Dodaj do ulubionych

XII dom?Pytanie do Kity32

21.04.07, 13:43
Poczytałam o tym jak wypowiadasz sie o planetach w 12 domu i bardzo sie
zaniepokoiłam.bo u mnie w 12 domu są az 4 planety.i rzeczywiście jak do tej
pory moje zycie przynosi mi różnorodne cierpienia i nauki.dopiero zaczynam
sie tym interesowac.czy mogłabys cos powiedziec o moim układzie planet?
próbuje sama to interpretowac ale poki co wiedza za mała.data urodzenia
12.11.1978. godz.7.00 miejsce chorzów
słońce w znaku skorpiona w XIIdomu
księżyc w znaku skorpiona w XII domu
merkury w znaku skorpiona w I domu
Venus w znaku skorpiona w XII domu
Mars w znaku skorpiona w I domu
Jowisz w znaku lwa w IX domu
Saturn w znaku panny w IX domu
Uran w znaku skorpiona w XII domu
Neptun w znaku Strzelca w I domu
Pluton w znaku wagi w XI domu
AS skorpiona
MC Panna
Obserwuj wątek
    • dorotka306 Re: XII dom?Pytanie do Kity32 21.04.07, 15:19
      musze dodac ze narazie nie wszystko rozmiem.ta astrologia to jak narazie dla
      mnie "czarna magia"smile jak wy to pojełyście?mi powolutku zaczyna cos tam sie w
      rozumku rozjaśniać.troche ubolewam ze nie umiem dobrze wszystkiego odczytać,a
      tak na moje niewprawne oko czarny charakter ze mnie i do tego te miłosne
      problemysmile.a to chyba wszystko przez te Planety.dziś az swoją córcie
      zaniedbuje,tak tu czytam,sprawdzam itp.najgorsze we mnie, ze wszystko
      chcialabym od razu,nawet asrologii w 2 dni sie nauczyćsmile
        • kita32 Doroto 22.04.07, 13:42
          Doroto, masz bardzo ciekawy horoskop. Widać w nim energię, siłę, zdecydowanie
          oraz dużą wrażliwość.

          Ale jeżeli zaczynasz dopiero uczyć się astrologii, to chyba nie ma sensu
          zaczynać od 12-ego domu.

          Zacznij od przeanalizowania u siebie działania żywiołu wody i ognia - masz je
          bardzo silne.
          • joola17 Re: Doroto 22.04.07, 14:14
            oo, ja bym powiedziala, ze przede wszystkim Dorota wie, czego chce, wie, co chce
            osiagnac i zrobi to chocby nie wiem co, ma olbrzymie poklady sily i nie nalezy
            do tych co sie cackaja, ze soba, ani z innymi.
            silna ascendentalna osobowosc, z oficjalnym, gorujacym nad innymi Saturnem na MC
            i nieneurotycznym, nieprzejmujacym sie drobiazgami Ksiezycem w Baranie.
            ascendentalne Skorpiono-Strzelce od dziecka czesto wiedza, kim chca byc i ida
            prosto do celu, a trudnosci ich wzmacniaja.

            patrz przyklad: Gianni Versace
            www.astrotheme.fr/en/portraits/n3v9kF6Q3Hb7.htm
            zycie: pl.wikipedia.org/wiki/Gianni_Versace
                • dorotka306 Re: Doroto 23.04.07, 12:49
                  Dziewczyny jestem okropnie wrażliwa.wzruszja mnie do łez dzieci,
                  staruszkowie,zwierzęta.w szczególności jeśli są krzywdzone.niecierpie
                  niesprawiedliwości.łatwo jest mnie zranić.jestem bardzo uczuciowa,niestety
                  miłość kojarze mocno z pożądaniem.miłość jest motorem mojego życia.niestety
                  zakochana prawidziwie byłam raz,ale kochałam za bardzo chcą ta osobę
                  posiadać,więć go straciłam.obecnie mam córkę z innym facetem i rozsypany
                  związek.w życiu zawodowym spełniona też się nie czuję bo nie zajmuje się chyba
                  tym czym powinnam.zainteresowania: kocham muzykę prawie każdą,kocham tańczyć,
                  (muzyka i tanczenie w zaciszu domowymsmile)uprawiam fitness ale tylko przy dobrej
                  głośnej muzyce,pociąga mnie magia,astronomia wszystkie te tajemne dziedziny nie
                  do końca odkryte.czasem mam wrażenie ze zajmuje się nie tym co trzeba i ze ide
                  znowu zła drogą,ale szkoda mi czasu żeby znowu zaczynać od nowa i tak czasmi
                  trace czas.w związku chyba z tym wszystkim spotkałam się z wami na tym
                  forum,żeby może dowiedzieć sie czegoś co pomoże mi się spelnić.wszystkie te
                  cechysą charakterystczne dla zodiaku skorpiona do tego oczywiście dochodzi
                  zazdrość wręcz wariacka,pamiętliwość,kłotliwość.nie mogę znać słbości
                  partnera ,musi on chociaż udawać silniejszego i mądrzejszego ode mnie.porostu
                  dziwna kobieta ze mnie,ale niczemu się nie dziwe przecież słońce,uran ,wenus
                  mam w znaku skorpiona.pozdrawiam
                  • joola17 Re: Doroto 23.04.07, 14:41
                    > jestem okropnie wrażliwa.

                    caly Skorpion, wyimnie uczucie, polozy na talerzu i je krytycznie przeanalizuje,
                    bez sciemy. masz faktycznie wskazniki na te ceche, ale ide o zaklad, ze umiesz
                    tego nie okazywac, jak nie chcesz. te wskazniki to [pomocniczo] opozycja
                    ksiezyca z plutonem, moze tak dzialac, ale nie musi, u Ciebie tak dziala, bo
                    masz obsadzony mocno wodny znak (ale i tak nie jestem pewna, czy ta wrazliwosc
                    jest taka wrazliwoscia jak nam sie kojarzy z melodramatow, czy Ty je w sobie
                    widzisz i masz wrazenie, ze Ci przeszkadza, piszesz "okropnie", rozumiem, ze i
                    bardzo i troche przeszkadzajaco?
                    a glowny wskaznik to trygon Neptuna i Ksiezyca, uklad ksiezyc-pluton to
                    wzmacnia, bo pluton dodaje glebi i penetracji wszystkiemu.
                    • dorotka306 Re: Doroto 23.04.07, 17:22
                      masz joolu całkowitą racje.moją wrażliwość skrzętnie ukrywam,prawnie nikt mnie
                      takiej nie znasmile,...po zastanowieniu chyba nikt.muszę mocno zufać,zeby pokazać
                      tą swoją strone.też rację masz w tym że rozkładam na czynniki pierwsze,robie
                      tak prawie ze wszystkim szczególnie z uczuciami,co tak naprawde powoduje moje
                      problemy.zastanawiam sie niemalże nad wszystkim,analizuje ,badam, rozmyślam.
      • kita32 Horoskop Dorotki306 21.04.07, 20:16
        Mnie też wyszedł inny horoskop (w Uranii). Słońce dokładnie na ascendencie,
        Uran ciut wyżej - to nie wlicza się ich do 12-ego domu. W 12-m tylko Wenus.

        Niepokoi mnie taka okrągła godzina urodzenia - to sugeruje, że mogła zostać
        zaokrąglona za bardzo.
    • dagmara888 Re: XII dom? 22.04.07, 11:18
      Proponuję na początek poczytać ten wątek i zacząć od samodzielnej próby odpowiedzi na pytanie jak Twoje planety w 12 d. działają - choć u Ciebie Słońce blisko ascendentu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=17936474&a=17936474


      • dorotka306 Re: XII dom? 23.04.07, 10:49
        dzieki.Postanowiłam ze opracuje ten swój kosmogram i skonsultuje tu na forum i
        w ten sposób dowiem sie róznych ciekawastok o sobie których nawet nie jestem
        świadoma.narazie zbieram informacje,ale jest tego tak wiele ze nim to poukładam
        w składną całość to ho hosmile.narazie zbieram informacje i czytam co oznacza
        dana planeta w danym znaku i domu,i tak naprawde wiele rzeczy sie pokrywa z
        moimi cechami i tymi dobrymi i złymi.zaskakujące i fasynującesmile.czasem wstyd
        sie przyznać do swoich niektórych wad a tu proszę,wszystko jak na dłoni.
        • dorotka306 początek-próba analizy kosmogramu 23.04.07, 18:11
          W zawiązku z tym że moje żywioły to ogień i woda to jestem nazbyt emocjonalna,
          pełna podniecenia. żywioł wody powoduje że żyję w świecie własnych emocji,
          reagując na wszystko zbyt uczuciowo, co często mnie gubi.
          Znalazłam taki opis gdy ,SŁOŃCE znajduje się W ZNAKU SKORPIONA
          Słońce pomyślnie aspektowane w tym znaku zapowiada dużą energię, odwagę, silną
          wolę oraz uczucia niezależności.- Z tym się zgodzę,to rzeczywiście mnie
          charakteryzuje.
          Zdolności do zawodowej służby wojskowej, względnie medycyny, specjalnie
          chirurgii; sukcesy materialne przez związek małżeński; ale także skłonności do
          ekstrawagancji.- tutaj niestety nie mogę się wypowiedzieć gdyż wojsko nigdy
          mnie nie zainteresowało,chyba że chodzi o rządzeniesmile- to tak.tak samo medycyna
          czy chirurgia są mi obce,związek ze względów finansowych- możliwe .
          Krytycznie przez inne planety aspektowane Słońce w tym znaku zapowiada w
          charakterze cechy takie, jak bezwzględność, opryskliwość, szorstkość wobec
          drugich osób; posiada taka jednostka wiele mniemania i uczucia, że zawsze
          posiada rację.- no niestety i tutaj muszę przyznać ze też taka bywam
          pielęgnowanie kultu zmarłych -staje się tu makabryczne, a więc przesadne jak
          też przy takiej konstelacji istnieje pewien pociąg do zmarłych, toteż mamy tu
          takie zawody, jak wiwisektor zwłok nieżyjących już; obojętność, chłód wobec
          niedoli innych i ich smutku.- pielegnowanie kultu zmarłych jest mi całkowicie
          obce
          • dorotka306 cd 23.04.07, 18:52
            URAN W ZNAKU SKORPIONA
            Przy pomyślnych aspektach w tym znaku Uran zapowiada silną oraz otwartą wolę,
            która we wszystkich przedsięwzięciach odniesie zawsze zwycięstwo nad
            przeciwnikami oraz przeciwnościami i zadania podjęte doprowadzi do właściwego
            celu; każdy problem jest przy takiej konstelacji w horoskopie urodzenia
            pogłębiony, nie brak oryginalności; jednostki z taką konstelacją są
            wykształcone albo też nabywają rozległą wiedzę przez doświadczenia życiowe,
            która przewyższa mądrość uzyskaną w szkole i z książek; uzdolnienia w kierunku
            mechaniki i inżynierii mechanicznej, technicznej – co do wykształcenia to się
            zgadza jest ono techniczne,ale zawodowo rozwijam się w bankowości
            Uran w tym znaku krytycznie aspektowany zapowiada nieszczęśliwe przypadki,
            tragicznie kończące się, bo nawet śmiercią oraz zapowiada taka konstelacja
            śmierć przez morderstwo, porażenie elektrycznością, eksplozją, upadek,
            przysypanie gruzami walącego się domu, czy obiektu, zależnie od krytycznych
            aspektów i planet, które takie aspekty przekazują do Urana. Choroby organów
            płciowych, zboczenia płciowe i skłonności do samogwałtu (onanizmu).- tutaj
            lekko się przeraziłam, mam nadzieje ze te nieszczęcia mnie nie dotyczą, a
            zboczona no nie wiem chyba w granicach przyzwoitości
            dziewczyny czy mogłybyście mi powiedzieć co oznacza pomyslny aspekt a co
            niepomyślny?najbardziej byłabym wdzieczna gyby to było pokazane na przykładzie
            bo wtedy najłatwiej pojąć,mogę słuzyc za przykład.
            jeszcze jedno pytanko :czy wlaśnie tak mam przeanalizować wszystkie planety?czy
            nie o to tu chodzi.
            • dagmara888 chodzi o to aby... 23.04.07, 19:26
              Dorota nie musisz nam przytaczać co jest napisane w książkach bo większość z nas ma je w domu więc możemy sobie sami poradzićsmile)) Chodzi o to abyś poczytała o poszczególnych planetach i odniosła to do Twojego charakeru więc pisz swoimi słowami jak to czujesz: więc zrób np tak: weż pod uwagę Słońce w znaku jakim jest, jaki to żywioł, popatrz na dom w jakim jest to Słońce, popatrz na dom którym włada Słońce czyli na znak Lwa, popatrz na aspekty innych planet do Słońca i domy z jakich te planety robią te aspekty i pisz od siebie - zrób taki opis własnej osoby, jakbys pisała wypracowanie na temat: "Jaka jestem". Zrób to ze wszystkimi planetami.
              • dorotka306 Re: chodzi o to aby... 23.04.07, 19:39
                widzisz dagmaro czasem jestem taka nieporadna a szczególnie jak czegos nie wiem
                a chcę poznaćsmile.a teraz to czytam i sama sie z tych swoich wywodów
                śmiejesmile.muszę dodać ze mam ogromne poczucie humoru ciekawe czy ta moja
                wesołkowatość też jest wywołana wpływem jakiejś planety?ciekawe która zamienia
                mnie w taką śmieszkę??
            • kita32 Dorotko 23.04.07, 23:38
              Wcale się nie dziwię, że jest Ci wesoło jak czytasz o Uranie w Skorpionie.
              Też się śmieję. Przecież Uran w Skorpionie był od 11.74 do 11.81.

              Masz silnego Urana, co najprawdopodoniej odczuwasz jako silnę potrzebę
              niezależności, jesteś oryginalna, masz niesamowite pomysły itp.
      • kita32 urodzenie córeczki 24.04.07, 11:07
        Jowisz wtedy (na urodzenie córki) był w koniunkcji z Twoim stellum Uran,
        Słońce, Wenus;
        Wenus była na Twoim Mc i Saturnie, a Uran dochodził do IC (zmiana w życiu
        rodzinnym - nowy etap zycia), aktywny był Saturn (obowiązk, praca), Uran
        (zmiany) i Neptun (otwieranie na innych).

        Myślę, że nie powinnaś patrzeć na stellum w 12-m jak na wrogą konstelację.

        Nie dziwię się, że niektórzy astrolodzy (np. Wojtek Jóźwiak) odrzucają domy i
        próbują znaleźć inne systemy (oktotopos).

        Ja nie odrzucam, ale staram się podejść do nich zgodnie z tendencjami tzw.
        astrologii humanistycznej. Czytałaś moje opracowanie "domy wodne"
        i "uzupełnienie - dom 12-y"?
        • dorotka306 Re: 24.04.07, 11:19
          twoje opracowania o domu XII,nie wiem dlaczego przeczytałam jako pierwsze,jak
          tylko zobaczyłam swój kosmogram.teraz czuje sie odrobinę bardziej świadoma w
          tym wszystkim,więc wróce do tych opracowań.
        • dorotka306 Re: domy wodne 24.04.07, 12:36
          nieprawdopodobne.to opracowanie tak do mnie pasuje,że lepiej nie mogłabym sie
          opisać.ekstremalne przeżycia rzeczywiście dają mi poczucie
          bezpieczeństwa,pozwalają mi stłumić mój strach przed cierpieniem itp,nawet co
          do seksu trafione idealnie"stapianie sie z drugim człowiekiem"-tylko to mi daje
          poczucia bezpieczenśtwa emocjonalnego.co do domu 12- lubię samotność,ale jeśli
          jest to samotność z wyboru,lubie cierpieć w samotności.Jednak musze mieć
          swiadomość że są gdzieś blieskie mi osoby.nawet po częci w opisie domu 4
          znajduje odniesienia do siebie:jestem wychowywana przez samą mamę i teraz
          ciężko mi pogodzić sie z tym że dom to nie tylko kobieta i dziecko ,ale też
          miejsce powinien mieć mężczyzna.jest to głęboko we mnie zakorzenione.również
          miewam przeczucia i często słucham intuicji,bo jak do tej pory jest prawie
          nieomylna
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka