Dodaj do ulubionych

sens w codzienności...

08.11.07, 08:03
pisarz Andrew Matthewsa

,,Gdybym jeszcze raz miał przeżyć moje życie, nie starałbym się być
taki doskonały, popełniałbym więcej błędów. Więcej bym odpoczywał.
Byłbym bardziej beztroski i szalony. Wykorzystywałbym więcej szans,
więcej bym podróżował. Jadłbym więcej lodów, a mniej fasoli. Miałbym
więcej prawdziwych, a mniej wydumanych zmartwień! Delektowałbym się
każdą chwilą. Wiosną wyskakiwałbym boso z łóżka, a jesienią wstawał
później, więcej bym jeździł na karuzeli, obejrzał więcej wschodów
słońca...''
Obserwuj wątek
    • nick000 Re: sens w codzienności... 08.11.07, 09:03
      nie tylko on.
    • greis52 Re: sens w codzienności... 08.11.07, 09:06
      a u mnie pieknie zaswiecilo sloneczkosmile
      moge pracowac bez sztucznego swiatla, pieknie
      nie przegapcie dzis perelek codziennoścismilesmilesmile
    • mycha Re: sens w codzienności... 08.11.07, 09:28
      chyba mogę się pod tym podpisać. wymazałabym tylko tą karuzelę i
      lodywink zamieniłabym je na więcej ryzykasmile
      • greis52 Re: sens w codzienności... 08.11.07, 09:30
        tylko jego juz nie masad,
        a przed nami kawal zycia jeszcze
        i moze przekonasz sie do tej karuzeli jeszczesmile
        zebys potem nie zalowala
        • kendo Re: sens w codzienności... 09.11.07, 10:38
          o ,mycha,grejs dobrze prawi,
          przeciez nasze zycie jest karuzela,
          kreci sie nieraz tak szybko,ze dostajemy obledu zyciowego,

          nieraz tak wlasnie dumalam,ze niektore zdazenia z zycia najchetniej
          bym zmienila,ale czy wtedy byloby dobrze??,
          • kendo Re: sens w codzienności... 01.11.08, 11:47
            tak sie teraz zaczelam zastanawiac,
            czy wogole jest sensowne zaczynac kazdy dzien od odkazanaia chatki??
            przeciez wszystko na mnie "skacze"sad(,
            dzis dostalam nawet chrype,czekac tylko az jakiegos szoku
            alergicznego dostanesad(
            • greis52 Re: sens w codzienności... 02.11.08, 18:10
              swieta, troche zdumy nad przemijaniem i powrot do codziennosci,
              ja chyba lepiej sie czuje na codziensmile
              moze dlatego ze nie ma czasu na rozmyslanie
              i leniuchowanie

              wspolczuje Kendo problemow z alergia,
              faktycznie mozna dostac szalu
              jak efektow odkazania nie widac
              zastanawiam sie co jest w Twojej chatce
              co Cie tak uczula, pomijajac psinke
              • kendo Re: sens w codzienności... 02.11.08, 20:15
                Grejs,
                w tym roku siedze u siebie,
                myslami bylam u Mamy i przy mogile Taty,ech....smutno mi bylosad(
                bylam tez dzis u siostry,powspominalysmy sobie co nieco przy dobrym
                obiadku.

                niewiem juz sama ,zla jestem,przestalam uwazc na jedzenie,zajadam
                wszystko,biore tabletki,
                czekam jak na zabawienie na telefon od doktora-a to bedzie dopiro 19
                listopada-jedno jest pewne,rostocze/psiun,to co nie moge
                wyeliminowac,
                ale zeby tak mocno reagowac?????
                psiuna pieszcze przez rekawiczki gumowe,i to nie codzien(biedny
                Bobyy)nie siadam razem z nimi,czesto wietrze pomieszczenia,niemal
                sie poddalam i niech sie dzieje co chce,moze wtedy samo przejdziewink
    • greis52 Re: sens w codzienności... 16.12.08, 12:40
      Boże Narodzenie i Nowy Rok to dla wielu z nas czas refleksji,
      osobistych wspomnień, powrotów do przeszłości
      i planow na przyszlość.

      • kendo Re: sens w codzienności... 16.12.08, 13:38
        zwlaszcza w Nowy Rok obiecujemy sobie duzo,
        nie zawsze to realizujemy.....

        a dzisiejszy moj dzien "zakrecony",zwykla codziennosc
        niemniej juz spakowana/"ufarbowana"/wczoraj u kosmetyczki buzke
        doprowadzilam do porzadku/obiadek podgrzac/skoczyc do szpitala po
        wyniki,ktore czekaja na odebranie i moge juz pozniej w droge o
        osiemnastej.
    • greis52 koniec klikania:) 22.03.09, 17:27
      czas wracać do codziennoscismile
      • kendo Re: koniec klikania:) 22.03.09, 17:32
        dziekuje za odwiedziny Greis,
        miej sobie mile przygotowywanie do poniedzialku i milego wieczoru
        zycze.
        • kendo Re: sens w codziennosci 23.03.09, 08:53
          najgorsze sa wstawania ,
          a pozniej "roskrecanie" by co kolwiek w domu zrobic,
          naleze do ludzi"wieczornych"i jakos trudno mi sie pozbieracwink)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka