprawde jestes tak impregnowana na argumenty jakie sie
              przedstawia. Moze ustosunkuj sie do tej sprawy, zafundowanje przez DD. Niech DD
              podpisze akty i spada ze swoim zarzadzaniem osiedla. Wierze ze wspolnota
              mieszkancow jest w stanie wszystko zalatwic zgodnie z intencja wiekszosci
              mieszkancow. Spokoj jak sugerujesz jest wskazany i wlasnie ze spokojem skieruje
              sprawe na droge sadowa. Natomiast nie mam zamiaru biernie stac i czekac
              az "przewspanialy" DD raczy laskawie podpisac ze ze mna wlasciwa umowe
              sprzedazy.

              Pit
              • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 10:27
                Oj, drogi Picie, poniosło? Nie jestem "impregnowana na argumenty" jak
                sugerujesz. Po prostu...sprawa aktów notarialnych mnie nie dotyczy, dlatego się
                nie wypowiadam na ten temat.
                Jezeli będziesz miał argumenty na inne tematy dotyczące akcji 5-napisz, ja póki
                co zbieram własne.
                ps. troche wyluzuj....
                • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 11:20
                  Wyluzowana Ziuto,

                  Nierozumiem jak akt notarialny moze Ciebie nie dotyczc. Wczesniej pisalas o
                  tym ze kupilas wraz z mezem mieszkanie na osiedlu Akcje V. Moze masz
                  zaoferowane specjalne warunki, a moze juz masz akt. W takiej sytuacji tez
                  bylbym wyluzowany. A moze sa rowni i rowniejsi na naszym osiedlu?
                  Powtarzam raz jeszcze wszystko robija sie o akt notarialny. Niech podpisza i
                  spadaja ze swoim zarzadem osiedla. Wowczas sprawy o ktorych pisalem zostana
                  rozwiaane przez spolecznosc mieszkancow.

                  Pit
                  • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 11:59
                    Drogi Desperacko Zdesperowany Pit,
                    "rowni i rowniejsi"-mały komentarz do tego cytatu: to nie Robin Hood ani Alicja
                    w Krainie Czarów! Nasze mieszkanko jest kupione w systemie PARTNER-specjalny
                    program DD. szkoda że już go nie ma! Wiesz coś na ten temat?

                    wyluzowana Ziuta
                    • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 12:08
                      Witaj Ziuto,

                      Niestety nic nie wiem na temat tego programu. Jestem uczestnikiem
                      programu "Klucz". Ale czy to cos zmienia? Wnioskuje ze uczestnicy
                      programu "PARTNER" sa traktowani inaczej i posiadaja akty notarialne. Moze
                      wyjasnisz zasady programu " PARTNER", zeby zakonczyc w koncu te przepychanki
                      slowne.

                      Pit

                      PS. Pozdrawiam Public Relations w DD.
                      • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 12:27
                        pit71 napisał(a):

                        > Witaj Ziuto,
                        >
                        > Niestety nic nie wiem na temat tego programu. Jestem uczestnikiem
                        > programu "Klucz". Ale czy to cos zmienia? Wnioskuje ze uczestnicy
                        > programu "PARTNER" sa traktowani inaczej i posiadaja akty notarialne. Moze
                        > wyjasnisz zasady programu " PARTNER", zeby zakonczyc w koncu te przepychanki
                        > slowne.
                        >
                        > Pit
                        >
                        > PS. Pozdrawiam Public Relations w DD.

                        Pit!,
                        Czy mozesz juz przyjąć do wiadomości że ja nie jestem z PR DD? Zupełnie inna
                        branża!
                        Wyjaśnię program PARTNER-w skrócie: kupiliśmy mieszkanie, ale jego właścicielem
                        jest nasz INWESTOR-to on skorzystał z ulgi pod wynajem. to INWESTOROWI spłacamy
                        miesięcznie pieniadze (podobnie jak kredyt, ale bez oprocentowania. dlatego też
                        akt notarialny mnie nie dotyczy!
                        ziuta
                        • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 12:44
                          Ziuta,

                          Dziekuje za info. W zwiazku z wyjasnienieme rozumiem dlaczego jestes
                          zadowolona. Na tym chyba zakonczymy nasza dyskusje.

                          Pozdrawiam sasiadke
                          Pit
                  • Gość: Kasia Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 27.02.02, 12:10
                    Drogi Pit'cie,
                    Jak rozumiem jako piewrszy będziesz chciał założyć wspólnote i to Ty własnie
                    bedziesz jednym z Członków Zarządu!Teraz głosujesz, a jak przyjdzie co do
                    czego, to nie bedziesz mógł sie pojawić na zebraniu wspólnoty, ale głosowania
                    jesteś pierwszy. Może poprostu zachowaj umiar w krzykach i zacznij dzialać.
                    Założenie wspólnoty nie rozwiąże wszystkich problemów. Ktoś musi wszystkiego
                    pilnować, zająć się założeniem kont, wyborem administratora itp.
                    Wyluzuj stary!!!
                    • pit71 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.02.02, 12:50
                      Kasiu,

                      Wcale sie tam nie pcham. Natomiast jezeli nie bedzie chetnych to dlaczego nie.
                      Nie krzycze, tylko przedstawilem swoje racje. Natomaist bez wydzielenia
                      wlasnosci lokali w budynkach z wszystkich dzialan jakie moge podjac to jedynie
                      pograc na bebenku.

                      Pit
                      • Gość: Kasia Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.ipartners.pl 27.02.02, 13:00
                        No jeśli tylko masz zdolnosci muzyczne, bo nie wiem czy inni przeżyliby Twoje
                        granie na tym bębenku.
                        • Gość: ziuta Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 27.02.02, 14:51
                          :-)))
                          :-)))
                          hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!
                          • Gość: Karo Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 16:34
                            Czy już wyczerpała się inwencja działu public relation w DD? Tak przyjemnie
                            czytało się wasze laurki.
    • Gość: opt/pes Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 23:39
      A czy to wszystko dotyczy innych inwestycji DD ? Jako PR ;) chetnie o tym
      porozmawiam ... zwlaszcza ze mam tam (w DD) troche wlasnych zainwestowanych
      pieniedzy :(
      • Gość: beata Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.astercity.net / 10.131.128.* 28.03.02, 15:29
        Ludzie, wyluzujcie. Rozumiem, że chodzi o PIENIĄDZE, których nikt z nas na
        ulicy nie znalazł, ale może - jeżeli rozmawiacie na jakiś temat, to dyskutujcie
        merytorycznie, a nie obrzucajcie się nawzajem błotem.... Każdy z nas ma coś do
        powiedzenia i nikt nie musi być złośliwy. Jezeli plecie ewidentne bzdury, to
        wystarczy to sprostować, a nie pluć na niego.
        Pit - nie jestem związana z DD, ale na temat aktów not. mogę co nieco
        powiedzieć. Od wielu lat jestem pracownicą kancelarii notarialnej w Warszawie.
        Uwierz mi - sądy wieczystoksięgowe w Warszawie i szeroko rozumianych okolicach
        to horror! Sędziowie robią co chcą i jak chcą. O kolejności wpisów, czy
        zakładania nowych ksiąg nie decyduje nic poza ich "widzimisię". Sprawa łapówek
        dla wszelkich pracowników sądu warszawskiego jest powszechnie znana. I
        naprawdę - jestem w stanie uwierzyć, że developer może mieć potworne problemy z
        dokonaniem aktów not. z powodu braku wpisu do ksiąg wieczystych. Zresztą jak
        staniesz się szczęśliwym posiadaczem aktu (czego Ci życzę) szybko pojmiesz jak
        bardzo opieszały jest warszawski sąd wieczystoksięgowy! Co do innych problemów -
        nie wypowiadam się - nie wiem. Przez lata mojej pracy nauczyłam się jednego:
        niestety nie wszyscy moi rodacy umieją czytać i rozumieć to co im się
        przedstawia na piśmie. Za to wszyscy potrafią krzyczeć. Regułą jest, że krzyczy
        najgłośniej ten, co NIC nie wie i nie rozumie.
        • Gość: Tinio Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.04.02, 23:08
          Całkowicie zgadzam się z Beatą.Każdy kto się trochę orjętuje i ma z tym coś
          wspólnego wie, że nie wszystko zależy od developera. Olbrzymia biurokracja
          poczykając od MSW, które zezwala na zakup nieruchomości przez firmę
          zagraniczną, a kończąc na Sądach Ksiąg Wieczystych. I jest to związane również
          z dużą ilością spraw, a małą ilością pracowników. A jak jest ze zwykłą sprawą
          sondową, która powinna się zakończyć w ciągu 2 miesięcy, a trwa 10 lat !!!!
          Przed wypowiadaniem się lepiej się przygotować o kraju jakim jest Polska.
          Pozdrawiam
          • Gość: kaz Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 194.72.49.* 15.04.02, 10:36
            Oj Tinio,
            Czy Ty jesteś obcokrajowcem? Tak wskazuje Twój pseudonim i ortografia.
            Jeśli jesteś Polakiem i chodziłeś do polskiej szkoły to dwa ortgrafy w tak
            krótkiej wypowiedzi to trochę dużo.
            Przepraszam za czepialstwo ale to mnie bardzo razi.
            kaz.
        • Gość: marin Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.bas.roche.com 13.04.02, 13:24
          Apropos opieszałości ... Sąd na Barskiej wykreślał mój samochód z rejestru
          zastawów przez pół roku (?!) Polskie sądownictwo chyba trafi do księgi rekordów
          Guinessa.
          • Gość: Anetazw Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.04.02, 11:00
            Moi Drodzy!!
            Jak wielu z Was również zakupiłam mieszkanie w DD. Kupilismy z mężem mieszkanie
            w Osiedlu Derby. Długo szuklaiśmy i sprawdzaliśmy zanim podpisaliśmy umowę
            przedswtępną.Cały czas oczywiście mamy wiele obaw, które powoli sie sprawdzają.
            Czy możecie mi napisać jaka stawka podatku VAT objął was DD jeżeli chodzi o
            miejsca garażowe czy postowjowe. Ja walczę juz miesiąc z Dyrektorem Finasowym
            tej szacownej firmy o wskazanie mi podtswy prawnej zastosowania 22% podatku VAT
            w stosunku do mojego miejsca postowjowego. Mieszkanie zakupiłam w zeszłym roku
            i zgodnie z moimi informacjami powinna to być stawka 0% - tak samo jak w
            przypadku lokalu mieszkalego. Zainteresowanych odsyłam na stronę www.
            hetman.com.pl.
            Cały czas też walczę o otrzymanie planów tzw. części wspólnych budynku - które
            zakupiłam i do tej pory nie wiem co to będzie???
            Cały czas też boję sie kiedy mi mieszkanie wybudują... termin jest na 31
            stycznia 2003 a tam nawet nie ma fundamentów...
            Jedynym moim szczęsciem jest fakt że w umowie zawarliśmy klazulę o tym że ni
            emają jeszcze pozwolenia na budowę( umowa podpisywana w dniu 18 grudnia) i
            jeżeli nie dostaną pozwolenia do końca stycznia to mamy prawao odstąpić od
            umowy...
            Pozwolenie dostali 8 lutego..

            Więc jeżeli nie będzie coś po naszej myśli to możemy im powiedzieć po prsotu
            Ciao!!

            Muszę przyznać że rozumiem wielu z Was bo wg mnie DD nie rozumie że to my
            płacimy ich pensje!!!! Że dzięki nam mają pracę i z czego żyć. Gdyby nie my
            wielu z nich by już gryzło czerstwy chleb...

            Jeżlei ktoś z Was zakupił mieszkanie na osiedlu Derby to prosze o kontakt!!
            Pożalimy soę wspólnie...
            • Gość: aska Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 195.136.95.* 15.04.02, 11:59
              Zapraszam Cię na stronę www.derby.eom.pl.
              Pozdrawiam,
              Derbowiczka
              • Gość: wertyk Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 192.168.25.* 15.04.02, 13:55
                Gość portalu: aska napisał(a):

                > Zapraszam Cię na stronę www.derby.eom.pl.
                > Pozdrawiam,
                > Derbowiczka

                I co z tego strona jest opracowywana przez osoby zachwycone w DD, ale licza się
                postęy na budowie a nie stan strony www. W dalszym ciągu pozostaje Derby jedynie
                wirtualnym osiedlem, szkoda tylko że za prawdziwe pieniądze
                • Gość: KA Re: Nie kupujcie nic... - do wertyka IP: *.radiozet.com.pl / 10.10.12.* 15.04.02, 14:17
                  zaraz, zaraz... Derby juz nie jest tylko wirtualne...
                  pojedz na plac budowy, to sam zobaczysz

                  a strona osiedla derby jest nie tylko dla osob zachwyconych,
                  mozna tam pisac takze o swoich obiekcjach, obawach i problemach, bo po czesci jest to takze celem tej
                  strony

                  pozdrowionKA
                  Gość portalu: wertyk napisał(a):

                  > I co z tego strona jest opracowywana przez osoby zachwycone w DD, ale licza się
                  >
                  > postęy na budowie a nie stan strony www. W dalszym ciągu pozostaje Derby jedyni
                  > e
                  > wirtualnym osiedlem, szkoda tylko że za prawdziwe pieniądze

                  • Gość: wertyk Re: Nie kupujcie nic... - do wertyka IP: 192.168.25.* 15.04.02, 15:57
                    Niech pojadą Ci co chcą jeszcze kupować na Derby, ja nie chcę, kupowac od fimr
                    któa sprzedawała mieskzania chociaż nie miała jeszcze pozwolenia na budowę, ale
                    skoro to Ka odpowiada to już nie mój problem
                    • Gość: raffik Re: Nie kupujcie nic... - do wertyka IP: *.dostep.pl 16.04.02, 12:34
                      Gość portalu: wertyk napisał(a):

                      > Niech pojadą Ci co chcą jeszcze kupować na Derby, ja nie chcę, kupowac od fimr
                      > któa sprzedawała mieskzania chociaż nie miała jeszcze pozwolenia na budowę, ale
                      >
                      > skoro to Ka odpowiada to już nie mój problem


                      To skoro nie chcesz kupowac to mam prosbę: nie siej fermentu, nie majac ku temu zadnych dowodow.
                      Pozwolenie na budowe bylo w terminie zakreslonym przez DD, budowa ruszyla zgodnie z
                      harmonogramem, wiec jezeli nie jestes zorientowany to bardzo prosze, nie wypowiadaj sie bez celu.

        • Gość: Miśka Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 213.134.130.* 19.04.02, 12:26
          Skoro pracujesz w kancelarii notarialnej, to powinnaś chyba wiedzieć, ze
          sporządzenie aktu notarialnego sprzedaży mieszkania nie ma nic wspólnego z
          PÓŹNIEJSZYM oczekiwaniem na tzw. wpis do KW.

          Sama jestem klientką DD i niestety nie mogę na razie nic dobrego powiedzieć o
          kompetencjach i zaangażowaniu pracowników DD w budowę osiedla Akacje VI. Jedyne
          co można zapisać (nie wiem czy im) na plus, to to że wybrali fantastycznie
          jeśli chodzi o podwykonawcę.
          Poza tym krętactwo i oszukaństwo. Nic więcej.

          M.
    • Gość: Soojka Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 09:57
      Wszyscy deweloperzy to oszuści, w związku z tym nie należy kupować mieszkań.
      Wtedy oszuści padną i nie będzie o czym pisać na tym forum.
      • Gość: anetazw Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.04.02, 12:22
        Moi Drodzy!
        Nie wiem czemu mają służyć takie różne dziwne dysputy!!
        Ja kupiłam mieszkanie w DD i nie mówię że jest to firma idealna!!
        Ale proszę o wskazanie mi takiego Sevelopera który jeste nieomylny, genialny,
        zawesze przyznaje rację klientowi i w ogóle
        jestem człowiekiem wykształconym i uważam że skoro podjęłam taką decyzję to
        wybrałam według siebi enajmniejsze zło!!

        A Derby już powstają i na pewno my derbowicze zrobimy świetną imprezkę a was
        nie zaprosimy!!!!

        • gop Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 17.04.02, 16:27
          gratuluję optymizmu, poczytaj sobie stronę akacji i innych osiedli wybudowanych
          przez Dom Development, przeczytałam ciekawe informacje na stronie bartyckiej,
          tam ludzie zapłacili po 4.000 za metr i zobacz co teraz mają...bądźcie czujni...
          • Gość: ZIS Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.medicomp.com.pl 17.04.02, 17:23
            Zgadzam sie :))
            Jako swierzo upieczony posiadacz mieszkania na Akacjach VI , stanowczo odradzam
            kupowanie czegokolwiek w DD
            • Gość: Joanna Re: Do ZIS'a IP: 62.89.106.* 18.04.02, 08:54
              ZIS,
              czy możesz napisać coś więcej o swoich problemach w związku z mieszkaniem na
              osiedlu Akacje. Przyznam, że Twoje such stwierdzenie "zgadzam się, jako
              mieszkaniec ..." Możesz podać jakieś szczegóły? Jestem ciekawa, bo czekam na
              mieszkanie na Bielanach.
              • Gość: dario Re: Do ZIS'a IP: *.de.deuba.com 18.04.02, 09:12
                Wejdz sobie na stronke www.akacje.prv.pl i poczytaj.
                • Gość: ZIS Re: Do ZIS'a IP: *.medicomp.com.pl 18.04.02, 21:33
                  Dokladnie ... bardzo polecam ten url www.akacje.prv.pl wszystkim ktorzy
                  zastanawiaja sie nad kupnem mieszkania w DD jak rowniez przyszlym mieszkancom
                  osiedli akacje VIII czy derby.
                  Generalnie bardzo mi zalezalo na odebraniu mieszkania (tak sie zlozylo ze duzo
                  wczesniej ufajac terminom na umowie poustawialem sobie ekipe budowlana,
                  zamowilem kilka rzeczy) i odebralem wpisujac do protokolu odbioru kilka usterek
                  min brak wody ... Wszyscy zapewniali ze bedzie ... "bedzie panie do piatku" a
                  odbieralem we wtorek. Oczywiscie wody nie bylo i w piatek .. i poniedzialek ,
                  (odbior konkretnie byl 9.IV) potem przesuneli termin na srode ... potem zaczeli
                  sie tlumaczyc ze musza miec zawory antybakteryjne i kierownik projektu (pan
                  Ambroziak) zapewnial mnie ze leca juz z Francji i juz 17.IV maja byc
                  zainstalowane a co za tym idzie ma byc woda na osiedlu. Dzisiaj dowiedzialem
                  sie od innego czlowieka (jego nazwiska nie podam bo nie jest niczemu winny a
                  przynajmniej mam taka nadzieje) ze zawory zostaly zawrocone bo byly zamowione
                  zle i ze leca nie z Francji a z Belgii i najszybciej woda bedzie po 26.IV -
                  oczywiscie o tak blachym duperelku jak totalny brak gazu nie bede wspominal bo
                  ja akurat mam 3 fazy i gazu nie chcialem. A skoro jestem przy gazie to przez
                  miesiac monitowalem domdevelopment o usuniecie niepotrzebnie zainstalowanej mi
                  rurki gazowej (w marcu 2001 napisalem do nich pismo gdzie rezygnowalem z
                  instalacji gazowej) i DD tak ja usuwalo ze jak zaczela przeszkadzac mojej
                  ekipie to chwycilem za flexe i sam ja wywalilem. Zajelo mi to 5 minut. Tak ze
                  generalnie od momentu odebrania mieszkania tocze walke z DD doslownie o
                  wszystko to co powinno byc za taka kase. Dodatkowo w DD panuje totalny chaos i
                  dezinformacja .... co moze nie jest takie straszne ale mnie mocno wkurzalo jak
                  dzwonilo sie po roznych dzialach i kazdy dzial podawal sprzeczne informacje.
                  Acha ... z DD jest tak ze kaza sobie placic za rozne rzeczy, a to za
                  przeprojektowanie mieszkania, a to za podlaczenie 3 fazy i takie tam ... i
                  wystawiaja za to faktury ... podam na swoim przykladzie .... calkiem niedawno
                  dostalem informacje ze musze doplacic 560zl za przerobki w mieszkaniu, zaczalem
                  wnikac w to ... bo niby z jakiej okazji, zarzadalem kosztorysu i nagle w
                  cudowny sposob kwota zmalala z 560zl do 300zl ... i nie jestem w tym
                  odosobniony, po prostu DD juz tak ma ze kosi kase z frajerow (czyli ze mnie) i
                  jesli ktos nie zarzada szczegolowego kosztorysu to placi za nic bo znam
                  przypadki ze ludzie mieli zaplacic 3500zl a po protestach i kilku pismach kwota
                  bez podania przyczyn malala do 700zl.
                  Tak ze .... Mi no coz ... pozostalo tylko dalej brnac w to gowno ... :))) (mam
                  nadzieje ze sie nikt nie obrazi) ale powiem szczerze ze kosztuje mnie to
                  stanowczo za duzo nerwow i teraz w zyciu nigdy nie zblizylbym sie do DD na
                  kilometr ......
                  No ale te "drobnostki" to tak naprawde nic w porowaniu z przekretami jakie DD
                  robi z aktami notarialnymi ... to znaczy ... DD nie wydaje aktow notarialnych
                  czasem nawet przez 2 lata. Niby w umowie jest napisane ze maja na to 90 dni ale
                  jakos tak sie sklada ze zawsze przekraczaja ten termin kilka ... kilkanascie
                  razy ( to jest akurat doswiadczenie ludzi z innych osiedli wybudowanych przez
                  DD) byl program w TV ... byla pani Jaworowicz na Akacjach II i jakos niewiele
                  to zmienia w polityce DD. Nie wiem czy osoby kupujace mieszkanie wiedza o co
                  tak naprawde chodzi z tym aktem (ja nie wiedzialem) i jest po prostu tak ze
                  nawet po zaplacie 100% ceny mieszkania to do momentu przekazania tegoz aktu ...
                  developer jest wlascicielem mojego mieszkania i jesli bedzie mial jakies
                  problemy ... wezmie kredyt i upadnie to wtedy przyjdzie komornik i moze mnie
                  wykopac z mieszkania bo DD przykladowo wzielo kredyt pod zastaw osiedla.
                  Kurcze .. rozpisalem sie .. a z polskiego nigdy nie bylem dobry ... wiec
                  chcialbym podsumowac ....
                  Odradzam komukolwiek kupowanie czegokolwiek w DomDevelopment i juz !!!
                  zis@bsd.net.pl
                  Pozdrawiam
                  • Gość: ts Re: Do ZIS'a IP: *.acn.waw.pl 19.04.02, 00:25
                    Doleję jeszcze troche:
                    1. Windy, oczywiście są ale nie jeżdżą. Taka sama sytuacja jak z woda: "jutro,
                    bo OTIS coś-tam-jeszcze". Tak DD mówiło w środę w zeszłym tygodniu, w weekend
                    dowiedziałem się od osoby pracującej w OTISie, że od ze strony OTISa windy są
                    ok i co najmniej od piątku w DD leży tylko do podpisania umowa serwisowa. Umowa
                    przeleżała jeszcze 4 dni, ponoć jutro windy mają być uruchamiane (znowu
                    słyszę "jutro"). Wnoszenie woreczków na 3 piętro już mi się znudziło, jutro
                    zwątpię chyba jak tych wind nie będzie a czeka mnie kolejna dostawa woreczków.
                    Poza tym, ekipa wykończeniowa w związku z brakiem wody, będzie musiała sobie tą
                    wodę przytachać na 3 piętro w wiaderkach - paranoja...
                    2. Ogrzewanie - to już w ogóle była jazda. Osiedle nie miało ogrzewania do 18
                    marca. Oddawanie mieszkań miało się zacząć od końca marca. Mury mokre,
                    wykończenia robione przy dmuchawach. Dzwoniliśmy do DD od końca stycznia, bo
                    przecież nie odbiorę mokrego mieszkania, i jaka odpowiedź? "jutro", "w
                    przyszłym tygodniu" i tak przez te 2 miesiące. W końcu pan A. dał za wygraną i
                    przyznał się mojej żonie, że nie mogą podłączyć gazu, bo: "pan z uprawnieniami
                    z gazowni jest na urlopie za granicą", oczywiście że był, ale gaz mógł być
                    podłączony przed urlopem tego pana...
                    3. Zmiany lokatorskie - tu też ciekawie, wnioski trzeba bylo składać gdzieś do
                    końca kwietnia 2001 (poprawcie mnie jeśli się mylę). Za zmianę planów: kasa, za
                    wykonanie: kasa. Ok, to zrozumiałe. Ale w zeszłym miesiącu okazało się, że za
                    niewybudowanie ścianiek, też kasa. Dlaczego? A to bardzo proste. Zmiany
                    lokatorskie trafiły na budowę z opóźnieniem paromiesięcznym, gdy ścianki już
                    były wstawione. Podwykonawca wyburzył ścianki, podliczył DD. DD się przeraziło,
                    pani która to załatwiała - została zwolniona (czy z tego powodu czy nie - juz w
                    DD nie pracuje), a pan A. który ten bałagan dostał obciążył kosztami ludzi.
                    Tylko dlaczego ludzie mają płacić za niekompetencję pracowników DD...
                    4. Trzecia faza, tu też problem, za mały transformator (czy jak to się zwie) na
                    osiedlu i... o trzecią fazę trzeba się było bić. Podania, papierologia, zgody,
                    odmowy - to było ciekawe... W sumie ok. 60 osób wywalczyło prąd trójfazowy.
                    Oczywiście dodatkowa opłata. Wycięcie rurki w tych mieszkaniach nie było
                    oczywiste, więc najczęsciej zostawały...
                    5. Totalna niekompetencja ludzi z DD, jak tam się dzwoni to ma się wrażenie
                    wejścia w inną epokę. Każdy mówi co innego, nikt nic nie wie, a większość mówi
                    coś takiego: "wie pan, inni klienci mówią mi tu przez telefon, że to lub
                    tamto..." i tak rodzi się plotka... Fajne były konfrontacje odpowiedzi z DD z
                    odpowiedziami budowlańców - budowlańcy zawsze się śmiali z optymizmu DD.
                    Wiadomo im więcej się ludziom obieca, tym szybciej zapłacą kaskę...
                    6. itp... itd... według mnie to dopiero początek...
                    7. idę spać...
                    • nailz Re: Do ZIS'a 19.04.02, 09:03
                      Witam,
                      To moze jeszcze ja dorzuce cos od siebie, wprawdzie nie o Akacjach ale o mieszkaniu na Bielanach.
                      Zakupilem je jako jeden z pierwszych i w umowie mam termin realizacji inwestycji 30 pazdziernik 2002. Od
                      wrzesnia 2001 DD zmienilo termin realizacji inwestycji na marzec 2003, od handlowcow dowiedzialem sie ze mieli
                      problem z generalnym wykonawcom itd..Budowa mila ruszyc w pazdzirenikiu 2001 - czekalem do grudnia, ale
                      ruszyla i dosyc fajnie to teraz wyglada, z postepu prac mozna byc zadowolonym, ale do cholery dlaczego o
                      zmianie terminow czlowiek dowiaduje sie z Internetu, dzwoniac do DD oczywiscie przepraszano mnie i obiecano
                      ze DD zastanawia sie nad rekompensata dlka osob majacych tak podpisane umowy jak ja.
                      Napisalem do nich pismo w pazdzierniku 2001, doszlo i obiecali ze sie odezwa tylko "Zarzad" musi podjac decyzje
                      co dalej z tymi osobami jak zrekompensowac ta strate, czekalem, czekalem, dowiadywalem sie i znowu czekalem.
                      Pewnego pieknego dnia w marcu 2002 (pol roku pozniej) po raz kolejny zadzwonilem do DD, poinformowano mnie
                      iz zostal stworzony Dzial obslugi posprzedaznej dla takich klientow jak my tu wszyscy na tym forum -p.Klopocki i
                      Goracy w rolach glownych. Rozmawialem z tym pierwszym i ten z kolei mnie poinformowal iz wcale to nie byly
                      problemy z generalnym wykonawcom tylko wlasnie "Zarzad" podjal decyzje o przelozenie terminu realizacji i
                      obnizenie cen dla powyzszej inwestycji ze wzgledu na male zainteresowanie.Rowniez poprosil mnie o wyslanie
                      kolejnego pisma z kopia poprzedniego (gdzies nam zaginelo), no to wyslalem im od tamtej jeszcze dwa i dalej bez
                      odpowiedzi - czekam juz siedem miesiecy.
                      Moze cala historia wydaje sie blaha w stosunku do napisanych przez Zis-a czy innych, ale jeden moral z nich
                      wszystkich wynika - po wplacie kasy juz nie jestes klientem tylko petentem i trzeba znimi sie mocno uzerac.
                      A certyfikat developera dostali tylko dlatego ze maja znajomosci w KIB-ie i to mocne, jak dla mnie moga sobie w
                      dupe go wsadzic.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Grisza Re: Do ZIS'a IP: A* / 198.155.189.* 22.04.02, 10:28
                        Jeszce jedna sprawa jako dowod na to jak DD traktuje swoich klientow:
                        podpisujac umowe w lipcu 2000r dostalem jako integralna czesc umowy plan
                        osiedla nam ktorym jest osiem blokow. Po niecalym roku bedac na budowie
                        zauwazylem ze buduja 10 blokow! I zadnej informacji!

                        Dodatkowo zmienili rozklad miejsc parkingowych (ich ilosc sie zdecydowanie
                        zmniejszyla). Rezerwujac miejsce parkingowe podalem numer z planu z umowy i
                        dodatkowo upewnilem sie czy telefonicznie czy to jest to miejsce o ktore mi
                        chodzi (mialbym widok z okna na samochod). Pan powiedzial "tak, tak - bedzie
                        mial pan widok na swoje parkiningowe". - po czym przy podpisywaniu umowy
                        okazuje sie ze to nie to miejsce o ktore mi chodzilo!!! a inne byly juz wtedy
                        zajete!

                        Nie uslyszalem nawet przepraszam.

                        Wniosek1: Nigdy nie wierz DD
                        Wniosek2: Nic u nich nie kupuj.
                        Wniosek3: Od dawna wiadomo ze klient i Developer nie sa podmiotami majacymi
                        rowne prawa (cala umowa z DD to informowanie co zrobi jesli nie dopelnisz tego,
                        tego i tamtego - ok, ale z ich strony brak terminow itd)
                        Wniosek3: Nie zasluguja na zaden nawet 3cio ligowy certyfikat.

                        BTW: od poltora roku wynajmuje mieszkanie na akacjach4 - dopiero ostatnio DD
                        zainteresowal sie tym osiedlem i jak najbardziej uzasadnionymi postulatami
                        mieszkancow (zebrania na klatkach, obmyslanie strategi, plany wykopania kilku
                        klamczuszkow z DD lub wywiezienia ich na taczkach sa integralna czescia zycia
                        mieszkancow osiedli wybudowanych przez DD)
          • andrzej73 Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 17.04.02, 17:24
            Poczytajcie o innych firmach jakie sa wspaniale nie roznia sie niczym a nawet
            jest duzo gorzej
            • Gość: Anetka Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.04.02, 12:39
              Czy ktoś jest w stanie wskazac mi developera który jest w 100% ok???
              Zawsze cos komuś nie pasuje!!!!
              • Gość: Felicja Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.bakernet.com.pl 18.04.02, 14:41
                mieszkam na Akacjach V - faktycznie, mieszkanie odebrałam 3 miesiące przed
                terminem, wykończone "pod klucz" bardzo ładnie. na tym jednak plusy się kończą.
                kiedy pieniążki są już wpłacone, pracownicy DD robią się znacznie mniej mili i
                pomocni...
                nie znaliśmy prawdziwej przyczyny ogromnego opóźnienia w aktach notarialnych,
                ale najprawdopodobniej chodzi jednak o to, żeby nasze mieszkania stały się
                zabezpieczeniem wziętego przez DD kredytu :-(. nasza sprawa może skończyć się w
                sądzie. większość wcześniej wybudowanych "Akacji" też nie wywalczyła do tej
                pory aktów notarialnych!!!
                APEL: Ludzie!!! Jeżeli macie skłonność do ryzyka, lubicie się użerać, potrzebny
                wam nadmiar adrenaliny, jesteście sądowymi pieniaczami, chcielibyście w
                przyszłości spłacać zadłużenie zbankrutowanego developera i myślicie z
                przyjemnością o tym, aby być lokatorami w cudzych mieszkaniach - kupujcie
                mieszkania w Dom Development!!!
                • swiecz Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 22.04.02, 13:51
                  Gość portalu: Felicja napisał(a):

                  > mieszkam na Akacjach V - faktycznie, mieszkanie odebrałam 3 miesiące przed
                  > terminem, wykończone "pod klucz" bardzo ładnie. na tym jednak plusy się kończą.
                  > kiedy pieniążki są już wpłacone, pracownicy DD robią się znacznie mniej mili i
                  > pomocni...
                  > nie znaliśmy prawdziwej przyczyny ogromnego opóźnienia w aktach notarialnych,
                  > ale najprawdopodobniej chodzi jednak o to, żeby nasze mieszkania stały się
                  > zabezpieczeniem wziętego przez DD kredytu :-(. nasza sprawa może skończyć się w
                  >
                  > sądzie. większość wcześniej wybudowanych "Akacji" też nie wywalczyła do tej
                  > pory aktów notarialnych!!!
                  > APEL: Ludzie!!! Jeżeli macie skłonność do ryzyka, lubicie się użerać, potrzebny
                  >
                  > wam nadmiar adrenaliny, jesteście sądowymi pieniaczami, chcielibyście w
                  > przyszłości spłacać zadłużenie zbankrutowanego developera i myślicie z
                  > przyjemnością o tym, aby być lokatorami w cudzych mieszkaniach - kupujcie
                  > mieszkania w Dom Development!!!


                  Jeśli dysponujesz jakimikolwiek informacjami na temat zaciągania kredytu przez DD
                  pod zastaw osiedla Akacje 5 to proszę o informacje tutaj albo na forum
                  mieszkańców (groups.yahoo.com/group/akacjev/)
                  Sam jestem mieszkańcem i chciałbym wiedzieć o takich sprawach.
                  Pozdrawiam,
                  Wojtek
                  • Gość: Zula Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.man.polbox.pl 24.04.02, 14:35
                    chcilam podac poprawny adres listy dyskusyjnej Akacji 5
                    Vgroups.yahoo.com/group/akacjev/messages
                    Tam dowiecie sie jak DD traktuje swoich klientów
            • Gość: Benek Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 15:31
              Dlaczego Andrzeju 73 zmieniasz temat. Akurat w tym wątku mówi się o DD, i
              kontynuujmy, bo jest wiele do opowiadania.
              • Gość: gop Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 195.94.206.* 19.04.02, 08:36
                nie wiem czemu Andrzej73 dziwnie "pachnie" mi DD...a jest tam taki jeden Pan
                Andrzej...popieram w pełni mieszkankę Akacji V
                • Gość: Miś Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 213.134.130.* 19.04.02, 12:35
                  • Gość: gop Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! IP: 195.94.206.* 19.04.02, 12:59
                    co Misiu ?
                    • Gość: Michal Re: Dom Development !! Nastepny zlodziej developer IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.02, 13:02
    • jedrek Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 02.07.02, 11:35
      www.budinfo.pl/?area=budownictwo&view=aktualnosci&id=1861&20701
    • amzk Re: Nie kupujcie nic w Dom Development !!! 27.11.24, 17:41
      od początku istnienia Dom Development (Accord Development) firma nieprzyjazna kupującym !!! Moja strata na rzecz tej firmy w latach 90-tych to 10 tys PLN.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka