Dodaj do ulubionych

Chiron w opozycji do Saturna

15.06.15, 20:25
Witajcie

Czy to bardzo trudny tranzyt? Udało mi się znaleźć tylko dość zdawkowe informacje i niestety nie nastrajają one optymistycznie. A z tego co widzę, ta konfiguracja będzie nade mną wisieć przez niemal 3 lata...

Obserwuj wątek
    • moongirl11 Re: Chiron w opozycji do Saturna 18.06.15, 02:06
      Spoko, mam ten aspekt w natalu. Chiron w Pannie, Saturn w Rybach. Też się chętnie czegoś dowiem..
    • acrux_79 Re: Chiron w opozycji do Saturna 18.06.15, 03:02
      Dawno dawno temu, pewien filozof, któremu na imię było Sokrates, stworzył metodę, zwaną maieutyczną. Spróbuję podążyć jego śladami i zadać kilka pytań:

      1. Jak się wyraża Chiron w horoskopie? W jakim jest znaku, w którym domu? (W domyśle: to ważne, ponieważ wiele osób, urodzonych tego samego dnia co Ty, ma Chirona w tym samym stopniu co Ty np)
      2. Za co Chiron odpowiada? Czy w jakiś szczególny sposób zaznaczał się w horoskopie? Czy jego znaczenie było szczególne i zdominowało większość planet?
      3. Jak się objawiała kwadratura Saturna do Chirona, która miała miejsce mniej więcej siedem lat temu? Jak się objawiały tranzyty innych planet, w szczególności Jowisza?

      Dziękuję za odpowiedzi i sugestie i pozdrawiam!
      • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 18.06.15, 10:31
        smile

        Ostatnie pytanie może być najważniejsze - mniej więcej siedem lat temu zaczął się najgorszy okres w moim dorosłym życiu. Zmieniło się niemal wszystko (mam nadzieję, że na lepsze, choć to jeszcze trudno ocenić). Tylko że za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że już wypływam na spokojniejsze wody, walą kolejne pioruny. Więc jak pomyślę, że jeszcze coś ma się zmieniać, do tego diametralnie, robi mi się cokolwiek słabo...
        Nie jestem pewna, jak objawiały się tranzyty Jowisza, ale prawdopodobnie nie aż tak spektakularnie (chyba ze tez maczał palce w tym, co zaczęło się 7-8 lat temu).
        Chirona mam w XI domu w Byku, wykres z astro nie wskazuje żadnych szczególnych aspektów ani powiązań. Wisi sobie ponad nieboskłonem jako jedyny w swojej ćwiartce i tyle.

        Dzięki za odezwanie się w temacie!
        Pozdrawiam.
    • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 22.06.15, 18:22
      Podbijam pytanie i dorzucam jeszcze kosmogram z zaznaczonymi tranzytami (fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3844232,2,1,tranzyty.html).

      Czy kwadratura i opozycja Saturn-Chiron objawiają się podobnie? Będę bardzo wdzięczna za uwagi i pomysły - staram się zgłębić temat, znalazłam sporo informacji o swoich aspektach i samych tranzytach, ale na razie dostrzegam tylko wycinki, nie widzę kosmogramu jako systemu naczyń powiązanych w zmiennych kontekstach.
      I jeszcze - czy dobrze kombinuję, że mój układ to wachlarz?
      • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 22.06.15, 18:23
        Wachlarz, jeśli nie uwzględnia się Chirona oczywiście smile
        • lwi2 Re: Chiron w opozycji do Saturna 22.06.15, 21:23
          Pluton przechodzi Ci przez Descendent, Neptun przechodzi przez MC, a Ty piszem o ... opozycji Chirona do Saturna! To tak jakby w lesie pełnym borowików zbierać "zające" (u nas tak nazywają takie mało ważne grzyby), pod względem ważności tranzytów.

          Lwi
          • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 23.06.15, 15:38
            A, skoro o wadze tranzytów mowa, czy mogą przynieść 'atrakcje' podobne do tych, jakich doświadczałam ok. 7 lat temu, kiedy Saturn plątał mi się przy dsc i mc? Widzę, że to też przesłanki zmian dużego kalibru - tyle ze tak wiele się już u mnie przewaliło, że nie bardzo jest co zmieniać (jeszcze...). Prawdopodobnie nie doceniam ironii losu.
            • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 23.06.15, 16:24
              Na Jowisza! Chodziło mi o Jowisza, nie Saturna.
              • tamara401 Re: Chiron w opozycji do Saturna 23.06.15, 21:41
                W pełni przychylam się do opinii Lwi,Chiron ma spore znaczenie w horoskopie,ale inne tranzyty są w tym momencie bardziej znaczące.To jednak na co chcę zwrócić uwagę to fakt że Księżyc ma dużo do powiedzenia w twoim horoskopie raz że jesteś Rakiem z asc. a dwa że urodziłaś się w Nocy zmiany w życiu są więc nieuchronne,nic na to nie można poradzić .Obecnie progresywny Księżyc minął pełnię i wszedł w fazę ubywania, zatem czas refleksji,przemyśleń, wycofania itp.Sytuacja powinna się poprawić trochę w momencie gdy Księzyc wyjdzie na Asc....ale jakiś kardynalnych zmian,raczej bym na ten moment nie oczekiwała.Korzystnym faktem jest to że znak obecnego pobytu Księżyca to Rak znak w trgonie do twego Słońca w Skorpionie i nie tylko.Zatem odrobinę wiatru w przysłowiowe żagle powinnaś dostać,ale sama faza Księżyca narzuca narastającą introwersje spadek zainteresowania bieżącymi,zewnętrznymi sprawami,przemyślenia,Myślę że ważne jest aby ten naturalny rytm zaakceptować i dostosować się do swego energetycznego tempa,.W gruncie rzeczy nie ma takiego horoskopu aby zawsze było dobrze.Do obecnego stanu ducha przyczynił się tez pewnie fakt że w Twoim horoskopie Saturn,Jowisz a nawet Mars są w odległości do 75 stopni przed Słońcem zgodnie z klasyczną wykładnią nie działają jak malefiki,sprawy się bez problemów realizują człowiek się do tego przyzwyczaja i nawet nie myśli że może być inaczej...Chiron oczywiście wprowadza element niezasłużonego bólu i doświadczenie ułomności Świata na tzw. własnej skórze,a opozycja Saturna przyczyniła się tego, że temat stał się dotkliwy dla świadomości i objawił się w pełnej krasie.Ułomności natury ludzkiej i wynikającej z tego niesprawiedliwości nie zmienimy,poprzez te doświadczenia możemy zyskać tylko głębszy wgląd w istotę otaczającej nas rzeczywistości ,czego Tobie życzę.
                • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 25.06.15, 12:13
                  Tamaro, bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
                  Zwłaszcza za informcję o słabych malefikach, bo oczywiście nie byłam tego świadoma smile

                  Czy dobrze zatem rozumiem, że niekorzystny okres wcześniej (2008 - preludium, 2009-2012 masakra, potem raz lepiej raz gorzej, od końca 2014 stabilna poprawa) mógł być powiązany z tranzytami Saturna? Tak jak pisałam, był to bardzo trudny czas, ale w jakimś sensie przełomowy - padły struktury, których kurczowo się trzymałam, choć nie były dobre, wyzwoliłam się z toksycznych relacji i wygląda na to, że teraz zaczynam budować coś lepszego. Ogólnie - nastąpiło oczyszczenie (jeszcze zanim nadszedł Pluton smile).
                  • tamara401 Re: Chiron w opozycji do Saturna 28.06.15, 21:43
                    Zasadniczo nie da się ująć w paru słowach istoty osobowości,ale dobrze pamiętać ,że Tak dominujący wpływ Księżyca jak w twoim przypadku z natury rzeczy świadczy o postawie zgoła przeciwnej jaką daje wpływ Saturna,zatem wszelkie tranzyty Saturna mogą być trudno odbierane.Układ horoskopu jest też taki, że Saturn tranzytując dolną sferę horoskopu po kolei tworzył koniunkcje z wieloma planetami w tym z Jowiszem ,przedtem z Marsem itd. do tego istotnym czynnikiem była opozycja Urana do natalnego Saturna.To wszystko nie są miłe tranzyty jakkolwiek nie można winić Saturna czy Urana że coś tam namieszały bo tranzyty tych i wszystkich innych planet odzwierciedlają tylko to co się w tobie dzieję.Natura ruchów planet jest taka że się łączą dając czemuś nowy początek to coś ma swoje apogeum a potem powoli chyli się ku upadkowi,by ponownie łącząc się nową koniunkcją coś zapoczątkować.Tak naprawdę od początku skazani jesteśmy na przeżywanie tego w naszym życiu.Wszyscy mamy kiedyś przejście Saturna czy Urana przez to czy tamto i wszyscy doświadczamy zmian z tym że jedni po tych wydarzeniach szybko wracają do tzw. normy a inni długo to trawią i głęboko to przeżywają, a życie tym czasem upływa...Należy sobie zdać sprawę z tego że największe szkody w naszym życiu jak się zastanowić nie powodują nawet najbardziej traumatyczne wydarzenia,ale nieumiejętność pogodzenia się z tym co się wydarzyło,to przynosi największe szkody.Natura Saturna jest ziemska i żadna substancja nie zachowuje bardziej śladu pozostawionego na niej jak ziemia to wyjaśnia fakt dlaczego Saturn jest naszą piętą Achillesa.Natura Księżyca jest całkowicie odmienna ten nie troszczy się o wczoraj ani o jutro żyje chwilą być może to spowodowało że tranzyt Saturna okazał się taki trudny.Druga kwestia to fakt,że Księżyc potrzebuje wspólnoty a Saturn albo rozdziela albo łączy nas z tym czego nie chcemy/a czego już na pewno nie chce Księżyc/Wtedy zjawia się Uran by przywrócić zaburzony porządek Kosmosu a gdy i to nie pomaga to pojawia się Pluton by ostatecznie dokonać transformacji.Platon twierdził,że Kosmosem rządzą tak naprawdę dwie siły Rozum i Konieczność.Gdy zjawia się Pluton życiem człowieka zaczyna rządzić Konieczność bynajmniej na czas trwania tranzytu i to w dużo szerszej orbie jak obiegowe 1-2 stopnie.Ten kto nie umarł za żywota nie może żyć dalej.
                    • chiron0 Re: Chiron w opozycji do Saturna 30.06.15, 14:10
                      Tamaro, jeszcze raz dziękuję za odpowiedź, Twoje psychologiczno-filozoficzne, przekrojowe podejście do tematu robi duże wrażenie.
                      Tak, wiem, że nie ma co zrzucać winy na gwiazdy. Mimo wszystko jednak muszę przyznać, że w trudnych chwilach, kiedy albo czułam się w potrzasku, albo każda zmiana okazywała się zmianą na gorsze, pewną ulgę przynosiła myśl, że każdy z nas jest elementem jakiegoś większego porządku i być może pewne rzeczy muszą się zdarzyć, taka kolej życia. I zamiast trawić energię na próby przebicia głową muru warto spojrzeć na sprawy szerzej, uzbroić się w cierpliwość, pogodzić z sytuacją i bardziej pożytecznie skanalizować energię
          • princesswhitewolf Re: Chiron w opozycji do Saturna 24.06.15, 13:58
            dokladnie. Ten Pluton przez Dsc to ci dopiero transformacja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka