Dodaj do ulubionych

strachliwe raki?

15.09.05, 23:03
Wlasnie 'odkrylam' forum i z duza ciekawoscia przeczytalam kilkadziesiat
ostatnich postow, w tym ten o klopotach z rakami.

Wiem, ze bywamy klopotliwe z tym naszym przewrazliwieniem ale dlaczego zaraz
strachliwe? Nie sadze, zebysmy byly bardziej strachliwe, niz inne znaki. Nie
pchalybysmy sie do polityki, ktora wymaga sporo odwagi i zdecydowania.
Tymczasem raki bywaja nawet glowami panstw. Pare przykladow: Jaruzelski,
Buzek, Bush. Zyta Gilowska jest rakiem, poeta z politycznym epizodem w zyciu,
Milosz, tez byl spod znaku raka.

Sama jestem rakiem z Saturnem w opozycji do urodzeniowego Slonca, co mnie
mogloby juz dawno nie tylko wpedzac w liczne leki ale pewnie po prostu
calkiem zgniesc, a zyje smile

Skad taka opinia o rakach?
Obserwuj wątek
    • zeta23 Re: strachliwe raki? 15.09.05, 23:40
      Witaj,
      Jak przeczytasz więcej postów na tym forum to przekonasz się, ze samo słonce w
      raku nie wystarczy zeby być odważnym czy strachliwym.
      Bo słońce nie jest jedyne w horoskopie. Jest jeszcze ksiezyc wenus merkury mars
      uran pluton jowisz neptun saturn.
      Radzę na początek poczytać ksiązki o astrologii(link jest na stronie głownej
      forum)i wtedy pytać pytać i pytać oczywiscie na forumsmile
      • karen25 Re: strachliwe raki? 16.09.05, 00:52
        Ciesze sie, ze sie dystansujesz od tej opinii o strachliwosci rakow.
        A co myslisz o rakach jako przywodcach politycznych? Oczywiscie, uogolnienia sa
        upraszczajace. Tak samo upraszczajace jest przeswiadczenie o strachliwosci
        rakow, jak to, ze nie nadaja sie do polityki ale chodzi mi o ogolna
        charakterystyke znaku.

        • anahella Re: strachliwe raki? 17.09.05, 23:50
          karen25 napisała:

          > A co myslisz o rakach jako przywodcach politycznych?

          Tak sobie mysle: G.W. Bush, Leszek Miller wink Nie sa to moi ulubiencysuspicious
    • crab2005 Re: strachliwe raki? 16.09.05, 08:17
      karen25 napisała:


      > Wiem, ze bywamy klopotliwe z tym naszym przewrazliwieniem ale dlaczego zaraz
      > strachliwe? Nie sadze, zebysmy byly bardziej strachliwe, niz inne znaki. Nie
      > pchalybysmy sie do polityki, ktora wymaga sporo odwagi i zdecydowania.
      > Tymczasem raki bywaja nawet glowami panstw. Pare przykladow: Jaruzelski,
      > Buzek, Bush. Zyta Gilowska jest rakiem, poeta z politycznym epizodem w zyciu,
      > Milosz, tez byl spod znaku raka.
      >
      > Sama jestem rakiem z Saturnem w opozycji do urodzeniowego Slonca, co mnie
      > mogloby juz dawno nie tylko wpedzac w liczne leki ale pewnie po prostu
      > calkiem zgniesc, a zyje smile
      >
      > Skad taka opinia o rakach?

      Nonsens. Wcale nie strachliwe tylko wrazliwe. To roznica.
      Rak potrafi byc bardzo odwazny, wrecz zatracenczo, jesli tylko ma odpowiednia
      motywacje ku temu. A powody moga byc bardzo rozne , ale z reguly ksiezycowe
      (jako ze taki jest wladca). CZyli rak moze walczyc o matke, dom, rodzine, kraj,
      narod itp. To najbardziej patriotyczny znak zosdiaku.
      Spod raka wywodzi sie wielu mazycieli i romantycznych wojownikow.
      Wojownikow "za sprawe" a nie tylko prymitywnych siepaczy jak barany czy
      skorpiony.
      Slynne raki - Aleksander Wielki, Juliusz Cezar, gen.Berling, gen.Jaruzelski,
      Kozietulski (dowodca szwolezerow pod Sommosierrą), Henryk VIII, Dalejlama,
      Nelson Mandella, Garibaldi,
      ludzie sztuki i nauki ktorzy rowniez z odwaga tworzyli swoje nieszablonowe
      dziela czy keacje aktorskie - Krzyszof Kieslowski, Roman Polanski, I.Bergman,
      E.M.Remarque, Rouseau, F.Kafka, Harrison Ford, Tom Hanks, Liv Tyler, Pamela
      Anderson wink hehe, S.Stalone, Meryl Streep, George Sand, Jean Cocteau,
      E.Hemingway, St.Exupery, M.Chagal, W.Dafoe, N.Tesla, Irene Jacob, T.Łomnicki
      (Wołodyjowski), F.Zeppelin, Leibniz, D.Sutherland, Rembrandt, G.Orwel, Bono,
      S.Pollack,
      www.astrotheme.fr/en/celebrites/soleil_cancer.htm
    • szuwary4 Re: strachliwe raki? 16.09.05, 09:51
      Dodam jeszcze, że rak często idzie zrobić taka robotę, której nikt już nie
      chciał zrobić bo jest uciążliwa, bo wymaga cierpliwości, bo jest obrzydliwa, bo
      trzeba się nalatać itp... jesli wie ,że tym np. komuś ulży.
    • undyna Re: strachliwe raki? 16.09.05, 11:33
      mam taką pracę, że wszyscy mi mówią: podziwiam Panią, że się Pani tak nie boi,
      hobby też mam dosyć niebezpieczne, a nie dość, że rak, to jeszcze bardzo mały,
      a jednak mam wiele obaw dotyczących przyszłości, tzw. czy się powiedzie, czy
      wszystko będzie dobrze?, balansuję pomiędzy skrajnym optymizmem, a zabarwionym
      czarnym humorem pesymizmem, ale u mnie jest w horoskopie silny Jowisz, a to
      bestia raczej optymistyczna i odważnasmile
      • zeta23 Re: strachliwe raki? 16.09.05, 12:29
        Nie lubię stereotypów i uogólniania- rak jest wrazliwy, skorpion mściwy,
        koziorożec twardy, strzelec nic nie robi tylko się raduje, a bliznięta są
        plotkarskie i do tego fałszywe (bo jest ich dwójka!)Spotykałam się z takimi
        opiniami znaków zodiaku i zależnie od humoru, albo mnie to denerwuje, albo
        śmieszy. Takie opinie o znakach skutecznie wpajają różnego rodzaju gazety-
        tygodniki, miesieczniki itp. To jest bzdura.Nikt nie jest złożony li tylko z
        cech raczych czy tylko posiada cechy skorpiona.
        Bo każda planeta wymieniona powyżej przeze mnie jest z reguły umieszczona w
        różnych znakach zodiaku i połączona jest aspektami, które pomagają nam
        wyładować na zewnątrz energię między planetami.
        Rzeczywiście jowisz, mars, słonce dodaje pewności siebie, ekspansywnosci i jak
        ktoś ma "dobrze położone" te planety w horoskopie to pomimo, że jest rakiem
        bedą przeważały cechy odwagi, pewności siebie, ekspansywności itp
        Z reguły hamulce włącza nam saturn i dlatego trzeba wiedziec jakiego w radixie
        mamy saturna. Polecam książkę Liz Greene pt.Saturn-doskonale przetłumaczoną!
        Ona dużo wyjaśnia.
        Pozdrawiam
        • undyna Re: strachliwe raki? 16.09.05, 12:45
          zeta23 napisała:

          > Nie lubię stereotypów i uogólniania- rak jest wrazliwy, skorpion mściwy...
          ja teżsmile))
        • queenmaya Re: strachliwe raki? 16.09.05, 16:19
          zeta23 napisała:

          > Nie lubię stereotypów i uogólniania- rak jest wrazliwy, skorpion mściwy,

          też nie lubię, gdybym była mściwa, to crab już by nie żył wink
          Ale mimo, żem Skorpion miewam czasami poczucie humoru i nie zawsze się nadymam
          na wielką powagę astrologiczną. Chyba już mi przeszło, mam teraz więcej luzu i
          bez nerwów mogę pogadać o tym, jakie są Raki.
          W końcu Raki mają Słońce w Raku, a Słońce to Słońce i nie ma gadania. Mój ojciec
          to Rak, więc wiem coś o tym...
          Zauważcie, że najwięksi twardziele Hollywood to Raki. Ale nie dajmy się nabrać,
          to tylko aktorstwo. A może działają według zasady Napoleona: "Najlepszą formą
          obrony jest atak"?
          • neptus Re: strachliwe raki? 16.09.05, 21:31
            Rak to np. kotka. Stworzenie pieszczotliwe, kiedy ono ma na to ochotę albo
            czegoś chce, inaczej bez bokserek lepiej sie nie zbliżać, okresowo namiętne, co
            obwieszcza 2 x w roku bardzo głośno, niewielkie więc dość płochliwe i kryjące
            się w bezpieczne miejsca, ale kiedy ma małe, to niech się tam zbliży choćby i
            największy rotwailer... nikt nie chciałby być w jego skórze. big_grin
            • mii.krogulska Re: strachliwe raki? 16.09.05, 23:51
              Witam,
              Rak to kotka? Dobre porównanie smile myśli tylko o sobie, siada zawsze tam, gdzie
              najcieplej. Znika sobie w ogródku, a ja głupieję ze strachu i wyobrażam sobie
              psy i żuli w akcji. Zjada tylko weterynaryjne chrupki albo mleko - oczywiście z
              cudzego talerza; śpi na poduszce i mnie zrzuca, choć jest o wiele mniejsza,
              kasuje teksty przez umieszczenie pupy na laptopie. Wydziera się jak głupia, bo
              chce właśnie - niewiadomo po co - wejść do garderoby. Wszędzie wlezie i wszystko
              sprawdzi. Dzisiaj zakleszczyła się za kuchenką elektryczną, którą technik
              podczas reperacji nieznacznie odsunął. Cały Raczek, niby nic, a cały dom wokół
              niej w kółko skacze.
              Ja się jej strasznie boję i kiedy koty trzeba wyłapać w celu weterynarza, to do
              akcji niezbędny jest Skorpion, czyli Iza ze straszną klatką.
              Kocury to raczej Strzelce, mają swoje sprawy i wszystko w nosie, aby tylko było
              ciepło i miska pełna smile

              Pozdrawiam, Mii
          • dori7 Re: strachliwe raki? 17.09.05, 00:03
            queenmaya napisała:

            > Mój ojciec
            > to Rak, więc wiem coś o tym...

            Moj dziadek jest Rakiem. Moj ojciec jest Rakiem. Moj luby jest Rakiem. Syna poki
            co nie mam, ale moge zgadnac, spod jakiego bedzie znaku, hehe. Cale moje zycie
            to jedno wielkie racze laboratorium smile)

            Pewnie zostane utluczona pod zarzutem szerzenia stereotypow, ale *kazdy* znany
            mi Rak czegos sie boi. Fobie sa rozne, ale *kazdy* je ma. Co najwyzej sa gleboko
            ukryte (czesty przypadek u Rakow 12-domowych, u ktorych jednoczesnie caly
            horoskop jest na mocnym ognistym dopalaczu). Bycie twardzielem, uprawianie
            sportow ekstremalnych, radzenie sobie z wielkimi wyzwaniami nie wyklucza odruchu
            panicznego chowania sie w skorpupke na mysl o... (kazdy Rak konczy to zdanie sam).
        • ametysta Re: strachliwe raki? 16.09.05, 22:15
          huraaa wreszcie raki podniosły głowę, ja też się nie zgadzam z taką opinią, że raki to strachliwe stworzenia, choć sama jestem rakiem to jednak lubie wyzwania.
    • neptus Re: strachliwe raki? 16.09.05, 16:05
      Mowa jest o archetypach, a czyste archetypy bardzo rzadko się spotyka w życiu,
      w dodatku jest jeszcze Księżyc, wszystkie planety i osie. Dlatego "gazetyowe"
      horoskopy się nie sprawdzają. Rak ze strachu moze być bardzo odważny. wink
      • dori7 Re: strachliwe raki? 16.09.05, 23:36
        Odwaga nie jest brakiem strachu - jest umiejetnoscia pokonywania go smile)

        • neptus Re: strachliwe raki? 17.09.05, 00:12
          dori7 napisała:

          > Odwaga nie jest brakiem strachu - jest umiejetnoscia pokonywania go smile)

          I wtedy mamy do czynienia z bardzo dzielnym Rakiem. smile)))
          • dori7 Re: strachliwe raki? 17.09.05, 00:29
            Bo Rak to piekny znak, howgh smile)
            • antares22 Re: strachliwe raki? 17.09.05, 07:57
              Uderz w stół a nożyce...itd smile
              Myślę, że nie chodzi tu o strachliwość jako brak odwagi, bo tego nawet Rakom
              nie brakuje, tylko o zamartwianie się i czarnowidztwo tudzież o poczucie
              bezpieczeństwa - najczęściej emocjonalnego. Rak jak wiadomo przywiązuje się i
              boi utraty tego do czego się przywiązał i jeśli Księżyc jest w znaku stałym to
              problem nasila się.Jeśli zaś chodzi o odwagę to potrafi - jeśli jest zmuszony -
              dzielnie bronić swego i jakoś strachliwy wcale wtedy nie jest. A wogóle każdy
              jest indywidualny, nie ma jednakowych osobowości i wyciąganie ogólnych wniosków
              na podstawie znaku Słońca trąci mocno gazetą. Podobnie stwierdzenie, że ja
              taki/a nie jestem jest śmieszne, bo Ty taka możesz nie być - masz sobie
              właściwy układ planet - ale ktoś inny taki "strachliwy" właśnie będzie, choć
              wcale niekoniecznie musi być Rakiem...To ja o sobie też mogę powiedzieć, że nie
              jestem "takim Skorpionem" jak to opisują i dopóki poważnie nie zainteresowałam
              się astrologią nie mogłam zrozumieć zjawiska. Przecież mam oprócz Słońca także
              Asc, Księżyc, Merkurego, Wenus, Marsa itd., mam obsadzone przez Władcę
              horoskopu Mc (i niestety, cechy Mc wyłażą teraz ze mnie), mam stacjonarnego
              Jowisza i on owszem mocno działa ale niekoniecznie tak, jakbym chciała(
              materialnie smile) go widzieć, rzekłabym że nawet mi bruździ! Bałam się paru
              rzeczy - nie fizycznie tylko właśnie emocjonalnie, "wyobrażeniowo" - mimo że
              jestem Skorpionem, a nie Rakiem.I przestałam dyskutować na temat pojedyńczych
              aspektów i planet jeśli nie widzę całego horoskopu, bo to po prostu mija się z
              prawdą.Trygon jest trygonem, kwadratura kwadraturą, ale żeby wiedzieć jak one
              przejawią się w indywidualnym horoskopie to trzeba zobaczyć całość a nie
              wycinek.
              • neptus Re: strachliwe raki? 17.09.05, 13:09
                Dokładnie tak jest, jak napisała antares22. Wg. kryteriów gazetowo-słonecznych
                jestem Bykiem. Ha, mój horoskop mówi, ze jestem nim nawet bardziej, bo mam tam
                jeszcze 2 inne planety, w trym byczą władczynię. I rechotałam zawsze i nadal
                rechocze czytając horoskopy "Byka". Oczywiście, mam pewne cechy bycze, skoro
                siedzą tam 3 planety ale kiedy spojrzeć w cały horoskop, to Byk niewiele ma w
                nim do gadania. Dopiero, kiedy zaczęłam czytać o ascendencie, buzia mi się
                rozdziawiła i zainteresowałam się resztą, która okazała się jeszcze ciekawsza.
                Słońce to jedynie bateria zasilająca, pokazuje jak i skąd czerpiemy energię do
                życia i tworzenia. Juz znacznie więcej mówi Księżyc, bo to emocje i automatyzmy.
    • xolotl Re: strachliwe raki? 17.09.05, 08:24
      Jestem Rakiem (oprócz Słońca także Mars, do tego ASC w Pannie, Księżyc w
      Wodniku) i jestem klasycznym Rakiem. Przekichane ;^). Raczyce mają dziesięć
      razy lepiej niż Raki. Martwienie się, nieśmiałość, skorupka itp. to moja
      specjalność.
    • eevvaa Re: strachliwe raki? 17.09.05, 13:04

      na pewno sa nadwrażliwe, nadopiekuńcze - rak z asc w lwie ( 5 planet w lwie)
      księżyc w rybach,saturn w strzelcu i jowisz w pannie. Strachliwe jednak nie są
      chyba? - potrafią być łagodne, a zarazem wojownicze. smile
      ewa
      Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
    • anahella Re: strachliwe raki? 17.09.05, 23:56
      Jako mocna przedstawicielka tego znaku (Slonce i Merkury) stwierdzam, ze nasz
      znak jest koszmarny, bo:

      Boi sie wszystkiego, zwlaszcza wychylic nosa z domu, ale jak juz cos zrobi to
      klekajcie narodysmile Potrafi narobic takiego dymu, ze: nawet Baran ze Skorpionem
      zglupieja i sie schowajasmile

      Wystarczy odpowiednia motywacja - dzgnij Raka w Ksiezyc, a on da ci popalicsmile
      • neptus Re: strachliwe raki? 18.09.05, 00:29
        anahella napisała:

        > Jako mocna przedstawicielka tego znaku (Slonce i Merkury) stwierdzam, ze nasz
        > znak jest koszmarny, bo:
        >
        > Boi sie wszystkiego, zwlaszcza wychylic nosa z domu, ale jak juz cos zrobi to
        > klekajcie narodysmile Potrafi narobic takiego dymu, ze: nawet Baran ze Skorpionem
        > zglupieja i sie schowajasmile
        >
        > Wystarczy odpowiednia motywacja - dzgnij Raka w Ksiezyc, a on da ci popalicsmile
        >

        Oj, tak! Mam takie doświadczenia z Rakami... gęsiej skórki na samą mysl dostaję.
        • yoanix Re: strachliwe raki? 18.09.05, 11:22
          Mój braciszek-raczek...to taki misiaczek...i zawsze raki kojaze z misiemsmileale
          jak wiemy ze rusz takiego misia to sie staje niedzwiedziem gryzliwink.Spokojny do
          czasu,az mu sie nie nadepnie na odcisk,bez powodu nie atakujesmile)Choć mnie
          czasem tym spokojem z równowagi wyprowadzasmile)Ale jak sie zdenerwuje to bez
          ochraniaczy nie podchodzwinkWtedy staje sie zawzięty.
          • zeta23 Re: strachliwe raki? 18.09.05, 13:42
            No dobrze.Przykład z mojej rodzinki. Pluton w koniunkcji z ksiezycem w raku i
            wenus tez w raku.Taki niewinny, wrażliwy raczek..
            • neptus Re: strachliwe raki? 18.09.05, 13:50
              zeta23 napisała:

              > No dobrze.Przykład z mojej rodzinki. Pluton w koniunkcji z ksiezycem w raku i
              > wenus tez w raku.Taki niewinny, wrażliwy raczek..

              Sama Wenus w Raku już mi wystarczy, żeby go unikać. Zaglaszcze kotka na śmierć.
              Pluton w koniunkcji z Księżycem to totalne emocje, zazwyczaj niechętnie
              ujawniane. Bardzo mocne kleszcze...
              • zeta23 Re: strachliwe raki? 18.09.05, 14:12

                neptus napisała:
                Sama Wenus w Raku już mi wystarczy, żeby go unikać. Zaglaszcze kotka na śmierć.
                >
                > Pluton w koniunkcji z Księżycem to totalne emocje, zazwyczaj niechętnie
                > ujawniane. Bardzo mocne kleszcze...



                Dokładnie..Nijak się z tym zmierzyćsmile)
            • queenmaya Re: strachliwe raki? 19.09.05, 20:16
              zeta23 napisała:

              > No dobrze.Przykład z mojej rodzinki. Pluton w koniunkcji z ksiezycem w raku i
              > wenus tez w raku.Taki niewinny, wrażliwy raczek..

              No to ja też podam przykłady z mojej rodzinki:
              tata i teściowa: oboje Słońca w Raku w ścisłej koniunkcji z Plutonem,
              moja mama: Słońce w Strzelcu, Jowisz w Raku w koniunkcji z Plutonem.
              Taka sobie rodzina Addamsów, heh tongue_out
              • dori7 Re: strachliwe raki? 19.09.05, 20:37
                Widze, ze macie szczescie do rakow plutonicznych smile)
                Ja mam do uranicznych, hehe, niepowtarzalne istoty smile)
                • eevvaa Re: strachliwe raki? 19.09.05, 20:44

                  Jaki rak jest uraniczny?-tylko Słońce w koniunkcji z Uranem chyba nie?
                  np. Słońce w raku, a Uran na asc w lwie?
                  ewa
                  Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
                  • dori7 Re: strachliwe raki? 19.09.05, 21:04
                    eevvaa napisała:

                    >
                    > Jaki rak jest uraniczny?-tylko Słońce w koniunkcji z Uranem chyba nie?
                    > np. Słońce w raku, a Uran na asc w lwie?
                    > ewa

                    Mysle, ze obydwa przypadki sie niezle kwalifikuja smile)
              • neptus Re: strachliwe raki? 19.09.05, 21:59
                queenmaya napisała:

                > No to ja też podam przykłady z mojej rodzinki:
                > tata i teściowa: oboje Słońca w Raku w ścisłej koniunkcji z Plutonem,
                > moja mama: Słońce w Strzelcu, Jowisz w Raku w koniunkcji z Plutonem.
                > Taka sobie rodzina Addamsów, heh tongue_out

                12-domowy Rak z Plutonem na asc w Lwie... horror

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka