Dodaj do ulubionych

BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!!

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 18:55
JEŚLI KTOS ZASTANAWIA SIE NAD KUPNEM MIESZKANIA OD TEGO DEVELOPERA,
NIECH UWAZNIE PRZECZYTA I ROZWAŻY , TO CO MAJA DO POWIEDZENIA CI, KTÓRZY
POPEŁNILI ZAPEWNE NAJWIĘKSZY BŁĄD W ZYCIU I SKORZYSTALI Z OFERTY BARC-
U

Z forum: www.poddebami.waw.pl
Strona Główna -) Sprawy osiedla


1. Jak oceniacie jakość budowania firmy BARC ? (zdaję sobie sprawę, że
czepiać można się wszystkiego - mam tu na myśli jakieś niewybaczalne błędy)

2. Czy ktoś może podzielić się swoimi spostrzezeniami z użytkowania
mieszkania 2 poziomowego ?

wszelkie uwagi, wskazówki itd od bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów
mile widziane

Pozdrawiam - Wasz przyszły sąsiad


------------------------------------------------------------------------------
--

przede wszystkim weź na odbiór mieszkania osobę dobrze obeznaną w
budownictwie to unikniesz na początku wielu zdenerwowań (barcowi przytrafiają
się czasem wpadki iście z filmów Barei), nie ma co liczyć na szczęście że
może trafi Ci się mieszkanie bez usterek


------------------------------------------------------------------------------
--

Moze lepiej nie bierz... bo wtedy bedziecie szukac innego

------------------------------------------------------------------------------
--


)Kibel tak zostal zrobiony że uszczelka odpływowa przepuszczała wodę i
musiałem sam ją naprawić.
)sufit się gdzieniegdzie wybrzusza
)Jak koleś miał robić szafę w przedpokoju to się za głowę złapał z kątami...
potem sie ugryzł w język no bo przecież z polecenia Pszczoły był... to się
poprawił że to się da obejść... (niezależni robili szafę i też się śmiali ...
Jak przyniosłem blat do kuchni... to szczęśliwie wymierzyłem ... i od przodu
ładnie dochodzi do ściany a już z tyłu była niemal 1cm szczelina... kąt
prosty ma około 100stopni albo 70 stopni.. . nie wiem czy zależy to od tego
ktorych akurat się użyło trunków...
) w progu między pokojem a przedpokojem wykruszyła mi się całkiem posadzka...
)kontakty były wstawione bardzo intuicyjnie... czyli pstryk - włacz było
akurat na gorze a nie na dole...
) nie wiem dlaczego ciągle mi mryga w kuchni lampka... (ale jak zobaczyłem
przedłużkę kabla w ścianie.. byle jak objechane kawałkiem tasmy to
wsyzstkiego się można spodizewać)
) co jakiś czas mi nie odbija spust wody w muszli... nie wspomnę że chyba są
z jakichś odpadów bo przycisk spustu co jakiś czas odpada...
) na padanie korków zostało jest workaround... dac wiekszy na korytarzu
(chyba 2/3 odbiornikow jest na jednym a 2 gniazdka na drugim korku
)Slyszę: rozmowy sąsiadów, słyszę jak jedzą, słyszę jak... i wice wersa ale
co ludzkie nie jest nam obce
jak mi się cos przypomni to dopiszę ...


) achaaa zapomniałem... zawory tez od producenta piwniczanego chyba bo ten od
pralki w kuchni wytrzymał kilka pran i się przekręcił... w przenośni he he i
rzeczywistości.
Jeśli zostanie wybrany tymczasowy zarzad, niech dopilnuje w Barcu odbioru
(poza technicznym oczywiście) budynku tj: porządek po zakończonych pracach
wykończeniowych - po zasiedleniu Barc się wypnie na wspólnotę, jeśli macie
jakieś drzewa na terenie swojego budynku sprawdżcie, czy nie są uschłe - do
wycięcia - po przejęciu przez wspólnotę patzr jak wyżej, odbiór elektryki -
najlepiej sprawdzać każde gniazdko osobno i sprawdzić poprawność połączenia z
bezpiecznikami (ostatnio miałem małą robótkę przy gniazdkach w kuchni -
odłączyłem bezpiecznik opisany jako gniazdka kuchnia - pech że sprawdziłem
tylko jedno i po podejściu do drugiego prąd mnie szarpnął aż bezpiecznik na
klatce wywaliło)
Sprawdź sygnał telewizyjny - niestety trzeba podłączyć TV - wyegzekwowanie
poprawienia partactwa elektryków też możesz się niedoczekać. U mnie gniado
było zamontowane na słowo honoru - po 2 tygodniach walki wkońcu sam
podłączyłem TV.
Życzę aby wasza wspólnota miała duzo mniej problemów od naszej. Jak narazie
Barc olewa wszystko i wszystkich.
Aha - sprawdź po jakim czasie od odkręcenia ciepłej wody w kranie faktycznie
poleci ciepła - u mnie musi zlecieć chyba z 10 litrów znim rączki poczują
wyższą temperaturę...

ja bym radzila od razu wyciszyc mieszkanie bo slychac dokladnie wszystko co
sie dzieje za scian telefon, odkurzacz, telewizor, budzik, wszelkie rozmowy,
nawet te nizebyt glosne nie mowiac juz o ewentualnych imprezach
organizowanych przez sasiadow-mozna wtedy nie wychodzac z domu calkowicie w
nich uczestniczyc czy sie chce czy nie...

Witam, dwa miesiące temu podpisałam umowę kupna mieszkania. Idąc za radą
osób piszących na forum, podpisałam z Barc aneks do umowy mówiący o
wyciszeniu dwóch ścian, tylko tych, którymi graniczę z sąsiadami. Za tę
usługę zapłacę 1.900 zł i kwota ta zostanie doliczona do umowy. Mam nadzieję,
że to poskutkuje i nie będę musiała odpowiadać "na zdrowie" na każde kichanie
sąsiada pozdrawiam

Ślicznie...
za to powinien zapłacić ten gówniany developer... To oni odwalają
hałe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





wiecie co? jak tak czytam o tych wszystkich partactwach i błędach, to
odechciewa mi się wprowadzania podziwiam, że jeszcze potraficie o tym pisać
z uśmiechem..


Ja mam poddaszowe mieszkanko. Partactw było u mnie co niemiara.
1. Widoczne łączenia płyt na syficie
2. Zepsute gniazdko telefoniczne (zwarcie na wszystich kablach)
3. Krzywo wstawiony otwór na schody
4. Krzywo powstawiane okna poddaszowe (na 3 tylko 1 dobrze)
5. Cieknące okno poddaszowe
6. Krzywa wylewka na podłodze na poddaszu
7. Zbyt cieńkie rurki poprowadzone do ogrzewania kaloryferów przez co na
poddaszu jak działa jeden kaloryfer to drugi już nie. (ale to chyba wszyscy
mają ten sam problem)
8. Odpadały kafelki z balkonu a i ogólnie wypłukuje się fuga z pomiędzy
kafelek balkonowych.
To tylko te większe a jeżeli chodzi o blok to np. źle były poukładane
dachówki na dachu i się poprostu zsuwały, (ale silikon najlepszy na
wszystko!!).
Ach odradzam uprzejmie korzystanie z usług Pana Pszczól. (wykończenia) Pana
Mareczka (elektryk) i Pana Szym. (wykończenia poddaszy).
A z tych przyjemniejszych rzeczy to jest super i cicho jak jest niedziela i
nie pracuje budowa.
Pozdrawiam




Kilka dni przed odbiorem mieszkania przyprowadzilismy do niego inspektora
nadzoru budowlanego (taka usluga kosztuje jakies 100zl). Sprawdzil wszystko i
zaznaczyl usterki. Akurat panowie od wykonczenia byli przy tym i szybko (do
odbioru) wszystko poprawili. Polecam te strategie. Naprawde dziala.


Przyjąłem strategię permanentnych, co tygodniowych odwiedzin mojego
przyszłego lokum(BARC nie robił wstrętów). Rozmawiałem z kolejnymi
podwykonawcami, sprawdzałem, pytałem, żartowałem, straszyłem, udawałem laika,
tłumaczyłem, że mi zależy. Odbiór miałem bezusterkowy. Może w tym szaleństwie
jest metoda?
Życzę cierpliwości.

no tak... może to i metoda ...


A.......... Koniecznie poczekaj na deszcz na poddaszu, bo może zalewać (tak
jak u mnie), ja nie poczekałam bo wykańczałam w środku zimy, a jak przyszły
wiosenne roztopy to zaczeła sie dopiero zabawa w uszczelnianie i sprawdzanie
i tak w kółko.
Jeśli chcesz na górze łazienkę to zacznij od doprowadzenia wody i kanalizacji
na górę, bo jak przeoczysz to będziesz miał tylko jedną łazienkę.
I koniecznie zmień rury doprowadzające wodę do kaloryferów na grubsze, bo
będziesz miał ogrzewanie jednopoziomowe (albo góra albo dół). Dobrze że
trafiłam na dobrego hydraulika i on od tego zaczął.



mam nadzieję, że BARC przeglądając nasze posty wyciągnie jakieś wnioski z
uwag tu przedstawionych i od razu dobrze wykona mieszkania, tak, by nie
trzeba było kilkakrotnie reklamować.
Szczególnie, że dzięki Waszym uwagom (wielkie dzięki za to) większość
odbiorców nowych mieszkań nie da nabić się w butelkę i będzie wiedziała co
sprawdzać, co reklamować i jak z nimi rozmawiać.
Świetnie, że formu
Obserwuj wątek
    • Gość: cd. Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 19:03
      ...obawiam sie ze przekonanie o porawie BARCu na podstawie opinii mieszkancow
      jest mocno na wyrost...postawa BARCu przedstawia sie w zdaniu "bierz co jest, a
      jak ci sie nie podoba to poszukaj sobie gdzie indziej"...zreszta to nie
      pierwszy przypadek, kiedy BARC odwala bubel budowlany...poprzednie osiedla tez
      nie narzekaly na brac "niespodzianek i emocji" zarowno zwiazanych z
      technicznymi jak i prawnymi aspektami inwestycji BARC. Ostatnio przeszedlem sie
      z zona na spacerek w kierunku nowo budowanych blokow...jesli chodzi o odleglosc
      miedzy blokami, BARC pobil juz sam siebie...przyszlych mieszkancow juz teraz
      powinno sie chyba zaprosic na jakis wieczorek integracyjny, lepiej zeby poznali
      sie normalnie niz podgladajac sie przez okna...odleglosc miedzy blokami to
      SZEROKOSC DROGI POZAROWEJ!!!!!...przeciez to jest getto juz prawie, a nie
      nowoczesne osiedle!!!



      dokładnie ja kupiłam mieszkanie na poddaszu i z tego co widzę, kilka mieszkań z
      wieżowca będzie z powodzeniem obserwować moje życie na poddaszu, a sąsiedzi z 6
      poczynania na dole
      na osiedlu teraz jest chyba 7 bloków, a z tego co wiem, ma powstać jeszcze 8,
      więc dopiero będzie ciekawie, zero przestrzeni, same budynki, nie ma to jak
      wykorzystać powierzchnię do maximum

      zawsze można od sąsiadów nauczyć się nowych pozycji erotycznych, lub nowej
      potrawy, a przy zastosowaniu niedużej lornetki nawet poczytać gazetkę leżącą na
      stole

      To się tylko tak ładnie na reklamach nazywa: MIESZKANIE POD KLUCZ
      Ja bym to nazwała: MIESZKANIE POD LUPĘ
      U mnie łazienka miała być "w standardzie"
      Dorzucili co prawda trochę glazury za odpowiednią dopłatą, podłoga oczywiście
      nie była ułożona "w karo" a tzw. dekor układali chyba po kilku piwach bo potem
      przez dwa dni go poprawiali po mojej interwencji (wielce zdziwieni, że mi nie
      odpowiada ich styl czyli "jak się komu wyjęło z pudełka, tak się położyło").
      A najbardziej mnie zafascynował pasek wykładziny dookoła pokoju, który szumnie
      nazwany przez nich "cokołem" ucięty był chyba nożyczkami do paznokci


      ale kanał
      najbardziej wścieka mnie fakt, iż pomimo tak wielu usterek, wiecznie ciągnących
      się reklamacji, barc nadal robi to samo - czyli odwala kiche
      • robpaine Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! 08.07.04, 21:10
        a ja chciałem qpic mieszkanie u tego developera ....ufff nie ma to jak
        internet :)
        • Gość: max Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.08.04, 10:47
          tez rozwazalem kupmo W Barc,zachecony wykonaniem pod klucz. Przerazlila mnie
          jednak jakosc wykonczenia.Nie bylo elementu, do ktorego nie mialbym zastrzezen.
          Pracownic BArc-u na wszystko odpowiadal, ze normy na to zezwalaja. Owszem, ale
          parapet z sklejki jest tandetny, zew parapety sami wyginali z blachy, dzwi wew
          i zew do wywalenia, sciany obite kartonem zamiast tynku. Ale co sie dziwic.
          Cena czyni cuda. Kupilem mieszkanie w spoldzielni opodal w stanie surowym o 150
          zl za m2 drozej niz w Barcu
          • Gość: ata Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.04, 09:09
            Ja właśnie rozważam zakup mieszkania w BARC-u i... trochę się przestraszyłam
            tymi wypowiedziami:( w jakiej spółdzielni kupiłeś mieszkanko?
            pozdrawiam sredecznie
            • Gość: rozwazna Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 18:39
              Ja nie podpisałam umowy! okolica mi się podoba, ale przeważyła opinia
              zaprzyjaźnionego inspektora nadzoru budowlanego i prawnika ! Prawnik
              stwierdził, że nigdy w życiu nie podpisałby umowy sformułowanej w ten sposób.
              Jego zdaniem umowa pozbawia nabywcę lokalu jakichkolwiek praw, daje natomiast
              sprzedającemu (Barc) pełną swobodę działania. Powiedział, że w razie
              jakichkolwiek kłopotów firma po prostu umyje ręce a nabywca zostanie z
              problemem sam.
              Pozdrawiam i życzę sukcesów w egzekwowaniu należnych praw!

              • Gość: rozważna 2 Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: 213.77.35.* 10.01.05, 12:19
                potwierdzam i równiez ostrzegam
                • Gość: nanka Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 23:00
                  Od 3 lat przymierzam sie do kupna mieszkanka i co sobie cos wybiorę i sprawdzam
                  w internecie opnie na temat danej inwestycji/dewelopera to słysze chór
                  niezadowolonych. Czy nigdzie w takim razie nie jest dobrze? Stwierdziłam, że
                  olewam takie gadki, bo gdzie się nie ruszę tam słysze narzekania. Wybiore to
                  co mi się podoba, dokładnie z prawnikiem przejrze umowę a wykończenie będę
                  nadzorowała z pomoca fachowców dzien po dniu. Mam zamiar w końcu przestać
                  wynajmowac mieszkanie.
                  Pozdawiam przyszłych sąsiadów!
                  • Gość: Radek Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: 5.6.1D* / *.statoil.com 15.02.05, 11:11
                    Mam podobne spostrzeżenie, wszyscy są niezadowoleni. Także postanowiłem nie
                    sugerowac się opiniami z internetu. Niekorzystną umowę mozna zmienić (oczywiście
                    przed jej podpisaniem), kiepskiej jakości wykonanie - wynajmujemy fachowca który
                    odnajduje wiekszośc usterek i nie podpisujemy odbioru mieszkania dopuki nie
                    zostana usunięte.
                    • bobbo1 Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! 15.02.05, 12:22
                      Nanka, Radek - albo jesteście handlowcami albo nigdy nie kupowaliście mieszkania.
                      Chcecie nadzorować budowe dzień po dniu ?? lol
                      • Gość: Gość Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.net.flashnet.pl 17.02.05, 12:01
                        Zyczę Wam optymisci sukcesów w potyczkach z Firma Barc sprawnego usuwania przez
                        nich wszelkich usterek i szybkiego zamieszkania w super wykonanych budynkach
                        gdzie wszystko działa i nie ma fuszerek.A zapomniałem dodać owocnych negocjacji
                        w zmianie treści umowy.
                        • Gość: nanka Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:32
                          Watpiacym potwierdzam- wszystkie zmiany w umowie, jakie zaproponowalismy po
                          konsultacji z prawnikiem zostały zaakceptowane. Dodatkowo udało nam się
                          bezboleśnie wynegocjować położenie glazury w całej łazience a nie tylko nad
                          wanną. Odpowiadając na pytanie zadane powyżej-tak zamierzam kontrolować budowę
                          może nie dzień po dniu, ale co kilka dni. Pańskie oko konia tuczy. Zresztą
                          doradził nam to handlowiec sprzedający nam mieszkanie. Przynajmniej nie będę
                          sobie pluła w brodę, że czegoś niedopilnowałam.
                          Co do odległości budynków- Wszędzie się teraz stawia blok na bloku. Chciałam
                          wcześniej kupiś mieszkanie JW "Debowy Park" Tam to jest dopiero kołchoz.
                          Byliśmy też na osiedlu obok i oglądalismy gotowe mieszkania- tam to była juz
                          zupełana tragedia- z jednej strony okna w okna, z drugiej też. Tu wybralismy
                          mieszkanie gdzie w okna nam raczej nikt zaglądac nie będzie.
                          Być może niektórych poraża mój optymizm:), ale przynajmniej życzcie mi, żeby
                          tak zostało:).
                          Pozdrawiam,
                          nanka
                    • Gość: nikodem i co z tego ze nie podpiszesz odbioru? IP: *.acn.waw.pl 26.02.05, 13:00
                      Kase i tak zaplacisz. A bez odbioru nie mozesz podpisac aktu notarialnego. A
                      bez aktu notarialnego, jesli Barc splajtuje, "twoje" mieszkanko pojdzie pod
                      mlotek licytatora...
                      • jarekb26 Re: i co z tego ze nie podpiszesz odbioru? 11.03.05, 22:53
                        Poza tym negocjacje to zazwyczaj fikcja. Rządzi tu podaż i tyle. Albo bierzesz
                        jak jest, albo są inni. Poza tym akt notarialny i tak niewiele da, jeśli
                        hipoteka będzie obciążona. A będzie na 1000%. Jedyne co może deweloper zrobić,
                        to zwolnić ją do czasu podpisania aktu. Tyle, że jeśli ma kłopoty finansowe, to
                        nie zwolni, bo niby jak?
    • Gość: Z PODDĘBAMI. Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.net.flashnet.pl 19.02.05, 15:50
      Dla wszystkich zainteresowanych kupnem mieszkania u tego developera mam miłą
      informację,że na Osiedlu Poddębami wybuchła koleja awantura developer kontra
      mieszkańcy.Odsyłam na osiedlowe forum www.poddebami.waw.pl.A wszyscy Ci którzy
      lubią się boksowac z developerem o równoprawne traktowanie niech czym prędzej
      biegną do biur handlowych Firmy BARC i kupują tam mieszkanka.Życzę powodzenia w
      tej walce.
      • Gość: nanka Re: BARC - OSTRZEZENIE !!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:29
        Chciałam się pochwalić, że odbiór techniczny mieszkania miałam praktycznie
        bezusterkowy i na tydzień przed terminem. Oby tak dalej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka