Dodaj do ulubionych

Zdecydowana kardynalność

29.08.07, 21:23
Księżyc, Wenus i Descendent w Baranie, Mars, Saturn, Pluton i Ascendent w
znaku Wagi, Węzeł Północny w Raku, w Raku też Medium Coeli.
W znakach stałych Słońce i Chiron w Byku, Jowisz w Skorpionie.
W znakach zmiennych Uran, Neptun i Lilith.
Jak widać - w horoskopie mamy zdecydowaną kardynalność. Ale w czym ta
"kardynalność" się przejawia, jeśli na zewnątrz ta osoba nie jest postrzegana
jako zdecydowana?
Obserwuj wątek
    • venet Re: Zdecydowana kardynalność 29.08.07, 21:23
      aaa Merkury też w znaku zmiennym, bo w Bliźnietach smile
    • neptus Re: Zdecydowana kardynalność 29.08.07, 21:32
      A co tu ma być zdecydowane? Księżyc, Wenus, czy może Waga??? wink)))
      • venet Re: Zdecydowana kardynalność 29.08.07, 21:48
        Chodziło mi tylko o to, czy Ta osoba może twardo postawić na swoim, i śmiało
        realizować swoje cele smile)
        • cytryna76 Re: Zdecydowana kardynalność 29.08.07, 22:45
          Cech, o które pytasz, nie daje silna kardynalność sama w sobie. To
          zbyt duże uproszczenie - nie sposób wnioskować, czy dana osoba
          potrafi postawić na swoim tylko na podstawie jednego czynnika -
          dominacji jakości kardynalnej.
          Osoba z tym układem ma silnie zaznaczoną wagę. Asc w wadze
          powoduje, że prędzej będzie postrzegana jako niezdecydowana i
          lawirująca niż jako zdecydowana i prąca do przodu. Poza tym mars
          jest w wadze, a to też archetypowo nie daje zdecydowania w
          realizacji celów, wręcz przeciwnie. Czy mars jest w koniunkcji do
          saturna? Jesli tak, to kolejny czynnik, który może ograniczać
          asertywność.
          Natomiast prawdopodobnie jest ona zdecydowana w sprawach
          emocjonalno -uczuciowych, skoro ksieżyc i wenus są w baranie, o ile
          tę cechę zdoła przepuscić na świat wagowy ascendent.

          Sama należę do osób z dominująca jakością kardynalną. Na pewno lubię
          działać, jak o takich osobach pisała Tarcy Marks, wolę
          być "przeciążona aktywnoscią niż się nudzić", bez trudu inicjuję
          przedsięwzięcia i sprawia mi to przyjemność. Tyle, że częściej są to
          działania w skali "mikro", np. w domowym zaciszu.

          U mnie kardynalność bierze się z dominacji raka i koziorożca -
          jestem konsekwentna i zdecydowana w realizacji celu, ale na pewno
          nie potrafię iśc po trupach do celu, walnąć pięścią w stół i jestem
          zbyt mało asertywna.

          Cechy, o które pytasz, dawałaby prawdopodobnie kardynalność z
          silnie podkreślonym baranem (bez wagi czy raka), lecz znów - jak
          zawsze - należałoby to odnieść do całego horoskopu.

          Tak na marginesie czytałam gdzieś, lecz nie pamiętam gdzie, że
          kardynalność do skłonność do inicjowania. Z tym, że inicjowanie
          aktywnych działań w sensie fizycznym to tylko ognisty baran.
          Rak inicjuje przeżycia i reakcje emocjonalne u siebie i innych ( a
          więc jest to inicjowanie na bardzo subtelnym poziomie) , Waga
          kontakty międzyludzkie, umowy i regulacje prawne, zaś koziorożec
          powstawanie struktury.
          • virridi1 Re: Zdecydowana kardynalność 30.08.07, 14:32
            "Asc w wadze powoduje, że prędzej będzie postrzegana jako
            niezdecydowana i lawirująca niż jako zdecydowana i prąca do przodu"

            Nie mogę tego zrozumieć .Mam asc. w wadze - to pewne bo wygląd mój
            jest typowo wagowaty smile w ogóle dużo mam z wagi i wiem doskonale
            czego chcę i do tego dązę uparcie ,ludzie postrzegają mnie jako
            osobę zdecydowaną i twardą .Waga jest znakiem męskim i kardynalnym i
            za dużo mitów na jej temat .Nie lawiruję ,jestem konkretna i takich
            ludzi szanuję ,z takimi moge się dogadać a nie z lejacymi wodę
            lawirantami - krótko i na temat . Jestem bardzo asertywna
            i "arogancka" jak określiła mnie dużo starsza koleżanka z pracy.
            • virridi1 Re: Zdecydowana kardynalność 30.08.07, 14:47
              "tym, że inicjowanie aktywnych działań w sensie fizycznym to tylko
              ognisty baran "
              Tu też liczy się całokształt radiksu,mój mąż baran sam nic by nie
              zainicjował fizycznie póki ja go nie pchnę lub sama czegośc nie
              zacznę. Córka moja nic z barana nie ma ,taka bardzo bycza a
              zachowuje się jak modelowy baranek .
            • cytryna76 Re: Zdecydowana kardynalność 30.08.07, 15:14
              A może masz plutona na ascendencie?
              • virridi1 Re: Zdecydowana kardynalność 31.08.07, 08:48
                Nie ,ale mam ścisłą koniunkcję Słońca w Wadze z Plutonem w pannie smile
            • eevvaa Re: Zdecydowana kardynalność 30.08.07, 19:09
              virridi1 napisała:
              >Nie mogę tego zrozumieć .Mam asc. w wadze - to pewne >bo wygląd mój
              >jest typowo wagowaty smile w ogóle dużo mam z wagi i wiem >doskonale
              >czego chcę i do tego dązę uparcie ,ludzie postrzegają >mnie jako
              >osobę zdecydowaną i twardą .

              Potwierdzam.Moja córka ma podobnie z tym, że jest słonecznym Skorpionem.

              Uśmiech wędruje daleko...
    • lezbobimbo Re: Zdecydowana kardynalność 01.09.07, 19:41
      > Jak widać - w horoskopie mamy zdecydowaną kardynalność. Ale w czym
      >ta> "kardynalność" się przejawia, jeśli na zewnątrz ta osoba nie
      >jest postrzegana jako zdecydowana?

      Znam pare bardzo kardynalnych osób (pare wielkich kwadratów w
      kardynalnych i inne takie osoby) i mimo, ze na zewnatrz nie
      sprawiaja wrazenia specjalnie dyktatorskich osób i nie zajmuja sie
      polityka ani nie maja publicznych karier (jak na razie), to
      przejawiaja takie cechy wspólne jak:
      a) posiadanie ostatniego slowa w dyskusji na jakikolwiek temat
      b) posiadanie wlasnego zdania
      c) sprawowanie/usilowanie sprawowania kontroli nad sytuacja, wlasna
      osoba i otoczeniem
      d) slepo posluszni podwladni w kazdym aspekcie zycia (nawet
      romantycznym, co im utrudnia zycie). Odpowiedni podwladni sa im
      bardzo potrzebni, bo inaczej wyznaja takie nastawienie jak "wszystko
      musze sam/a zrobic, zeby bylo porzadnie".

      To oczywiscie wybrane cechy i poza nimi owi osobnicy maja tez inne
      aspekty w horoskopie. Ale nawet dobroduszne zdaloby sie Raczki-
      Kardynalowie (tu mam na mysli silne podkreslenie kardynalnej jakosci
      w Raczkowych horoskopach) mimo wszystko uwielbiaja, kiedy cos idzie
      dokladnie po ich mysli a domownicy nie podskakuja wink
      I najlepiej, zeby te mysli otoczenie samo odczytywalo telepatycznie,
      a jak nie, to najgorzej dla otoczenia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka