Dodaj do ulubionych

W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów gruntu

IP: *.man.polbox.pl 08.06.05, 12:38
z aktualnymi pozwoleniami na budowę ,czyli kilka kilometrów kwadratowych w
samej warszawie!Na 1 km2 można wybudować min. kllkanaście tys mieszkań.Nie
wierzcie w mity o braku terenow pod budowę z powodu braku planów
zagospodarowania przestrzennego. Oni takich terenów mają mnóstwo, tylko
lepiej dzielić tort i sprzedawać po kawałeczku po wysokiej cenie, niż
sprzedać cały- podaż byłaby większa i ceny by spadły.Więc zabudowują po kolei
działeczki kilkoma blokami, za pieniądze klientow, masowa zabudowa tych
terenów wymagałaby własnych środków devalopera, po co im taki kłopot.opisana
rzecz dotyczy prawie wszystkich dzielnic Warszawy
Obserwuj wątek
    • firevixen Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g 08.06.05, 12:43
      Zawsze tak właśnie myślałam. A skąd to wiesz? Co to za "raport"?
    • Gość: RAPORT Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:41
      Dane są znane zachodnim funduszom inwestycyjnym, ,badającym m/n możliwości
      inwestowania w nieruchomości w Polsce.Dopiero wejście na polski rynek wielkich
      devaloperów zachodnich[ obecni w tej chwili na rynku , do takich się nie
      zaliczają] z autentycznym kapitałem może poprawić sytuację
      • firevixen Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g 08.06.05, 23:16
        Wiesz, zawsze jak jechałam tą drogą z Konstancina do Wilanowa i widziałam te
        ogromne tereny, myślałam sobie, że ciekawe, do kogo należą i dlaczego ten ktoś
        nic nie buduje - chyba trzyma aż ceny wzrosną niebotycznie. To samo Al.
        Wilanowska - też przez długi czas było pusto, a taka świetna lokalizacja.
        Dopiero teraz coś się dzieje.
        Miejmy nadzieję, że zagraniczna konkurencja kiedyś do nas dotrze i poprawi sytuację.
        • Gość: xx Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g IP: *.crowley.pl 09.06.05, 10:58
          Większość terenów przy al. Wilanowskiej i pomiędzy Wilanowem i Konstancinem
          należy /lub należała/ do Prokomu i do firm z jego udziałem /patrz ostatni numer
          Forbes/. Niezłe hektary ma nadal SGGW, które deweloperem przecież nie jest.
          Reszta firm deweloperskich raczej nie mrozi kapitałów w hektarach działek,
          lepszy zysk jest z obrotu niż ze zwyżki cen gruntu. To po pierwsze, a po drugie
          zbyt wielkiego swobodnego kapitału nie mają. A co do zagranicznej konkurencji
          to nie sądzę aby wpłynęło to na sytuację klientów. W wielu branżach wejście
          firm zagranicznych spowodowało przejmowanie polskich firm /np. przemysł
          cementowy/ i po uzyskaniu pozycji monopolistycznych i podziale rynku twarde
          dyktowanie swoich warunków. Podatki też ulotniły się, bo przecież poprzez umowy
          z firmami zależnymi zawsze można wygenerować koszty.
    • Gość: Obserwator Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g IP: 213.241.19.* 09.06.05, 14:58
      Znam kilka przypadków transakcji gruntami między devaloperami np;JWC odkupiło
      od sp-ni locum teren górczewska/ powstańców śląskich ,Edbub odkupił działkę na
      Kabatach- inwestycja ''relax'', itd.Niekiedy zysk ze wzrostu cen gruntu może
      być większy niż zysk z budowania, a silny wzrost cen gruntu , obserwowaliśmy w
      latach 2000-2004.Niekiedy sprzedaż jest koniecznością dla firmy która
      przeiwestowała; jak np;locum
    • Gość: Agent Re: W posiadaniu devaloperów -kilkaset hektarów g IP: *.man.polbox.pl 14.06.05, 14:13
      W/g informacji podanych przez rzeczpospolitą w coponiedziałkowym dodatku
      nieruchomości w Warszawie przybywa terenów objętych nowymi planami
      zagospodarowania przestrzennego ,Będzie więc gdzie budować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka