am98
08.05.12, 00:01
Dzisiaj o 12 czasu moskiewskiego odbylo sie zaprzysiezenie Putina na prezydenta. Po raz trzeci, raz byl premierem. Zdumiewajace! P.Piotrowski na blogu swoim pisal, żePutin bedzie rzadzil do 2024,a moze i dluzej.
Moment zaprzysiezenia z pozoru dobry: ASC w Lwie, Slonce w koniunkcji z Jowiszem w domu X. Osie zaprzysiezenia pokrywaja się z natalnymi osiami Putina (ASC zaprzysiezenia to MC Putina). Saturn dopiero co domknal swoj cykl. W Tranzytach tez Jowisz jest na Jowiszu. Natalnie Putin ma koniuncje Saturn/Merkury. Zaprzysiezenie to echo jego natalnego. Saturn tranzytuje koniunkcja natalnego Merkurego i jednoczesnie ustawil sie w opozycji do Merkurego zaprzysiezenia. opozycja ta ustawia sie dokladnie na osi MC/IC. Na MC jest Merkury.
Saturn w horoskopie zaprzysiezenia jest wladca VII domu - wrogow Putina- ustawil sie scisle na IC (wrogowie sa w moim kraju). Wladca domu XI - Merkury, a wiec jego doradcy- ustawil sie w opozycji do wladcy domu VII - Saturna. Czyli jakby ustami Putina jako prezydenta przemawiali jego doradcy. Ksiezyc jest w aplikacyjnej kwadraturze z Marsem.