Dodaj do ulubionych

WEnus w koniunkcji z Plutonem

02.10.03, 23:01
Anahello i inni, czy macie jakieś dośwaidczenai w tym względzie? Arroyo mowi
o końcu zwiazku takze o smierci ukochanego w akżdym razie o czyms
niemiłym.jak Wam się to sprawdza w tranzytach?
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 00:20
      ja mam wenus w koniunkcji z neptunem, marsem i merkurym. nie wiem co to
      oznacza. z tego co napisalas chyba musze sie cieszyc, ze nie z plutonem.
      • szemajmi Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 00:33
        Wenus w kon. z plutonem:
        Jesli jest w raku, pannie lub 8 domu, oznacza zdolnosci finansowe. Mozesz
        wchodzic w zwiazki nagle, tajemnicze, namietne. Bardzo silna zmyslowosc.
        Ja z kolei mam wenus w scislej (O) koniunkcji ze sloncem i do tego dochodzi
        jeszcze kon. z merkurym - to wszystko w 12 domu. Co myslicie o takim ulozeniu?
        • perse3 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 17:54
          Mila Szemajmi jużCi wspominałam , lubisz związki trzymane w tajemnicy))).
    • irysek1 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 11:18
      witaj Perse3smile

      mam wenus w opozycji z plutonem w radixiesmile scisla smile
      on ma wenus w kon. z plutonem w radix, ktory byl jednoczesnie w opozycji do
      mojej wenus.
      rozstalismy sie, ale oboje zyjemysmile))

      pzdr

      I.
      • perse3 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 17:53
        Wlaśnie, taki układ sprzyja rozstaniom, dużo zazdrości, ancisków an partnera.
      • all2 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 04.10.03, 10:49
        irysek1 napisała:

        > rozstalismy sie, ale oboje zyjemysmile))

        przy tych układach to wcale nie mało smile))
    • all2 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 03.10.03, 21:29
      perse3 napisała:

      > Anahello i inni, czy macie jakieś dośwaidczenai w tym względzie? Arroyo mowi
      > o końcu zwiazku takze o smierci ukochanego w akżdym razie o czyms
      > niemiłym.jak Wam się to sprawdza w tranzytach?

      Ale chodzi o kon. natalną, tranzytową czy porównawczą?

      Jeśli tranzyt, to dużo zależy od tego, jak wygląda Pluton w natalnym
      horoskopie - czy jest istotny, z czym ma połączenia, przede wszystkim czy ma
      natalne z Wenus. Jeśli Pluton nie ma urodzeniowych połączeń z planetami
      osobistymi to tranzyt może być prawie niezauważalny. Jeśli takowe są, to
      energia tranzytu będzie bardzo potężna. Ale to nie musi być zaraz śmierć ani
      rozwalenie istniejącego związku - zależy od związku, czy pomieści w sobie tyle
      energii. Jeśli nie, no to sorry Winnetou. Znaczy, że nie był najlepszej jakości
      i trzeba stworzyć lepszy.

      Jeszcze raz to napiszę, tranzyty ciężkich planet są po to, żeby przeprowadzać
      zmiany w życiu i jakoś się rozwijać, dobrowolnie lub przymusowo. Inaczej
      większość ludzi przesiedziałaby życie nieruchomo w jednym wygodnym miejscu. Kto
      się nie zgadza na zmiany, ten obrywa bardziej.
      Radykalna chyba dzisiaj jestem, ale też mam tranzyty wink
      • perse3 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 04.10.03, 09:58
        All2 dzieki, pięknei to wytłumaczone.Masz po stokroc raję co do tranzytow
        planet cięzkich. Teraz zbliżam się do kwadratu Satturna ur. z tranz. i
        jednocześnie tranzyt Sat.urw koniunkcji z Uranem.Co Ty an to?
        • all2 Re: WEnus w koniunkcji z Plutonem 04.10.03, 10:49
          perse3 napisała:

          > All2 dzieki, pięknei to wytłumaczone.Masz po stokroc raję co do tranzytow
          > planet cięzkich. Teraz zbliżam się do kwadratu Satturna ur. z tranz. i
          > jednocześnie tranzyt Sat.urw koniunkcji z Uranem.Co Ty an to?

          Ale mi się znowu coś nie zgadza smile)) Skoro Saturn tranz jest teraz w Raku i
          robi ci kwadraturę do Sat ur, to znaczy że masz go ur w Baranie albo w Wadze.
          Gdzie tu koniunkcja z Uranem? Chyba że masz Urana w Raku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka