Dodaj do ulubionych

neptun a psychika??

08.02.05, 11:43
Mam do was wszystkich pytanie ,błagam napiszcie czy neptun ,który jest w 6
domu w strzelcu aspektowany przez inne planety dobrze ,moze miec wpływ na
tego człowieka tzn:czy ten ktos moze miec chorą psychikę??dodam ,ze jest tez
księzyc w rybie ,wielka panika o zdrowie cały czas mysli ,ze jej cos jest !
czy to juz nie jest czasem do leczenia??chyba tak!!proszę odpiszcie czy ta
planeta akurat ma największe znaczenie jezeli chodzi o psychikę.Dziękuje za
kazdą odpowiedz!!
Obserwuj wątek
    • ogrom Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 12:06
      to pytanie dotyczy Ciebie prawda???
      • matti451 Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 12:50
        dlaczego pytasz czy chodzi o mnie?? zaciekawiona jestem....
        • xxero Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 12:56
          hehehe filmowa technika "panie doktorze mam kolezanke, ktora.....SZCZEGOLY
          SZCZEGOLY.....chcialabym jej pomoc"
          w zasadzie wszystko jedno Ty czy nie TY. Temat ciekawy, Pozdrawiam
    • pantomass Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 13:24
      matti451 napisała:
      > czy neptun ,który jest w 6
      > domu, moze miec wpływ na
      > tego człowieka tzn:czy ten ktos moze miec chorą psychikę??

      Z położenia Neptuna w VI domu raczej bym tego nie wnioskował.

      Podaj czas i miejsce narodzin, a powiem Ci z czego to wynika i czy w ogóle
      cokolwiek, co ta osoba sugeruje, z tego układu wynika...

      Pozdrawiam
      Pantomas
      • uranika5 Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 14:58
        Ale coś w tym jest...Neptun tranzytujący przez 6 dom hmmm Aktualnie mojej córce
        neptun tranzytuje natalny księżyc w 5 domu. I coż zauważyłam? Jest bardziej
        podatna na własne projekcje niepokoji i lęków. Ma mnóstwo wątpliwości na własny
        temat, Ma zwiększoną podatność na ból i zranienie.Wykazuje nadmierną pasywność,
        bezradność i poszukuje oparcia.Również niechęć do częstego mycia
        sie.......Oczywiście jest to wszystko szczelnie ukryte pod maską niby-
        obojętności.Ma 11 lat.
        Neptun potrafi irytować, unieruchamiac, a nawet przerażac. Moze wzbudzaqc w nas
        wrażenie, ze tracimy kontakt z rzeczywistością. Mozemy czuc sie sparaliżowani,
        niezdolni do podjęcia jakiejkolwiek działania.Neptun moze oślepiac nasze
        prawdziwe uczucia i wikłać w wewnętrzne osobiste dramaty, które prowadzą
        donikąd i nie mają rzeczywistego wpływu na nasze życie.
        Gdy neptun mąci nam w głowie trzeba zadać sobie pytania? Jakiego zamętu
        pragniemy i dlaczego? Czego chcemy uniknąć? Czym sie łudzimy? Czego pragniemy i
        co czujemy?
        Więc odkładamy problem na bok i idziemy za swoimi naturalnymi skłonnosciami, i
        wtedy okazuje sie ze przyciągneliśmy tą energię która była nam potrzebna.

        Właścicielka tranzytującego neptuna przez IC
    • matti451 Re: neptun a psychika?? 08.02.05, 14:27
      chciałam zauwazyc ,ze nie wspomniałam w ogóle o zadnej koleżance ,ja sie
      pytałam jak taki aspekt działa na takiego człowieka a to chyba różnica prawda??
      i również pozdrawiam bardzo!!cieszy mnie to ,ze zaciekawiłam pewne osoby do
      działania.
      • antares22 Re: neptun a psychika?? 09.02.05, 00:00
        Matti, z położenia jednej planety nie można wnioskować o czyjejś "chorej
        psychice", bo to muszą potwierdzić inne czyniki horoskopu, szcz.Światła-Merkury-
        Ascendent i ich położenie i aspekty. Neptun w Strzelcu może sygnalizować tzw.
        rozstrój nerwowy, ale wtedy gdy jest w domu w jakiś sposób związanym z
        chorobami i ma (-)aspekty; zaś w 6 domu może sygnalizować lęk o własne zdrowie,
        hipochondrię, źle aspektowany i\lub położony może mówić o niejasnych, błędnych
        diagnozach chorób,osłabieniu fizycznym, neurozach, psychozach i tym podobnych
        kwiatkach.(mówię tylko o niektórych aspektach medycznych).Z tego co napisałaś
        nie wynika aby osoba była naprawdę chora,panikować jednakże może,znam kilka
        osób z 6 domowym Neptunem, które tak właśnie podchodzą do spraw swego zdrowia,
        to trzeba przyjąć i z tym żyć.A dlaczego tak jest to temat na zupełnie inną
        bajkę.Wspomniałaś, że Księżyc jest w Rybach(nie w Rybie!)wobec tego była lub
        będzie kwadratura, jak daleko od siebie stoją? I co na Asc, już jest Rak?
        • matti451 Re: neptun a psychika?? 09.02.05, 08:57
          no widzisz a jednak z tej jednej planety jest mozliwe tyle mi napisałes
          idealnie pasuje do tego co sie dzieje z tym człowiekiem .Pytasz czy ascendent
          jest w raku otóż własnie jest w tym znaku no i kwadratury po między księzycem a
          neptunem nie ma jeszcze miałam wspomniec ,ze w tym domu tez jest mars i on
          tworzy kwadraturę z księżycem w RYBACH ( a nie w rybie)pozdrawiam !!!
          • antares22 Re: neptun a psychika?? 09.02.05, 23:59
            Równie idealnie pasuje pozycja Księżyca w kwadracie z Marsem,który jak piszesz
            też jest w 6 domu, tym bardziej że Księżyc jest władcą horoskopu i przez to
            jeszcze jego znaczenie wzrasta. Rak sam w sobie jest emocjonalny i przewidujący
            wszelkie możliwe niebezpieczeństwa, ma bogatą wyobraźnię,Księżyc w Rybach
            jeszcze jej dokłada,a aspekt z Marsem to wzmacnia.Wszystkie czynniki mają jakiś
            związek ze sprawami zdrowia, więc nie ma co się dziwić,że osoba tak
            reaguje.Natomiast, czy to jest zasadne czy nie nie chcę się wypowiadać,bo nie
            mam kompletnych danych a przede wszystkim zainteresowany nie wyraził swojej
            zgody.Ale przyjrzałabym się uważnie Marsowi,bo może rzeczywiście narobić bigosu!
            • matti451 Re: neptun a psychika?? 10.02.05, 12:37
              jezeli chcesz zobaczyc dane antares22to ja bardzo chętnie podam ci ,jezeli cie
              to interesuje napisz e-maila pod ten adres matti451@wp.pl a ja ci odpisze z
              danymi.Dzięki!
    • darkoholik Re: neptun a psychika?? 16.02.05, 01:22
      Powiadał mi Neptun chyba,
      że rządzi jakoś... gdzieś... w Rybach!
      Chwalił się potem i sapał,
      że daje twórczy zapał!
      Dodał mi cicho na uszko:
      "Lubię cię - moja Duszko...".
      Kiedy przebywał w Strzelcu
      na mego Słońca kobiercu
      dał mi pokrewne dusze,
      którym pomagać muszę!
      Zrodziłem się w Neptunlandii,
      z Słońcem w Jowiszolandii!
      Choćbym się wściekał i brykał
      mam go za przewodnika!
      Tego Jowisza cudnego:
      Mocno Strzelecko... Rybiego!
      Szaleją do kupy razem
      hulaszcze egzemplarze...
      Jowisz się opił z Neptunem,
      a pili najlepszy trunek!
      I tak się bawią pierniki,
      żeby nie tęsknić za nikim...
      Jowisz mi mówi po cichu:
      "Neptun już tworzy na strychu!".
      Jak napalony artysta
      maluje, farbami pryska
      i coraz bardziej zmęczony,
      falami unoszony
      zasnął...
      A Jowisz niestrudzony
      gada mi teraz androny,
      że biedne Neptunisko,
      to małe chłopaczysko
      w płaszczu kolorze tęczy
      zapije się na śmierć, zamęczy...
      Chyba mu zagram na cytrze
      łzy niechże sobie już wytrze!
      Zapłakać się Neptun chce całkiem,
      bo tworzy utwory dość miałkie!
      Neptun - artysta szalony,
      hasz, wóda i - cztery żony...
      Zamglił się używkami
      i teraz chce tworzyć z nami,
      i koncert namalować
      wyśpiewać obraz, stół schować.
      O...! Ten iluzjonista!
      Wariat i oszust??? - Artysta!
      D.
    • darkoholik Re: neptun a psychika?? 16.02.05, 01:40
      Zapomniałem dodać małe PS.
      Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i zyczę artyzmu we wszystkim co robicie! :-
      )
      D.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka