czu-jka
16.07.12, 08:43
Powracam

Dziewczyny. Mam do Was prośbę. Chodzi o Pana P.
Nasza znajomość podąża w niewiadomym kierunku. On twierdzi, że chce utrzymywać ze mną stosunki koleżeńskie, ja chciałabym coś więcej. Ale widzimy się 1-2 razy w tygodsniu. Był weekend on się nie odezwał. A koleżanka widziała go w klubie. Nie wiem co powinnam zrobić z tą znajomością. Strasznie się męczę. Im więcej czasu spędzamy razem tym mi bardziej zależy jednak a mu chyba niekoniecznie.
2. Za miesiąc mam wesele i też nie wiem czy powinnam go zaprosić jako swoją osobę towarzyszącą. Wiąże się to z zabraniem go do moich rodziców.
Czy ktoś mógły