dida7
08.05.05, 10:58
Bardzo Was proszę o radę i sugestie,bo nie wiem,czy z tarczycą jest wszystko
OK.Od wielu lat mam stwierdzoną niedoczynność,ale póki co lekarz opanował
sytuację i od kilkunastu miesiecy mam klasyczna eutyreozę-czyli jak rozumiem
z tarczyca jest dobrze.
Mam jednak wątpliwości dotyczące poziomu hormonków a tym samym rozwoju mojej
kruszynki.Naczytałam się,że niskie FT4 jest niedobre,bo mogą u dzidziusia
nastapić zmiany "inteligencji" a podwyższone FT4 to zaś grozi poronieniem.
Jestem od lat prowadzona przez endokrynologa,który wie,jak ważna jest ciąża,a
przede wszystkim zdrowie mojego dzidziusia.
Zobaczcie wyniki od testu do dnia dzisiejszego...jak to ocenicie:
14/10/2004 TSH=0,509 FT4=21,98 FT3=4,84 tu FT44 za wysokie,jeszcze nie byłam
w ciąży,ale od lat brałam euthyrox 0,50...
25/11/2004 TSH=0,704 FT4=15,31 FT3=5,33 tu już byłam w ciąży
02/12/2004 TSH=0,455 FT4=15,87 FT3=5,32 zaczęło spadać tsh
16/12/2004 TSH=0,807 FT4=13,57 FT3=5,48 już bez euthyroxu
23/12/2004 TSH=0,933 FT4=13,77 FT3=5,62
20/01/2005 TSH=1,080 FT4=13,65 FT3=4,61
10/02/2005 TSH=1,120 FT4=13,57 FT3=5,01
17/02/2005 TSH=1,110 FT4=13,01 FT3=5,35 zaczęło spadać FT4...
17/03/2005 TSH=1,040 FT4=12,18 FT3=5,07 dalej bez euthyroxu
21/04/2005 TSH=1,200 FT4=11,91 FT3=5,25 i już dostałam euthyrox w dawce
0,25,bo FT4 spadło poniżej normy...
05/05/05 TSH=1,12 FT4=12,37 FT3=5,25-to ostatnie wyniki,po zazywaniu
euthyroxu 0,25...
Normy:
TSH=0,27-4,20
FT4=12-22
FT3=3,95-6,8
Jak ocenicie prowadzenie ciązy przez mojego endokrynologa,czy robi
dobrze.Wyniki FT4 utrzymywały się przez długi czas w środku normy,ale później
zaczęły spadać,jednak przy dobrym TSH i FT3.
Czy te wyniki są dobre?? Czy jestem dobrze prowadzenia?? Ekspertki odezwijcie
się...