Dodaj do ulubionych

Saturn w IC

08.08.05, 12:08
Czego można się spodziewać?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Saturn w IC 08.08.05, 12:10
      U mnie wiekszosc apsektow Satruna do IC oznaczaly remonty w domu, jak tobie
      skanalizuje sie tranzyt - tego nie wiadomo.
      • zeta23 Re: Saturn w IC 08.08.05, 12:21
        anahella napisała:

        > U mnie wiekszosc apsektow Satruna do IC oznaczaly remonty w domu, jak tobie
        > skanalizuje sie tranzyt - tego nie wiadomo.

        Muszę potwierdzic to co powiedziała Anahella, kiedy saturn w moim horoskopie
        był w powiązaniu z IC to były w domu remonty, remonty i remonty. Nawet teraz
        jak sobie pomyśle o remoncie w domu to niedobrze mi sie robi.
      • szuwary4 Re: Saturn w IC 08.08.05, 12:33
        W ogóle saturn przez kilka ostatnich lat przechodzi przez ważne punkty mego
        horoskopu. Kiedy był w blizniętach to był na moim ascendencie , potem usadowił
        się w raku , który jest moim znakiem zodiakalnym, a teraz posiedzi sobie w moim
        IC.
        • szuwary4 Re: Saturn w IC 08.08.05, 12:39
          Oby Wasze słowa stały się ciałem, bo domek prosi się o parę przeróbek, remontów
          i modyfikacji. Pozdrawiam.
          • anahella Re: Saturn w IC 08.08.05, 14:02
            jezeli nic w tym temacie nie zrobisz, to nic sie nie bedzie dzialo. Astrologia
            nie jest jakas magiczna sila ktora gory przenosi. Ty sama decydujesz co robisz
            ze swoim horoskopem.

            zreszta: Pytasz o saturna idacego przez IC - no dobra, ja ci powiedzialam co u
            mnie sie dzialo, bo u mnie Saturn jest polaczony z IC - wlada nim. A jak jest u
            Ciebie? - nie wiadomo. Nie ma jedynych slusznych i samorealizujacych sie ukladow.
        • panto Re: Saturn w IC 08.08.05, 14:34
          szuwary4 napisała:
          > Kiedy był w blizniętach to był na moim ascendencie ,
          > potem usadowił się w raku , który jest moim znakiem zodiakalnym,
          > a teraz posiedzi sobie w moim IC.

          Ot, ciężkie lata, wypełnione smutkiem, nostalgią i wspomnieniami, z których
          dobywa się donośny głos, że należy się wreszczie pożegnać z przeszłością, z
          dzieciństwem, którego zapach malin i podkładów torów kolejowych ulatuje gdzieś
          niespodziewanie w przeszłość.

          Pozdro
          Panto
          • leonardex Re: Saturn w IC 08.08.05, 15:16
            A że kolega gwiezdnie z lekka do mnie podobny to mu powiem co sie działo(je)
            Rakowi z Asc. Bliźniąt. Przejście Saturna przez IC było finałem tranzytu przez
            planety osobiste umiejscowione w drugiej połówce Raka. Znaczy się, aktualnie
            gromadzę kartony w celu spakowania dobytku (niestety, nie przeprowadzam sie z
            rodziną do większego mieszkania). Gdzieś czytałem (no własnie - gdzie?), że w
            przypadku umiejscowienia Słońca w końcówce II lub w III domu, przejście przez
            IC nie jest takie istotne, bowiem Słońce "swoje" wyłapało i zapłaciło. W moim
            przypadku moge się zgodzić z tym twierdzeniem o tyle, że byłem przygotowany na
            aktualne wydarzenia, które uzewnętrzniły się w momencie koniunkcji Saturna z
            IC. Natomiast gdybym się nie wyprowadzał, rzeczywiście zacząłby sie okres
            ostrej jazdy związanej z przebudową mieszkania. Oprócz zagadnień budowlanych IC
            i IV dom związany jest z psychiką i ryciem czapy od podstaw. Totez zamierzam w
            swojej wynajętej samotni poddać sie obróbce skrawaniem(?). A tak poza tym to...
            jestem spokojnysmile
            • panto Re: zakorzenienie 08.08.05, 15:22
              > jestem spokojnysmile

              Zakorzenienie lub jego brak jest widoczny w dole horoskopu. Np. IC w
              Bliźniętach, a w jego okolicach Mars sprawią, że taki człowiek nigdy nie będzie
              zakorzeniony, nie będzie mógł poczuć spokoju, bo go tam od spodu coś ciągle
              swędzi, coś wierci, coś gna.

              W tym Słońcu w Raku blisko IC w Raku szukałbym tego spokoju...

              Pozdro
              Panto
              • szuwary4 Re: zakorzenienie 09.08.05, 00:08
                Bardzo dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi, a uwaga o znaczeniu IC dla
                poczucia zakorzenienia jest bardzo interesująca, bo jak dotąd to wiązałam je
                raczej z obsadą znaków ziemskich. Pozdrawiam.
                • limetka77 Re: zakorzenienie 09.08.05, 00:17
                  Przy natalnym Saturnie w okolicach IC to zakorzenienie przypomina raczej kulę u
                  nogi - chciałoby się "odkorzenić", a warunki nie pozwalają... Mogą być też
                  problemy z domem jako takim, fizycznie istniejącym budynkiem (stary,
                  niszczejący, nieustanne awarie, a do tego nie można sie go pozbyć i
                  przeprowadzić gdzie indziej, bo nikt go nie chce kupić).
                  • lipenka Re: zakorzenienie 20.08.05, 21:18
                    to rzeczywiście trafne spostrzeżenie...przy Saturnie w koniunkcji z IC w byku,
                    mieszkam w miejscu, które nigdy mi się nie podobało a przeprowadzić się wydaje
                    się przedsięwzięciem wręcz niemożliwym..
    • ogrom Re: Saturn w IC 20.08.05, 21:58
      Członek mojej rodziny ma w IC saturna w ostatnich stopniach panny a tak że ma
      marsa i jowisza też w pannie. Natomiast na MC ma wenus?
      Niestety efekt jest taki, że ma problemy natury psych. i obawiam się, że to sie
      nie zmieni!!!

      pozdrawiam
      Olla
      • dorisn Re: Saturn w IC 22.08.05, 09:51
        U mnie Saturn był w w IC (w Byku, mam tam tez sporo planet osobistych)kilka lat
        temu, gdzie mam stellum, spowodował ogromne zmiany. Na dodatek było to niemal
        dokładnie w czasiewielkiej koniunkcji z maja '99.
        Pozytywną stroną było podjęcie przeze mnie decyzji o zmianie kierunku studiów,
        wyjechałam za granicę uczyć się języka i zaczęłam sama pracować na
        siebie.Zaczęłam wcielać w życie swoje pomysły dotyczące mojego życia, przejęłam
        stery w swoje ręce.
        Negatywną stroną była śmierć babci i dziadka u krótkim czasie, nastroje
        przygnębienia, czasem wyczerpania.
        Wspominam ten okres jako bardzo ciężki (mocno schudłam w tym czasie), ale i
        bardzo twórczy.
        • janina62 Re: Saturn w IC 22.08.05, 12:57
          ten tranzyt przyniósł rozpad mojego rodzinnego domu...odejście
          ojca...odrzucenie jego osoby przez całą rodzinę/...podkreślam to, bo rozwód
          formalnie miał miejsce dużo póżniej.../pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka