Dodaj do ulubionych

Pytanie do dziewczyny o fryzjera

26.03.04, 14:04
Dziewczyny, szukam fryzjera bliżej, niż tego, do którego chodzę teraz. Nic
nie wiem o fryzjerach z Kabat, może któraś z Was może mi jakiegoś polecić.
Nie musi być najtańszy, ważne, żeby dobry i jeszcze może sympatyczny, a nie
jakieś nadęte lole. Hm, to tyle, może ktoś mi coś poradzi, acha, tylko z
jakąś lokalizajcą proszę. Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
      • chiara76 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 27.03.04, 09:37
        Rubeus, ja wiem, ale ta Anagenna, hm, coś mi tam nie pasowało, jak weszłam i
        chciałam się zapisać. Chciałabym mieć coś poleconego, najchętniej już jakąś
        konkretną "Panią Kasię" czy "Panią Ewę"smile Ale dzięki za odzew, może jeszcze
        jakaś dziewczyna coś mi doradzi.
        • trinka Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 30.03.04, 16:35
          Mama mojej koleżanki strzygła i fryzowała się w Anagennie i była średnio
          zadowolona. Mi za to nie pasowała panienka z La Rose - właśnie taka napuszona
          lola i robiąca arcyłaskę kobieta od zapisów, brrruncertain Sama cały czas jestem w
          trakcie poszukiwania ideału na Kabatach i co raz częściej tracę wiarę:///

          pozdr
          • chiara76 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 30.03.04, 17:31
            trinka napisała:

            > Mama mojej koleżanki strzygła i fryzowała się w Anagennie i była średnio
            > zadowolona. Mi za to nie pasowała panienka z La Rose - właśnie taka napuszona
            > lola i robiąca arcyłaskę kobieta od zapisów, brrruncertain Sama cały czas jestem w
            > trakcie poszukiwania ideału na Kabatach i co raz częściej tracę wiarę:///
            >
            > pozdr


            Mam to samo, kurczę , no nie wierzę, że wszyscy dobrzy fryce są w Centrum. Hm,
            dalej czekam, może ktoś jednak coś poleci. Mnie się w tej Anagennie nie bardzo
            spodobało na wejściu. Jak ktoś mnie taksuje wzrokiem pod tytułem "Ojej, a co
            pani ma na głowie", to mi się odechciewa. Tak, jakbym do fryzjera miała
            przychodzić z już zrobioną fryzurąsmile
            >
            • aligator567 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 08.03.05, 16:08
              Moja droga, dziewczyny z ANAGENNY są tak miłe, że aż miło.Musiałaś nieźle
              wyglądać skoro Cię zlustrowały od stóp do głów. Z tego co wiem to one bardzo
              lubią ekstrawaganckie fryzury i ubiory. I jak się domyślam pewnie to było
              powodem ich przenikliwego spojrzenia. Zamiast obrażać się należało porozmawiać
              a atmosfera sama by się rozładowała. Spróbuj jeszcze raz! Do zobaczenia w
              ANAGENNIE! smile)
          • aligator567 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 08.03.05, 16:20
            Ciocia mojego szwagra odwiedziła ANAGENNĘ i czegoś takiego na głowie nie miała
            od 45 lat.Pomimo jej sześciu włosów w czterech rzędach zrobiono jej fryzurę na
            miarę jej potrzeb, przyszła wniebowzięta! Ciocia bywała w wielu salonach
            zarówno w kraju, jak i zagranicą. Uprzejmie mi doniosła, że takiej życzliwości
            i fachowości z jaką spotkała się w salonie nie widziała nigdzie na świecie!
            Najlepiej odwiedzić ANAGENNĘ i przekonać się na własnych włosach. CU THERE. smile
        • ol69 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 13.04.04, 02:02
          pauli7 napisała:

          > A kosmetyczka tez jest? Bo ja szukam i jakiejs fajnej fryzjerki, ale takiej
          co
          > nie ma za bardzo silikonowych ustsmile i jakiejs niezlej kosmetyczki...

          czesc!
          nie wiem, czy nie za pozno odpowiadam na twoj post w sprawie kosmetyczki, ale
          moze jest jeszcze czas, a poza tym moze komus jeszcze przyda sie ta
          informacja...
          otoz ja chodze do salonu urody "barbara" na stryjenskich 19 (troche niepozorne
          wejscie, tuz przy delikatesach, w wielkich bloczysku stojacym pomiedzy ulicami:
          jaworowa, stryjenskich i moczydlowska. polecam wizyte u samej pani Basi. babka
          jest po prostu rewelacyjnie zorientowana we wszystkich nowinkach i w
          standardzie uslug kosmetycznych. absolutnie nie jest ona zadna nadeta kukla,
          nigdy sie jakos nie nudzi szczegolowym odpowiadaniem na wszelkie zapytania czy
          watpliwosci, fachura z niej pod kazdym wzgledem. rekomendowala mi ja inna
          kosmetyczka tuz po szkole mowiac, ze p. Basia jest znana w srodowisku jako ta,
          ktora nie tylko sie zna na swoim fachu, ale dzieli sie swoja wiedza z innymi
          kosmetyczkami mlodszymi stazem, prowadzac dla nich szkolenia.
          a co najwazniejsze: nigdy nie zdarzylo sie, zeby pani Basia wypuscila mnie do
          domu z prezentem w postaci jakiejs infekcji czy czegos rownie niepozadanego.
          czysto, schludnie, spokojnie...

          ola smile
      • memole Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 02.04.04, 21:08
        Tego przy Wąwozowej odradzam jak mogę! Byłam raz -i nigdy więcej! Pani ścięła
        mnie przeszło 20 cm krócej i zupełnie i naczej niż jej pokazywałam jak ma
        być... Było to co prawda czas jakiś temu, ale fajnie jak ludzie mi mówili:
        wiesz, w sumie fajnie, ale tak jakoś Cie postarza...
    • rubeus Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 03.04.04, 17:32
      Zapomniałem, że aż wstyd...
      Chiara frzyjera masz prawie pod bokiem. Jest w pierwszym białym bloku
      przy Relaksowej. [ Przed budynkiem NCC ] Kawałeczek za skrzyżowaniem Rosoła/Wąwozowa

      A na forum Ursynynowskim ktoś chwali sobie fryzjera z TESCO

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=9275848
      • makryba Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 05.04.04, 13:28
        W tesco (a w zasadzie jeszcze w hicie) był kiedyś niejaki Artur - i on
        rzeczywiście był mistrzem nożyczek. Przyznam szczerze, że miał spory wpływ na
        to, że moje włosy mają znów taką długość jaką mają smile
        Ale, jak to bywa w zakładach gdzie ważniejszy jest szyld niż ludzie... któregoś
        dnia zniknął. Podobno ma własny (współwłasny?) zakład gdzieś przy Grójeckiej,
        ale... jakoś daleko to tak i zupełnie nie po drodze.
        Do zakładu w TESCO w zasadzie nic nie mam, byłem tam nawet raz... ale... czy ja
        wiem...
          • trinka Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 08.04.04, 00:07
            Rebeus, my doskonale wiemy gdzie umiejscowione są salony fryzjerskie, a jedynie
            nie wiemy gdzie są te dobre, jeśli w ogóle na kabatach takowe są:/// Ja już
            straciłam wiarę. Jeśli dobrze pamiętam to w La rose i anagennie
            strzyżenie+modelowanie też 60zł. Fryzjer przy Wąwozowej to rzeczywiście
            porażka. Tną szablonowo a prośby klienta mają generalnie w czterech literachuncertain

            pozdr,
            trinka_przedpisankowa:]
            • memole Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 09.04.04, 19:43
              Kiedyś, tak 2 lata temu, był fryzjer w bloku na przeciwko nowego osiedla Nordic
              Star, koło ul. Relaksowej... była bardzo miła pani Ania (młoda blondynka),
              świetna fryzjerka, wysuwała propozycje, w miare tanio: strzyżenie = modelowanie
              40-45 zł (i to takie pożądne, min. 2 h), mistrzowsko upięła mi włosy na
              studniówkę... Niestety, dwa lata temu jak pewnego razu poszłam to już jej nie
              było... nie wie ktoś czy może zmieniła lokalizację?
    • adrja Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 13.04.04, 10:41
      chiara76 napisała:

      > Dziewczyny, szukam fryzjera bliżej, niż tego, do którego chodzę teraz. Nic
      > nie wiem o fryzjerach z Kabat, może któraś z Was może mi jakiegoś polecić.

      Witaj
      Pewnie teraz to juz za pozno,ale polecam salon Corte del Sole na KEN 21,
      pracuja na Revlonie;przyjemnie i profesjonalnie,podobalo mi sie,
      polecam.

      pozdrawiam
      adrja
    • czarna_a Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 09.03.05, 09:31
      Osobiście wolę facetów i na Kabatach jest taki jeden – w saloniku obok
      kawiarni/sklepu z kawą. Młody, sympatyczny, dobrze strzyże i ma fajne pomysły,
      chociaż nie wiem czy powinnam go polecać, bo ostatnio zagadaliśmy się i za
      bardzo rozjaśnił mi włosysad Wcześniej przyglądałam się pracy panów z zakładu w
      Tesco, jednak się nie zdecydowałam. Podobno niedaleko stacji metra Natolin
      pracuje dwóch fantastycznych fryzjerów, ale niestety jest to salon męski.
      • zoomla Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 10.03.05, 11:11
        Ja nie polecam tego pana. Jest faktycznie sympatyczny ale tylko tyle...
        Stosuja tam fatalne farby - choć afiszują sie Lorealem to do balejażu używają
        zwykłego dekoloryzatora - to dlatego za bardzo ci rozjaśnił a nie z powodu
        zagadania wink. Ja leczyłam włosy po wizycie u nich chyba ze dwa miesiące.
        Za to polecam zakład Agneess z Galerii Ursynów. Przy pierwszej wizycie spora
        zniżka chyba do 20 %.
        Trafiłam na dwóch śmiesznych panów, którzy czy chcesz czy nie częstują
        winem ... Po jednym sporym kieliszku podoba ci się już wszystko co ci zrobią na
        głowie smile A tak serio - dobre farby ( nie zmywają się wogóle) i dobre cięcie -
        niestety drogo ale mimo to polecam.
        • czarna_a Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 14.03.05, 18:34
          W moim przypadku fryzjer rzeczywiście użył dekoloryzatora, ponieważ wcześniej
          eksperymentowałam z farbami roślinnymi i zwykła farba mogłaby okazać się
          nieskuteczna. Jednak nieuzasadnione używanie dekoloryzatora do balejażu to przy
          takiej konkurencji głupota i spore nadużycie – na szczęście łatwo je
          zdemaskować. Ja jednak i tak będę chwaliła tego chłopaka za strzyżenie i
          pomysłowość, bo poprzednim razem namówił mnie na dość nowoczesną fryzurę,
          która okazała się strzałem w dziesiątkę.
          „Trafiłam na dwóch śmiesznych panów, którzy czy chcesz czy nie częstują
          winem ... „
          Dobrze wiedziećwink Na pewno się do nich wybiorę, ale innym razem, bo
          zdecydowałam się na wizytę w polecanym m.in. na tym forum salonie Corte Del
          Sole. Wnętrze trochę przytłaczające (choć z drugiej strony to miła odmiana),
          sympatyczna, spokojna atmosfera i co najważniejsze - pani fryzjerka
          (zaryzykowałam i odstąpiłam od zasady „tylko faceci”winkdokładnie i profesjonalnie
          zajęła się moimi włosami.
          • chiara76 i jeszcze o salonie INNA 05.07.05, 19:45
            Dziś byłam w salonie INNA, na Wąwozowej i było OK. Poszłam z marszu, przyznaję
            się i to był ostatni salon, do którego weszłam z nadzieją znalezienia wolnego
            fryzjera. Miałam szczęście, że była wolna fryzjerka. Podcięła mi włosy, jestem
            zadowolona. Z rozmowy wywnioskowałam, że wiele ciekawostek znają i
            najważniesze, nie forsują nic na siłę. Pamiętam,że chyba Lewe_oko interesowała
            się, jak tam jest, więc donoszę Ci, że moim zdaniem OK. Więcej info na priva,
            jeśli będziesz zainteresowana.
    • kabatka2 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 11.03.05, 17:20
      Chiara,

      do dobrego fryzjera pewie warto sie przejechac nawet na zoliboz lub na wilcza
      (szybciutko bo metrem).
      Goraco polecam Janusza Szymanskiego - ale tylko do niego, bron Boze do kogos
      innego w tym salonie w piatki ul. Wilcza (tel. 6299916) lub Jana Pawla
      (6364782) od wtorku do czwartku smile
      Pozdrawiam!
      • sasiadka1 a propos kosmetyczki 11.03.05, 18:51
        a propos kosmetyczki, ja bardzo lubie Pania Ewe z Innej (salon Thalgo,
        naprzeciwko Tesco, na Wąwozowej). Przemiła, kompetentna,i umie chyba z każdym
        znaleźć wspolny jezyk!
    • chiara76 znalazłam:) 25.03.05, 18:34
      dziś rozpaczliwie szukałam fryzjera. Musiałam już coś zrobić z końcówkami. I
      znalazłam. Nie wiem, czy to o tym fryzjerze mówił Rubeus? Podejrzewam, że tak.
      Fryzjer mieści się pomiędzy "Pastisem" a sklepem Żubr na Relaksowej. Bardzo
      sympatyczna pani fryzjerka i pani od zapisów. Co do strzyżenia, miło było, że
      pani fryzjerka słuchała, co ja chcę mieć na głowie, a nie ona wiedziała lepiej.
      No i cena. Fakt, że nie robiłam nie wiadomo, czego, ale za podcięcie włosów
      długich z myciem oczywiście i jakąś odżywką zapłaciłam 45 złotych. Acha, pani
      (bo są dwie) Agnieszka. Ja polecam. Nie mogę oczywiście stwierdzić, jak
      farbuje, czy strzyże na krótko, ale ja jestem zadowolona. Będę wracać, tym
      bardziej, że mam wreszcie blisko!
    • gemini71 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 30.03.05, 11:57
      Ja chodze do Agnieszki w salonie BAK przy Dembego 10 (osiedle Nordic Star,
      wejście koło sklepu Zubr). Mam krótkie, sztywne włosy i bez dobrego cięcia
      wyglądam jak strach na wróble, więc znalezienie dobrego fryzjera było dla mnie
      jedną z najwazniejszych spraw po przeprowadzce na Kabaty. Pani Agnieszka zdała
      egzamin i nie muszę już jeździć do dawnej fryzjerki do Śródmieścia. Za
      strzyżenie płacę 30-35 zł, balejaż ok. 100, więc nie jest źle. No i jest tam
      też kosmetyczka, Iza - polecam, właśnie muszę się umówić, bo 6 tygodni po
      porodzie czuję się troszkę przyszarzała na twarzy wink Zabiegi nie są tanie, ja
      zwykle zostawiam tam ok 200-250 zł. Aha, jest też masażysta (nie pamiętam, jak
      ma na imię), ale trzeba umawiać się wcześniej, bo bywa bardzo zajęty.
      pozdrawiam wiosennie smile
    • jadhira Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 28.04.05, 15:38
      Ja tylko dodam 3 grosze o salonie Corte del Sole na Kenie. Wystrój wnętrza i
      podejście fryzjerki extra, ale nic poza tym Okropnie drogo - ścięcie i
      modelownie 80zł. (jak to zobaczyłam, myślałam że padnę, ale już nie miałam jak
      się wycofać!!!) i w sumie wyszło mi na głowie żadne halo - tak samo jak się
      zawezmęsmile to sama potrafię sobie włosy ułożyć.
      Był jakiś cz temu na bazarku na Wąwozowej Salon Ewka, z super fryzjerką Martą,
      ale salon przenieśli, Marta wyjechała do Częstochowy, no i muszę znowu szukać
      fryzjerki.
      Chyba teraz przetestuję Anagennę.
      • justakoko Paznokcie akrylowe 25.07.05, 11:18
        Hej dziewczyny,
        znacie jakąś babkę od paznokci akrylowych (najlepiej tez od french'a)??? bo ja
        nie mogę znaleźć nikogo super kompetentnego i z duzym doswiadczeniem... Musze
        jezdzic na uzupełnienie na Ochotę, a nie mam już na to ochoty... pomóżcie
        proszę.
        • kk00 Re: Paznokcie akrylowe 27.07.05, 13:02
          Cześć,chętnie ci pomogę moja koleżanka zajmuje się robieniem paznokci
          akrylowych- french też.Wykonuje je w bardzo dobrych warunkach domowych, mieszka
          na Kazury.Paznokcie to jej hobby wiec wkłada w nie całe serce, jeste bardzo
          dokładna i sumienna. Na pewno bez problemu znajdzie dla ciebie czas.Polecam!!
          Jej numer tel.501128068
    • alienka_w5 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 21.12.05, 18:08
      Polecam dobrą fryzjerkę, niedaleko stacji metra Stoklosy, ul. Pasaz Ursynowski.
      Salon nazywa sie "EVARYST" a fryzjerka- p. Ewa smile , nie jest zbyt tanio, ale
      profesjonalnie i przyjemnie. Natomiast jesli zalezy Ci na nowej fryzurze i nie
      masz pomyslu, to polecam fryzjerke- stylistke p. Asie, ktorej salon znajduje
      sie na przeciwko centrum onkologii. Moze nie jest to najblizej kabat, ale
      polecam, bo warto. Jesli bedziesz zainteresowana, moge podac telefony.
    • 7mm7 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 23.12.05, 12:32
      Ja tez polecam salon Corte del Sole - juz o nim bylo na tym forum, dodam tylko,
      ze Pani Beata rewelacyjnie uklada / upina wlosy - najpierw robi dokladny wywiad
      gdzie bedzie impreza i jakiego rodzaju a potem tworzy cudo na glowie, u mnie
      byl to firmowy bal-gwiazdka w eleganckiej restauracji i wszyscy byli zachwyceni.
    • bastet2502 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 30.12.05, 20:40
      polecam całą trójkę z salonu La'Rosa na Wąwozowej 8, zarówno Pani Beata (chyba
      lepsza do krótkich ścięć), Pani Wiola (dłuższe włosy ładnie ścina) jak i Pan
      Sławek (i długie i krótkie) smilesmilesmile zawsze byłam zadowolona a i Klientki obok też
      się cieszyły smile jedyny problem to że bardzo trudno zapisać się szybko na
      popołudnie sad
    • zarubianka Re: LA ROSE 30.12.05, 21:59
      Ja tez polecam salon La Rose. Wczesniej byłam u różnych fryzjerów na Kabatach i
      po pierwszym razie szukałam następnego salonu. Od kiedy trafiłam do La Rose
      chodze juz tylko tam. Najczęciej do Pani Beaty , czasem do Pana Sławka. Trzeba
      zapisywac sie z duzym wyprzedzeniem (popołudnia i soboty) ale warto.
    • izka806 Re: Pytanie do dziewczyny o fryzjera 21.03.06, 12:56
      Nie jestem z W-wy, ale z męzem jeźdzomy do Anagenny.Może niezbyt często, ale na
      podstawie trzech wizyt można juz ocenic salon i możliwości jego pracownikow, a
      raczej jednej osoby, z uslug ktorej korzystamy..polecam zapisać sie do
      Basi.Jest bardzo miła, komunikatywna i co najważniejsze potrafi fryzure
      doprowadzic do prządku..Zawsze jestem zadowolona..,a wlosy mam wymagajace.Mąz
      rowniez docenił mozliwości Basi..Gorąco polecam!ja fryzjera jak na razie nie
      zmienie..smile
      • blum10 Bak -jjuż nigdy w życiu 13.04.06, 08:01
        byłam u p. Agnieszki w Baku i już nigdy w życiu - obcięła mnie tak, jak przy
        garnku, kolor zupełnie nie dopasowany do mojej cery. Poprostu wygldałam jak
        własna ciotka i do tego bardzo blada ciotka. Niestety musiałam pognać do innego
        fryzjera na poprawki .
        • sollis1 Re: Bak -jjuż nigdy w życiu 13.01.07, 16:26
          Witam Serdecznie,

          jestem nową właścicielką Salonu (dawniej BAK teraz Sollis). Śpieszę z
          informacją że od listopada 2006 roku czyli od momentu kiedy przejęłam salon od
          poprzedniej osoby która go prowadziła p. Agnieszka już nie pracuje. Na jej
          miejsce zatrudniłam rewelacyjną fryzjęrkę p. Anię.
          Dodatkowo została zatrudniona kolejna kosmetyczka i manicurzystka, oraz
          rozszerzyłam ofertę kosmetyków Biodroga.

          Pozdrawiam i Zapraszam
          Salon Urody Sollis
    • frania_bania Vip Room, Wankowicza 25.04.06, 19:54
      Ja bylam u fajnego fryzjera na Wankowicza 7. p.Grzegorz doradzil mi, zebym nie
      robila grzywki (o ktorej marzylam), mimo to wyszlam zadowolona.
      Oczywiscie mi polecila go kolezanka, wiec tez nie trafilam tam przypadkowo.On
      wczesniej pracowal gdzies na Kabatach, ale nie wiem dokladnie w ktorym
      salonie.Kol chidzi do niego od jakiegos czasu i wylada super. Mi tez sie jego
      dzielo podobalo.
      Nie wiem czy moge tak publicznie podac jego namiary, wiec zainteresowanym
      zapraszam na gazetowego po szczegóły.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka