Dodaj do ulubionych

tarchomin - dojazd

IP: 217.96.11.* 09.06.03, 10:07
proszę o wiarygodne informacje na temat czasu i warunków dojazdu z Tarchomina
do centrum Warszawy (no i oczywiście droga powrotna). Mam na myśli zarówno
jazdę samochodem, jak i autobusami. Ile tak naprawdę to trwa i w jakich się
jedzie warunkach? na tarchominie byłem tylko raz i czułem sie jak na końcu
swiata, chociaż osiedla są bardo ładne. Ale odległośc od centrum przeraża.
Prosze o informacje, kto wie moze sie zdecyduję na kupno mieszkania.
Obserwuj wątek
    • Gość: .... Re: tarchomin - dojazd IP: 213.17.180.* 09.06.03, 10:33
      miałem takie same obawy.
      kupiłem i nie żałuje
    • Gość: mieszkaniec Re: tarchomin - dojazd IP: *.mostostal.waw.pl 09.06.03, 10:41
      wszystko zalezy od pory dnia i determinacji. Po siodmej rano zaczyna sie
      solidnie blokowac, ale dla wytrawnych kierowcow MZK to nie problem - po 45
      minutach jestes w centrum. Po poludniu zwykle krocej, ale zgodnie z
      przyslowiem - w piatki sa wyjatki :( bo wtedy wiekszosc "warszawiakow" wraca do
      siebie do domow gdzies na Mazowszu/Kurpiach/Mazurach/Warmii/etc.
      • bbkk Re: tarchomin - dojazd 09.06.03, 14:07
        A z mojego doświadczenia - zawsze dłużej się wraca. Niestety najdłużej się
        jedzie w poniedziałek rano do ... a wraca w piątek. Powody wymieniła osoba
        powyżej. Ale zdażają się różne sytuacje i niestety jak jest nawet drobna
        stłuczka na Modlińskiej to czas przejazdu z ok.20min (do mostu) potrafi się
        wydłużyć do 1,5h. Podobnie jest gdy w porze powrotu coś się dzieje na moście. I
        wtedy nie ma znaczenia w jakim środku lokomocji siedzisz-autobusie czy własnym
        samochodzie. Najdłużej z Grójeckiej na Tarchomin wracałam autobusem 2h15min.
        Najkrócej z tego samego miejsca samochodem 15min. Zatem masz porównanie.
        Średnio należy przeznaczyć godzinę w jedną stronę.
        • Gość: hmmm nie jest zle IP: *.acn.waw.pl 10.06.03, 23:46
          bbkk napisała:

          > A z mojego doświadczenia - zawsze dłużej się wraca. Niestety najdłużej się
          > jedzie w poniedziałek rano do ... a wraca w piątek. Powody wymieniła osoba
          > powyżej. Ale zdażają się różne sytuacje i niestety jak jest nawet drobna
          > stłuczka na Modlińskiej to czas przejazdu z ok.20min (do mostu) potrafi się
          > wydłużyć do 1,5h. Podobnie jest gdy w porze powrotu coś się dzieje na moście.
          I
          >
          > wtedy nie ma znaczenia w jakim środku lokomocji siedzisz-autobusie czy
          własnym
          > samochodzie. Najdłużej z Grójeckiej na Tarchomin wracałam autobusem 2h15min.
          > Najkrócej z tego samego miejsca samochodem 15min. Zatem masz porównanie.
          > Średnio należy przeznaczyć godzinę w jedną stronę.

          Stluczki zdarzaja sie wszedzie - ja jezdze o godz. 7.00 i zajmuje mi to 20
          minut (do Placu Trzech Krzyzy). Wyjezdzajac o 8.00 to okolo 30 minut. I nawet
          bardzo nie lamie przepisow. A o 7.30 to nie wyjezdzam bo wtedy sa najgorsze
          korki.
    • mcbag Re: 30 min do centrum 09.06.03, 14:56
      witam
      jeśli wyjedziesz około 6.50 to będziesz na 7.20 w Centrum

      jezdżę tak od 3 miesięcy, nigdy nie przekroczyłem tego czasu

      pozdrawiam

      mareq
      • mzudr Re: 30 min do centrum 11.06.03, 00:19
        Witam.Ja co prawda jeszcze nie mieszkam na Nowodworach ale zacznę stamtąd
        dojeżdzać za około 2 miesiace.Będę jeżdzić w dość specyficznych godzinach bo
        zaczynam pracę o 7.00,lub o 19.00.Poza tym nie jeżdzę do pracy codziennie,tylko
        średnio 3 razy w tygodniu.Mam nadzieję że w związku z tym,że nie będę jezdzić w
        godzinach szczytu nie natrafię na jakieś większe utrudnienia.
        W dalszej perspektywie(może się troszkę rozmarzyłem)może w przyszłości po
        naszej akcesji do UE w ramach funduszy unijnych powstanie most północny i
        dokończona zostanie pierwsza linia metra.To na pewno ułatwi dojazd z naszej
        dzielnicy do centrum.
        • Gość: robin hood Re: 30 min do centrum IP: *.mst.gov.pl 11.06.03, 09:59
          mzudr napisał:

          > Witam.Ja co prawda jeszcze nie mieszkam na Nowodworach ale zacznę stamtąd
          > dojeżdzać za około 2 miesiace.Będę jeżdzić w dość specyficznych godzinach bo
          > zaczynam pracę o 7.00,lub o 19.00.Poza tym nie jeżdzę do pracy
          codziennie,tylko
          >
          > średnio 3 razy w tygodniu.Mam nadzieję że w związku z tym,że nie będę jezdzić
          w
          >
          > godzinach szczytu nie natrafię na jakieś większe utrudnienia.
          > W dalszej perspektywie(może się troszkę rozmarzyłem)może w przyszłości po
          > naszej akcesji do UE w ramach funduszy unijnych powstanie most północny i
          > dokończona zostanie pierwsza linia metra.To na pewno ułatwi dojazd z naszej
          > dzielnicy do centrum.

          O 7.00 rano to ja jade do centrum 20 minut. Obawiam sie tylko ze zanim zbuduja
          most polnocny to ja sie juz przeprowadze gdzie indziej. Chociaz na razie
          Tarchomin jest przyjemny. Duzo mlodych ludzi - i troche innego rodzaju niz na
          Kabatach (nie to zebym uprawial jakas socjalistyczna polityke ale zawsze lepiej
          dogadywalem sie z ludzmi ktorych nie stac na mieszkanie po 4000 za mkw)
        • Gość: wieśniak Re: 30 min do centrum IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.06.03, 14:21
          zależność czasu dojazdu z tarchomina do cenrum jest silnie skorelowana z
          miejscem zamieszkania. Większość ludzi mieszkających na Tarchominie osiąga
          zadziwiająco dobre czasy. Co ciekawsze są tacy co mieszkają dalej i są szybsi.
          Przez pewien czas myślałem że to kwestja auta, obczajonych objazdów itd nic z
          tych rzeczy to kwestja projekcji i zakrzywienia czaso-przestrzeni. Wielkorotnie
          odwiedzałem znajomych i rodzinę na róźnych osiedlach na tarchominie,
          rozmawiałem z nimi o czasach drogach korkach i było mi ciężko zblizyć się do do
          ich wyników. I wtedy właśnie ogarnało mnie objawienie. Ludzie doświadczają
          własnie zakrzywienia czaso-przestrzeni. polecam przekonanie się na własnej
          skórze zrób sobie testy kilka razy i wtedy bedziesz wiedział ile czasu zajmuje
          ci dojazd z twojego osiedla do twojej pracy.

          robin hood napisał: "Chociaz na razie
          Tarchomin jest przyjemny. Duzo mlodych ludzi - i troche innego rodzaju niz na
          Kabatach (nie to zebym uprawial jakas socjalistyczna polityke ale zawsze lepiej
          dogadywalem sie z ludzmi ktorych nie stac na mieszkanie po 4000 za mkw)"

          Biorąc pod uwagę twoje IP to mam nadzieje że jednak nie uprawiasz
          socjalistycznej polityki choć wszystko na to wskazuje. Wyobraź sobie że na
          kabatach - gdzie nie mieszkam - o dziwo jest również dużó młodych ludzi z
          którymi można się dogadać mimo, iż kupili mieszkanie za 4k i więcej albo mniej.
          IMHO problem polega bardziej na umiejętnosciach komunikacyjnych człowieka niż
          na jego możliwościach finansowych !
    • Gość: Piotr Re: tarchomin - dojazd IP: *.polkomtel.com.pl 12.06.03, 11:50
      Gość portalu: dragan napisał(a):

      > proszę o wiarygodne informacje na temat czasu i warunków dojazdu z Tarchomina
      > do centrum Warszawy (no i oczywiście droga powrotna). Mam na myśli zarówno
      > jazdę samochodem, jak i autobusami. Ile tak naprawdę to trwa i w jakich się
      > jedzie warunkach? na tarchominie byłem tylko raz i czułem sie jak na końcu
      > swiata, chociaż osiedla są bardo ładne. Ale odległośc od centrum przeraża.
      > Prosze o informacje, kto wie moze sie zdecyduję na kupno mieszkania.

      Autobus 508, 510 do Dworca centraknego: 45-50 minut
      Samochód do okolic ronda babka: 20-30 minut, potem to już korek w ramach Jana
      Pawla II / Towarowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka