Jak pamietacie na ten rok wyciagnelam jako kartę roku króla buław. I pojawil sie. Po prostu sie pojawil a ja od niego uciekam. Poznalam go poprzez net i do netu na razie ta relacja sie zaweza bo on chce sie spotkac i to jak najszybciej a ja uciekam. Powiem Wam ze jestem zaskoczona jego osobowoscia. Stwierdzil ze im bardziej sie bede opierala tym bardziej w nim bedzie wzbierala chcec spotkania mnie. To mi imponuje nie powiem bo dzisiaj jak wiecie same to rzadkosc zeby facet zabiegal o kobiete. Rozmawialismy przez tel. i doszlo do tego ze kochalismy sie przez tel. Szok. Po tym telefonie powiedzialam jasno ze nasza znajomosc bedzie sie ograniczac tylko do korespondencji na co on zupelnie nie chce sie zgodzic. Ciezko mi jest zaufac jakiemukolwiek facetowi i dlatego ratuje sie ucieczka bo sama nie wierze w to abym mogla spotkac wartosciowego faceta i przezyc z nim cos pieknego..Pytalam odnosnie niego kart i byly to wybiorcze pytania i karty pokazuja mi jak na razie same pozytywy tej relacji ale mi jakos ciezko w to uwierzyc. Facet ma zone ktora kocha innego z tego co mowi ale czy to znaczy ze mialby na tyle odwagi zeby stworzyc ze mna staly zwiazek? Ze dazylby do tego? Kurcze jak na razie uciekam od tej relacji ale nie wiem czy dobrze robie.
Chcialabym abyscie pomogly mi go rozmienic na drobne. Czy ktos moglby postawic mi jakis dlugi rozklad na tego faceta? Jakim Pawel jest meczyzna? Czego moge po nim oczekiwac? Co lubi w kobietach? Czy potrafi sie we mnie zakochac ? itd...
Dodam tylko ze czuje jego wyjatkowosc. Zazwyczaj faceci nie walcza o kobiete jesli ta mowi NIE. Ten wrecz przeciwnie. Naprawde mnie zaskoczyl a mnie jest trudno zaskoczyc.
Sciskam Was cieplo a najbardziej tych ktorzy zechca mi pomoc