Dodaj do ulubionych

Merkury intelekt?

27.11.05, 14:52

Obserwuj wątek
    • mucha102 Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 15:00
      mam problem z Merkurym - taki niepasujący często do osoby mi się zdaje - coż
      określać może? teorii sporo na ten temat czytałam, ale w radixach nieczytelny
      dla mnie - tj. wiem, że jako okreslacz poziomu inteligencji nie sprawdza się wg
      mnie.

      Co sie sprawdza moim zdaniem?
      * "otwarty umysł", gdy odległy od Słońca, szczególnie gdy w innym znaku
      * opozycja nie zonacza osłabienia - wręcz przeciwnie

      ale oczywiście wyjątki są
      • uranika Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 17:08
        mucha102 napisała:
        > Co sie sprawdza moim zdaniem?
        > * "otwarty umysł", gdy odległy od Słońca, szczególnie gdy w innym znaku
        > * opozycja nie zonacza osłabienia - wręcz przeciwnie

        Jedyny możliwy aspekt między Słońcem a Merkurym,to tylko koniunkcja,
        z tego względu,że Merkury maksymalnie może być oddalony od Słońca 28 st.
        Gdy koniunkcja jest b.ścisła powszechnie używa się określenia,
        że Merk.zostaje "spalony".Pod wpływem ogromnej energii słonecznej
        staje się osłabiony, czasem wręcz nie zdolny do działania.
        Przy dokł.kon.(do 5 st.)ze Słońcem osoba raczej wycofana,
        "zamknięta",ale z uporem osiągająca cele.To może rekompensować
        brak pełnej akceptacji,nawet bliskich.
        Należy zwrócić uwagę na aspekty Merkurego do władcy Słońca,
        (np.gdy Sł.i Merk.w innych znakach)to b.pomoże zrozumieć
        jakim torem biegną myśli,bo w końcu to planeta intelektu.
      • anahella Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 22:44
        mucha102 napisała:

        > Co sie sprawdza moim zdaniem?
        > * "otwarty umysł", gdy odległy od Słońca, szczególnie gdy w innym znaku

        A co to znaczy "otwarty umysl"?

        > * opozycja nie zonacza osłabienia - wręcz przeciwnie

        opozycja w hor. urodzeniowym jest niemozliwa. Mozliwa jest tylko koniunkcja.

        Moim zdaniem jest tak: trzeba znalezc ktora planeta jest mocniejsza: Merkury czy
        Slonce. Jesli do Merkurego masz wiecej scislych aspektow niz do Slonca, to
        trudno mowic zeby ten czlowiek mial oslabiony intelekt.
        Warto tez sprawdzic czy przypadkiem Slonce nie rzadzi Merkurym czy na odwrot.
        CZasem zadne nie rzadzi zadnym, ale ich sile mozna sobie wyrysowac.
        Przydaje sie tez wyrysowanie drzewka.
        • lwi2 Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 23:13
          To chyba chodzi o to, że wszelkie opozycje nie osłabiają Merkurego, ale mu
          dodają "ognia", a może i kwadratury też nie są najgorsze wcale. Czyli jakby
          taki związek Merkury-Mars rysuje się przez to, a dla Merkurego, który jest
          powietrzny dodatek "ognia" działa przecież korzystnie.
          Lwi

          > > * opozycja nie oznacza osłabienia - wręcz przeciwnie
        • mucha102 Re: Merkury intelekt? 28.11.05, 06:39
          otwarty umysł oznacza chęć przyjmowania - zapoznawania się z informacjami,
          weryfikowania własnych opinii, a nie upieranie się przy starych, nieskutecznych
          teoriach/metodach.
          Poza tym, jak udaje mi się okreslić dość trafnie osobę, to na podstawie
          Merkurego oceniając inteligencję danej osoby, trafiam kulą w płot.

          Odwracając pytanie: czy jesteście w stanie ocenić poziom inteligencji- a jeśli
          tak, to na co patrzycie w radiksie? Jak rozpoznać członka mensy? ;P
          (nie zaczynam dyskusji nt, czym inteligencja jest - to zostawmy opracowującym
          testy psychologom.
      • mucha102 Re: Merkury intelekt? - wyjaśnienie 28.11.05, 06:27
        chaotyczna strasznie jestem- oczywiście nie chodziło o opozycję Słońca do
        Merkurego, tylko o to, że Merkury jest w opozycji do innej planety
    • limetka77 Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 16:09
      Hej smile Mnie się wydaje, że chodzi tu raczej o umiejętność przekazywania swoich
      myśli i sfery, w których się to przejawia - a także dziedziny, wokół których
      myśli najczęściej się koncentrują. Np. Merkury w znakach ziemskich kojarzy mi
      się z kimś, kto nie czuje się najlepiej w abstrakcyjnych rozważaniach i
      intelektualnych spekulacjach - woli operować na konkretach. Merkury zarówno w
      znakach wodnych, jak i ognistych będzie bardzo subiektywny - w pierwszym
      przypadku na myślenie wpływają emocje, w drugim aspiracje i wierzenia. Merkury
      w znakach powietrznych jest chyba najbardziej obiektywny i najbardziej
      operuje "czystym" intelektem. Zresztą ciekawie pisze o tym Arroyo w "Astrologii
      i psychologii".
      • anahella Re: Merkury intelekt? 27.11.05, 22:52
        Pamietaj, ze planete bardzo modyfikuja aspekty. Jesli taki np. byczy Merkury
        bedzie mial opozycje do Urana to trudno bedzie powiedziec, ze ta osoba nie czuje
        sie dobrze w tematach abstrakcyjnych.

        Moim zdaniem znak Merkurego to nie tylko sposob przekazywania informacji ale
        takze ich przechowywanie, w tym przetwarzanie.
        Dziedziny to radzej posadowienie Merkurego w domach i aspekty z innymi planetami
        ze szczegolnym uwzglednieniem wladztw.
        • jonit77 Re: Merkury intelekt? 15.12.05, 20:26
          Anahello napisz mi proszę wiecej na temat opozycji urana do byczego merkurego.

          Mam ten aspekt a potrzebny mi dzisiaj jak nigdy miód na rany( te merkurane )

          Co można wywnioskować po kwadraturze merkurego do saturna (jakieś
          zablokowania?)
          a kwinkuns merkurego z plutonem będzie wogole nieistotny?
          ,takze kwinkuns merkurego z ascendentem w strzelcu



          Jestem wdzięczna za szybką kojącą odpowiedź!

          anahella napisała:
          byczy Merkury
          > bedzie mial opozycje do Urana to trudno bedzie powiedziec, ze ta osoba nie
          >czuje sie dobrze w tematach abstrakcyjnych.
    • queenmaya Re: Merkury intelekt? 28.11.05, 16:40
      Po pierwsze - przestrzegam przed bezkrytycznym stosowaniem wszelkich formułek
      znanych z niektórych starych podręczników. Wiara (szczególnie ślepa) w formułki
      ogranicza wyobraźnię, a co gorsze blokuje myślenie. Dlatego formułki z reguły
      prowadzą na manowce.
      Po drugie Merkury nie ma swojego własnego charakteru. To planeta łatwo ulegająca
      wpływom i dlatego, jak pisze Anahella, tak bardzo podlega modyfikacji pod
      wpływem aspektów, znaków i położenia w domach.
      Wysokiej/niskiej inteligencji nie da się określić z horoskopu, można tylko
      określić typ inteligencji (praktyczna, abstrakcyjna itp), a zależy to nie tylko
      od znaku, ale i od aspektów Merkurego.
      Mój były mąż ma ścisłą (zerową) koniunkcję Merkurego i Słońca, a więc ten
      Merkury według regułek powinien być zupełnie do niczego. Tymczasem facet jest
      błyskotliwie inteligentny, ma wyższe wykształcenie (informatyczne), jest zaradny
      życiowo i jedynym defektem jego myslenia jest byczy upór (a jakże, Merkury jest
      w Byku) jeśli chodzi o jakieś jego przekonania, wpojone mu w dzieciństwie. Ale
      (uwaga!) jednak jest reformowalny. Wolno, bo wolno, ale najważniejsze że w
      ogóle, zmienia swoje zatwardziałe przekonania i na starość pewnie będzie można z
      nim gadać o wszystkim. Jedynym aspektem tego Merkurego jest trygon z Marsem,
      więc pewnie dlatego jest zdolny do rozwoju.
      Człowiek jest złożoną całością, a nie układanką z oderwanych od siebie
      fragmentów. Dlatego inteligencji nie da się ocenić wyłącznie na podstawie jednej
      planety. Ważne jest też Słońce, jako centrum samoświadomości, Księżyc jako
      magazyn pamięci, dominujący żywioł itp. No i to wszytko jest (lub nie jest)
      jakoś ze sobą powiązane aspektami.
      • mucha102 Re: Merkury intelekt? 28.11.05, 19:30
        oj, wymyka się ten Merkury, wymyka. Dzięki, Anachello i queenmayu za głos
        rozsądku - weryfikując "regułki" przeglądałam horoskopy sławnych naukowców -
        zdarzał się "spalony Merkury", Merkury "źle aspektowany" .

        Dzięki za uwagi płunące z doświadczenia, bo już lekko sfrustrowana byłam tym ,
        że tak się "nie zgadza".
        ;P
    • neptus Re: Merkury intelekt? 28.11.05, 21:13
      Merkury to przede wszystkim komunikacja - sposób komunikowania myśli, sposób
      ich wyrażania. Popieram Queenmaye w calej rozciaglosci. Merkury sam w sobie nie
      znaczy nic, on sie asymiluje, wzmacnia układ, ktory jest z nim powiazany. W
      pewnym sensie zachowuje sie podobnie Jowisz. Niewiele jest przypadkow, ze wplyw
      Merkurego mozna ocenic jako negatywny. Istnieje taka teoria, ze Merkury, który
      biegnie przed Słońcem jest bardziej twórczy, zbiera informacje i "donosi"
      Słońcu, podczas, gdy Merkury za Słońcem jest bardziej plotkarski, odtwórczy,
      powtarza, to co "Słońce powiedziało". Nie sprawdzałam. Merkury w koniunkcji z
      Saturnem daje bardzo często umysł ścisły, matematyczno-logiczny, bo logika to
      Saturn. Merkury w Baranie lub w aspekcie z Marsem wydaje ludzi, którzy mówią
      jak karabin maszynowy (podobnie bywa z Marsem w Bliźniętach). Oczywiście, to
      wszystko może modyfikowane przez całe mnóstwo czynników. Merkury odpowiada za
      informację, nie za myślenie. Dopiero jego aspekty, położenie w domach i znakach
      moga coś takiego nasuwać. Przy czym, trudno jest ocenić poziom. Merkury w
      powiązaniu z Uranem moze być bardzo twórczy i mieć niestandardowe pomysły, ale
      nie musi to byc naukowe odkrycie. Moze np. mieć dobre argumenty dla zony,
      dlaczego wychodzi z domu i na tym dzieła swojego intelektu konczy.
      • queenmaya Re: Merkury intelekt? 29.11.05, 14:27
        Może być też i tak: Merkury z Saturnem może dawać umysł ścisły, bardzo
        zdyscyplinowany i pragnienie uczenia się albo przeciwnie, umysł tępy (beton),
        ograniczony, a nawet upośledzony.
        Uran owszem geniusz i kreatywność lub straszne rozproszenie, roztrzepanie i
        nerwowość graniczącą z patologią lub jakieś nierealne pomysły.
        Trudno jest odczytać to jednoznacznie z horoskopu, niestety formułki tu zupełnie
        zawodzą. Czasem jest tak, że ktoś genialny jest jednocześnie nieźle stuknięty...
        Niestety, trzeba zawsze podpytać osobę, której horoskop ma się przed sobą, bo
        zgadywanie na ślepo bywa zawodne.
        Wielu genialnych uczonych pod wieloma względami odbiegało od tzw. "normy".
        Potafili dokonać genialnych odkryć, a na co dzień uchodzili za tępych, głupich
        lub zaburzonych intelektualnie. Dziś mamy cały katalog nowych chorób i zaburzeń
        neurologicznych, które dawniej nie miały nazw (choroba Tureta, ADHD, autyzm
        itp.) i modne stało się diagnozowanie sławnych geniuszy według tych nowych
        teorii. I okazuje się, że dawne przekonanie, że każdy geniusz jest jednocześnie
        w jakiś sposób nienormalny znajduje swoje uzasadnienie...
        • neptus Re: Merkury intelekt? 29.11.05, 14:40
          Otoz to wlasnie. Znam takich ludzi. Umysł zdawałoby sie scisly, superlogiczny,
          znaczne mozliwosci i nawet osiagniecia. I klops - choroba psychiczna, w
          matematyce wybitny talent, w zyciu logika chora i kulawa. Merkury/Saturn to
          takze moze byc "wiem i nie powiem", "wiem, ale sie boje", zahamowania
          komunikacyjne roznej masci itd. Tak samo, jak polaczenie Mars/Saturn moze dac
          tzw. twardziela, odwaznego i odpowiedzialnego albo tylko tzw. "rycerza", czyli
          niereformowalny zakuty leb. Księzyc/Uran to medialnosc ale i niestabilnosc
          emocjonalna. Kazda planeta, kazdy aspekt ma swoje dwie strony medalu i nawet,
          gdy przewaza zdecydowanie jedna strona, pod nia jest zawsze cos z tej drugiej i
          chociaz czasami ale jednak wylazi na wierzch.
      • am98 Re: Merkury intelekt? 16.12.05, 12:10
        Merkurego mozna ocenic jako negatywny. Istnieje taka teoria, ze Merkury, który
        biegnie przed Słońcem jest bardziej twórczy, zbiera informacje i "donosi"
        Słońcu, podczas, gdy Merkury za Słońcem jest bardziej plotkarski, odtwórczy,
        powtarza, to co "Słońce powiedziało". Nie sprawdzałam. Merkury w koniunkcji z
        Saturnem daje bardzo często umysł ścisły, matematyczno-logiczny, bo logika to
        Saturn.

        Z tym Merkurym w kon z Saturnem to jest b.dziwna i trudna sprawa. Pierwszy raz
        spotkałam się z pewną panią panią astrolog mając dużo bardziej mgliste pojęcie
        o astrologii niz teraz. Oświadczyła mi, że posiadam wybitny ścisły umysł i
        talenta matematyczno - fizyczne, spojrzałam na nią spode łba. Z fizyki i
        matematyki zbierałam same dwóje, miałam niesamowite problemy z tymi
        przedmiotami w szkole, co półrocze zagrożona. Zdarzało otrzymać mi się wyższe
        oceny, ale wówczas, gdy w grę wchodziło wydukanie jakiejś regułki z pamięci,
        czy przytoczenie wzoru.
        Z drugiej strony: zdolność do klasyfikowania, segregacji, analizy,
        szczegółowość, wnikliwość, drobiazgowość, rozbieranie wszystkiego na części.
        • lwieje Re: Merkury intelekt? 16.12.05, 12:30
          no a jak aspektowanego, i gdzie Merkurego masz?
          • am98 Re: Merkury intelekt? 16.12.05, 12:43
            lwieje napisała:

            no a jak aspektowanego, i gdzie Merkurego masz?

            Merkury, Saturn, Słońce w koniunkcji (spalonej) - dokładnie w
            takiej "kolejności" w drugim domu w Bliźniętach w trygonie do Urana, opozycji
            do Neptuna i "luźnym" trygonie do Księżyca.
            Zapewne nie jest to klasyczny przypadek koniunkcji Merkurego z Saturnem, bo,
            żeby nie napisać spalonej, to napiszę - koniunkcji oświetlonej Słońcem wink.
        • chochol3 Re: Merkury intelekt? 16.12.05, 18:02
          am98 napisała:

          > Merkurego mozna ocenic jako negatywny. Istnieje taka teoria, ze Merkury,
          który biegnie przed Słońcem jest bardziej twórczy, zbiera informacje
          i "donosi"
          > Słońcu, podczas, gdy Merkury za Słońcem jest bardziej plotkarski, odtwórczy,
          > powtarza, to co "Słońce powiedziało".

          Mam pytanie co to znaczy przed/za Slońcem - czy to jest zgodnie z ruchem
          wskazówek zegara, czy zgodnie z ruchem znaków zodiaku (czyli przeciwnym), np.
          Merkury w Raku jest przed czy za Słońcem w Lwie?
          • all2 Re: Merkury intelekt? 16.12.05, 21:23

            zodiakalnie
        • aarvedui Re: Merkury intelekt? 17.12.05, 02:33
          biegnie przed i biegnie za to znaczy masz na mysli aspekt aplikacyjny i aspekt
          separacyjny?

          owszem jest cos takiego.merkury epikurejski i merkury prometejski.
          pierwszy bodajze jest twórczy i subiektywny a drugi analityczny i refleksyjny.

          z polskich lektur pamietam tylko ze tracy marks poswiecila im wiecej miejsca.
          choć przyznam ze moge byc nie na biezaco smile
    • ania999921 Re: Merkury intelekt? 21.12.05, 23:45
      ..hm.. czy posiadaczka kwadratury Urana do Merkurego w ścisłej kon ze Słońcem
      ma szanse na ogarnięcie wiedzy astrologicznej.. Przyznam ze nieco zniecheciła
      mnie napotkana interpretacja, a jednak bardzo interesuje mnie ta tematyka..
      Podobno każdy moze sie wszystkiego nauczyc.. kwestia rozniaca jest tylko czas
      jaki trzeba na to przeznaczyc.. czy w tym przypadku jest podobnie, czy jest to
      juz "nieodwracalne upośledzenie"? sad
      • dori7 Re: Merkury intelekt? 22.12.05, 01:16
        Jesli kwadrat Urana do koniunkcji Merkury/Slonce jest uposledzeniem, to wlasnie
        sie dowiedzialam, ze jestem intelektualna kaleka, hehehehhe tongue_out

        Od tego masz Urana w kwadracie z Merkurym, zeby nie powtarzac bezmyslnie
        idiotycznych formulek! Akurat pewnie to wlasnie ten uklad Slonce-Merkury-Uran
        daje ci zainteresowanie astrologia, wiec nie ma co narzekac! A ze kwadratura, a
        nie trygon? Wiecej napiecia, wiecej szarpaniny, ale i wiecej uranicznych
        przeblyskow i olsnien.
    • bawolek Re: Merkury intelekt? 21.05.06, 14:32
      Merkury to ciekawy osobnik. Zastanawia mnie w jaki sposób będzie wpływał w
      przypadku, gdy jets geniuszem/władcą horoskopu. Usadowiony w Koziorożcu (a
      zatem jego władcą jest Saturn) na szczycie V domu. Niezależnie od tego, ze
      włada asc (Merkury) to włada również dsc (bliźnieta). Biorąc to pod uwagę
      wydaje się dość istotna planetą dla właścicielki horoskopu. Zastanawiam się jak
      jako władca będzie działał będąc jednoczesnie w retrogradcji? Patrząc na
      aspekty wydaje się takim trochę bytem niezależnym - mocnych aspektów w zasadzie
      nie ma. Jest lużny - 3 st. trygon do asc i sekstyl do dsc. A oprócz tego tylko
      luźna kwadraturka z Uranem i luźny sekstyl z węzłem płn.?
      Pokusiłby się ktoś o ziterpretowanie takiego władctwa merkurialnego?
      • limetka77 Re: Merkury intelekt? 21.05.06, 20:14
        bawolek napisał:

        > Merkury to ciekawy osobnik. Zastanawia mnie w jaki sposób będzie wpływał w
        > przypadku, gdy jets geniuszem/władcą horoskopu. Usadowiony w Koziorożcu (a
        > zatem jego władcą jest Saturn) na szczycie V domu. Niezależnie od tego, ze
        > włada asc (Merkury) to włada również dsc (bliźnieta). Biorąc to pod uwagę
        > wydaje się dość istotna planetą dla właścicielki horoskopu.


        Nic z tego nie rozumiem... Jak ten Merkury może władać jednocześnie ascendentem
        i descendentem??? Jeśli dsc jest w Bliźniętach, to na asc będzie Strzelec, i
        wtedy należałoby patrzeć na Jowisza jako władcę. A przy asc w Strzelcu
        niemożliwe, by Merkury w Koziorożcu był na szczycie V domu...
        • limetka77 Re: Merkury intelekt? 21.05.06, 20:16
          Chyba że pokręciłeś osie i na asc jest Panna, a na MC Bliźnięta - wtedy
          daktycznie Merkury w Koziorożcu może być na szczycie V domu, a zarazem być
          władcą i asc, i mc.
          • bawolek Re: Merkury intelekt? 21.05.06, 20:48
            Dokładnie tak! Poprostu napisałem dsc - a powinno być MC. Sam nie wiem jak to
            się stało...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka