02.07.09, 08:23
Uspokajająco i nasennie działają dostępne w aptekach preparaty takie, jak np.: syrop Melisal (mieszanka zawierająca zioła melisy, dziurawca, kwiaty głogu, lipy, korzeń arcydzięgla, kwiat rumianku), lecznicza herbatka Melisa-fix, Neospasmina w syropie (wyciąg z kozłka lekarskiego i kwiatu głogu), Nervogran (mieszanka ziół w granulacie), Nervosol (wyciąg z ziół, do picia), Somnoten-fix (zioła przeciw bezsenności - 1 torebka na godzinę przed snem). Można też samemu sporządzić nasenną herbatkę z 10 g kwiatu rumianku, 15 g liści mięty, 20 g kopru włoskiego, 30 g kminku. wszystkie składniki wymieszać i zaparzać po 1 łyżeczce herbatki w niepełnej szklance wrzącej wody (parzyć 10 minut).
--------------------------------
Ja śpię 5,6 godz. ale zdarzają się wyjatki,niestety tych wyjatków
jest zbyt mało.http://i43.tinypic.com/rk0zgx.gif
Tyle powinniśmy spać.
--------------------------
Noworodki - 16 godzin
• Niemowlęta: 3,5 miesięcy - 14 godzin, 6-23 miesiące - 13 godzin
• Dzieci: 2-3 lata - 12 godzin, 4-5 lat - 11 godzin, 6-9 lat - 10 godzin
• Młodzież: 10-13 lat - 10 godzin, 14-18 lat - 8 godzin
• Dorośli: 19-30 lat - 7-8 godzin, 31-49 lat - 7 godzin, 50-70 lat - 6 godzin


kobieta.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news/ile-snu-potrzebuje-organizm,1331893,1642
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Nasz sen 02.07.09, 09:13
      o! to ja spie prawidlowo mimo wszystkowink

      a te herbatki kiedys bylyby dobre dla mnie
      w obecnym stadium to niemal wszystkie mnie uczulaja ze wzgledu na
      swe mieszanki,

      nie testalam dziurawca,
      ale teraz latem to niebezpieczne mozna miec poparzona skore przez
      slonce,
      ale w mniej sloneczne pory roku mozna sobie serwowac nawet jako
      herbatki "ratujace przed lekkimi depresjami".
      • jaga_22 Brak snu bardziej szkodzi kobietom 03.07.09, 13:03
        Naukowcy z University College w Londynie oraz University of Warwick
        zaobserwowali, że niedobory snu mogą gorzej wpływać na serce i naczynia
        krwionośne kobiet. Do takich wniosków doszli po przeanalizowaniu danych
        zebranych w grupie ponad 4600 urzędników państwowych z Londynu, w wieku 35-55
        lat. Większość, bo 73 proc., stanowili mężczyźni.
        --------------------------------------
        No...kurza stopa.....raz mi wystarcza,a raz nie?
        Dopiero co byłam zadowolona z 6 godz.snu,a teraz okazuje się,że nie
        wystarczy.http://i42.tinypic.com/989c0w.jpg
        • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 03.07.09, 19:45
          Jagus
          .."kurza stopa"..,pierwszy raz "slysze to okreslenie....juz sobie go
          porzyczam Jaguswink)

          ech...no i co mamy zrobic,
          nieda sie na przymus spac dluzej,
          dobrze jest poobiednia drzemke sobie zrobic,to tez duzo daje,tak
          czytalam kiedys,i czasami to stosuje.np.dzisiajsmile
          • jaga_22 Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 06:53
            Kenduś poobiednią drzemkę to praktykowała moja mama z zadziwiajacym skutkiem,mówiła.........poczekaj ..poczekaj ja tylko na 10 minut
            się zdrzemnę i to jej wystarczało,aby znów być rzeźka.
            Ja tak nie potrafię.Jak zdarza mi się usnąć w czasie dnia,to i parę
            godzin,ale potem noc mam przerąbaną.
            To ponoć takie krótkie drzemki w czasie dnia, bardzo służą zdrowiu.
            http://i39.tinypic.com/1zxozo2.gif
            • kendo Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 12:47
              Jagus,
              mi sie wlasnie udaje taka pietnasto minutowke "odstawic"(jezeli po
              lunchu lub obiedzie z ksiazeczka sie poloze)
              naprawde wstaje wypoczeta jakos i noca usne,
              ale to usniecie to normalny cykl gapienia sie w szkielko i usypiam
              niewiem kiedysmile)

              mowia,ze sen to najlepszy "kosmetyk dla kobiety"
              • nana_c Re: Brak snu bardziej szkodzi kobietom 05.07.09, 17:05
                Podczas snu organizm odstawia cos w sensie check- up i up- date wink wszystkich
                narzadów i systemów, dlatego wazna jest ilosc i jakosc snu, to znaczy ze
                wszystkimi fazami. Klasyczne tabletki nasenne niestety wywoluja sen komatyczny,
                bez REM-u i innych, tak wlasnie waznych dla prawidlowego odprezenia.
                Dlatego lepiej nawet spac mniej, a konkretnie (pierwsza faza snu glebokiego z
                REM-em nastepuje juz po 90 minutach snu, i jest przez to snem pelnowartosciowym)
                i w razie czego pomagac sobie ziólkami, czy innymi trickami, jak juz wyzej
                wspomnialyscie.
                Ja popieram tez tradycyjna szklanke mleka smile
          • kendo Re: Nasz sen 08.07.09, 15:44
            ech...ja tez przez "lysego "nie moge spacsad
            ale wczoraj po wierceniu sie(nie wiedzialam,jak lapcieta ulozyc by
            nie bolalysad(,)usnelam i spalam az do 8 godz.
            zwleklam sie z poslania,
            poczlapalam do lazienki,
            pozniej siadanko

            pozniej jakos zaczelam sie"chustac" by sie rozkrecic do dnia,
            nawet na rowerku dzis bylamsmile

            *Jagus,
            w nocy gdy sie przebudze mam problem z zasnieciem,
            musze zawsze czyms przekasic,jakims ciasteczekiem najczesciejsmile
            • greis52 Re: Nasz sen 10.07.09, 07:13
              Nie tylko sen, ale i nasze samopoczucie, poziom energii, wigor,
              jędrność skóry, ogólna kondycja organizmu, a także metabolizm – to
              wszystko zależy od „żółtego rogala” A zatem, aby nasza dieta była
              prawidłowa, powinniśmy zacząć zwracać uwagę nie tylko na to, co
              jemy, ale i kiedy.

              lekko.o2.pl/artykul/2929/1/wplyw-faz-ksiezyca-na-nasz-organizm.html

              dla mnie najlepszy jest nów...
    • greis52 sennik... 12.05.10, 11:34
      W trakcie snu wydzielany jest przez mózg specjalny hormon.
      Eksperci podejrzewają, że to on odpowiedzialny jest
      za barwne obrazy w naszych głowach.
      Niektórzy ludzie uważają, że mają one
      jakieś znaczenie i uzasadnienie.

      Męcza mnie ostatnio jakies senne mary,
      zajrzalam w sennik i faktycznie znalazlam
      tam znaczenie i uzasadnienie,
      i jak wszystko tak sny wywoluje zyciowa gmatwanina...
      • kendo Re: sennik... 12.05.10, 12:15
        *Greis,
        moze to i prawda z tymi "kolorowymi hormonami"
        lubie gdy snia mi sie kwitnace sady,te sny pamietam najwiecej,
        inne jakos po otwarciu slepi zapominam,
        moze sa czarno biale?wink
    • greis52 Re: Nasz sen 13.03.11, 20:55
      Używasz laptopa lub komórki przed snem? Będziesz miał koszmary.

      tech.wp.pl/kat,1009779,title,Uzywasz-laptopa-lub-komorki-przed-snem-Bedziesz-mial-koszmary,wid,13202352,wiadomosc.html
      może nie koszmary ale bezsenne noce,
      tak samo jak z oglądaniem TV w łóżku smile
      doświadczyłam tego...
      • iryska2604 Re: Nasz sen 13.03.11, 22:15
        Ja w sypialni nie mam nawet radia,mąż śpi w drugim pokoju bo lubi zasypiac z telewizorem.Ja co prawda przed snem cos tam ogladam albo klikam ale do lóżka ide z ksiazką,wyciszam sie i dopiero gaszę światło. Wiecie co - nie wiem czemu ale bardzo czesto śni mi sie mama,przeciez tak stale nie mysle i nie wiem czemu...
        • kendo Re: Nasz sen 14.03.11, 10:00
          a ja z TV usypiamsad
          chyba wystawie z pokoiku,
          koszmarow niestety nie pamietamwink
          jedynie jak jestem w domu rodzinnym to zapamietuje wszystkie niemal sny.

          *Irysko,
          moze Mama chce cos Ci powiedziec/przekazac/pokazac....przeanalizuj sen dobrze.
          • jaga_22 Re: Nasz sen 14.03.11, 11:04
            A ja dzisiaj źle spałam,budziłam się co godzinę mimo swoich tabletek Labofarm
            Muszę powiedzieć,że są dobre ,w składzie mają korzeń kozłka,chmiel,ziele serdecznika
            i liść melisy.
            Od kiedy je biorę nareszcie śpię jak człowiek.wink Może coś z księżycem było?
            jak jest pełnia to mam problemy.
            • kendo Re: Nasz sen 14.03.11, 11:25
              jestem przeciwniczka prochow na sen,
              kiedys dostalam i bardzo sie zle czulam,
              od tamtej pory zadnej.....
              ale Twe Jagus,to widze,ze sa ziolowe?
              moze na slubnego by podzialaly.....zakupie mu w karajuwink

              przy pelni ksiezyca niespie niemal wcale...sad
    • greis52 Re: Nasz sen 25.11.11, 08:35
      kolejna nieprzespana nocka, natłok myśli i fatalny ranek, zaczynam się niepokoić
      i coś z tym musze zrobić?????????????

      "Sen nie zawsze nadchodzi i odchodzi wtedy, kiedy tego chcemy, nie wszyscy w jego trakcie pokornie leżymy w łóżku. Niektóre zaburzenia snu znamy z doświadczenia niemal wszyscy, inne zaskakują, budzą przestrach, czasem mogą zagrażać zdrowiu i życiu, i to zarówno osób nimi dotkniętych, jak i otoczenia. Oto one!
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,105806,10286426,_Nie_prawdopodobne_zaburzenia_snu.html
      • irene.jg Re: Nasz sen 25.11.11, 09:33
        Poczytałam sobie, nie mam raczej kłopotów ze spaniem, czasem zarywam noc, ale sobie potrafię odebrać w dzień, choć rzadko to się zdarza, ale się zaczęło zdarzać i to kładę na karb swojego wieku i starzenia się. Nigdy nie lubiłam spać w dzień.
        • kendo Re: Nasz sen 25.11.11, 09:52
          tez mam teraz problem z zasnieciem,
          mam ten komfort,ze moge rankiem dluzej odespac,
          w dzien bardzo rzadko odsypiam,
          chyba ze jestem poziebiona wink

          mysle,ze brak melatoniny-tak sie to chyba zwie,co reguluje "hormon snu"
          a zreszta kobiety tak maja,ze w pewnym okresie wieku borykaja sie z tym problemem.
    • greis52 Re: Nasz sen 14.11.13, 10:04
      psychologia.wieszjak.pl/zdrowy-sen/212216,Jakie-sa-przyczyny-sennosci-w-ciagu-dnia.html
      zdarza Wam się spać w ciągu dnia?
      mnie morzy często po południu, nie wiem czy to zdrowo?
      ale dla mnie chyba potrzebne takie drzemanie,
      pewnie niektórzy seniorzy tak majasmilesmile

















      • kendo Re: Nasz sen 14.11.13, 10:23
        greis52 napisała:

        > psychologia.wieszjak.pl/zdrowy-sen/212216,Jakie-sa-przyczyny-sennosci-w-ciagu-dnia.html

        > ale dla mnie chyba potrzebne takie drzemanie,
        > pewnie niektórzy seniorzy tak majasmilesmile

        wlasnie to samo powiedzialam swemu doktorowi,..cyt"ze z wiekiem przychodzi "
        ale wzial proby na wsio-czyli badania "krwi doglebne"
        czekam na tel,albo pismo od niego co znalazl w e mnie " niedobrego,"
        ze tak chce slepia zamykac zwlaszcza po obiedzie.

        *Greis,
        to nawet wskazane zdziebko sie zdrzemnac,
        dobrze dla zdrowia,
        oczyszczamy "szare komorki wtedy ze smieci"
        tak kiedys gdzies przeczytalam...
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • slo-onko Re: Nasz sen 14.11.13, 10:56
          oh na drzemke mam i ja często ochote, nawet teraz. jestem znuzona,a powieki siegaja biurka. ledwo siedze, najchętniej rzuciłabym się na lozko. oczywiście nie jest to możliwe,a gdyby było to i tak nie ejst to takie latwe w moim przypadku,tzn zasypianie an zawolanie. mam ogromne problemy z usypianiem pomijam nocnym,ale nawet takim popołudniowym. chciałabym choćby an chwilke,aby zregenerować sily,ale gdzieżby tam,zmeczenie nie odpuszcza,sen ogrania,usnac nie można...meka.
          • greis52 drzemka... 04.03.14, 13:28
            fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art1260,co-nam-daje-drzemka.html
            Zalety drzemaniasmile

            Istnieją liczne badania potwierdzające, że drzemka pomaga. Jedno z nich, przeprowadzone przez NASA, wykazało, że piloci, którzy ucinali sobie około 25-minutowe drzemki, mieli czas reakcji lepszy o 16-34 proc. w porównaniu do osób, które nie spały w ciągu dnia.
            Lista zalet drzemki jest długa. W czasie takiego odpoczynku dochodzi do konsolidacji pamięci, czyli wzmocnienia zapamiętywania przyswojonych tego dnia informacji i wiadomości.
            – To jednak nie wszystko. Sen w ciągu dnia potrafi także poprawić nasze samopoczucie oraz wzmóc kreatywność. Możemy przy tym również liczyć na dodatkowy zastrzyk energii, dzięki któremu wiele osób nabiera później ochoty na popołudniowy trening fizyczny – zauważa lekarz internista Ewa Łuksza.
            Udowodniono, że krótki sen w ciągu dnia obniża poziom odczuwanego stresu i umożliwia regenerację układu immunologicznego. – Przysypianie w ciągu dnia w pewnym stopniu zmniejsza więc ryzyko występowania infekcji oraz chorób układu sercowo-naczyniowego takich jak: zawał serca, choroby nadciśnieniowej czy udaru mózgu – podkreśla Ewa Łuksza z Omedy.
            Z szeroko zakrojonych badań przeprowadzonych w 2007 roku w Grecji wynika, że osoby, które ucinały sobie minimum trzy razy w tygodniu 30-minutowe drzemki, miały o 37 proc. mniejsze ryzyko śmierci spowodowanej zaburzeniami pracy serca.

            to idę podrzemać bo pogoda dziś barowa i senna u mniesmile
            • kendo Re: drzemka... 04.03.14, 20:22
              oooooooooo,
              kiedys to praktykowalam czesto,
              zwlaszcza kiedy pracowalam,

              obecnie czasami sie przydazy,
              od jutra zaczne sobie planowac drzemki,
              moze jeszcze nie za pozno "na uratowanie sie od chorobsk wymienionych"

              *Greis
              i co,wstalas w lepszym nastroju po drzemce??
              • slo-onko Re: drzemka... 04.03.14, 20:28
                Och nie raz przydalaby sie taka drzemka w pracy kiedy to szare komorki zaczyna usypiac, a mozg czuje zmeczenie. W domu tez bym chciala podrzemac,ale mam klopot. Nie udaje mi sie usnac,tylko mecze sie i wstaje jakbym przerzucila tone wegla. Dzisiaj tak wlasnie sie czulam, polezalam,musialam wstac zeby sie rozruszac, a potem jakos poszlo.....
                • kendo Re: drzemka... 05.03.14, 17:51
                  ja dzis bym sobie podrzemala,
                  siostrzenica zadzownila,ze nie musze pilnowac Maluszka az do piatku,
                  szybko sie zebralam i do domu przyjechalam,
                  spiaczka jednak morzy i chyba wczesniej usne...
                  • kendo Re:niewidomi snia koszmary 05.03.14, 17:57
                    dunscy naukowcy przebadali
                    ..tlumacz Google..
                    Codziennie rano w ciągu czterech tygodni, ale widząc 25 i 25 osób niewidomych odpowiedzi na pytania o ich marzenia. Jedenaście, który był ślepy od urodzenia zgłaszane koszmary w 25% przypadków. Odpowiedni rysunek był 7% dla tych, którzy stracili wzrok w pewnym momencie po 1 roku życia i 6 procent do zwiedzania, wyniki, opublikowane w" czasopiśmie spać"

                    Torbjörn Åkerstedt jest profesorem na Uniwersytecie w obu Sztokholmie oraz Instytutu Karolinska i prowadzi badania na temat wartości odzysku sen.

                    - Faktycznie, nie ma prostej odpowiedzi, dlaczego mamy koszmary. Marzenia wydają się być sposób na przechowywanie wspomnień z pamięci krótkotrwałej do pamięci długotrwałej. Podczas procesu mózgu przetwarza emocjami. Jak koszmary mogą być sposobem zmyć niepokój na.
                    ***********
                    nawet nigdy nie pomyslalam,ze niewidomy moze snic koszmary...
                    • maria88 zaburzenia snu 06.03.14, 03:15
                      Od kilku dni juz tak mam, że wybudzam się nocą i nadrabiam w dzień drzemką
                      popołudniową. Chyba muszę brać magnez. Kupiłam go nawet.
                      Wzięłam parę razy i przestałam bo zaczęły się problemy z żoładkiem.
                      • kendo Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 11:55
                        www.expressen.se/halsa/kost/studie-visar-att-kiwin-ar-rena-somnmedlet/
                        naukowcy dowiedli,
                        ze spozywajac codzienie kiwi
                        przez cztery tygodnie
                        poprawiamy swoj sen...
                        tz.zjadali jedno kiwi godzine przed zasnieciem

                        jakos takiej kwasoty nie moge wieczorem
                        • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 13:10
                          Na dfobry sen wplywa wiele czynnikow, ktore przezywamy
                          podczas dnia, im wiecej stresu tym szybciej jestesmy znuzeni,
                          a noc do spokojnych nie nalezy.

                          Tak wiec wniosek taki, ze "ta det lungt" czyli spokojne zycie za dnia,
                          to sen spokojniejszym bedzie.
                        • slo-onko Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 13:12
                          widze,ze nie tylko ja mam problemy ze snem. kogo bym nie spytala to każdy z nich ma przerwy, ciężkie usypianie, wybudzanie. jak czytam o roznych przypadłościach to często pojawia się ,ze powodem roznych dolegliwości oraz zaburzen snu jest stres . pewnie w większości tak jest. czy to lepiej,ze stres ,a nie inna choroba? nigdy nie wiadomo co lepiej czy stres,ktory prowadzi do rozstroju nerwowego czy inna zidentyfikowana choroba, która można leczyc?
                          czy keidys 20-50 lat temu było inaczej ?
                          • jaga_22 Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 14:47
                            Pocieszam,że ja śpię nie więcej jak 5,6 godz. dziś było 5.
                            podobno w starszym wieku nie ma potrzeby dłuższego snu,ale to wcale
                            nie jest pocieszające,bo człowiek w czasie snu regeneruje się.
                            • lusia_janusia Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 15:01
                              Jago, to wydaje mi sie ze masz za krotki odpoczynek.
                              Nasza mama to po kazdym posilku,.. mowi ze sie zmeczyla
                              i ucina sobie krociutka dzemke... Wydawalo mi sie to nienormalne,

                              Ale spotkalam w tygodniu polskiego lekarza, to jego tesciowa w naszej
                              mamy wieku i rowniez po kazdeým posilku ucina sobie dzemke.

                              To juz chyba tak jest , nie wiem, jak dozyje tych lat to potwierdze albo
                              zaprzecze.?
                                • slo-onko Re: kiwi jako srodek nasenny 26.03.14, 17:25
                                  Ta drzemka faktycznie dotyczy seniorow, szczegolnie mezczyzn.obsersuje takich od pewnego czasu. Seniorzy zwlaszcza mniej aktywni nie zuzywaja az tyle energii co pracujacy jeszcze zawodowo, szczegolnie fizycznie ludzie. Totez i snu im tyle nie trzeba w nocy. W dzien potuptaja to i wtedy wypoczynek w formie dzremki jest wskazany. Tak mial moj tesc i tak ma moj tato. Moj tato byl bardzo bardzo aktywnym czlowiekiem, do momentu od kiedy podupadl na zdrowiu.
                                  Ciekawe jaka ja bede w wieku naszych rodzicow, czasem takie mysli mnie nachodza.
                                    • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 21.08.14, 19:43
                                      mittkok.expressen.se/artikel/7-saker-du-inte-ska-ata-innan-laggdags/
                                      przed pojscie do poscieli,
                                      a bedziemy dobrze spali

                                      1) .mocno przyprawione jedzenie

                                      2) seler naciowa= moczopedna

                                      3) czerwone mieso=dlugo zalega w zoladku

                                      4)alkohol

                                      5) cukierki= uuuu jak lubie sobie podjadac do poduszki

                                      6) kawa

                                      7) lody= tez uwielbiam Magnum na patyku oblany czekolada z orzechami
                                          • slo-onko Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 08:50
                                            oooo u mnie to norma,czesto tak mam, a jak mówisz Kendo inne miejsce, lozko. wtedy okropnie się mecze,a nocka wydaje się dluga jak tydzień. i zazwyczaj brakuje dni żeby się tak wyspac od dechy do dechy,zawsze jest cos co przeszkadza się wyspac. planowałam na jutro,ale już mój plan prysnal.
                                            • kendo Re: 7 rzeczy,ktore nie powinnysmy jesc 22.08.14, 09:01
                                              slo-onko napisała:

                                              > oooo u mnie to norma,czesto tak mam, a jak mówisz Kendo inne miejsce, lozko. wt
                                              > edy okropnie się mecze,a nocka wydaje się dluga jak tydzień. i zazwyczaj braku
                                              > je dni żeby się tak wyspac od dechy do dechy,zawsze jest cos co przeszkadza się
                                              > wyspac. planowałam na jutro,ale już mój plan prysnal.

                                              mam podobnie na promowej pryczy,
                                              bede sie wiercila niemilosiernie,
                                              moze na momecik usne i zaraz sie znowu budze...
                                              jakos w dzien nigdy nie moge pospac,bo nawet,jak w fotelu zamkne slepia to na kwadrans tylko...

                                              a wczoraj ciasteczka orzechowe dwa zjadlam do poduszki o!
                                              • kendo Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 10:43
                                                Autor: jaga_22 ☺ 05.10.14, 10:13
                                                Dodaj do ulubionych
                                                Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                Witajcie... dzień słoneczny.
                                                Źle spałam,bo nie wypiłam ziółek.Śniła mi się ciemna noc i ja na ulicy zaczepiana przez zbirów,ale uciekłam.Zapukałam do drzwi i otworzyła mi staruszka,a ona mi opowiadała,że też ostatnio była zaczepiona,ale miała ze sobą długi nóż i dźgnęła.Wśród kilku z nich widziałam syna sąsiada,
                                                który ćpa,a już parę lat jak go nie widziałam.
                                                Miłej Wam niedzieli. s19.rimg.info/a86a81fe264a46dde0d9525c92dacedd.gif
                                                • slo-onko Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 12:22
                                                  Tez mialam dziwny sen, meczacy. Potem taki sen siedzi mi w lowie przez wiekszosc dnia.
                                                  Kiedys czytalam,ze sny biorma sie z tego,ze w nocy nasz mozg robi taki niby remanent. Ze wszystkich szufladek i zakamarakow wysypuja sie nasze mysli, troski i klopoty, marzenia i zyczenia, robi sie totalny misz masz. Wszytsko sie ze soba miesza,a potem wychodzi z tego taki totalny balagan, krazacy podczas glebokiego snu, czasami przyjemny, czasami meczacy, czasami horrorystyczny, a czasami erotycznybig_grin
                                                  • jaga_22 Re: co sie sni i dlaczego?? 05.10.14, 12:34
                                                    Ten syn nawet nie jest ich rodzony,wzięli go na wychowanie od rodziny.
                                                    Chłopiec leń chyba ma koło 30-tki nigdzie pracy nie zagrzeje,bo zaraz coś ukradnie. Ojciec umarł w zeszłym roku na paskudną chorobę Huntingtona.
                                                    Synalek przed ojcem wyciągał od matki pieniądze na narkotyki,
                                                    jak nie dała to się awanturował.Teraz nie ma z czego dawać,bo tylko została jedna emerytura.Nic teraz o nim nie wiem i nie chcę wiedzieć,
                                                    dawno go nie widziałam.Z miłości do niego rozpuścili chłopca jak dziadowski bicz.miał co chciał.Kiedyś mąż powiedział im,że źle go wychowują,to byli obrażeni.
    • greis52 Re: Nasz sen 05.10.14, 19:34
      łykam procha i śpię
      tak unikam koszmarów nocnych...
      ale kiedyś w końcu trzeba będzie
      je odstawić, liczę że mi się w głowie
      myśli poukładają i nie będą już gnębić po nocy...
        • kendo Re: Nasz sen 20.02.15, 17:05
          moze to pomoze,
          mysle,ze nie trzeba tlumaczyc,
          obrazki wystaracza a pod nimi na czerwono NEJ =NIE
          i napis na zielono.......................................JA =czyli tak

          sa to zalecane produkty by spozyc przed spaniem,co ulatwi zasniecie..
      • kendo Re: Nasz sen 20.02.15, 18:00
        lusia_janusia napisała:

        > *Kendo, nie rozumie Twojego wpisu, odnosnie niej, tak.
        >

        moze to pomoze,
        mysle,ze nie trzeba tlumaczyc,
        obrazki wystaracza a pod nimi na czerwono NEJ =NIE
        i napis na zielono.......................................JA =czyli tak

        www.expressen.se/halsoliv/halsa/har-ar-maten-du-kan-ata-fore-laggdags--anda-sova-gott/
        sa to zalecane produkty by spozyc przed spaniem,co ulatwi zasniecie.

        przecie zapomnialam linka wkleic,alem sie zagapilam-p r z e p r a s z a m
            • maria88 Re: Nasz sen 21.02.15, 17:00
              Gdzieś czytałam,że nie kazdy może przyjmować
              w starszym wieku leki nasenne bo moga okazać sie niebezpieczne.
              Więc trzeba z tym uważać. Ja też miewam nieraz problem
              z zasnięciem i raczej siegam po leki ziolowe lub kawałeczek Validolu.
              Czy wierze w sny? Jak dobre to tak.
              • kendo Re: Nasz sen 21.02.15, 18:49
                *Mario
                nie zazywam nic by zasnac..
                czekam az sen mnie sam nawiedzi,

                a sny nieraz mam "prorocze" ale nie chce ich ,a same sie snia..
                • lusia_janusia Re: Nasz sen 21.02.15, 19:13
                  Z tymi snami to bywa roznie, przewaznie jak czuje sie zmeczona, to sie cos przysni.
                  Nigdy nie uzywalam pocy do zasniecia w formie lekow, uwazam, ze usne jak sen
                  przyjdzie.
                  • kendo Re: Nasz sen 21.02.15, 19:26
                    mnie TV usypia
                    no chyba,ze jestem bardzo zmeczona calym dniem w ochmurna pogode,
                    to sama usypiam..
                    ale musze test z bananem zrobic,
                    chyba tez godzine przed spaniem zjesc go,
                    tak jak postepuje sie z nasenna tabletka?
                    • kendo Re: Nasz sen 14.10.16, 10:59
                      czas odswiezyc watek,

                      niedawno przeczytalam w jakims tygodniku,
                      ..ze dobrz miec na szwce nocnej cytryne,
                      pomaga nam zasnac szybciej
                        • kendo Re: Nasz sen 14.10.16, 16:20
                          maria88 napisała:

                          > Dzisiaj była pełnia ale wyspałam sie dobrze
                          > bo były zaleglosci przez to choróbsko.

                          acha to pelnia juz...
                          jakos nie zauwazylam go w pelnej krasie..
                          dlatego choc mimo wczesnie do lozeczka maszerowalam ciezko bylo mi usnac w porownaniu z innymi nockami,
                          • pia.ed Re: Nasz sen ... moje sny 19.11.16, 11:04

                            To, ze cos sie sni, jest normalne wg lekarzy - brak snow jest niebezpieczny ze wzgledow zdrowotnych, moze wskazywac na to, ze organizn/mozg funkcjonuje nie tak jak trzeba.

                            Mnie niemal zawsze cos sie sni i czasem jest to zwiazane z filmem ktory ogladalam w telewizji, lub jakim przezyciem w ciagu dnia.

                            Natomiast nie moge zrozumiec, ze w moich snach przewija sie zawsze watek podrozy,
                            choc nie samej "jazdy", tylko ze nie jestem w swoim mieszkaniu.
                            Czasem jestem w Ameryce, czasem w Szwecji ... Do niektorych mieszkan trafiam wielokrotnie, znam ich rozklad na pamiec ... ale spotykam w nich roznych ludzi.

                            Mieszkanie, zawsze olbrzymie, nalezy do mojej mamy, albo do kolezanki z Malmö.
                            Zadna z nich jednak takiego mieszkania nie miala, mieszkanie jest tylko w mojej wyobrazni...

                            .
                              • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 17.12.16, 12:51

                                chyba kazda z nas ma problemy z zasnieciem,
                                tu wspaniala rada do wytestania.
                                dwie lyzki chmielu zalewamy 200ml mleka i gotujemy 7 min.
                                odcedzamy/ostudzamy/dodajemy lyzke miodu i wypijamy,


                                autorka mowi,ze od razu nie pomoglo,ale pozniej zaczela zasypiac od razu

                                herbatke z lipy polecam przed spaniem,
                                wycisza i relaksuje,
                                co pomaga w zasnieciu.
                                  • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 18.12.16, 21:55
                                    maria88 napisała:

                                    > Po co az tak sie trudzic,są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie
                                    > i Passispazmina.

                                    a to popytam w aptece,
                                    bo cos mi sie poprzestawialo teraz ze spaniem...ufffffffffffff-dzieki za tips Mario
                                    • pia.ed Re: Chmielowe mleko nasenne 20.12.16, 20:32

                                      W szwedzkiej aptece raczej tych specyfikow nie znajdziesz,
                                      tylko w sklepach zajmujacych sie zdrowiem ...
                                      Jakies Life czy cos w tym rodzaju, jest w kazdym centrum handlowym.


                                      kendo napisała:

                                      > maria88 napisała:
                                      ... są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie i Passispazmina.

                                      > ...a to popytam w aptece ...

                                      .
                                      • kendo Re: Chmielowe mleko nasenne 21.12.16, 12:20
                                        pia.ed napisała:

                                        >
                                        > W szwedzkiej aptece raczej tych specyfikow nie znajdziesz,
                                        > tylko w sklepach zajmujacych sie zdrowiem ...
                                        > Jakies Life czy cos w tym rodzaju, jest w kazdym centrum handlowym.
                                        >
                                        >
                                        > kendo napisała:
                                        >
                                        > > maria88 napisała:
                                        > ... są specyfiki z chmielem chyba Neospasminna w syropie i Passispazmina.
                                        >
                                        > > ...a to popytam w aptece ...
                                        >
                                        > .
                                        tu nic nie kupuje w tych sklepach,bo ceny zawrotne,
                                        wszystko w aptece lub ze zdrowa zywnoscia w kraju
                                        choc teraz to zaypiam podczas filmu na kanapie,
                                        budze sie jak juz jest koncowka i czlapie do wyrka i zasypiam ponownie od razu
                                        • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 10:01
                                          polecana cytryna by lezala na szfce nocnej,
                                          odstrasza nawet muchy/komary/pomaga w oddychaniu przy zaktkanym nosie katarerm/
                                          zapach cytryny uspakaja sres...
                                          bede musia test zrobic dzisiaj,
                                          cytryna jest w domu,
                                          ae dwa plasterki na spodeczku postawie kolo loza.

                                          mittkok.expressen.se/artikel/darfor-ska-du-ha-en-citron-vid-sangkanten/
                                          • maria88 Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 18:55
                                            KENDO powiedz Lusi aby kupiłą w Polsce, są w aptece tabl. ziolowe o nazwie SPOKOJ
                                            firmy APTO jest tam, chmiel, melisa i rumianek . Cena tylko kilkanascie zlotych. Bierze się
                                            tylko jedną tabl.dziennie. Naprawdę dobre i działają.
                                            • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 05.01.17, 19:09
                                              maria88 napisała:

                                              > KENDO powiedz Lusi aby kupiłą w Polsce, są w aptece tabl. ziolowe o nazwie SPOK
                                              > OJ
                                              > firmy APTO jest tam, chmiel, melisa i rumianek . Cena tylko kilkanascie zlotych
                                              > . Bierze się
                                              > tylko jedną tabl.dziennie. Naprawdę dobre i działają.
                                              dziekuje za tips,
                                              juz zapisalam na karteluszku do tematow rozmow...
                                              • kendo Re: tlumacenie snu Buty 05.01.17, 19:41
                                                blogg.minfot.se/1502-2/
                                                poradymosv.bitballoon.com/intressant0/2622
                                                Babcia – symbol dobrych rad, dobroci
                                                *
                                                Kupiec - symbol udanego interesu; twój potencjał powinien być właściwie wykorzystany

                                                Kupowanie - symbolizuje zdobywanie wiedzy, poznawanie ludzi, którzy staną się niezbędni na twojej drodze, umiejętność gospodarowania wewnętrzną energią. Trudności w dokonywaniu zakupów: zakłócenia w twoim życiu emocjonalnym. Poszukaj ich przyczyn



                                                glamki.se.pl/diety-i-fitness/psychologia-i-zdrowie/sennik-sprawdz-co-znacza-twoje-sny-i-wyciagnij-wnioski,59_2828.html
                                                Pytać – dezorientacja, potrzebna ci jest czyjaś rada. Sen, w którym przewija się wiele pytań, ostrzega przed łatwowiernością
                                                *
                                                www.ksiega-snu.pl/sen,buty.html
                                                *
                                              • kendo Re: na dobry sen/stres itp.. 11.01.17, 15:53
                                                xystos napisał:

                                                > ostatniej nocy na rehab mialen sen;
                                                > ze wracam a przed domem witaja mie
                                                > wszyscy krewniacy z szampanem i z
                                                > kaviarem ..ale Zytka nigdzie niewidzialem.
                                                >
                                                o swiecie eeee
                                                alez sie sni..
                                                szampan moge kupic na sobote ,
                                                kawior w trzech kolorach
                                                i awokado i bedziemy swietowac Twoj porot niemala z "drugiej strony zaswiatow"
                                                • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 09:23
                                                  nieraz problemy z zasnieciem ma chyba kazdy z nas,
                                                  podczas picia poranennej kawuchy przeczytalam
                                                  ciekawy tips,na poprawe powietrza w sypilani,
                                                  co sie rowniez przeklada na lepsze zasniecie..

                                                  cytryne przekroic nie do konca na cztery czesci,
                                                  wlozyc do miseczki i wsypac spora ilosc soli,
                                                  ustawic miseczke blisko lozka,

                                                  * ponoc ma sie szybciej zasnac,
                                                  * wchloniesie "obcy " zapach,zabije zarazki unoszace sie w powietrzu,
                                                  * nawet zlagodzi bol glowy,jezeli mamy(bede musia test zrobic na sobie)


                                                  przeprowadzamy test i zdajemy relacje..
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 10:26
                                                    Na dobre uśnięcie,to u mnie balkon szeroko otwarty,w zimie tylko uchylone.
                                                    I to nie zawsze się udaje.Albo usnę od razu,a jak nie, to z każdą chwilą się bardziej wybudzam.
                                                    Po godz,dwóch biorę relanium i usypiam.Wieczorem wypijam ziółka z kwiatu głogu,ale też
                                                    nie zawsze się udaje. Czekam na wiśnie,one zawsze dobrze na mnie działały zjedzone wieczorem.
                                                  • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 10:29
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Na dobre uśnięcie,to u mnie balkon szeroko otwarty,w zimie tylko uchylone.
                                                    > I to nie zawsze się udaje.Albo usnę od razu,a jak nie, to z każdą chwilą się ba
                                                    > rdziej wybudzam.
                                                    > Po godz,dwóch biorę relanium i usypiam.Wieczorem wypijam ziółka z kwiatu głogu
                                                    > ,ale też
                                                    > nie zawsze się udaje. Czekam na wiśnie,one zawsze dobrze na mnie działały zjedz
                                                    > one wieczorem.
                                                    >

                                                    bralam moze ze dwa razy prochy na spanie,
                                                    to nie dla mnie...
                                                    wole naturalne srodki w formie herbatek,
                                                    wczoraj wisni juz zabraklo dla mnie w sklepie,
                                                    byly czeresnie tureckie wiec cale kilo kupilam..
                                                  • kendo Re: na dobry sen/cytryna i sol 10.06.18, 13:43
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > To znaczy,że wcale nie masz problemu ze spaniem jak herbatki pomagają.I w ciągu
                                                    > dnia posypiasz.
                                                    >

                                                    herbatki raczej zima popijam,
                                                    w dzien bardzo rzadko "kimne"
                                                    choc ostanio juz coraz czesciej mi sie ta przypadlosc dazy
                                                    kiedy juz poloze sie na kanapie obejzec jakis film czy inny program podczas dnia
                                                  • jaga_22 Re: na dobry sen/cytryna i sol 11.06.18, 07:33
                                                    Eee tam,wcale nieprawda,poza tym na noc biorę leki.
                                                    A dziś nie śpię od 4-tej dzięki Lence,bo mi przynosi ćmy z balkonu,
                                                    a potem się bawi.
                                                    Zupełnie pogoda się zmieniła i bez słonka.Na razie 21 i tak było całą noc od 21-szej.
                                                    Pewnie sobie popada,na balkonie fajnie,w domu zrobiło się duszno.
                                                    Miłego poniedziałku https://liubavyshka.ru/_ph/19/2/868240621.gif


                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f4aa25236711.jpg
                                                  • xystos Re: na dobry sen/cytryna i sol 13.06.18, 08:48
                                                    tobyła straszna noc,zasnołem około czwartej a obudziłem o
                                                    ósmej,
                                                    krzycze,krzycze śniadanie do łóżka
                                                    i nic-głucho,kendo gdzieŝ uciekła
                                                    musiałem sam dla siebie śniadanie
                                                    przyrządzić,strasznie zmęczony teraz.

                                                    w tej chwili 15*C a ma być 23*C
                                                    jest pochmurnie ale oddycha sie
                                                    swobodnie.

                                                    Gdyby któraś z was napotkała Kendo to proszę dzwonić najbliższy
                                                    posterunek Policji.

                                                    Miłego Dnia Wam Życzę
                                                  • pia.ed Cos nie tak ... 13.06.18, 10:39

                                                    xystos napisał:

                                                    > Gdyby któraś z was napotkała Kendo to proszę dzwonić najbliższy posterunek Policji.
                                                    > Miłego Dnia Wam Życzę



                                                    Kendo pojechala do lekarza - pierwszy raz bez Ciebie ...
                                                    Zapomniala Cie zabrac?
                                                    Moze nie chciala Ci przerywac slodkiego snu
                                                    po nieprzespanej nocy?
                                                    big_grin


                                                    >
                                                  • kendo Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 08:30

                                                    na zakupionychnowych poduszkach,
                                                    byly przeceny w ubieglym tygodniu
                                                    pojechalam po inne a kupilam zupelnie cos nowego,
                                                    wypelnienie nie bedzie sie zbijalo,
                                                    poszewka na zamek,mozna ujac albo ponownie wlozyc wypelnienia,
                                                    jak dla mnie perfekt puszyste,
                                                    a w dodatku swieza posciel zmienilam i wykapana wsliznelam sie do lozeczka..
                                                    odplynelam od razu...

                                                    wymienione poduszki wypiore i uszyje jasci a jedna mala poduszeczke pod kark-coby w powietrzu nie wisial jak inaczej glowe uloze,
                                                    choc na tych nowych poduszkach nie potrzebowalam tej dodatkowej podusi..
                                                  • lusia_janusia Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 09:04
                                                    *Kendo to trafilas na wlasciwe i beda Ci przez jakis
                                                    czas sluzyc do nastepnej promocji i nowe sie zakupi,
                                                    bo ja tak robie, stare wyrzucam zastepujc nowymi.

                                                    Poduszki naszybciej i najbardziej sie poca,niszcza sie tez
                                                    podczas prania w 60,oC to mozna je wymieniac.
                                                  • kendo Re: spalam wysmienicie. 16.06.18, 09:11
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo to trafilas na wlasciwe i beda Ci przez jakis
                                                    > czas sluzyc do nastepnej promocji i nowe sie zakupi,
                                                    > bo ja tak robie, stare wyrzucam zastepujc nowymi.
                                                    >
                                                    > Poduszki naszybciej i najbardziej sie poca,niszcza sie tez
                                                    > podczas prania w 60,oC to mozna je wymieniac.
                                                    >
                                                    >
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    te stare juz nie pomagalo nic w suszeniu z pileczkami w bebnie,
                                                    byly plaskate,
                                                    te obecne tez na 60 stopni mozna prac..
                                                    dzis sie nawet nie spocilam,moze inny wypelniacz ,bedzie "jakos pot odganiac"
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze 14.01.20, 11:14

                                                    z wiekiem usypiamy i spimy coraz gorzej,
                                                    nie zalecaja "madre czasopisma" herbatek na lepszy sen,
                                                    natomiast radza zaparzyc herbatke z kminku i kopru wlosliego po pol lyzeczki zalac szklanka wody,
                                                    parzyc 15 min i wypic przed snem..
                                                    :


                                                    >
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze 15.01.20, 10:47
                                                    radza rowniez by trzy godziny przed polozeniem sie do lozka zgasic gorne swiatlo a zapalic lampki lub kinkiety,ale nie z zarokami LED,
                                                    one powoduja hamowanie wudzielania sie melatoniny,
                                                    najlepiej miec zarowki "te stare"
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze-wisnia 30.03.20, 13:28
                                                    zrodlem melatoniny jest wisnia,produkty zbozowe,

                                                    *zalecaja pic szklane soku wisniowego rano i wieczorem(godzine przed snem)

                                                    *warto tez zjesc niewielka ilosc weglowodanow np.makaronu razowego/czy kaszy gruboziarnistej

                                                    wzroscnie wtedy w organizmie poziom seratoniny,ktora podczas snu zostaje zmieniona na melatonine.
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 19:53
                                                    Uwielbiam czytać przed snem. Wczoraj czytałam od 19 do 24 z przerwą na toaletę i kolację.
                                                    Za chwilę znowu zacznę. C.d. H.Cobena, thrillery, które bardzo mnie wciągają. Wcześniej do tego gatunku nie chciałam się przekonać. Zawsze były opasne powieści.
                                                    Czeka na mnie "czerwone i czarne" Stedhala,ale to za jakiś czas.
                                                  • dorka556 Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 20:15
                                                    Mój 'usypiacz', to Krzyżówka z przymrużeniem oka. To rytuał od wielu lat, 15-20 minut i zapadam w błogi sen. Inna sprawa, że idę do łóżka dopiero wtedy, gdy oczy same się zamykają. Thrillerów nie czytam, ani nie oglądam, bałabym się, że nie usnę, albo będą się śnić koszmary.
                                                  • lusia_janusia Re: aby spalo sie dobrze lektura 18.06.20, 20:42
                                                    Sluchajcie od czytania w lozku robi sie duzo zmarszczek na szyi,
                                                    krzyzowki robie latem pod parasolem na lezaku z nogami wyciagnietymi
                                                    na laweczce. albo przy zakonczonym sniadaniu.

                                                    Najlepiej usypia mnie telewizor, ogladam film i rano sie budze juz na
                                                    wiadomosci albo inny film, a jak nic nie ma ciekawego w TV to pije
                                                    jakas herbatke nasenna i przesypiam? moze nie cala noc, ale z przerwami.
                                                  • kendo Re: aby spalo sie dobrze lektura 19.06.20, 10:32
                                                    o,jak kazda z nas ma inny sposob na usypianie,
                                                    mialam okropny period ,ze ogladajac wieczorem filmy usypialam na kanapie,
                                                    w koncu ,zdystyplinowalam sie i ide do lozeczka miedzy 21-a 22 godz. z ksiaka,czytam za poczuje,ze sen nadchodzi,
                                                    dzisiejszej nocy o drugiej godz.usnelam,
                                                    o 5:30 sie obudzilam,wzielam tabletke i dalej w lekture sie pochlonelam
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 19.06.20, 21:49
                                                    Dorus filmy są głupie. Nigdy nie czytałam thrillerów, aż do teraz. Są wciągające i nie dlatego, że to wielka kryminalna zagadka, ale dlatego, że jest wielowatkowosc. Przewodzi fabula kryminalna, ale są historie miłosne, obyczajowe i przygodowe zarazem. Uwielbiam wczytywac się w rozprawy sądowe, bardzo ciekawie prowadzone. Dlatego też wciagnelam się dla odmiany w taka tematyke. Historia bohaterow jest bardzo zawila i bardzo zagadkowa, zaskakujaca I intrygująca. Harlan Coben ma talent i przekazuje czytelnikowi nie tylko powazne watki, ale tez smieszne i z humorem.
                                                    Po przeczytaniu kazdej powieści Kena Folletta musiałam jeszcze raz przetrawic przez kolejne trzy dni zanim sięgnęłam po kolejna. Żyłam razem z bohaterami, ich dolą i niedolą. Natomiast Coben wymusza wręcz sięgnięcie za chwilę po kolejna pozycję. Nie dlatego, że poprzednia jest mało ciekawa, ale ciekawość nakazuje przekonać się o czym jest następną książka. Polecam, na prawdę warto.
                                                    Lubie dobre ksiazki, takie po przeczytaniu których długo jeszcze mam w pamięci dana historię i jej bohaterów. Nie przerażają mnie opasle tomiszcza. Nie może też być pisane prymitywnym tekstem, nie lubię gdy historia oparta jest na "zabili go, a on uciekl". Musi być wartosciowa. Dlatego cenie sobie tylko niektórych pisarzy.
                                                  • kallisto Re: aby spalo sie dobrze lektura 20.06.20, 12:32
                                                    Chcialam dodac, ze zabralam do auta ksiazke, skonczylam w drodze.
                                                    Wszystkim bardzo polecam właśnie te "w głębi lasu". Opisana jest historia młodych luz i, korzenie rodzinne, rozprawa sadowa. Jest to jedna z lepszych pozycji, które do tej pory czytałam. W książce jest narracja czego w filmie nie widać i nie słychać. Czytając o przezywanyvh uczuciach nie zobaczymy na filmie, rozdarta serce i dusza trafia przy pomocy treści nie scen filmowych.
                                                  • lusia_janusia Re: >>Nasz sen. << 20.06.20, 14:00
                                                    Ja spalam tej nocy b.gleboko, nie slyszalam burzy,
                                                    wydawalo mi sie rano ze jesem wyspana, ale caly dzien taki
                                                    markotny, chmurzasty, ze chyba sie ulozne na kanapie z gazetami
                                                    Polskimi i przysne.
                                                  • kendo Re: >>Nasz sen. << 22.06.20, 10:31
                                                    ech..dzis obudzilam sie na kanapce pod kocykiem,
                                                    a wieczor mialam zaplanowany na czytanie w lozeczku,
                                                    to skutki ogladania filmu lezac na kanpca,
                                                    sen nawiedzi z nienacka i sie "odplywa"
                                                  • kendo Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 14:11
                                                    chyba warto test przeprowadzic z cytryna,
                                                    niektore nocki sa niewyspane..

                                                    * Lepsza ostrość

                                                    Trudno zasnąć? Czy myśli odchodzą i nie pozwalają ci zasnąć, mimo że twoje ciało jest śmiertelnie zmęczone? Wtedy zapach cytryny może pomóc Ci szybciej zasnąć. Cytryna poprawia naszą zdolność koncentracji, co z kolei nas uspokaja. A spokojniejsze ciało i pączek łatwiej zasypiają.

                                                    * Przeziebienie
                                                    Zatkanie nosa czy ogólny kac? Wiadomo, że cytryna jest bogata w witaminę C, korzystne przeciwutleniacze i działa przeciwzapalnie. Skorzystaj z okazji, aby w nocy wdychać cytrynowy zapach, a obudzisz się jak nowy człowiek, no cóż, i tak się zamkniesz.

                                                    * Odgania muchy i komary

                                                    Czy jest coś bardziej irytującego niż mucha brzęcząca nad poduszką, kiedy kładziesz się spać? Cóż, wtedy byłby to głodny komar… Pokrój cytrynę i połóż na stoliku nocnym, abyś mógł spać słodko bez szumu przez całą noc. To zapach cytrusów sprawia, że ​​owady cofają się, więc nawet świeżo posiekana melisa może przegonić najeźdźców.


                                                    * Uwalnia od stresu

                                                    Zapach cytryny rozluźnia mózg. Warto więc skorzystać z aromatu o zapachu cytryny, kiedy trzeba wskoczyć do łóżka, a od razu poczujesz spokój.

                                                    * Usuwa zapach koloru

                                                    Przemalowany w salonie? Pokrój cytrynę i zanurzając ją w wodzie na noc, od razu uzyskasz lepsze powietrze w pomieszczeniu. Kiedy śpisz, cytryna pochłania zapach koloru, który w przeciwnym razie utrzymuje się dłużej niż jest to pożądane. Jedna lub więcej szklanek lub miseczek wody cytrynowej jest również lepszym sposobem na pozbycie się zapachu, zamiast używać wentylatora, który wieje wokół niego.
                                                  • kallisto Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 16:04
                                                    Cieple noce sprawiaja trudnosci w zasypianiu. W nocy otworzylam cale okno na oscierz z zamontowana siatka na owady. Nic nie dało, bo ciepło wchodziło do pokoju. Niemniej jednak czy to ciepło czy zimno okno muszę mieć otwarte w dzień i w nocy.
                                                  • kendo Re: na dobry sen cytryna. 18.08.20, 17:46
                                                    tez dzis sie meczylam nocka ze spaniem,
                                                    mieszkajac na wyzszych pietrach mozna pozwolic sobie na otwarcie okien noca..

                                                    ale wyprobuje sposob z plastrem cytryny na stoliku nocnym,
                                                    kiedy mnie nawiedzi bezsennosc
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 24.08.20, 07:59
                                                    Jakie jedzenie pomaga nam na lepszy sen?

                                                    mittkok.expressen.se/artikel/maten-som-far-dig-att-sussa-sott/

                                                    Jedzenie, które sprawia, że ​​szeptasz słodko
                                                    Źle sypiasz? Sprawdź, co włożyłeś w siebie wieczorami! Jeśli zamierzasz dziś zjeść coś na kanapie przed telewizorem - zjedz to.

                                                    Badacze snu z University of Pennsylvania w USA doszli do wniosku, że istnieje wyraźny związek między tym, co jemy, a tym, jak dobrze śpimy. Oto siedem typowych potraw, które mogą pomóc Ci na dobrej drodze do snu.

                                                    Po linkiem sa okreslone, soja, ryz, ziemniaki, owoce z roznymi jagodami,
                                                    pomidory, czeresznie-wisnie, orzechy, banany -

                                                    do kazdego produktu jest odniesienie,
                                                    mam nadzieje, ze sobie latwo przetlumaczycie?
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 24.08.20, 14:04
                                                    1).Produkty mleczne i sojowe

                                                    Mleko i produkty sojowe zawierają dużo aminokwasu tryptofanu. Tryptofan działa stabilizująco i uspokajająco na nastrój oraz wspomaga dobry sen. Organizm nie jest w stanie sam wyprodukować tryptofanu, ale musimy go zaopatrzyć w dietę. Dostępny również w jabłku, śliwce, jarmużu i kakao.

                                                    2). Ziemniaki lub ryż

                                                    Jeśli zjesz węglowodany na obiad, twoje ciało odpręża się i zaczyna przygotowywać się do snu. Badanie z The American Journal of Clinical Nutrition wykazało, że ci, którzy jedli łatwo przyswajalne węglowodany, takie jak ziemniaki, ryż lub warzywa, około cztery godziny przed pójściem spać, zasypiali szybciej niż ci, którzy tego nie robili.

                                                    3). Owoce i jagody

                                                    Owoce i jagody, takie jak truskawki, kiwi i cytrusy, zawierają dużo witaminy C, która jest niezbędna do produkcji seratoniny, która reguluje cykl snu.

                                                    4).
                                                    Pomidory

                                                    Przepełniona przeciwutleniaczem likopenem, który według badań jest potrzebny do dobrego snu. W badaniu snu z udziałem 4500 uczestników na American University of Pennsylvania, naukowcy odkryli, że ci, którzy spali za mało, jedli stosunkowo mało likopenu,

                                                    5). wiśnia

                                                    Melatonina to hormon powodujący senność i senność organizmu. Hormon odgrywa zatem ważną rolę w naszym rytmie dobowym. Wiśnie to jedne z produktów, które zawierają najwięcej melatoniny.

                                                    6). Orzechy

                                                    Orzechy zawierają selen, pierwiastek przeciwzapalny, niezbędny do zaopatrzenia organizmu w tlen i metabolizmu. Hormony „dobre samopoczucie” organizmu, dopamina i serotonina, są stymulowane przez selen - i poprawiają sen.

                                                    7). Banan

                                                    Banan to prawdziwy superowoc i jest nie tylko dobry jako przekąska - może również pomóc Ci zasnąć. Banan jest bogaty w potas i magnez, które rozluźniają mięśnie i przeciwdziałają stresowi.
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 08:31
                                                    Kendo, to jestes teraz wyspana?.
                                                    Ja wczoraj po 17,oo usnelam 2 godziny, poznym wieczorem
                                                    powedrowalam do lozka 23,,30 i dzisiaj sie obudzilam 7,30,
                                                    czuje sie wypoczeta, dzien moge zaliczac z planami ktorych
                                                    mam mnostwo, tylko jakos sie chciec nie chce zeby sie chcialo,?
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 01.09.20, 19:28
                                                    Nawet nie wiecie jak bardzo Wam zazdroszcze, ze mozecie spac, lezakowac, odpoczywac kiedy chcecie. Mnie jeszcze zostało 5 lat pracy😭😭😭 chyba osiwueje, no jest ciężko.....obecne czasy spędzają ludzi w depresję, ciężko psychicznie wytrzymać te sytuacje w zakładach pracy.....
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 02.09.20, 07:57
                                                    Dokladnie Kallisto, najgorzej chyba sie odczuwa sytuacje
                                                    corona virusa na stanowiskach pracy, jesze dobrze jest, ze nie
                                                    musisz korzystac z autobusow czy tramwaji, ale jak juz jestes
                                                    w domu i zrobisz to co musisz, to wieczor chyba milo zarasza Cie
                                                    do sypialni i nie masz problemu z xasnieciem?.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 02.09.20, 08:49
                                                    oj Kallisto,
                                                    wiem,ze mozna wczesniej isc na emeryture,
                                                    bedzie mniejsza,do czasu nadejscia prawidlowego wieku emerytalnego,
                                                    jak sie stoi dobrze finasowo mozna isc wczesniej,
                                                    jest Was dwoje co pracujecie,dali byscie sobie rade..
                                                    ale drugi aspekt,
                                                    ze co by sie robilo w domu w "kwiecie wieku",
                                                    wiec lepiej popracowac do okreslonego wieku..

                                                    z tego co Piszesz Kallisto,
                                                    to i tak masz czas na relaks,
                                                    umiesz sobie "wykombinowac" czas dla siebie,
                                                    i niech tak zostanie,
                                                    zycze milych chwilek relaksowych.
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 04.09.20, 10:27
                                                    Kendus musze byc nieco aktywna na tyle na ile pozwala mi czas, checi i sily. Czasami nie mam zupelnie energii na nic, czasami dzialam jak kolowrotek, nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Trzeba wziac sie czasem w karby, bo mozna zgnusniec nic nie robiac. Spelniam sie jako babcia, gospodyni domowa, lubie pichcic, lubie grzebnac na dzialce, lubie spotykac sie towarzysko, wyjazdy etc.
                                                    Moje bezsenne noce trwaja i gdyby nie pigulki to byloby bardzo kiepsko. bezsenne noce wziely sie z nadmiary sluzbowych obowiazkow, z presji siedzacej na plecach. Mam ten komfort,ze pracuje najdluzej do 15 wiec mam czas na spokojne sprawunki, obiad itp. Niemniej jednak obowiazki sluzbowe wymagaja ode mnie duzego zaangazowania umyslowego i skupienia. Wszystko obwarowane jest skomplikowanymi przepisami, zarzadzeniami, ustawami. Nie sa to zwyczajne prace sekretarskie typi napisac pismo i wrzucic do szuflady. Obrobka dokumentow wymaga czasu, koncentracji i czesto sa to czynnosci terminowe. Jak to mowia czacha dymi, mózg się grzeje. Po otzrymaniu propozycji, ktora przyjelam rok temu zostalam rzucona na gleboka wode. Nie wzielam jednak pod uwage,ze zakres bedzie tak bardzo obszerny i tak ogromna rozpietosc tematyczna. Sa momenty gdy czlowiek sie skupia nad jednym, pada jakies pytanie od interesanta i musimy wylaczyc sie, otrzepac mysli, przestawic na inny tor, wlaczyc trzeci tryb, pomyslec co odpowiedziec,zeby klient wyszedl zadowolony.
                                                    Wczoraj po powrocie do domu corka zapytala dlaczego nie mam humoru, bylam nieco osowiala. powiedzialam,ze to nie brak humoru tylko wciaz siedzi w glowie praca. Ładowanie przez 8 godzin robi swoje.... Dlatego tak bardzo czekam emerytury, tak bardzo juz chcialabym zwolnic tempo..... tak bardzo czuje taka bezsilnosc i niemoc na niemoce big_grin ale biore sie wtedy w karby i jakos ciagne smile)
                                                    Jest takie znane przyslowie " robota lubi glupiego", pokaz co umiesz to zawsze beda wieksze wymagania. I nie to,ze ktos mnie tu wykorzystuje, bo tak nie jest,ale sam system jest bardzo skomplikowany, duza odpowiedzialnosc. Dobrze,ze nie finansowa,a papierowa, w przypadku bledow mozna zawsze poprawic.
                                                    Ot i tyle z mojego bezsennego podworka, ktore w efekcie prowadzi do jednego....
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 05.09.20, 06:45
                                                    *Kallisto,
                                                    rozumie wage pracki Twojej,
                                                    jest odpowiedzialna,choc nie dotyczy finansow,
                                                    wiem jednak,ze jestes zawsze po alerten i dajsesz sobie rade,
                                                    relaksujesz sie z wnuczetami-aniolki,kiedy spia slodko,zawsze sa kochane mimo,ze nieraz napsoca/ogrodem,

                                                    moje usypianie jest zalezne od godz,
                                                    jezeli znajde sie w lozku po 22 godz,to OK,usne poczytajac troche,
                                                    jezeli juz po 23 godz.to trudnosc z zasnieciem mimo czytania..
                                                    nieraz film w telewzoni ogladam zamiast isc do sypialni,wtedy maraton filmow ogladam..
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 05.09.20, 08:23
                                                    Kallisto, to wyglada ze spisz prawie na bacznosc, ale to
                                                    przyjemnie z takimi maluszkami, sluchac jak oddychaja......

                                                    Jak bylam mlodsza nie mialam roblemu z zasypianiem,
                                                    teraz roznie bywa, czasen na kanapie przy filmnie usne, ale
                                                    jak sie obudze po filmnie to ide do lozka i usypiam, a czasem
                                                    roznie bywa.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 07.09.20, 14:42
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    kiedy sie czlek w srodku nocy przebudzi to "klops"
                                                    nieraz nie moge zasnac,
                                                    Tv,wlanczam i na kanapie dospie do rana pod kocykiem,
                                                    a ze sie juz "starszawa" zrobilam to budzilam sie pod nim,
                                                    zakupilam dzis welniany,to moze do rana dospie......hi.hi...
                                                    fajny rozmiar 130 x 180,akuratny jak na moj "wzrost"
                                                  • lusia_janusia Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 10:45
                                                    Kendo, ja rowniez zauwazylam ze cieplota ciala sie zmienila
                                                    i potrzebuje cieplejsza koldre, chyba juz w tym roku nie bede
                                                    czekala do pozniej jesieni z wymiana na cieplejsza. Koc na kanapie
                                                    tez juz polozylam cieplejszy, zeby obolale kolana okrywac i nie tylko.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 11:06
                                                    pogoda wilgotna od wczoraj wieczora,
                                                    wywiesilam koc na balkon coby sie przewietzyl z fabrycznych zapachow przy wilgotnosc,
                                                    za pare dni jak w slocu sie wygrzeje wniose do domu..

                                                    tez chyba juz zmienia koldre na zimowa...
                                                  • kallisto Re: usypianie a jedzenie? 08.09.20, 15:42
                                                    Ostatnio jestem okropny zmarzłem uświadomiłam sobie co było powodem, że zawsze było mi gorąco i zawsze chodziłem na krótko jak inni chodzi okutani. Podwyższone ciśnienie, teraz gdy mam wyregulowane to i krew inaczej krąży. W ubiegłych sezonach bardzo długo nosiłem bose stopy lub w sandalach, A teraz już muszę je chować do pełnych butów.
                                                  • kendo Re: usypianie a jedzenie? 09.09.20, 13:06
                                                    no wlasnie,
                                                    tez mialam problem co roku latem z bosymi stopami,
                                                    bez skarpetek,
                                                    ale problemu z cisnieniem nie mam,
                                                    napisze,ze wiek zrobil,ze marzne wczesnie w stopy ,w srodku lata,juz musialam nakladac skarpetki..
                                                    po domu zmienilam klapki na kryte kapciuszki,z welniana podeszwa i cieplutko mi teraz.