neptus
08.12.07, 15:44
W tym roku w noc wigilijna wypada pełnia (24.12 2:07). Nie byle jaka
pełnia, bo w tej opozycji bierze udział całe mnóstwo planet! Mamy
pełnię, gdzie w na pocz. Raka będzie ścisła koniunkcja Księzyca z
Marsem (zwierzęta wreszcie przemówią?), a Koziorożca otwierać bedzie
koniunkcja Słońca z Jowiszem, Merkurym i ciut luźniejsza z Plutonem
(Pl jeszcze w Strzelcu). W polskiej lokalizacji geograficznej
dodatkowo utworzy się na tej pełni przepiękny latawiec z węzłem
księżycowym i chwilowym ascendentem na skrzydłach.
Kto ma planety na granicy znaków, prawdopodobnie silnie tą pełnię
odczuje. Dla wielu osób może to byc moment zwrotny w ich zyciu,
wielki sukces (lub wielka porażka).
Takim człowiekiem jest Donald Tusk, ktoremu pełnia i latawiec układa
sie na horyzoncie, a polski horyzont pełni przechodzi przez opozycje
Neptuna z Wenus i Słońcem, przy tym Wenus będzie dokładnie na jego
węźle.
Po raz piewszy od dawna wybraliśmy polityka, który przez cały okres
kadencji będzie odbierał silne i wzmacniające go tranzyty. Dotąd
wybieraliśmy takich, którzy najlepsze tranzyty mieli właśnie za sobą
i niczego wielkiego w związku z tym nie umieli dokonać, a nawet w
przeważającej liczbie nie dawali rady nawet dotrwać do końca
kadencji. W tym roku możemy więc życzyć sobie wesołych świąt z
pełnym przekonaniem, że czeka nas dobry rok. Amen.