Dodaj do ulubionych

tranzyty w horoskopach dzieci

20.10.08, 17:33
Bardzo proszę mądrych astrologów, czy macie jakieś doświadczenia z
horoskopami dzieci? Chodzi o 10 latka zapadającego na infekcje
alergiczno wirusowe, b. często( natalnie netptun z uranem w 6 domu.
Obecnie Pluton w ścisłej opozycji do słońca. Uran w kwadracie do
natalnego Marsa. Zaległosci w szkole, i w ogóle trudne chwile dla
dziecka.
Czy będzie widać jakąś poprawę, bo jak brzytwy się chwytam, opinii,
która kiedyś tu przemknęła, że Pluton w tranzycie do słońca dziecka
to zazwyczaj wzmocnienie zdrowia?
Obserwuj wątek
    • neptus Re: tranzyty w horoskopach dzieci 21.10.08, 04:10
      Pluton zawsze daje szansę odnowy, odrodzenia. Czasem jednak na
      zasadzie "co cię nie zabije, to wzmocni". Uran w kwadraturze do
      marsa moze zwiększać ryzyko wypadku. Bez pełnej analizy horoskopu
      trudno ocenić wpływ takich silnych tranzytów.
      • polpotworek Re: tranzyty w horoskopach dzieci 25.11.08, 23:53
        Przy opozycji plutona do slonca nigdy nie czulam sie tak zmeczona,
        oslabiona i zniechecona.
        • mii.krogulska Re: tranzyty w horoskopach dzieci 25.11.08, 23:59
          Witam,
          a ja podczas opozycji Plutona do Słońca miałam tyle pomysłów i sił do ich
          realizacji, że nawet życzyłam sobie, żeby ktoś tego Plutona tam przybił na
          stałe. Ale w urodzeniowym horoskopie mam trygon między Plutonem a Słońcem,
          Pluton jest władcą ASC więc na opozycję nie mogłam narzekać. Nie wszystko było
          idealnie, ale wszystko skończyło się w miarę dobrze smile

          Pozdrawiam, Mii
          • goista Re: tranzyty w horoskopach dzieci 26.11.08, 07:03
            To i ja sie podłaczę pod temat.
            Bedzie koniunkcja Urano-Jowisza na Marsie w koncowce domu 7-ego.
            Ingres Marsa do 12-go domu (znak Lwa). Progresywny Mars jest juz w
            tym czasie w domu 8-go w znak Barana w dwadzie Barana.
            Urodzeniowy Uran lezy na descendacie, Mars nieharmonijnie aspetowany.
            Czy moze to grozić urazami itp ?
            • neptus Re: tranzyty w horoskopach dzieci 26.11.08, 12:00
              Nawet nie podałaś wieku dziecka. To duża różnica, czy sprawa dotyczy
              noworodka czy nastolatka.
              • goista Re: tranzyty w horoskopach dzieci 26.11.08, 13:19
                Ok. 5 lat
                • neptus Re: tranzyty w horoskopach dzieci 26.11.08, 15:04
                  Tak w ogóle to koniunkcja Jowisz/Uran będzie dopiero za jakieś 2
                  lata... czyli tak mniej wiecej razem z pierwszą kwadraturą Saturna.
                  Czyli to początek prawdziwej szkoły i mnóstwo fajnych nowych
                  kolegów. smile Zawsze lubisz się martwić na zapas? 6 dom to także dom
                  warsztatu pracy, a w przypadku pędraka to szkoła.
                  • goista Re: tranzyty w horoskopach dzieci 29.11.08, 21:50
                    Zawsze nie - tylko od czasu do czasu.
                    Dziecko ma 5 lat ale w okresie tranzytu czyli w 2010.
                    U jednego z rodziców w tym czasie nastepuje prawie scisła opozycja Urana do Ceres (czyli chyba problemy z dzieckiem), drugi rodzic zreszta tez ma negatywne aspekty Ceres. W domu 6-tym nie ma zadnych osobistych planet - dopiero w 2011.
      • sefirotek Re: cd 26.11.08, 07:44
        dziecko wylądowało w szpitalu z fatalnymi diagnozami, które całe
        szczęście okazały się mylne. Teraz rekonwalescencjasmile
        • yoanix Re: cd 26.11.08, 13:45
          Ja mam nadzieje ,że to co piszesz się też srawdzi, mój syn tez powaznie choruje, w natalnym ma plutona w koniunkcji z wenus w Idomu, w skorpionie, wiec dość silnego, niebawem czeka go koniunkcja plutona do słonca(6 stopień koziorożca), mam nadzieje ze zadziała tak jak mówisz i wreszcie się wyleczy . Mnie w tym czasie czeka sekstyl plutona do słońca i księzyca(ryby) , moze być ciekawie w naszym domu...plutonicznie ;P
          • neptus Re: cd 26.11.08, 15:09
            Pluton często stawia człowieka w sytuacjach skrajnych, typu wóz albo
            przewóz. Przygotuj się na silne emocje. Sekstyl jest jednak zwany
            aspektem szansy. Popatrz też w horoskop ojca...
            • yoanix Re: cd 26.11.08, 18:59
              Na kwadracie plutona do słońca, a zarazem i sekstylu saturna do słońca straciłam matke, rok wczesniej babcie i dziadka , a jeszcze rok wczesniej drugą babcie. Wiele sie wtedy działo mam słonce i księzyc i merkurego w 10 domu , było załozenie firmy ale nie wyszło( na spółki to sam diabeł nie chciał),wykryto chorobe syna......mam nadzieje ze na sekstylu bedzie łatwiej big_grin.....ojciec ma teraz kwadrat urana do urana i kwadrat saturna do urodzeniowego urana, kwadrat jowisza do urodzeniowego marsa i sekstyle jowisza do jowisza, natomiast pluton mu się zbliza do kwadratu do neptuna i trygonu do merkurego......dość cięzkie te tranzyty.
              • neptus Re: cd 27.11.08, 02:17
                Wiesz, kiedyś bardzo ciężko przechodziłam tranzyty Saturna. Od kiedy
                nauczyłam się go rozumieć, jest ok. Postaraj się zrozumieć i polubić
                Plutona.
                • yoanix Re: cd 27.11.08, 10:29
                  Dzieki :o) ja naprawde staram się i to bardzo zrozumieć i saturna, i plutona, choć nie jest to łatwe :o)Mysle że jakoś to będzie jak to mówia "co mnie nie zabije to mnie wzmocni "
                • be-links Re: cd 29.11.08, 18:34
                  neptus napisała:

                  > Wiesz, kiedyś bardzo ciężko przechodziłam tranzyty Saturna. Od
                  kiedy nauczyłam się go rozumieć, jest ok. Postaraj się zrozumieć i
                  polubić Plutona.

                  Polubić... Jak się wali jeden grom na głowę za drugim to już nie
                  trudno właczać jakieś uczucia. Bo człowiek siedzi oszołomiony i się
                  pozbierać nie może. Przynajmniej tak było z moim tranzytem Plutonasad

                  • neptus Re: cd 29.11.08, 21:52
                    Pluton domaga sie głębokich zmian. Kto się zapiera, temu zmiany są
                    wymuszane przemocą i wtedy faktycznie świat wali się na głowę. Kto
                    go sam zawczasu postawi na głowie, temu włos z głowy nie spada.
                  • neptus Re: cd 29.11.08, 22:01
                    Pluton zawitał już do 6-go znaku za mojego życia. Łatwo sie
                    domyslić, ze w tym czasie zrobił całą plejadę rozmaitych aspektów do
                    wszystkiego, co w horoskopie można znaleźć. Wszystkie dotychczasowe
                    tranzyty Plutona wspominam jako bardzo rozwijające, dobroczynne, a
                    niektóre wręcz bajeczne. Sęk w tym, ze natalnie mam go w koniunkcji
                    z Księżycem, opozycji do MC oraz w kwadraturze ze Słońcem i Wenus.
                    Urodziłam się z nim i razem idziemy sobie przez życie, a więc mi
                    totalne zmiany nie straszne, bo całe moje życie z nich jest
                    zbudowane. Im twardszy beton, tym trudniej i z wiekszym hałasem się
                    go rozwala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka