aand
25.11.03, 07:05
Dotąd kochamy bliźniego, dopóki szanujemy tajemnice człowieka, który stoi
obok nas. Dopóki zakładamy, że nie wyczerpuje go żadne z naszych sformułowań,
określeń, definicji. Nie przekreśla go żaden czyn, nie determinuje żadna
sytuacja, dopóki potrafimy wierzyć w niego. Zaufać mu...