Dodaj do ulubionych

KStrus - Jastrzebowskiego

IP: *.chello.pl 22.12.05, 00:13
Czy wiecie coś o tej inwestycji? zwłaszcza szukam osób, które tam dokonaly
zakupu. na mnie kontakt z firmą zrobił bardzo złe wrażenie: po pierwsze
niemiła pani. Po drugie: spodziewam się trudności w podpisaniu umowy
notarialnej wstępnej - jak mówiła Pani, nikt jeszcze takiej umowy nie
podpisał - bo ponoć ludzie nie chcieli. Pani deklaruje, że już 50% mieszkań z
99 mieszkaniowego budynku jest sprzedana. Trudno mi uwierzyć, że ludzie nie
chcieli. I co jeszcze - podpisuje się umowę z OSOBA PROWADZACA DZIALALNOSC
GOSPODARCZA o nazwie "Przedsiebiorstwo Budowlane Konstanty Strus" a nie ze
spółką z o.o.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 22.12.05, 00:19
      Znalazłam w pozwoleniu na budowę, że pozwolenie to zostało wydane
      spółce "Przedsiębiorstwo Budowlane Konstanty Strus" sp. z o.o. a nastepnie
      pozwolenie to zostało przeniesione na osobę prowadzącą działalnośc gospodarczą
      o nazwie "Przedsiębiorstwo Budowlane Konstanty Strus" Zastanawia mnie, dlaczego
      najnowsza budowa jest pod patronatem osoby fizycznej, nie osoby prawnej jaką
      jest spółka? To co mi przychodzi do głowy - to to, że mieli w KRS-ie wpisane
      wierzytelnosći wobec kogoś i nie chcą tego pokazywać. Jakie są inne możliwości?
      Gdzie mogę sprawdzić czy są zadłużeni?
      • Gość: justyna Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.crowley.pl 15.03.06, 21:56
        wierytelność czy są zadłużeni czy nie można uzyskać w urzedzie miejskim.Jest to
        ponoc do wgladu . w biurze strusa powinni podac jaki numer ma ta inwestycja , i
        wtedy mozna sprawdzac.pozdrowki!klientka strusa
    • Gość: Bork Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 22.12.05, 21:23
      Watek juz byl poruszany m.in tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=31048979&a=31048979
      A moje wrazenia i wyniki analizy tego developera tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=31048979&a=31059608
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=31048979&a=31122327
      Hmmm a tak dodatkowo to bardzo sie ciesze, ze jednak okazalo sie ze nie jestem
      osamotniony w wrazeniach po kontakcie z ta firma. Bo juz zaczynalem watpic czy
      oby na pewno postepuje normalnie (czytaj. sprawdzam wszystko dokladnie i zadaje
      mnostwo pytan) i wszystko ze mna jest ok. Czy oby nie mam jakiejs "fobii" na
      temat tej firmy. Dzieki za tego posta przed swietami - ulzylo mi i swieta beda
      milsze ;)))

      A serio - juz mi zarzucano, ze ciagle podaje adres to swoich postow o strusie,
      ale nie bede pisal wszystkiego od nowa, a zawsze warto ku przestrodze podawac
      namiary na info. Na forum sa posty pozytywane o tej firmie - nie zaprzeczam, ale
      ja sie trzymam z dala od tej firmy i jak komus moge cos radzic to radze to samo.

      A na dziwna strukture firmy, wlasnosci i kto z kim i dla kogo podpisuje umowy
      tez zwrocilem uwage i to jest mocno podejrzane i to tak ostatecznie odwiodlo
      mnie od podpisywania umowy ze strusem.

      Poz.
      Bork
      • Gość: Gość Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 23.12.05, 02:05
        Sprawdzę KRS tej spółki. W końcu każdy może. Mam watpliwości co do nich, ale z
        drugiej strony - wybudowali już przecieciez 1000 mieszkań w Siedlcach, więc
        pewnie wybudują i następne. Prowadzili działalnośc charytatywną, przekazali
        jakies mieszkanie fundacji, wspomogli schronisko dla zwierząt (znalazłam takie
        info w necie) - ale znów z pierwszej - działalność gospodarczą łatwo zamknąć
        czy zawiesić - odpukać, bo życzę im i nam wszystkiego dobrego, i nie chcę, żeby
        zawieszali działalność. Spółce z o.o. nie jest tak łatwo zawiesić działalnośc,
        musi pospłacać wszelkie zobowiązania, itd. Będę ich obserwować, jesli będzie
        się coś złego dziać - zapewne napisze.
        • Gość: Bork Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: 193.109.212.* 23.12.05, 12:54
          Wszystko ladnie, pieknie jak sie nic nie dzieje. Jest koniunktura, mieszkania
          sie sprzedaja na pniu itd itp. Ale, odpukac w niemalowane, jak sie cos zacznie
          sypac to wlasnie klient zostaje z reka w przyslowiowym naczyniu. Firma jest
          kryta. Szczerze, mnie tez troche odstraszyla to zonglerka nazwami. Tu strus, tam
          strus malzenstwo, tu strus przedsiebiorsca. Dziwne. Jak buduje i chce budowac
          to niech zalozy firme, da jej nazwe jak Bog przykazal i bedzie git, a nie takie
          chocki kloski. Jak ktos czyta ich kwity troszke mniej uwaznie to nie zwraca na
          to uwagi, i moze im wlasnie o to chodzi. Ja za pierwszym podejsciem tez jak
          czytalem to mialem wrazenie, ze jest to ta sama jednostka, dopiero prawnik
          zwrocil uwage na rozne jednak podmioty (np. inwestycja na bemowie, dzialka
          nalezala do strus, ale malzenstwa, pozwolenia mial strus przedsiebiorca itp).
          Jednym slowem dziwne i tyle.

          Coz z tego ze pomagaja schronisku, badz przekazuja cos - jak sa chamscy na
          maksa, a zwlaszcza panie w biurze sprzedazy. Jak ta usilnie buduja marke swojej
          firmy jako przyjaznej i dobrodusznej to niech wszedzie tak postepuja. Dla mnie
          taka postawa dwulicowa to zenada. To tak jakby pochylac sie nad bezdomnym na
          ulicy i dac mu dyche a w domu napierdzielac zone bo zupa byla za slona.

          Poz. i czekam na info po twoich dochodzeniach.
          Bork
          • zbooycerz Re: KStrus - Jastrzebowskiego 23.12.05, 17:48
            lucki Pan

            jednak mysle, ze masz fobie ;)

            a moze dlatego, ze kupuje wlasciwie pol roku od oddania budynku a nie trawe
            ogrodzona plotem

            i najdziwniejsze, ze jeden z najwiekszych bankow, ktory wchodzi na 90%
            kredytem, nie ma zastrzezen i wspolpracowal z nimi wczesniej itp

            zdrowka zycze na swieta :)
            • Gość: Gośc Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 24.12.05, 02:15
              Mam info od mojego doradcy finansowego, który jest dla mnie guru (pracuje przy
              załatwianiu kredytów na mieszkania i orientuje się, ktory developer jest ok).
              Twierdzi on, ze nie ma problemów z kredytowaniem zakupu u K.Strus, że deweloper
              ma opinię solidnego, postęp prac zadawalający + dobra lokalizacja, ładne
              projekty. Może więc po prostu K. Strus ma kiepską obsługę klienta. Bo jak ktos
              do mnie mówi w biurze sprzedaży: "jak się Pani nie podoba, to niech Pani kupuje
              gdzie indziej", to mi stają dęba wszystkie włosy na głowie. Zwłaszcza taka
              odpowiedż drażni, gdy się pyta o sprawy urzędowe, typu dlaczego przed umową
              notarialna przedwstępną żadają podpisania umowy zwykłej, cywilno-prawnej. To
              naprawdę budzi podejrzenia.
              • Gość: Bork Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 26.12.05, 21:15
                No wlasnie tak ze mna rozmawiali, po drugim pytaniu zaczeli sie irytowac, przy
                trzecim malo mnie nie pobili, a kolejne pytania to z perspektywy czasu normalnie
                igranie z zyciem ;)) Ja tez bylem zdziwiony tymi roznymi zawijasami przy calej
                procedurze.

                Moze maja taka metode odsiewu dociekliwych klientow. No bo po co im sa potrzebni
                klienci, ktorzy zadaja za wiele pytan. Lepiej tacy, ktorzy przyjada, podpisza
                umowa bez gadania, dadza kase i wio do przodu. A jak podczas tego galopu powinie
                sie strusowi noga to on ma to w d...pie, bo umowy sa tak skonstruowane, ze to
                klient bedzie mial kaszanke. On spi spokojnie.

                Poz.
                Bork
              • Gość: Bogusiowa Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.crowley.pl 15.03.06, 22:03
                Te baby w biurze są fatalne, nadają się do wymiany,jeżeli chodzi o podejście do
                klienta.Nie doceniają tego, że mają prace, a inni chętnie by te Panie
                zastąpili.Tylko pani Sylwia Dolińska jest w porządku i zawsze chce ię jej
                wszystko załatwić.A firma, jak firma, ja nie miałam problemów.No może troszkę z
                centralnym ogrzewaniem.Tak mi się przypomniało na marginesie, czy ktoś mieszka
                ul.Przy Bażantarnii i miał problemy z centralnym ogrz.?I jaką ma temperaturę w
                domu?
                Bogusiowa
            • Gość: Bork Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 26.12.05, 21:05
              Witam,

              Chcialbym wyjasnic i ustalic pewna platforme porozumienia, bo mam wrazenie, ze
              nie mowimy o tym samym. Ja pisalem, ze u strusa na bemowie bylo kilka zastrzezen
              natury prawnej i one to spowodowaly, ze po konsultacji z prawnikami
              podziekowalem za wspolprace. Na pytania dotyczace tej firmy opisuje tylko swoje
              doswiadczenie i przestrzegam, aby byc uwaznym co sie robi i podpisuje. Aby to
              dokladnie sprawdzic, bo potem bedzie za pozno.

              Wlasciwie nie ma znaczenia na jakim etapie jest budowa i kiedy kupuje sie
              mieszkanie. Jezeli sa niewlasciwe dokumenty to nic nie zmienia.

              Fakt istnienia strusa na liscie developerow w banku niczego wlasciwie nie
              zmienia. Bo bank udziela kredytu nie strusowi a tobie i w sytuacji jakby strus
              nie zbudowal ci mieszkania i nie przepisal wlasnosci w postaci aktu notarialnego
              na ciebie, to bank bedzie scigal ciebie a nie strusa. Jak nie wierzysz to rzuc
              okiem na umowe kredytowa kto jest kredytobiorca. A czy ty masz jakas wlasnosc
              teraz? Np. gruntu? Nie masz, jedyne co masz to przyzeczenie sprzedazy. A
              przyzeczenie to nie jest wlasnosc i to jest duza roznica.

              I chodzi mi o to, ze do momentu jak mister strus nie przekaze ci wlasnosci po
              calej budowie w formie aktu notarialnego to tak naprawde nie masz nic, a masz
              kredyt na glowie. I o ta sytuacje mi chodzi, ze jest ona super komfortowa dla
              strusa a malo komfortowa dla ciebie. I powtorze, ze umowy nie podpisuje sie na
              wypadek jak bedzie OK, tylko jak bedzie zle. Bo jak jest w tobie taka wiara, ze
              strus wybuduje blok to wlasciwie umowa nie jest potrzebna, mozna sie umowic na
              "gebe", po co negocjacje zapisow i inne oberki.

              Poz.
              Bork
              • zbooycerz Re: KStrus - przy Bazylice 27.12.05, 12:31
                ale te zastrzezenia mozna i trzeba miec u KAZDEGO dewelopera, a Ty sie
                uczepiles nie wiadomo czemu akurat Strusa (bo z okien widziales inną budowę?,
                bo sie obraziles na przedstawiciela handlowego?, bo zupa byla za slona?)

                nie powiem, rozmowa u Strusa jest, ze tak to nazwalbym 'tresciwa' ale wcale bym
                sie nie dziwil ich punktowi widzenia, w koncu wylozyli juz na budowe (inna niz
                na Bemowie) wiecej niz polowe, to moga stawiac swoje warunki

                poza tym harmonogram mozna ustawic wg postepow budowy i oplacac i wysylac
                pracownika banku na inspekcje

                za bardzo boisz sie chyba bankow... tak beda Ciebie scigac, ale jesli
                wyjedziesz do dajmy na to Chin to ostateczne zabezpieczenie maja na hipotece
                budowanego budynku i tyle... w koncu po cos ono jest

                my tu gadu gadu... a tu kolejne pietro powstalo w nowobudowanym trzypietrowcu :)

                Szczesliwego Nowego Roku!
                • Gość: Praedux Re: KStrus - przy Bazylice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:08
                  Zapraszamy zainteresowanych na spotkanie.Praedux Doradztwo
                  Finansowe.Ubezpieczenia. Ochrona Prawna
                  tel./ fax (48-22) 522-84-54
                  tel. kom. 0602455507; 0696268348; www.praedux.pl; www.allianz.pl (wystarczy
                  wpiosać nazwisko: Downar)
              • zbooycerz Re: KStrus - Jastrzebowskiego 29.12.05, 17:56
                > I chodzi mi o to, ze do momentu jak mister strus nie przekaze ci wlasnosci po
                > calej budowie w formie aktu notarialnego to tak naprawde nie masz nic, a masz
                > kredyt na glowie. I o ta sytuacje mi chodzi, ze jest ona super komfortowa dla
                > strusa a malo komfortowa dla ciebie.

                no dobrze, ale to nie tyczy sie tylko mister Strusa (pozwolisz, że z dużej
                jednak litery) ale po prostu wszystkich umow z deweloperami

                wyjscia jak zwykle są trzy ;) :
                - umowa przedwstepna w formie aktu notarialnego
                - kupno gotowego mieszkania
                - kupno u innego dewelopera albo wogole na rynku wtornym

                dochodzi jeszcze koszt ubezpieczenia kredytu do czasu wpisu hipoteki i jego
                uprawomocnienia

                wynegocjowalem dodatkowy aneks pt : akt notarialny zostanie zawarty najpozniej 1
                grudnia 2007 (na wszelki wypadek, jakby sie wszystkie opoznienia zlozyły ze sobą)

                cos jeszcze?

                zdrowia
      • Gość: Gość Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 24.12.05, 02:22
        Bork, piszesz na jednym z forum, ze mieszkasz w poblizu Stokłosy. U Ciebie w
        domu drga podłoga od przejazdow metra? Na którym piętrze mieszkasz?



        • Gość: Bork Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 26.12.05, 20:51
          Hej,

          Napisalem, ze znam ta okolice bo mieszkam niedaleko. Nie mieszkam tuz przy
          stacji a dobry kawalek od niej (7 - 10 min. drogi do stacji). To pytanie powinno
          byc skierowane do ludzi, ktorzy mieszkaja tuz przy metrze - tak jak buduje
          strus. Z bloku strusa bedzie 5 metrow do stacji - to moze byc plus o ile nie
          bedzie metro dawalo oznak istnienia w postaci wlasnie drgajacej podlogi.

          Poz.
          Bork

          • Gość: Gość Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.chello.pl 28.12.05, 20:01
            Dostałam wczoraj ten KRS firmy Strusa - tej sp. z o.o. Jest ok, nie ma żadnych
            wierzytelności wpisanych, ani też nie jest w stanie upadłości. Stan na 23
            grudnia 2005. Ale dlaczego on buduje i sprzedaje jako osoba prowadząca
            działalnopśc gospodarczą, a nie jako sp. z o.o. to nie wiem. No chyba, że
            domy "przy bażantarni" sprzedawał jako sp. z o.o. a teraz przeszedł na
            działalność gospodarczą. Inna sprawa: wiecie może z jakiego powodu było
            opóźnienie w oddawaniu budynków "przy bażantarni"? Zabrakło im kasy, czy co?
            • dwunastnica Opóźnienie Przy Bażantarni 29.12.05, 10:44
              Kupiłem od nich mieszkanie Przy Bażantarni. Według obecnych nieoficjalnych
              informacji od ludzi na budowie mój blok będzie opóźniony o 1 miesiąc.

              Według mnie mają za mało ludzi do roboty w stosunku do ilości budowanych
              mieszkań. Oficjalnie twierdzą że klienci zażyczyli sobie za dużo aranżacji albo
              że dostawca drzwi zewnętrznych do mieszkań się opóźnił. Ale jest to tylko wymówka.

              Generalnie Przy Bażantarni parę rzeczy mi się nie podoba:
              * osiedle 3 bloków miało być ogrodzone. Teraz między blokami są płotki wysokości
              1 metra. Przez taki płotek każdy dzieciak przeskoczy. Zewnętrzne ogrodzenie z
              prawdziwego zdarzenia to 1/4 obwodu.
              * niektóre mieszkania na parterze mają bardzo nisko balkony. Dostęp do tych
              balkonów "chroniony" jest przez te 1-metrowe płotki
              * nie robią odpływów wody w mieszkaniach. Robią tylko dopływy. Nie zostałem o
              tym w ogóle poinformowany przy podpisywaniu umowy. W umowie jest powiedziane że
              zrobią doprowadzenia wody, a według Strusa to bezpośrednio znaczy ze nie będzie
              odpływów.
              * wewnątrz budynków w trakcie budowy było i jest dosyć brudno (pył, gruz,
              worki). Zdarza się że robotnicy sikają po ścianach albo np. do wiader z gruzem i
              te wiadra stoją potem sobie długo.

              Zwracajcie uwagę na powyższe sprawy w przypadku innych inwestycji Strusa.

              Generalnie z mieszkania Przy Bażantarni jestem zadowolony bo lokalizacja jest
              bardzo dobra a cena 4.300 za m2 usprawiedliwia w jakimś stopniu powyższe
              niedostatki.
              • zbooycerz Re: Opóźnienia i standard wykonczenia 29.12.05, 14:14
                > Według mnie mają za mało ludzi do roboty w stosunku do ilości budowanych
                > mieszkań.

                tez mnie się tak wydaje... nie tylko oni mają z tym problem, a po drugie dopiero
                przeskakują do średniej ligii... ciekawie wyglada w tym kontekscie lista
                obiektow w budowie i planowanych, terminy zakonczen/rozpoczęć zaczynaja
                nachodzic na siebie

                kstrus.pl
                >* osiedle 3 bloków miało być ogrodzone. Teraz między blokami są płotki
                wysokości 1 metra.

                i nie ma zadnych szalunkow wskazujacych na dostawienie plotu/ogrodzenia?

                > * nie robią odpływów wody w mieszkaniach. Robią tylko dopływy. Nie zostałem o
                > tym w ogóle poinformowany przy podpisywaniu umowy. W umowie jest powiedziane że
                > zrobią doprowadzenia wody, a według Strusa to bezpośrednio znaczy ze nie będzie
                > odpływów.

                doprowadzenie to doprowadzenie, nie podkreslają tego specjalnie ale potwierdzaja
                jak zapytasz

                w umowie jest wyraznie stwierdzone - "piony kanalizacyjne", a zobaczysz
                wykanczajac, ze zlew umiescisz w innym miejscu niz w planie i po co doplacac
                teraz za plastikowe rurki? poza tym to jakies drobne kwoty

                > * wewnątrz budynków w trakcie budowy było i jest dosyć brudno (pył, gruz,
                > worki). Zdarza się że robotnicy sikają po ścianach albo np. do wiader z gruzem
                > i
                > te wiadra stoją potem sobie długo.

                zauwaz, ze mozesz wejsc w trakcie budowy i interweniowac a co sie dzieje na
                innych budowach to nie wiemy bo nie mozemy wejsc...

                pzdr
                • dwunastnica Uwagi dot. Strusa 29.12.05, 15:24
                  Witam,

                  Rzeczy o których wspomniałem nie mają usprawiedliwienia:

                  1) Brak odpływów był wyraźnie zatajany. W umowie nie jest również wspomniane że
                  np. okna będą posiadać klamki. Czy to ma oznaczać że w oknach nie będzie klamek
                  ? O klamki nie pytałem ani też o to czy mieszkanie będzie miało 1.2 metra
                  wysokości czy też więcej (bo tego też nie ma w umowie).

                  2) Jeżeli chodzi o ogrodzenie to jest szalunek który obejmuje ok. 1/4 obwodu
                  osiedla i tam zapewne będzie zrobione ogrodzenie. Na upartego można powiedzieć
                  że tylko 1/4 obwodu osiedla będzie nieogrodzona (bo są dodatkowo ślepe ściany,
                  sklepy na parterze itp.). Ale i mimo to wystarczy przeskoczyć 1-metrowy płotek
                  żeby znaleźć się na patio z którego jest doskonały dostęp do balkonów na
                  parterze. A wystarczyłoby zamiast 1-metrowego płotka zrobić wyższy i byłoby dużo
                  lepiej. Tak że jak na razie to osiedle nie będzie ogrodzone a według umowy miało
                  być.

                  3) Sikania po ścianch nic nie usprawiedliwia. Ciekawe jak poczułby się pan Strus
                  gdyby wszedł do jego domu robol i wysikał się na ścianę. Myślałem wcześniej że
                  takie rzeczy zdarzają się tylko u deweloperów pokroju JW Construction.

                  Dotychczas miałem generalnie dobre zdanie o firmie Konstanty Strus ale te
                  obsikane ściany mnie dobiły.
                  • zbooycerz Re: Uwagi dot. Strusa 29.12.05, 17:45
                    > 1) Brak odpływów był wyraźnie zatajany

                    no bo oni nie pisza w umowie wyraznie "brak odplywów" tylko stwierdzają, że w
                    standardzie jest:
                    - doprowadznie wody
                    - piony kanalizacyjne

                    a jak masz wątpliwości co do klamek itp to pytaj i wpisuj w umowe ;)

                    wiesz nie widzialem Twojej umowy, moze od tego czasu cos sie zmienilo, u mnie
                    jest jak wyzej

                    > Jeżeli chodzi o ogrodzenie to jest szalunek który obejmuje ok. 1/4 obwodu
                    > osiedla i tam zapewne będzie zrobione ogrodzenie. Na upartego można powiedzieć
                    > że tylko 1/4 obwodu osiedla będzie nieogrodzona

                    szczerze, to nie widziałem akurat Twej budowy i to jest rzeczywiscie minus, ze
                    zagospodarowanie terenu nie jest np wg jakiegos zalacznika itp

                    powiedz mi tylko u ktorego dewelopera tak jest?

                    i jeszcze jedno - tu gdzie obecnie mieszkam - sa podwojne domofony, kamery,
                    ochrona a i tak kręcą sie po budynku obce osoby :(


                    > 3) Sikania po ścianch nic nie usprawiedliwia.

                    nie, no oczywiscie, zgadza się, to okropne, nic nie usprawiedliwia
                    mowa tylko o tym czy na inne budowy mozesz wogole wejsc w trakcie realizacji i
                    to sprawdzic, bo tak latwo obrzucac kogos za jakis incydent ale tez trzeba miec
                    porownanie do innych... (staram się być obiektywny w tej sprawie, tez nie
                    chcialbym zadnego sikania po scianach)

                    zresztą gdyby to byl jedyny problem ;)

                    nie ma innych?
                    • Gość: ciemnooka Re: Uwagi dot. Strusa IP: *.gem.pl 31.12.05, 07:45
                      a mnie poinformowali przy podpisywaniu umowy, ze nie robią odpływów.
                    • Gość: gosciu Re: Uwagi dot. Strusa IP: *.crowley.pl 04.04.06, 20:59
                      Ja w kwestii formalnej do pana zbooycerza.
                      Czy ty kolego jestes jakąs rodziną strusa albo milosnikiem, albo fanem?
                      Sam piszesz ze nigdy nie byles na tej budowie,a z drugiej strony wymądrzasz sie
                      tak i wszystkie negatywne opinie o tym deweloperze usilnie starasz sie
                      zniwelowac.
                      Otoz powiem ci ze pisza tu osoby ktore mają bezposredni kontakt z tą firmą, bo
                      kupily u niej mieszkania. To co piszą wynika z praktyki, z doswiadczen
                      wyniklych z kontaktem ze strusem i z zalatwiania swoich spraw i problemow.
                      Dlatego padają takie a nie inne argumenty. Ty natomiast zupelny teoretyk a tak
                      probujesz wynosic pod niebiosa tego dewelopera ze to az podejrzane. Mysle ze
                      skoro nie miales z tą firma nic do czynienia to w ogole nie powinienes tu sie
                      odzywac bo twoje opinie nijak sie mają do rzeczywistosci i są mylne dla osob
                      postronnych ktore jeszcze nie mialy kontaktu ze Strusem

                      To tyle co chcialem powiedziec. dobranoc
                      • zbooycerz Re: Uwagi dot. Strusa 05.04.06, 19:24
                        bys sie zalogowal kolego i uwazal bo Ci zylka peknie ;-)

                        70% juz wplacone i inspekcje na budowie tez byly i mam opinie sasiadow z
                        zamieszkanej czesci...

                        jako, ze juz wszystkie mieszkania sprzedane to Ci zdradze, ze chodzi o
                        inwestycje na Siedleckiej

                        kstrus.pl/lokalizacja/?id=10
                        wiesz, nigdy nie lubilem molochow... i jak twierdza w obsludze, w takich
                        kameralniejszych jest zupelnie inny rodzaj klienta


                        poza tym po zbudowaniu malo kto zaglada na fora pt. deweloperzy i stad natlok
                        negatywnych opinii i mylne wrazenia z lektury forum

                        o pozytywach malo kto pisze, bo mu sie nie chce...


                        fanem moze nie jestem, jestem po prostu pozytywnie, ze tak to nazwe,
                        zaprogramowany... tak jest prosciej

                        teraz jasne? zapraszam na parapetowke za czas jakis

                        czym sie 'gosciu'... naaarrra
              • Gość: bogusiowa Re: Opóźnienie Przy Bażantarni IP: *.crowley.pl 15.03.06, 22:14
                Witam!Ja też kupiłam mieszkanie Przy Bażantarnii.Faktycznie miesiąc się
                opóźniło.jak na rzie wszystko jest ok.Ale akty notarialne mają sie opóźnić
                ponoć do poczatku lipca.kurcze, prawie każdy z nas płaci ubezpiecznie kredytu
                aż do czasu założenia aktu notarialnego.Jak z temperaturą w Pańskim mieszkaniu?
                U mnie na poczatku było strasznie zimno.Teraz jest ok 22 stopni.Czy pękają
                ściany?bo u mnie dwie pękły.A propos płotka, to ja też myślałam, że będzie
                ogrodzenie otaczajace wszystkie 3 budynki.Czy możemy coś z tym zrobić?czy jak
                bedzie wspólnota to uda nam się to jakoś zmienić?Jak z monitoringiem?Ja jestem
                za!!!!bogusiowa
                • dwunastnica Re: Opóźnienie Przy Bażantarni 05.04.06, 09:28
                  U mnie pękły tynk na 2 ścianach. Mam nadzieję że same ściany nie pękły.

                  Z tym opóźnieniem podpisywania aktów notarialnych to nieźle mnie wkurzyli !!!

                  Jeżeli chodzi o temperaturę to słabo u mnie grzeje kaloryfer w łazience.
                  Niestety przy odbiorze tego nie zauważyłem.
    • Gość: justyna Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.crowley.pl 15.03.06, 21:54
      witam!No faktycznie Panie w biurze nie sa za mile, zwlaszcza jedna....Ale Pani
      Sylwia Dolińska jest najmilsza i chce zawsze wszystko załatwić.Ja nie
      sporządzałąm umowy przedwstępnej notarialnej.Liczę na to , że w czerwcu
      sporządzą tę właściwą.Kupiłąm mieszkanie na ul.przy Bażantarnii.klientka
      • seyahat Re: KStrus - Jastrzebowskiego 21.06.06, 23:00
        To zazdroszczę... Jeśli chodzi o nasz budynek to Pani Dolińska nie jest skora
        do załatwienia jakiejkolwiek rzeczy. przez telefon jest nawt miła, ale za to
        nigdy nic nie wie.
      • Gość: Felipe Re: KStrus IP: *.lot.pl 31.08.06, 11:10
        Byłem kilka dni temu w biurze przy Jadźwingów. Pytaliśmy o mieszkania przy
        Pirenejskiej. Pani (nie wiem, jak się nazywa) nie była zbyt miła. Nie była w
        stanie powiedzieć jakiej firmy będą okna i drzwi, a według mnie to powinno już
        być wiadomo. Chyba nie zdecydujemy się na mieszkanie w tej firmie (to nie jest
        żaden deweloper tylko zwykła, najprostsza działalność gospodarcza). Mamy za
        dużo wątpliwości natury prawnej. Kiedy kupowałem mieszkanie w Dom Development -
        nie miałem takich wątpliwości. Pozdrawiam
        • kwieciag Re: KStrus 20.09.06, 21:10
          Zastanowcie sie 2 razy zanim kupicie mieszkanie u Strusa. My mamy juz
          dwumiesieczne opoznienie odbioru i nadal nie wyznaczono ostatecznej daty. Do
          tego łżą jak psy i arogancko odpowiadają na pytania klientów. Umowa powinna byc
          w formie aktu notarialnego. My podpisalismy w formie pisemnej i dlatego nie
          mozemy przed sadem dochodzic zawarcia umowy sprzedazy. Innymi slowy Strus moze
          sie na nas wypiac i w ogole nie sprzedac nam mieszkania. Maja nas w szachu i
          kompletnie olewaja.
    • Gość: mario Re: KStrus - Jastrzebowskiego IP: *.sejm.gov.pl 07.04.06, 09:53
      ja zamierzam podpisać umowe notarialną i nie spodziewam się żadnych problemów
      i jeszcze wpiszę swoje prawo do działu III księgi wieczystej -
      • jose_rodriguez Re: KStrus - Jastrzebowskiego 18.04.06, 09:24
        czolem mario, podpisales umowe notarialna? bede wdzieczny za info i/lub kontakt
        pzdr jose
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka