Dodaj do ulubionych

Wenus, Neptun i alkohol

19.04.03, 13:42
W innym watku all2 napisał:

> masz szczęście że nie pijesz smile

A wiec jednak sklonnosci do alkoholu nalezy rowniez upatrywac i w tym
ukladzie?
Ja czytalam o Marsie i Neptunie, ale przejrzalam swoja baze (to ponad 100
dat) i przyjrzalam sie tym, o kotrych wiem, ze alkoholu naduzywaja. Na
kilkanascie kosmogramow 10 to ascendentalne Skorpiony i Mars jest w aspekcie
harmonijnym lub nie z Neptunem. Wenus wchodzi uklady z wladca procentow w
mniej wiecej polowie moich przypadkow. U tych ascendentalnych Skorpionow Mars
wlada 6 domem. Pare z tych osob ma za soba leczenie antyalkoholowe. Jak
alkohol wplywa na zdrowie - wiadomo.

Jednak zastanawiam sie nad problemem uzaleznien w ogole w horoskopie: ktore
ze znakow, domow i planet sa za nie odpowiedzialne w pierwszym rzedzie? Ja
stawiam na Ryby (12 dom i Neptuna) ale i Skorpiona (8 dom i Plutona) jako ze
uzaleznienia to glebia naszej psyche.

Co inni forumowicze na to? Macie jakies przemyslenia i przyklady?
Obserwuj wątek
    • anahella no zapomnialam napisac dlaczego 19.04.03, 14:35
      zainteresowal mnie ten temat.

      Sama mam dosc scisla kwadrature Wenus (11. dom Lew) ze Neptunem (2 dom
      Skorpion). Do tego dochodzi Mars w sekstylu do Wenus (1 dom Waga). Z alkoholem
      roznie bywalo. W pryszczatych czasach owszem ciagnelo mnie, ale dzis wole napic
      sie herbaty czy dobrego soku niz alkoholu. Nooo chyba, ze jakiegos kolorowego
      drinkasmile Ale zeby pic drinki to trzeba kupe kasy a jak wydaje pieniadze to wole
      na inne rzeczy niz alkohol.
    • rafojata Re: Wenus, Neptun i alkohol 19.04.03, 15:04
      anahella napisała:

      > A wiec jednak sklonnosci do alkoholu nalezy rowniez upatrywac i w tym
      > ukladzie?

      > Jednak zastanawiam sie nad problemem uzaleznien w ogole w horoskopie: ktore
      > ze znakow, domow i planet sa za nie odpowiedzialne w pierwszym rzedzie? Ja
      > stawiam na Ryby (12 dom i Neptuna) ale i Skorpiona (8 dom i Plutona) jako ze
      > uzaleznienia to glebia naszej psyche.
      >
      > Co inni forumowicze na to? Macie jakies przemyslenia i przyklady?

      Napiszę wam dlaczego Wenus i Neptun kojarzy mi się ze skłonnościami do
      alkoholu (nie mylić z uzależnieniami), Wenus jak wiadomo wiąże się z tzw.
      umilaniem sobie życia i wszelkiego rodzaju przyziemnymi rozrywkami, do tych
      przyziemnych rozrywek zaliczyłabym te ostatnio rosnące jak grzyby po deszczu
      puby i bary piwne, do których to z pierwszym cieplejszym powiewem wiosny
      ciągną tłumy ludzi całymi niemal rodzinami, kiedyś w PRL widok kobiety przy
      kuflu piwa był niemal obrzydliwy, dziś to normalka.
      Piwo czy też inne lekkie trunki pite w gronie przyjaciół czy znajomych, ma to
      do siebie, że często wyzwala w ludziach chęć rozrywki, czy zabawy, a nad tą
      sferą życia pieczę trzyma Wenus, gdy jest ona w jakimś aspekcie z Neptunem czy
      nawet z Jowiszem (zwłaszcza niekorzystnym) może wyzwalać folgowanie swoim
      zachciankom, nadużywanie przyjemnosci nawet w formie zwykłych pogaduszek przy
      piwie.
      Wszyscy moi znajomi i przyjaciele, którzy właśnie dość często ulegają chęci
      zakrapianych form miłego spędzania czasu ( mimo iż nie są fizycznie ani
      psychicznie uzależnieni) ma w pewien sposób podkreślony dom 11 (towarzystwo)
      przez obecność w nim albo Wenus albo Neptuna, czasem jednak jest to
      podkreślony dom 5 jako, dom zabaw i przyjemnych rozrywek.
      Te moje powyższe obserwacje być może są subiektywne, bowiem sama mam Neptuna w
      11 domu a Wenus w 5 i to może dlatego tak się składa, że trafiam na znajomych
      i przyjaciół z podobnie naznaczonymi domami,z którymi naprawdę uwielbiam miło
      spędzać czas,jednakże gdy jestem z jakiś względów pozbawiona towarzystwa o
      żadnych Neptunowych napojach nie ma mowy, nie ma też mowy o uzależnieniach,
      tych bowiem dopatrywałabym się raczej w innych układach, także tych o których
      napisała Anahella,dlatego też bardzo mnie ciekawi czyjaś obiektywna ocena w
      oparciu o radiksy swojego kręgu znajomych.

      P.S. Niemal rok temu straciłam najlepszą przyjaciółkę, gdyż delikatnie w
      trosce o nią dałam jej do zrozumienia, że zbyt często pije, a ona niestety (ze
      Słońcem i Wenus w Lwie) śmiertelnie się na mnie obraziła, skwitowawszy tym, że
      przecież tyle lat ją znałam i zawsze wiedziałam, że ona lubi taki tryb życia.
      Niestety nie pamiętam jej godziny urodzenia więc nie wiem na które domy
      przypada u niej trygon Marsa z Neptunem.
    • savanna Re: Wenus, Neptun i alkohol 19.04.03, 16:00
      no tak smile)). sprawdzilam - nie mam zadnych aspektow miedzy Marsem a Neptunem.
      pewnie dlatego z wszelkich mocniejszych napitkow najbardziej lubie mocna
      herbatke. S.
      • anahella Re: Wenus, Neptun i alkohol 19.04.03, 22:02
        savanna napisała:

        > no tak smile)). sprawdzilam - nie mam zadnych aspektow miedzy Marsem a Neptunem.
        > pewnie dlatego z wszelkich mocniejszych napitkow najbardziej lubie mocna
        > herbatke. S.

        Czekaj czekajsmile ja czytalam o aspektach Marsa z Neptunem, ale to jeeszcze nie
        wszystko. POniewaz widze ze sa rozne zdania, po to zalozylam osobny wateksmile
        • perse3 Re: Wenus, Neptun i alkohol 04.10.03, 17:39
          Zajrzałam do tego wątku bo jestem tu nowa i na podstawie wielu horoskopow,
          które analizowałam wiem,ze najgorsza jest kwadratura Saturna z Plutonem lub
          koniunkcja ych planet w H.ur.!! To zawsze daje alkoholika degenerata lub
          narkoman, osoby tak uzależnione,ze przeżywają osobistą destrukcje. Osoby
          Neptun Mars lub Wenus Neptun podjęłabym się leczyc, u sob z kw Sat Plut.to
          NIEMOZLIWE, serio!!
          • all2 Re: Wenus, Neptun i alkohol 04.10.03, 18:00
            Perse, zastanów się czasem, co piszesz.
            Kwadratury i koniunkcje Sat-Plu to układy POKOLENIOWE, które trwają co najmniej
            rok, a jak dobrze pójdzie to i więcej. Tym samym wyrokujesz ze CALE ROCZNIKI
            BEZ ZADNEGO WYJATKU ludzi to alkoholicy lub narkomani, degeneraci bez zadnej
            szansy nawet na leczenie.
            Ręce opadają. To może te roczniki poddawać eutanazji już w kolebce, jak leci,
            zaraz po urodzeniu?
            A opozycja tak nie dziala? Niby dlaczego?
            Tak czy inaczej, co około 7-8 lat mamy jeden rocznik który nadaje się tylko do
            eksterminacji...
            Weź efemerydy, sprawdź kiedy te koniunkcje i kwadratury występowały, a potem
            rozejrzyj się dokoła. I nie pisz takich bzdur.

            Na marginesie - przy uzależnieniach bardzo ważną rolę odgrywa Księżyc.
            • perse3 Re: Wenus, Neptun i alkohol 05.10.03, 09:36
              DRoga All2! Opozycja Sat.Plut.działa podobnie. To co pisze to nei bzdury lecz
              empiria.Masz rację taki uklad planet wystepuje cyklicznie i oprócz alkoholikow
              naznacza ludzi kalectwem, sklonnością do okrucieństwa lub szczegolnie przykrymi
              przeżyciami , np. wiele osob z takim ukladem ZAWSZE mialo w zyciu jakiś kontkat
              z alkoholikiem bratem ,matka, ojcem. W astrologii szereg spraw to tajemnica,
              serio.Nie obrazilam się wcale bo wiem co pisze, empiria.A co do pokoleniowych
              układow? Tu bym powiedziała,ze każde pokolenei ma jakś skazę, np. roczniki
              miedzy 1960-1970. najogolniej/ mają tę niepokojąca koniunkcję Uran Pluton,
              która wieluz nicj poprzewracała zycie do góry nogami.
              • ashanti5 Re: Wenus, Neptun i alkohol 06.10.03, 13:34
                idąc za Waszym tokiem myślenia, posprawdzałam aspekty i domy w moim horoskopie
                Domy: 5 i 11 sa puste.
                Nie ma aspektów między Marsem i Neptunem, ani tez między Saturnem i Plutonem.
                Wydawałoby się, że z alkohol mógłby dla mnie nie istnieć, ale tak nie jest.
                All mówi, ze Księzyc odpowiedzialny jest za uzaleznienia.
                Mój księzyc jest w opozycji do Plutona, kwadraturze do Wenus i trygonie do
                Neptune. Niestety nie wiem , co z tego wynika sad
                • perse3 Re: Wenus, Neptun i alkohol 06.10.03, 16:28
                  A jednak!! Połączenai Ks.z neptunem dają wyjątkową wrazliwośc na leki,
                  narkotyki i alkohol też! Kwadrat Ks.Wenus to chęc przygod)0 takze z alkoholem?
                  Moim zdaneim destrukcja alkoholowa Ci nie grozi lecz rózne , tez neimiłe
                  przygody pod wpływem alkoholu tak!! Oraz problemy z zoładkeim na tym
                  tle.Pozdrawiam!!
              • all2 Re: Wenus, Neptun i alkohol 09.10.03, 02:28
                perse3 napisała:

                > DRoga All2! Opozycja Sat.Plut.działa podobnie. To co pisze to nei bzdury lecz
                > empiria.Masz rację taki uklad planet wystepuje cyklicznie i oprócz
                alkoholikow
                > naznacza ludzi kalectwem, sklonnością do okrucieństwa lub szczegolnie
                przykrymi
                > przeżyciami , np. wiele osob z takim ukladem ZAWSZE mialo w zyciu jakiś
                kontkat
                > z alkoholikiem bratem ,matka, ojcem. W astrologii szereg spraw to tajemnica,
                > serio.Nie obrazilam się wcale bo wiem co pisze, empiria.

                Perse, w dalszym ciągu zadziwia mnie łatwość, z jaką rzucasz na prawo i lewo
                takimi rozstrzygającymi osądami. Owszem kwadrat Sat-Plu sam w sobie naznaczony
                jest pewną bezwzględnością, ale zupełnie nie widzę, dlaczego miałby się wiązać
                akurat z alkoholem. Jeśli masz przykłady alkoholików z tym układem to popatrz
                jeszcze na Neptuna i Księżyc. W tym kraju bardzo wiele osób miało do czynienia
                z alkoholikiem w rodzinie i tu więcej powie trzeci czy czwarty dom, czy
                sygnifikatory matki i ojca. A jeśli chodzi o empirię, to mam dla Ciebie
                kontrprzykład - człowiek ze ścisłym kwadratem Plu-Sat, który nie miał
                alkoholika ani patologii w rodzinie, sam też nie jest alkoholikiem ani osobą
                okrutną czy w inny sposób zwichniętą, przeciwnie, jedna z najbardziej
                świadomych osób jakie znam, z zacięciem filozoficznym. Nie jest kaleką, ma
                bardzo ciekawą pracę i dużo życiowych sukcesów. Kwadratura owszem przejawia się
                tu - w bezwzględnej pracy nad sobą.


                A co do pokoleniowych
                > układow? Tu bym powiedziała,ze każde pokolenei ma jakś skazę, np. roczniki
                > miedzy 1960-1970. najogolniej/ mają tę niepokojąca koniunkcję Uran Pluton,
                > która wieluz nicj poprzewracała zycie do góry nogami.

                Dlaczego nazywasz to skazą? W tej samej dekadzie urodziło się mnóstwo ludzi,
                którzy wiodą typowe, pozbawione większych wstrząsów życie. Ważne, czy ta
                koniunkcja jest podłączona do planet osobistych i jak. Planety pokoleniowe są w
                każdym horoskopie, ale nie w każdym działają równie mocno. Poza tym te same
                układy można wyrażać w bardzo różny sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka