Dodaj do ulubionych

To już koniec

25.01.05, 11:42
1 lutego mam się stawić na policji.
Dużo nie zostało.
Uprasza się o solidne pakowanie paczek żywnościowych, żeby się nie rozleciały
po drodze. Habi umie pakować, może udzielać wskazówek.
Artykuły szklane owijamy szmatką bądź folią bąbelkową.
Obserwuj wątek
    • poziomk Re: To juz˙ koniec 25.01.05, 11:47
      chyba to nie jest pierwsza oznaka konca swiata?:)
      • all2 Re: To juz˙ koniec 25.01.05, 19:16
        Nie, końca świata nie będzie, bo rozbita szyba na mojej klatce schodowej nadal
        nie jest wymieniona. Jakby co to dam znać :)
    • ralston Re: To już koniec 25.01.05, 12:11
      Nie przejmuj się. Ja się już stawiałem na policji. To jeszcze nie koniec. A
      nawet czasem może być początkiem dłuższej znajomości;)
      • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:20
        Aha. Bolas to nawet sobie chwalił, mówił że w zimie to przynajmniej ciepło :)
    • juliettamasina Re: To już koniec 25.01.05, 12:46
      czy tam, na policji mają jakiś odtwarzacz DVD?
      prześlę Rękopis znaleziony... żeby Ci było raźniej, może uwierzysz, że to tylko
      sen ;)
      • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:24
        Myślisz, że jednak jestem tym motylem, któremu się śni, że jest człowiekiem? :)
        A co do DVD to pewności nie mam, ale obawiam się że volkswageny wyczerpały
        możliwości finansowe policji. U nas nie ma takiej dobrej mafii, niestety, i
        panowie komisarze z tego powodu zapijają się z rozpaczy. Ale DVD przyślij, pan
        protokolant odtworzy ząbkami albo laser-gunem.
        • karokaro Re: To już koniec 25.01.05, 22:32
          all2 napisała:

          > A co do DVD to pewności nie mam, ale obawiam się że volkswageny wyczerpały
          > możliwości finansowe policji.

          Odnośnie wyczerpania funduszy policyjnych.
          W jedym z miast trójmiejskich otwierano w listopodzie nowy komisariat. Dla
          publiczności, mediów wszelakich i ministerialnego samozadowolenia, pokazano
          kilkanaście nowych aut zapożyczonych z centrali, że niby to minister w
          prezencie dał komisariatowi.
          W rzeczywistości tylko jeden używany samochód im sie dostał.
          Cyrk na kółkach!

          K.
    • awee Re: To już koniec 25.01.05, 12:57
      Wolisz pilnik czy szydełko....? Albo prześlę to i to....
      • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:37
        Pilnik załatwi Wolf, to szydełko poproszę :)
    • janiolka Re: To już koniec 25.01.05, 14:54
      jakies szczegolne preferencje co do zawartosci?
      • habitus Re: To już koniec 25.01.05, 15:45

        Zmieniłaś pracę? Będziesz teraz posterunkową?
        • habitus Re: To już koniec 25.01.05, 15:47
          All, na policji teraz się zupełnie inaczej pracuje. Zuzia składała zeznania
          (byłam z nią) - są naprawdę humanitarne warunki. A świadków traktuje się bardzo
          uprzejmie i poważnie.
      • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:47
        janiolka napisała:

        > jakies szczegolne preferencje co do zawartosci?

        generalnie wolę białe od czerwonego, może być też metaxa lub śliwowica :)
    • wolny_wilk Re: To już koniec 25.01.05, 17:03
      all2 napisała:

      > Artykuły szklane owijamy szmatką bądź folią bąbelkową.

      To ja poproszę o wskazania co do pakowania piłek do metalu. :)
      • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 17:41
        a co się stało?
        • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 17:53
          Jeden pan ma coś do mnie chyba...
          • ralston Re: To już koniec 25.01.05, 18:04
            Nęka SMS-ami, telefonami, czy gorzej, nie daj Boże?
          • janiolka Re: To już koniec 25.01.05, 18:45
            podaj jego namiary. namówimy go do zmiany obiektu uczuć ;)
            • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 19:18
              moze trochę arszeniku przyda się?:)
            • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 20:06
              nieee, nic z tych rzeczy - mam na myśli nękanie ;)
              a obiektem uczuć pana jest własny samochód, śliczny i nowiutki, który doznał
              był uszczerbku za moją przyczyną, a ściślej biorąc to za przyczyną osobistej
              głupoty owego pana.
              pan po prostu nie chce się pogodzić z faktem własnej głupoty...

              jeśli arszenik będzie potrzebny, to dam znać, na razie może nie będę bardziej
              zaogniać sytuacji :)
      • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:50
        wolny_wilk napisał:

        > To ja poproszę o wskazania co do pakowania piłek do metalu. :)

        Podobnie jak szkło - ale gdybyś pakował w chleb, to jakoś uprzedź :)
    • anahella Re: To już koniec 25.01.05, 19:08
      all2 napisała:

      > 1 lutego mam się stawić na policji.

      Zostaniesz dzielnicowym?
      • habitus Re: To już koniec 25.01.05, 19:21

        A tak poważnie, All? Co się dzieje?
        • anahella Re: To już koniec 25.01.05, 19:37
          habitus napisała:

          >
          > A tak poważnie, All? Co się dzieje?

          Nie odpowiada... Moze juz ja zamkneli?;)
          • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 19:57
            No nie, przecież mówię, że zamkną mnie dopiero 1 lutego, na razie porządkuję
            pozostałe sprawy :)
    • aand Re: To już koniec 25.01.05, 19:45
      Nie zamkną. Z Lublina nie zamykają ;) Ostatnio byłem w warszawskim oddziale IPN
      gdy pojawił się gość z Lublina, prof. Bender. Profesor ma za dzwonek w telefonie
      melodię "Jeszcze Polska nie zginęła" - serio.

      • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 19:49
        Bender to wyjatkowa szuja i jest to tym bardziej oburzające
        • aand Re: To już koniec 25.01.05, 19:53
          alex.4 napisał:

          > Bender to wyjatkowa szuja i jest to tym bardziej oburzające


          To jest patriota do sześcianu... ;)
          • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 20:08
            szczególnie jak był posłem w sejmie PRL tuz po zniesieniu stanu wojennego:)
          • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 20:09
            Skoro Bendera jeszcze nie zamknęli to może i ja się jakoś ostanę...
            • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 20:15
              do niedawna mozna by powiedzieć, że jeśli nie zamkneli to własnie dlatego, że
              jest świnią:)
              • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 20:16
                to mam się dać zamknąć, czy jak? :)
                • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 23:08
                  nie
                • wolny_wilk Re: To już koniec 26.01.05, 16:41
                  all2 napisała:

                  > to mam się dać zamknąć, czy jak? :)

                  Tylko, jeśliś uczciwa. :)
                  • all2 Re: To już koniec 26.01.05, 23:11
                    A jest jakiś inny sposób, żeby to udowodnić?
                    • habitus Re: To już koniec 26.01.05, 23:13

                      Dać się wrzucić do stawu. Ale to zabawa na raz, bo jak wypłyniesz to wiesz co
                      będzie...
                    • alex.4 Re: To już koniec 26.01.05, 23:15
                      all2 napisała:

                      > A jest jakiś inny sposób, żeby to udowodnić?


                      -próba wody
                      -próba ognia
                      - albo jakiś zboczony seksualnie sąd bozy:)
                      • all2 Re: To już koniec 26.01.05, 23:25
                        To przecież nie są testy na uczciwość tylko na czarownice. A tego to wiadomo, i
                        tak nie przejdę. Ale jak udowodnić, że jestem uczciwą wiedźmą?
                        • all2 Re: To już koniec 26.01.05, 23:26
                          I dlaczego ten sąd boży ma być koniecznie zboczony seksualnie??
                          • alex.4 Re: To już koniec 27.01.05, 10:16
                            bo sądy boże zboczone są ciekawsze od zwykłego przypalania żelazem:)
                            widzowie tez z tego coś powinni mieć:)
                            • ralston Re: To już koniec 27.01.05, 10:55
                              A jak wyglądają procedury śledcze takich zboczonych sądów?
                              Jeśli szczegóły są zbyt drastyczne - proszę pisać po dwudziestej trzeciej - jak
                              dzieci pójdą już spać ;)
                              • alex.4 Re: To już koniec 27.01.05, 11:15
                                w atenach jak wieść gminna niesie Fryne (hetera z IV w.) stawała przed sądem.
                                Miała przegrana sprawę, ale w akcie desperacji adwokat ją rozebrał i została
                                uniewiniona... Ateńczycy uznali, że pieknej kobiety nie można skazać:)
                                • alex.4 Re: To już koniec 27.01.05, 21:44
                                  ale mozna zrobic jakiś bardziej ostry spektakl. To wszsytko zalezy od woli
                                  widzów i osoby która sprawdzana jestsądem bozym:)
    • all2 A tak ogólnie... 25.01.05, 20:08
      to wzruszona jestem szerokim odzewem.
      Wiem, że w razie czego mogę na Was liczyć :)

      A nad tą zmianą pracy to chyba faktycznie się zastanowię...
      • alex.4 Re: A tak ogólnie... 25.01.05, 20:15
        taaak, liczyc to można, gorzej z efektem:)
      • poziomk Re: A tak ogólnie... 26.01.05, 11:26
        .Jak masz liczyc, to licz na siebie ..... :P
    • saunne Re: To już koniec 25.01.05, 20:30
      eee tam... jak zamkną to tylko na 48 godzin...
      • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 20:31
        a jak bedzie zgoda na tymczasowe aresztowanie?
        • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 20:37
          to się wreszcie wyśpię, tego chyba nie zabraniają?
          • all2 Re: To już koniec 25.01.05, 20:38
            a swoją drogą... już słyszę to skrzypienie żelaznej bramy na Zemborzyckiej...
            • alex.4 Re: To już koniec 25.01.05, 20:45
              zycze Ci powodzenia na tej rozmowie.
            • ralston Re: To już koniec 26.01.05, 10:00
              all2 napisała:

              > a swoją drogą... już słyszę to skrzypienie żelaznej bramy na Zemborzyckiej...


              Mogę podesłać trochę oliwy. Albo smaru. Nie będzie przeszkadzało w spaniu...
              • alex.4 Re: To już koniec 26.01.05, 10:18
                niech skrzypią, potem mozna pójść do sądu i złozyć pozew o odszkodowanie i
                dostać pieniądzę:)
                • janiolka Re: To już koniec 26.01.05, 11:33
                  alex, a w cuda wierzysz?
                  • alex.4 Re: To już koniec 26.01.05, 11:59
                    ostatnio jakiś facet wystapil o odszkodowanie bo w celi byli palacze a on nie
                    palił... jesteśmy coraz bardziej normalnym praworządnym krajem:)
                    • janiolka Re: To już koniec 26.01.05, 13:16
                      a czy cos z tego wystapienia mu przyszlo? bo zapadajace wyroki, ktore sa
                      nieprawomocne daja mozliwosc odwolywania sie do upadlego. nie wiem, czy czas
                      który na to trzeba by poswiecic wart jest tego.
                      • alex.4 Re: To już koniec 26.01.05, 14:43
                        kiedyś każda procedura ma swoj kres
              • all2 Re: To już koniec 26.01.05, 23:10
                ralston napisał:

                > Mogę podesłać trochę oliwy. Albo smaru. Nie będzie przeszkadzało w spaniu...

                Jeśli nie masz nic przeciwko, to wolałabym flaszeczkę nalewki z pigwy :)
                • ralston Re: To już koniec 27.01.05, 09:55
                  Nie ma sprawy. Tylko musisz uważać, bo jak znajdą przy Tobie ten eliksir, to
                  się od procesu o czary nie wywiniesz. To na jaki mam adres wysyłać? Zemborzycka
                  mówiłaś?
                  • alex.4 Re: To już koniec 27.01.05, 10:17
                    czary nie są zakazane w polskim prawie więc posiadanie eleiksirów nie jest
                    karalne (choć to zalezy od eliksiru:)
    • aand Re: Tak. To już koniec... 26.01.05, 22:07
      www.pk.bezuprzedzen.pl/stonka.shtml
      • habitus Tak. To może być koniec... 26.01.05, 22:28
        Ale może być też początek pięknej przyjaźni. :)))
        • aand Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 22:29
          habitus napisała:

          > Ale może być też początek pięknej przyjaźni. :)))



          Autopsja? :D
          • habitus Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 22:31

            O tak!!! :)) Mam kolegów z wojska, mogę mieć i z miejsca odosobnienia. :)
            • aand Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 22:33
              To jakaś epidemia! Wszyscy nagle idą siedzieć.... ;(
              • alex.4 Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 22:42
                tylu posłów:)...
                chwileczkę KIEDY założono ten wątek?:)
                • all2 Re: Tak. To może być koniec... 27.01.05, 02:55
                  35.01.2005 godz.11.42
                  • awee Re: Tak. To może być... 28.01.05, 10:47
                    all2 napisała:

                    > 35.01.2005 godz.11.42

                    a w wyszukiwarce podane są nawet sekundy: 43
            • all2 Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 23:08
              Zaraz, czy coś mi umknęło? Habi idzie siedzieć za stonkę??? 8-O
              • habitus Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 23:11
                No bo to ja podrzucałam. Wszyscy wiedzą a jutro Wyborcza napisze. Dobrze mi tak.

                ;)
                • all2 Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 23:23
                  O żeszszsz...
                  Może jeszcze ktoś na ten rzut się załapie? To byśmy potem wszyscy razem wyszli
                  na amnestii.

                  --
                  Szukaj szczelin pomiędzy dźwiękami
                  • alex.4 Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 23:25
                    stonka to juz było. Dziś trzeba dać się złapać na nagraniu gdy składa się jakąś
                    korupcyjną ofertę. Np. mówi się dziewczynie że poszłaby ona do kina. Dziewczyna
                    ngarywa bo niewiadomo za co jest to łapówka:)
                    • all2 Re: Tak. To może być koniec... 26.01.05, 23:28
                      Alex, ale historia kołem się toczy. Dżinsy dzwony wróciły, to i stonka też.
                  • awee Re: Tak. To może być koniec... 27.01.05, 00:03
                    all2 napisała:

                    > Może jeszcze ktoś na ten rzut się załapie? To byśmy potem wszyscy razem wyszli
                    > na amnestii.


                    perspektywa co najmniej 48 godzin snu jest bardzo zachęcająca...
                    to co mam robić ? :/
                    • all2 Re: Tak. To może być koniec... 27.01.05, 00:19
                      Skoro stonka zajęta, to pozostaje Ci sabotaż, korupcja albo molestowanie. Te
                      dwa ostatnie teraz na topie. Zaproś kogoś do kina albo wyślij jakiegoś sms-a.
                      Aha i nie kasuj tego wysłanego.
                      • awee Jak dobrze że jest wybór 27.01.05, 00:57

                        Sabotaż. Takie wojskowe... W sam raz - zaklepane.
                        • anahella Re: Jak dobrze że jest wybór 27.01.05, 01:57
                          Na topie jest jeszcze mobbing, ale zeby mobbing byl mobbingiem trzeba dreczyc
                          kogos w pracy przez minimum 6 miesiecy. Ustawa nie wyjasnia jak nalezy dreczyc,
                          wiec proponuje jakies lajtowe metody. Np. zalozyc czapke mikolaja z
                          dzwoneczkami, albo koszulke z portretem nielubianego polityka.
                          • all2 Re: Jak dobrze że jest wybór 27.01.05, 02:43
                            Za długo. Trzeba szybciej.
                        • all2 propozycje 27.01.05, 02:54
                          może coś z tego by Ci pasowało?

                          Można wymienić wiele przykładów ekologicznych akcji sabotażowych:
                          - spiking - nabijanie gwoździami cennych przyrodniczo drzew przeznaczonych do
                          wycięcia,
                          - chronienie przyrody własnym ciałem (np. blokada budowy autostrady na Górze
                          Św. Anny),
                          - przykuwanie się do maszyn niszczących przyrodę,
                          - niszczenie sprzętu - (monkeywrenching) statków, maszyn, urządzeń
                          laboratoryjnych, służących do dewastacji przyrody,
                          - uwalnianie zwierząt laboratoryjnych - Ruch Animal Liberation Front,
                          - utrudnianie normalnego funkcjonowania instytucjom uczestniczącym w niszczeniu
                          przyrody (zakopywanie się w ziemi, siedzenie na drodze, blokada, okupacja),
                          - rozbrajanie wyrzutni rakietowych i niszczenie innych rodzajów broni - Ruch
                          Lemieszy.

                          więcej tu:

                          www.ekoimy.most.org.pl/02_12_artykul.htm
                          • awee Dzięki!: :) 27.01.05, 06:20
                            Zakopać się w ziemi, to jest myśl.
                            • habitus Re: Dzięki!: :) 27.01.05, 12:39
                              awee napisała:

                              > Zakopać się w ziemi, to jest myśl.
                              >

                              Też mnie to znęciło. :))
                          • alex.4 Re: propozycje 27.01.05, 09:33
                            z akcji ekologicznych zawsze najbardziej podobami się gdy kobiety paraduja
                            nagie w proteście przeciwko noszeniu futer. I protest słuszny i jest na co
                            popatrzeć:)
    • ormond Re: To już koniec 27.01.05, 05:05
      all2 napisała:

      > 1 lutego mam się stawić na policji.
      > Dużo nie zostało.
      > Uprasza się o solidne pakowanie paczek żywnościowych, żeby się nie rozleciały
      > po drodze. Habi umie pakować, może udzielać wskazówek.
      > Artykuły szklane owijamy szmatką bądź folią bąbelkową.

      A czy ktos juz zadal najciekawsze pytanie: co przeskrobales, ze grozi ci czas w
      pudle?
      • aand Re: To już koniec 27.01.05, 08:01
        ormond napisał:

        > A czy ktos juz zadal najciekawsze pytanie: co przeskrobales, ze grozi ci czas
        >w pudle?


        Zupełnie nielegalnie All zrobiła się menścizna? ;)))
        • alex.4 Re: To już koniec 27.01.05, 09:35
          to chyba nie jest nielegalne?
    • aand Re: Koniec ale początek. Z innej beczki :) 28.01.05, 11:09
      W zeszłym roku znalazłem przypadkowo ksiązkę której nie skończyłem czytać w
      8-mej klasie podstawówki będąc. A wczoraj kupiłem inną książkę - szukałem jej i
      szukałem. I okazało się że to nie smutne dzieło, ale wielce sympatyczna powieść.
      Ot niespodzianki :)
      • awee Z innej beczki 07.03.05, 09:53
        A co to za dzieło-powieść, smutne-sympatyczne jeśli wolno się dowiedzieć ?
        • ralston Re: Z innej beczki 07.03.05, 10:17
          awee napisała:

          > A co to za dzieło-powieść, smutne-sympatyczne jeśli wolno się dowiedzieć ?
          >

          Na odpowiedź będziesz musiała zaczekać do czasu, aż Aand zatrzynma się gdzieś
          na międzygalaktycznej stacji obsługi, celem zatankowania i uzupełnienia zapasów
          żywności. I to pod warunkiem, że będą mieli tam terminal podłączony do
          ziemskiego internetu.
          • anahella Re: Z innej beczki 08.03.05, 01:30
            Chcesz przez to powiedziec, ze chlopak odlecial? No popatrz, a taki
            zrownowazony sie wydawal;)
    • aand Re: Dla All2 12.03.05, 11:26
      Masz teraz szeroką ofertę - do wyboru, do koloru... ;)



      www.sw.gov.pl/index.php/jednostki/7/328
      • juliettamasina Re: Dla All2 12.03.05, 12:28
        proponuję uroczy zakątek ("Cichy kącik") ;)

        "...Informacje dla odwiedzających

        Widzenia odbywają się w środy od 8:00 do 15:00 oraz w niedziele i święta od 9:00
        do 17:00

        lość widzeń i sposób ich udzielania określa regulamin organizacyjno-porządkowy
        wykonania kary pozbawienia wolności.

        Zasady Przyjmowania paczek:

        Skazany przebywający w Zakładzie Karnym ma prawo otrzymać raz na kwartał paczkę
        żywnościową o wadze do 5 kg, a za zezwoleniem Dyrektora paczki z niezbędną mu
        odzieżą, bielizną, obuwiem i innymi przedmiotami osobistego użytku oraz środkami
        higieny i lekami. Paczki przyjmowane są jedynie w twardym opakowaniu i muszą
        posiadać pełne dane adresowe NADAWCY i ODBIORCY.

        Dane adresowe Zakładu Karnego w Jastrzębiu - Zdroju:
        Zakład Karny w Jastrzębiu - Zdroju
        ul. C.K. Norwida 23
        44-268 Jastrzębie - Zdrój
        woj. śląskie

        Nie przyjmuje się paczek:

        - Bez spisu zawartości.
        - Których ciężar przekracza 5kg.
        - Zawierających artykuły niezgodne z rodzajem paczki.
        - Zawierających artykuły, których sprawdzenie jest niemożliwe bez naruszenia w
        sposób istotny ich substacnji."
        • juliettamasina Re: Dla All2 12.03.05, 12:41
          albo stare piastowskie grodzisko, gdzie będziesz mogła uprawiać malarstwo
          sztalugowe pod okiem wrażliwych na sztukę strażników :)
          • juliettamasina Re: Dla All2 12.03.05, 12:46
            będąc pod dużym wrażeniem, zapomniałam podać link

            www.sw.gov.pl/index.php/jednostki/4/267

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka