Dodaj do ulubionych

jestem tak bardzo ciekawa

20.01.05, 14:37
Od niedawna interesuję się astrologią, lecz moja wiedza na ten temat jest
taka malutka - wszystko misię kotłuje. Trochę jestem przerazona, że tak wiele
planet skupiło sie w moim 12 domu. Proszę, powiedzcie coś o mnie. a
mianowicie:
słonce w pannie w 12 d, ksieżyc w lwie w 11 d, merkury w pannie w 12 d, wenus
tez w 12 d - w pannie, mars w lwie w 11 d, jowisz w 10 d w raku ( to chyba
super??) saturn w 6 d w rybach, uran w 12 d w pannie, neptun w 2 d w
skorpionie a pluton w 12 d w pannie. Ponadto: ascedent w pannie - descedent w
rybach, MC w blizniku. Pozdrawiam wszystkich.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: jestem tak bardzo ciekawa 20.01.05, 18:45
      Jezeli jestes poczatkujaca, to pomysl sobie czym sa poszczegolne planety, co
      one reprezentuja (np. Slonce - ego, Ksiezyc - emocje) i jak one sie czuja w
      poszczegolnych znakach, i domach. Tak "cos" to trudno powiedziec, bez
      obejrzenia calego kolka.
    • sarna34 Re: jestem tak bardzo ciekawa 20.01.05, 18:50
      "> słonce w pannie w 12 d, ksieżyc w lwie w 11 d, merkury w pannie w 12 d,
      wenus
      > tez w 12 d - w pannie, mars w lwie w 11 d, jowisz w 10 d w raku ( to chyba
      > super??) saturn w 6 d w rybach, uran w 12 d w pannie, neptun w 2 d w
      > skorpionie a pluton w 12 d w pannie. Ponadto: ascedent w pannie - descedent w
      > rybach, MC w blizniku. Pozdrawiam wszystkich."
      Moja wiedza astrologiczna pewnie nie jest większa, ale dostrzeglam w Twoim
      horoskopie pewne podobieństwa do swojego. Tak jak Ty mam w 12 domu slońce(6
      stopni do ascendentu- rak), wenus i merkurego prawie dotykającego ascendent 1
      stopień po stronie 12 domu (chociaż jestem przekonana, że dziala tak jakby byl
      w 1 domu). Jest dużo różnych opini na temat 12 domu, raczej malo pochlebnych.
      Ja mogę powiedzieć, 12 dom nie jest taki zly. Umie przejawia się w szukaniu
      samotnoiści, czasem jestem bardzo szczęśliwa, że nie ma wokól mnie ludzi - to
      nie dramat, a glęboki relaks. W 12 domu jest mój jedyny w swoim rodzaju świat,
      świat twórczy i świat glębokich refleksji. Do mojej wenus tam ustawionej tworzy
      zerowy trygon neptun i sekstyl pluton, więc jestem szczęśliwa w swoim świecie,
      interesuję się filozofią i innymi naukami humanistycznymi. 12 dom to dobrowolna
      zgoda na wyludnienie. U mnie 12 dom wypada w raku, a ascendent w lwie (1
      stopień), więc i wartość 12 domu będzie inna niż u Ciebie. W 11 domu mam
      księżyc (bliźnięta), jestem zaradna, nie gubię się i radzę sobie w zupelnie
      nowym środowisku, latwo nawiązuję kontakty z ludzmi, choć często nie zależy mi
      na podtrzymywaniu tych znajomości, bo mi lepiej w 12 domu i w mojej samotni. W
      10 domu (baran)- tak jak Ty mam jowisza, który jest w sekstylu do saturna i
      sekstylu do księżyca. To bardzo dobry aspekt, przynosi mi cholernie dużo
      pomyślności i sukcesów życiowych (zawodowych). Dzieje się coś fantastycznego,
      że moje hobby mogę przeksztalcać w pracę zawodową i na odwrót, wszystko daje
      się godzić. Mam ogromne szczęście do różnych konkursów, pod warunkiem, że
      będzie tam wlożona moja wielka praca i wysilek umyslowy (fizyczny). Przez dom
      10 ciągną do mnie pieniądze, slawa i bycie na świeczniku. Pieniądze szybko się
      rozchodzą, bo w 2 domu mam urana, więc zazwyczaj mam zbyt malo pieniędzy. Dobry
      jest też mars w 3 domu w sekstylu do slońca, latwo przychodzi mi nuauka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka