filosofia
16.04.05, 13:36
mam pytanko....czy wierzyć....badaniom...miałam bet ę robioną...w 10 dniu od
ewent..zapłod....póżniej 14 dniu....a póżniej......za 5 tyg....i jest
<1....lekarz tez stwierdził...w badaniu usg dopochwowym....że wyklucza ciąże
na 100% a poszłam...do gina...mniej więcej w 6 t od...ewent...zapłod......czy
w takim czasie....jest w ogóle coś widoczne na takim badaniu.....a ja jakos
dziwnie się czuję....i mam skąpe miesiączki...juz druga pod rząd....testy
sikane tez nie wychodza....wierzyc lekarzowi...czy swoim odczuciom....sama
czasem się zastanawiam....czy to mozliwe by w 6 t...badanie usg...moigło na
100% wykluczyc ciąże....poza tym powiedział...że w prawym jajniku widzi
dojrzewający pęcherzyk....więc to...niby ciąże wyklucza....a może to stres....