gerg3 18.06.04, 14:51 Mam do Was pytanie jak się wyznacza planetę dominującą w horoskopie urodzeniowym, czy jest to planeta na asc czy na MC? Jestem początkujący to podobno nazywa się dominantą. Jaki to ma wpływ na właściciela horoskopu? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ggossia Re: Planeta dominująca 18.06.04, 16:58 gerg3 napisał: > Mam do Was pytanie jak się wyznacza planetę dominującą w horoskopie > urodzeniowym, czy jest to planeta na asc czy na MC? Jestem początkujący to > podobno nazywa się dominantą. Jaki to ma wpływ na właściciela horoskopu? ja tez jestem pozcatkujaca ale gdzies ostatnio o tym czytalam i z tego co sie orientuje to planeta dominujaca to ta ktora znajduje sie najblizej osi, niezaleznie czy znajduje sie najblizej kolo MC, ASC., DES. czy IM.... do tego dochodza jeszcze koniunkcje ze swiatlami ( slonce i ksiezyc) jesli takie istnieja wydaje mi sie ze wtedy nalezy porownac stopnie koniunkcji z tymi planetami....aha sa jeszcze ''typy mieszane'' jesli polozenie (odleglosc od osi) lub stopnie koniunkcji sa blizone ps. jesli cos pomieszlam to pokornie prosze o poprawienie mnie, jak narazie to jeszcze raczkuje pozdrawiam Odpowiedz Link
anahella Re: Planeta dominująca 18.06.04, 23:38 Jak masz tylko jedna planete na osi to ona jest dominanta. Jezeli nie masz w ogole i domy katowe (1, 4, 7, 10) puste to nie ma dominanty. Gorzej jak na osi jest kilka planet - wtedy nie mozna powiedziec o konkretnej dominancie. Odpowiedz Link
mmk7 Re: Planeta dominująca 19.06.04, 00:28 A jeśli ja mam Wenus na osi, natomiast Słońce i Saturna w pewnej odległości od osi, ale w domach kątowych, to co z tego może być dominantą? Wszystko jednocześnie? Odpowiedz Link
mmk7 Re: Planeta dominująca 19.06.04, 00:29 Zapomniałam dodać - Wenus w domu XII w odl. ok. 5 stopni od Asc. Odpowiedz Link
anahella Re: Planeta dominująca 19.06.04, 09:47 No ja wlasnie nie wiem. Ja mam podobnie - tez planety w domach katowych. Jeden astrolog upieral sie ze dominanta u mnie jest jedna planeta, drugi ze inna. Odpowiedz Link
cytryna76 Re: Planeta dominująca 19.06.04, 18:32 Z mojego doswiadczenia wynika,ze zawsze silna jest planeta w 1 domu, bo ona ma wpływ na poczucie "ja" i na sposób pokazywania się w świecie. Według moich obserwacji planeta w koniunkcji do Asc, ale przebywajaca w 12 domu jest mocna przytłumiona. Chciałaby się wyrażać, ale nie może,a przynajmniej jest jej trudno. Planety na MC mają raczej mniejszy związek z esencją charakteru. Ujawniaja sie w sytuacjach publicznych, w pracy zawodowej, gdy człowiek sprawuje władze itp. Ja osobiscie natomiast nie traktuję planet na DEscendencie lub na IC jako dominujacych - one po prostu mówią odpwiednio o relacjach i naszym wnętrzu, ale nie tworzą raczej rdzenia osobowosci. Fakt usytuowania planety w domu kątowym w mojej opinii wywyższa ją jedynie minimalnie. Ale jesli ta planeta nie tworzy na przykład żadnych aspektów z i innymi planetami, to z pewnoscią już nie jest najważniejsza. Odpowiedz Link
dori7 Re: Planeta dominująca 19.06.04, 21:12 cytryna76 napisała: > Z mojego doswiadczenia wynika,ze zawsze silna jest planeta w 1 domu, bo ona ma > wpływ na poczucie "ja" i na sposób pokazywania się w świecie. Ale jesli trafi sie taka w zamknietym domu, to juz duzo trudniej jest jej dzialac - musi szukac ujscia jakimis "bocznymi kanalami" i mimo pierwszodomowej pozycji wcale nie musi sie pokazywac w swiecie. > Fakt usytuowania planety w domu kątowym w mojej opinii wywyższa ją jedynie > minimalnie. Ale jesli ta planeta nie tworzy na przykład żadnych aspektów z i > innymi planetami, to z pewnoscią już nie jest najważniejsza. Uch - na pewno moze nie byc najbardziej widoczna (podobnie jak planeta w zamknietym znaku), ale bywa bardzo wazna, taki np. nieaspektowany mars, ktorego energia nie mozna w latwy sposob pokierowac... Odpowiedz Link
anahella Re: Planeta dominująca 19.06.04, 21:14 No wlasnie. Zatem zgodnie z tym co piszesz moja dominanta bedzie raczej Mars (10 stopni od asc w 1 domu) niz Saturn (zerowa koniunkjca z dsc) czy Merkury (5 stopni od MC - 10 dom). Chociaz ja czuje w swoim zyciu bardziej Saturna niz Marsa, ale moze dlatego ze naturze Satruna jest bardziej uwierac niz Mars. Odpowiedz Link
dori7 offtopik Marsowo-Saturnowy 19.06.04, 21:48 anahella napisała: > Chociaz ja czuje w swoim zyciu bardziej Saturna niz > Marsa, ale moze dlatego ze naturze Satruna jest bardziej uwierac niz Mars. Olsnilo mnie! ) moze badajac watek Marsowy powinnysmy zrocic wieksza uwage na saturna? Mysle, ze moglby miec cos do powiedzenia... Saturn to i forma, i czas, wiec... Hmmm, hmmm. Jak uslyszalam o uwierajacym marsie, to glupawki dostalam, choc temat watku oczywiscie powazny - przepraszam za frywolne oftopiki, w razie pretensji bede sie bronic jak ten facet z dowcipu ("jaa jestem zboczony panie doktorze?!a kto mi te gole baby rysowal??") ) Odpowiedz Link
lakisuper Re: Planeta dominująca 19.06.04, 22:45 jeżeli osie są nieobsadzone , a w domach kątowych 10- 05 st skorpiona MC jest neptun w 22 st skorpiona przy czym X dom jest zamknięty w znaku skorpiona czy może być mowa o tym że jest on planetą dominującą? czy raczej wenus oddalona od descendentu o 8 st. w zamkniętym znaku raka ? CZY MOŻE ZDARZYĆ SIĘ TAK ŻE NIE MA DOMINUJĄCEJ PLANETY?? Odpowiedz Link
gerg3 Re: Planeta dominująca 20.06.04, 22:31 Niestety nadal mam z tym duży problem Pluton X dom ok. 3st. od MC Neptun I dom ok. 5st. od ASC Księżyc IV dom ok. 4st. od IC Słońce VI dom ok. 7st. od DSC Merkury VII dom ok. 8st. od DSC Czyżby Neptun? Odpowiedz Link
pacio.krawiec Re: Planeta dominująca 21.06.04, 10:40 Ja mam też kilka planet na osiach a dokładnie na osi ASC - DESC. Nad ASC saturn, na DESC merkury i pod DESC wenus. I z tego wszystkiego wynika, że mam cechy koziorożca, panny i byka. I chociaż jestem wodnikiem to te wszystkie planety dają mi cechy znaków ziemnych i właściwie nic z porywczości i humoru wodnika;-( Taki ostrożny, skryty, materialny i oszczędny wodnik Ale patrząc na to z drugiej strony to saturna mam 150st. od słońca a wenus 30st., więc może nie osie są na tyle ważne co aspekty? Odpowiedz Link
ashanti5 Re: Planeta dominująca 21.06.04, 11:06 Czy planeta musi znajdowac sie dokładnie na osi? Mam Księżyc blisko osi - 3 stopnie, Urana w pierwszym domu Saturna w dwunastym domu Uran jest praktycznie nieaspektowany Saturn ma 3 aspekty harminijne a Kasięzyc 2 harmonijne i jedne nieharmonijny. Mam odczucie, że moją planetą dominującą jest jednak saturn. Odpowiedz Link
pantomass Re: Planeta dominująca 21.06.04, 11:36 Są różne szkoły. Przedstawiciel jednym z nich - z którym można się zgadzać lub nie, ale jedno trzeba mu przyznać, że pisze o tym bardzo "bardzo" - pisze tak: "Dominanta horoskopu nazywamy sygnifikator, który posadowiony jest w domu kardynalnym. Moc oddziaływania tego sygnifikatora jest uzależniona od kilku ważnych cznników: po pierwsze, największa jest w d. I, następnie w d. X i kilejno w d. VII i d. IV. Po drugie: im bliżej szczytu domu kardynalnego znajduje się sygnifikator, tym więkasza jest moc jego oddziaływania. Po trzecie: moc oddzialywania sygnifikatora może być rozumiana zodiakalnie bądź horoskopowo. Planeta jest najsilniejsza horoskopowo, gdy wschodzi. Położenie zodiaklane zależy od pozycji sygnifikatora w znaku: czy jest on władcą znaku, czy znajduje się w upadku, jest zniszczony bądź peregrinus. Dla rozważań praktycznych należy przede wszystkim brać pod uwagę sygnifikator dominujący, który znajduje się nie dalej niż 25 st. od szczytu I Domu Kardynalnego czyli ascendentu. Im bliżej Asc znajduje się planeta, tym jest silniejsza. Może ona być na horyzoncie, albo poniżej horyzontu, czyli już wschodzi, albo za chwilę wzejdzie. Francuscy astrologowie nazywają taki sygnifikator 'planete maitresse de la nativite' i twierdzą, że taplaneta wywierać będzie wpływ przeważający (dominujący), zarówno w złym jak i dobrym znaczeniu na charakter WŁH i jego losy. Jest to sygnifikator, który dzięki swej pozycji i mocy dominuje nad horoskopem urodzeniowym. Jeśli na Asc wschodzą dwie planety jednocześnie, to silniejszą, dominanta będzie zawsze planeta zewnętrzna, np. jeśli wschodzą Wenus i Saturn, to planetą dominującą jest Saturn. Jeśli na Asc nie ma dominanty, to drugim z kilei silnym położeniem sygnifikatora jest posadowienie zenitalne, czyli planeta w d. X. Jeśli zdarzy się, że we wszystkich Domach Kardynalnych nie ma planety, to sygnifikator, który posadowiony jest najwyżej nad horyzontem, uznajemy za dominantę." [Leon Zawadzki] Kiedyś, gdzieś, w czymś spotkałem się z taką definicją, że dominantę horoskopu stanowią Asc, Księżyc i Słońce... Pozdro Panto Odpowiedz Link
bawolek Re: Planeta dominująca 31.01.05, 12:49 Ojej a ja gdzieś czytałem, że planetę dominująca wyznacza się przypisując punkty planetom rządzącym sygnifikatorom indywidualnym:asc, ksiezyc, słońce, MC itp. Ale nie pamiętam dokładnie... może teżnatknęliście się na tego typu metodę? Odpowiedz Link
cytryna76 Re: Planeta dominująca 31.01.05, 14:39 Zastanawia mnie, dlaczego niektóre teorie astrologiczne tak usilnie dążą do znalezienia dominanty horoskopu i dlaczego szukają jej niemal "na siłę ? Oczywisćie znajomosć pewnych tradycjnych regułek może sie przydać jako punkt zaczepienia, ale moim zdaniem jesli jakaś planeta rzeczywiscie stanowi dominantę, to każdy średnio wprawiony astrolog, nie mówiąc już o zaawansowanym, dostrzeże ją bez trudu, bo ona po prostu ze względu na specyficzne usytuaowanie czy relacje z innymi planetami rzuca się w oczy ! Jesli zaś mamy wątpliwosci,co wybrać, to znaczy że jej zwyczajnie nie ma! Poza tym powtórzę raz jeszcze to, o czym wspominałam juz wspominałam przy innym wątku juz - kto powiedział, że w ogóle musi być jakaś dominanta?!!! Według mnie wiecej jest własnie horoskopów bez dominant planetarnych, bo albo wszystkie planety są "nijakie",albo wyróznia się kilka i wszystkie na podobnych prawach walczą w osobowosci o miejsce do eksponowania swego planetarnego "ja" . Jesli już daje się zauwazyc jakąś dominantę, upieram się, że bywa przede wszystkim planeta w 1 domu, jesli jest blisko asc (nim blizej tym lepiej). W kwestii domow zamknietych nie mam doswiadczenia, ale sytuacja taka zdarza się głównie przy asc w kilku znakach (od strzelca do ryb, bo wówczas dom I zawsze znajmuje wiecej niż 1 znak). Moze nią też być przecież planeta ładnie (harmonijnie) i wielkokrotnie aspektowana, na przykład 6 aspektów. Ona też dochodzi od głosu ze względu na dobrą komunikcję z innymi planetami - cząstkami osobowości, nawet jeśli ta planeta - dominanta jest w 12 domu, choć oczywiscie działa na bardzo subtelnym, wewnętrznym poziomie. Odpowiedz Link
bawolek Re: Planeta dominująca 31.01.05, 14:45 oki. Rozumiem Twój punkt widzenia. Akurat w i-szym domu mam plutona co nazbyt mnie nie cieszy. W Skorpionie Jowisza. A jak nalezy w tym kontekscie iterpretować planetę blisko asc ale w retro? Odpowiedz Link
cytryna76 Re: Planeta dominująca 31.01.05, 15:07 Pluton z racji swego pierwszodomowego położenia ma na pewno "niedrugorzędne" znaczenie, lecz nie koniecznie musi być dominantą. Zależy jak jest aspektowany i jak blisko asc jest polozony. Zwróć uwagę, że racji bardzo wolnego przemieszczania się, pluton znajduje się w I domu większosci ludzi urodzonych z okreslonym asc na przestrzeni kilkunastu nawet lat! Na przykład jesli pluton rezydował w wadze, było dośc prawdopodobne, ze osoba urodzona z asc w wadze bedzie go miała w swoim pierwszym domu ( ewentualnie 12), natomiast takiej szansy nie miał wtedy przykładowo żaden ascendentowy koziorożec czy bliżniak. Co do planet w retrogradacji również nie mogę się wypowiadać, gdyz nie mam doświadczenia w tym zakresie. Pewnie dlatego, ze planety retrogradujące działają na tak subtelnym poziomie, że trudno nabyć to doswiadczenie na podstawie samej tylko obserwacji, bez dość intymnych rozmów z włascicielami takich układów. Trafnym okresleniem wydaje mi się to, ze jest jakby planeta hipotetycznie umieszczona w 12 domu. Tak łatwiej wyobrazić sobie jej działanie i ją interepretować. Mielibysmy wiec ciekawą kombinację - Jowisz w I domu w skorpionie, a jednoczesnie jakby w 12! Słyszałam też opinie, ze retrogradacją w ogole nie nalezy się przejmować i traktowac te planety jako zupełnie zwyczajne. Odpowiedz Link
abaddon_29a Re: Planeta dominująca 31.01.05, 16:08 A tworzy ścisłą koniunkcję z ASC? Poza tym, ludzie, co wy się tak tego Plutona boicie? Bardzo miła planeta, lubię go, być może dlatego, że to moja dominanta. Odpowiedz Link
potrek Re: Planeta dominująca 31.01.05, 18:44 Rozrózniamy Dominanty zodiakalne i do nich należy Władca Asc , Słońce i Księzyc. Oraz Dominanty Horoskopowe- To są planety blisko punktów kardynalnych horoskopu tz Asc,Mc,Des.IC A więc mamy dwa rodzaje dominant w jezyku astologiczny. Dominanty Zodiakalne oraz Dominanty Horoskopowe. Pozdrawiam potrek Odpowiedz Link
bawolek Re: Planeta dominująca 31.01.05, 23:17 Ooo to teraz rozumiem, bo kiedyś mi ktoś wytliczył, ze planetą dominującą mam Merkurego. A z tego co czytam w tym watku wychodzi raczej, że istotny jest u mnie Pluton. Rozumiem jednak, że tak może być i że są dwie dominanty. Czy one mówią o czymś odmiennym? Odpowiedz Link
ggossia Re: Planeta dominująca 31.01.05, 19:14 moja tez , w kazdym razie mam go na asc., chyba mamy cosik wspolnego - slonce w 9 domu, pluton ... pozdrawiam Malgosia Odpowiedz Link
potrek Re: Planeta dominująca Pluton na Mc 01.02.05, 19:42 Wiele osób ma Plutona w koniuncji z Mc i nie stawiał bym na to że to jest planeta dominujaca w horoskopie. Pluton został odkryty na początku XX wieku i zbyt mało ma współczesna astrologia wiadomości i doświadczenia by móc stawiać wiarygodne informacje o wpływie tej planety na oś horoskopu. Z mego doswiadczenia rzadko kiedy Pluton na MC jest dominantą horoskopową by strać się przepowiadać na tej podstawie że właściciel horoskopu zajmnie znaczącą pozycje w histori Świata,miasta lub wsi. Równie dobrze może być przywódcą meneli przy sklepie Żabka i cieszyć się i autorytetem Wiele mądrych rzeczy opisuje cytryna 76 na temat Dominaty i nie będę tego powtarzał Pozdrawiam potrek Odpowiedz Link