galtomone 12.11.19, 18:12 Nie ma co, deal życia jak z Amber Hołd next.gazeta.pl/next/7,151003,25402175,ostrzezenie-przed-dwoma-firmami-chodzi-o-szybki-zarobek-na.html#s=BoxOpMT Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vogon.jeltz Re: "Fajny" kredyt na auto... 12.11.19, 18:22 Etam, "volenti non fit ingiuria", jak mawiają korwinistyczne dzikusy. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: "Fajny" kredyt na auto... 12.11.19, 18:23 *iniuria - jebany słownik... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: "Fajny" kredyt na auto... 12.11.19, 18:22 U nas lepiej. U nas jak wiesz kredyty mieszkaniowe - tzn oprocentownie, jest odliczne od podatkow (przy stalym oprocentowaniu i stalej splacie na poczartku placisz ok 90% odsetek a wiec praktycznie caly kredy odpisujesz...) Ale inne kredytu to juz nie. No i jak dom rosnie na warotsci to po ilus tam latach masz spacone troche kredytu ale nawet nie musisz - wyatrczy ze wartosc rynkowa jest wyzsza - idziesz do banku i bierzesz nowy kredyt na warotsc rynkowa domu...splacasz nim stary i zostaje Ci troche kasy w kieszeni np na kupno auta. Wtedy praktycznie masz kredyt na auto i ten kredyt w duzym stopniu jest odpisywany z podatkow... Np miales kredyt na 200 tys. Splaciels 20 wiec "wisisz" 180k. Ale dom wart $300k .. Wiec bierzesz nwy kredyt na powiedzmy $250 - splacasz 180 wiec masz $70k na nie zle auto. A ze zwykle zaltwiasz nowy kredyt tak aby zlapac nizszy procent wiec najczesciej splaty sa takie jak miales na kredycie poprzednim a tu masz i splaty takie same i auto w garazy - mozna powiedziec "prawie za darmo" ..I tu nie ma zadnych przekretow. Odpowiedz Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: "Fajny" kredyt na auto... 13.11.19, 09:43 Przecież to praktycznie niczym nie różni się od naganiania geniuszy, którzy biorą kredyty na mieszkania pod wynajem albo inne apartamenty nad morzem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: "Fajny" kredyt na auto... 13.11.19, 10:01 Jednak są zasadnicze różnice. W przypadku nieruchomości klient ma nieruchomość. Odpowiedz Link Zgłoś