Dodaj do ulubionych

Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE

IP: *.wat.edu.pl 27.01.03, 11:17
Poszukuję info na temat Mostostalu-Siedlce> Jeśli ktoś ma doświadczenie, wiadomości, etc. dotyczące tej firmy w zakresie inwestycji budowalnych w Warszawie, będę zobowiązany.
Obserwuj wątek
    • Gość: omg Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.03, 22:25
      podobno to niezła firma.
    • Gość: zenek Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: 195.136.36.* 06.02.03, 12:20
      Firmy nie znam. Odnośnie lokalizacji iinwestycji polecam dyskusję o inwestycji
      PEKAO DEVELOPMENT w tym samym miejscu. Może być trasa szybkiego ruchu NS.
      • Gość: El Greco Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: *.polkomtel.com.pl 07.02.03, 10:59
        Mostostal Siedlce wydaje sie byc bardzo solidnym developerem, zresztą
        inwestycja, która jest budowana przy Aleji Kasztanowej powstaje bardzo szybko.
        W tym miejscu nie będzie trasy szybkiego ruchu,więc nie ma co powielać
        nieprawdziwej informacji. Mówi się o rejonach Płaskowickiej, ale to jeszcze
        nie jest do końca zdecydowane.
    • Gość: brzydal Świetny developer IP: 212.76.35.* 07.02.03, 12:03
      Może układ niektórych mieszkań i ich nasłonecznienie nie sa dobre. a w częsci A
      od strony KEN-u bedzie głosno, ale jesli chodzi o terminowośc robót i obsługę
      klienta naprawdę godny polecenia. Cena nie jest niska, ale stała, jak to u
      developerów, istniejee mozliwość pewnej negocjacji. Ale najciekawsze mieszkania
      już poszły.

      • Gość: Zenek Fatalna umowa IP: 195.136.36.* 10.02.03, 09:48
        Mają fatalnie skonstrowaną przedwstępna umowę sprzedaży mieszkań na Bemowie.
        Np: wpłaty nie sa uzależnione od postępów robót. Jeżeli się opóźniają płacą co
        prawda odsetki, ale nie możesz rozwiązać umowy bez płacenia 5% kary umownej, i
        najgorsze - nawet jeżeli będa poważne wady nie możesz zrezygnować z odebrania
        mieszkania. Developer odberze za ciebie, od tego momentu płacisz czynsz i
        czekasz aż ci naprawią. Nie ma również żadnego terminu dokonania naprawy.
        Gwarancja jest na najniższym poziomie dopuszczalnym przez k.c. , czyli tylko 1
        rok. To dobre na buty, na mieszkanie porządny developer daje 3 lata. Aha,
        jeszcze jeden "smaczek" - umowę podpisujesz u notariusza wybranego przez
        developera - czyli nie ma szansy na wybranie notariusza oferującego niższą
        taksę notarialną. W zakresie prac budowalanych i standardzie wykończenia
        mieszkań nie ma podstawowych infornacji - jaka jest konstrukcja budynku i z
        czego będą ściany osłonowe. Tną maksymalnie koszty - np. nie daja parapetów.
        Nie wiadomo jaki współczynnik przewodności cieplnej będą miały okna. Ponadto z
        umowy nie wynika, że waloryzacji o współczynnik GUS nie podlegaja kwoty już
        wpłacone. A jeżeli chodzi o trasę N-S, to nie można wykluczyc jej powstania.
        Byłem w Urzędnie Dzielnicy Bemowo - widziałem planowany przebieg trasy. Być
        może nie powstanie- ale nie można traktować trasy w kategoriach plotki.
        Widziałem inwestycję KEN/Jeżewskiego. Wygląda nieźle, chociaż 4100 za metr to
        dosyć drogo obecnie nawet na Kabaty. Jeszcze jedna sprawa, w umowie nie ma nic
        na temat możliwośći dokonania inspekcji budowy. Tyle faktów. Jeżeli ktoś
        widział ich umowę na inwestycje na Kabatach chętnie dowiem się, czy są takie
        same "świetne rozwiązania prawne", czy wygląda to inaczej.
        • Gość: Pawel Re: Fatalna umowa IP: *.chello.pl 11.02.03, 22:53
          Czemu sądzisz, że mają fatalną umowę przedwstepną dotyczącą inwestycji na
          Bemowie! Jestem zainteresowany kupnem mieszkania tam. Dostałem wraz z
          skserowamymi planami mieszkań także umowę z załącznikiem. Pani, która mnie
          obsługiwała, powiadomiła mnie, że załącznik nie jest jeszcze ostateczny! Czyli
          chyba to powinno wystarczyć, aby nie wypowiadać się o nim, jako o
          niekompletnym!!! Poczekajmy, jak będzie wyglądał. Wtedy będziemy mogli wydawać
          opinie. Natomiast, jeżeli będę chciał dowiedzieć się o szczegóły, to wybiorę
          się do biura i na pewno uzyskam takie informacje. A sprawdzałeś u konkurencji,
          tam to dopiero są gafy...np. za odstapienie od umowy Sprzedający pobiera 12%
          (można porównać 5% Mostostalu Siedlce)to przecież pestka. Owszem, jako
          kupujący, mogę być przeciw takiemu zapisowi! Jednak oni najmniej pobierają. A
          jeżeli kogoś znajdę na moje miejsce, to nie trace nic.
          Jeżeli chodzi o wskaźnik GUS, to na pewno tylko są rewaloryzowane wpłaty po
          podpisaniu Umowy(chyba nie dokładnie przeczytałeś Umowę!).
          Notariusza, też można zaproponowac swojego, Mostostal Siedlce ma także, ale go
          nie narzuca. Wiem, bo orientowałem się. Mam brata, który jest notariuszem,
          stąd moje zainteresowanie. Nie myśl, że "twój" notariusz z Warszawy weźmie
          mniej niż ten zaproponowamy z Siedlec. Rozejrzyj sie, ile płaci się w
          Warszawie.
          Dziwię się, że masz takie nastawienie! Jeżeli nie podoba Ci się umowa, to
          możesz kupić mieszkanie u konkurencji. Może oni mają takie zapisy, które Ci
          będą odpowiadały w 100%, choć wątpię.
          • Gość: Zenek Re: Fatalna umowa IP: 195.136.36.* 12.02.03, 09:57
            Umowę przeczytałem dokładnie. Wszystkie informacje, które podałem nie są
            wymyślone,tylko wynikają z zapisów umowy. Umowa jest dostępna na ich stronach o
            inwestycji na KEN/Jeżewskiego. Umowa dla Bemowa jest taka sama. To że załącznik
            nie jest ostatecznie sprecyzowany przy podpisywaniu umowy, to oczywiście źle.
            Nie wiesz co dostaniesz. Nie ma ani słowa o tym, że wpłacone kwoty nie
            podlegają waloryzacji. Być może developer zgodzi się na modyfikację umowy, ale
            w projekcie zapisy są takie jak mówię. Z atrakcyjnością może byc różnie,
            zwłaszcza gdy wybudują zaplanowaną trasę N-S. Nie wiadomo dokładnie ile metrów
            będzie ona przebiegać od tych osiedli, bo w trakcie realizacji trasy można ją
            przesunąć, np. dalej od szkoły (czyli bliżej osiedla Parkowe). Co więcej
            ogródki działkowe i droga betonowa też prawdopodobnie znikną. Zawsze takie
            parcele są zarezerwowane na inwestycje infrastrukturalne. Wszystkie te czynniki
            trzeba brać pod uwagę. Nie można uprawiać taniej propagandy.
          • Gość: Zenek Re: Fatalna umowa IP: 195.136.36.* 12.02.03, 10:02
            Ciekawe skąd wiesz, że notariusz będzie z Siedlec. Umowa nic na ten temat nie
            mówi. Wyglądą na to, że masz tzw. dobre kontakty z developerem.
            • Gość: Stefan. Re: Fatalna umowa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.02.03, 20:10
              W dzisiejszej "Wyborczej" jest artykuł na temat budowy nowych tras w Warszawie
              itp. Niestety, z mapki wynika że "bemowski" fragment tzw. trasy N-S został
              zamieniony w obwodnicę S-7. Połączy ona trasę gdańską z węzłem w Konotopach.
              • Gość: Zenek Re: Fatalna umowa IP: 195.136.36.* 13.02.03, 11:30
                Stefan dziękuję za informację. Wyjaśnij mi proszę,czy zamiana odcinka
                bemowskiego N-S w S-7 to istotne pogorszenie warunków. Nie wiem po prostu jaka
                jest różnica, bo co do tego,że jakaś droga szybkiego ruchu tam powstanie jestem
                pewien. Podobno nie jest ustalony faktyczny przebieg. Czy nie oznacza to twoim
                zdaniem, że dawna N-S obecna S-7 Bemowska może zostac odsunięta od szkoły i
                powstałego już osiedla w kierunku palnowanych nowych osiedli? A co będzie z
                ogródkami i droga betonową. W UD Bemowo nic mi konkretnego niestety nie
                potrafili powiedzieć. Będę wdzięczny za szybką informację.
                • Gość: Stefan. Re: S-7. Do Zenek. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.02.03, 07:39
                  Jesteśmy chyba jedynymi osobami na forum które są przekonane że ta trasa
                  zostanie zbudowana. Zdecydowana większość twierdzi że tak nie będzie.
                  Według mnie bez znaczenia jest to czy będzie bliżej szkoły czy nowych osiedli,
                  jeśli to obwodnica,nasilenie ruchu będzie bardzo duże i kilkadziesiąt metrów w
                  jedną lub drugą stronę nic nie zmieni. Połączą trasę gdańską z autostradą A-2,
                  to poprostu katastrofa. Jeśli masz zamiar kupić mieszkanie od Mostostalu,
                  dobrze się nad tym zastanów. Mnie również interesował ten rejon, "przerobiłem"
                  wszystkie okoliczne inwestycje ale zrezygnowałem. Nie mam zamiaru w przyszłości
                  faszerować rodziny ołowiem i decybelami, i to na własne życzenie.
                  Ogródki działkowe pewnie znikną a betonowa droga [właściwie pozostałość po
                  dawnym lotnisku wojskowym] zamieni się w dojazd do osiedli PD, Mostostalu, JWC
                  i PBM Południe. Myślę że ten cały rejon nie powinien zostać przeznaczony pod
                  budownictwo mieszkaniowe, ale raczej pod handel i usługi. Niestety, w naszym
                  pięknym kraju człowiek się nie liczy, ważna jest tylko kasa.
                  Życzę podjęcia trafnej decyzji. Pozdrawiam.
                  • Gość: Stefan. Re: S-7. Do Zenek. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.02.03, 07:48
                    Jeszcze jedna sprawa. Więcej na ten temat znajdziesz w wątku pt."Autostrada na
                    Bemowie". Wypowiedzi są bardzo różne, jedne mądre inne trochę mniej [ktoś nawet
                    napisał że nie będzie odbierał dziecku przyjemności liczenia samochodów]. Warto
                    poczytać, będziesz lepiej zorientowany w tym temacie.
                    • Gość: Zenek Re: S-7. Do Zenek. IP: 195.136.36.* 14.02.03, 09:18
                      Przypadek takiej trasy znam z autopsji. Przy bloku zaprojektowanym w latach 60-
                      tych zaplanowano dwupasmówkę. Przez ponad 20 lat były tam ogródki i boisko. Pod
                      koniec lat 80-tych zrealizowano projekt. W efekcie około 15 metrów od bloku
                      jest dwupasmowa droga, dosyć ruchliwa. To mnie przekonuje o tym, że również na
                      Bemowie trasa prawdopodobnie powstanie. Chodzi mi jednak o to, czy
                      przekwalifikowanie N-S na S-7, to jakościowa zmiana na gorsze, czy to oznacza
                      wzrost natężenia ruchu w stosunku do "zwykłej" N-S.
                      • Gość: Stefan. Re: S-7. Do Zenek. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 15.02.03, 13:10
                        Zdecydowanie jest to zmiana na gorsze. Oprócz ruchu lokalnego dojdzie tranzyt
                        przez Warszawę. Pojawią się więc i tiry w dość dużej ilości. To naprawdę
                        fatalna zamiana. Nic gorszego już być nie może.
                  • Gość: Zenek Re: S-7. Do Zenek. IP: 195.136.36.* 20.02.03, 10:15
                    Podjąłem decyzję, mam nadzieję, że trafną - szukam dalej, choć developer -
                    Mostostal Siedlce jest o.k.
                    • Gość: Stefan. Re: S-7. Do Zenek. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 20.02.03, 20:56
                      Myślę że słusznie zrobiłeś. Również mi szkoda Mostostalu, osiedle fajne,
                      mieszkania także. Ale strach pomyśleć co tu się będzie działo jak wybudują tą
                      obwodnicę. Jeśli znajdziesz coś nowego, odezwij się.
                      Pozdrawiam.
            • Gość: Pawel Re: Fatalna umowa IP: *.chello.pl 13.02.03, 00:02
              Wiem, że proponują swojego notariusza z Siedlec, bo zapytałem o to podczas
              mojej wizyty w Firmie. Interesuje mnie to, ponieważ brat jest takiej profesji,
              więc po co mam ponosić dodatkowe koszty. Interesuje mnie kupno mieszkania. I
              chyba to wystarczy! Obsłuzono mnie mile, dostarczono wszystkich informacji i
              nie kazano natychmiast podpisywać Umowy, tylko wstrzymać się do momentu, aż
              będzie gotowy załącznik i rozpoczną się prace. Zresztą, uważam, że to
              prestiżowa Firma i nie ma na celu oszukać klienta.
    • Gość: Widz Kicha z oknami IP: 212.76.35.* 10.02.03, 09:08
      Byłewm wczoraj na placu budowy i się załamałem. Jakie oni opkna wstawiaja
      Tajie ogromne, niedzielone bez żadnych skrzydeł. Jak takie okno otworzyc,
      wyczyścić z zewnątrz ?? To jest chyba oszczędność godna JWC
      • Gość: Zenek Re: Kicha z oknami IP: 195.136.36.* 10.02.03, 09:53
        Widziałem oknai mam tego typu okna w swoim mieszkaniu. To nie jest problem, dja
        dużo światła, są pewnie uchylne również do góry, a z myciem nie ma problemu, bo
        powinny otwierać się do środka. Gorsza sprawa, to umowa. Napisz, czy
        widziałaś/eś umowę.
        • Gość: Widz Re: Kicha z oknami IP: 212.76.35.* 10.02.03, 10:41
          Jesli chodzi o umowę. traktuj szkielet tej umowy jako materiał do negocjacji.
          Kiedy podpisywałem umowę, naniosłem do jej treści kilkanaście poprawek i
          ponegocjowałem cenę. Jesli chodzi o indeksację GUS to nie było jeszcze takowej.
          Umowę podpisałem w lipcu wpłaciłem około 60 %. I nie sądzę, zebym musiał
          wpłacać. Terminy płatności kolejnych rat są mocno negocjowalne, cena kilka
          procent można sie dogadać. Jeśli chodzi o terminy naprawy usterek dodałem taki
          punkt do umowy. Jest jeszcze bardzo ważny kwach. Chodzi o powierzchnie
          mieszkania określoną na poczatku umowy w paragrafie przedmiot umowy. Nie jest
          okreslone czy to jest powierzchnia użytkowa czy też nie. Z kolejnych rzeczy
          dodaj do umowy punkt okreslający sposób pomiaru powierzcnni uzytkowej ( w
          umowie jest z tynkami) , powinno byc bez. Ale jeśli chodzi o inne sprawy, tempo
          robót, obsługe klienta, tolerancję na spóźnienia, wszystko jest OK
          • Gość: Zenek Re: Kicha z oknami IP: 195.136.36.* 10.02.03, 11:08
            Dzięki. Powierzcnia użytkowa i mierzenie mieszkania w świtle ścian bez tynków
            są już poprawione. Niepokoi mnie bardzo brak możliowości nieodebrania
            mieszkania, tylko roczna gwarancja i niemożnośc odstaieni aod umowy bez
            potrącania 5% gdy oni kwaszą.Proszę napisz coś na ten temat. Jaki jest standard
            wykończenia?
            • Gość: Widz Re: Kicha z oknami IP: 212.76.35.* 10.02.03, 11:55
              Jweęsli odstąpisz od umowy i znajdziesz kogoś na Twe miejsce na równorzednych
              warunkach wówczas nie tracisz pięć procent. I to jest dobra furtka. Musiszz
              znaleźć innego chetnego na to mieszkanieZ drugiej strony 5 % to nie jest tak
              duzo, u innych developerów jest czasami nawet 10. Mógłbys dopisać taki punkt,
              że masz prawo do bezpłatnego odstapienia od umowy bez potącenia w przypadku
              rażąCYCH ZANIEDBAŃ. Je śli chodzi o stadard. Nie ma białego montażu. Co do
              parapetów nie ma sensu ich wstawiać, bo ktos może chcieć marmurowe, inny
              hebanowe inny sosnowe inny żadne .. Gniazdek też nie ma do pradu ze względu na
              to, żebys sobie na puszce własne wstawił. . Gładx tynkow - to wystarzczy.
              Odnośnie standartu wykończenia na jeżewskiego był załącznik
              • Gość: Zenek Re: Kicha z oknami IP: 195.136.36.* 10.02.03, 12:28
                Z kim negocjowałeś i ile realnie można obniżyć cenę? Czy wpłaty były
                uzależnione od postępów robót budowlanych?
                • Gość: Widz Re: Kicha z oknami IP: 212.76.35.* 10.02.03, 14:54
                  Z Waldemarem Lechem się negocjuje( kierownik robót developerskich). W
                  zależności od lokalu i talentu od 2 do 5 %, z tym, że teraz coraz gorzej. Mozna
                  tak zmienić umowę, żeby uzależnić wpłaty od postępu prac
                  • Gość: Zenek Re: Kicha z oknami IP: 195.136.36.* 10.02.03, 15:48
                    DZIĘKI.
          • Gość: FOKA Re: Kicha z oknami IP: 62.93.65.* 10.03.03, 11:37
            Gość portalu: Widz napisał(a):

            > Jesli chodzi o umowę. traktuj szkielet tej umowy jako materiał do negocjacji.
            > Kiedy podpisywałem umowę, naniosłem do jej treści kilkanaście poprawek i
            > ponegocjowałem cenę. Jesli chodzi o indeksację GUS to nie było jeszcze
            takowej.
            >
            > Umowę podpisałem w lipcu wpłaciłem około 60 %. I nie sądzę, zebym musiał
            > wpłacać. Terminy płatności kolejnych rat są mocno negocjowalne, cena kilka
            > procent można sie dogadać. Jeśli chodzi o terminy naprawy usterek dodałem
            taki
            > punkt do umowy. Jest jeszcze bardzo ważny kwach. Chodzi o powierzchnie
            > mieszkania określoną na poczatku umowy w paragrafie przedmiot umowy. Nie
            jest
            > okreslone czy to jest powierzchnia użytkowa czy też nie. Z kolejnych rzeczy
            > dodaj do umowy punkt okreslający sposób pomiaru powierzcnni uzytkowej ( w
            > umowie jest z tynkami) , powinno byc bez. Ale jeśli chodzi o inne sprawy,
            tempo
            >
            > robót, obsługe klienta, tolerancję na spóźnienia, wszystko jest OK
            Dlaczego mieszkanie powinno być mierzone bez tynków ?!!
            Na co należy zwrócić uwagę w tej ich umowie ?
    • Gość: pretor Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: 195.136.36.* 20.02.03, 10:10
      Po kilku spotkaniach z działem sprzedaży, sprawdzeniu księgi wieczystej działki
      i zasięgnięciu opinii u znajomych oraz obejrzeniu inwestycji przy al.
      KEN/Jeżewskiego jestem dobrego zdania o tym developerze. Miła obsługa, duża
      elastyczność. Trzeba ponegocjować w sprawie niektórych zapisów w umowie, bo w
      obecnej formie są mocno dyskusyjne. Inwestycję na KEN polecam - piękna okolica
      od Jeżewskiego, choc dosyc drogo. Na Bemowie powstanie niestety prawdopodobnie
      trasa szybkiego ruchu w okolicy Osiedla Parkowe.
      • Gość: FOKA Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: 62.93.65.* 10.03.03, 11:00
        Gość portalu: pretor napisał(a):

        > Po kilku spotkaniach z działem sprzedaży, sprawdzeniu księgi wieczystej
        działki
        >
        > i zasięgnięciu opinii u znajomych oraz obejrzeniu inwestycji przy al.
        > KEN/Jeżewskiego jestem dobrego zdania o tym developerze. Miła obsługa, duża
        > elastyczność. Trzeba ponegocjować w sprawie niektórych zapisów w umowie, bo w
        > obecnej formie są mocno dyskusyjne. Inwestycję na KEN polecam - piękna
        okolica
        > od Jeżewskiego, choc dosyc drogo.

        Czy KW są rzeczywiście czyste ?
        Które zapisy w umowie udało CI się wynegocjować?
        Gdzie wziąłeś kredyt ?
        POZDRAWIAM
      • Gość: FOKA Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: 62.93.65.* 10.03.03, 12:43
        Gość portalu: pretor napisał(a):

        > Po kilku spotkaniach z działem sprzedaży, sprawdzeniu księgi wieczystej
        działki
        >
        > i zasięgnięciu opinii u znajomych oraz obejrzeniu inwestycji przy al.
        > KEN/Jeżewskiego jestem dobrego zdania o tym developerze. Miła obsługa, duża
        > elastyczność. Trzeba ponegocjować w sprawie niektórych zapisów w umowie, bo w
        > obecnej formie są mocno dyskusyjne. Inwestycję na KEN polecam - piękna
        okolica
        > od Jeżewskiego, choc dosyc drogo. Na Bemowie powstanie niestety
        prawdopodobnie
        > trasa szybkiego ruchu w okolicy Osiedla Parkowe.
        Proszę o odpowiedz - czy warto tu kupic - nie za drogo i za głośno jak na KEN
        • Gość: pretor Re: Kto zna MOSTOSTAL-SIEDLCE IP: 195.136.36.* 10.03.03, 17:01
          Cześć Foczko,
          Dawno nie wchodziłem na Forum. Już odpowiadam.
          1. Księgę wieczystą osobiście sprawdziłem w sądzie- ale dla działki na Bemowie,
          nie dla inwestycji KEN/Jeżewskiego. Dla Bemowa jest O.K.
          2. Mieszkania jescze nie kupiłem i chyba nie kupię:
          - na Bemowie będzie trasa szybkiego ruchu - nie wiadomo w jakiej odległośći od
          osiedla MS, może się to zmienić. Moim zdaniem to zbyt duże ryzyko, a wiem z
          doświadczenia, ze takie trasy powstają prędzej czy później.
          - na KEN/ Jezewskiego nie było dla mnie ciekawych lokali - szukałem dużego i
          trochę za drogo.
          Gdybym miał kupować coś mniejszego , np. kawalerkę, to szukałbym mieszkania od
          ul. Jeżewskiego (ładny widok na zieleń i kościół) lub innych ulic, ale nie od
          KEN czy od dziedzińca tego bloku.
          3. Umowa na obie inwestycje jest taka sama. Dokłądnie przeczytałem i jest kilka
          niepokojących zapisów - np. nie możesz zrezygnowac z odebrania mieszkania nawet
          jeżeli ma poważne wady. Developer co prawda ma to naprawić w ramach gwarancji,
          ale cow wypadku gdy są to nieusuwalne wady budowlane. Od odbioru mieszkania
          płacisz czynsz i czekasz, czekasz na naprawę. Nie ma ponadto terminu w ajkim
          muszą usunąc usterki. Developer narzuca swojego notariusza, który pewnie kosi
          naiwniaków. Standard wykończenia jest cały czas "dopracowywany" także nie wiesz
          dokładnie co kupujesz. Mam jeszcze kilka uwag, ale teraz ich nie pamiętam.
          Jutro rano dodam to co mi sie przypomni. Jeżeli więc chcesz kupic sobie
          mieszkanie u nich, to poszukaj kogoś znajomego, kto przeczyta umowę i
          załącznik. Słyszałem generalnie niezłe opinie o tej firmie od znajomych z
          Siedlec. Jednak nawet uczciwym i solidnym developerom może coś się przydarzyć
          przy twoim mieszkaniu i właśnie na takie "okazje" jest potrzeban dobra umowa.
          Trzeba więc z nimi rzeczowo dyskutować. Odniosłem wrażenie że są elastyczni,
          uprzejmi i można wprowadzic do umowy istone zmiany. Ktoś na Forum mówił, że
          wynegocjował nawet obniżkę ceny mieszkania na KEN ok. 100 zł na metrze. Co do
          kredytów jeszcze nie wziąłem - po zbadaniu warunków i po opiniach znajomych -
          rozsądne jest PKO BP - obecnie najlepszy jest moim zdaniem CHF. Choć duża
          prowizja za wniosek (2,2%)i troche wyższe oprocentowanie niż w Millenium.
          Jednak zakąłdając, że chesz wcześniej spąłcić kredyt to chyba rozsądny wybór.
          Oczywiście nikt, nawet Alan Greenspran nie wie co będzie z CHF w przeciagu 10-
          20 lat, jak dotąd waluta jest stabilna. Jeżeli masz słabe nerwyi bierzesz
          kredyt na krótko i w niewielkiej wysokości - to warto pomyślec również o
          złotówkach, prowizja dla banku jest sporo niższa. Nie podoba mi się kredyt w
          BZWBK. Pomimo promocji, jest to jedyny bank w którym nie spotkałem się z
          jasnymi zapisami w umowie jak będzie liczone oprocentowanie. Nie ma prostej
          formuły np. WIBOR lub LIBOR + marża banku, tylko ogólen nic nie mówiące
          stwierdzenia. To tyle foczko. Ja chyba poszukam na wtórnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka