andgie
30.10.09, 10:54
Albo dobre, jak kto woli. Od marca mam wspanialy trygon Jowisza do
slonca w Wadze. Rezultaty:
-kwiecien: maz mial wypadek spowodowany przez pijanego kierowce
-czerwiec: tesc zmarl na serce
-lipiec: w wyniku wypadku maz mial operacje na kolano
ja oblalam egzamin na Advanced, zabraklo mi trzech punktow. Sam
egzamin mial miejsce na drugi dzien po smierci tescia, chyba to nie
wplynelo dobrze na moja forme.
Maz mial wyplacane tylko male chorobowe, wiec pracowalam bardzo
duzo, na szczescie wszystkie rachunki byly pokryte.
-wrzesien: pojawiaja sie trudnosci spadkowe, nie chce sie o tym
rozpisywac.
Tranzyt sie konczy w styczniu. Ciekawe, ile jeszcze tego dobra
zaznam? Jedynym pozytywem jest to, ze mimo wszystko jestem pelna
optymizmu i energii. W grudniu mam powtorke z egzaminu. Natalnie mam
retro-Jowisza w Byku w opozycji do Wenus.