Dodaj do ulubionych

Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spadną..

IP: 82.177.11.* 09.04.08, 12:31
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80323,5102243.html
Z tego co widać włodarze miasta już zdecydowali, że nie opłaca się
budowac czegokolwiek na Euro 2012 w Warszawie, po prostu "opędzi"
się to jakoś planem B...żałosne. Tylko powstaje pytanie co z tymi
wszyskimi, którzy uwierzyli, że Euro pociągnie ceny mieszkań do
góry? Skoro nie przybędzie żadnej infrastruktury to inwestycje
sprzedawane teraz jako perspektywiczne ze względu na bliskość
inwestycji związanych z Euro są skazane na znaczącą korektę cen w
dół. NIe mówiąc już o tym, że ceny materiałów budowalnych wcale nie
wzrosną skoro nie będzie popytu a i budowlańcy nie porzucą
deweloperów żeby budować drogi, mosty i metro... I tak kolejny mit o
wzrostach cen mieszkań "bo przecież mamy Euro 2012" rozbił się o
polską rzeczywistość.

Obserwuj wątek
    • Gość: raf Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.08, 12:57
      ja to w ogóle nie mogę skumać o co z tym euro2012 chodzi ;)
      Przyjedzie do Warszawy jakieś max 20/30 tyś widzów na mecz otwarcia
      i co .... w tramwajach się nie zmieszczą, metro trzeba budować,
      stadiony 2 od razu (no i dodatkowo Legii za 500 mln). Na papieżu
      osttanio peweni z pół miliona było i przeżyło to miasto. Najlepiej
      nic nie róbmy to wtedy będzie pięknie ;(
      • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 13:18
        trzeba zacząć od tego, że budowa stadionu narodowego w centrum
        miasta to skrajna głupota. To tak jakby w salonie człowiek zrobił
        sobie siłownie a w piwnicy pokój dzienny. Gdyby to zrobili pod
        Warszawą np. w Wilanowie czy Wawrze, gdzieś obok planowanej
        obwodnicy to za sprzedaż gruntu w miejscu Stadionu X-lecia
        deweloperom dostali by tyle kasy, że na sporą część stadionu by
        wystarczyło a jednocześnie w mądry sposób wykorzystało grunty, które
        z z powodu sąsiedztwa obwodnic nie mogłyby zostać wykorzystane na
        budownictwo mieszkaniowe czy biznes. Było by prościej a tym samym
        nie trzeba by zapraszam do centum miasta dziesiątek tysięcy kibiców
        itp.

        Od dawna uważam, że powinniśmy zrezygnować z organizacji, posypać
        głowę popiołem, przeprosić i już. Nikt by o tym nie pamiętał po 2
        latach. Kraj który nie jest w stanie wybudowac więcej niż
        kilkadziesiąt km autostrad, stolica nie ma metra (poza 1 nitką) ani
        obwodnic nagle ma w ciągu 3 lat zrobić wszystko to czego nie byliśmy
        w stanie zrobić od '89 roku???

        Mało kto wie/pamięta, że 1986 r organizatorem pierwotnie miała być
        Kolumbia, ale po ogłoszeniu przez federację Kolumbii rezygnacji z
        organizacji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 1986,FIFA ogłosiła
        gospodarzem Meksyk.

        Albo pomalować na szybko jednym kolorem farby stadion X-lecia,
        zagwarantować darmową wódkę, żurek i kiszone ogórki, msze prowadzone
        przez Rydzyka albo Jankowskiego przed każdym meczem, namioty
        wojskowe zamiast hoteli, i kibice na pewno potraktują to jako
        oryginalne mistrzostwa, przymkną oko na niedociągnięcia i potrzebe
        pieszego przemieszczania się po Warszawie. Taki survival połączonony
        z mistrzostwami - egzotyczny kraj i egzotyczne wykonanie :-)
        • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 13:47
          Tak czytam to, co piszecie... przyznaje - niedokladnie, poniewaz nie warto. Nie
          warto rowniez patrzec na to, jacy tak na prawde sa Polacy.
          Euro 2012 to jedyny sposob i powod, aby te wszystkie inwestycje przynajmniej w
          czesci przebily sie przez urzedy...Nadrabiamy stracony czas, remontujemy miasto,
          mosty, moze metro(kiedys), obwodnice, autostrady... niech 30pct zalozen bedzie
          zrealizowanych - to spory krok do przodu!
          ...tymczasem otwieram z ciekawosci to forum... i co mam sobie myslec o Was?
          Cwoki... tylko tyle. Przepraszam, ale tylko tyle moge powiedziec.
          Podsumuje Wasze powody do radosci:
          -euro2012 nie bedzie
          -stopy pct minimum 9% w pln
          -krach hipoteczny w Polsce
          -wzrost bezrobocia
          -spadek wartosci Polskiej waluty (aby przypadkiem nie bylo kredytobiorcom w chf
          zbyt latwo)
          -recesja w Polsce
          -bankructwo deweloperow co ciagnie za soba:
          -bankructwo firm wykonawczych
          -gielda w dol jeszcze o polowe


          ....a cichym marzeniem jest jeszcze mala bomba atomowa w stolicy ;)

          To sa niezaprzeczalne powody, aby ceny mieszkan w Polsce spadly.
          Sa to rowniez niezaprzeczalne dowody na to, ze jestescie pozbawieni inteligencji...

          possdraffiam was cz(i)ule ;)
          • Gość: XKris Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 193.201.167.* 09.04.08, 14:08
            hahahahahahaha zabawne
            wszyscy wiemy ze wedlug ciebie wszystkie dodatkowe pieniadze nalezy
            przeznaczyc dla posrednikow ,devloperow i bankow. Jakos duzo sie nie
            zmienilo od tego co bylo 2-3 lata temu do dlaczego mialbym placic
            wiecej za mieszkania, zapomnialem w koncu warszawa to stolica
            wrzechswiata.
            • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:11
              Widac Twoje doswiadczenie w tej materii... nagorsze bagno to papierki w
              urzedach... sama budowa to wisienka na torcie.
              • Gość: XKris Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 193.201.167.* 09.04.08, 14:15
                dlatego nie ma najmniejszego powodu dlaczego mieszkania w warszawie
                maja kosztowac tyle samo co w londynie
                • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:56
                  To moze sie powtorze:

                  Nara. Kolejnego mniej ;)
                  • Gość: zz Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 18:49
                    moćku!
                    jeśli już mówisz o tym jak to jest super że nasz kraj tak kwitnie to pomyśl może
                    sobie o ile bardziej by kwitł, jeśli nie było by spekuły która sztucznie winduje
                    ceny, jeśli waluta nie byłaby anormalnie silna, jeśli jeden z drugim urzędas
                    wziął się do roboty zamiast czekać na łapówy lub kisić kontrakty dla
                    zaprzyjaźnionej firmy (szwagra lub innego pociotka).
                    może wtedy obywateli byłoby stać na mieszkania, przedsiębiorcom opłacało się
                    exportować, a środki z UE starczały by na znacznie więcej inwestycji niż
                    obecnie. może firmy nie musiałyby zmawiać się podczas udziału w przetargach,
                    może zamiast pier.dolić o tym że się tak rozwijamy i tyle będziemy budować,
                    rzeczywiście byśmy budowali. a tak to mamy jakieś fantazje, mówimy jaką to
                    jesteśmy potęgą, a jak się popatrzy na infrastrukturę lub co gorsza będzie się
                    chciało z niej skorzystać, to włos się jeży na głowie i nóż w kieszeni otwiera.
                    ale w POLSCE jakoś tak jest, że jak się czerpie profit z panującego
                    rozpiździaju, to się go wychwala pod niebiosa.
                    ps. SSIJ!
                    • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:20
                      > ale w POLSCE jakoś tak jest, że jak się czerpie profit z panującego
                      > rozpiździaju, to się go wychwala pod niebiosa.

                      Nie nie nie... jemu odpowiada sie:
                      > ps. SSIJ!

                      A wiesz, co wtedy taki sobie mysli? ;)
          • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 14:20
            > Cwoki... tylko tyle.

            to samo można powiedzieć o tobie, ale to już wiesz.

            > -euro2012 nie bedzie

            pewnie będzie (50/50), ale być nie powinno.

            > -stopy pct minimum 9% w pln

            może być nawet i 10% albo i 15% jak inflacja będzie rosła. Stopy
            mogą być sobie na poziomie 4% jak inflacja będzie 1% a PKB będzie
            rosło wolniej od potencjału.

            > -krach hipoteczny w Polsce

            nie krach tylko kraszek jak już. Bo to by oznaczało powrót do
            normalności cen nieruchomości i koniec zabawy dla całej masy
            drobnych spekulantów, którzy kupują mieszkania podczas gdy ci,
            którzy ich potrzebują nie mogą ich kupić.

            > -wzrost bezrobocia

            skąd baranie to wywnioskowałeś?

            > -spadek wartosci Polskiej waluty (aby przypadkiem nie bylo
            > kredytobiorcom w chf zbyt latwo)

            jw. Nikt nikomu źle nie życzy. Może poza spekulantami.

            > -recesja w Polsce

            jw. wmawiasz ludziom rzeczy, których nie powiedzieli

            > -bankructwo deweloperow co ciagnie za soba:
            > -bankructwo firm wykonawczych
            > -gielda w dol jeszcze o polowe

            do bankructwa to daleko. Ale jak jeden z drugim kupił działkę po 1
            tyś za m2 na białołęce i teraz zbankrutuje to bardzo dobrze. Wolę,
            żeby zbankrutował developer niż ludzie mają płacić mu 1 tyś zł extra
            za m2 tylko dla tego, że jest debilem.

            A zanim ktokolwiek zbankrutuje to może najpierw obniżyć cenę i
            zarobić przyjemne 5% zamiast 30% czy 40%

            reszta to bełkot bez komentarza bo to co robisz to trollerka
            • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:47
              > > Cwoki... tylko tyle.
              >
              > to samo można powiedzieć o tobie, ale to już wiesz.

              -Ty jestes glupi.
              -Nie! To Ty jestes! (dziecinada)

              > > -euro2012 nie bedzie
              >
              > pewnie będzie (50/50), ale być nie powinno.

              ...nie dokonczyles : nie powinno byc fajnie, bo musze kupic tanio mieszkanie. Zenua.

              > nie krach tylko kraszek jak już. Bo to by oznaczało powrót do
              > normalności cen nieruchomości i koniec zabawy dla całej masy
              > drobnych spekulantów, którzy kupują mieszkania podczas gdy ci,
              > którzy ich potrzebują nie mogą ich kupić.

              Jesli jest to masa drobnych spekulantow - to w jaki sposob zabila ten rynek.
              Widocznie byl jeszcze mniejszy od niej. To taka podpowiedz ;)
              A wniosek sam wyciagnij.

              > > -wzrost bezrobocia
              >
              > skąd baranie to wywnioskowałeś?

              Z zalozen ponizej - czytaj ze zrozumieniem.

              > > -spadek wartosci Polskiej waluty (aby przypadkiem nie bylo
              > > kredytobiorcom w chf zbyt latwo)
              >
              > jw. Nikt nikomu źle nie życzy. Może poza spekulantami.

              Hipokryta.

              > > -recesja w Polsce
              >
              > jw. wmawiasz ludziom rzeczy, których nie powiedzieli

              Powiedzieli powiedzieli... byl nawet taki 'spec', ktorego belkot z zadziwiajacym
              entuzjazmem popieraliscie ;)

              > do bankructwa to daleko. Ale jak jeden z drugim kupił działkę po 1
              > tyś za m2 na białołęce i teraz zbankrutuje to bardzo dobrze. Wolę,
              > żeby zbankrutował developer niż ludzie mają płacić mu 1 tyś zł extra
              > za m2 tylko dla tego, że jest debilem.

              Skoro jest debilem, to czemu juz nie ma za 1k za m2 pod wielorodzinne? Debilem
              byl sprzdajacy ;)

              > A zanim ktokolwiek zbankrutuje to może najpierw obniżyć cenę i
              > zarobić przyjemne 5% zamiast 30% czy 40%

              A wtedy sie obudziles - 25-30% obnizki. Bierzesz jakies lekarstwa?

              > reszta to bełkot bez komentarza bo to co robisz to trollerka
              Nie, to cos innego niz wzajemna adoracja bandy nieukow - czyt najwierniejszych
              uczestnikow tego forum ;)

              Ja tez Ciebie pozdrawiam.
              I nie denerwuj sie tak bardzo! Wiosna idzie ;)
              • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 15:03
                > Skoro jest debilem, to czemu juz nie ma za 1k za m2 pod
                > wielorodzinne? Debilem byl sprzdajacy ;)

                jak deweloper sprzeda to co tam wybuduje to się okaże kto był debilem

                > A wtedy sie obudziles - 25-30% obnizki. Bierzesz jakies lekarstwa?

                Poklikaj sobie również i zobaczysz, że kilka lat temu był kryzys i
                ceny spadły o 20% pomimo, że wcześniej nie wzrosły o tak jak
                ostatnio bo bańki nie bylo tak jak teraz.

                > Ja tez Ciebie pozdrawiam.
                > I nie denerwuj sie tak bardzo! Wiosna idzie ;)

                chcesz być zabawny i uszczypliwy, ale ci to nie wychodzi. Dodajesz
                uśmieszek a paznokcie masz coraz krótsze.

                ja cie nie pozdrawiam i bez odbioru
                • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:10
                  Thesopranos - nigdy nie czepialem sie waszego wzajemnego adorowania i wielkiej
                  wizji spadkow cen. Ale przyznaje sie, ze jak zobaczylem tytul - nie bedzie euro,
                  ceny w dol... no to wymieklem. K.wa, ja chce mieszkac w ladnym, nowoczesnym
                  miescie. Gorzej - chcialbym, zeby Warszawa takim miastem kiedys sie stala.
                  A krew zalewa, jak golodupiec pisze, ze sie cieszy z problemow organizacyjnych
                  na eur2012 - bo mu moze ktos cene mieszkania opusci..
                  Radze wypoczynek lub przynajmniej dlugi spacer zamiast naduzywania lekow
                  psychotopowych...
                  • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 15:39
                    ochłoń.

                    > - nie bedzie euro ceny w dol... no to wymieklem.

                    wiesz co to jest ironia? jak była decyzja, że będzie euro w Polsce
                    to wszyscy pisali, że ceny mieszkań jeszcze bardziej wzrosną bo
                    cegły, robotnicy itp. Teraz jest info, że euro jeżeli będzie to
                    zrobi się trochę zamiast wszystkiego więc interpretacja dot. cen
                    mieszkań jest w drugą stronę - równie absurdalna.

                    > ceny w dol... no to wymieklem. K.wa, ja chce mieszkac w ladnym,
                    > nowoczesnym miescie. Gorzej - chcialbym, zeby Warszawa
                    > takim miastem kiedys sie stala.

                    ja też, ale ja jestem realistą. Dla mnie natomiast jest ważniejsze
                    żeby ludzie tutaj chcieli mieszkać. I to nie tylko ci bogaci, ale
                    zwykli ludzie. Żeby nie musieli emigrować, rezygnować z dzieci i
                    gnieździć się w gó..anych klitkach na szarym końcu warszawy gdzie
                    jeszcze 3 lata temu nawet kartofle nie chciały rosnąć. Łapiesz???
                    Dla mnie ta bańka to wielka porażka wszystkich polaków bo setki
                    tysięcy rodzin przeżywa tragedie tylko dlatego, że kilka funduszy,
                    drobni spekulanci i deweloperzy chcieli zarobić kilkadziesiąt %
                    extra. I dla mnie to jest ważniejsze bo bez tych młodych ludzi,
                    którzy mają pieniądze na konsumpcję czyli zwykłe życie za kilka lat
                    wzrost gospodarczy będzie bliski 0% dlatego, że ci którzy powinni
                    być motorem wzrostu gospodarczego będą płacili raty rzędu 50% i
                    zamiast 2 czy 3 dzieci będą mieli jedno albo po prostu wyjadą do
                    kraju, który lepiej traktuje swoje "dzieci". I taka sytuacja jest o
                    wiele gorsza niż upadłość jakiegoś developera czy fakt, że będą
                    musieli bardziej liczyć się z kosztami, albo, że fundusz private
                    equity straci 50% swojej wartości podoobnie jak spekulanci
                    rezerwujący dziesięć dziur w ziemi płacąc zaliczki po 10%

                    więc nie próbuj się wybielać pisząc, że martwisz się o bezrobocie
                    czy kondycję banków bo masz to wszystko w dupie tak samo jak ci,
                    którzy widzą tylko czubek swojego nosa i martwią się tylko tym, żeby
                    sprzedać swoje mieszkanie....

                    co ty tu robisz na tym forum????? co? może jesteś bezinteresownym
                    obserwatorem? taki dobromił?



                    • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:55
                      Pytanie o moja obecnosc na forum bylo przedmiotem moich wczesniejszych wypowiedzi.
                      Aha... widze w Twoich slowach wielka troske o szarych ludzi. Podziwiam. Ja
                      takiej w sobie nie znajduje. Nie znajduje jednak niestety rowniez kolejnego
                      mieszkania na sprzedaz.
                      Gorzej... Ty nie widzisz dla szarych ludzi szans, ktore im da/dalo euro2012. Ty
                      widzisz tylko drogie mieszkania. Skoro ich wg Was juz nie brakuje... nie ma sie
                      czym przejmowac, prawda? ;) A o setkach tys rodzin majacych problem z
                      drozejacymi mieszkaniami polecam rozmowe z steadym ;)

                      Tak wiec zegnam... zaraz ide na budowe pogonic moich nierobow ;) a Wam zycze
                      tanich mieszkan, ale w ladnej Warszawie i z e2012. Wg waszych analiz mozliwe -
                      no to cierpliwego czekania ;)
                      • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 16:15
                        >> Ty nie widzisz dla szarych ludzi szans, ktore im da/dalo euro2012

                        jaki twoim zdaniem ma wplyw e2012 na PKB i jaki % z inwestycji ma
                        być zrobione tylko z okazji e2012? bo z tego co ja wiem to blisko
                        90% tych inwestycji (obwodnice, autostrady, metra itp) to część
                        programu rozwoju Polski z okazji wejścia do EU a to do 2013, ze
                        robimy dodatkowy kilka stadionów czy jakiś hoteli na e2012 to
                        drobiazg. I jeżeli nam zabiorą e2012 to i tak to wszystko trzeba
                        bedzie zrobić (bez tych bzdurnych stadionow) bo mamy fundusze z EU
                        tak samo jak kazdy kraj ktory wchodzil do EU. Stracimy jedynie
                        dodatkową motywację (która jak widać i tak nie działa). Więc wzrost
                        bezrobocia czy jakieś super szanse dla Polski to jedynie twoja
                        fantasmagoria.

                        ps. a na e2012 najlepiej by zarobiły agencję towarzyskie i oni
                        rzeczywiście stracą na tym jak do polski nie przyjedą setki tysięcy
                        kibiców - pozostali nawet nie zauważą.
                    • Gość: uch Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.08, 23:42
                      chyba z pieca spadłeś
                      młodzi teraz mają gorzej? Ty chyba nie pamiętasz co się działo jeszcze parę lat
                      temu. Owszem mieszkania były 2 razy tańsze, ale żaden młody nie miał szans na
                      mieszknie. Bo:
                      - albo w ogóle nie miał pracy
                      - jak miał, to oficjalnie minimalną płacę resztę na czarno albo samozatrudnienie.
                      I co kupowali? Tak ale za pieniądze starych.
                      A teraz? Pracy jest pełno. Dla zaradnego młodziaka wzrost o kilkaset procent
                      wysokości pensji w ciągu 2-3 lat to już nie fantastyka.


                      • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 10.04.08, 00:17
                        > młodzi teraz mają gorzej?

                        ja wole porównywać się do lepszych niż do gorszych. Tym tokiem rozumowanie można
                        powiedzieć, że u nas jest lepiej niż w Etiopii i z tego należy się cieszyć, a że
                        w Luksemburgu jest jeszcze lepiej to nie ważne?

                        > Owszem mieszkania były 2 razy tańsze

                        2 x tańsze to były jeszcze w 2005 a wtedy wskaźnik bezrobocia nie wynosił
                        bynajmniej 2 x tyle co obecnie i kredyty też były tanie. Czyli można było
                        połączyć 2 x niższe ceny z niskim bezrobociem, wzrostem gospodarczym. Pomiędzy
                        2005 a 2007 ceny poleciały o 100-200% a pensje o 30%.

                        Jeżeli natomiast chcesz wrócić do czasów gdy mieszkania kosztowały 5 x mniej niż
                        obecnie czyli np. 1998 to wtedy bezrobocie w Polsce wynosiło mniej niż
                        obecnie!!! A to, że zarobki były niższe to mimo wszystko kupić było łatwiej bo
                        za 1 pensje mogłeś kupić 1 m2 w dobrym miejscu w Warszawie - a teraz? raptem 0,3
                        m2 lub 0,6 m2 w kiepskim miejscu na pograniczu Warszawy - więc kiedy było gorzej?

                        > I co kupowali? Tak ale za pieniądze starych.

                        lepiej za pieniądze starych niż za 2 x więcej od banku na 40 lat jeżeli chcesz
                        dawać taki przykład.

                        > A teraz? Pracy jest pełno.

                        i bardzo dobrze. Tylko co za tę pracę można kupić do mieszkania?? co z tego, że
                        człowiek dostanie 30-50% podwyżki jak ceny mieszkań poleciały w górę np. o 200%?

                        > Dla zaradnego młodziaka wzrost o kilkaset procent

                        tylko, my tutaj nie mówimy o zaradnych, tylko o przeciętnym warszawiaku, który
                        zarabia 4,5 tyś. I jak tak każdy będzie dostawał po kilkaset % podwyżki to
                        będziemy mieli inflację na poziomie kilkudziesięciu % a kredyty przestaną
                        praktycznie istnieć.

                        > wysokości pensji w ciągu 2-3 lat to już nie fantastyka.

                        tak. Nawet w ciągu 1 miesiąca - wystarczy wyjechać na wyspy. Tak właśnie
                        uczyniło 2 mln młodych, zaradnych polaków i to bynajmniej nie z tej radości, że
                        teraz żyje się lepiej niż kilka lat temu.
                    • Gość: kupiec Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.tpnet.pl 10.04.08, 10:40
                      bardzo dobrze napisane,
                      tyle że ćwok tdtd tego nie załapie.....
                      • Gość: jarek Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wro.vectranet.pl 10.04.08, 10:55
                        jak byś miał teraz zawansowaną budowe domku za ok 800tys 200m2 pu
                        też byś niechciał spadków .to tak jak kupisz za duże gacie bo ci
                        wyjdzie że cm2 gaci jest wtedy tańszy a na drugi dzień idziesz i
                        patrzysz a te gacie które Ci pasowały są przecenione i nawet za cm2
                        kosztują już mnie od tych co kupiłeś .po tygodniu patrzysz a
                        wszystkie gacie są tańsze i co sie okazuje ? byłeś mądry ale
                        głupio ,twoja przebiegłość odwróciła sie przeciw Tobie a wystarczyło
                        poczekać i pomarudzić z innymi ;) takie "tao kubusia puchatka ":)
                        • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:09
                          Jareczku, nie jestes zbyt bystry, jednak odrobina wysilku i zrozumialbys, ze
                          moja budowa nie jest nastawiona na osiagniecie zysku...

                          Nadal nie rozumiesz? To jeszcze inny przyklad:
                          osoba kupuje auto w salonie - po 20 minutach traci 15pct wartosci auta.

                          Trudne? Ok, ostatnia szansa:
                          osoba kupuje auto - tylko po co, kiedy ma przeciez nogi?

                          ....
                          • Gość: jarek Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wro.vectranet.pl 10.04.08, 11:27
                            > Jareczku, nie jestes zbyt bystry, jednak odrobina wysilku i
                            zrozumialbys, ze
                            > moja budowa nie jest nastawiona na osiagniecie zysku...

                            a gdzie tak twierdze głupolku ?

                            nie rozumiesz cały czas że tak jak ty zazucasz innym egoizm w ocenie
                            np przygotowań do euro2012 tak i ty możesz być posądzony o brak
                            obiektywizmu ? budujesz domek i skoro tu zaglądasz jest to dla
                            ciebie istotna sprawa także od strony ceny .skoro masz budowe
                            zaawansowaną to już pewnie troche w to zainwestowałeś w ostatnim
                            roku i głupio by było jak by koszt odtwożeniowy tego co tam masz
                            spadł .oczywiscie może dla ciebie dom to jak dla mnie nowe spodnie
                            czy (choć już mniej )nowy samochód czyli nie ma o czym mówić .ale
                            jeśli by tak było to byś tu nie pisał .

                            • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:35
                              Kazdy jest egoista ;)
                              Rozumiem, ze majac inne zdanie i brak szczegolnego interesu dyskwalifikuje mnie
                              jako uczestnika forum?
                              • Gość: jarek Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wro.vectranet.pl 10.04.08, 12:08
                                > Kazdy jest egoista ;)

                                to oczywiste ,tylko niektórzy sa tego nieświadomi .
                                dziwisz sie że ludzie mogą sie cieszyc że infrastruktura sie szybko
                                nie poprawi ?jeśli jednak założymy że dzieki temu kupią za 300tys a
                                nie za 500tys to sie im dziwisz ?zauważ że powiedziałem że "jeśli
                                założymy " ja niesądze by to miało wieksze znaczenie .budownictwo
                                mieszkaniowe to bodajrze 13 % branzy budowlanej.

                                > Rozumiem, ze majac inne zdanie i brak szczegolnego interesu
                                dyskwalifikuje mnie
                                > jako uczestnika forum?

                                może napisz to w sposób zrozumiały bo za mało bystry chyba jestem .
                                • thesopranos Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 10.04.08, 14:17
                                  > > Kazdy jest egoista ;)

                                  zgaduje, że tdd ma po prostu mieszkanie, które chciał zamienić na
                                  domek i wyliczył sobie, że jak już sobie wybuduje to sprzeda
                                  mieszkanko, spłaci kredycik w ten sposób zrobi świetny interes
                                  zamieniając mieszkanie na domek.

                                  Problem jednak jest taki, że tak kombinowało wiele osób. Wyliczyli
                                  sobie, że ich 60 metrowe mieszkanko jest warte 400 tyś a za to można
                                  sobie wybudować niewielki domek, ale jak już ruszyli do realizacji
                                  tego rozsądnego poniekąd planu to się okazało, że pustak kosztuje
                                  50% więcej, działka 100% więcej, budowlaniec 50% więcej itp. a w tym
                                  samym czasie wibor poleciał z 4% na 6%, ceny mieszkań spadły o 20% i
                                  w ten o to sposób ma się rozgdzebaną budowę, która pochłonęła 50%
                                  więcej kosztów niż planowano a mieszkanie straciło na wartości 20% i
                                  kredyt trzeba brać. Sporo osób tak się wysterowało - nie koniecznie
                                  tdd, ale na to mi wygląda mniej więcej.

                                  pzdr
                                  • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 16:13
                                    Chcialem tak zrobic, ale rok temu. Doskonale sobie zdawalem sprawe, ze wartosc
                                    mojego mieszkania jest bez znaczenia, poniewaz sprzedajac je - poniose wieksze
                                    koszty budowy...czyt. mnie ten caly bum nie wzruszal. Moja zlosc dotyczy tylko
                                    urzedow, przez ktore musialem zerwac w zeszlm roku umowe z ekipa budowlana
                                    (czyt. w tym punkcie nastapila sprzedaz). I wiesz... znow wyszlo na zero,
                                    poniewaz w tym roku mam komfort dostepnosci materialow. Ot wszystko. Wiecej
                                    szczegolow nie zdradze, poniewaz cenie sobie anonimowosc.
                                    Aha. Caly moj profit to tak na prawde wartosc dzialki, ktora kupilem 3 lata
                                    temu. Tyle. - a wraz mozecie to podwazyc, gdyz jej wartosc za iles lat moze byc
                                    znacznie wieksza/mniejsza/cokolwiek.
                                    Ja jestem zwykly szaraczek...co mi do Was :)
          • Gość: kawu Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 192.193.245.* 09.04.08, 14:27
            businessman.pl/index.php?view=article&catid=136%3Aeuro-2012&id=1345%3Ajak-nie-straci-na-
            stadionach&option=com_content&Itemid=202

            poczytaj lepiej i sie zastanow.
            • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:55
              Piekny artykul-gniot.
              Sugeruje tytul : Jak nie stracic na luksusowych samochodach. Lub: jak nie
              stracic na granitowej podlodze w domu.

              Wiecie... niektorych rzeczy nie nalezy rozpatrywac wylacznie pod katem
              rentownosci....

              Widze, ze Wam sie teskni jedno : brzydko, brudno, ale tanio ;)
              • Gość: jarek Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wro.vectranet.pl 09.04.08, 15:18
                zdaje sie że sam sobie budujesz ?
                boisz sie że jak ceny mieszkań znacząco spadną to twój rozkopany
                grajdołek gdzieś w pierdziszewie nie wyda ci sie już takim świetnym
                interesem ?
                • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:28
                  Slabo.
                  Ale odpowiem. Buduje, poniewaz chcialbym mieszkac w domku i miec do dyspozycji
                  200m2 pu. Gorzej...dwa garaze tez bede mial. Aha...w calkiem fajnym miejscu... a
                  teraz uwazaj - najciezsze:
                  -nie buduje tego w celu komercyjnym... !

                  Aha, juz nie rozkopany grajdolek... powoli koncze sso.
                  • Gość: jarek Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.wro.vectranet.pl 09.04.08, 15:37
                    tak czy siak spadek cen mieszkań Ci nie w smak .powody bez
                    zmian .dorzuce jeszcze tylko że w konsekwencji i twoj domek też może
                    stracić w takiej sytuacji na wartosci i samopoczucie z posiadanego
                    majątku sie pogorszy .wiec nie dziwie ci sie .nikt nie lubi kupić
                    przed przeceną :)
              • Gość: kawu Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 192.193.245.* 09.04.08, 15:28
                Narzekasz tak strasznie na swoich rodakow, a widze, ze sam holdujesz
                zasadzie 'zastaw sie a postaw sie'..
                • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:29
                  Zakladam koszt budowy na ok 750k. nie wykluczam kredytu rzedu ok 100k.
                  • Gość: kawu Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 192.193.245.* 09.04.08, 15:52
                    nie zartuj, ze nie zrozumiales. nie Twoja budowe mialem na mysli
                    tylko organizacje Euro. A w budowie zycze powodzenia i frajdy z
                    mieszkania :D
                    • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 15:58
                      Dziekuje ;)
                      Jednak wole zastaw i ladne ulice, metro i stadion... niz brak dlugow i
                      rozsypujaca sie, ale tania Warszawe.
                      • Gość: kawu Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 192.193.245.* 09.04.08, 16:04
                        zupelnie jak za Gierka - prawda? Tylko kto to bedzie splacal?
                        • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 16:23
                          > zupelnie jak za Gierka - prawda? Tylko kto to bedzie splacal?

                          Nie upraszczaj... pozatym wiekszosc inwestycji leci z dotacji ue..
                          • Gość: kawu Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 192.193.245.* 09.04.08, 16:54
                            a wiekszosc srodkow z budzetu, koncze - Ty jestes za, ja przeciw,
                            moze dlatego, ze nie przepadam z futbolem ;o)
                          • terion Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 09.04.08, 16:56
                            > Nie upraszczaj... pozatym wiekszosc inwestycji leci z dotacji ue..

                            No to w takim razie co ma do rzeczy Euro 2012? I dlaczego inwestycje w infrastrukture uzależniasz od tego czy m2 mieszkanie kosztuje dwie czy cztery średnie krajowe?
                            • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:52
                              Euro2012 do cen mieszkan nie ma specjalnej korelacji... moze oprocz inwestycji w
                              bliskim sasiedztwie stadionow...
                              Moje posty sa jedynie lekkim szyderstwem wobec wynajdywania kolejnych powodow
                              optujacych za spakiem cen nieruchomosci fyg.
                              Czekam na kolejne wydazenia, ktore uraduja serca poszukiwaczy okazji... moje
                              propozycje to:
                              -tornada w Warszawie - mieszkaniowy mit o bezpiecznej inwestycji upada
                              -epidemia w Warszawie - 100tys ofiar - puste mieszkania w natarciu!

                              Sugeruje Wam troszke dystansu do tematu.
                              • steady_at_najx Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa 10.04.08, 10:57
                                ttdd podsumujmy krotko

                                ilosc czasu jakie spedzasz na tym forum raczej wyklucza dochodowa
                                prace zawodowa wiec przestan juz z tym "niezaleznym obserwatorem co
                                se dom buduje" Wysilek ktory wkladasz w wysmiewanie spadkow jest
                                wprost proporcjonalny do prawdopodobienstwa pracy u Dewelopera/AN
                                • Gość: ttdd Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:25
                                  Mister przypisywacz ;)
                                  Nie musisz mi wierzyc, nie musisz mnie lubic... a jak nudno w robocie, to na tym
                                  forum jest zawsze najwieksza roz.pie.rducha :)

                                  Zawsze mi sie wydawalo, ze dyskusja zaklada rozne punkty widzenia osob w nia
                                  zaangazowanych.
          • poszi Schadenfreude? 09.04.08, 16:26
            > Podsumuje Wasze powody do radosci:

            ttdd,

            A kto mówi o radości? To raczej Ty masz pretensje jak do lekarza, który
            ostrzegał pacjenta, że jak będzie tak dalej palił 3 paczki dziennie, to długo
            nie pociągnie i teraz pokazuje mu jaśniejszą plamę na zdjęciu płuc. Moment do
            zapobieżenia chorobie był wtedy, kiedy się wciągał w nałóg. Teraz to już po
            herbacie. Może przynajmniej dzięki chorobie rzuci palenie.

            Jest sporo empirycznych dowodów na negatywny, destrukcyjny wpływ baniek
            spekulacyjnych na gospodarkę, a szczególnie baniek na rynku nieruchomości. I co
            z tego, że to chwilowo "ożywia" gospodarkę, kiedy po tym trzeba sprzątać latami.

            "Housing booms are bad in virtually every way imaginable; they create drive the
            output gap down, increase its volatility, increase GDP at risk, and push the
            lower tail of outcomes (ETL) even lower (decreasing the expected value of the
            GDP gap conditional on being in the lower tail of the distribution)."
            www.nber.org/papers/w12542
            • kensio Re: Schadenfreude? 09.04.08, 16:30
              Poszi:

              Jestes subtelnym facetem. Ja przy tobie jestem zwykłym chamulcem, to
              przez te qrrrwskie ADHD :)
            • Gość: ttdd Re: Schadenfreude? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 16:53
              Eh Poszi,

              zwracam Wam uwage na to, ze Wasz radykalizm w wypatrywaniu powodow spadku cen
              nieruchomosci staje sie obsesyjny...

              A Schadenfreude ist tuepisch fuer die polnische Mentalitaet, nicht ich habs
              entdeckt...
              • Gość: majkel Re: IP: 195.188.191.* 09.04.08, 17:54
                zwracam Wam uwage na to, ze Wasz radykalizm w wypatrywaniu powodow
                spadku cen
                nieruchomosci staje sie obsesyjny...

                powody spadku sa przedstawiane w sposob racjonalny
                i one nastapia bo pewnych mechanizmow rynkowych nie da sie
                przeskoczyc nawet w polsce gdzie wszystkim slonce z dupy swieci
                obsesyny staje sie slogan "nieruchomosci nigdy nie spadna"
                (dla tych co sie w..i rzecz jasna)
                i jakos mi nie szkoda tych clownow ktorzy kupili na gorce
                a teraz beda przez 30 lat zagryzac pasztecik i popijac cienka
                herbatke z biedronki mam jedynie nadzieje ze nie beda protestowac w
                marszach ze rzad chce ich ograbic /przez podwyzki stop procentowych
                zadac doplat do kredytow i tak dalej

                ciekawi mnie tylko jedno, czytam sobie fora a tam widze wypowiedzi
                ze polska to normalnie potega gospodarcza i tak dalej
                czy zostaly juz tam tylko same przyjeby ktore nie rozumieja
                ze ten ostatni niby wspanialy wzrost gospodarczy to
                - dotacje ue
                -transfery od pracujacych za granica (szacunkowo wiele miliardow
                ero/gbp)
                -szeroki strumien kredytow ktore trzeba bedzie splacac

                wiec jak ten strumien euro wyschnie to wtedy i BUM sie skonczy
                a ceny apartamentow spadna
            • steady_at_najx Re: Schadenfreude? 09.04.08, 22:56
              > Jest sporo empirycznych dowodów na negatywny, destrukcyjny wpływ baniek
              > spekulacyjnych na gospodarkę, a szczególnie baniek na rynku nieruchomości

              i wlasnie najgorsze jest to ze probuje sie wmowic ze takie spekulacyjne kupowanie to przejaw przedsiebiorczosci i zaradnosci.

              Nieporozumieniem jest dla mnie nazywanie takich ludzi inwestorami - inwestor dla mnie to taka osoba ktora laduje pieniadze w cos co tworzy zatrudnienie i/lub generuje nowe pieniadze.

              Skupowanie dziur w ziemi po to zeby za rok je sprzedac +40% to spekulacja i chociaz prawnie dozwolona to szkodliwa.

              Generuje zamoznosc spoleczenstwa ale tylko wirtualna bo oparta na wieloletnich kredytach - dodatkowo dziala wyjatkowo szkodliwie na spoleczenstwo i demografie. To panstwo powinno chronic swoich obywateli przed takimi dzialaniami. Nie mozna mylic wolnosci z samowola. Ci "zwyczajni" sami sie nie obronia. Od tego jest panstwo i ono powinno ich chronic. Nawet mimo bezczelnych krzykow "zadnych regulacji" tych ktorzy maja w tym ogromny interes.
              • kensio Re: Schadenfreude? 09.04.08, 23:09
                Zgadzam sie jak cholera. Tu jest ogromna potrzeba interencjonizmu
                Państwa. Nie mozna tego zostawic rynkowi. Bo samoregulacja wywala w
                powietrze ogromna rzeszę obywateli z jednej strony a z drugiej
                wpędza w tarapaty firmy devepoperskie i budowlane.

                Co znaczy twój nick? Steady?
                • steady_at_najx Re: Schadenfreude? 09.04.08, 23:13
                  kiedy bylo steady@najx.com ale trzeba bylo zrobic twardy login zeby kretyni sie nie podszywali
                  • kensio Stojący na najkach :D 10.04.08, 09:30
                    Teraz szczyle pokroju muffy będa słać do ciebie emile Steady...
                    zapewne wynoszące pod niebiosa onanizm i jego zbawienne skutki
                    społeczne, w szczegolnosci dla rynku RE. ;)
                    • Gość: dr No Re: Stojący na najkach :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 09:49
                      Witamy prezesa dr Kensio. Jest sprawa kurde :D Nie my nie wy zadnych sztucznych
                      podzialow ale trzeba sprawdzic kilku osrancow z kliki agencyjno-deweloperskiej.
                      Mam kilka numerow KRS gnid z branzy RE ;) Sprawdzisz je dla mnie prezesie ?
                      Dojedziemy tych zasrancow po calosci kurde :)

                      Gratulacje prezesie za liczbe wczorajszych nabitych interwencji na forum RE.
                      Niezmiernie poglebilem swoja wiedze o rynku RE w cywiliyzowany sposob kurde. No
                      i chyba koledzy doktorzy z katedry ekonomii socjalizmu szacunek do dr Kensio
                      maja po kozackiej akcji z wczoraj na forum RE ?
              • poszi Re: Schadenfreude? 10.04.08, 00:19
                > Skupowanie dziur w ziemi po to zeby za rok je sprzedac +40% to spekulacja i cho
                > ciaz prawnie dozwolona to szkodliwa.

                To że bańki spekulacyjne są szkodliwe nie implikuje, że spekulacja sama w sobie
                jest zawsze szkodliwa. To bardzo subtelne rozróżnienie, ale istotne, bowiem
                spekulant, który poprawnie odczytuje sygnały rynkowe, jest pożyteczny.
                Gospodarka rynkowa nigdy nie jest idealna, ale mechanizm transmisji informacji
                przez ceny jest jednym z najważniejszych mechanizmów samoregulacji i wiele
                rynków działałoby gorzej bez spekulantów. Dzięki spekulantom rynek reaguje
                szybciej na bodźce i informacja rynkowa jest szybciej przekazywana (przez ceny)
                uczestnikom rynku. Jeśli jednak wzrost cen pobudza popyt poprzez samonapędzająca
                się gorączkę spekulacyjną, wtedy bodźce cenowe przestają odzwierciedlać
                rzeczywistość, a cała spekulacja przeradza się w piramidę finansową. Oczywiście
                +40% było symptomem bańki spekulacyjnej i z działania takich spekulantów nic
                dobrego nie wynikało.

                W przypadku baniek spekulacyjnych na rynkach nieruchomości najgroźniejsze jest
                to, że to jest na kredyt, co powoduje dużo silniejsze efekty. Dlatego też (o
                czym mowa w tym zlinkowanych artykule) negatywne efekty baniek na rynkach akcji
                są łagodniejsze.
                • steady_at_najx Re: Schadenfreude? 10.04.08, 09:06
                  zgadzam sie - ale ja sie odnosilem do konkretnej szkodliwosci
                  konkretnej banki :)
    • kensio Full of shit... 09.04.08, 16:28
      No i się zesrało i a miało byc jeszcze drozej i drozej? Where is
      motherfucking expert Grząbka da fak?
      • Gość: grząbkuś Re: Full of shit... IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.08, 22:07
        I'll be back !!! MUSI ROSNĄĆ !!!!
    • Gość: Doc-tor Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.aster.pl 12.04.08, 19:22
      A co organizacja Euro ma do cen? W Berlinie po ostatnich
      mistrzostwach świata ceny nieruchmości nawet nieco spadły. Więc
      głupot niech nikt nie opowiada, że ta impreza ma wpływ na ceny. Co
      najwyżej rozwinie się trochę infrastruktura, dzięki czemu uwolni się
      nieco terenów, a to z kolei spowoduje niewielki spadek cen.
    • Gość: T1000 Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: *.aster.pl 13.04.08, 16:12
      Nagonka związana z Euro - choć ekonomicznie irracjnalna tak dobrza
      żarła ... szkoda że w końcu zdechła.
      • Gość: Marek na Euro 2012 będziemy gotowi w 2030 roku IP: 82.177.11.* 14.04.08, 09:59
        biznes.onet.pl/5,1481190,prasa.html
        Czyżby klapa inwestycji związanych z Euro miała ostatecznie dobić
        rynek nieruchomości?
    • Gość: gość Re: Nie będzie inwestycji na Euro - ceny znów spa IP: 217.98.20.* 14.04.08, 14:06
      Ha ha ha
      dobrze, że jak kupowałem mieszkanie parę miesięcy temu nie kupiłem na Pradze.
      Ze względu na Euro2012 i inne bajki o Pradze prawie bym się skusił
      i to za cenę lewobrzeżnej Warszawy.
      Wybrałem jednak nieco tylko droższy Żoliborz, tzn dokładnie raczej bliższe Bielany.
      Kupiłem pewnie na górce ale nie boli to tak bo kasa była z dużo przewartościowanej działki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka