Skurcze

02.06.05, 11:12
Wczoraj poczulam skurcze, takie jak kiedys mialam przed okresem, bolesne -ale
do wytrzymania , nie bralam no-spy trwaly ok godziny, w czasie ciazy nie
mialam jeszcze takich skurczy, a nawet kiedy mnie cos zakulo , zabolalo to
trwalo to kilka sekund, troche sie przestraszylam , czy to powiekaszajca sie
nadal macica czy powinnam isc z tym do lekarza? Dodam jeszcze , ze rano jak
sobie kichnelam (wiem ,ze to smieszne ) tak mnie scisneło i zakulo w dole
brzucha , ze... az sie boje kichac ! Macie tez tak? POZDRAWIAM

    • swietlik111 Re: Skurcze 02.06.05, 13:28
      no właśnie a w którym tygodniu jesteś?

      też mam ostatnio skurcze, dokładnie od tygodnia, czuję się trochę jak przed
      okresem , bolą mnie nogi i krzyż... nawet te wszystkie kości łonowe... i nie
      wiem czy to normalne...
      jutro idę do lekarza, boję się...

      aha, jestem w 19 tygodniu
      • laura_21 Re: Skurcze 02.06.05, 13:36
        Ja w 18 ale narazie z tym nie ide jak to sie bedzie powtarzac to pójde
    • laura_21 Re: Skurcze 02.06.05, 13:42
      ps napisz jak wrócisz od lekarza co i jak -pozdro
    • mr24 Re: Skurcze 02.06.05, 13:51
      Też co kilka dni mam skurcze, na początku nie brałam nospy bo ból nie był duzy
      ale moja gin powiedziała, że mam brać w takich sytuacjach nospę bo działa
      rozkurczowo nawet jesli ból jest do zniesienia. A co do kichania to tez miałam
      taki "wypadek", nie pamiętam w którym tyg. ciązy to było ale juz dosyc dawno.
      Tak kichnęłam, że poczułam silny ból w lewym boku, właśnie taki kłujący.
      Wystraszyłam się ale na szczęście nic sie nie stało, dzidzia już kopie a ja
      teraz ciągle kicham bo coś pyli a ja jestem alergiczką. Dzisiaj mam stresujący
      dzień bo wieczorem mam USG połówkowe, martwię się czy wszystko będzie OK.
      Pozdrawiam, pa.
    • kasia.sz2 Re: Skurcze 02.06.05, 13:53
      trudno się wczuć w czyjąś skórę, co odczuwa. Mnie brzuch twardniał. Przez kilka
      do kilkunastu sekund był napięty i twardy i zdarzało się to kilka razy
      dziennie. Mniej więcej na tym samym etapie ciąży (może zaczęło się ciut
      wcześniej). Lekarz zalecił zażywanie magnezu (np Magne B6) nawet do 6 tabl
      dziennie, jakby się mocno napinał. Odstawić magnez jak się uspokoi i w razie
      ponownych skurczów znowu dużą dawkę. Pomogło. Trochę więcej też odpoczywać :).
      Pozdrowienia.
Pełna wersja