Dodaj do ulubionych

Turcja w UE

29.09.05, 11:29
3 września UE planuje rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Turcją. to także dzień
zaćmienia Słońca. połączenie tych wydarzeń wydaje mi się nieco niepokojące, a
Wy co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • awee Re: Turcja w UE 29.09.05, 12:36
      ja myślę, że 3 października wink
      • czupakabra27 Re: Turcja w UE 29.09.05, 15:09
        smile)) masz 100% racji. 3 pazdziernika.
    • neptus Re: Turcja w UE 29.09.05, 15:31
      O ile w Warszawie nów wypada na MC i pewnie sporo się będzie działo, to w
      Ankarze na MC jest Merkury z Jowiszem - dokładnie: otwarcie rozmów. Nów tam
      wypada w d. 9 i raczej jest to wydarzenie czysto symboliczne.
      W Brukseli mamy dom 10 i tam jest to bardziej eksponowane niż w Ankarze.
      Opozycja Wenus/Mars w pobliżu brukselskiego horyzontu nowiu kojarzy sie z
      kuszeniem. "Przypadkiem" przypada to na linii Skorpion/Byk, a Pluton w 1 domu,
      czyli wiadomo, czego to kuszenie dotyczy. A w 3 domu jest na wierzchołku Neptun
      i dalej Uran w Rybach, czyli rozmowy pewnie się będą kręcić wokół spraw
      religijnych, niejasnych obietnic i mrzonek. Zaćmienie pasuje do tego jak ulał.
      • makaryna Re: Turcja w UE 29.09.05, 20:24
        neptus napisała:

        A w 3 domu jest na wierzchołku Neptun>
        > i dalej Uran w Rybach, czyli rozmowy pewnie się będą kręcić wokół spraw
        > religijnych, niejasnych obietnic i mrzonek. Zaćmienie pasuje do tego jak ulał.

        Albo jak zwykle, neptuniczne "mydlenie oczu": ze tak i owszem , nic nie mamy do Turcji, bardzo
        chetnie, ale akurat nie teraz, moze za 10-15 lat, teraz sytuacja niesprzyjajaca, a poza tym,
        hmmmmm.... kwestia kurdyjska, itd. ale tak wogole to bysmy bardzo.....za, a nawet i przeciw smile

        • neptus Re: Turcja w UE 29.09.05, 20:38
          Tak właśnie napisałam "niejasnych obietnic i mrzonek". Wpuście nas na swój
          rynek, zlikwidujcie cła, zamknijcie parę konkurencyjnych dla nas zakładów... a
          potem pogadamy.
    • anahella Re: Turcja w UE 30.09.05, 21:11
      czupakabra27 napisała:

      > 3 września UE planuje rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Turcją. to także dzień
      > zaćmienia Słońca. połączenie tych wydarzeń wydaje mi się nieco niepokojące, a
      > Wy co o tym myślicie?

      Czemu niepokojace? W zacmienie Slonca mialy miejsce wazne wydarzenia: narodziny
      i śmierc Jana Pawla II. W zacmienie Slonca w 1999 roku mialo miejsce wazne dla
      mnie wydarzenie osobiste.
      • czupakabra27 Re: Turcja w UE 30.09.05, 21:41
        narodziny Jana Pawła II na pewno były wydarzeniem radosnym, ale przecież śmierć
        już nie. wydarzenia w życiu osobistym są sprawą indywidualną, a wejście Turcji
        do UE to jednak sprawa na skalę europejską.
        w tradycjach wielu narodów min. Chińczyków, czy Słowian zaćmienie Słońca uważano
        przecież za niebiańską walkę - smok, czy inny potwór pragnie pozbawić ludzi
        życiodajnej energii.
        ja odbieram zaćmienie (na poziomie uczuć, intuicji) jako moment, w którym
        zuobożony o światło świat powstrzymuje oddech.
        Księżyc, czy raczej półksiężyc łatwo nasuwa skojarzenia z Turcją...
        oczywiście nie demonizuję, tylko kierując się wewnętrznymi podszeptami chciałam
        zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych forumowiczów.
        • anahella Re: Turcja w UE 01.10.05, 01:38
          czupakabra27 napisała:

          > narodziny Jana Pawła II na pewno były wydarzeniem radosnym,
          > ale przecież śmierć
          > już nie.

          Zalezy dla kogo. W naszym mniemaniu smierc jest czyms strasznym, czego sie
          boimy. Kto wie co czuja dusze umarlych.

          > wydarzenia w życiu osobistym są sprawą indywidualną, a wejście Turcji
          > do UE to jednak sprawa na skalę europejską.

          Ja rozumiem, ze w Europie jest strach przed Islamem, i kraj, w ktorym jest to
          religia dominujaca jawi sie jako "wrog". Jestem jednak zdania, ze podzialy
          religijne wynikaja z naszego zamkniecia na sprawy duchowe.

          > w tradycjach wielu narodów min. Chińczyków, czy Słowian zaćmienie
          > Słońca uważano
          > przecież za niebiańską walkę - smok, czy inny potwór pragnie pozbawić ludzi
          > życiodajnej energii.

          Ale Slonce zawsze wygrywa.

          > ja odbieram zaćmienie (na poziomie uczuć, intuicji) jako moment, w którym
          > zuobożony o światło świat powstrzymuje oddech.
          > Księżyc, czy raczej półksiężyc łatwo nasuwa skojarzenia z Turcją...
          > oczywiście nie demonizuję, tylko kierując się wewnętrznymi podszeptami
          > chciałam
          > zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych forumowiczów.

          Osobiscie bardziej boje sie krajow spod znaku gwiazdy - tej piecioramiennej.
          • czupakabra27 Re: Turcja w UE 01.10.05, 11:30
            > Zalezy dla kogo. W naszym mniemaniu smierc jest czyms strasznym, czego sie
            > boimy. Kto wie co czuja dusze umarlych.

            własnie dlatego, że nie wiem co czują dusze umarłych oceniam to z perspektywy
            żyjących, którzy zostali przed drzwiami.

            > Ja rozumiem, ze w Europie jest strach przed Islamem, i kraj, w ktorym jest to
            > religia dominujaca jawi sie jako "wrog". Jestem jednak zdania, ze podzialy
            > religijne wynikaja z naszego zamkniecia na sprawy duchowe.

            Europa jest zamknięta, zgoda, ale kraje Islamu również, więc zahamowania są po
            obu stronach.
            • czupakabra27 Re: Turcja w UE 01.10.05, 11:48
              no i wyszłam na ideologiczny betonwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka