Dodaj do ulubionych

Proszę o wrozbę uczucia

31.07.18, 09:08
Kochani poproszę o wrózbę na uczucia czy do końca roku pobawiam się jakiś fajny facet ? Bo na chwile obecną to jestem singielka.
Kręcą się głupki albo zajęci a takich nie chcę bo to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
Napiszcie co w zamian , wróżba czy przepis😊😊
Obserwuj wątek
    • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 31.07.18, 21:26
      Jeśli Pani będzie w kółko zadawała pytanie na temat miłości, to Pani nie spotka.
      Tarot to nie jest narzędzie wrózebne, czy ja spotkam partnera, jeśli karty pokazują nie, to znaczy w twojej poświadomości pani nastawiła co Tarot pokazał. A więc Pani zostawi Tarota i świadomie kontunuować. Zostawiam karty i idę szukać.
      Tarot to narzędzie do zbadania psychiki ludzkiej, jak pracuje świadomość i podświadomość, nie pokazuje co ma się wydarzyć w przyszłości. Naczytałem forum na szkółce Tarota mnóstwo bzdur. My budujemy przyszłość.
      • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 31.07.18, 21:36
        Karty Tarota są potrzebne do diagnozowania psychiki ludzkiej. Tarot nie przepowiada. Po 15 latach pracy nad kartami doszedłem, że Tarot nie ma nic wspólnego przepowiadaniam przyszłości, i trzeba pilnować zasadę skutek i przyczyna.
        • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 31.07.18, 22:44
          Szanowny Panie , jeśli ma Pan takie od życia to proszę je mieć ale Lumrusia ma prawo wierzyć ( inni również ) ,że ta przyszłości jest jednak gdzieś dla każdego z nas zapisana. No każdy myśli co chce. Być może dojdziemy do tych samych wniosek lub nie dojdziemy . Wszyscy sie mylą a Pan ma rację? Nasza podświadomości nie jest az tak życzeniowe. Mi wróżka wywrożyła dokładnie to co wydarzylo sie 10 ła pozniej na drugim koncu świata. Nie mogłam się zaprojektować a nawet lepiej poszłam do niej gdyż byłam bardzo nastawiona na zejście sie z moim ówczesnym mężem i tylko to było wtedy ważne. Chodzi o to że takich wróżek co potrafią wywróżyć to co dokładnie się wydarzy niewiele, a takich które cytują słowa jakie padają i słyszę je po 10 latach to śmiem twierdzić że może jest kilka w Pl.Jest to kwestia umiejętności nie tego czego chcemy czy naszej podświadomości.
      • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 31.07.18, 22:48
        Ma prawo pytać tak jak wszyscy tutaj, przecież nie zapukała do Pana i nie naciska. Być może ktoś Jej zechce powróżyć. Jak Pan nie ma ochoty albo Jej pytania Pana denerwują to proszę ominąć wątek i dać szansę Jej samej i osobom, które chętnie taka wróżbę wykonają. Kobieta ma problemy , zagubiła się w miłości , jest młoda czemu ma myśleć,że już nic dobrego się nie wydarzy? Nie rozumiem tej negatywnej uwagi.
        • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 08:13
          Szczepan proszę nie wypowiadaj się na forum , jeśli niee interesuje Cię tematyka ezoteryczna. To jest forum o tarocie i ludzie , którzy tutaj są skupiają się głównie na tym. Osobiście mogę tylko napisać ze wróżby mi się sprawdzają.
          • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 15:26
            Pani Lukrusiu, chyba Pani jest naiwna. Po 15 latach doszedłem do wniosku, że Tarot to nie jest narzędzie do przepowiadania przyszłości, jest doskonałem narzędziem do pracy z ludźmi, którzy mają problemy ze swoją psychikę. Ludzie przestali przychodzić do wrózki, bo nie sprawdziło się. A cała ezoteryka powolutki odchodzi. Ja idę w ślady Carla Junga i po pięćnastu latach odkryłem to, że my ukształtujemy przyszłość, a nie Tarot. Energia Tarota nie będzie ingerowała w ich życie. Przecież pan Bóg dał nam wolną wolę i to my ukształtujemy przyszłość, i dlatego musimy przestrzegać by nie posiać coś niedobrego, bo otrzymamy więcej niedobrego.
            • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 15:43
              "Kochani poproszę o wrózbę na uczucia czy do końca roku pobawiam się jakiś fajny facet ? Bo na chwile obecną to jestem singielka. Kręcą się głupki albo zajęci a takich nie chcę bo to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
              Napiszcie co w zamian , wróżba czy przepis😊😊"
              Pani Lukrusiu, zobaczyłem u Pani jak wygląda proces podświadomości i wyszła mi karta Cesarza odwróconego. Co pani sądzi??? Po prostu podświadomie odrzucać.
              • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 15:59
                Co Pani może zrobić, przeprogramuj by nie myśleć negatywnie, to wszystko.
                • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 17:32
                  Mogę jedynie powiedzieć żeby pan nie pisał w tym wątku ., Tyle z mojej strony . Pozdrawiam
                  • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 19:57
                    Pani Lukrusiu, nie chciałem sprawić przykrości Pani, po prostu chciciałem Ci doradzić, aby Pani zmierzyła się w wewnętrznym demonem, a nie ich czyli mężczyzni. Mężczyzni są różni, są dobrzy i źli. W tej sytuacji energia, która emanuje od pani jest w zasadzie negatywna. Radziłbym zostawić ich w spokoju, a zająć się ze sobą. Gdzie tkwi te źródło niepowodzeń. Jeśli Pani nie daje rady, powinna Pani poszukać gdzie odbywaja sesję terapeutyczne, i tam Pani natrafi na mężczyzn i warto z nimi popracować. Tarot może tylko pokazać co się dzieje u Pani, a co dalej trudno to przewidzieć. Pani kształtuje przyszłość, a nie Tarot.
                    • parasomia Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 20:28
                      Panie Szczepanie, przepraszam że tak się wtrącę, ale to nie do końca zawsze jest tak, że zawsze źródłem niepowodzeń jest tylko nasza psychika i nasze problemy. Czasami osoby wspaniałe, dobre o czystym sercu, potrafiące okazywać uczucia przyciągają drani i niestety tak najczęściej jest, że bezwzględne typy to wyczuwają i szukają sobie odpowiedniej łatwej ofiary. I co doradzić takiej kobiecie, która przyciąga tylko takich facetów - żeby postępowała tak samo jak oni? żeby nauczyła się olewać i manipulować facetami, tak jak to robią oni, czy na tym ma to polegać? Ma przestać być dobra i zmienić się w zimną s..cz, po to by faceci czuli respekt? Dlaczego kobiety o miłych i dobrych charakterach trafiają na męskie pijawki i nie mogą sobie ułożyć życia, a niektóre wredne dwulicowe cwane kobiety trafiają na dobrych facetów, których naciągają na kasę i przyprawiają im rogi, a ci się na to po cichu godzą?
                      Ja np. kiedyś trafiłam na faceta, który stał po kilku latach się moim stałym partnerem, ot tak od niechcenia gdy miałam już dosyć wieloletnich przejść z facetami, a on mi totalnie się nie podobał i zlewałam go długo, ale on długo nie poddawał się i w końcu wychodził swoje. Podczas gdy mi zależało na mężczyznach i związkach, starałam się to żaden facet nie traktował mnie poważnie i chciał tylko wykorzystać...Byliśmy z nim wiele lat w zgodnym związku, mimo że miłości w nim nie było za wiele z mojej strony, ale znajomość opierała się na wzajemnym zaufaniu i przyjaźni. Jednak to był najdłuższy stażem i najbardziej udany związek w moim życiu, a powstały od niechcenia. Mimo, że byłam po przejściach z facetami, bardzo zamknięta na kontakty z mężczyznami, emanująca negatywizmem na zewnątrz, a jednak znalazł się chętny facet, którego przyciągnęła moja postawa. Facet, którego wywróżono mi pół roku wcześniej, gdy traciłam już wiarę że kiedyś wejdę w związek i włożyłam tę wróżbę między kolejne bajki. A jednak wówczas sprawdziło się wszystko ze szczegółami, pomimo że należę do osób, którym wróżby częściej się nie sprawdzają niż sprawdzają ...Dlatego teraz wierzę, że jest coś więcej ponad nasze postępowanie i logiczne myślenie, czasami coś nam po prostu jest przeznaczone by potem zbudować coś lepszego. Niestety to coś przychodzi często już za późno niechciane, gdy mamy zbyt poranione serce i nie jesteśmy już gotowi na wejście w nowy związek lub przestało nam na tym zależeć, by to zauważyć więc łatwo to jest zignorować lub tego nie zauważyć w porę;/
                      Lukrusiu, nie znam Cię, ale myślę ze Ty możesz w końcu trafić na odpowiednią osobę, tylko może tak jak ja powinnaś wrzucić sobie na luz i mniej się przejmować mężczyznami i ich potrzebami? Bardziej skupić się na sobie i pokazać im, że świetnie dajesz sobie radę bez nich, wtedy może jakiś odpowiedni facet to zauważy i doceni Twoją siłę? Albo próbować znaleźć faceta poprzez przyjaźń nie romans, bo czasami z takich z pozoru przypadkowych przyjaźni rodzą się największe miłości...Często niestety jest tak, że przewrotnie moglibyśmy znaleźć szczęście u boku osoby, która na pierwszy rzut oka nie jest w naszym typie i w życiu nie damy jej szansy
                      • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 20:55
                        Wszystko się zgadzam z panią, po pierwsze nie wiemy dlaczego lukrusia zwróciła do nas o pomoc, nie wiemy kim ona jest tak naprawdę. Większość kobiet nie potrafią decydować czy ten męzczyzna jest mi przeznaczony, one się gubią, bo niebagatelnie odgrywają rolę nasze podświadome libido seksualne i jest bardzo trudno je powstrzymywać. Muszą siię nauczyć realnie patrzeć na mężczyznę, jeśli ten mężczyzna nie odpowiada należy go zostawić. Nie robić sensacji. Wybór jest ogromny. Kobieta ma więcej do powiedzenia, niż mężczyzna, ona decyduje kim chce być w związku. Jeśli mężczyzna przedstawi twoje walory osobowości, to kobieta zdecyduje czy weżmie go, czy odrzuca. Kiedyś był serial filmowy w telewizji o królwej Wiktorii Brytyjskiej i warto było prześledzić. Ona naprawdę wiedziała czego naprawdę chciała.
                        • chalcedonn Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 21:03
                          poczytalam strare watki milosne lukrusi mysle ze bez tego nie ma sensu dyskoutowac o powodoach tego ze jest sama
                          • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 22:31
                            A przepraszam a w jakim xelu czytać moje wątki miłosne ?? Panie Szczepanie dziękuję nie potrzebuje terapeuty ale radze zająć się własnymi sprawami. Może akurat ktoś inny lub pan sam potrzebuje takiej porady.
                            To jest szkółka tarota a nie kółko zainteresowań psychologicznych😂
                          • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 23:29
                            Każdy ma jakąś historię i jakieś związki za sobą. Nie róbcie niczego bez Jej zgody
                            Pamiętasz jak Pan Szczepan tutaj nie raz po latach milczenia pojawia się z nieba i nad prostował. Mówił powinniśmy , czego nie i co prawda prawdziwszą. Tutaj są ludzie dorośli , nie wszystkich interesują teorie psychologiczne. Miałam szefa co nakazał aby wszyscy przeczytali książkę " Potem podświadomości" bo on czytał . Tylko,że to jego czytanie nie dało żadnych skutków a firma szła na dno a on nadal twierdził,że jak tylko będzie chciał to się tak zaprojektuje ,że będzie miał to co chce. Niestety projekt w toku nie dała efektu do chwili obecnej. Te same techniki manipulacji stosują różne inne " podmioty" znane nam wszystkim tylko po to by zdobyć podatnych " żołnierzy" s samemu się dzięki nim wzbogacić. Nie ma tam uwierzcie żadnej głębszej filozofia a ich teorie są omawiane na studiach ekonomi jako typowa " piramida". I tak jest. Tarot i wrozby da prawdziwe ale pod warunkiem ,że ma się to coś - dodatkowy zmysł. Nie da się tego nauczyć. Dlatego Panie Szczepanik odchodzi się jak pan to napisał od tarota bo było wielkie bum i wszyscy rzucili się by wróżyć , więcej w tym próbowania niż wróżenia. Jak nie ma efektów i wróżki nie zarabiają to zamykają biznesu i tyle. Swego czasu pamiętam nawet urząd pracy dawał dotacje na własny biznes i mogło to być wróżenie. Co dla mnie osoby jakby nie było wtajemniczone było szokiem. W kim życiu wróżby jednej wróżki spełniły się co do joty. Były też takie co wróżyły i nic z tego nie bylo ale te były wróżki wyuczone a nie jak tamta , która wiedzę miała od babci nie z internetu i kursów tarota. Jeśli jest jakiś bum na coś nowego to chwilę to potrwa i będzie to samo. Coz nawet tutaj podąża się za modą - ludzie lgną i ktoś na tym zarobi, ludźmi podatnymi można pięknie manipulować.
                          • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 23:38
                            Nie podoba mi się twój sposób oceny Lukrusi. Znam Ją z tego forum 10 lat i nie smuałabym Jej tak oceniać. Wiele kobiet jest samych i nie pisały żadnych tu wątków. Jeśli ona wyraźnie prosi aby ktoś nie grzebał w jej wTkach to się tego nie robi a już na pewno nie stawia kartbez jej zgody. Jeśli jesteś źle do niej nastawiona a totalne nastawienie wychodzą w kartach . Ludzie się potykają w swoim życiu , każdy z nas miał lub na lepsze i gorsze chwile ale warto mieć nadzieję .
                            • chalcedonn Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 23:49
                              sama prosila o karty wiec nic nie bylo bez jej zgody. wczesniej czytalam tylko watek o zonatym. pana szczepna nie znam ale jak sie zaczelyscie zloscic na niego to poczytalam stare watki lukrusi ktore sa wlasnie do czytania. nie zarzucaj mi ze bylam zle nastwiona bo bym jej nie ciagnela kart.
                              • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 00:35
                                Dziękuję za postawienie kart , ale ja się nie prosiłam o czytanie moich starych wątków .

                                Powoli to forum zaczyna się zamieniać w jakies laboratorium psychoanalaityczne.
                                My się nie zloscimy na Szczepana po prostu mamy inny punkt widzenia. Jeśli temu panu nie podobają się wróżby tarot bo uważa inaczej to proszę bardzo jego punkt widzenia ale ewidentnie narzuca swój punkt innym. Ja korzystam z kart tarota sprawdzają się wróżby i tego się trzymam. Być może pan Szczepan trafił kula w płot ze się nie sprawdziły to teraz takie nastawienie aby wszystkich nawrócić.
                        • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 23:10
                          Królowa Brytyjska to sobie może oczekiwać i wiedzieć czego chce bo jak się uprze to będzie mieć to się nazywa władza i mozliwosci a nie siła charakteru.
                • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 23:23
                  Ja nie myślę negatywnie wręcz przeciwnie tylko pozytywnie . Być może to pan musi się przeprogramować.
              • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 00:38
                Sądzę że jak wyżej wspomniałam aby pan nie udzielał się w moich postach!! To śądzę źe juz pan zna moja opinie.
    • chalcedonn Re: Proszę o wrozbę uczucia 01.08.18, 19:37
      czy lukrusia pozna fajnego faceta do konca roku?
      7 mieczy 5 pucharow 8 bulaw 9 mieczy
      pierwsze skojarzenie mialam z tym zonatym o ktorym pisalas w ostatnim watku bo czulas sie oszukana ze narobil ci nadziei.
      druga mozliwosc spotka cie znow cos podobnego. 7 mieczy to oszust kretacz facet ktory ma zone ale obiecuje cos innej albo chce tylko pogadac a ty znow sobie narobisz nadziei. rozczarowanie ale nie bedziesz siedziec w kacie i plakac. narzekanie zamartwianie sie ze znow spotkalas zajetego albo glupka ale to nic nie zmieni. moze bedziesz chciala wzbudzic w nim poczucie winy i bedziesz opowiadac ze oszust i jak cie potraktowal.albo to ten zonaty z ktorym ci nie wyszlo albo inny. widac powtorke z rozrywki wiec rada pana szczepana wydaje sie byc calkiem na miejscu. jak tak dalej pojdzie to dojdziesz do wniosku ze wszyscy faceci to swinie.
      • misboaa O zasadch 02.08.18, 15:15
        Drogi szczepanie, slusznie zauwazasz, ze tarot jest doskonalym narzedziem do analizowania ludzkiej psychiki. To ciekawa alternatywa dla naukowych dyscyplin.
        I jest to jedna w mozliwosci tarota. Tarot wie wszystko, i odpowie na kazde pytanie.
        Czlowiek ma wolna wole i moze z tym zrobic co zechce. Od niego zalezy czy poprawi swoje zycie czy da sobie nabic kolejnego guza.
        Lekarz stawia diagnoze, przepisuje tabletki, ale nie wrzuca ich do gardla choremu. Nawet nie sprawdza czy pacjent je wykupil.
        Zastanawiam sie natomiast jakiego typu prawem sie poslugujesz mowiac komus (tym bardziej, ze znanego jedynie z wytywkowego wpisu), ze cos powinien?
        Skad u ciebie taka pewnosc nieomylnosci?
        W Szkolce tarota obowiazauje zasada, ze dolaczamy do watku dobrowolnie, jesli uznajemy go za interesujacy oraz nie wypowiadamy sie w tam gdzie cos nam nie odpowoada oraz tam gdzie ktos nam mowi jasno ze nie ma ochpty nas sluchac.
        Bez obrazy.
        W mysl zasady, ze kazdy jest kowalem swojego losu.
        I w tym watku nastapila taka sytuacja. Dlaczego tego nie rozumiesz?
        Przeciez jesli chcesz rozmawiac o tarocie to prosciej jest zalozyc swoj, osobny watek i dyskutowac z zainteresowanymi do woli. To moglo by byc ciekawe.
        Zamiast tego wprowadzasz niepotrzebne zamieszanie w miejscu ktore ktos stworzyl w innym celu.
        Szkolka tarota pomaga (oraz wspomaga sie wzajemnie) w rozwijaniu calego warsztatu wrozbiarskiego. A znajomosc znaczenia kart jest tylko jednym z nich.
        Nie moze pracowac z kartami by doradzac innym ten kto kto nie rozumie wrozbiarskiej etyki.
        Proszesie na tym powaznie zastanowic bo to jest absolutna podstawa!
        Niedopuszczalne jest wrozenie komus o kim ma sie swoje zdanie, wyrobione na podstawie jakis szczatkowych informacji.
        Dlatego prosze cie chalcedon abys sie nad tym zastanowila i popracowala. Po drugiej stronie siedzi ktos kto ma rozbudowane zycie, swoja wrazliwosc i swoj kawalek nieszczescia, a tego nie da sie opisac w kilku watkach.
        Karty tarota w rekach osoby nieprzygotowanej to brzytwa w rekach szalenca ktory bije ostrzem na oslep.
        • szczepan4053 Re: O zasadch 02.08.18, 15:46
          Witam, w takim razie, że jestem ocenzurowany. Po 15 latach pracach nad Tarotem, odkryłem to, że to nie są narzędzie wróżebne, tylko do zbadania psychiki ludzkiej, i nic wiecej. Wrózka przepowiadała, że klientowi spotka nieszczęście w zwiazku partnerskim i co klient ma robić. Powiesić się. Po jakimś czasie klientowi nie spotkało go nieszczęście bo nie wszedł do związku partnerskim, bo wrózbitka zaprogromawała go. Bo to już jest wczesniej zapisane koleje życia. Dziecko przychodzi na świat, by doświadczać nieszczęście i co dalej. Na temat Lukrusi nie będe się wypowiadał, bo nie zyczyła tego żeby ja pisał, ona chce mniec dobre zdanie od forumowiczów. Podchodzę realnie do życia i nie bawię się w kłamstewka. Trafne diagnozowanie za pomocy kart Tarota jest największym spornym problemem u Tarocistów, bo oni nie chcą już się bawić w zgadywankę, sporo odeszło od praktyk wrózebny bo nie byli pewni siebie, czy to jest trafna diagnoza. Ja stosuje tylko do diagnostyki psychiki.
          • misboaa Re: O zasadch 02.08.18, 15:54
            Szczepanie, nie moge podjac rozmowy z toba na ten temat bo to mieisce tego nie dotyczy. Opisalam tobie zasady forum i w zwiazku z tym zagadnieniem wiecej sie tutaj nie wpisze.
            Prosze rowniez inne osoby by tego tutaj nie robily. Szkolka tarota ma przejzysta konstrukcje.
            • szczepan4053 Re: O zasadch 02.08.18, 16:07
              Pani wie swoje, że to nie jest to. A wiem swoje. Nie mam zamiaru bawić się w spirali kłamstwa.
        • chalcedonn Re: O zasadch 02.08.18, 17:24
          misboa nie wiem czego wy sie czepiacie bo ja sie odnioslam tylko do pierwszej wiadomosci szczepana:
          "Pani Lukrusiu, zobaczyłem u Pani jak wygląda proces podświadomości i wyszła mi karta Cesarza odwróconego. Co pani sądzi??? Po prostu podświadomie odrzucać."
          dopiero pozniej rozbudowal sie watek bo wczesniej nie bylo innych wpisow szczepana. ten wpisnie byl obrazliwy lub zlosliwy. nie odebralam tego tak. odwrocony cesarz wzorzec zlego niedobrego faceta. przeciez o to tu chodzi ze lukrusia nie ma szczescia do facetow wiec taki wzorzec rosnie w sile. a jak sie mam wzorze zlego faceta to sie takiego chlopa odrzuca bo co mozna z nim zrobic. nie mailam nic zlego na mysli. jak psychoanaliza interesuje to warto wiecej wiedziec o takiej osobie a na forum ludzie pisza o sobie i mozna z tego wyczytac np nastawienie do facetow
          nie ma co tu szukac na sile konfliktow
          • asia.33 Re: O zasadch 02.08.18, 18:46
            Tak pisał Pan Szczepan:
            "Jeśli Pani będzie w kółko zadawała pytanie na temat miłości, to Pani nie spotka. " " Pani Lukrusiu jest pani naiwna" itp.
            To jest ok? Kobieta założyła wątek z prośbą o wróżbę bo jest po przejściach i chce mieć iskierkę nadziei a Pan Szczepan tłumaczy ,żeby nie wróżyła i w jej wątku roztrząsa o sporach jakie toczą tarociści i o trendach w ezoteryce. A co to ma wspólnego z prośbą Lukrusi?
            Pan Szczepan chce dyskusji niech założy swój wątek. Osoby zainteresowane będą polemizować.
            Zgadzam się z Mis , Wg tych kart które już padły i ostatniej 9 mieczy możesz Lukrusiu mieć w głowie jeszcze ostatnie wydarzenia i być rozczarowaną. Może być Tobie trudniej bo możesz się natknąć na tego mężczyznę w pracy a wtedy trudniej poukładać myśli i pozwolić zapomnieć. To takie rozdrapywanie ran.
            Myślę ,że przydałyby się jakieś specjalnie skrojone na miarę pytania , "co robić , jaką postawę przyjąć by spotkać właściwego mężczyznę i uniknąć dramatów, pomyłek."
            • chalcedonn Re: O zasadch 02.08.18, 19:02
              jestes uprzedzona bo znalas szczepana i wiedzialas ze potrafi byc zlosliwy a ja sie z nim zetknelam pierwszy raz jego slowa odebralam jako inny tok rozumowania przeczytaj caly ten wpis jeszcze raz i sprobuj popatrzec na to jakbys go nie znala.
              • lukrusia Re: O zasadch 02.08.18, 19:37
                Już sie odniosłam do słów Szczepana nie życzę sobie żeby ten Pan dalej się wypowiadał w tym wątku ! Nie obrażam pana . Nie mówię że jest pan naiwny czy coś w tym stylu lub nie ma szczęścia . niech pan zajmie się swoimi sprawami .
                Jeżeli nie życze sobie żeby pan tutaj pisał a pan tego nie szanuje to proszę o zablokowanie pana bo innaczej pan nie zrozumie.
                Jak widzi pan że urząd jest do 15 30 czynny a chce pan wejśc o 16 00 to nie wejdzie pan , dlatego nie będę dwa razy powtarzała . Odsyłam do regulaminu !!!! i nie obrażania mnie jak i innych forumowiczów !!! bo zwyczajnie nie życzę sobie tego i nie pozwolę inych obrażać .
                Słowa że jest pani naiwna proszę kierować do swojej żony lub innej osoby ...
          • misboaa Re: O zasadch 02.08.18, 23:41
            chalcedonn napisał:

            > misboa nie wiem czego wy sie czepiacie bo ja sie odnioslam tylko do pierwszej w
            > iadomosci szczepana:

            Poniewaz poruszylam twoja wypowiedz i pomimo, ze zaznaczalam, ze nie bede dyskutowala w tym watku to jednak powinnam tobie odpowiedziec. Jest to jednorazowe/powody juz oodawalam.
            Okreslenie: "czepiacie sie" jest nie na miejscu.
            Celem Szkolki tarota jest nauka (a nie darmowych wrozb), a ta odbywa sie na wielu pozimach. Jednym z nich jest etyka wrożki/ża. A ta mowi, ze nie oceniamy osoby i nie kierujemy sie uprzedzeniami.
            Kazdy sam tworzy wlasna karme, a ewentualne bledy ktore popelnia odczuwa na swojej skorze. Trudno.
            Ty zrobilas rzecz niedopuszczalna. Dalas sobie prawo do ostracyzmu. Bez glebszego zastanowienia sie nad tym co robisz i jaka mozesz komus tym wyrzadzic krzywde bo przeczytals kilka kilka zdan ktore nie pasowaly do twojego swiatopogladu.
            Wrozka w takie sytuacji nie podejmuje sie wrozenia i milczy.
            To jest lekcja dla ciebie chalcedon. Byc moze lepiej zrozumiala bys te slowa gdybys sama tego doswiadczyla np: z ust kogos kto wpadnie na forum i przeczyta na opak cos co sama napisalas.

            Moja uwaga nie dotyczyla twojej opinii na temat teorii szczepana.



            > nie maila
            > m nic zlego na mysli.

            Wiem. To bylo z braku glebszego zastanowienia sie.

            jak psychoanaliza interesuje to warto wiecej wiedziec o t
            > akiej osobie a na forum ludzie pisza o sobie i mozna z tego wyczytac np nastawi
            > enie do facetow

            Nie. Wrozymy na podstawie kart, a nie wlasnych wnioskow "wyczytanych" z tekstu. Sztuka poslugiwania sie tarotem polega na odczytywaniu kart. "Wrozenie" na podstawie tego co uda sie "wyciagnac" od klienta to oszustwo.
            • chalcedonn Re: O zasadch 02.08.18, 23:55
              lekcja dla mnei taka zeby nikomu nie wrozyc bo skoro przeczytam czyjs watek to znaczy ze wyciagnelam cos z kogos i to jest oszustwo wiec musialabym nic nie czytac zeby moc powrozyc.
              • misboaa Re: O zasadch 03.08.18, 01:39
                chalcedonn napisał:

                > lekcja dla mnei taka zeby nikomu nie wrozyc bo skoro przeczytam czyjs watek to
                > znaczy ze wyciagnelam cos z kogos i to jest oszustwo wiec musialabym nic nie cz
                > ytac zeby moc powrozyc.

                Chcesz rozwijac siebie czy umiejetnosc zmiany pozycji kota na tysiac sposobow?
                Sama sobie odpowiedz na to pytanie.
                Ja wiecej sie tutaj nie wypowiadam w tej kwestii.
        • beata25_84 Re: O zasadch 10.08.18, 22:33
          Zgadzam się absolutnie z tym co napisała Misboaa - w piękny i wyważony sposób, jak to tylko ona potrafi. smile
          Trzeba pamiętać, że słowa mają wielką moc i należy je ważyć. Zgadzam się z tym,że tarot to nie wyrocznia, to jedynie prognoza. Może nam coś pokazać i jeśli zmienimy postępowanie, to często i dalsze rozkłady już zupełnie inaczej wyglądają. Tarot może doradzić, ale nigdy nie powinien decydować za nas. Inna sprawa, że często potrafi pokazać sytuacje, które nawet nie są zależne od nas i naszego nastawienia. Nie zawsze w 100% się sprawdza, bo my sami kierujemy naszym życiem, ale mim wszystko sprawdza się na tyle dużo, że trudno uznać to za sugestię, zbieg okoliczności czy przypadek.
          Bez wątpienia coś w tych kartach jest, inaczej nie przetrwały by przez tyle wieków.
      • misboaa Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 16:23
        Byc moze pytanie bylo troszke "nietarotowe". My oczywiscie wiemy co co mamy na mysli, ale tarot ma swoja logike.
        Lukrusia pozna fajnego faceta, a nawet dwoch lub trzech, ale nie bedzie mozliwosci utworzenia z nimi zwiazku. Byc moze siegnie do internetu (z pewnoscia), ale zestresowana wczesneijszymi niepowodzeniami bardzo szybko bedzie to urywala. Bedzie niestety jeszcze jakos czas rozpamietywac zlamane uczucia i stad jej problem.
        Gdybys lukrusiu mogla sie od tego odciac bo co bylo to bylo, i bardziej otworzyc na rozmowe z nowo poznanymi, ale szczera, bez falszu i udawania to byla by szansa. Ci mezczyzni sa fajni, ale moze nie z kazdym,a w dobrym porozumieniu. Badz soba w szczery spsob inie mysl o tym co bylo.
        • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 18:42
          "Lukrusia pozna fajnego faceta, a nawet dwoch lub trzech, ale nie bedzie mozliwosci utworzenia z nimi zwiazku."

          Pani misboaa, tutaj pani popełniła fatalny błąd, lukrusia to przeczyta poznam faceta, ale w stworzeniu związku nic tego nie wyjdzie, po przeczytaniu ona zaczyna programować w twojej podświadomości. Lekarz duszy tak nie postępuje, trzeba znaleźć co było przyczyną i wyleczyć. I dlatego, dla niej byłoby dobra terapia psychologiczna. Pani posiała zło.
          • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 18:53
            Panie Szczepanie niech Pan przestanie pouczać i krytykować bo sieje pan zamęt a Lukrusia jak będzie chciała pana porad psychologicznych to zgłosi się do pana, tymczasem ona pisała wyraźnie,że nie chce rad od Pana. A pan dalej na siłę chce ją uszczęśliwić
            • szczepan4053 Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 19:33
              Dałem jej podpowiedź, co powinna zrobić, niech lukrusia odłoży karty, bo karty powiedziały wystarczająco i nie zrobią za nią, ona musi sama to zrobić. Jej wybory i jej decyzję. Przecież to jest niemożliwe, żeby wszyscy mężczyzni byli nie w porządku. Musi odnaleźć klucza...........jak, i gdzie, ale nie kartami Tarota.
              A tu na forum ludzie szukają recepty dla uzdrowienie sytuacji, ale ja tutaj nie widzę, żeby to była szkółka Tarota, tak naprawdę oni szukają pomocy, tylko nie wszyscy nie potrafią rozgryźć.
              Jestem złośliwy, bo mam dar to uzdrawiania sytuacji. Nie jestem słodki. Jestem brutalnie wymagajacy. Zegnajcie.
          • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 19:39
            Odsyłam pana do terapeuty jedyna metoda . Są inne fora gdzie będzie pan mógł się wyżyć . Nie życzę sobie obrażania mnie i innych forumowiczów .
            Ja jestem naiwna i nie mam szczęścia
            Misboaa - posiada zło w sobie

            Pan ma problemy w komunikacji !!!
            • misboaa Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 23:50
              lukrusia napisała:

              > Odsyłam pana do terapeuty jedyna metoda . Są inne fora gdzie będzie pan mógł si
              > ę wyżyć . Nie życzę sobie obrażania mnie i innych forumowiczów .
              > Ja jestem naiwna i nie mam szczęścia
              > Misboaa - posiada zło w sobie
              >
              > Pan ma problemy w komunikacji !!!


              Ja tobie lukrusiu "bardzo dziekuje" za te slowa na moj temat big_grin big_grin big_grin
              Niezamierzenie pokazalas dobitnie to o czym mowilam odnosnie "rozumienia" tekstu . Tak wlasnie wyglada wyciaganie wnioskow z kart.
              Juz sie "martwie" co to bedzie gdy ktos wyciagnie to z kontekstu bo to juz dwie osoby tak uwazaja big_grin big_grin big_grin
              Niepostrzezenie "przeszlam" ze strony magii bialej na czarna big_grin

              • chalcedonn Re: Proszę o wrozbę uczucia 02.08.18, 23:58
                powaznie nie rozumiem w czym problem bo ejszcze troche a okaze sie ze jestem szczepanem
                • misboaa Re: Proszę o wrozbę uczucia 03.08.18, 01:33
                  chalcedonn napisał:

                  > powaznie nie rozumiem w czym problem bo ejszcze troche a okaze sie ze jestem sz
                  > czepanem

                  To widac, ze nie rozumiesz. Zamiast dac sobie czas na zastanowienie to ego woli uparcie tkwic w bledzie odwaracajac wielokrotnie kota ogonem zeby tylko zaspokoic swoje potrzeby.

                  Dla innych jest to przyklad, ze nie mozna nikogo zmusic do rozwoju sile.
                  Ja sie nie podejmuje.
              • beata25_84 Re: Proszę o wrozbę uczucia 10.08.18, 22:38
                Misboaa bo Ty zła kobieta jesteś big_grin
                Psychologia jest fajna, nawet w połączeniu z kartami, ale używana na chama będzie jedynie powodować stawianie zapory przez zmuszaną do tego osobę. Jedna sugestia wystarczy, jeśli Lukrusia uzna,że potrzebna jej terapia, to znajdzie. W obecnych czasach nie ma z tym problemu. Na razie przyszła po karty, a nie po pomoc psychologiczną.
            • lucyferianin Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 11:14
              Pani lukrusiu, Jest niezmiernie mi przykro, że Pani zawyrokowała mnie -" Pan ma problemy w komunikacji". Nawet pani nie zajrzała do karty Tarota, kim ja jestem.
              • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 06.08.18, 00:23
                Spadaj pan. Dwa razy nie będę się powtarzać. Nie zaśmiecać pan wątku. Chcesz się wyglądać to sobie załóż forum albo osobny wątek
                Adios
                • lucyferianin1930 Re: Proszę o wrozbę uczucia 09.08.18, 07:41
                  "Spadaj pan."
                  Bardzo dziękuje za uwagę. Myślałem, że Pani jest na wysokim poziomie kultury.
          • misboaa Re: Proszę o wrozbę uczucia 03.08.18, 02:05
            szczepan4053 napisał:

            > "Lukrusia pozna fajnego faceta, a nawet dwoch lub trzech, ale nie bedzie mozliw
            > osci utworzenia z nimi zwiazku."
            >
            > Pani misboaa, tutaj pani popełniła fatalny błąd, lukrusia to przeczyta poznam f
            > aceta, ale w stworzeniu związku nic tego nie wyjdzie, po przeczytaniu ona zaczy
            > na programować w twojej podświadomości.

            Acha, czyli prowadzic tarotowa terapie w strone pozytywmego programowania
            czyli 7Mi, 5Puch,8Bul, 9 Mi
            niespodziewanie w drzwiach sklepu z narzedziami natknie sie na atrakcyjnego listonosza ktory kupil wlasnie wiadra sluzace do podlewania porzeczek w czasie awarii zlewu. W nim to niespodziewanie zakocha sie z wzajemoscia co oboje przyprawi o kolorowy zawrot glowy.

            Tym sposobem przeprowdzono skuteczne terapie z wykorzystaniem programowania pozytywnych wzorcow.
            Zapomnisles tylko, ze w obecnych czasasch lekarz nawet beznadziejnie choremu pacjentowi mowi prawde o jego stanie zdrowia. Moglby go "nie straszyc" i "nie programowac" na najgorsze, a zamiast tego daje mu pelna swiadomosc sytuacji, mozliwosc decydowania o spedzeniu ostatnich dni zycia oraz wieksze przywiazywanie wagi do zaleconego leczenia.
            Pacjent nieswiadomy zagrozenia niechetnie stosuje sie do niewygodnych zalecen lekarskich.

            • chalcedonn Re: Proszę o wrozbę uczucia 03.08.18, 10:56
              misboa prosze sprawdz w wolenj chwili poczte
            • lucyferianin Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 11:27
              Pani misboa, to jesz sztuka jak to powiedzieć klientowi, niewielu tarocistów to potrafi przekazać aby klient nabrał w sobie wiarę, że warto o to zawalczyć. W Polsce nie spotkałem wybitnego tarocistę. Pani usprawiedliwiła na swój sposób. Rozumiem. Do tego, pani ma dar do perwazji, ale dla mnie to za mało. Będe przebywał na forum, by pochwalić lub krytykować. Niech pani zajrze do karty Tarota, kim ja jestem? I napisać na forum, chcę wiedzieć jaką pani wiedzę. Nie chcę być wrogiem. Postaram się by nie zadrażnić tych osób, którzy nie są otwarci.
              • lucyferianin Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 11:33
                I proszę napisać na forum, chcę wiedzieć jaką pani ma wiedzę. Błąd w skłądni.
              • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 18:21
                Panie Szczepanie czy Lucyferianie ( ten nick przeraża i odstrasza). Dlaczego Misb ma róż karty na Pana? To wątek Lukrusiu a psn na sile w wbrew wszystkiemu próbuje zwrocic i skupic na sobie uwagę . Do tego usiłuje pan zaistnieć tutaj jako samozwańczy mistrz tarota i znawca wszystkiego w tym też psychologii. Polecam iść do psychologa , z którym się pan probuje utożsamiać i proszę powiedzieć o swoich wnioskach
                Psycholodzy absolutnie nie uznają tarota jako narzędzia terapeutycznego. Ja wiem,że gdy się tam napiszę brzmi to niezwykle wiarygodnie i naukowo ... ale tak nie jest. Widzi pan ,że nie znajdzie tutaj współtowarzyszy do pana filozofii i poglądów a jednak nadal uparcie zaczepia do rozmowy. Myśli pan ,że Misb nie ma co robić tylko kłaść karty na Pana i głowic się kim pan jest i czego chce?
                • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 19:22
                  Nie reagujemy na tego zaczepki tego pana - niektórzy nie rozumieją jak się im raz powie.
                  Śmieszne a zarazem niedojrzałe aby zmieniać nick i wypowiadać się dalej 😂
                  Zgłaszam o spam lucyferalnego czy jak mu tam Szczepana . Wątek zakończony i tyle na dzisiaj.
                  • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 06.08.18, 23:54
                    Lukrusiu , musiałam odp ..... padła jak przeczytałam, przeczytawszy że ja położyłam karty 😂😂😂😂😂 To się nazywa narcyzm i chęć skupienia uwagi na sobie. 😎🤡
                • lucyferianin Re: Proszę o wrozbę uczucia 04.08.18, 19:32
                  Witam Panii Asiu33, zajrzała pani do karty tarota, kim jestem. Nie widzę potrzeby, by pójść do psychologa.
                  Widzę, że pani nie wiele wie o lucyferianizmie. My nie wiemy, ile w tym jest prawdy. To prawda, że akademicy psychologowie nie uznają karty Tarota. Ale są tacy psychologowie stosują karty Tarota by upewnić w siebie, czy własciwie diagnozują. Robią to w skrytości. Pani doskonale wie, że praca z drugim człowiekiem to niełatwe wyzwanie. Psychologowie nigdy nie mają pewności czy dobrze postawili diagnozę. A tarot pokazuje w pełni okazałości.
                  • asia.33 Re: Proszę o wrozbę uczucia 06.08.18, 23:51
                    Absolutnie nie kładłam kart bo i po co? Nie widzę takiej potrzeby by pana analizować. Kilka lat temu - na pewno dalej jak pięć - też pan zachowywał się tutaj podobnie , wbijając kij w mrowisko. To się nazywa prowokacja.
              • misboaa Re: Proszę o wrozbę uczucia 08.08.18, 18:50
                lucyferianin napisał(a):

                > Pani misboa, to jesz sztuka jak to powiedzieć klientowi, niewielu tarocistów to
                > potrafi

                Niewielu.

                przekazać aby klient nabrał w sobie wiarę, że warto o to zawalczyć.

                Bywa, ze naciagaja informacje jak gume ktora nigdy nie moze sie zerwac lub przekrecaja wszystko poniewaz klient nie chce uslyszec niewygodnej prawdy.
                Karty wyraznie pokazuja o co warto zawalczyc a o co nie. Bezsensowne wysilki dostarczaja jeszcze wiecej bolu i nie poza tym.


                W
                > Polsce nie spotkałem wybitnego tarocistę.

                W Polsce sa wybitni tarocisci. Znam dwie osoby. Czapki z glow! Nadpoziom.
                Jest kilka osob (o ktorych wiem) bardzo dobrych.



                Pani usprawiedliwiła na swój sposób.
                > Rozumiem. Do tego, pani ma dar do perwazji, ale dla mnie to za mało. Będe przeb
                > ywał na forum, by pochwalić lub krytykować.

                Obawiam sie, ze nie jest to mile widziane.
                Ze wzgledow Regulaminowych powinienes byc zablkowany, a cześć wpisow usunieta.
                O ile inne osoby, ktore zastaly obrazone przez ciebie nie beda nalegaly to watek ten zostanie.
                Uwazam, ze jest to dobra lekcja i przestroga dla adeptow tarota i ezoteryki przed tym kogo moga spotkac na swej drodze i do czego moze ich to doprowadzic.


                Niech pani zajrze do karty Tarota,
                > kim ja jestem? I napisać na forum, chcę wiedzieć jaką pani wiedzę.

                Choc nie usprawiedliwia to zlego zachowania to rozumien już teraz skąd takie dziwczane podejście do swiata ezoteryki. Miłosnik Harrego Pottera.
                Nie pojedynkuje sie na różdżki. Mnie to śmieszy.
                Tarot jest dla mnie powaznym zajeciem.
                Natomiast to jak wroze jest widoczne na forum. Robie to publicznie od lat.


                Nie chcę być
                > wrogiem.

                Trzeba bylo od tego zaczac.


                Postaram się by nie zadrażnić tych osób, którzy nie są otwarci.

                Rozwiązane podalam wyżej.

                //prosze się juz do mnie nie zwracac.

                • lucyferianin1930 Re: Proszę o wrozbę uczucia 09.08.18, 07:37
                  "prosze się juz do mnie nie zwracac."???????????

                  Pani Misboa, to nie ładnie brzmi. Bardzo dziękuje, że pani objaśniła moją kwestię dotyczącą etyki Tarocisty.

                  "W Polsce sa wybitni tarocisci. Znam dwie osoby. Czapki z glow! Nadpoziom."

                  Czy mogłaby napisać co za Tarociści, czy są anonimowi cay jawni. Ciekawy jestem.

                  Dziękuje bardzo
                  • lukrusia Re: Proszę o wrozbę uczucia 09.08.18, 15:21
                    Pan jest nienormalny !!!! Nie Pisz człowieku w moim wątku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • misboaa Wróżba 2 09.08.18, 13:13
                  Poniewaz poprzedni rozklad pokazal wazne informacje to mysle, ze warto dokladniej obejzec problem.
                  Wylosowalam dla ciebie takie karty:

                  1. Czy lukrusia jest gotowa na milosc - 4Puch
                  2. Co pomoze jej w znalezieniu milosci - RBul
                  3. Co przeszkadza w znalezieniu partnera - Kaplanka
                  4. Czy to bedziebedzie/ewentualnie/ milosc - 7Bul

                  Na Kaplanke dodatkowo VII 10 Mi 6Bul

                  Lukrusiu obecnie nie jestes gotowa na milosc bo przestalas w to wierzyc. Myslisz juz chyba, ze milosc nie istnieje. Tak?
                  Ja tu widze taka rzecz: ty masz ogromne powodzenie wsrod mezczyzn (az za duze bym powiedziala) ale problemem jest to ze albo sprawiasz wrazenie kogos kto przede wszystki lubi sie bawic i niezbyt powaznie podchodzi do relacji (ze nie zalezy ci) albo to ze wybierasz wlasnie panow w takim typie bo najbardziej wpadaja tobie w oko.
                  Mysle, ze gdybys dala sobie 5min. na pobycie tylek ze sobz i szczere zastanowienie to od razu wiedzial bys ze wielu z nich sie do tego nie nadaje i sa jedynie strata czasu. To sa panowie do dobrej, ale chilowej zabawy. Dla kogos kto nie chce sie nudzic w zyciu. Rowniez tacy, ktorzy choc nie odpowiadaja tobie do konca to z braku innych mozliwosci decydujesz sie na bycie w takie relacji.
                  A to jest z gory skazane na porazke poniewaz nie mozesz byc usatysfakcjonowana tak jak powinnas byc.
                  Zarowno ty, jak i oni wchodzicie w relacje z za duzym ogniem, na ktory caly czas kladziony jest nacisk zamiast na poznawanie siebie w calosci. Zby duze nakrecanie atmosfery ktore nie daje chwili na rozmowe bo wszystko az sie pali dookola.
                  Lukrusiu zmniejsz ogien na gazie big_grin /albo u siebie albo u nich. To dlatego, doslownie, zbiega sie az tylu kandydatow, a wybierac nie ma z czego.
                  Przestan juz rozpamietywac porazki, i nie analizuj dlaczego nie wyszlo z tym i innym tylko wez sobie do kupy big_grin bo wiesz jak to zrobic. Pomysl chwilke. Podaj im szklanke zimnej wody na poczatku zamiast plynac z tym co tobie proponuja liczac ze sie jakos ulozy.
                  Masz tak wymowne karty, ze sie usmialam. Patrz na koncowa 7Bul big_grin : D big_grin
                  Selekcja ma byc bezpardonowa. Amatorom kwasnych jablek dziekujemy na poczatku bez zbednych uprzejomsci big_grin Ty to potafisz.
                  A zajetym poszukiwaczom przygod fora ze dwora!!! Zaden z nich nie byl tego warty by sie smucic i nie wierzyc w milosc.
                  Siebie tez uderz w piers.
                  Ty rowniez nie rozpedzaj sie od razy tylko rob selekscje pod katem tego kto rokuje zdrowa/przyszlosc i tylko dla niego badz atrakcyjna smile
                  Teraz jest czas na to abys sobie to poukladala w glowie. Zrozumiala. Gdy to nastapi zobaczysz ze milosc jest tuz obok ciebie tylko ty jej nie widzisz skupajac sie na tym na czym nie potrzeba. Rozpraszasz sie zamiast wziac do kupy smile
                  • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 17:07
                    Witam, dopiero Pani misboaa ujawniła cześciowo tajemnicę. Wszystko się zgadzam co pani napisała. Mam wątpliwości do pytania trzeciego co przeszkadza w znalezieniu partnera - Kaplanka. Tą Kapłanką można wiele interpretować tylko lukrusia zna tajemnicę. Ja mam kilka domysłów na temat Kapłanki. Jest mężczyzna dla niej-Rycerz Buław, wiekowo od 25 do 35 lat, ale ona musi zmienić nastawienie, jesli nie zrobi tego to znowu będzie miała żal do Władców Karmy, a oni chcą ją pomóc. Jestem mężczyzną, nie lubię takich kobiet, tak jak Lukrusia to odnosiła wobec mnie jak śmiecia. Jak tak będzie odnosiła do mężczyzn to oni się odwrócą od niej. Mężczyzna potrzebuje czystej archetypowej Cesarzowej. Powinna zrozumieć, że z nikt nie jest doskonały. Nie wiem, czy Lukrusia potrafi zaakceptować wadę mężczyzny. Siódemka buław czeka ją trwający konfikt. Tylko ona tajemnicę , Kapłanka. Lukrusiu proszę Cię, grzeczniej.
                    • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 18:23
                      I jeszcze jedno, pani misboaa, te pytanie trzecie- co przeszkadza w znalezieniu partnera - Kaplanka, mnie wydaje ta Kapłanka nie chciała ujawnić tajemnicę na forum szkółce Tarota, bo jest strażniczką tajemnic Tarota, i na tę Kaplankę dodatkowo Pani nałożyła kartę czyli Rydwana -VII, X Mieczy- 10 Mi oraz VI Buław -6Bul nic nie mówią bo te karty przeczą się pomiędzy ze sobą, po prostu nie skleja się. Pojedyncze karty mówią zupełnie co innego mówią. I dlaczego Kapłanka nie ujawniła. Po to jest prywatne zycie lukrusi i nie powinnyśmy dociec jej tajemnicę.
                      Ale jest nadzieja, ze dogłębnie przemyśli jest w stanie otworzyć uczucia na mężczyznę. Ten mężczyzna Rycerz Buław jest w stanie uzdrowić ją.
                      • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 20:29
                        Moim zdaniem ona nie chce nikogo. 4 pucharów mówi najważniejszą rzecz o niej. Jej nie trzeba uzdrowienia ani Rycerza buław, bo jej brakuje chęci na związek. Może być jak napisała Misboa, że nie wierzy w miłość. Jest też 7 buław, będzie się bronić przed ewentualnym adoratorem. Kapłanka to może być jej tajemnica albo to, co dzieje się za murami szklanych ścian 4 pucharów.
                        • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 20:52
                          Nawet się jej nie dziwię, że ona nie chce. Nie widać miłości. Rydwan, 10 mieczy, 6 buław- dużo agresji. Jeśli to są karty na jej powodzenie u mężczyzn, to nie ma czego zazdrościć. Ci panowie nie mają podejścia do kobiety. Chyba że Kapłanka to kobieta i to jej agresję tu widać.
                          • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:18
                            Pani azjaa, te karty jak Rydwan, 10 mieczy, 6 buław nie mają nic wspólnego z agresją. Mają inne przesłanie.
                            Rydwan to zmagania lub konflikt, a mimo to, możliwośc pokonania przeciwności losu,
                            X Mieczy to koniec nieuchronny, lecz zapowiada nowy początek,
                            VI Buław zwycięstwo, powodzenie, publiczne uznanie.
                            Proszę to spróbować połączyc z tą Kapłanką jakoś nie skleja. Może Pani ma pomysł.
                            • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:22
                              Widzę tu parcie po trupach do celu, a Kapłanka nie ujawnia szczegółów. Problem nie jest w tej kobiecie, tylko po stronie mężczyzn. Oni nie widzą jej potrzeb i nie liczą się z jej uczuciami, dlatego ich odrzuca.
                              • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:28
                                Ale tutaj jest jedyny rycerz buław, który jest zainteresowany z nią. Tak jak wcześniej napisałem, mężczyżni nie wszyscy są tacy sami. Są dobrzi i źli, tak jak u kobiety. Ludzie mają problemy dokonywaniem wyboru, bo nie wiedzą czy ten wybór jest właściwy czy zły. To nie jest łatwy temat.
                                • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:35
                                  Czy to będzie miłość? 7 buław
                                  Pana zdaniem to miłość? Nie zastanawia pana, czemu się wzbrania w 7 buław? Ma pan rację, że Rycerz buław ma tu znaczenie pozytywne, ale mamy Kapłankę, więc nie wiadomo, kim się dla niej stanie lub mógłby się stać. Może wyłamuje się ze schematu reszty mężczyzn. To bardzo prawdopodobne, ale jej zaufanie jest już mocno wyczerpane.
                                  • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:45
                                    Siódemka Buław, jeśli chodzi o miłość, to jest walka z innymi ludźmi, że ona nie jest w głupia w tych sprawach uczuciowych i doskonale wie co to jest miłość. Ma swoje wypracowane na temat miłości. Tak to rozumiem.
                                    • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:47
                                      A dlaczego ma walczyć z innymi ludźmi, czy coś jest złego w miłości, że miałoby to tworzyć problem, który trzeba zwalczać?
                                • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:36
                                  Zastanawiam się na tym, dlaczego polacy wolą ukrainki niż polki. Ciągle słyszę, że polacy zenią się ukrainkami, pytałem ich dlaczego, bo one są grzeczne, nie pyskują i równoważone, a polki nie wiadomo co one naprawdę chcą. Ja mam bardzo dobre relacje z kobietami i doskonale rozumiem, bo trzeba umieć rozmawiać. Z mężczyznami zawsze były problemy, że czasmi nie rozumiałem ich, mimo to, że jestem mężczyzną. Nie dziwię się tego, że w tym świecie tworzą związki homoseksualne.
                                  • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:45
                                    Jak ma pan dobre relacje z kobietami, to powinien pan wiedzieć, jak należy je traktować, żeby dobrze się z panem czuły. A może zdaje się panu, że pan rozumie kobiety, skoro używa pan takich zwrotów jak "nie pyskują". To wiele mówi o pana podejściu do kobiet. Poza tym uogólnia pan twierdząc, że Polacy wolą Ukrainki. Może tacy Polacy jak pan, dla których liczy się, żeby kobieta nie miała swoich potrzeb i zgadzała się na chamskie traktowanie.
                                    • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:58
                                      Pani azjaa, jeżeli od samego początku kobieta jest bardzo grzeczna i ma zdrowy pierwiastek źeński to ja nic nie mam, to jakby ona daje to ja też daje. Wymiana energetyczna jest zachowana. A jeśli nie jest tak jak to powinno być to rodzi sie patologia i bardzo trudno jest odnaleźć sens o co tam poszło. Ja pracuję z kobietami i nie mam z nimi problemów. Relacje źeńsko-męskie to jest niesłychany trudny temat do omówienia. Psychologowie nie mogą tym poradzić. Większa swoboboda u przeciwnych płci to spowodowała, że nie mogą odnaleźć w nich roli.
                                      • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 22:11
                                        Jeśli kobietę określa 4 pucharów, to nie można jej zarzucić braku pierwiastka żeńskiego lub arogancję. Właśnie dlatego sądzę, że wina leży gdzieś indziej.
                                      • azjaa Re: Wróżba 2 09.08.18, 22:20
                                        Pan napisał, że Rycerz buław ją uzdrowi, jakby była chora. Nie wiemy, czy jej ten Rycerz buław odpowiada jako partner, bo żadna karta na to nie wskazuje, a mężczyzna pokazany w Rycerzu buław ma reputację podrywacza, który nie traktuje poważnie znajomości.
                                        • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 10.08.18, 20:34
                                          Witam pani azjaa, w rozkładach związanych z uczuciami Rycerz Buław nie musi mieć reputację podrywacza. Jest to mężczyzna o cechach ognistych i nic więcej. Aktywny i odważny w działaniu. Nie można tak posądzić negatywnie. A gdyby w jej pytaniu" Co pomoze jej w znalezieniu milosci" wyszłaby karta Demona, ten wydzwięk tej karty byłby skrajnie negatywny, po prostu zniszczyłby jej osobowość. To byłoby koniec jej życia bycia kobiecością. Znów wracam do Rycerza Buław, te pytanie wraźnie mówi "Co pomoze jej w znalezieniu milosci - Rycerz Buław", ten mężczyzna może ją uzdrowić zranioną miłość. A Kapłanka zamknęła dostęp do tajemnicy i my nie powiniśmy dociec jej życia. On i ona muszą sami uporać.
                                          • azjaa Re: Wróżba 2 10.08.18, 21:36
                                            Nie można twierdzić, że oni muszą się z czymś uporać, skoro kobieta, która założyła ten wątek, napisała, że jeszcze nikogo poważnego nie poznała. Rycerz buław nie musi pokazywać mężczyzny. Może należałoby tą kartę widzieć jako radę, aby wykazała więcej pasji i zrobiła coś odważnego albo gdzieś wyjechała, gdzie pozna nowych ludzi.
                                            • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 10.08.18, 22:52
                                              Witam Pani azjaa, skończmy już z tymi dociekaniami, pani lukrusia otrzymała radę od pani misboaa jak ona to zrobi to już jest jej wybór. I nie ma sensu zadawać następne pytania do Tarota bo ona już otrzymała informację. Klient idzie do Tarocistki po radę i otrzymuje to co chciał się dowiedzieć, drugi raz nie można prowokować do Władców Karmy. Sam musi uporządkować. Tak jak ona powinna uporządkować we twoim wnętrzu. Chciałbym ostrzec wszystkich, że nie można igrać z energią Tarota, on jest tylko drogowskazem, a samemu trzeba postarać by naprawić błędy, Tarot nie zrobi to co klient zażyczył tego.
                        • lucyferianin1930 Re: Wróżba 2 09.08.18, 21:05
                          Pani azjaa, też może taka wersja do interpretowania, czy ona chce czy nie chce my tego nie wiemy, bo Kapłanka nie ujawniła tajemnicę. Należy ją zostawić w spokoju by przemyśleć, po co ona zamieściła na wątku o swoich potrzebach uczuciowych. Pani misboaa wyjaśniła wszystko w czym jest problem. Nie ma sensu zadawać pytanie do Tarota, bo otrzymała na to odpowiedź. W tej rozkładzie mężczyzni są przy niej. Jak lukrusia to zrobi to już jej ruch. Z całym sercem życzę jej by odnazła utracony eden.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka