Dodaj do ulubionych

synastryczna opozycja marsa do ksiezyca

21.10.07, 11:13
witajcie,
mialam okazje analizowac horoskopy kilku par z obecna koniunkcja marsa do
ksiezyca. Ksiezyc u kobiety i obwrotnie tez. Moze to zbieg okolicznosci, ale
wszystkie te zwiazki byly bardzo niestabilne i maxymalnie wypalajace mimo
obecnosci rozniez harmonijnych aspektow.
Teraz sama jestem uwiklana w relacje z podobnym aspektem.
Opozycja zenskiego ksiezyca do meskiego marsa.To hustawka z nieba do piekla (z
lekka przesada), od euforii do rozpaczy.Ksiezyc w skorpionie do marsa w byku.
Czy rada jest opanowanie posesywnosci i potrzeby kontroli ksiezyca
skorpioniastego? Czy budowac odpornosc na na zimny, profesjonalny ton marsa
przy planowaniu wspolnych przedsiewziec?
Oczywiscie wiem, ze wyskanowanie i analizowanie tego jedynego aspektu
nie jest miarodajne, ale moze ktos spotkal sie z jego szczegolnym wplywem na
harmonie w zwiazku?
gorace pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • aarvedui Re: synastryczna opozycja marsa do ksiezyca 21.10.07, 17:21
      planety w znakach stałych reprezentują raczej postawy i trudno je "ruszyć z
      miejsca".i byk i skorpion potrafią być całkowicie nieracjonalnie uparte ze nie
      ma zmiłuj.

      ale i tak interpretacja to będzie bajanie,bo nie widać na ile te wyrwane planety
      siedza w radiksach obu osób,i jak tam "pracują".
      opisz z grubsza te radiksy i wazniejsze fakty co do polozenia planet w tych
      radiksach z własną proponowaną interpretacją, a chętnie podyskutujemy smile

      p.s. o ile mi wiadomo to w języku polskim mamy słowo "maksymalnie".wyraz
      "maxymalnie" nie istnieje,podobnie jak "venus" i inne kwiatki twórczości lokalnej.
      • jadwiga_1 dziekuje Ci aarvedui 23.10.07, 00:58
        aarvedui napisał:

        > planety w znakach stałych reprezentują raczej postawy i trudno je "ruszyć z
        > miejsca".i byk i skorpion potrafią być całkowicie nieracjonalnie uparte ze nie
        > ma zmiłuj.
        >
        > ale i tak interpretacja to będzie bajanie,bo nie widać na ile te wyrwane planet
        > y
        > siedza w radiksach obu osób,i jak tam "pracują".
        > opisz z grubsza te radiksy i wazniejsze fakty co do polozenia planet w tych
        > radiksach z własną proponowaną interpretacją, a chętnie podyskutujemy smile

        Dziekuje Aarvedui, jeszcze nikt mi nigdy nie odpisal smile
        >
        > p.s. o ile mi wiadomo to w języku polskim mamy słowo "maksymalnie".wyraz
        > "maxymalnie" nie istnieje,podobnie jak "venus" i inne kwiatki twórczości lokaln
        > ej.
        oczywiscie masz racje , ale w internecie nie moge sie oprzec pisowni
        uproszczonej, choc generalnie jestem purystka. Powstrzymam sie jednak, jesli cie
        to drazni.


        A teraz sprobuje jakos syntetycznie przedstawic oba kosmogramy.
        Ksiezyc 15.18 stopni skorpiona u kobiety (u mnie)
        slonce 29.28 skorpiona i neptun 20 stopni tez w skorpionie w koniunkcji do
        ksiezyca.No, ten Neptun ksiezycowi mgla emocjonalna oczy przeslania na maxa
        (sorry maksymalnie), ale mialam swego czasu niezle wyniki na kolokwiach z
        jasnowidzenia.te 3 planety w III domu.
        Ten moj ksiezyc ma emocjonalnosc spazmatyczno-histeryczna, jesli mam bardzo
        krytycznie na to spojrzec.temperament choleryczny.
        ur.22.11.1965, godz.00.40 Szczecin
        Asc 17 st. panny. 18 Pluton, 19 z kawalkiem Uran.
        No niestety.Samowola i nieobliczalnosc. Sama mnie zadziwiaja ostatnie
        nieodwolalne decyzje.
        Jestem teraz pod wplywem tranzytowej opozycji Urana do Asc, nastepnie Plutona i
        Urana. Wszystko, co wazne sie dzieje TERAZ. Dramatyczne zmiany wektorow
        aktywnosci.Zniza sie jeszcze opozycja tranzyt. Plutona do Jowisza w Xd. Licze na
        duza wystawe za granica.

        Jowisz 29.30 st. Blizniat w X.
        Merkury na IC 18 st strzelca. w IV rowniez, ale juz w koziorozcu Mars i Wenus.
        Saturn ryby,VI dom.


        w teraz Mars i mezczyzna.
        Mars w 10 st byka w VIId.
        09.04.1968, godz 19.15 w-wa.
        Slonce w koniunkcji z Saturnem w baranie w VI domu.Typ zolnieza, ale jest
        m.in.zeglarzem. Do rownowagi psychicznej (a traci ja co jakis czas) potrzebuje
        systematycznej pracy i na szczescie wie juz o tym.
        Wenus w kon. z Merkurym w baranie 2 stopien, koniec V.
        Ksiezyc 4 st. panny w slabej kon. z Jowiszem jeszcze w 27 st. lwa,Xd.
        Uran,Pluton w pannie w XI, no i Neptun na przedpolu domu II.Rzeczywiscie
        przedziwna intuicja w znajdowaniu niewidocznych dla innych zrodel przynoszacych
        zdobycze materialne, ale ogromny idealizm jednoczesnie.
        Ten czlowiek mieszkal i studiowal 7 lat w Barcelonie i tam czuje sie szczesliwy.
        Relokacyjne osie przemieszczeja sie tak ze slonce/saturn znajduja sie w d.VII, a
        Mars przechodzi prawie do VIII.

        Niestety, trudno mi teraz oderwac sie od konkretnej wiedzy o tym czlowieku i
        analizowac sam rozklad planet. Ma niewatpliwie silne impulsy samoniszczace,
        sfrustrowana agresja, ale tylko okresowo.
        Teraz jest w fazie realizowania potencjalu koniunkci ksiezyca z Jowiszem.
        Tranzyt Saturna na ksiezycu w imponujacy sposob dyscyplinuje.
        Teraz mam zmacony umysl i jak sama widzisz nie potrafie dojrzec calosci.
        Jesli zachcesz rzucic na to okiem to jutro sprobuje jeszcze cos uporzadkowac.
        z pozdrowieniami jadwiga

        • boardmeeting Re: dziekuje Ci aarvedui 28.10.07, 21:20
          mars w opozycji do zenskiego ksiezyca w synastrii moze tak dzialac. Polecam
          rozpatrzec jednak 2 horoskopy urodzeniowe metoda composite czy zlozyc razem ze
          wskazeniem midpunktow, zauwazylem tutaj znacznie ciekawsze zwiazki, o jednym z
          nich (koniunkcja slonc i wenus) zalozylem nawet watek. Akurat ciekawy watek
          poruszasz : mam na mysli opozycje byka i skorpiona. Stale czy nie ale te dwie
          charakterystyki wydaja mi sie tak kompletnei odlegle w kazdym sensie od siebie,
          ze az nie sposob wrzucic tej opozycji do jednego worka z np.: osia baran-waga,
          bliznieta-strzelec, lew-wodnik gdzie rzeczywiscie te pary wielokrotnie i w zyciu
          i w teorii znakomicie sie uzupelniaja. Natomiast opozycja byk-skorpion jest...to
          jest kuriozum nie potrafie sobie wyobrazic gdzie ma byc ten wspolny element
          uzupelnienia i dopelnienia jak w przypadku chocby tych trzech par jakie
          wymienilem. Byk i Skorpion to calkiem inne archetypy, temperamenty i znaczenia.
          Nawet nie wyobrazam sobie szablonowo nakreslonych dwojga ludzi z przewaga
          jednych i drugich cech ktorych mialoby cokolwiek laczyc smile

          Byczy mars u mezczyzny ze skorpionowym ksiezycem u kobiety dostaja tylko emfaze
          tego podazania w calkiem innych kierunkach, stad moze owa niekompatybilnosc?
          • am98 Re: dziekuje Ci aarvedui 28.10.07, 21:55
            boardmeeting napisał:


            Akurat ciekawy watek poruszasz : mam na mysli opozycje byka i skorpiona. Stale
            czy nie ale te dwie charakterystyki wydaja mi sie tak kompletnei odlegle w
            kazdym sensie od siebie,ze az nie sposob wrzucic tej opozycji do jednego worka z
            np.: osia baran-waga,
            bliznieta-strzelec, lew-wodnik gdzie rzeczywiscie te pary wielokrotnie i w zyciu
            i w teorii znakomicie sie uzupelniaja. Natomiast opozycja byk-skorpion jest...to
            jest kuriozum nie potrafie sobie wyobrazic gdzie ma byc ten wspolny element
            uzupelnienia i dopelnienia jak w przypadku chocby tych trzech par jakie
            wymienilem. Byk i Skorpion to calkiem inne archetypy, temperamenty i
            znaczenia.Nawet nie wyobrazam sobie szablonowo nakreslonych dwojga ludzi z
            przewaga jednych i drugich cech ktorych mialoby cokolwiek laczyc smile
            niekompatybilnosc?

            A poniżej coś w powyższym temacie:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=22958087&a=23372957
            (Samą siebie zadziwiam, że tak dobrze pamiętam)
            • boardmeeting Re: dziekuje Ci aarvedui 29.10.07, 02:36
              ale co tam co tam? przelecialem troche wypowiedzi i jest to pean na czesc
              ascendentu skorpion i jadowitego plutona a byk-skorpion co ma z tym wspolnego?
              • neptus Re: dziekuje Ci aarvedui 29.10.07, 09:04
                Jak zwykle niczego nie zrozumiałeś. Zajmij się czymś innym, co Cię
                mniej będzie stresowało.
            • neptus Re: dziekuje Ci aarvedui 29.10.07, 09:01
              Oś Byk Skorpion jest tak samo wyrazista, jak każda inna oś
              zodiakalna. Odłóż na bok uprzedzenia i sympatie, inaczej astrologii
              nie zrozumiesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka