Dodaj do ulubionych

Kiedy się szczepić

11.07.06, 09:48
Poczytałam ostatnio na temat szczepień. Była tam mowa równiez o coraz
sprawniej eliminowanych, jednakże wciąż występujących komplikacjach
zdrowotnych (zwłaszcza u małych dzieci) spowodowanych odczynami
poszczepiennymi. Jak sadzicie , na co warto zwrócic uwagę, patrzac na rzecz
okiem astrologa, by wybrac najoptymalniejszy czas na szczepienia? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kasia-asia1 Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 12:29
      Iść dziecko zaszczepić, a nie patrzeć się w gwiazdy.Bez przesady z tymi
      ubocznymi skutkami. Już miałam okazję widzieć dziecko po krztuścicu(szczepienia
      przecież szkodliwe, tak twierdziła mamusia, a dziecko inwalida). Za wschodnią
      granicą epidemia odry(1 na 5oo umiera).
      • paulia Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 12:43
        Zgadzam sie z Kasia-Asia! Ale moze nasz "astrologiczny doktor" Moris bedzie cos wiedzial na ten temat.
        Paulia
        • moris6 Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 17:54
          Przy szczepieniach większe znaczenie ma urodzeniowa wrażliwość układu
          odpornościowego niz aktualne tranzyty.
          Wrażliwość tą określa się przeważnie na podstawie położenia księżyca i
          odbieranych aspektów. Bardzo ogólnie można powiedziec, ze sygnałem ostrzegawczym
          wskazujacym na mozliwość powikłań jest Księzyc w znakach wodnych odbierający
          trudne aspekty. W takich przypadkach szczepienie może całkowicie zniszczyć z
          natury osłabioną "pamięć" immunologiczną.
          • aarvedui Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 18:51
            moris6 napisał:

            > Przy szczepieniach większe znaczenie ma urodzeniowa wrażliwość układu
            > odpornościowego niz aktualne tranzyty.
            > Wrażliwość tą określa się przeważnie na podstawie położenia księżyca i
            > odbieranych aspektów. Bardzo ogólnie można powiedziec, ze sygnałem ostrzegawczy
            > m
            > wskazujacym na mozliwość powikłań jest Księzyc w znakach wodnych odbierający
            > trudne aspekty. W takich przypadkach szczepienie może całkowicie zniszczyć z
            > natury osłabioną "pamięć" immunologiczną.

            to jakos sprawdza Ci sie w bazie radiksów? smile
            bo ja - patrząc w ten sposób,powinienem był już parenascie razy zemrzeć z powodu
            szczepiennych powikłań - czy to w dziecinstwie czy to z powodu czestych wypadków
            (przeciwteżcowe i inne) smile

            chociaz intuicyjnie tez obstawialbym ksiezyc,ale jednak powiklania moga sie
            przydazyc i jako manifestacja tego dzicinnego ksiezyca jak i np próba na
            tranzycie plutona czy wiele innych rzeczy.

            wiec jesli nie ma innego wyjscia to sugeruje sie szczepic.cos czuje za niedlugo
            dojdziemy do astro-paranoi chcąc dokladnie ustawiac swoje zycie pod
            astrologiczne porady.
            wydaje mi sie ze jednak nie o to chodzi smile
            pozdrawiam
            • moris6 Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 21:28
              aarvedui napisał:

              > to jakos sprawdza Ci sie w bazie radiksów? smile
              > bo ja - patrząc w ten sposób,powinienem był już parenascie razy zemrzeć z
              > powod u szczepiennych powikłań - czy to w dziecinstwie czy to z powodu
              >czestych wypadków > (przeciwteżcowe i inne) smile

              Organizm człowieka wytrzymuje bardzo dużo. Przykład Księżyca który podałem nie
              nadaje się do przetrząsania bazy danych i szybkiej oceny. Jak w każdym przypadku
              potrzebna jest szczegółowa analiza całości kosmogramu. Nie tylko w odniesieniu
              do księzyca.


              > chociaz intuicyjnie tez obstawialbym ksiezyc,ale jednak powiklania moga sie
              > przydazyc i jako manifestacja tego dzicinnego ksiezyca jak i np próba na
              > tranzycie plutona czy wiele innych rzeczy.
              >

              > wiec jesli nie ma innego wyjscia to sugeruje sie szczepic.cos czuje za niedlugo
              > dojdziemy do astro-paranoi chcąc dokladnie ustawiac swoje zycie pod
              > astrologiczne porady.

              Akurat w przypadku szczepionek to daleki jestem od nazywania tego paranoją w
              odróżnieniu od zakupów butów pod tranzyt księzyca wink ale zboczenia są różne smile
              Jeżeli powiedzmy statystycznie jest 5% powikłań to ja nie chciałbym się znaleźć
              w tych 5%. Jako hodowca widzę ile jest powikłań a szczepi się dużo i własciwie
              obowiązkowo. Każdy zwierzak kilkukrotnie. Statystyki nie prowadzę inni hodowcy
              również, ale i oni zauważają że coś tu nie gra i starają się wydłużać, o ile to
              możliwe okresy między szczepieniami. Oczywiście w kręgach przekazuje się
              informacje, które szczepionki są wybitnie udrzucane przez zwierzęta.
              Osobiście jestem przeciwny ingerencji w organizm niejako na zapas, bo może się
              coś przytrafić.
              Jest to wykorzystywanie naszego strachu, ale na tym jedzie połowa marketingu.

              > wydaje mi sie ze jednak nie o to chodzi smile

              Tu decyduje każdy sam lub rodzice za dziecko, lub państwo za nas. I nic nam do
              tego jaką decyzję ktoś podejmuje, w końcu to jego życie i jego organizm. Chcemy
              życ świadomie dlatego takie pytania się pojawiają i słusznie. Mamy prawo
              wiedzieć czy to pomaga czy też szkodzi. A jeżeli szkodzi to w jakim zakresie.
              Niestety firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane szczegółowymi badaniami
              skutków ubocznych i nie dziwię się. To intratny interes.

              Skutki uboczne nie zawsze widoczne sa od razu, mogą wychodzić po latach. Być
              może własnie plaga wszechobecnej alergii bierze się się z rozregulowania układu
              odpornościowego, a właśnie szczepionki i silne antybiotyki fantastycznie
              zakłócają jego pracę. Tak więc coś za coś. Gwarancja nie zachorowania na
              śmiertelne choroby w zamian za lekkie choroby przewlekłe. To tylko takie luźne
              dywagacje. Wybór należy do każdego z nas.

              pozdrawiam
      • szuwary4 Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 13:54
        Nie chodzi o rezygnację ze szczepień, tylko kiedy to zrobić najlepiej.
        • szuwary4 Re: Kiedy się szczepić 12.07.06, 11:19
          Podobnie jak Moris6 uwazam, ze jak raz pytanie o związek miedzy konsekwencjami
          zdrowotnymi pewnych działań a stanem nieba na dany moment jest jak najbardziej
          na miejscu. Przeciez juz starozytni medycy ten zwiazek bardzo powaznie
          traktowali, brali pod uwagę i nim się kierowali. A w czasach nowozytnych
          Paracelsus wręcz uważał ,że znajomośc astrologii jest dla lekarza koniecznością.
          Zachodzi bowiem odpowiedniość między makrokosmosem a mikrokosmosem czyli naszym
          ciałem i rozumując per analogiam łatwiejej postawic diagnoze i ustalic terapię.
    • dori7 Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 12:49
      Ja bym tylko spojrzala, czy nie ma proznego kursu Ksiezyca, bo wtedy rozne
      rzeczy uwielbiaja sie psuc i paprac.
    • neptus Re: Kiedy się szczepić 11.07.06, 20:25
      Ja bym patrzyła jedynie, czy nie akurat zagrożeń. Troche lepiej, trochę
      gorzej... nie przesadzajmy. Jeśli jest jakas sytuacja groźna, to lepiej
      przeczekać, a przynajmniej dobrze sie jej przyjrzeć i poszukać, jak tranzyt
      skanalizowac. Jesli nie ma, nie ma problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka