kalamata99
17.12.08, 19:50
Bedac lekko zmeczony powielaniem tematow historyczno-zabytkowych
chcialbym zwrocic wasza uwage na nowy rozklad PKP. Zniknal pociag do
Krakowa i Przemysla, za to w sezonie letnim mozna jechac
bezposrednio, ale w nocy, do Torunia i Elku. Nie wiem dlaczego
pociagi do Poznania jada 2 godz. 20 min, a powrotne 2:30 lub 2:40?
Nie ma juz bezposredniego do Jeleniej Gory, ktory jedzil "od
zawsze", za to pojawily sie dwa pociagi z Wroclawia do Pragi, wiec
mozna tam dojechac z Kalisza przesiadka we Wroclawiu. Nie wiem
dlaczego po odremontowaniu trasy Warszawa-Lodz podroz z Kalisza do
Warszawy sie wydluzyla i ten najszybszy niegdys pociag jadacy 3:59
teraz potrzebuje 4:04 godz., no ale za to nalezy do Intercity i ma
nawet nazwe "Prosna"! Moj Boze, a ja pamietam jak mozna bylo
jechac "Odra" o 6 rano, byc w stolicy o 9-ej i wrocic do Kalisza
popoludniu. Wszystko w Polsce sie poprawilo przez te 20 lat z
wyjatkiem PKP.