Nowe inwestycje w 2011r

IP: *.rkwmail.pl 05.06.09, 14:28
Czy ktoś zna jakieś inwestycje mieszkaniowe w Warszawie z planowaną
datą ukończenia w 2011r. lub później?
    • Gość: kwa Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.chello.pl 06.06.09, 22:33
      to chyba musiałaby byc inwestycja zaczeta w tym roku lub pod koniec tamtego, a o
      takich cudach nie slyszalam, wiem tylko o smiesznych kretkach-kaputy (?) czyli
      lazurowe ustronie jw destrakszyn
      • Gość: zyczliwy Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.06.09, 11:47
        Dokładnie. Wbrew szyderstwom i niedowierzaniu forumowiczów developerzy jakoś nie
        chcą za cholerę budować. Taki goribanki to chyba będzie musiał niedługo
        sygnaturkę zmienić.
        • scott22 : Nowe inwestycje w 2011r??? 07.06.09, 11:58
          ponad rok temu pisałem, że wstrzymałem swoje nowe inwestycje. powiedziałem, że
          dokończę obecną i już ją zakończyłem.
          teraz czekam na rozwój sytuacji.
          podabnie postąpili inni deweloperzy.
          czekają.
          po co budować nowe, skoro jest problem ze sprzedażą gotowych mieszkań.
          ta pseudo naukowa argumentacja, że teraz jest coś tam taniej nie dociera do
          ludzi interesu.
          aby inwestować pieniądze trzeba mieć przekonanie.
          teraz zdrowy rozsądek mówi -CZEKAM .poz
          • Gość: RobRoy Jakie tabletki bierzesz scott ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 12:06
            Po twoim bredzeniu widać że ci nie pomagają.
            Zmień lekarza, albo zwiększ dawkę.
          • steady_at_najx Re: : Nowe inwestycje w 2011r??? 07.06.09, 13:56
            >po co budować nowe, skoro jest problem ze sprzedażą gotowych mieszkań.


            i to jest powod wstrzymania a nie proba wywierania presji na rynek przez wstrzymywanie. Niejednokrotnie byly tu obsmiane grozby pt "nie bedziemy budowac", to z czego bedziecie pijawy zyc ?

            Dopoki deweloperzy nie zrozumieja ze grozenie biednemu spoleczenstwu bez kredytow nie wywrze zadnego skutku dopoty beda isc w zaparte ze taniej nie sprzedadza/wybuduja.
        • Gość: bankier Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.06.09, 14:08
          Mylisz się
          developerzy chcą budować jednak banki nie mają w tej chwili środków na ich
          finansowanie a ryzyko w budowlance wzrosło sporo
          do tego dokładają się trudności ze sprzedażą ukończonych inwestycji, zwroty
          mieszkań i ogólna niepewność na rynku
          • steady_at_najx Re: Nowe inwestycje w 2011r 07.06.09, 14:14
            Nie chca finansowac z prostej przyczyny. Wiedza ze z taka inwestycja beda tylko problemy (nie splacona pozyczka) . Urealnienie cen to rozwiazanie na ktorym skorzystaja wszyscy.
            • Gość: bankier Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.06.09, 16:22
              brak nadmiarowego kapitału (jak to było w latach 2003-2007) pchanego do Polski z
              różnych stron świata
              zwiększone ryzyko,
              rozbujałe oczekiwania cenowe developerów (wynikające z za dużych marż, drogich
              działek),
              niepewna sytuacja,
              to utrudnienia uruchamiania nowych budów

              jednak propozycje developerów dobrze sklakulowane - na ceny dostosowane do
              aktualnej sytuacji kredytowo-rynkowej znajdą uznanie i pieniądze w bankach
              • Gość: diakon Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.chello.pl 07.06.09, 16:25
                Pół wilanowa sie buduje w V,VI etapie z terminem na 2010/2011
    • Gość: kris Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.xdsl.centertel.pl 07.06.09, 12:40
      Co prawda nie w 2011, ale pod koniec 2010 Ronson oddaje I etap
      Gemini na Ursynowie. Kolejne etapy (II i III) będą zapewne po 2011.
      • Gość: tes Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.chello.pl 07.06.09, 21:55
        Pytanie moje narodziło się po przejrzeniu ofert w kilku głównych portalach
        ogłoszeniowych. Najpóźniejsze realizacje planowane są na I kwartał 2011 r. Co
        dalej? Czy to oznacza, że w II kwartale bieżącego roku nie rozpoczęto żadnych
        nowych inwestycji w Warszawie, czy po prostu deweloperzy wstrzymali się z
        wprowadzaniem nowych ofert na rynek?
        • Gość: Zenek Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 23:03
          Deweloperzy doskonale wiedzą że czas kupowania dziur w ziemi się skończył i na
          rynek można wyjść ofertą czegoś co jest gotowe lub prawie gotowe. Po prostu nie
          warto wydawać pieniędzy na reklamę i ogłoszenia o inwestycjach którymi nikt się
          nie zainteresuje dopóki nie będą gotowe.
          Chora sytuacja, w której sprzedawano mieszkania trzy lata przed planowanym
          terminem ukończenia, już się skończyła i jak widać powyżej niektórzy nie
          potrafią się do tego przyzwyczaić.
      • Gość: tes Re: Nowe inwestycje w 2011r IP: *.rkwmail.pl 09.06.09, 13:05
        > Co prawda nie w 2011, ale pod koniec 2010 Ronson oddaje I etap
        > Gemini na Ursynowie. Kolejne etapy (II i III) będą zapewne po 2011.

        Rozpoczęcie budowy kolejnego etapu Gemini (II) jest wstrzymane na
        czas nieokreślony, mimo że mają pozwolenie na budowę.
        • scott22 Rzeczywistość 11.06.09, 08:27
          deweloperka to bardzo złorzona i skomplikowana dziedzina gospodarcza.
          trzeba posiadać wiele umiejętności i wiele talentu.
          występuje tu splot logistyki i finansu.
          wubuchowa kombinacja.
          wiele osób próbowało i ich starania przyniosło fiasko.
          ludzie z branży zrozumieli, że czas huraoptymizmu, że jakoś to będzie, już się
          skończył.
          jednocześnie klienci dojrzeli i zrozumieli.
          tak, zrozumieli, że nie wszystko co jest zagraniczne, jest gwarancją pewności
          dla ich pieniędzy.
          dlatego chcą kupować gotowy produkt.
          pytanie to internautów- która firma jest w stanie finansowo podołać takiemu
          wyzwaniu, skoro nie wiadomo kiedy i za ile sprzeda swoje mieszkania. poz
          • satorianus Re: Rzeczywistość 11.06.09, 21:36
            > deweloperka to bardzo złorzona i skomplikowana dziedzina gospodarcza.

            I właśnie dlatego nie powinni się nią zajmować ludzie, którzy nie potrafią
            złozyć zdania po polsku.
          • Gość: RobRoy Bełkot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 22:24
            Ostra faza delirium scott ?
            • Gość: dfvdfvdf Bełkot to jest nasz ostatni. IP: *.acn.waw.pl 12.06.09, 00:24
              > deweloperka to bardzo złorzona i skomplikowana dziedzina
              gospodarcza.

              Tiaaa... bardzo "złorzona" albo złożona niemocą chyba od autora tego
              postu pochodzącą.
              A po prostu lub a więc wystarczy kilku deweloperów obrotnych i nie
              umoczonych w poprzednie, droższe inwestycje - budujących i
              sprzedających mieszkania w kameralnej zabudowie po dajmy na to 4 tys
              z metra.W jakiejś rozsądnej odległości od centrum WarszawyI żadne
              zaklinanie rzeczywistości nie pomoże.Deweloperzy widząc, że
              wstrzymywanie nowych inwestycji i utrzymywanie cen starych
              inwestycji nie pomoże - zjazd będzie ale piorunujący.Kazdy będzie
              chciał się pozbyć balastu - dość drogiego w utrzymaniu.Bo trzeba
              dodać, że te pustostany generują dodatkowe koszty.I
              żadna "złorzoność" nie będzie miała miejsca.
              • Gość: sceptyk Re: Bełkot to jest nasz ostatni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 00:56
                Tak? A gdzie są Ci młodzi wilcy? Czemu jeszcze nie zawojowali rynku w ten
                cudownie prosty sposób? Czemu NIGDZIE na świecie scenarisz naglego wysypu tanich
                ofert i "piorunujacych spadkow" nie mial miejsca?
                • steady_at_najx Re: Bełkot to jest nasz ostatni. 12.06.09, 09:51
                  Czemu NIGDZIE na świecie scenarisz naglego wysypu tanich
                  ofert i "piorunujacych spadkow" nie mial miejsca?



                  Jak wyjdziesz ze swojego grajdolka do moze sie okazac ze sa. Moze
                  nie piorunujace.
                  • Gość: xxx Re: Niestety scott moze miec troche racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 10:04
                    Deweloperzy to dobrze zorganizowane środowisko i o dużej
                    sile przebicia. Jeśli się postarają, a gwarantuję bo w przyszłym roku
                    są wybory prezydenckie i każdej partii kasa potrzebna, szczególnie
                    jak nie nastawia się na dotację, vide PO, to wylobbują kolejne RnS,
                    gwarancje itd. Dla rządu to czysta kasa bo PRowo wszystko w
                    porządku, powiedzą że w ramach walki z kryzysem i bezrobociem trzeba
                    wspomóc pracotwórcze sektory=m.in. budownictwo. i ceny nie spadna.
                  • Gość: sceptyk Re: Bełkot to jest nasz ostatni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 15:55
                    Konkrety poproszę, konkrety.
                    • scott22 Rzeczywistość 13.06.09, 10:42
                      1.pragnę zauważyć, że nie biorę udziału w konkursie polonistycznym. jeżeli
                      pisanie postów lub artykułów miałoby być moim żródłem dochodu to NAPEWNO byłbym
                      w tym bardzo dobry.
                      2.dziwi mnie to,że wiele osób, które na codzień oglądacie robią dużo większe
                      błędy a wy tego nie tępicie.
                      3. obecnie jest mocna specjalizacja. jeżeli jest taka potrzeba to można wynająć
                      odpowiedniego specjalistę- np.kierownik budowy, inspektor robót budowlanych,
                      prawnik.itd,itp.
                      jeżeli będzie potrzeba, aby wynająć pismaka to też się znajdzie.
                      i będzie pracował jak każdy, kto ma swojego pracodawce.
                      4. jakie to macie kryteria dla deweloperki? czyżby powracał duch gospodsrki
                      nakazowej? przypominam- to się niestety niesprawdziło.
                      5.moje błędy ortograficzne świadczą o tym, że piszę bez użycia słownika word. poz
                      • satorianus Re: Rzeczywistość 13.06.09, 13:02
                        1, 3. Widzę, że typowy z Ciebie polsky byzmemsmen - półanalfabeta, który
                        przecież nie musi umieć ani mówić, ani pisać po polsku. No bo przecież od tego
                        ma sekretarkę i rzecznika. Stopień niekompetencji w zakresie umiejętności
                        wczesnoszkolnych jest w takich przypadkach kompensowany/racjonalizowany przez
                        wysoką samoocenę. Co również możemy zaobserwować na załączonym obrazku. A już
                        fragment o "wynajęciu pismaka" deklasuje wszystko. Jesteś burakiem scott22,
                        wiesz? Oczywiście oprócz tego również człowiekiem sukcesu, ale ostatecznie
                        Forrest Gump również nim był.

                        2. Ja tam tępię mimo tego, że od maleńkości :) mam problemy z interpunkcją.
                        oprócz tego piszę na tym forum bardzo szybko, nierzadko w biegu i czasem
                        wynikają z tego literówki i problemy ze stylem

                        4. Kryteria dla developerki? Chodzi Ci pewnie o to, co państwo powinno zrobić,
                        żeby budowało się więcej mieszkań? IMO jedyne co można zrobić to:

                        1. Zwiększanie podaży gruntów. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego ile ziemi leży
                        w Warszawie odłogiem. Katastrat byłby iście ozdrowieńczy
                        2. Wspieranie inicjatyw spółdzielczych. Gdybyśmy dopracowali się na tym polu
                        jakiś sensownych rozwiązań to mogłoby się okazać, że tak naprawdę nikt nie
                        potrzebuje developerów.

                        W sumie to ciekawy temat. Warty z pewnością osobnego wątku.

                        • scott22 Re: Rzeczywistość 13.06.09, 16:06
                          ludzi nie powinno się oceniać na podstawie błędów ortograficznych. natomiast
                          słuszna jest ocena polegająca na przyjrzeniu się osiągnięć danego delikwenta.
                          jestem tylko prostym murarzem, który na tym forum pisze o rzeczach związanych z
                          dziedziną życia na której doskonale się zna.
                          jestem doskonałym obserwatorem i na podstawie ogólnodostępnych informacji buduję
                          swoje zdanie.
                          czasami dzielę się swoimi spostrzeżeniami- ot , chodzby dziś.
                          na bazarze w falenicy o godzinie 11 nie było w żadnej budce polędwicy wołowej.
                          została wykupiona.
                          niby jest żle, ale są ludzie, których jest stać na taki rarytas. przypominam-
                          zanim gruby schudnie to chudy zdechnie.
                          nie ja to wymyśliłem, ale warto jest czasami przytoczyć takie porzekadła. poz
                          • scott22 Re: Rzeczywistość 13.06.09, 16:15
                            satorianus- kręci ciebie udział państwa w rynku nieruchomości.
                            zapewne taki układ jest doskonały do wyrwania dla siebie i kolesiów, jak najwięcej.
                            to co proponujesz, jest chore z założenia.
                            nie ma ludzi zajebiście uczciwych.
                            już w bibli pisano- niech ten pierwszy rzuci kamieniem, który jest bez winy.
                            i co, towarzystwo rozeszło się. poz
                            • steady_at_najx Re: Rzeczywistość 13.06.09, 17:06
                              >satorianus- kręci ciebie udział państwa w rynku nieruchomości.

                              a was nie kreci ? Jak nazwiesz niekonstytucyjny program RnS ? Jak nazwiesz doplaty dla "mlodych gniewnych" tracacych prace ?
                              Jak nazwiesz te hasla Szanajcy ze RnS powinien dotowac tylko rynek pierwotny ?

                              Zadaniem Panstwa jest wspieranie obywateli a nie karteli i grup intersow.

                              > już w bibli pisano- niech ten pierwszy rzuci kamieniem, który jest bez winy.

                              tego belkotu juz nie skomentuje
                            • Gość: Robroy Re: NieRzeczywistość. Delirka na całego scott IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 17:29
              • Gość: Ola Re: Bełkot to jest nasz ostatni. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.06.09, 22:12
                > deweloperka to bardzo złorzona i skomplikowana dziedzina
                > gospodarcza.
                >
                > Tiaaa... bardzo "złorzona" albo złożona niemocą chyba od autora
                tego
                > postu pochodzącą.
                > A po prostu lub a więc wystarczy kilku deweloperów obrotnych i nie
                > umoczonych w poprzednie, droższe inwestycje - budujących i
                > sprzedających mieszkania w kameralnej zabudowie po dajmy na to 4
                tys
                > z metra.W jakiejś rozsądnej odległości od centrum WarszawyI żadne
                > zaklinanie rzeczywistości nie pomoże.Deweloperzy widząc, że
                > wstrzymywanie nowych inwestycji i utrzymywanie cen starych
                > inwestycji nie pomoże - zjazd będzie ale piorunujący.Kazdy będzie
                > chciał się pozbyć balastu - dość drogiego w utrzymaniu.Bo trzeba
                > dodać, że te pustostany generują dodatkowe koszty. I
                > żadna "złorzoność" nie będzie miała miejsca.

                Niestety developerzy są najczęściej do tego stopnia nieuczciwi/(wg
                nich "cwani"), że koszty przynajmniej częściowego utrzymania
                pustostanów przerzucą na właścicieli zakupionych mieszkań. Np będzie
                to zapis w akcie notarialnym o zarządzaniu nieruchomością przez
                okres x-miesięcy, a potem rozliczanie kosztów np. podgrzania ciepłej
                wody wg stawki z nieba...
                • scott22 Re: Bełkot to jest nasz ostatni. 14.06.09, 15:08
                  bratkowski piotr: "sieć zrównuje: pokazuje w sposób dla dziennikarzy bolesny,
                  że osoby bez nazwiska, legitymacji prasowej i w dodatku- o zgrozo-
                  niepobierający za swe refleksje żadnego honorarium, potrafią opisywać świat
                  mądrzej niż brylujący w telewizyjnych programach publicystycznych
                  dziennikarscy celebryci." NEWSWEEK 7.06.2009 strona 40
                  • scott22 Re: Bełkot to jest nasz ostatni. 14.06.09, 15:15
                    ola- twoja wiedza o zapisach w akcie notarialnym jest równa ZERO. zgodnie z
                    prawem, zarząd nieruchomością wspólną może prowadzić deweloper lub osoba przez
                    niego wskazana na czas nieokreślony.
                    proszę , douczcie się a nie p........ głupot. poz
Pełna wersja