Pewnie jedno z głupich pytań, ale zaryzykuję. Na jakie tranzyty zwrócić
uwagę, kiedy człowiek musi wybrać się do fotografa?
Do września potrzebuję zdjęcia do nowego dowodu. Nie lubię być fotografowany!
Zawsze wychodzę fatalnie. Teraz postanowiłem to sobie zaplanować.

W jakich aspektach Księżyc? albo w jakim znaku? Słońce mam w tej chwili w 5
domu, czy wykorzystać ten czas zanim znajdzie się w 6?
Albo na którą godzinę się wybrać? Gdzie powinien być ascendent?
wiem, że nie jest to poważna sprawa, ale może rzucicie jakieś sugestie?