Dodaj do ulubionych

czy warto przyjechac?

06.05.03, 14:16
Nigdy w Siemiatyczach nie bylem. Co warto zobaczyc? jest cos u was do
zwiedzania?
---
poziomK
Obserwuj wątek
      • holender2 Zajazd U Kmicica 08.07.03, 13:02
        ralston napisał:

        > Ja znam jedynie taką, knajpkę, czy zajazd jak się wjeżdża od strony Lublina.
        > Jeżdżąc trasą Lublin- Białystok z reguły zatrzymywałem się tam na kawę i
        lody..

        To słynny w okolicy Zajazd U Kmicica z restauracją i miejscami noclegowymi.
        Adres: ul. Legionów Piłsudskiego 192, tel. (085) 655.24.32
        Inne miejsca noclegowe w Siemiatyczach:
        Dom Noclegowy Gimnazjum Gminnego, ul. Kościuszki 88, tel. 655.34.14
        usługi hotelarskie Słowik, ul. Sienkiewicza 4, tel. 655.61.30 (całodobowo,
        parking strzeżony, wyżywienie agroturystyczne).
        • ashanti5 Re: Zajazd U Kmicica 09.07.03, 13:54
          holender2 napisała:

          > ralston napisał:
          >
          > > Ja znam jedynie taką, knajpkę, czy zajazd jak się wjeżdża od strony Lublin
          > a.
          > > Jeżdżąc trasą Lublin- Białystok z reguły zatrzymywałem się tam na kawę i
          > lody..
          >
          > To słynny w okolicy Zajazd U Kmicica z restauracją i miejscami noclegowymi.
          > Adres: ul. Legionów Piłsudskiego 192, tel. (085) 655.24.32
          > Inne miejsca noclegowe w Siemiatyczach:
          > Dom Noclegowy Gimnazjum Gminnego, ul. Kościuszki 88, tel. 655.34.14
          > usługi hotelarskie Słowik, ul. Sienkiewicza 4, tel. 655.61.30 (całodobowo,
          > parking strzeżony, wyżywienie agroturystyczne).

          Sprostowanie
          Zajazd u Kmicica nie jest na lewgionów Piłsudskiego, ale na 11-go Listopada.
          Nad zalewem otworzono niedawno pensjonat Cezar. Przypuszczam, że może byc tam
          miło.
          • high_level Re: Zajazd U Kmicica 08.06.05, 08:22
            czesiula napisała:

            > Zajazd "U Kmicica" nie mieści się przy ul. Legionółw Piłsudskiego "tylko przy
            > 11-go Listopada.

            Racja, ul. 11 Listopada 192. Al eprzynajmniej zgadza się numer telefonu :-)
            www.eholiday.pl/noclegi/podlaskie/Siemiatycze/Zajazd_U_Kmicica/1971
            Choć tak w ogóle wydawało mi się, że ten zajazd mieści się tak naprawdę w
            lesie, pod Siemiatyczami ;-)
    • holender2 Zabytki Siemiatycz 08.07.03, 09:04
      poziomk napisał:

      > Nigdy w Siemiatyczach nie bylem. Co warto zobaczyc? jest cos u was do
      > zwiedzania?

      Sezon wakacyjny w pełni, więc odpowiadam na twoje pytania. Co warto zobaczyć w
      Siemiatyczach:

      Kościół rzymskokatolicki pw. Wniebowzięcia NMP - murowany budynek pochodzący z
      1638 r. stoi w miejscu dawnego kościoła drewnianego. Podczas panowania
      Radziwiłłów zmieniono go w zbór protestancki, ale na początku XVII wieku
      ponownie stał się kościołem rzymskokatolickim. Sto lat później powstał kompleks
      zabudowań klasztornych dla ojców misjonarzy, którzy przejęli prowadzenie
      parafii w 1727 r. Wraz z kościołem domy zakonne zostały otoczone ozdobnym
      murem, którego elementem była brama, zwieńczona figurą św. Michała Archanioła,
      prowadząca do kościoła. W XVIII wieku kościół zyskał barokowo-klasycystyczną
      fasadę i był wtedy jednym z najpiękniejszych tego typu obiektów na Podlasiu.
      Kilka razy w świątyni wybuchały pożary niszczące część wyposażenia. Na
      szczęście zniszczenia nie dosięgły kościoła w czasie dwóch wojen światowych.

      Cerkiew prawosławna pw. Świętych Piotra i Pawła - stoi na wzgórzu, u zbiegu
      ulic Powstania Styczniowego i Bartosza Głowackiego. Pierwotny drewniany budynek
      został ufundowany w XV wieku przez Olechnę Kmitę Sudymontowicza. Przez ponad
      200 lat, w okresie 1614-1838 był świątynią unicką. W 1866 roku obok drewnianego
      wzniesiono budynek murowany. Kilkanaście lat później, u podnóża wzniesienia, na
      którym stała cerkiew, wzniesiono bramę wejściową, nad którą umieszczono obraz
      Świętej Trójcy. W cerkwi znajduje się neorenesansowy, wykonany w Grodnie
      ikonostas.

      Synagoga - dawna bożnica - wzniesiona w latach 1797-1801, miała być
      zadośćuczynieniem księżnej Jabłonowskiej wobec gminy żydowskiej. W wyniku
      przebudowy miasta siemiatyccy Żydzi stracili bowiem swój cmentarz. Synagoga
      została spalona podczas okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.
      Odbudowany w latach 1959-64 obiekt zatracił cechy stylu, jaki nosił pierwotnie.
      Przekształcono także wnętrze. Obecnie jest siedzibą Siemiatyckiego Ośrodka
      Kultury.

      Przyszkółek - Dom Talmudyczny - neobarokowy budynek z elementami modernizmu
      został wzniesiony nieopodal synagogi prawdopodobnie w 1900 r. Był użytkowany
      przez społeczność żydowską do II wojny światowej. Obecnie znajduje się tu
      Miejska Biblioteka Publiczna.

      Kaplica cmentarna pw. św. Anny - pochodzi z lat 1826-27, jest budynkiem
      wzniesionym na planie prostokąta z kwadratową dwukondygnacyjną wieżą. Kaplica
      znajduje się na cmentarzu, prowadzi do niej brama stanowiąca wejście na
      cmentarz od ulicy Rogińskiego.

      Ewangelicka kaplica cmentarna - klasycystyczna kaplica zbudowana na planie koła
      w połowie XIX wieku, ma dwukomorową kryptę. Sklepienie tworzy spłaszczona
      kasetonowa kopuła, którą wieńczy latarnia ze świetlikiem. Nie zachowało się
      wyposażenie kaplicy. Znajduje się tu teraz galeria sztuki sepulkralnej, gdzie
      można zobaczyć krzyże nagrobne wykute niegdyś przez okolicznych kowali. Kaplica
      znajduje się w głębi cmentarza, prowadzi do niej brama od strony ulicy
      Ciechanowieckiej.

      Cmentarz - założony w 1805 r. wielowyznaniowy cmentarz usytuowany jest w
      północnej części miasta. W okolicach oraz na samym cmentarzu rozegrała się
      jedna z bitew powstania styczniowego, zakończona klęską Polaków. W obrębie
      cmentarza znajduje się symboliczny grób poległych powstańców. Można tu także
      znaleźć wiele zabytkowych nagrobków mieszkańców Siemiatycz wielu wyznań.

      Stary cmentarz żydowski - będący w przeszłości miejscem pochówku mieszkańców
      wyznania mojżeszowego. W czasie okupacji wchodził w obręb getta, został
      zlikwidowany po deportacji Żydów. Po wojnie rozgrabiony, popadł w ruinę.
      Zachowała się brama prowadząca do cmentarza i pojedyncze tablice nagrobne.

      Mur kamienny okalający teren pałacu - pochodzący prawdopodobnie z XIII wieku,
      otaczał teren zabudowań pałacowych, które zostały zniszczone w XIX wieku. Mur,
      wykonany z kamienia polnego, w ostatnich latach został zrekonstruowany.

      Oranżeria - jeden z wielu obiektów siemiatyckiego zespołu pałacowego. Z
      pierwotnego budynku po powstaniu styczniowym pozostała tylko ruina. Po wojnie
      klasycystyczna oranżeria została całkowicie odbudowana według planów z 1860 r.
      Obecnie mieści się tu szkoła muzyczna.
      • tgaw Re: Zabytki Siemiatycz 08.07.03, 11:46
        O Holender!

        Jesli to wszysto z głowy to szczerze podziwiam!

        BTW: tak na moja mloda glowe, to sugerujac sie ta lista - trudno mi byloby
        poswiecic swoj cenny urlop na ogladanie samych swiatyn, cmentarzy i kawalka
        muru :)

        My, rodowici Siemiatyczanie mamy do takich lokalnych zabytków duży szacunek.
        Jednak nie są one magnesem, który mógłby przyciągnąć większe grupy turystów!

        Na swojej liście umieściłbym:

        sw. Góra Grabarka - Czestochowa prawosławnych,
        Drohiczyn - klasztor,
        Siemiatycze - cerkwie i koscioly, rondo
        Zalew, a nawet 3 - mozliwosc plywania sprzetem wodnym, duza plaza,
        Bug, Podlaski przełom Bugu - splywy kajakowe, moto- i paralotnie w Mielniku i
        Serpelicach, otatnio organizuje sie nawet Bungy jumping (most kolejowy na
        Bugu :)
        Turystyka konna, rowerowa i piesza, trasy turystyczne,
        W sezonie letnim liczne imprezy plenerowe, w Siemiatyczach, Mielniku,
        Drohiczynie, a nawet dalej (30-60km): noce świętojańskie w Dubicach Cerkiewnych
        i Białowieży, nocne pokazy sztucznych ogni!
        Dla militarystow - linia umocnien bunkrowych z okres II wojny swiatowej
        ciagnaca sie przez niemal 100 km, caly czas mozna znalezc skarby z okresu
        wojny :)
        Liczne gospodarstwa agroturystyczne w podlaskim wsiach i lasach,
        Coroczne zawody motocrossowe Enduro w Romanowce i Siemiatyczach, wyscigi
        crossow i quadow,
        no i przede wszystkim, duza liczba kafejek, dyskotek i ciekawych ludzi
        (mlodszych i starszych)!

        jak widac, oferta turystyczna jest spora, mozna miec kupe frajdy z wypoczynku w
        Siemiatyczach!

        Troche aktualnych zdjęć Siemiatycz i regionu:
        box.zetobi.com.pl/glos_siemiatycz/fotonews.html
        pzdr
        • szawki_1 Re: Zabytki Siemiatycz 12.07.03, 07:04
          Ja bym dodal te nasze swojskie krajobrazy. Swieze powietrze i spokojna
          atmosfera, czegos takiego nie znajdziesz w miescie. Rowerzysci, grzybiarze i
          wedkarze tez nie maja chyba na co narzekac. Najbardziej lubie nadbuzanskie
          piaski.

          BTW. Pierwsze slysze zeby ktos skakal na bungy z Mostu Kolejowego. To chyba
          byla jakas nieoficjalna impreza (?). Pociagi co prawda to nie problem, bo
          jezdza raz na 2h :) ale co na to SOKisci ?
            • ashanti5 czy warto? 07.08.03, 13:45
              Ostatnio zaprosiłam do Siemiatycz koleżankę.
              Jak na złość , zastałyśmy miasto opustoszałe, niemrawe, senne.
              Nie wiem czy tak jest na codzień, czy trafiłyśmy w zły moment.
              Pamiętam cudowne lata, tłumy ludzi na plaży, młodzież spacerująca nad zalewem,
              wypełniony po brzego "Wodnik" i "Polonez", starzy znajomi , którzy zjechali na
              wakacje do domu...
              Koleżanka wyjechała rozczarowana i ja trochę też...
            • dutchman Re: Zabytki Siemiatycz 27.08.04, 22:38
              holender2 napisała:

              > szawki_1 napisał:
              >
              > > BTW. Pierwsze slysze zeby ktos skakal na bungy z Mostu Kolejowego.
              >
              > Co oznacza szyfr BTW ?

              To nie szyfr, tylko angielski skrot od By The Way - a oznacza "nawiasem mowiac"

              • h.olender Re: Zabytki Siemiatycz 28.08.04, 10:54
                dutchman napisał:

                > > Co oznacza szyfr BTW ?
                >
                > To nie szyfr, tylko angielski skrot od By The Way - a oznacza "nawiasem
                mowiac"

                Dzięki, Dutchman. Nie mogłem sobie jakoś tego skrótu rozszyfrować. A często się
                pojawia w dyskusjach internetowych.
                Pozdrawiam
    • holender2 "zachęca" radny Chodakowski 09.09.03, 08:43
      Szanowni Państwo, dobiega końca okres wakacyjno-urlopowy, podczas którego nasi
      mieszkańcy wyjeżdżają w inne rejony Polski i mają możliwości porównania
      atrakcyjności i estetyki naszego miasta z innymi. Jest to także okres, kiedy do
      nas przyjeżdża, a raczej przejeżdża przez miasto sporo turystów.

      W tym roku ze strony mieszkańców Siemiatycz, całego powiatu oraz przyjezdnych
      gości padło bardzo wiele krytycznych uwag. W zasadzie co do nieprzygotowania
      miasta do sezonu turystycznego. Składam wniosek, by na najbliższej sesji
      złożone zostały przez odpowiednie służby sprawozdania z przygotowania do sezonu
      turystycznego. W tym sprawozdania Siemiatyckiego Ośrodka Kultury, MOSiR i
      innych instytucji. Chciałbym dowiedzieć się również, jak ten sezon według ich
      oceny przebiegał ? Chciałbym usłyszeć o imprezach kulturalnych i ich poziomie.
      O stworzonych warunkach do wypoczynku dzieci i młodzieży.

      Stało się rzeczą tragiczną, że zalewy siemiatyckie były niedostępne przy tak
      upalnym lecie. W tej sprawie potrzebuję szczegółowych wyjaśnień. Stało się
      rzeczą fatalną, że mieszkańcy domów w pobliżu zalewów nie mogli czasami
      otworzyć okien w domach, gdyż unosił się smród. Powinniśmy się też zająć
      czystością i estetyką w mieście. W wielu rejonach przy ulicach nie ma żadnego
      kosza na śmieci, ogromne niewykoszone trawy, fruwające śmieci. Te sprawy, które
      przedstawiłem, dla mnie i wielu mieszkańców są bardzo ważne, dlatego czekam na
      wyjaśnienia, które doprowadziłyby do wyeliminowania tych błędów. Przecież
      chcemy, by do nas przyjeżdżano i odpoczywano. Więc nareszcie należy coś
      konkretnego zacząć robić, by tak się działo.

      (z wystąpienia radnego Zdzisława Chodakowskiego na sesji Rady Miasta, 27.8,
      za "Głosem Siemiatycz", wydanie internetowe z 5 września 2003 r.)
      box.zetobi.com.pl/glos_siemiatycz/aktual.html
    • h.olender zabytek cmentarny 01.07.04, 08:49
      Kilka zabytkowych pomników nagrobnych oraz cennych tablic z herbami
      szlacheckich rodzin z końca XIX i początku XX wieku niszczeje w zaroślach
      cmentarza parafialnego w Siemiatyczach. Jeżeli w najbliższym czasie nie dojdzie
      do ich konserwacji, to unikalne pomniki mogą ulec całkowitemu zniszczeniu -
      alarmują mieszkańcy miasta.
      - To jest skomplikowana sprawa. My jako Towarzystwo Przyjaciół Siemiatycz
      zagospodarowaliśmy stare groby powstańców. Łatwo jest o tym mówić i ci, co
      wskazują palcem na tą sprawę sami powinni się wziąć do pracy. W miarę
      możliwości będziemy dbać o te groby. Cmentarz jest w zasadzie parafialny -
      tłumaczył Mieczysław Matosiuk, prezes Towarzystwa Przyjaciół Siemiatycz.

      Stara część cmentarza parafialnego w Siemiatyczach obecnie ulega zniszczeniu, a
      na miejscu zabytkowych grobów powstają nowe miejsca pochówku.
      - Podobnych pomników i nagrobków było znacznie więcej. Od lat jest to temat
      niewyjaśniony. Często dzieje się tak, że zabytkowe pomniki są wręcz celowo
      niszczone po to, aby powstały nowe groby - powiedział Jerzy Nowicki, redaktor
      naczelny "Głosu Siemiatycz".
      Przed kilkoma laty w cmentarnej kaplicy św. Anny miejscowi historycy i
      regionaliści umieścili pozostałości po zabytkowych grobach. Stare kute ze stali
      krzyże udało się uratować. Jednak po zaniedbanych przez wiele lat pomnikach nie
      ma dziś śladu. Ocalało ich zaledwie kilka. Muszą szybko zostać poddane
      renowacji.

      Władze województwa obowiązek utrzymywania grobów wojennych i cmentarzy składają
      w gestię lokalnego samorządu. W tym roku na ten cel miasto otrzyma 1400 zł.
      Jednak nie wiadomo, do kogo należy utrzymanie i zabezpieczenie starych mogił
      prywatnych. Zgodnie z przepisami, parafia opiekująca się cmentarzem może po 50
      latach od daty powstania grobu - jeżeli mogiłą nie interesuje się rodzina -
      teren przeznaczyć pod ponowne zagospodarowanie.
      - Miasto ma wyznaczone zadania do realizacji. Do nas należy utrzymanie
      cmentarza komunalnego i Przedsiębiorstwo Komunalne dba o porządek terenów
      podległych. Nie ma obowiązku planowo zabezpieczenia tych grobów. W polskiej
      tradycji jest tak, że pielęgnacją mogił zajmują się rodziny zmarłych. Tutaj
      potrzebna jest np. zbiórka pieniędzy wśród mieszkańców, które przeznaczone
      zostaną na poprawę stanu technicznego zabytkowych grobów - powiedziała Elżbieta
      Rakszawa, sekretarz Siemiatycz.
      W praktyce okazuje się, że pochowani przed stu laty siemiatyczanie nie mają już
      rodzin lub ich dalecy krewni są za granicą. W efekcie pomniki wykonane często z
      marmuru i stanowiące dzieła sztuki ulegają niszczeniu.
      - Co z tego, że stare pomniki są ujęte w rejestr zabytków? Podobnych obiektów
      jest na terenie miasta więcej. Są stare domy, ale oczywiście sprawa rozbiega
      się o pieniądze. Niewykluczone, że w przyszłości przeprowadzimy zbiórkę na ten
      cel - powiedział Matosiuk.

      (Gazeta Współczesna, 23 czerwca 2004 r.)
    • h.olender Grabarka - miejsce magiczne 05.08.04, 09:20
      Położona między Bugiem a Narwią Święta Grabarka jest najważniejszym sanktuarium
      prawosławnym w Polsce. To jedno z najsilniejszych miejsc mocy w naszym kraju.

      Grabarka to porośnięte drzewami wzgórze, na którego szczycie stoi drewniana
      cerkiew, otoczona tysiącami pokutnych krzyży pozostawionych tu przez
      pielgrzymów.

      Niezwykłość tego miejsca czuje się z daleka. Niektórzy już idąc po schodach na
      szczyt góry, doznają nadzwyczajnych odczuć: religijnego uniesienia, zachwytu,
      poczucia jedności z Bogiem. Zdarzają się także cudowne uleczenia. Wiele osób
      twierdzi, że doświadcza tu niezwykłego przypływu energii. Co roku na Grabarkę
      przybywa tysiące pielgrzymów z całego świata. Wierni obchodzą cerkiew na
      kolanach, później obmywają obolałe nogi w cudownym źródełku, które wytryska u
      podnóża świętej góry, a które także ma moc uzdrawiania.

      (Angora, 1 sierpnia 2004 r.; Miejsca, które leczą; przedruk z Kuriera
      Porannego, 16 lipca 2004 r.)

      P.S. Od siebie dodam, że doroczny odpust z okazji Święta Przemienienia
      Pańskiego na Świętej Górze Grabarce odbywa się 19 sierpnia.
      • h.olender Grabarka - święte miejsce prawosławia 05.09.04, 08:51
        Wczoraj na trasie Siemiatycze - Grabarka można było zobaczyć tysiące wiernych
        pielgrzymów zmierzających na świętą górę z całej Polski. Dzisiaj wezmą oni
        udział w Święcie Przemienienia Pańskiego - Spasa. W uroczystościach wezmą
        udział patriarchowie Kościoła prawosławnego w Polsce oraz wierni z Białorusi,
        Ukrainy i Rosji, którzy przyjeżdżają od lat na Świętą Górę Grabarkę.
        - Święta Góra przed wiekami stała się schronieniem dla mieszkańców okolicznych
        wsi uciekających przed zarazą cholery - powiedział ksiądz Paweł Falkowski,
        diakon z parafii pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego na Świętej Górze
        Grabarce.
        Szacuje się, że podczas obchodów Przemienienia Pańskiego, jednego z 12
        najważniejszych świąt w kalendarzu prawosławnym, do Grabarki przyjeżdża blisko
        50 tysięcy wiernych. W intencji swoich bliskich niosą krzyże oraz napełniają
        naczynia wodą z cudownego źródła. Wiesława Mioduszewska z Białegostoku od
        kilkudziesięciu lat wyrusza na Świętą Górę.
        - W tym roku pzyjechałam wyjątkowo autobusem, ale szłam wielokrotnie z
        pielgrzymkami z Białegostoku. Jednak ostatnią drogę wokół cerkwi zawsze
        obchodzę na kolanach. Kiedyś miałam bóle nóg, które ustały podczas pieszej
        pielgrzymki na Grabarkę. Jest to miejsce, kóre słynie z licznych cudów. Tutaj
        przychodzą wszyscy, nie tylko prawosławni - tłumaczyła Mioduszewska.
        - Jestem tutaj z pieszą pielgrzymką już po raz czwarty. W słowach trudno
        określić istotę tego cudownego miejsca. Rodzice zawsze tutaj przyjeżdżali, a
        obecnie ja wyruszam piechotą z pielgrzymkami - powiedział Łukasz Nikołajuk-
        Stasiuk z Bielska Podlaskiego.
        W 1947 roku na Grabarce założono, istniejący do dziś, monaster św. Marty i
        Marii. Cerkiew i parafia istniały tutaj już przed czterema wiekami. W roku 1990
        zabytkowa cerkiew została podpalona przez mieszkańca jednej z okolicznych wsi.
        Jednak upór wiernych sprawił, że już osiem lat później została odbudowana.
        - Obecnie jest tutaj cudowny obraz Matki Boskiej Iwierskiej. Myślę, że patrząc
        na liczbę wiernych, którzy odwiedzają co roku Grabarkę, można ją porównać do
        Częstochowy, ale nie do końca. Na pewno jest to miejsce szczególne dla wiernych
        prawosławia - tłumaczył diakon Falkowski.

        (Przemysław Golański, Gazeta Współczesna, 19 sierpnia 2004 r.)
    • h.olender piękne cerkwie prawosławne 13.08.04, 10:30
      Zwiedzając nasz kraj, nadal można spotkać dzikie tereny, położone na uboczu
      modnych tras turystycznych, gdzie króluje cisza, spokój, przyroda jest
      nieskażona przez przemysł, ludzie są bardziej życzliwi w stosunku do siebie i
      do przyjezdnych, choć niepozbawieni trosk dnia powszedniego.

      Do takiego obszaru można zaliczyć tereny położone na wschód od Siemiatycz do
      granicy z Białorusią, mało poznane przez turystów i bardzo rzadko opisywane w
      przewodnikach turystycznych. Wybierając się w te okolice, turysta musi się
      liczyć z wieloma niedogodnościami takimi jak: brak dobrej i taniej bazy
      noclegowej (jeden hotel dobrej jakości, lecz zbyt drogi jak na kieszeń
      przeciętnego turysty - Hotel Panorama w Mielniku), uboga baza gastronomiczna,
      drogi złej jakości - najczęściej "kocie łby" lub piaszczyste, żwirowe z dołami
      i koleinami. Jednak te niedogodności zostaną zrekompensowane z nawiązką przez
      piękne krajobrazy - szczególnie te położone w pobliżu Bugu, przyrodę -
      wspaniale wyglądające lasy głównie w okresie jesiennym, stare chaty pamiętające
      przełom XIX i XX wieku, a przede wszystkim skromne na zewnątrz, najczęściej
      stare, drewniane cerkwie prawosławne otoczone zielenią, całkowicie odmienne od
      ogólnie znanych obiektów sakralnych.

      Chcąc zobaczyć cerkwie i poznać trochę prawosławie - religię ludności tu
      zamieszkującej i panującej na tych terenach od wielu wieków - zacznijmy nasze
      zwiedzanie od centrum prawosławia w Polsce - Grabarki.

      Dojazd samochodem do Grabarki jest bardzo prosty. Jadąc od strony Warszawy,
      pozostawiamy po lewej stronie Siemiatycze, a na skrzyżowaniu dróg Białystok-
      Lublin kierujemy się zgodnie z drogowskazem na miejscowość Adamów. Po
      przejechaniu około 10 kilometrów, po lewej stronie drogi ujrzymy drogowskaz
      Grabarka. Skręcamy w tę drogę, która doprowadzi nas do Świętej Góry Grabarka.

      Wysiadając z samochodu, patrząc w kierunku wzniesienia, ujrzymy na jego
      szczycie, ukrytą wśród drzew cerkiew Przemienienia Pańskiego, która
      przechodziła różne koleje losu i zakręty historii - od momentu swojego
      powstania, cudu, jaki miał miejsce w 1710 roku podczas morowego powietrza,
      które dziesiątkowało ludność, noc z 12 na 13 lipca 1990 roku, kiedy została
      podpalona przez okolicznego bandytę, aż po rok 2000, w którym to została
      sprowadzona kopia cudotwórczej Izerskiej Ikony Matki Bożej - jednej z
      najbardziej czczonych ikon w całym prawosławnym świecie, przywiezionej tu przez
      mnichów ze Świętej Góry Atos.

      Możemy zaznajomić się z dokładną historią cerkwi, która jest udostępniona do
      zwiedzania w godzinach 10-17, zakupując wydawnictwa w pobliskim sklepiku
      prowadzonym przez mniszki z jedynego w Polsce prawosławnego, żeńskiego
      monasteru św. św. Marty i Marii.

      Chodząc wokół cerkwi zobaczymy robiący niesamowite wrażenie "las" dużych i
      małych krzyży, przyniesionych przez pielgrzymów, na których to wypisane są
      prośby o uzdrowienie chorych, cierpiących, o lepsze jutro lub podziękowania od
      tych, którzy doznali łaski uzdrowienia lub ukojenia. Aby choć trochę przybliżyć
      sobie prawosławny obrzęd liturgiczny warto przyjechać do Grabarki w dniach 18 i
      19 sierpnia, kiedy to jest obchodzone święto Przemienienia Pańskiego, czyli
      Spasa.

      www.magazyn.pl/turystyka/article.php?id=281&m1=0&m2=0&kid=74
      • h.olender piękne cerkwie prawosławne - odc. 2 16.08.04, 12:53
        Po zwiedzeniu Grabarki, powracamy na droge glowna Siemiatycze-Adamow, kierujac
        sie w strone Adamowa. Po przejechaniu Adamowa, dojezdzamy do rozwidlenia drog w
        Koterce, jedna z nich, zgodnie z drogowskazem prowadzi do pobliskiego drogowego
        przejscia granicznego z Bialorusia - Polowce, a u wlotu drugiej widzimy znak
        zakazu ruchu. W naszej podrozy interesuje nas wlasnie ta druga, ktora prowadzi
        do cerkwi polozonej na samej granicy. Zostawiamy samochod u wlasciciela
        pobliskiego gospodarstwa i po okolo 2-kilometrowej wedrowce docieramy do
        szlabanu granicznego. Przy szlabanie skrecamy w lewo, w lesna drozke i po
        przejsciu paru metrow ujrzymy ogrodzenie drewnianej cerkiewki w kolorze
        niebieskim z trzema zlocistymi kopulami, szczegolnie pieknie wygladajacej w
        promieniach slonecznych.

        Cerkiew ta powstala na miejscu objawienia sie Matki Boskiej mieszkancom
        pobliskiej wsi w dniu Sw. Trojcy w roku 1852. Obok swiatyni znajduje sie
        studzienka ze zrodlana woda przykryta daszkiem w kolorze niebieskim.
        Przyjezdzajac tu w zwykly dzien zastaniemy panujaca niczym niezmacona cisze.
        Warto jednak przybyc w czerwcu w dniu swieta Sw. Trojcy, gdy odbywa sie odpust.
        Wowczas mozemy obserwowac ludzi uczestniczacych w obrzedzie liturgicznym,
        pijacych cudowna wode oraz przemywajacych nia chore miejsca. W dniu tym zostaje
        otwarta granica, aby wszyscy chetni z obu stron mogli wziac udzial w
        nabozenstwie.

        Aby zobaczyc wnetrze cerkwi musimy miec troche szczescia, trafiajac na
        nabozenstwo, gdyz zwykle jest ona zamknieta. Po obejrzeniu cerkwi wracamy do
        miejsca pozostawienia pojazdu i dalej jedziemy w kierunku przejscia granicznego
        Polowce, po drodze mijajac okoliczne miejscowosci: Tokary, Klukowicze. Po
        wyjechaniu z Tokar droga asfaltowa zmienia sie w droge gruntowa o bardzo zlej
        jakosci. Jadac wolno, proponuje zwracac uwage na szczyty mijanych starych
        chalup. Prawie kazdy z nich jest inaczej ulozony.

        www.magazyn.pl/turystyka/article.php?id=281&m1=0&m2=0&kid=74
      • h.olender odc. 3 - "wesoły cmentarz" w Zubaczach 15.10.04, 10:05
        Po około półgodzinnej podróży, dojeżdżamy do wsi Zubacze. Praktycznie w
        centralnym punkcie wsi znajduje się ładna drewniana cerkiew p.w. Opieki Matki
        Bożej z 1896 roku, pomalowana na kolor brązowy. Uwagę zwraca duża dzwonnica,
        jak wynika z informacji uzyskanych od miejscowego popa, pochodzi również z tego
        roku, co cerkiew. Po obejrzeniu cerkwi, wsiadamy do samochodu i powoli jedziemy
        przez Zubacze w kierunku Połowców, wypatrując po lewej stronie muru
        cmentarnego, znajdującego się w znacznej odległości od drogi biegnącej przez
        wieś. Po skręceniu w lewo w drogę prowadzącą do cmentarza prawosławnego i
        dojechaniu do jego bramy zostawiamy pojazd.

        Po przekroczeniu bramy cmentarnej doznajemy szoku. Widzimy nagrobki odmienne od
        tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni będąc na cmentarzu - miejscu zadumy,
        przemijania. Gęsto ustawione nagrobki i krzyże są pomalowane w różne, często
        bardzo jaskrawe kolory. Wśród kolorów przeważają: brązowy, żółty, niebieski,
        zielony i biały. Po wizycie na cmentarzu, w księgarni zobaczyłem i kupiłem
        jeden z nielicznych przewodników po tym terenie "Polska egzotyczna. cz. 1", w
        którym to autor Grzegorz Rąkowski, określa cmentarz prawosławny w Zubaczach
        jako "wesoły cmentarz".

        www.magazyn.pl/turystyka/article.php?id=281&m1=0&m2=0&kid=74
      • high_level odc. 4 - piękny zbiór ikon w Mielniku 07.03.05, 16:18
        Z miejscowości Zubacze wracamy tą samą drogą, co przyjechaliśmy do Tokar. W
        Tokarach kierujemy się na Wilanowo, Anusin, Werpol. Na skrzyżowaniu dróg
        Anusin, Werpol ujrzymy drewnianą cerkiew śś. Kosmy i Damiana z początku XX
        wieku, otoczoną starymi drzewami liściastymi. Po obejrzeniu cerkwi wracamy do
        Tokar a następnie kierujemy się do Adamowa. Tu, zgodnie z drogowskazem,
        skręcamy w lewo w kierunku Mielnika.

        Murowana cerkiew p.w. Narodzenia Bogarodzicy w Mielniku.
        W Mielniku w pobliżu Góry Zamkowej, otoczona zielenią, znajduje się jedyna na
        tym terenie murowana cerkiew z 1825 roku p.w. Narodzenia Bogarodzicy. Cecha
        charakterystyczna tej cerkwi to pięć kształtnych kopuł oraz bardzo bogato
        wyposażone wnętrze. Spośród wszystkich opisanych cerkwi w tej można podziwiać
        piękny zbiór ikon, malowane na ścianach obrazy religijne.

        Wychodząc z cerkwi i patrząc w kierunku przepływającego w dole Bugu zauważymy
        cmentarz prawosławny z drewnianą kaplicą p.w. Opieki Matki Bożej z 1777 r.
        Wszyscy zainteresowani historią prawosławia i cerkwi mielnickiej powinni
        poszukać popa, mieszkającego nieopodal, który odpowie na wszystkie nasze
        pytania, nawet te bardzo trudne. Naszą wycieczkę po cerkwiach kończymy w
        Mielniku – w małym sympatycznym miasteczku, gdzie możemy „coś” zjeść
        ewentualnie przenocować w hotelu „Panorama”, z okien którego widać płynący Bug.

        Tekst i zdjęcia A. Sieczkowski – Płock
    • high_level Siemiatycze - idealne miejsce na wypoczynek 06.06.05, 08:39
      Reklama Siemiatycz w dodatku "Podlasie w stolicy"
      (Gazeta Wyborcza, 4-5 czerwca 2005 r.)

      Siemiatycze - 16 tys., urocze miejsce Nadbużańskiego Podlasia, posiadające już
      blisko 500-letnią historię. Niedaleko do nas i z Warszawy - 150 km i z
      Białegostoku - 100 km i z Lublina - 170 km. Z historią związane są zabytkowe
      miejsca, takie jak piękny barokowy kościół pw. Wniebowzięcia NMP z datowanym na
      przełom XIV i XV wieku krucyfiksem, najstarszym zabytkiem ruchomym na terenie
      miasta; zespół klasztorny z początku XVIII wieku - obecnie galeria; kaplica
      ewangelicka z przełomu XVIII/XIX wieku, drewniana Kaplica św. Anny z XIX wieku;
      cerkiew prawosławna z II połowy XIX wieku; sfinksy przy dawnej bramie wjazdowej
      do pałacu ks. Anny Jabłonowskiej.

      Idealne miejsce na wypoczynek dla osób ceniących gościnność mieszkańców, ciszę,
      spokój i czyste powietrze. Inne nasze atuty to:
      - dobry dostęp do terenów o wysokich walorach przyrodniczych i krajobrazowych,
      m.in. do Mielnika, Drohiczyna, św. Góry Grabarki, Puszczy Białowieskiej,
      Ciechanowca;
      - baza sportowo-rekreacyjna położona wokół 3 zalewów wodnych, w tym korty
      tenisowe;
      - ciekawe imprezy motorowe - w bieżącym roku amatorów tego typu rozrywki
      czekają jeszcze Mistrzostwa Polski w Rajdach Enduro (10-12 czerwca) i
      Ogólnopolski Zlot Motorowerów i Motocykli "Motoriada" (17-19 czerwca); kontakt -
      Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji - e-mail: mosir_siemiatycze@o2.pl
      tel. (085) 656 10 44;
      - szlaki turystyczne - piesze i rowerowe, położone wokół miasta (oprowadzi i
      opowie ciekawe historie o miejscach mocy itp. przewodnik E. Nowak,
      tel. 655 61 32).

      Warte podkreślenia jest uczestnictwo Siemiatycz w Programie "Żubr". Program ten
      ma na celu ochronę populacji żubra na wschodnich obrzeżach Polski oraz
      stworzenie sieci inwestycji, a przez to zwiększenie atrakcyjności turystycznej
      i inwestycyjnej tego obszaru (w przyszłości powstanie "Szlak Żubrowy", biegnący
      od Siemiatycz aż po Supraśl).

      Siemiatycze - dobre miejsce na inwestycje. Pomocne okażą się: dobrze rozwinięta
      infrastruktura techniczna i sektor handlowo-usługowy; baza surowcowa dla
      przemysłu rolno-spożywczego (korzystne warunki glebowe i klimatyczne) i
      drzewnego. Podjęli ryzyko i zainwestowali u nas z sukcesem m.in. Polser Sp. z
      o.o. (sery i masła - President), Oerlemans Foods Sp. z o.o. (mrożonki i
      koncentraty), O.K. Sp. z o.o. - producent soków i koncentratów owocowych, a
      ostatnio Pronar Sp. z o.o. (producent maszyn i sprzętu rolniczego). W kraju
      promują nas również nasi lokalni przedsiębiorcy, a wśród nich Pater Firma A. E.
      Daniluk (producent kostki brukowej), PPKS Siemiatycze (przewozy krajowe i
      zagraniczne), Zakłady Stolarskie K. Wiśniewski i M. Zińczuk i inni.

      "Gościu znudzony, gościu strudzony, jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony,
      zajrzyj tu do nas koniecznie..."
      • wielki_pon Re: Siemiatycze - idealne miejsce na wypoczynek 06.06.05, 14:22
        Program Żubr to fikcja.. a tekst zywcem z szablonow pani AB z biura promocji
        powiatu.

        Realia sa takie - fatalna baza turystyczna, brak przygotwanych obiektow i
        mijesc turystycznych (na terenie siemiatycz)

        Niedawno wyremontowano(!) molo, jest teraz 50 % mneijsze, 60 % nizsze (fale sie
        obijaja o deski), zrobione z zuzytych starych desek. Brak koszy przy molu -
        pelno smieci, zrujnowana ulica mickiewicza (trzeba zajezdzac z 2 strony)
        inaczje mozna zniszyczy zawieszenie..

        Jedynm slowem - realia.
            • wielki_pon Re: Siemiatycze - idealne miejsce na wypoczynek 07.06.05, 08:51
              Dokładnie ;))
              A tak powaznie - to jest przykre, wiele osob do nas przyjezdza, na weekendy -
              całe tłumy. Kazdego jednak czeka przykra niespodzianka.
              Burmistrz wszystko robi prowizorycznie. Spier.. molo, basen, oczyszczalnie
              sciekow, wiele innych inwestycji, a teraz buduje fontannę, ktora rozleci sie
              zapewne po 2 miesiacach.
              Prawda... maly zalew mozna nazwa puszczą, pełno tam zwierzyny łownej - larwy
              muszek, komarów i innych insektow. Do tego pełno robaczkow ktore ekspresowo
              rozrastaja sie na sloneczku.

              Okropny smrod z oczyszczalni wyludnił łojki, dochodzi czesto na tarasy, jest
              cały czas na wysokosci hortexu. Przy południowym wietrze dochodzi nawet do
              Czartajewa i dalej. w mieszkaniach trzeba zamykac okna i uruchmiac rozpylacze
              zapachu.
              Ustatnio Rada "uwierzyła że śmierdzi" %-) a to juz sukces.
              • czesiula Re: do wielki_pon 08.06.05, 19:55
                Niektórzy potrafią tylko krytykować.Jest dużo niedociągnięć, ale ja bardzo
                lubię Siemiatycze, a znajomi,którzy przyjeżdzają do mnie z innych miast Polski,
                wracają zadowoleni. Staram się pokazać im to, co najlepsze, bez gderania, stę
                kania i narzekania.Żadna przykra niespodzianka ich nie spotkała. Może dobry i m
                miły ze mnie przewodnik.... Każdy widzi to, co chce zobaczyć. Wszystko zależy
                od nastawienia. W dalszym ciągu zapraszam turystów. Pozdrawiam.
                • wielki_pon Re: do wielki_pon 12.06.05, 16:25
                  Zamiast robić fałszywe reklamy trzeba zabrać sie do roboty i porobić atrakcje
                  dla turystów.
                  Zjedziłem całą Polskę i uwazam za szczyt egoizmu wypisywanie nieobiektywnych
                  zalet.
                  Kazdy moze powiedziec ze nu niego "we wsi" jest najpiekniej i najlepiej i w
                  ogle naj. A to klamstwo.
                  Nasz teren, gdyby nie Bug nie nmial by niemal zadnej atrakcji. Zaniedbane
                  zalewy, pokrywane w okresie letnim przez rozkladajace sie organiczne plamy,
                  okropny fetor, to nasza wizytowka. Do tego Bug, w ktorym czestym widokiem sa
                  plwynace z pradem zwierzeta w zaawansownym stadium rozkladu. Woda niemal w
                  kazdym zbiorniku nie miesci sie nawet w zadnej grupie jakosci. Wysypiska smieci
                  w lasach, smord w oczyszczalni w siemiatyczach, ktorego zasieg to nawet 15 km.
                  Tego jest tak wiele ze nie ma sensu opisywac. Jestem mieszkancem tego regionu
                  od urodzenia. Zawsze zapraszalem tu gosci z roznych zakatkow kraju, swiata.
                  Niestety jest mi coraz bardziej wstyd.
                  A puste gadanie "u nas jest naj" to nic innego jak bezmyslne "gderanie". Trzeba
                  patrzec na to obiektywnie i wytykac co jest nie tak by to poprawic.
                  tak naprawde jedyna atrakcja jest zroznicowanie etniczne terenu, co przejawia
                  sie w formach architektonicznych oraz charakterze ludnosci. Ale to atut niemal
                  calej wschodniej sciany.
                  A tak naprawde wystarczylo by troche zainwestowac, naprawde niewiele.. nawet
                  zalepiajac dziury w asflacie na ul.mickiewicza (jest to obecnei najbardziej
                  dziurowa ulica w miescie), powstawic troche koszy na smieci przy molo, i
                  powiekszyc nieco molo, ktore obecnie pelni raczej role platformy do cumowania
                  kajakow.
                  W sumie warto o tym napisac bardziej szczegolow na lamach prasy i tak chyba
                  uczynie, wtedy byc moze zrozumiecie moje intencje, ktore z pewnoscia nie maja
                  na celu szkodzenia miastu.

                  • czesiula Re: do wielki_pon 13.06.05, 05:42
                    No właśnie.Czy wiesz, jak poprawić, to co złe? Wskaż realne możliwości i
                    sposoby, a wszyscy będziemy ci wdzięczni.Bo w takim pięknym mieście naprawdę
                    warto zmienić to , co trzeba.Ale nie przekonasz mnie ,że Siemiatycze to zero i
                    że "nie warto tu przyjeżdżać".
                    • wielki_pon Re: do wielki_pon 13.06.05, 08:16
                      Dokladnie, wiem co zrobic, bo to moja dziedzina. a nie chce przeknowayc nikoo
                      ze siemiatcyze to "zero' bo to nieprawda. Mamy spory potenacjalm jednak nie
                      umiemy go wykorzystac.
                      Dodatkowo zle dzialania wladz kieruja nas w coraz gorszym kierunku.
                      • czesiula Re: do wielki_pon 13.06.05, 17:37
                        A co to za dziedzina, jeśli wolno zapytać?Ja też chcę wierzyć, że Siemiatycze
                        to przyszłość i że ten potencjał się nie zmarnuje. Wiem, że w naszym mieśćie są
                        ludzie, którzy na narzekaniu nie poprzestają i nie uciekają z miasta jak
                        szczury......
                      • czesiula Re: do:wielki_pon 13.06.05, 17:38
                        A co to za dziedzina, jeśli wolno zapytać?Ja też chcę wierzyć, że Siemiatycze
                        to przyszłość i że ten potencjał się nie zmarnuje. Wiem, że w naszym mieśćie są
                        ludzie, którzy na narzekaniu nie poprzestają i nie uciekają z miasta jak
                        szczury......
              • high_level Re: Siemiatycze - idealne miejsce na wypoczynek 14.06.05, 08:54
                wielki_pon napisał:

                > Okropny smrod z oczyszczalni wyludnił łojki, dochodzi czesto na tarasy, jest
                > cały czas na wysokosci hortexu. Przy południowym wietrze dochodzi nawet do
                > Czartajewa i dalej. w mieszkaniach trzeba zamykac okna i uruchmiac rozpylacze
                > zapachu.
                > Ustatnio Rada "uwierzyła że śmierdzi" %-) a to juz sukces.

                Może trzeba turystów uprzedzać, aby przed przyjazdem do Siemiatycz zaopatrzyli
                się w maski przeciwgazowe, dla ochrony przed tak szeroko reklamowanym w
                prospektach turystycznych "zdrowym i czystym powietrzem" ;o)
          • czesiula Re:do high-level 06.06.05, 21:50
            No tak,miasto być może nie jest przygotowane na przyjęcie turystów, ale na
            pytanie czy warto tu przyjechać, odpowiem-tak,tak,tak.Miasto i okolica są ładne
            i godne obejrzenia. Każdy sam sobie odpowie, czy warto, ale z taką negacją
            wszystkiego nie zgadzam się.
            Turyści przybywajcie!!!!!
            • high_level turyści przybywajcie!!!!! 07.06.05, 08:34
              czesiula napisała:

              > na pytanie czy warto tu przyjechać, odpowiem - tak, tak, tak.
              > Miasto i okolica są ładne i godne obejrzenia.

              W końcu jakaś optymistyczna wypowiedź :-))))

              Ja też myślę, że Siemiatycze i okolice mają swój niepowtarzalny urok.
              Wielką zaletą jest na pewno przyroda, ciekawe krajobrazy i czyste powietrze.
              A także sporo interesujących miejsc do zobaczenia, dla przybyszów z innych
              części Polski dość "egzotycznych". Mam tu na myśli chociażby stare drewniane
              cerkiewki. Ale o tym już było na tym wątku.

              Bazy turystycznej też bym tak surowo nie oceniał. Na pewno brakuje jakichś
              luksusowych ośrodków, ale kogo też dziś stać na drogie wczasy?
              Ludzie szukają raczej tanich noclegów, nawet jeśli wiąże się to z pewnymi
              niedogodnościami. Szansą dla Siemiatycz i okolic są kwatery agroturystyczne.
              • anula52 Re: turyści przybywajcie!!!!! 20.07.05, 18:21
                bardzo często przejeżdżam przez Siemiatycze(jeżdżę 17 km dalej:) ) i przyznam
                ze wstydem,że tak mało o tym mieście i jego zabytkach wiem:( Miasto jednak
                bardzo mi się podoba, gorąco polecam wszystkim turystom!W ogóle Podlasie jest
                cudowne!Szkoda,że tam nie mieszkam :(
    • larten Re: czy warto przyjechac? 22.07.05, 18:04
      poziomk napisał:

      > Nigdy w Siemiatyczach nie bylem. Co warto zobaczyc? jest cos u was do
      > zwiedzania?
      > ---
      > poziomK


      warto zobaczyc jest Ksyska Cyme, co jeszcze?.....slyszalem o jakiejs fontannie
      i kwiatkach, Wiesiu z Grodziska cos mowil o jakims targu swinskim w czwartek,
      smierdzacy zalew i wiele innych atrakcji-takze nie zastanawiaj sie tylko wal do
      Siemiatycz bo jakas piekna przygoda Cie w zyciu moze ominac hehe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka