fokt
17.07.05, 13:30
moje słońce jest w pannie, merkury tez w pannie, podobno powinienem umiec
wyciagać logiczne wnioski, ale moje zycie osiagneło tak krytyczny moment, ze
juz nic nie potrafię. nie widze juz nic logicznego w tym co mnie spotkało.
same złe rzeczy. chciałbym wiedzieć czy jest jeszcze jakaś nadzieja na lepsze
jutro. (ur.03.09.1973r. godz.22.10) czy może moje gwiazdy spisały mnie na
straty.