Gość: nati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:15 Zgadzam sie z tym opisem gdyz ludzie z pod tego znaku wlasnie tacy sa i dlatego kocham ich za to Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: babka z piasku Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.derbynet.waw.pl 29.04.05, 15:35 Bardzo podoba mi się wszystko co przeczytałam o sobie:)Jeszcze wiele rzeczy nie zostało o Nas napisane! Ale ja to dopowiem!:))) Pozdrawiam wszystkich Łuczników:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STRZELEC Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.org 10.02.06, 16:05 mnie tam ten opis pasuje . pomyślę jak zmienić w sobie coś na lepsze . cos co mnie dołuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Strzelec 23.11- 21.12 03.05.05, 15:42 A oto dwa cytaty z tego artykułu: "Mimo, że dobra materialne i sukces oraz sława nie są dla niego najważniejsze, często je osiąga" I drugi: "Może mieć kłopoty finansowe przez zbytnią rozrzutność" Tak czy inaczej" I jak tu nie wierzyć astrologii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiek Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:06 ja rowniez uwazam horoskopy glownie za zabawe ale faktycznie opisy charakterow i osobowosci naprawde maja duzo wspolnego z prawda i tak sie sklada (to do osoby ktora uwaza ze jedna czesc jest zaprzeczeniem drugiej) otoz nie zgadzam sie, mozna osiagnac duzo dobra matrialne ale ich nie utrzymac, poza tym zycie nie jest takie proste i w kazdym z nas jest duzo sprzecznosci, wez to pod uwage (ilukiz):) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3.12.77 Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 19:57 O mnie napisano już prawie wszystko...hahhahaha..ale i tak czytam horoskopy bo daja nadzieje a to NAJWAŻNIEJSZE:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zabek Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.06, 20:42 hehehe ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 12:35 ja jestem właśnie jednym ze strzelców i jestem z tego bardzo zadowolona:D Jest to jeden z niewielu "charakternych" znaków zodiaku,wyróżniamy się wielkim optymizmem i wielką dozą energii :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
anafa Re: Strzelec 23.11- 21.12 19.05.05, 20:59 strzal w dziesiatkę;)jak czytam ten opis to tak jak bym czytala o sobie!choc nie za bardzo wierze w horoskopy to opis jest sluszny Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Strzelec 23.11- 21.12 19.05.05, 21:35 zauważ że pierwsz część jest zaprzeczeniem drugiej i to dlatego opis wydaje Ci się słuszny. Człowiek ma tendecję do zapamiętywania rzeczy istotnych i pomijania tych mniej ważnych. W tym tekście działa prosty mechanizm... Lukiz gg 8105004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 22.12.05, 14:49 widzisz chlopie...zapewnie nie jestes strzelcem...my wlasnie jestesmy przepelnieni sprzecznosciami Horoskop jest jak najbardziej ok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola-Grudzien Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:05 Ja jestem wlasnie strzelcem i sie z tym zgadzam.Uwielbiam podrozowac,a ludzie sa dla mnie wszystkim,gdyz lubie z nimi rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: Strzelec 23.11- 21.12 21.06.05, 22:17 ja od dawna mam takie przeczucie, a teraz sie ono potwierdza, ze Strzelcow jest baaaaaardzo malo na swiecie, w porownaniu z reszta znakow. Nasz na samym koncu 'popularnosci' wsrod innych znakow Zodiaku. Szkoda. Sama znam osobiscie tylko jedna pania Strzelec i jednego faceta, za to Ryb, Baranow, Bykow mam wokol wszedzie straszne ilosci. Dlaczego? Pozdrawiam wszystkich Lucznikow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelczyni Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.icpnet.pl 26.08.05, 12:24 moze zle szukasz? ja najwiecej znajomych mam wlasnie Strzelcow, a takze blizniakow, chyba wyczuwamy sie szostym zmyslem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania - strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:05 coś Ty wokół mnie jest mnóóóstwo strzelców...to najlepszy znak z wszystkich ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawie strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.pk.edu.pl 22.06.08, 14:00 Cóż, latem szaleją hormony więc ryb, baranów i byczków rodzi się znacznie więcej niż innych znaków zodiaku ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiorek Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 212.106.128.* 02.12.05, 19:25 Ja też jestem strzelcem (zresztą prawdopodobnie jak 95% osób odwiedzających tę stronę:)Ten tekst o strzelcach jest chyba moim opisem:P Jestem dumna że urodziłam się właśnie pod tym znakiem (choć miesiąc jest paskudny:P)POzdrawiam wszystkie strzelce;)GG4230697 Odpowiedz Link Zgłoś
karolka1977listopad Re: Strzelec 23.11- 21.12 21.06.08, 14:56 Coś ty!!Miesiąc jest super np.taki opłakany,nastrojowy listopad.Heh.. Strzelec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO dobry horoskop :) nie zgadzam sie tylko z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 20:47 naiwnościa i łatwowiernoscią :))) co innego jest zakładac dobra wolę u kogoś zgodnie z powiedzeniem z kłamstwa zjesz obiad, ale już nie kolację :))) gdy naprawde okolicznosci wymagaja stzrelce sa nieufne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12. 12. Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:43 Ja też jestem Strzelec i uwielbiam się za to :)))))) Lubię przygody, nienawidzę stagnacji, muszę być w ruchu, inaczej umieram. Pozdrawiam wszystkich szalonych i gorących Strzelców wyborowych :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa z rzymu Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.fastres.net 26.08.05, 20:20 juz mam 45 lat ufam wszystkim strzelcom i potwierdzam ze mamy 6 zmysl ja potrawie rozszyfrowac osobe po pierwszym spotkaniu i jak dotychczas nie pomylilam sie poydrawiam wszystkie strzelce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxy Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:04 Witam, ja też jestem z 12.12...z którego jesteś rocznika ? i czy K/M ? Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: centaur Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:34 Jestem z 12.12.75 chetnie pogadam z kims urodzonym tego dnia. Skoro Frank Sinatra nie zyje...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 194.117.241.* 10.09.06, 11:17 jestem strzelcem i rowniez musze cos robic nie potrafie byc sama pozdrowienia dla wszystkich strzelców................................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MONIKA STRZELEC Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.68.91.49.mielec91.tnp.pl 25.07.05, 14:49 TAK JEST, MY STRZELCE JESTESMY NIEPOPRAWNYMI OPTYMISTAMI, WYTRWALE DAZYMY DO CELU I CIESZE SIE ZE JESTEM WLASNIE ZODIAKALNYM STRZELCEM, BO MOIM ZDANIEM TO SWIETNY ZNAK, A ZNAK ZODIAKU TO TAKZE ODZWIERCIEDLENIE DUSZY I OSOBOWOSCI CZLOWIEKA W DOSC DUZYM STOPNIU! POZDRO DLA WSZYSTKICH STRZELCOW, i blizniakow:P Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate.coffee Naiwne pytanie: 26.07.05, 22:12 Czy znacie w 100% WIERNEGO mężczyznę-strzelca? Pytam najzupełniej poważnie, bo już nie wiem czy w przypadku tego znaku notoryczna niewierność ('a to była tylko niezobowiązująca przygoda') to tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności i pech czy prawda... cc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona srrzeelca Re: Naiwne pytanie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 18:53 jestem ze strzelcem 15 lat.moje nerwy jak i poczucie wartosci jest juz na dnie. ten czlowiek poprzes swoja niwiernosc zabil moja osobowosc.to znaki zaklamane. oklamujace na kazdym kroku. maja ciale nowo poznane osoby z ktorymi od razu sa wielikimi przyjaciolmi. mam dosc jego kolezanek . niiewierne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też żona -strzelca Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 20.11.05, 22:47 MYSLĘ ŻE COS W TYM JEST.SŁOMIANY ZAPAŁ,POUCZANIE,CYNIZM,SAM SOBIE STEREM ŻEGLARZEM OKRĘTEM,NAŁOGI,DWULICOWOŚC[MIŁY DLA OBCYCH],Z UJMUJĄCYM WDZIĘKIEM DLA INNYCH KOBIET.BARDZO SKRYTY.JESTEM W ZWIĄZKU PRZESZŁO 30 LAT I NIE ZNAM MĘŻA DOBRZE.PODEJRZEWAM ŻE MIAŁ WPOPRZEDNICH LATACH FLIRTY.ALE BYWA MIŁY I NIE RAZ NIE ZAPOMINA O MOICH IMIENINACH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.12.05, 02:55 mniej wiecej sie wszystko zgadza, ale z cynizmem i dwulicowoscia to gruba przesada. Miły dla obcych...raczej dla niedawno poznanych...im dluzej kogos znamy tym nasze oczekiwania rosna niestety(?)...A cynizm to wogole kula w plot :D A co do "sam sobie sterem, zeglazem, okretem"...nie ma takiej opcji jak strzelec pod pantoflem :) Jezeli ktoras szuka takiego to nie ten adres. I przez nastepne 100 tez nie poznasz ;) Gdyby sprobowal powiedziec o sobie choc 30% juz bys miala poczucie ze Ci sie to nie miesci w jednej czaszce :D Skoro bywa mily, to trzeba z tego korzystac na maksa i nie przejmowac sie jakas wiernoscia...malo problemow na swiecie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez zona strzelca Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 23.12.05, 18:58 witam serdecznie.czaszka czaszce nierówna.proszę nie dramatyzowac.to nie było rozpamiętywanie starych ran[20 lat alkocholizmu oczywiscie nie mojego] tylko,forma dzielenia sie spostrzerzeniami.to pierwsze moje forum.interesuje mnie ezoteryka ,psychologia,numerologia,a nie zaglądanie w czyjąś duszę.życzę cierpliwości bo życie jest pełne niespodzianek.bycie miłym procentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 24.12.05, 03:25 witam bardzo serdecznie :) Na poczatek pretensja...jezeli dzielimy sie spostrzezeniami to warto do konca, bo pominieta okolicznosc [alkohlizm] wiele zmienia... Na moje oko niezmiernie rzadka przypadłość u strzelców, więc ciezko ten przykład traktować ogólnie. Jeżeli chodzi o czaszki, to broń boże nie miałem na myśli że ktoś jest głpuszy czy coś takiego...po prostu nawiazalem do znanego powiedzenia "to (mi) się nie mieści w głowie". A dalej to moja czaszka jest za mała :( ezoteryka, psychologia, numerologia...a nie zagladanie w czyjas dusze ? o pierwszym i ostatnim pojeciu nie wiem nic...ale psychologia wg mnie zdecydowanie zajmuje sie wlasnie zagladaniem w dusze :) Cierpliwość zawsze się przyda, z niespodziankami ostrozne bo nie zawsze sa pozytywne ;) Staram sie jak moge a jezeli w jakis sposb nie byłem miły to przepraszam :) P.S. Chętnie podyskutuje trochę o strzelcach i psychologii, oraz posłucham o ezoteryce i numerologii kidziorek@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też żona strzelca Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 25.12.05, 23:21 Dziękuję za przestrogi.Witam serdecznie.Intuicja podpowiada mi że nie dyskutuję z osobą urodzoną w znaku strzelca.Znam kilka osób urodzonych w tym znaku.Ale reguła potwierdza wyjątki.Osoby te nie interesuje życie wewnętrzne.Korzystanie z uciech świata to podstawa istnienia[nie chciałam obrazic nikogo]ale to obserwacja i właśnie psychologiczna analiza[nie medyczna].Atematy tak zwane z zycia wzięte/to nie dla strzelców.Otrzymuję interesujące mnie lektury w prezencie od partnera -lecz próby namowy do przeczytania przez niego danej książki i podyskutowania kończą się rożnymi wykrętami.Internet to nie dla niego.Takie tematy też nie -ale strona erotyczna to pewnik...POZDRAWIAM . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też.......... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 26.12.05, 01:21 PS.Dziękuję za zaproszenie do rozmowy za kulisami forum.Przemyślę sprawę.A jeśli mówimy o alkogholiżmie wśród osób z tego znaku zodiaku to nie są tylko wyjątki.Uczestniczyłam kilka miesięcy w grupie ''al-anon''-rodzin osób uzależnionych.Mieliśmy wspólną terapię raz w miesiącu i proszę sobie wyobrazic ż kilka osób to zodiakalne strzelce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też.......... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 26.12.05, 01:21 PS.Dziękuję za zaproszenie do rozmowy za kulisami forum.Przemyślę sprawę.A jeśli mówimy o alkogholiżmie wśród osób z tego znaku zodiaku to nie są tylko wyjątki.Uczestniczyłam kilka miesięcy w grupie ''al-anon''-rodzin osób uzależnionych.Mieliśmy wspólną terapię raz w miesiącu i proszę sobie wyobrazic ż kilka osób to zodiakalne strzelce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 29.12.05, 01:57 Z niecierpliwością czekam pozytywne rozpatrzenie :) kilka na ile osób ? może to tylko dowód że strzelce chetniej korzystaja z terapii ? O ile dobrze rozumiem, to mowa o grupie rodzin osób uzaleznionych, wiec nie samych uzależnionych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEŻ........ Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 30.12.05, 00:59 JESTEM ZDUMIONA .PROSZE POWIEDZIEC GDZIE W MOIM TEKSCIE MOZNA WYCZUC ZŁOSC.JESTEM OSOBA POGODNĄ I Z POCZUCIEM HUMORU.MYSLĘ ZE MAMY TEN SAM POGLĄD.OSOBA ZAATAKOWANA BEDZIE SIĘ BRONIC.W TEN SPOSÓB MOZEMY JĄ PR ZEANALIZOWAC.CZYZ NIE TAK WYRAZIŁA SIE KOLEŻANKA.... TRUDNO STRZELCA PRZEKONAC ŻE SOBIE SZKODZI .MA ZAWSZE SWJE ZDANIE .ZE BY ZYC Z NIM WZGODZIE TO NIE WARTO PRÓBOWAC NAWET PRZEKAZAC JEMU SWÓJ SPOSÓB MYŚLENIA.ZAWSZE ZNAJDZIE KONTRARGUMENTY.NIE WSZYSTKIE MOJE ANALIZY DOTYCZĄCE JEGO OSOBY POWINNY BYC TEMATEM NA FORUM.PRZECIEŻ NIE BEDZIEMY WYDAWAC KSIĄŻKI .INNI TO JUŻ ZROBILI ZA NAS.DZIĘKUJĘ.POZDRAWIAM.D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 31.12.05, 12:40 Pierwsz prośba, nie pisz WIELKIM LITERAMI bo koszmarnie sie to czyta Nie kojarze o co chodzi z ta złościa...moge powiedziec tylko tyle ze osobom pogodnym i z poczuciem humoru tez zdarza sie wpadac w zlosc i to nic złego akurat. Przenalizowac ? Hm...napewno sprowokować, co może analize ułatwić ale nie zawsze :) Bo przekonywanie strzelca że sobie szkodzi jest z grunut bez sensu. Lepsze efekty osiagniesz jak mu pokazesz czarno na bialym ze szkodzi tez innym przy okazji. Jezeli sie liczy na "zarażenie" strzelca swoim sposobem myslenia to raczej nalezy liczyc sie z porazka. Mimo tego warto mu opowiedziec co sie mysli na dany temat, nawet jezeli w trakcie opowiadania bez zmruzenia oka udowodni Ci ze sie mylisz...to nasz reakcja obronna na proby narzucenia czegolwiek. Jezeli powiesz to w spsob nienarzucajacy sie, unikajac (tanich) gierek psychologicznych typu to napewno przemysli mocno to co masz do powiedzenia. Co zrobi to juz zupelnie inna bajka. Inni już to zrobili za nas ? nie rozumiem ;) Pozdrawiam A. P.S. Troche sie zgubilem przez ostatnie dwa posty...dalej rozmawiam tylko z jedna osoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 31.12.05, 13:30 Przepraszam za duze litery,ale korzystam z komputera syna wykorzystującego komputer do"robienia kawałkow muzycznych",i wczytywane przez niego programy,potrafią nieżle namieszac.I tu widzę u ciebie wpływ znaku panny.Proszę poszukaj strony" chińskie znaki zodiaku,"i sprawdż w roku jakiego znaku się urodziłeś .Skrupulatna '"panna" zauważa jeszcze więcej nieprawidłowości.Jej umysł jest najbardziej analityczny z wszystkich znaków zodiaku.Jest miła ale drobiazgowa.I często zdarza jej się nadmierny krytycyzm.To tyle. Może póżniej trochę więcej??D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:51 Wpływ znaku panny ? przerażasz mnie :D drobiazgowy raczej nie jestem, nie czepiam sie dla zasady tylko w konkretnym celu....analizje (niestety) zupelnie instyktownie wiec to chyba do panny nie pasuje. Nadmierny krytycm owszem zdarza sie czasem ;) Moge Ci podac moje namiary urodzinowe na priv to moze cos wiecej mi o mnie powiesz ciekawego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też..... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 13.01.06, 01:07 Dlaczego przerażenie u tak osoby pewnej siebie. Proszę nie dramatyzuj ---podobami się Twoja"metoda obrony".Siebie tez niezbyt lubię. Znajduję u siebie trochę słabych stron charakteru .Pracuję nad tym . Nie cierpię alkoholu.Pozbyłam się [choc nie nazwałabym tego nałogiem]] słabości do papierosów.Bo jest takie przysłowie;kto z kim przystaje takim się staje....Nie pasuje opis mojego znaku zodiaku dla mnie [mało widzę cech u siebie]. Ale ta waga to moze na mnie trochę wpływa bo z chińskiego horoskopu jestem urodzona w roku wagi..Co nie musi znaczyc że jestem narcystyczna lub wygodnicka.. Lubię wyzwania od życia >>>>>.. Bo w ten sposób mogę poznac rózne jego aspekty...Co wcale nie jest takie proste....Pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.01.06, 23:32 Z przerażeniem to był żarcik oczywiscie...ale sama przyznasz ze mowienie Strzelcowi ze ma cos z Panny to bardzo złośliwe ;) Może temat charakteru przemilczmy...bo wyjdzie ze mam same slabe strony ;) Spelenianie swoich zachcianek i kaprysow to nieodlaczna czesc mojego istnienia ;) Nałogom ulegam na maksa równiez. Waga to byl taki strzal w ciemno, jakies drobne przeczucie... I wcale nie zwiazane z narcyzmiem i wygodnictwem....tylko z wykorzystywaniem Twojej dobroci przez innych bez dziekuje nawet. Myslalem ze chiski horskop to sa smoki, weze, malpy i swinie.... Ale poszukam oki. Czy dostalem juz adres e-mail do Ciebie bezposrednio ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też,,,,,,,, Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 15.01.06, 00:22 Witam serdecznie. Nie była to żadna aluzja.To tylko taka próba dedukcji.Przecież pisałam że ciągle szukam i nie jestem "wyrocznią".A ten nadmiar krytycyzmu w twoim przypadku tak mnie naprowadził.Przecież PANNA ma takie wspaniałe cechy.A teraz się zdiwisz....Chiński horoskop to nic innego jak zwierzęta .Trafione >>czyli zadałeś sobie trud poszukiwania? SUPER.Waga to w horoskopie chińskim ---PIES .To ten sam pies ktory pędzi na pomoc innnym nie licząc na wdzięcznośc.Uważa że to normalne. Nie opuszcza nikogo w najtrudniejszych chwilach.Lubi miec kogoś komu może pomóc choc dobrym słowem.Nie szuka pochwały ale ma poczucie dobrze spelnionego obowiązku.Ale się chwalę pomyslisz ???? Ale to nie ja to chińczycy tak widzą ten "znak".Bezpośredniego e-mail nie masz .Proszę o cierpliwośc.POZDROWIONKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też......... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 31.12.05, 17:43 witam serdecznie..zgadza się to ciągle ta sama osoba.D.. O tym rozdrabnianiu na atomy to nie moja przyjaciółka powiedziała[napisałam kolezanka].Gratuluję.Chyba muszę byc wybredna ,bo mimo wielu znajomych obojgu płci,nie mogłabym nazwac przyjaciółmi.Bo ja jestem taką osobą do ktorej można wpaśc zawsze i wypłakac się.Ja muszę czekac na odpowiedni czas jaki może mi dana osoba poświecic .Zawsze mogę liczyc na siebie.Mam znajomą kolezankę jeszcze z podstawowki która wręcz zadręcza mnie opowiesciami o swoich najbliższych.Córka,syn i mąż to osoby urodzone w znaku strzelca.To juz obsesja szukanie w nich tylko złych cech charakteru.Trudno jest mi jej wytłumaczyc ze nie mogę zmienic jej sposobu myslenia.Wszyscy jestesmy tylko ludżmi inie zawsze idealnymi.Co sądzisz?A to że ktoś inny napisał za nas- to miałam na myśli charakterystyki znakow zodiaku.Pełno tego rodzaju lektur w sklepach ezoterycznych i ksiegarniach.Ico mnie smieszy to opisy sa podobne[czyżby ściąganie]?pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:48 Wybredna...możliwe, choć z tego co piszesz to nie spotkałaś ludzi, którzy szanują co dla nich robisz...lub nie potrafisz się o to upomnieć ( Waga ? ). A trafić na prawdziwą przyjaźń nie łatwo, więc gratulacje przyjmuję. Co do koleżanki...sama sobie taki układ zgotowała ;) Ale szczerze mowiac to jej wspołczuje...jak slabo znosi strzelcka nature, takie trio moze sie skonczyc pokojem bez klamek. Mysle ze to nie obsesja, dla wielu osob gdyby dobrze mnie znaly bylbym zlem wcielonym :) Idealnym to juz osobna sprawa...ja tam sobie mam niewiele do zarzucenia, a wszyscy chcieli by mnie zmienic...na "lepsze" oczywscie ;) A pełno, pełno, przeważnie pozżynane na bezczelnego. Jakies pol roku temu przekopalem internet w poszukiwaniu opisow po angielsku, znalzlem moze 50 autorskich opisow...reszta kilka tysiecy kopie nawet z przecinkami. Kilka calkiem fajnych...kilka troche bzdurnych lub nieobiektywnych (jakby nasza kolezanka astrolozkaamatorka pisala )...kilka superowych. Niestety wiekszosc linkow mi przepadla ale do paru jeszcze pamietam namiary. Mam w pliku kilka "złotych" zdan w ktorym udalo sie ludziom ujac w slowa nasz tak sprzeczna wewnetrznie nature Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też....... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 01.01.06, 21:46 No i nie zgadzam się.Tanie gierki psychologiczne?? To właśnie metody STRZELCA[a teraz na przekór DUZYMI LITERAMI.!!!To miał byc komplement? Bez sensu.Po 20 latach walki z jego nałogiem-cierpliwośc i przekonywanie właśnie wartosci i szacunku dla siebie i innych nastąpil narazie dluzsze zatrzymanie się w pędzie do procentow.Ale jego proba trzezwosci obrociła się przeciwko mnie.PRZEWARTOŚCIOWAŁ SIĘ....Jak się nie kręc plecy z tyłu..I cóz??Pozdrabiam D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:39 Pisze ogolnie, o tym jak ludzie probuja na Nas wplywac, a nie że konkretnie Ty tak robisz :) Metody Strzelca...kazdy ma jakies to zaden wstyd.... A Strzeleckie chyba nie sa takie tanie...Chyba tylko przy Wodnikach musze sie powaznie wysilic ;) Z walki z nałogiem chyba sie nie da wyjsc bez szwanku...tak mi sie wydaje. Z wiekiem tez odkrylem ze za pomaganie innym wcale nie spotyka pomocnych ludzi nic dobrego. I zawsze jestem pod wrazeniem kobiecej naiwnosc w stylu "ja go zmienie", "dla mnie napewno sie zmieni" itp...oczywiscie pod negatywnym wrazeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też.... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 13.01.06, 00:39 Witam."Ja go zmienię".Nikogo nie można zmienic .Można jemu pomóc jeśli go problem przerosnie i jesli sam prosi o pomoc.To mój przypadek.. Ale zgadzam się ,że pomoc często obraca się przeciwko pomagającemu. Dobry tok myślenia-gratulacje.Kłaniam się wszystkim STRZELCOM -wasz atut -dyplomacja do pozazdroszczenia.A z wodnikiem to trzeba pomyślec o mocnych argumentach .Dobrze jest poznac jego słabosci[choc ma ich niewiele]----[NIE JESTEM WODNIKIEM]]Myślę że nikt tutaj nie ma zamiaru wpływac na nikogo a szczególnie na osoby urodzone w znaku STRZELCA [ktoś tutaj raz napisał"STRZELEC POD PANTOFLEM???] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.01.06, 23:22 Okazuje sie ze na Wodniki, najlepsze jest luzne podejscie i masa cierplowosci ;) Odkyrłem to dopiero niedawno zupełnie niechcący, ponieważ jak na rasowego(?) Strzelca z cierpliwością u mnie bardzo kiepsko. Wszyscy mniej lub bardziej swiadomie mocniej lub slabiej na siebie wplywamy. Tak raz ktos napisał...biedna nieswiadoma istotka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też żona strzelca Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 02.01.06, 15:10 Dzień dobry.. Nie pisz duzymi literami. Znam to.Nie zamykaj w ten sposób drzwi[ nie ma mowy w tym czasie o głośnym zamykaniu].Nie rób tak....Lepiej tak...itd..itd.Stwierdziłam jedno .apodyktycznosc pod każdym względem...To dodatek do charekterystyki STRZELCA. Taki nieomylny?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:29 Apodyktycznosc ? Nie my jestesmy tylko zwyczajnie upierdliwi ;) I wymagający (od innych oczywisce ;D)...im bardziej ktos nam bliski tym bardziej...stad sie bierze opinia ze mili jestemy tylko dla nowo poznanych osób :) Omylny jak najbardziej...wbudowany hiperskuteczny układ sprzedawania winy, praktycznie nie do wyłączenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 29.12.05, 02:15 Witam ponownie! Albo jestem nietypowy, albo intuicja do remontu :) Ale poddam pewien trop...strzelce listopadowe i grudniowe dosc mocno sie roznia, byc moze znasz tylko jeden rodzaj ;) Ale to tylko niepewna hipoteza :D Nie wiem czy wszystko dobrze zrozumialem... Nie wiem jak to napisac zrozumiale... Primo w odroznieniu od wielu osob zycie samo w sobie nie jest dla nas problemem, wiec poniekad ksiazki czy filmy powtarzajace typowe scenariusze z zycia faktycznie chyba nas...nudza ?...schemat jest podobny tylko bohaterowie i czynniki sie zmieniaja. Mnie interesuja tylko historie ktorych jeszcze nie znam i nie potrafie przewidziec jak sie skoncza...nie lubie czytac drugi raz tej samej ksiazki czy ogladac tego samego filmu...chyba ze po latach. Kochamy korzystac z uciech zycia i nie wiem czemu mialo by w tym byc cos zlego ? I nie widze powodu by mialo to przeszkadzac w posiadaniu czy interesowaniu sie czyims zyciem wewnetrznym...poznawanie swiata a przedwszystkim ludzi, nieskonczona wrecz ciekawosc jest moim motorem zycia...jak mawia moja przyjaciolka "bo Ty to wszystko rozbierasz na atomy".... I nie tylko moim, znam kilka podobnych mi strzelcow i strzelczyn Napisz prosze wiecej co masz na mysli pod "tematy z zycia wziete" I mysle ze koniecznie powinnismy porzucic Twojego partnera jako przykład... bo albo z calym szacunkiem jest lekko ograniczony...albo bardzo powierzchownie go oceniasz i tak jak pisalas prawie go nie znasz;) Ale skoro potrafi sie domyslic jakie lektury beda Cie interesowac to jestem za ta druga opcja...Moze po prostu akurat takie tematy go nie interesuja ? A co do stron erotycznych...znajdz 1 na 100 facetow ktorzy po kryjomu nie zajrza ja maja okazje :D....tak juz zostalismy stworzeni ze patrzenie na was sprawia nam przyjemnosc i nie ma sie o co zloscic ze nie tylko na ta jedyna, taki blad konstrukcyjny ;) Pozdrawiam P.S. A jaki jest Twój znak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też ....... [...] IP: *.org 30.12.05, 00:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 31.12.05, 12:43 Zagadka chyba za trudna dla mnie, znak ktory potrafi sie dopasowac do kazdego innego ? Nie ma takiego ;) A najpredzej Strzelec..ale raczej to slepy trop Odpowiedz Link Zgłoś
bhrka Re: Naiwne pytanie: 10.03.06, 00:58 to przesadzony opis, a wyjątek potwierdza regułę nie piszcie że my - strzelcy nie mamy życia wewnętrznego, taka skrajna ocena aż rani oczy, no i że ciężko nas zaciągnąć do czytania książek - paranoja a może faceci strzelce są diametralnie różni od kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STRZELEC A. Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.05.06, 00:45 Chyba w każdym znaku kobiety są inne nieco niż mężczyzni...po prostu na cechy znaku nakładają się cechy płci. Co do książek...Ci z nas którym sie powodzi w sportach napewno nie maja wiele czasu na czytanie, ja zawsze mialem go duzo.... Uwagi o zyciu wewnetrznym to wogole nie powinnas komentowac, bo to piramidalna bzdura, w dodatku bez scislej definicji... Chetnie bym zafundowal temu kto to napisal transmisje z mojeg mozgu... Po godzinie opieka psychiatryczna niezbędna ;) Po zatym nie rozumiem tej potrzeby podziału na zycie wewnetrzne i zewnetrzne... To ze ktos je i zyje tylko z przymusu nie znaczy ze ten kto je i zyje z radoscia i latwoscia nic pozatym nie przezywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strzelba Re: Naiwne pytanie: IP: *.greenlan.pl 31.12.08, 21:04 strzelce to goscie z klasą w większosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.12.05, 02:48 Moze sprobuj zbudowac swoje poczucie wartosc na czyms innym niz wiernosc ? Zakłamane to troche zle slowo, kłamiemy jak z nut ale tylko po to by oszczedzac bliskim zbednych cierpien... A co do kolezanek...tez mam duzo, ale w 95% sa to kontakty "platoniczne"... Moze to sie wydac niepojete, ale naprawde potrafie sie szybko zaprzyjaznic i o niektorych kolezankach wiem wiecej niz "najlepsza" przyjaciolka, maz i matka razem wzieci. Moja zonka pewnie przezywa podobne meki jak Ty..ale ja nikogo do niczego nie zmuszalem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anula52 Re: Naiwne pytanie: 01.01.06, 18:48 o matko! a ja myślałam,że tylko mój mąż Łucznik taki jest!żono Strzelca-możemy sobie zatem łapki podać! dla mojego męża każda nowo poznana babka, to od razu "przyjaciółka"! Każda pomocna, każda doradza, każda bezinteresowna! Jedna z tych pseudo przyjaciółeczek zaproponowała mu skok w bok(mężatka z dzieciakiem!!!!!!!).Nazywał ją przyjciółką a nic o niej nie wie-gdzie mieszka i pracuje, za to ona o mnie wie chyba wszystko!Cały ubiegły rok przeryczałam, wysłuchiwalam kolejnych kłamstw o tej jego przyjaciółeczce-szmacie,każda wersja była oczywiście inna!!!!!!Dosyć!!! polecam faceta Strzelca na przyjaciela(on dla każdej nim jest hehehhee ) ale nie na męża!! Łgarze, paple i babiarze! (ładnie mówiąc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez .... Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 01.01.06, 20:48 witam Anulę. Z tej strony to właśnie zaskakujący przypadek zdarzeń.Ja co prawda wolę nie znac strzelca z tej strony.Ale"kolezanki z pracy"[z jedną byliśmy razem na wakacjach][ona była sama],mają do niego bardzo zaufanie.Nie raz[myslę żeby nie tłumaczyc spóznienia do niby bardzo upragnionego zacisza domowego],zaczyna wejście od słów"wiesz ta......to ma kłopoty z.....męzem.Wtedy wymieniam co w swoich przechwałkach obiecał naprawic w domu.Sprawa ulega przedawnieniu, do nastepnej dziwnej sytuacji.A ponieważ nie mam zamiaru wnikac i podtrzymywac wątku,milknie i robi sie miły zagadując z"innej beczki"A tak naprawdę to życie z nim na beczce prochu,,nie wiadomo kiedy wybuchnie.Dzisiaj byl też telefon od drugiej wspolpracownicy[jeszce młodej wdowy], postanowiła podzielic się wrażeniami z ostatnich dwóch dni....Znam wiele osób pracujących z męzem i znam trochę opinii o sobie[wcale o nie nie proszę].To taki współczujący i rozumiejacy kobiety człowiek..I cóż nic dodac nic ując.DWULICOWOŚC???/POZDRAWIAM CIEPŁO. Odpowiedz Link Zgłoś
anula52 Re: Naiwne pytanie: 02.01.06, 13:08 dziękuję też żono za dopowiedź :)Jakbym czytała o swoim mężu ;) To dziwne, ale mój ma tylko 1 przyjaciela , za to same przyjaciółki -kobiety :p którym o wszystkim papla!Mówiłam mu wiele razy,że nie ma pojęcia czym jest prawdziwa przyjaźń i że nie każda osoba zasługuje na miano przyjaciela-szczegolnie taka, która z premedytacją chce rozwalić komuś związek proponując zdradę i życzliwie doradza znając opinię tylko jednego z małżonków.Po kilku rozmowach nazwał ją od razu prawdziwą przyjaciółką, bo ona zaoferowała,że może mu poświęcić 24 godz/dobę" hahahaa Żenujace..Niech poświęci lepiej te godziny SWOJEMU mężowi i dzieciakowi!!!!Zrozumiałam więc,że nie warto być lojalną, kochajacą żonką.Może powinnam poszukać sobie przyjaciela? ;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez zona STRZELCA Re: Naiwne pytanie: IP: *.org 02.01.06, 15:54 Głowa do góry Anulo. Myslę że tak bardzo ,brakuje im kobiety podporządkowanej. To tak zwane kobiety"bluszcze".Które potrafią wykorzystac słaby punkt u męskiej części ludzkości,lecz STRZELCE lubieją się z tym obnosic. Manifestując przy tym swoja niezaleznosc.[bidule].Co raczej nie sprzyja stabilizacji i trwałości w stałych związkach.Gorzej dla nas[wiem po sobie].Nasze dzieci są bardzo chłonne[strzególnie na złe aspekty życia]].Wiem mając dorosłego syna jak postrzega relacje damsko -męskie.Powiem jedno .To smutne i bardzo przykre. Jeśli chodzi o lekarstwo na to wsztystko w postaci innego mężczyzny -to nie to .Myslę że nie zaufam już nikomu. Potrafię przebaczac ale uczę się nie byc więcej MAIWNĄ.Pozdrawiam cieplutko...... Odpowiedz Link Zgłoś
anula52 Re: Naiwne pytanie: 02.01.06, 16:52 wiem co czujesz! ja swojemu Strzelcowi też nie potrafię już ufać :( mowi,że kocha a potem przyznaje,że zakochał w innej - i to mężatce na dodatek :( boję się,że on nigdy nie zakończy tej pseudo przyjaźni , bo za bardzo mu na niej zależy :( Czy Twój też tak kłamie bez mrugnięcia okiem? :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 11.02.06, 22:10 No cóż, jeżeli chodzi o kłamanie przyznaję mam(y) dośc spory wrodzony dar. Od dzieciństwa wydawało mi się, że wszyscy odrazu wiedzą, że kłamię...ale z wiekiem zaczynam rozumieć, że nie wiedzą....nawet kiedy mówię o sobie kosmiczna bzdur potrafia wziac to na powaznie. Może Ci się to wydawać chore, obrzydliwe lub niemożliwe...ale mamy naprawdę pojemne serduszka...napewno (zreszta jak kazdy) bywamy egoistami, ale wiem po sobie, że często mam tak że jest conajmniej kilka osób, którym chciałbym nieba przychylić.... Serce nie sługa, także teksty "mężatce na dodatek" jakoś mnie smieszą... Zreszta dla mnie(i wogole) nas sluby itp. to jakis narzucony zewnetrzny przymus, cos czemu sie ew poddajemy dla tego ze to wazne dla kogos na kim nam zalezy...ale zaden swiadomy swojej natury strzelec nie moze na powaznie traktowac przysiegi malzenskiej... Dla wielu ludzi to niepojete, ale potrafi nam zalezec nie tylko na wlasnej zonie i nie ma to nic wspolnego z sexem... Kazdy ma prawo rozumiec przyjazn na swoj sposb...to nieladnie ze mowisz ze to "pseudo" przyjazn... Jest wiele osob wobec, ktorych zachowuje sie jak prawdziwy przyjaciel, choc nie wszystkie na to zasluguja...taka juz moja(nasza natura)...ta dobra Sie napisalem, ale pewnie i tak nic to nie da... Zabawne, bo wlasnie powinnas potrafic, skoro powiedzial Ci o wszystkim.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 11.02.06, 22:45 Hm...czyli jednak sa tacy co paplaja....a juz myslalem ze to bledy w horoskpach...Ja tak nie mam. Co do przyjaciółek...propocje podobne ;) "nie ma pojęcia czym jest prawdziwa przyjaźń"...na przyjazn nie ma definicji i normy...kazdy sam wie czego potrzebuje i oczekuje...moze nie jest aniolem, ale zapewniam Ci ze przy kazdym takim mowieniu bylo mu bardzo przykro... Tu sie z Toba zgadzam, bardzo niewiele osób zasłguje na to miano, ale my tak mowimy o ludziach dla ktorych my jestesmy przyjaciolmi...niezaleznie od tego czy na to zasługuja...nie jestesmy "handlarzami"...potrafimy cos dac nie domagajac sie koniecznie czegos w zamianm... Dlaczego na sile doszukujesz sie premedytacji i checi rozwalenia zwiazku ? Łatwiej sie pogodzic z ta mysla przypisujac tej drugiej jak najgorsze cechy ? W przyjazni nie jest istotne czy przyjaciel jest aniolem czy seryjnym morderca...wazne czy nas rozumie i czy mozemy na niego liczyc. Kilka rozmów naprawde wystarczy, zeby wiedziec czy mozemy dac danej osobie kredyt zaufania...W kazdej chwili, w roznych sytuacjach zyciowych mozemy spotkac nasza "bratnia dusze"...kogos kto nas rozumie jak nikt inny na swiecie... I wg Ciebie mamy zrezygnowac bo mamy zone czy ona jes mezatka ? Nie chce Cie potepiac...ale to przerażajce, ze jezeli czyjes zachowanie wybiega poza przyjeta norme spoleczna spotyka sie z taka agresja...nawet w slowach. "Żenujące", "szczególnie taka", "niech lepiej"....straszne słowa o kims, kogo zupełnie nie znasz...nie miesci Ci sie w głowie, że nie chce niczego rozwalać, że może ma tylko luzne podejscie do sexu...moze ona niczego nie zaproponowala, i tylko uwaza ze Ty(jego żona) to jego problem skoro wszyscy sa dorosli... Co do 24h mysle, ze chodzilo o to ze jezeli bedzie potrzebowal to moze zadzwonic okazdej porze dnia i nocy.... Może dla niektorych maz i dziecko to szczyt marzen i najchetniej zamkneli by sie w 4 scianach tylko z mezem i z dzieckiem...ale nie dla wszystkich... ale najlepiej sie z tym ukrywac, bo mozna zostac ukamionowanym... Lojalna chyba warto, bo jezeli zdobedziesz sie na wysilek oddzielenia wiernosci od lojalnosci to zdasz sobie sprawe, ze jest lojalny...zapewniam Cie, ze nie jest z Toba tylko daltego, ze boi sie zostac sam. Może powinnas...ale masz na mysli chyba kochanka do zemsty... Odpowiedz Link Zgłoś
anula52 Re:do Strzelca 07.09.06, 16:13 oj Strzelcu, Strzelcu ;) W przyjaźń to ja wierzę, ale dla mnie przyjaciel, to ktoś, kogo znam od lat i komu mogę ufać. Moi przyjaciele nie buntują mnie przeciw mężowi ;) A poza tym nigdy nie nazwałabym przyjacielem kogoś, o kim nic nie wiem. To tyle.Każdy z nas rozumie inaczej słowo"przyjaciel", dlatego nie ma sensu o tym dyskutować. Pozdrawiam ciepło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 11.02.06, 23:03 A co powiesz na przyjaciółkę, której w życiu nie widziałęm na oczy ? O wiekszości nie wiem gdzie mieszkaja i pracuja.... Ale rozmawiaja ze mna o rzeczach, o których nie wiedza ich matki, mężowie ani najbliższe koleżanki... Nie wiem, czemu tak strasznie przeżywasz porpozycje sexu... Denerwuje Cie "nieuczciwa" konkurencja ? Z całym szacunkeim dla Twojego męża, nieco nierozgarnięty jest jak ciagle mowił nową wersję kłamstwa ;) Coż takiego wyjątkowego jest w byciu wiernym, żeby wyzywać kogoś kto jest bardziej szczesliwy nie bedac wiernym od szmat ? Do zdrady potrzeba dwóch osób, a wiara, że gdyby wszystkie kobiety byłby "uczciwe" nie było by zdrad jest z całym szacunkiem bardzo naiwna. Wysmiewanie tego, ze dajemy kazdemu szanse sie z nami zaprzyjaznic tez nie jest zbyt piekne.... Mimo wszystko Twoja końcowa konkluzja dla wiekszość "normalnych" kobiet jest słuszna...Potrafimy kłamać i wiele jest kobiet wokół Nas...i niektórzy może papla...Ale jezeli, ktoras z Was potrafi zbudowac swoje poczucie wyjatkowosci na czyms innym niz wiernosc, to moze byc naprade fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cosenza Re: Naiwne pytanie: IP: *.server.ntli.net 25.02.06, 16:49 Hmm i niewiem czy jest cos w tym ze mam pociąg do fantazjowania a o wyobrazni nie wspomne czy wszystkie osoby z pod tego znaku lubią marzyc flirtowac i zawsze maja kogos na oku....chcialabym poznac męzczyznę z pod tego znaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny351 Re: Naiwne pytanie: 06.04.06, 21:14 Jeśli chcesz to możesz napisać do Strzelca z 10.12,a byc może wyjaśnie trapiace Cię wątpliwości.Wiele uwag na tym forum jest prawdziwe. Niedawno zastanawiałem sie skad wokół mnie ciągle tyle kobiet,to chyba jakis magnes je przyciąga.Zgadzam sie tez i z tym,że trudno nam usiedziec w jednym miejscu,ciagle gdzieś gnamy,nie możemy usiedzieć w jednym miejscu,a monotonna praca nas zabija,tak jak monotonne wspólne życie.Musi sie cos dziac ciągle,aby Strzelec był w pełni zadowolony ze swego życia.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Naiwne pytanie: IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.12.05, 02:43 Szczerze ? Chyba nie istnieje ;) Ale tu bym sie nie czepial tak mocno znakow, prawie nie ma 100% wiernych mezczyzn...czesc romansuje, czesc odwiedza przybytki :) Ale mimo wszystko mamy w tej kwestii szczegolne uzdolnenia :D Choc np odejscie z inna na zawsze to raczej rzadkosc. Jeżeli wiernosc jest dla Ciebie bardzo wazna to strzelce sobie odpusc, lub znajdz takiego, ktory bedzie to robil dyskretnie ;) Mysle, ze mozna zyc nie budujac swojego poczucia wartosci na wiernosci, jezeli Ci sie uda to moze byc bardzo fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
beti878 Re: Naiwne pytanie: 12.02.06, 23:32 Chciałam podziękować za ten tekst o strzelcach. Nie wiedziałam że mężczyźni strzelcy właśnie tacy są, chociaż nie raz mogłam sie o tym przekonać, to zawsze jakoś sobie to tłumczyłam. ta bezgraniczna miłość do mężczyzny strzelca.... Teraz będzie mi łatwiej zapomnieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierny strzelec:)) Re: Naiwne pytanie: IP: *.limes.com.pl 27.01.07, 19:17 odpowiadam bardzo poważnie-strzelec potrafi byc wierny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek1976 Re: Naiwne pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.07, 18:39 No popatrz. Jak do tej pory w każdym związku byłem wierny (ostatni był 9 letni). I metalnie i fizycznie. Choć w co poniektóre panie za ch..rę nie chciały uwierzyć. To że rozmawiamy, spotykamy się z płcią przeciwną nie oznacza, ze wylądujemy w czyimś łóżku. Tu chyba problemem jest wybujała wyobraznia coponiektórych..... PS. Też jestem strzelcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.sti.net.pl / 83.238.81.* 27.07.05, 19:01 jestem taka jak pisza w horoskopie. tylko 1 rzecz sie nie zgadza. Nie jestem rozrzutna. Reszta pasuje . Wiecie moze jaki jest kamien strzelca ?? Odpowiedz Link Zgłoś
nerusia Re: Strzelec 23.11- 21.12 31.08.05, 12:51 kamień strzelca to turkus a co do charakterysytyki męczyzn spod tego znaku,to ja bym im hmmmm....delikatnie mówiąc nie ufała,choc niewatpliwie są ciekawymi luxmi i zycie z nimi jest pełne niespodzianek,to wiernośc nie jest ich najmocniejszą strona,choć oczywiście są wyjątki:) jako łuczniczka powiem wam,ze strzelce maja wieeelkie serducha i nie znam strzelca,który nie kochałby zwierzaków i nie miał na koncie choć jednego uratowanego z ludzkich niedobrych łapsk czworonoga. pozdrawiam wszystkich łuczników i łuczniczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 22.12.05, 14:48 Ja nie mam zadnego zwierzaka...ale za to duzo lez kolezanek wtopionych w rekawy ;) Nastepna wierna ? chyba musze zrobic jakas ankiete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thorn Tak pomiędzy, hmm... IP: *.tvk.torun.pl 02.08.05, 22:23 Jestem z 21 listopada i klasyfikuję się do skorpiona, ale blisko jest mi też do strzelca. Pomyślałem zatem, że gdyby wziąć garść z tego i garść z tamtego to wyjdzie, że jestem skorpielec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Tak pomiędzy, hmm... IP: *.globalconnect.pl 17.07.08, 22:31 aaa moze sku..elec:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxy Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 00:13 Witajcie ;) Ja jestem 100% Strzelcem, z 12 grudnia :) Artykuł pisze prawdę...sama znam kilka osób ze swojego znaku, mamy te same cechy :) Strzelec kocha swobodę myśli i czynów, jest niezależny, serdeczny dla innych i sprawiedliwy w osądach. I ma poczucie humoru :) Ja brata-Strzelca poznam w tłumie :) ... uśmiech, komunikatywność, bystre i wesołe spojrzenie :) Pozdrawiam wszystkich Strzelców / najlepszy znak :) / p.s może tylko...z wiernością u panów bywa różnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carissimoni Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:01 ja tez jeste strzelcem i o wiernosci nie ma mowy. ciagla chęc zmian i emocji powoduja ze co rusz mam nowego chlopaka. ale lubie to w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 22.12.05, 14:45 No wlasnie tu mam dylemat...wrod kobiet zdarzaja sie wierne...niewiele ale troche...wynik przezyc ? wychowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sakis Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.iim.pl / *.iim.pl 06.08.05, 15:54 również zgadzam się niemalże w 100% z tym!!To niesamowite! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwa Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 212.122.220.* 09.08.05, 07:41 Ale trafione, lubie mój znak, ten optymizm i radosc ducha <:0).Pozdrowionka pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karalahti Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.maxnet.66.pl / *.zgora.dialog.net.pl 12.08.05, 20:42 O taak! Wiele z tego to prawda. Rzeczywicie strzelce takie sa. Wiem to na moin przykłądzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektra24 Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:11 No niestety z wiernością to Strzelce są na bakier ... żeby nie powiedzieć, że tragedia jest. Wiem z autopsji, także dziewczyny pobawić sie i pogadać to się z nimi można, ale na męża to nie wiem czy taki by sie nadawał więc w tych sprawach to lepiej do nich dystans zachować. Pozdro!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzlec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.12.05, 02:35 Albo mozna sprobowac przestac budowac swoje poczucie wyjatkowsci na wiernosci i wtedy bedzie super ;) Kiedys bym zaprzeczal, teraz juz wiem, ze bycie wiernym nie lezy w mojej naturze, co nie przeszkadza mi byc *lojalnym* ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.csk.pl 31.08.05, 12:02 jestem strzelcem,ale wiele sie ze mna nie zgadza m.in.nie lubie dzieci i nie jestem komunikatywna!aby mnie polubic to trzeba mnie dobrze poznac,a jesli ktos mnie dobrze pozna to napewno mnie polubi!ale na to trzeba czasu gg6495797 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SyŹkA Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.lomza.mm.pl 06.09.05, 13:29 :D i sie zgadzam ! Taka właśnie jestem hehe ... może z wyjątkami ale większość sie zgadza... pozdroofka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 213.17.171.* 07.09.05, 12:02 Nie wiem czy zgadza się u wszystkich ale znam strzelców i wszyscy są - sorki - ale mało inteligentni, mało bystrzy, choć z tym optymizmem się zgadza - przynajmniej tych co mam okazję znać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 14.12.05, 02:32 Może po prostu nie lubia sie przechwalac swoja inteligencja ? Może wogóle nie lubią się przechwalać ? A o bystrość się nie martw, zdziwisz sie jak byla wielka jak z ktoryms wejdziesz w powazny konflikt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliena Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 83.8.238.* 15.12.05, 10:59 no i kolejny 100% strzelec, trafna charakterystyka jestem z 10 grudnia i naprawdę mam większość cech opisanych. Osiągnełam wysokie stanowisko, ale pieniądze mam słabe i nie trzymają się mnie, jestem rozrzutna ale tylko wtedy kiedy mam kasę, serce otwarte dla wszystkich potrzebujących, uwielbiam zwierzaki no i jestem wierna jak pies od 16 lat.Inteligencji pozazdrościć mogła by mi nawet Doda hahahaha (ponoć ma 140)- sama tez swoją sprawdzałam. A główne motto mojego zycia"prawda aż do bólu". Nie lubię zakłamanych bufonów i krętactwa wyczuje na odległość, a więc też rozwinięty szósty zmysł. Zabawa i spontaniczność oraz duży temperament tak tak tak.Uwielbiam sport, wolność i swobodę, podróże ( na które mnie nie stać).Nie raz czuje się jak mustang złapany na lasso, ale trzeba sobie jakoś radzić w zyciu.mało że jestem ze znaku strzelaca to jeszcze urodziłam się w znaku konia ( chiński horoskop)i jeszcze ognistego.Także te cechy strzelca i konia się bardzo pokrywaja . Są to opisane tu cechy więc jak nie wierzyć w to. A przed panami Strzelcami to trzeba się strzec, bo są bardzo kochliwi( zresztą my panie też), niewierni i do tego mają skłonności do hazardu ( czyż romanse to nie hazard) ale jak w każdym znaku są też wyjątkii jest napewno dość sporo. Liczy się tez akcydens,który ma napewno duzy wpływ na te własnie odchyły od reguły. Ale kocham wszystkie strzelce i cieszę się ze jestem jedną z nich. A grudzień to mój najlepszy miesiąc i uwielbiam zimę. Pozdrawiam wszystkich i czytajmy to z przymróżeniem oka. Każdy znajdzie tu coś o sobie, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strzelec Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 22.12.05, 14:43 Piekne... "Wierna jak Pies...od 16 lat..." serio ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.dclient.hispeed.ch 13.09.05, 12:25 To jest niesamowite co tu przeczytalam - wlasnie taka jestem jestem strzelcem .Moi najlepsi przyjaciele to rowniez strzelcy . pozdrawiam i dzieki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.midicomsas.net / 217.153.219.* 25.09.05, 12:11 Jeny to wszystko prawda... to cala ja i chyba kazdy z mijej rodziny i znajomych to powie! super, znacie sie na rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5um Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 21:36 Poczęści zgadzam sie do opisu lecz to tylko ogólne i wydaje mi sie ze nie da sie opisac w kilku zdaniach ludzi jacy sa gdy kazdy jest inny nie powtarzalny w swoim rodzaju pozdro dla strzelcow i reszty swiata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zodiakalna Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.ib.com.pl / 82.160.127.* 04.11.05, 17:38 urodzilam sie 1 grudnia i wiem co to znaczy byc strzelcem ciesze sie ze jestem z pod tego znaku gdyz wydaje mi sie najlepszy z wszstkich znakow jako jedyny poradzi sobie w trudnych sytulacjach :] kocham wszystkie strzelce :*** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastek 14.12.78 Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.toya.net.pl 12.11.05, 10:16 To prawda co tu jest napisane strzelce taki sa kochane porzadne ale naiwne i łatwowierne Odpowiedz Link Zgłoś
luna37 Re: Strzelec 23.11- 21.12 29.11.05, 23:06 Jestem zachwycona tym opisem...cztałam i pytałam sama siebie " skąd oni mnie znają???":)) co do wiernoci...chyba trochę przesadzili...miałam co prawda 3 mężów, ale zawsze byłam im wierna:)) ( a przynajmniej do czasu dopóki ich nie złapałam:)) )to prawda że nie lubimy być sami, a nowi partnerzy to jak nowe wyzwania...szybko zaczyna się , ale i szybko kończy:) Ktoś wcześniej napisał że nie zna inteligentnego Strzelca...to samo można powiedzieć o każdym znaku zodiaku...ja znam mnóstwo Strzelców , którzy doszli bardzo wysoko, ale to co ich wyróżnia pomiędzy innymi znakami to, to, że bez względu gdzie są- to są po prostu ludzcy:)) i radośni:)) i optymistyczni...dla nas nie ma rzeczy niemożliwych!!! A że nie ze wszystkimi dobrze się nam rozmawia - cóż - nie znosimy stereotypów i ciasnoty...w tym także umysłowej, poglądowej i innej...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
luna37 Re: Strzelec 23.11- 21.12 29.11.05, 23:08 p.s pozdrowienia dla wszystkich Łuczinków:))) p.s 2 ...ale męża Strzelca to bym chyba nie chciała:))) choć kto wie?? może w końcu bym się dogadała..:))) w końcu byśmy się rozumieli:) wiecie...pomyślę...może ten czwarty....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martinez Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:59 Nie bój się męża Strzelca - ponoć 2 strzelce to ogień w łożu) Co do wierności..cóż...zbyt wiele cudownych kobiet chodzi po tym świecie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
malina-jagoda Re: Strzelec 23.11- 21.12 14.10.10, 02:07 No właśnie...Pani strzelec to samo myśli o facetach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona strzelca Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: 67.159.45.* 11.02.10, 21:52 Zgadza się, wszystko to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASIUNIA Re: Strzelec 23.11- 21.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 23:07 CAŁKOWICIE ZGADZAM SIĘ Z OPISEM, Odpowiedz Link Zgłoś
karolka1977listopad Re: Strzelec 23.11- 21.12 26.06.08, 21:00 Nie uważacie,ze strzelec ma "dzieciaka w sobie"?? Odpowiedz Link Zgłoś