Dodaj do ulubionych

solarny 5 dom i Pluton w 7mym

28.11.13, 14:20
W nowym solariuszu mam dość spory 5 dom, w tam Księżyc (władca solariusza) ,Wenus, i Saturn. Solarny 5 dom na solarnym 2 i 3 domu. Czego się spodziewać?
W 2-gim Mars. Zastanawia mnie ten Mars w 2 domu- czyżby to znaczyło jakies duże zawirowania w kwestiach finansowych? Opisy solarnego Marsa w 2 domu są ze soba sprzeczne, od pozytywow w sensie korzystania z dużych pokładow energii w celu zdobywania zasobow do negatywnych w tym zwiększonych nieprzewidzianych wydatkow i ciecia kosztów.
Do tego ten Pluton w 7 domu ( koniunkcja z DSC solarnym). To mi nie wygląda dobrze, tym bardziej, ze toczę różne sprawy sądowe dotyczące spraw zawodowych.
Pluton przy tym stoi na wierzchołku latawca w tym solariuszu - co to może oznaczać? ( wielki trygon w znakach wodnych czyli ( ASC z Jowiszem w Raku/ Saturn z Księżycem w Skorpionie/ neptun z MC w Rybach i ten Pluton na wierzcholku)
W dodatku w 10 domu Neptun w szerokiej koniunkcji do MC - czyli moje zycie zawodowe będzie raczej czarne niż różowe.

Jedynym pocieszeniem chyba w tym solariuszu to to, że Księżyc władca ASC jest z nim w trygonie a Jowisz w 1 domu w szerokiej koniunkcji do ASC. Na Jowisza jednak -po ostatnich jego tranzytowych wyczynach nie liczę.
Czarno to widzę. Słonce solarne w 3 domu.
Martwi mnie ten Pluton w 7 domu.
Obserwuj wątek
    • kobieta_z_saturnem Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 28.11.13, 18:31
      Dlaczego uważasz, że Neptun w koniunkcji do MC jest negatywny? Pytanie jest dla mnie o tyle istotne, że mam tak w natalu, a opisy książkowe nie są jednoznaczne - od uduchowienia i sławy poczynając na intrygach i spiskach przeszkadzających w karierze kończąc.
      • jasmina.0 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 28.11.13, 21:10
        Nie wiem czy w natalu jest negatywny. Sądzę, że u mnie w solariuszu jest w pewnym sensie negatywny. Wskazuje na zmiany mojej sytuacji zawodowej, na jej niepewność, niestabilność, co zresztą na razie się dzieje. Poza tym przede mną jakiś niejasny cel. Zawieszenie w próżni. Być może przez to wyolbrzymiam w sensie negatywnym obecną sytuację i nie dostrzegam innych dostępnych opcji (chyba?). Obawiam się obecnej ale i przyszłej sytuacji. Widzę same negatywy. ( to też obecne tranzyty ).Nie pomaga mi tu solarny Mars, który jest w półtorakwadracie do tego Neptuna. Neptun solarny na solarnym MC w pewnym sensie rozmywa mi energię, którą niesie ten Mars w 2 domu solarnym - czyli powinnam walczyć o swoje dobra materialne, wziąć sie ostro do pracy a tu ten półtorakwadrat. Nie zajmuję się sztuką przez duże S, ani też żadnym tego typu zajęciem się nie param. Malowanie, rysowanie to moje dawne hobby, którym się od wielu lat nie zajmuję. neptun na MC opóźnia mnie w pracy a właściwie to nawet nie tyle opóxnia co kładzie moje plany tj. nie potrafie obecnie skonczyc w terminie żadnego projektu, który sobie założyłam. Odkładam na "jutro" bliżej nieokreślony czas, może na poczatek tygodnia, a to może na koniec tygodnia itd.
        Po prostu rzeczywiście wodny trójkąt bermudzki.
        Do tego ten Pluton w 7 domu, który nie wiem co może znaczyć, oprocz uaktywnienia się jawnych wrogów i zmian w związkach/przyjaźniach (Uran solarny w 11-tym).
    • acrux_79 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 09:05
      Solariusz w oderwaniu od kosmogramu urodzeniowego raczej więcej zabiera niż daje. W kwestii sporządzania prognoz, oczywiście.

      W tym znaczeniu "spory 5 dom" może mieć zupełnie inne znaczenie. Zwłaszcza, jeśli ma miejsce w 2-3 domu horoskopu urodzeniowego. Nie przymierzając, jak przełożyć znaczenie 5 domu do obszaru 2-3 domu. Krótkie podróże, czy sąsiedzi (IIId) będą przyczyną sprawstwa romansów (V)? Zostanie napisana książka (III) o seksie (V)? Wiem, że brzmi to ironicznie, ale pragniemy konkretów, a nie wszystkiego i niczego, czyż nie?

      Ważne jest kierowanie się takimi przesłankami:
      - na którym miejscu w hooskopie ur. wypada ASC solariusza
      - jaki jest władca roczny horoskopu (podpowiedź trwający 0, 12, 24, 36 r.ż. = ASC, 1, 13, 25, 37 = II d. itd.), jaka jest jego kondycja w horoskopie ur. i solariuszu
      - co jest akcentowane w solariuszu, zwłaszcza w domach kardynalnych i jak to wygląda w horoskopie urodzeniowym - pierwsze pokazuje siłę, a drugie zakres możliwości spełnienia się

      Latawiec w solariuszu brzmi atrakcyjnie, ale ... czy to coś nam tak naprawdę daje? Obawiam się, że większość "profesjonalistów" miałoby problem, żeby poradzić sobie z latawcem w horoskopie urodzeniowym.

      Najpierw porządkowanie, a dopiero później myślenie o grożących konsekwencjach i powikłaniach. Spokojnie - kosmogram to nie Pluton egzekucyjny. Gdybyśmy pogrzebali w dyrekcjach, progresjach, lunariuszach, albo tranzytach, to na pewno byśmy coś strasznego znaleźli - pewność jest w tym zakresie uzasadniona. Ale czy o to nam chodzi? Bez wątpienia nie.
      • jasmina.0 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 11:06
        acrux_79 napisał:

        > Solariusz w oderwaniu od kosmogramu urodzeniowego raczej więcej zabiera niż daj
        > e. W kwestii sporządzania prognoz, oczywiście.
        -----------------
        Wiem, wiem. Oczywiście, że w powiazaniu z urodzeniowym musi być. Ale moje solariusze sprawiaja mi wiele kłopotow bo sa w nich takie rzeczy,.....dziwne.
        >
        > W tym znaczeniu "spory 5 dom" może mieć zupełnie inne znaczenie. Zwłaszcza, jeś
        > li ma miejsce w 2-3 domu horoskopu urodzeniowego. Nie przymierzając, jak przeło
        > żyć znaczenie 5 domu do obszaru 2-3 domu. Krótkie podróże, czy sąsiedzi (IIId)
        > będą przyczyną sprawstwa romansów (V)? Zostanie napisana książka (III) o seksie
        > (V)? Wiem, że brzmi to ironicznie, ale pragniemy konkretów, a nie wszystkiego
        > i niczego, czyż nie?
        ---------------------------------------
        Romans to brzmi interesująco. Tym bardziej, ze w 5-tym i Wenus i Księżyc. Ale sąsiadów mam do niczego więc mysle, że to raczej będzie związane z dziećmi (V solarny)i zrealizuje sie na planie materialnym (2 natalny)- tj dzieci juz wprawdzie dorosle ale pewnie bedą potrzebować pomocy w związku ze stratami pracy itd.
        >
        > Ważne jest kierowanie się takimi przesłankami:
        > - na którym miejscu w hooskopie ur. wypada ASC solariusza
        --------------------------------------
        11 dom (???????????)
        > - jaki jest władca roczny horoskopu (podpowiedź trwający 0, 12, 24, 36 r.ż. = A
        > SC, 1, 13, 25, 37 = II d. itd.), jaka jest jego kondycja w horoskopie ur. i sol
        > ariuszu
        ---------------------------
        Jak w ubiegłym solariuszu nadal Merkury. Merkury wladca mojego natala w 1 domu w Pannie więc bardzo, bardzo mocny W solariuszu jest w 3 domu ale w Lwie. Nie wiem jak sie tam czuje? Tym bardziej, że w kwadracie do Saturna i trygonie do Urana, kwinkunks Pluton. Czyżby to znaczyło, że będę musiała pracować nad swoimi słabosciami w kwestiach wyrażania emocji?

        > - co jest akcentowane w solariuszu, zwłaszcza w domach kardynalnych i jak to wy
        > gląda w horoskopie urodzeniowym - pierwsze pokazuje siłę, a drugie zakres możli
        > wości spełnienia się
        ------------------------------------------------
        Tu mam najwiekszy kłopot z domami kardynalnymi bo: w 1 szym domu zarowno w natalu (Panna) jak i solariuszu ( Rak) Jowisz sobie siedzi.
        W 4 domu natalnie Saturn a w solariuszu pusto.
        W 7 domu natalnie pusto a w solariuszu ten Pluton, ktory jest natalnie w koniunkcji z ASC a solarnie w opozycji.
        W 10 domu natalnie pusto a w solariuszu Neptun?????
        >
        > Latawiec w solariuszu brzmi atrakcyjnie, ale ... czy to coś nam tak naprawdę da
        > je? Obawiam się, że większość "profesjonalistów" miałoby problem, żeby poradzić
        > sobie z latawcem w horoskopie urodzeniowym.
        No wlasnie od jakiegos czasu mam latawce w solariuszach. W tamtym roku Słonce w 7 domu na wierzchołku przy wielkim trygonie w znakach ognistych a w tym roku Pluton i wielki trygon w znakach wodnych.
        >
        > Najpierw porządkowanie, a dopiero później myślenie o grożących konsekwencjach i
        > powikłaniach. Spokojnie - kosmogram to nie Pluton egzekucyjny. Gdybyśmy pogrze
        > bali w dyrekcjach, progresjach, lunariuszach, albo tranzytach, to na pewno byśm
        > y coś strasznego znaleźli - pewność jest w tym zakresie uzasadniona. Ale czy o
        > to nam chodzi? Bez wątpienia nie.
        ----------------
        Oczywiście, że nie chodzi o znajdowanie strasznych rzeczy. raczej o znajdowanie pozytywow. a ponieważ od jakiegoś czasu w moim zyciu duzo negatywow, wiec probuje dopatrzyc sie w solariuszu jakis pozytywnych zwrotow.
        Faktem jest, ze zanim spojrzalam w swoj tegoroczny solariusz to zainteresowalam się różnymi kursami, zaczęłam gorączkowo myśleć o dokształcaniu - teraz bardziej juz dla przyjemności niz z konieczności - i proszę a tu w solariuszu Slonce i merkury w 3 domu. Czyli sie sprawdza jakgdyby.
        >
      • marinasun Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 15:09
        arux_79 widzę, że wiesz co w trawie piszczy... Pozowlę się zapytać w temacie a propos solariusza, w którym władca roczny (Merkury -VIIId.) przebywa w pierwszym domu solarnym w koniunkcji ze Słońcem. Nota bene Merkury to również władca natalenego horoskopu. Wydaje mi się to znaczące. W natalnym koniunkcja wypada w V. Co Wam podpowiada przy takim układzie wiedza i intuicja astrologiczna? Jakieś skupienie na sobie?
        • acrux_79 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 19:04
          Dodam tylko, że w kwestii władców rocznych nie patrzymy na kolejne wierzchołki, tylko ... znaki. Ano, wielu się na to łapało i będzie jeszcze łapać, sam do nich należałem smile . Znaki, znaki. Zwraca też uwagę, że dwa lata z rzędu chcąc nie chcąc władcą roku będzie Saturn (Koziorożec i Wodnik).
          • marinasun Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 21:43
            Ależ to istotna informacja. Brałam pod uwagę wierzchołki... To zmienia postać rzeczy. W moim przypadkuwładcą roku w takim razie jest nie Merkury a Słońce ale wciąż zwraca uwagę ta sama ścisła koniunkcja w I domu solariusza, koniunkcja Słońce Merkury. Czy to może wskazywać na kłopoty z oczami?
            • jasmina.0 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 29.11.13, 22:18
              Ja tak znow o swoim solariuszu. Czy ten wielki trygon wodny wpisujący się w latawiec to może być samotność i groźba izolacji od świata zewnętrznego? Bo tak to trochę odczuwam. Biorąc pod uwagę rowniez to, że w solariuszu jak i w natalu jest koniunkcja Księżyca z Saturnem a jeszcze dodatkowo w tranzytach Saturn dociska do Księżyca to w zasadzie może być wycofanie, zawód w stosunkach międzyludzkich i potrzeba tzw. "świetego spokoju". Nie krzywduję sobie bo okresowo lubię swoją samotność, teraz mi ona jest potrzebna, wiec mnie to zbytnio nie martwi. Moich przyjaciół martwi mój brak "towarzyskości", czarny humor i moje obecne podejście do wielu spraw a mnie martwi Pluton w 7 domu w solariuszu. Co on robi na przedzie latawca?
              • acrux_79 Re: solarny 5 dom i Pluton w 7mym 30.11.13, 01:19
                Prawdą jest, że wzrok jest najczęściej reprezentowany przez światła (np w koniunkcji z jakimiś mgławicami - zresztą to się pojawia w niektórych podręcznikach, jako sugestia wad wzroku, np Słońce/Plejady, itd). Prawdą jest również, że głowa jest przyporządkowana (ale nie tak prosto jakby nam się wydawało) z pierwszym domem.

                W pytaniach horarnych, ale nie tylko i wyłącznie - można więc spojrzeć na dom pierwszy. Jeśli Słońce znalazło się w domu pierwszym - może to mieć powiązanie ze wzrokiem. Poszedłbym dalej za sugestią i spojrzał, czy progesywne Słońce nie jest na jakiejś mgławicy, albo maleficznej gwieździe stałej. Przejrzałbym też pozycję Księżyca.

                Na oczach to ja się za bardzo nie znam - od razu nadmieniam.

                Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka