Dodaj do ulubionych

budowanie nowego domu

19.10.05, 09:53
w sensie emocjonalnym i materialnym.
Jakie aspekty wspomagaja - w tanzytach i solariuszu?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zeta23 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 16:04
      Pluton, przyznam szczerze, że nie rozumiem o co pytasz?
      Mogę zgadywać, ale to chyba nie o to chodzi?
      pozdrawiam
      • arcoiris1 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 16:20
        taka to własnie plutoniczna osoba ten nasz Pluton forumowy, styl "miedzy
        słowami"- jestem z tym oblatana, zawsze trfaioam na takich facetów wink

        Cos mi sie wydaje, ze chodzi o dom 4 (dom korzenie), 8 (transformacja), moze
        tez 7 (kontrakty, umowy, legalizaje wszelakie)

        Pluton- sprecyzuj wink
    • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 16:32
      Cos sie rozpieprzylo i musze od poczatku - zbudowac dom jako budynek i jako
      tzw. zwiazek.
      Z tym drugim bedzie problem, poniewaz zakochuje sie na mocnych tranzytach
      podziemnego ksiecia, a takich przede mna nie widac - moze na szczesciesmile

      Prace tez powinienem zmienic.
      Jak wszystko, to wszystko.

      Czyli wszystko od poczatku.

      • arcoiris1 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 17:00
        trudno tak bez wiekszych danych, ale mysle ze o ile Jowisz i Saturn jest u
        ciebie dobrze aspektowany w radiksie to jezeli robia fajne aspekty obecnie,
        zwłaszcza do wierzchołka 4, 7, 8 domu albo ich władców to powinno sie udac.
        Zobacz tez przez ktróre domy ci lecą obecnie.. Ja np odziedziczyłam mieszkanie,
        kiedy w "ubiegłym" solariuszu Placidusa na rok 2004/2005 Jowisza miałam m.in w
        8 domu solarnym i urodzeniowa Wenus mi padła na szczyt 8-ego solarnego w
        Placidusie(nastapiła smierć w rodzinie, urodzeniowo mam ja w domu 8-
        dziedziczenia, spadki, Wenus jako finanse, korzyści materialne otrzymywane od
        innych, ubiegły solariusz generalnie miałam bardzo 7 i 8 domowy w zalezności
        czy Placidus czy Koch, przy Kochu- az 4 planety w 8, w tym natalne Kochowe
        Słońce w kon ze szczytem 8, Placidus obstawia bardziej 7 dom) a przeprowadzka
        nastapila juz w biezacym roku solarnym- solarne IC tutaj mam we Lwie, a moje
        słońce we Lwie jest z nim w koniunkcji)
        • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 17:21
          Dzieki - przeanalizuje to co napisalas

          mam koninkcje jowisza z wenus w 2 domu - solariusz w sekstylu do plutona w 4.

          Musze sam zbudowac wszystko od podstaw - taki jestem /niestety?/

          Pozdrowienia

          arcoiris1 napisała:

          > trudno tak bez wiekszych danych, ale mysle ze o ile Jowisz i Saturn jest u
          > ciebie dobrze aspektowany w radiksie to jezeli robia fajne aspekty obecnie,
          > zwłaszcza do wierzchołka 4, 7, 8 domu albo ich władców to powinno sie udac.
          > Zobacz tez przez ktróre domy ci lecą obecnie.. Ja np odziedziczyłam
          mieszkanie,
          >
          > kiedy w "ubiegłym" solariuszu Placidusa na rok 2004/2005 Jowisza miałam m.in
          w
          > 8 domu solarnym i urodzeniowa Wenus mi padła na szczyt 8-ego solarnego w
          > Placidusie(nastapiła smierć w rodzinie, urodzeniowo mam ja w domu 8-
          > dziedziczenia, spadki, Wenus jako finanse, korzyści materialne otrzymywane od
          > innych, ubiegły solariusz generalnie miałam bardzo 7 i 8 domowy w zalezności
          > czy Placidus czy Koch, przy Kochu- az 4 planety w 8, w tym natalne Kochowe
          > Słońce w kon ze szczytem 8, Placidus obstawia bardziej 7 dom) a przeprowadzka
          > nastapila juz w biezacym roku solarnym- solarne IC tutaj mam we Lwie, a moje
          > słońce we Lwie jest z nim w koniunkcji)
      • zeta23 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 17:10
        Hmmm no cóż..każdy aspekt i planeta jest "budująca". Pluton, który głęboko
        transformuje i wymusza głębokie zmiany. Saturn popędza nas do roboty, jowisz
        daje wene w stylu "nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych", uran rozwala szybko i
        gwałtownie, neptun albo daje wene twórczą, albo sprawia, ze poruszamy sie jak
        we mgle.
        Reszta to juz zależy od domów, znaków i aspektów.Nie wiem jakie masz planety
        aktywne w swoim horoskopie.







        "Człowieku, świat stoi przed tobą otworem, więc uważaj byś zeń nie wyleciał"
        Stanisław Jerzy Lec

        • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 17:35
          Poznalem budujacego i spychajacego w podziemia plutona
          poznalem mobilizujacego i spychajacego w lęki saturna
          poznalem jowisza rozpychajacego ego i stapiajacego pyche
          poznalem neptuna tworczego i mglistego
          ........

          Jaki juz madry powinienem bycsad
          Ale chlopcy podobno dorastaja pozniejsmile

          Dzieki Zeta

          zeta23 napisała:

          > Hmmm no cóż..każdy aspekt i planeta jest "budująca". Pluton, który głęboko
          > transformuje i wymusza głębokie zmiany. Saturn popędza nas do roboty, jowisz
          > daje wene w stylu "nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych", uran rozwala szybko
          i
          > gwałtownie, neptun albo daje wene twórczą, albo sprawia, ze poruszamy sie jak
          > we mgle.
          > Reszta to juz zależy od domów, znaków i aspektów.Nie wiem jakie masz planety
          > aktywne w swoim horoskopie.
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > "Człowieku, świat stoi przed tobą otworem, więc uważaj byś zeń nie wyleciał"
          > Stanisław Jerzy Lec
          >
          • zeta23 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 17:47
            Z tym drugim bedzie problem, poniewaz zakochuje sie na mocnych tranzytach
            podziemnego ksiecia, a takich przede mna nie widac - moze na szczesciesmile


            He he ja teżsmileDomyślam się, że masz mocnego skorpiona
            • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 18:07
              Mam.
              I mam tez trudne aspekty komunikacyjne - to jest jedyne miejsce gdzie probuje
              cos powiedziecsad


              zeta23 napisała:

              > Z tym drugim bedzie problem, poniewaz zakochuje sie na mocnych tranzytach
              > podziemnego ksiecia, a takich przede mna nie widac - moze na szczesciesmile
              >
              >
              > He he ja teżsmileDomyślam się, że masz mocnego skorpiona
              • artemida100 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 18:34
                pluton22 napisał:

                > Mam.
                > I mam tez trudne aspekty komunikacyjne - to jest jedyne miejsce gdzie probuje
                > cos powiedziecsad

                Ale bardzo ładnie mówisz (piszesz)...
                • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 19:50
                  Potraktuj to jako prcedens Artemido.
                  Zaspokoje swoja ciekawosc i pojde poczytac i pomilczecsmile


                  artemida100 napisała:

                  > pluton22 napisał:
                  >
                  > > Mam.
                  > > I mam tez trudne aspekty komunikacyjne - to jest jedyne miejsce gdzie pro
                  > buje
                  > > cos powiedziecsad
                  >
                  > Ale bardzo ładnie mówisz (piszesz)...
    • neptus Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 19:25
      Budowa, rozbudowa czy modernizacja domu w sensie murowanej posiadłości bez
      Saturna sie obyć nie może. To jedyna sensowna realizacja układów
      Księzyc/Saturn, czy tranzytu Saturna przez IC i 4 dom. Cięzko, z wyrzeczeniami
      ale skutecznie.
      W sensie dom=rodzina lepiej działa Jowisz w tychze miejscach horoskopu.
      • pluton22 Re: budowanie nowego domu 19.10.05, 20:00
        Ostani raz jak budowalem dom saturn byl w 11 domu.
        I wybudowalem dom publiczny - to rzecz jasna przenosnia, ale doskonale okresla
        klimat.
        Tym razem chcialbym zaczac przy saturnie w 9.

        Do jego tranzytu przez 4 dom nie moge czekac - za dlugosad
        Choc, kto wie, co sie jeszcze moze zdarzyc?

        Dzieki za informacje.


        neptus napisała:

        > Budowa, rozbudowa czy modernizacja domu w sensie murowanej posiadłości bez
        > Saturna sie obyć nie może. To jedyna sensowna realizacja układów
        > Księzyc/Saturn, czy tranzytu Saturna przez IC i 4 dom. Cięzko, z
        wyrzeczeniami
        > ale skutecznie.
        > W sensie dom=rodzina lepiej działa Jowisz w tychze miejscach horoskopu.
    • pluton22 Re: budowanie nowego domu - do neptusa 20.10.05, 16:27
      A aspekty tranzytujacego saturna do 4 domu - czy tez sa wystarczajaco dobre by
      zaczac budowe?

      Jesli jeszcze sie mna nie zmeczylas, to odpowiedz prosze.

      Pozdrawiam wszystkich
      • neptus Re: budowanie nowego domu - do neptusa 20.10.05, 19:46
        pluton22 napisał:

        > A aspekty tranzytujacego saturna do 4 domu - czy tez sa wystarczajaco dobre
        by
        > zaczac budowe?
        >
        > Jesli jeszcze sie mna nie zmeczylas, to odpowiedz prosze.

        To zależy jakie aspekty i w jakim horoskopie.
        • pluton22 Re: budowanie nowego domu - do neptusa 20.10.05, 19:55
          Dzieki, tak myslalemsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka