olala2013
12.05.14, 18:56
olala2013
Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa więc od razu przepraszam za jakiekolwiek pomyłki z mężem staramy się o dzidziusia od stycznia. Mój przypadek jest taki, że w marcu nie miałam @ w kwietniu już tak. W tym momencie spóźnia mi się 2 tygodnie. W czwartek zrobiłam test (strasznie kręciło mi się w głowie) wyszedł pozytywny. Z niedowierzania zrobiłam drugi również dwie kreseczki następnego dnia poszłam do ginekologa, ale stwierdził że za wcześnie żeby cokolwiek zobaczyć tylko wykrył torbiel na jajniku 4.6cm na 3,5cm. Przepisał mi duphaston (czy któraś z Was go brała?) Wyszłam załamana przez co zrobiłam następny test i również wyszły dwie kreski. Dzisiaj zrobiłam badanie betaHCG. Jutro może będą wyniki a ja siedzę jak na szpilkach. W sumie zrobiłam pięć testów i we wszystkich wyszło, że zostane mamą każdy z innej firmy więc raczej małe prawdopodobieństwo pomyłki? Inne objawy: senność, czeste oddawanie moczu, ból piersi i brzucha, czasami to sie czuje jakbym miała zakwasy na brzuchu, pragnienie, zawroty głowy. Weszłam tu żeby porozmawiać z osobami które mają te same problemy, żeby czas szybciej minął bo siedzę jak na szpilkach. Wiecie może coś na temat tego, że torbiel zmienia wyniki testu?