Dodaj do ulubionych

a co powiecie o

26.04.04, 17:35
kwadracie ksiezyca kobiety do marsa faceta w koniunkcji z jego weenus?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: a co powiecie o 27.04.04, 13:19
      seksssss... smile
      • wasza_bogini Re: a co powiecie o 27.04.04, 17:22
        neptus napisała:

        > seksssss... smile

        tylko?smile
        • neptus Re: a co powiecie o 28.04.04, 16:01
          > > seksssss... smile
          >
          > tylko?smile
          >
          Jezeli to jedyny aspekt, to tylko. Może być też łatwo o ciążę.
    • amayah Re: a co powiecie o 25.05.04, 23:41
      A co jeśli Słońce jest w opozycji do wenus i u niego i u niej?
      No i co jesli jego ksieżyc jest w koniunkcji do jej Wenus? Ja się domyślam,
      chcę żeby ktoś potwierdził....

      Aha i czy to prawda ze jej ksieżyc na jego asc. powoduje fascynacje TYLKO z jej
      strony, czy on też cos odczuwa?

      W astrologii porownawczej jest tyle zagadek i niedomowien.........
      • astrei Re: a co powiecie o 26.05.04, 00:45
        A w sytuacji gdy SŁOŃCE jej jest w koniukcji z WENUS jego?
        A KSIĘZYC jego jest też w koniukcji z jej WENUS?
        • mmk7 Re: a co powiecie o 26.05.04, 01:48
          Czy w ogóle są jakieś układy mówiące z założenia o jednostronności uczuć? Czy
          jakiś aspekt może spowodować, że jednej osobie bardzo na kimś zależy, a ten
          ktoś nie odwzajemnia? Czy też to wszystko zależy od pozycji urodzeniowej (np. w
          domu, czy też blokady przez jakieś aspekty, które mogą hamować wyrażanie uczuć)?
          • all2 Re: a co powiecie o 26.05.04, 09:25
            mmk7 napisała:

            > Czy w ogóle są jakieś układy mówiące z założenia o jednostronności uczuć? Czy
            > jakiś aspekt może spowodować, że jednej osobie bardzo na kimś zależy, a ten
            > ktoś nie odwzajemnia? Czy też to wszystko zależy od pozycji urodzeniowej (np.
            w
            >
            > domu, czy też blokady przez jakieś aspekty, które mogą hamować wyrażanie
            uczuć)
            > ?

            Pojedynczy aspekt oczywiście nie jest w stanie sprawić niczego wielkiego. Nawet
            jeśli to będzie Księżyc-Asc czy koniunkcja Księżyców, to bez wsparcia innych
            aspektów może z niego wyniknąć najwyżej odruchowa sympatia. Zeby można było
            mówić o czymkolwiek, potrzebna jest znacznie gęściejsza sieć połączeń. Zaden
            pojedynczy aspekt nie mówi też o uczuciu nieodwzajemnionym, bo i przy kon
            Księżyc-Saturn czy Wenus-Saturn może ono być odwzajemnione. Trzeba patrzeć na
            całość, co sobie ludzie nawzajem uruchamiają. Bywa tak że jedna osoba ma bardzo
            czuły układ w który trafia jakaś planeta drugiej - tej drugiej osobie nie
            uruchamia się nic wielkiego, a w horoskopie tej pierwszej wszystko zaczyna się
            kręcić jak na karuzeli. Każdy może sobie sam zbadać swój horoskop pod tym
            kątem, znaleźć takie wrażliwe miejsca i sprawdzić, co się dzieje gdy ktoś inny
            je uruchamia. Każdy też jest podatny na pewnego rodzaju uruchomienie, przez
            coś. Równowaga układu to złożona sprawa, trzeba patrzeć na wszystko łącznie z
            żywiołami i domami. Może być też na przykład tak że u jednej osoby zaangażowany
            jest głównie Księżyc, a u drugiej na przykład Mars czy Wenus i Jowisz albo
            planeta pokoleniowa, wtedy ta osoba z Księżycem będzie się bardziej angażować
            osobiście, emocjonalnie. Albo aspektowane są światła tylko jednej strony. Różne
            mogą być kombinacje. Zeby układ był "sprawiedliwy", po obu stronach powinny bać
            w nim udział planety o podobnym ciężarze gatunkowym i podobnym znaczeniu,
            takie "oko za oko".
            • savanna Re: a co powiecie o 26.05.04, 19:57
              Bywa tak że jedna osoba ma bardzo
              > czuły układ w który trafia jakaś planeta drugiej - tej drugiej osobie nie
              > uruchamia się nic wielkiego, a w horoskopie tej pierwszej wszystko zaczyna
              się
              > kręcić jak na karuzeli. Każdy może sobie sam zbadać swój horoskop pod tym
              > kątem, znaleźć takie wrażliwe miejsca i sprawdzić, co się dzieje gdy ktoś
              inny
              > je uruchamia. Każdy też jest podatny na pewnego rodzaju uruchomienie, przez
              > coś.

              To fascynujace, ze kazdy ma taki wlacznik gdzies tam (niekoniecznie zalozmy na
              plecach wink. Pytanie jak rozpoznac w radixie ten wrazliwy na uruchomienie
              element? Czym mam sie kierowac, aby go zidentyfikowac? Chetnie zbadalabym swoj
              horoskop, jednak jestem poczatkujaca i nie potrafie samodzielnie i na tym
              etapie wiedzy i doswiadczenia rozpoznac tego elementu. Czy moglabym liczyc na
              jakas wskazowke (np. na co zwrocic szczegolna uwage)? Chetnie sie pobawie. Z
              gory ogromne dzieki (czyli thank you from the mountains smile)).
              • all2 Re: a co powiecie o 27.05.04, 01:31
                savanna napisała:

                > To fascynujace, ze kazdy ma taki wlacznik gdzies tam (niekoniecznie zalozmy
                na
                > plecach wink. Pytanie jak rozpoznac w radixie ten wrazliwy na uruchomienie
                > element? Czym mam sie kierowac, aby go zidentyfikowac? Chetnie zbadalabym
                swoj
                > horoskop, jednak jestem poczatkujaca i nie potrafie samodzielnie i na tym
                > etapie wiedzy i doswiadczenia rozpoznac tego elementu. Czy moglabym liczyc na
                > jakas wskazowke (np. na co zwrocic szczegolna uwage)? Chetnie sie pobawie. Z
                > gory ogromne dzieki (czyli thank you from the mountains smile)).

                Savanno nie podam Ci tu żadnej recepty, bo to jest bardzo indywidualne. Każdy
                horoskop ma swoją dynamikę. To są władztwa, domy, układy aspektów. Po prostu
                dynamika konkretnego radiksu. W synastrii wiadomo, najważniejsze będą planety
                osobiste, Asc i Desc, i teraz, w jakich układach one biorą udział, w jaki
                sposób człowiek reaguje na pobudzenie każdej z nich. Myślę że masz takie choćby
                mniej więcej rozeznanie w swoim horoskopie, i pewnie masz też dane kilku
                ważnych dla Ciebie osób, nie muszą być tylko związki męsko-damskie, mogą być
                również przyjaźnie czy właśnie odwrotnie, antypatie albo osoby jakoś dla Ciebie
                kłopotliwe. Weź sobie te dane i spróbuj poszukać wspólnych motywów dla różnych
                swoich związków z ludźmi. Zobacz co się dzieje gdy ktoś się podłącza do Twojego
                Saturna, czy Księżyca, czy jakiejkolwiek innej planety, szczególnie do tych,
                które są najmocniejsze w Twoim horoskopie. Skąd się podłącza (z jakiego znaku,
                jakim aspektem) i czym (jaką planetą). Szukaj najwyraźniejszych,
                najściślejszych aspektów. Sama zobaczysz, jakich ludzi wybierasz sobie na
                przyjaciół, w jakich się zakochujesz, a jakich nie lubisz. Zobaczysz, gdzie
                masz te guziki do naciskania i jak to idzie smile Dokładniej nic tu nie mogę
                powiedzieć, bo to u każdego może wyglądać inaczej.
      • neptus Re: a co powiecie o 26.05.04, 04:06
        Księżyc na ascendencie, niezależnie w którą stronę = Księżyc "kocha" ascendent.
        Wzajemności należy szukać po drugiej stronie. Księżyc w połączeniu z
        czymkolwiek jest zawsze zaangażowany bardziej. Ideał to układ wzajemny.
        Przede wszystkim potrzebne jest powiązanie świateł. Lepsze są nawet najbardziej
        nieharmonijne niż żadne.
        Polecam doskonałe książki Arroyo w materii relacji partnerskich.
        • mmk7 Re: a co powiecie o 26.05.04, 17:36
          > Przede wszystkim potrzebne jest powiązanie świateł. Lepsze są nawet
          najbardziej
          >
          > nieharmonijne niż żadne.

          Bardzo ciekawe - to nawet np. kwadratura świateł może coś uruchomić, wzbudzić
          zainteresowanie drugą osobą?
          • dori7 Re: a co powiecie o 26.05.04, 19:58
            mmk7 napisała:

            > Bardzo ciekawe - to nawet np. kwadratura świateł może coś uruchomić, wzbudzić
            > zainteresowanie drugą osobą?

            Oczywiscie - to wszytsko jak najbardziej, inne pytanie, czy bedzie w tym duzo
            harmonii...

            O tym, ze neiharmonijne aspekty miedzy swiatlami sa lepsze niz zadne, pisze
            m.in. von Pronay, polecam, a we wstepie ustosunkowuje sie do tego Weres,
            podajac tez opinie innych astrologow na ten temat.
          • anahella Re: a co powiecie o 26.05.04, 22:14
            mmk7 napisała:

            > Bardzo ciekawe - to nawet np. kwadratura świateł może coś uruchomić, wzbudzić
            > zainteresowanie drugą osobą?

            Wzbudza i to jak! Zwlaszcza gdy w horsokopie Swiatla maja powiazania z "domami
            towarzyskimi" - a o powiazanie czy to przez aspekty czy przez wladztwa bardzo
            latwo.
        • amayah Re: a co powiecie o 27.05.04, 22:45
          neptus napisała:

          > Księżyc na ascendencie, niezależnie w którą stronę = Księżyc "kocha"
          ascendent.
          >
          > Wzajemności należy szukać po drugiej stronie. Księżyc w połączeniu z
          > czymkolwiek jest zawsze zaangażowany bardziej. Ideał to układ wzajemny.
          > Przede wszystkim potrzebne jest powiązanie świateł. Lepsze są nawet
          najbardziej
          >
          > nieharmonijne niż żadne.
          > Polecam doskonałe książki Arroyo w materii relacji partnerskich.
          • amayah Re: a co powiecie o 27.05.04, 22:46
            Coś mi nie wyszło........ uncertain

            Dzięki neptusie. Tego się obawiałam..........
            • potrek Re: a co powiecie o 27.05.04, 22:58
              Mars koniunkcja Wenus ( dobry seks ) ale inni na tą pare beda patrzeć jak na
              jakiś dziwny związek (kwadrat księzyca). Zwłaszcza rodzina.
              Ps . Anahello zajrzyj na Saturn na palcu Bożym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka