black_halo
20.08.14, 19:00
W grudniu Saturn wchodzi do Strzelca i obawiam sie, ze zacznie sie dosc trudne 2.5 roku, szczegolnie, ze cala ta zabawa zaczyna sie od koniunkcji do Slonca. Kwadratury 7 lat nie przechodzilam latwo, trudna byla koniunkcja do Marsa, do Wenus przeszla jakos ulgowo zas kwadrat do Ksiezyca i powrot na pozycje natalna zupelnie ulgowo. Ale mam wrazenie, ze to nie bedzie takie proste. Pierwsze pare miesiecy moze byc zneutralizowac przez Jowisza robiacego mily trygon do tegoz stellum ale potem?
Jakby tego wszystkiego bylo malo to przeczytalam w paru juz miejscach, ze zwykle w czasie gdy Saturn przebywa w koncowych stopniach Strzelaca, to mozna sie spodziewac krachu na gieldzie jak np. w 1929 czy w 1987 r.